freakwave 21.12.11, 12:29 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10852214,Pieciu_polskich_zolnierzy_zginelo_w_Afganistanie.html nie ich wojna, nie ich sprawa ich zycie. zal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nie_pamietam_hasla Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 12:38 Pewnie sami sie zglosili,zeby wiecej kasy dla zon zarobic... Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 12:52 czy to normalne? jestesmy zielona wyspa w morzu europejskiego kryzysu, a ludzie musza narazac swoje zycie by utrzymac rodziny na odpowiednim poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:01 Pewnie sa tacy co chcą ale generalnie najbardziej narazają życie na misjach żołnierze kontraktowi , nie mający służby stałej a ci z tego co wiem dostają ultimatum albo jadą albo kolejny kontrakt pod znakiem zapytania ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw A mozesz mi powiedzieć, po jaką cholerę państwo 21.12.11, 13:10 ma przedłużać kontrakt (= płacić pieniędzmi wszystkich podatników) żołnierzowi, który ma życzenie wybierać, które rozkazy chce mu się wypełniać, a których nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: A mozesz mi powiedzieć, po jaką cholerę państ 21.12.11, 13:19 No dobrze ale tu jest w koncu mowa rozkazie czy wolnej woli ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: A mozesz mi powiedzieć, po jaką cholerę państ 21.12.11, 13:30 Z własnego wyboru i dobrowolnie chcą nadal pracować w tym zawodzie, polegającym m.in. na słuchaniu rozkazów i zabijaniu żywych ludzi. Gdzie tu widzisz sprzeczność? Odpowiedz Link Zgłoś
sposobuzycia Re: A mozesz mi powiedzieć, po jaką cholerę państ 21.12.11, 13:39 Żołnierz szkolony w koszarach to d*pa nie żołnierz. To mówię ja, osoba, która zrezygnowała z wojska właśnie dlatego, ze ze względu na wadę wzroku nie mogłabym odbywać misji poza granicami kraju. Żołnierz zawodowy musi się liczyć z taką ewentualnością. Teraz tylko Cześć Ich Pamięci! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: A mozesz mi powiedzieć, po jaką cholerę państ 21.12.11, 13:42 Nic dodać, nic ująć. Przy wszystkich wątpliwościach co do politycznej zasadności udziału polskich żołnierzy w misji tej czy tamtej, akurat ćwiczenie żołnierzy w warunkach bojowych jest jedną z ewidentnych korzyści - w przypadku niektórych misji bodaj jedyną zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: A mozesz mi powiedzieć, po jaką cholerę państ 21.12.11, 13:35 widzisz tu chodzi o zawod, wybierajac zawod kucharza licze sie z tym, ze bede musiec gotowac, wybierajac zawod malarza, bede malowac, jesli zdecyduje sie byc lekarzem bede musiala leczyc, jesli zdecyduje sie byc drwalem bede musiala rabac drzewo, a zolnierz? Jego zadaniem jest walczyc, taki zawod, takie obowiazki. Jesli ja jutro pojde do szefa i powiem, ze nie podpisze juz zadnej umowy ani zwolnienia to moge sie od razu pozegnac z moja praca, dlaczego wiec zolnierze mieliby byc traktowani inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 15:58 Większość jedzie, bo chce. Raczej spora grupa walczy o miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 17:56 tezee napisał: > Pewnie sa tacy co chcą ale generalnie najbardziej narazają życie na misjach żoł > nierze kontraktowi , nie mający służby stałej a ci z tego co wiem dostają ulti > matum albo jadą albo kolejny kontrakt pod znakiem zapytania ? dokladnie. znalam babke, ktorej brat pracowal w Wojsku na takich wlasnie zasadach i jesli chcial pracowac nadal, musial jechac do Afganistanu. czy nadal tam pracuje, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 11:16 angazetka napisała: > Nie muszą, tylko chcą. No nie bardzo "chcą"....Mogą jedną misję odpuścic,ale na kolejną już MUSZĄ jechac. A,że dla kasy to druga strona medalu Odpowiedz Link Zgłoś
leokadiaxx Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 12:38 No i dostają śmieszne , nieadekwatne do ryzyka pieniądze a generałowie czy wysocy szczeblem wojskowi raczej nie wracają w trumnach. Nawet Ci co pajacują w mediach , grają ,zajmują sie czytaniem z promptera czy tanczą na lodzie zarabiają kokosy w porównaniu do człowieka poswiecającego życie. Chory świat. Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:34 co w tym chorego? niestety nie da się wszystkiego ujednolicić Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 21:28 leokadiaxx napisała: > No i dostają śmieszne , nieadekwatne do ryzyka pieniądze a generałowie czy wy > socy szczeblem wojskowi raczej nie wracają w trumnach. Nawet Ci co pajacują w > mediach , grają ,zajmują sie czytaniem z promptera czy tanczą na lodzie zarabi > ają kokosy w porównaniu do człowieka poswiecającego życie. Chory świat. Bo to taki a nie inny zawód. Ten "pajacujący" generał zaczynał od taplania się w błocie i czyszczeniu butów starszemu koledze. Tak więc świat nie jest chory, tylko ma pewną hierarchię. Dla przykładu: pan szef tesco wsiada do swojego lexusa i jedzie do willi pod miastem, a pani z kasy w jego sklepie marznie na przystanku czekając na autobus. Odpowiedz Link Zgłoś
leokadiaxx Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 22:19 Nie napisałam że generał pajacuje ,myslałam o medialnych celebrytach typu Wojewódzki i reszta tańcząca na lodzie ,co za pajacowanie w TV zbijają miliony. Taki Wojewódzki nie pracuje nad wynalezieniem lekarstwa na raka , nie jest wybitnym specjalista , nie wniósł niczego w naukę która pcha świat do przodu ,nikt go nie ostrzelał z moździeża ,nie pozbawił życia na wojnie w nie swojej sprawie a opływa w luksusie. Widzę chore dysproporcje , dziennikarz czytający z promptera zarabia więcej niż żołnierz na wojnie czy ktos kto ma wkład w naukę. Dziękuję za taką hierarchię. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 09:57 Racja. Moja nadinterpretacja. Hierarchia pajacujących jest nabijana przez konsumpcję. Ile kasy dzięki niemu wpadnie, tyle dostanie w zamian. Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 11:20 leokadiaxx napisała: > Nie napisałam że generał pajacuje ,myslałam o medialnych celebrytach typu Wojew > ódzki i reszta tańcząca na lodzie ,co za pajacowanie w TV zbijają miliony. Tak > i Wojewódzki nie pracuje nad wynalezieniem lekarstwa na raka , nie jest wybitn > ym specjalista , nie wniósł niczego w naukę która pcha świat do przodu ,.... Ale kto ci nie kazał pchac się do tv?To jest porównanie dla mnie bez sensu.... Jeden jest "pajacem" w tv,drugi wybrał zawód żolnierza,czy kierowcy.Ot po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
leokadiaxx Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 17:24 Wszyscy gdyby mieli możliwosc pchali by sie tam gdzie jest łatwo lekko przyjemnie za dużą kasę , kazdy majac alternatywę zapiepszania w cięzkich warunkach z odpowiedzialnością na plecach za grosze a bycia celebrytem za dużą kasę wybierze to drugie , tu nie chodzi o dyskusje na temat tej oczywistości. o to że świat obiektywnie mówiąc jest źle ułożony , jeden może nic nie robić i opływać w luksusie a inny będzie pracował naukowo czy narażał życie i nie zazna nawet w połowie takiego dobrobytu.Pieniądze nieadekwatne do tego co się robi bardzo często. Odpowiedz Link Zgłoś
leokadiaxx Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 17:27 Czy praca medialnego pajaca jest warta 200 tys zł miesiecznie? trzeba zadac sobie pytanie ile w tym czasie zarabia specjalista który przeprowadza operacje na otwartym sercu , gdzie tu proporcje? Odpowiedz Link Zgłoś
tempera_tura Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:01 Hehehe Nikt ich nie zmusza. To nie jest obowiązkowe. Oczywiście żal jest ale przecież wiadomo że w takiej sytuacji łatwiej stracić zycie...... Chyba wiedzą na co się SAMI decydują. Nie wyobrażam sobie bycia żoną żołnierza. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:04 Wiecie no tak to nie jest łapanka oficjalnie ale musicie wiedziec że z każdym żolnierzem przeprowadza sie przed decyzją rozmowę w dosc specyficznym tonie , jak jest na kontrakcie bywa że dostaje ultimatum. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:06 Oczywiście jest też cała masa ludzi którzy autentycznie sami chcą jeździć, młodzi zapalency bez rodzin zobowiązań chyba przodują. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:06 No ale do wojska na sile nie biora, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:20 Tak , oczywiście i dlatego ludzie uciekają z armii , w tym roku padł rekord rezygnacji z zawodowej służby a MON powołal komisje która ma radzic jak temu zaradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:34 No widzisz, "uciekają" - znaczy nie są zmuszani do pozostawania i jechania na misję? Tak jak w każdej robocie, mogą zrezygnować, gdy im nie pasują warunki? O co więc chodzi? Że robota nie polega wyłącznie na pobieraniu pensji i korzystaniu z przywilejów emerytalnych, lecz niesie też konsekwencje w postaci wykonywania pewnych obowiązków? No cóż za ewenement, doprawdy... Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:40 Alez oczywiscie że tak , według mnie to oni powinni na stałe stacjonowac w ciepłych krajach bo taniej jest utrzymac armię w wysokich temperaturach.Mysla ze beda pierdziec w stołek bo akurat nie ma u nas wojny i pobierac pensje z budzetu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No chwila - zawód żołnierza na tym właśnie polega, 21.12.11, 13:07 że ma być gotowy w każdej chwili zabić tych postawionych naprzeciwko i liczyć się z tym, że im się to uda wcześniej. Obowiązku takiej pracy szczęśliwie nie ma w tym kraju. Pi..nie o "ultimatum" w kontekście wysyłania żołnierzy na front to jak twierdzenie, że w zakładzie fryzjerskim pani Jasi właściciel "ultimatum" stawia, że oprócz pobierania pensji musi strzyc i czesać klientów, a jak jej się nie podoba, to wypad. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: No chwila - zawód żołnierza na tym właśnie po 21.12.11, 13:22 To co pisłałam o "ultimatum "było tylko i wyłącznie odniesieniem do zdania które powtarzają wszyscy i padło także w tym watku tzn że absolutnie zawsze jadą bo chcą ich decyzja. Nic ponadto. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: No chwila - zawód żołnierza na tym właśnie po 21.12.11, 13:24 jadą bo chcą, średnio na misje zagraniczne jest ponad 4x więcej chętnych niż dostepnych miejsc Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: No chwila - zawód żołnierza na tym właśnie po 21.12.11, 13:30 Pewnie tylu samo jak chętnych do NSR , propaganda Tak poważnie , piszę przecież że wiem i znam ludzi którzy chcą jeździć ale nie wszyscy co jeżdzą chcą narażac zycie za 10 tys takie sa okoliczności i taki to jest zawód , tyle na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Jeszcze raz: do tego zawodu nie biorą z łapanki 21.12.11, 13:31 Czy ktoś im broni iść pracować gdziekolwiek indziej? Nie? Więc o co halo? Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: Jeszcze raz: do tego zawodu nie biorą z łapan 21.12.11, 13:33 Nie broni to też się zwalniają masowo , mimo kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Jeszcze raz: do tego zawodu nie biorą z łapan 21.12.11, 13:35 Ci co nie chcą jechać, zwalniają się "mimo kryzysu"? Ergo - ci, którzy jadą, jadą z własnej woli. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: No chwila - zawód żołnierza na tym właśnie po 21.12.11, 13:42 jaaasne, proaganda jeżdzą i chcą śpiewać koledy... Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: No chwila - zawód żołnierza na tym właśnie po 21.12.11, 18:37 Jeszcze zalezy w jakim charakterze jedzie się na taką misje , są rózne działania i zadania , manewrówka ma nieciekawie , Military Police np o wiele lepiej itd Ludzie pchają się tam gdzie jest stosunkowo wyzsza kasa i mniejsze ryzyko. No ale przecież nie jest możliwym by wszyscy siedzieli przez pół roku na bazie , nie wychylając z niej nosa. Te wielodniowe patrole np to jest duże ryzyko a jak jesteś w takim OS-sie to albo jedziesz albo cześć jak czapka. To nie jest na zasadzie zgłaszam się bo jestem chętny. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: No chwila - zawód żołnierza na tym właśnie po 21.12.11, 13:25 Ale właśnie jadą, bo chcą - czyli taką drogę zawodową obrali z jej plusami i minusami, nikt ich nie zmuszał. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:08 Ale w ten sposób możesz rozważać dużo przypadków: górnik się naraża, bo zjeżdzą pod ziemię - ultimatum: ma lub nie pracę; kierowca się naraża, bo... jest kierowcą, wypadek na każdym kroku - ultimatum: ma lub nie pracę; i tak bez końca - tak, czy inaczej warto to przemyśleć przed wyborem drogi zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:23 Oczywiscie że tak chodzi o to żeby nie powtarzac ze jadą bo chcą , nie zawsze chcą ale taki zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:27 Chcą, bo chcieli pracować w takim zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:32 Ktos, kto decyduje sie być zawodowym wojskowym i nie chce narazać zycia zdecydowanie minął sie z powolaniem. Trudno - w ten zawód ryzyka utrata życia jest wpisana. Można współczuć, rozumiem, ale oburzać się? Hm, tak jakby się oburzać, ze strazak na słuzbie się poparzył, bo mu kazali do pożaru jechać, a jak by odmowił, to by wyleciał z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:35 helloł co my robimy w afganistanie? czy oni nas jakos ciemieza, najechali na nas, jakies manewry w nasza strone robia? czy tylko w doopki amerykanom wchodzimy a oni nawet wiz nie chca dla polaczkow ginacych za ich zasrane sprawy zniesc, popatrz wyzej o co chodzi, to nie nasz syf nie nasza wojna polacy nie musza na niej ginac bo robia to gratis - za nic, narazaja sie za nic Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:37 Mylisz kwestię sensowności prowadzenia tamtejszej tzw. misji z indywidualnymi wyborami żołnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:33 Cóż, może myśleli, że wszystkie lata pracy przebimbają w bezpiecznej Polsce, a potem szybciutko emeryturka. Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:36 ale im dobrze ze ich mina rozyebala co, dobrze im tak nie pojda na emeryture, z baranka w sciane by sie przydalo Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:35 Fryzjerka meska tez niekoniecznie wybierając zawód chciałaby obcinać panów toples Jesli jej salon zmienia profil dostaje ultimatum może odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No, czyli jak myślałam 21.12.11, 13:38 Te żale to ze strony osób, które myślały, że żołnierz to taki pan, co poobija się w koszarach w środku bezpiecznej Europy parę latek, a potem emeryturkę specjalną będzie pobierał po kres dni. A tu się okazuje, że trzeba w innym klimacie tak skutecznie zabijać innych, żeby się samemu przy okazji wywinąć - no doprawdy, kto by się spodziewał... Skoro jakiemuś "żołnierzowi" to nie pasuje - spoko, niech zmienia miejsce pracy. Ale nie nazywajmy tego "ultimatum", na litość! Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: No, czyli jak myślałam 21.12.11, 13:43 Dokładnie pierdziec w stołek bo akurat nie ma konfliktu w Europie na razie i brac za to 2200 z budzetu.taki zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: No, czyli jak myślałam 21.12.11, 13:46 Potraktuj ten Afganistan jak niezbędne dla utrzymania kwalifikacji szkolenie zawodowe. Bez ironii. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 18:58 Tezee napisał: > Fryzjerka meska tez niekoniecznie wybierając zawód chciałaby obcinać panów to > ples Jesli jej salon zmienia profil dostaje ultimatum może odejść. Ale gdzie tu jest zmiana profilu? Że to nie jego wojna? A to akurat nie jego sprawa. Afrykanerów latających w 1944 r. nad Polskę nikt nie pytał, czy to ich wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
nie_pamietam_hasla Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:37 Troche nie do konca z tym porownaniem-gornik faktycznie ma niebezpieczna prace,ale moze bardziej podobnie jak hutnik- musza cos wykonac,a to niebezpieczenstwo jest nie jako "przy okazji". Zolnierz natomiast szkoli sie tylko i wylacznie w zabijaniu i obronie(zeby nie dac sie zabic),wiec na 100% wie,na co sie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave [...] 21.12.11, 13:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
onewoman Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:36 Brawo,podpisuję się pod tą wypowiedzią. Na pozostałe wypowiedzi oszczędzę komentarza, Święta zaraz. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:50 A czego Ty sie spodziewasz absolutnie nikt nie patrzy dalej niż poza swoj nos , to jest abstrakcyjny temat bo żadna nie ma męża w wojsku jak ktos wywlecze tamat który ich bezposrednio dotyczy choćby w sposób najbardziej absurdalny będa bronic swoich interesów, nie ma empatii wsród ludzi kazdy kalkuluje i wylicza , taki to jest naród. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:55 Jaki znowu "naród"? Że jacyś faceci dla trochę większej kasy (niż np. w biurze) chcą zabijać innych ludzi i demolować im miejsce zamieszkania? Wszak nikt tu się nie oburza ani na nich, ani na ich rodziny, że "nie patrzą dalej niż swój nos", więc o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:01 Ale ludzie tacy własnie są , nie ma w nich empatii jest kalkulacja i swoja zawodowa d . inni to są zawsze trutnie czy giną bo chcą itd a my to dopiero mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:04 A może piszacy tutaj mają właśnie więcej tej empatii i dlatego nie zostali żołnierzami dla kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:05 moj ex byl zawodowym zolnierzem, w pelni zawodowej armii (UK) i tak, taka mial prace ktora wiazala sie z takim a nie innym ryzykiem i spedzil troche czasu w centralnej azji bo to bylo czescia jego pracy. rozumiem ze w pl jest moze troche inaczej i zolnierzy sie pyta czy chca wykonywac swoje obowiazki ale nie przesadzajmy. oczywiscie ze szkoda tych chlopakow, ale wojna w afghanistanie jest tez ich bo sa zolenierzami w strukturach nato mimo ze tylko posrednio i taka wlasnie maja prace. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:06 ja np nie mam w rodzinie ani jednej nauczycielki ale w życiu bym nie powiedziała o tej grupie zawodowej że to są lenie które nawet dzien dziadka świętują ,pracują kilka godzin dziennie ,cały czas wolne i ciągną kasę z budzetu. A my tu mówimy o zawodzie żołnierza w kontekscie śmierci na misjach ... masakra ! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 15:15 A uznałabyś za normalne żalenie się nauczycielki, że musi lekcje w klasie prowadzić i zebrania z rodzicami, bo jej "ultimatum postawiono", iż jeśli się na to nie zgadza, wylatuje z roboty? Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:36 Prostak widocznie wie, że jak wybiera taki, a nie inny zawód, to bierze go z jego plusami i minusami. Więc prostak myśli, przy wyborze Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:38 chcesz kasiore taka jak przywoza z misji - wyslij mezusia do afganistanu, "bo chce"... tyle w temacie prosta zawistnico szkoda chlopakow zwyczajnie po ludzku i jakim camem trzeba byc zeby w obliczu czyjejs smierci wywolywac dyskusje o typowo materialnym kontekscie, moze jakis specjalista by sye przydal cyz co Odpowiedz Link Zgłoś
nie_pamietam_hasla Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:44 freakwave napisała: > chcesz kasiore taka jak przywoza z misji - wyslij mezusia do afganistanu, "bo c > hce"... > tyle w temacie prosta zawistnico > szkoda chlopakow zwyczajnie po ludzku i jakim camem trzeba byc zeby w obliczu c > zyjejs smierci wywolywac dyskusje o typowo materialnym kontekscie, moze jakis s > pecjalista by sye przydal cyz co Nie chce tej kasiory,bo i tak mam wieksza,nie musze meza narazac na niebezpieczenstwo. Chlopakow szkoda,jak kazdego czlowieka,tylko moze sama sie zastanow ile oni zabili innych chlopakow?Przeciez nie jechali tam rozdawac pokojowe ulotki? Ich decyzja i takie konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:48 Wybierając zawód stwierdziłam (wiesz, przemyślałam to), że jednak nie chce mi się do nikogo strzelać i nie chę być też celem takiego strzelania, wolę robić coś innego, nawet jeśli za tamto kasa większa. To proste. Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:47 proste no jo zycie je panie proste Odpowiedz Link Zgłoś
micha11 Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 23:52 Ludzie kochani, co za słownictwo!!! Co za chamstwo i prostactwo wylewa się z każdego twojego słowa droga freakwave !!! I ty śmiesz wyzywać innych i wysyłać do specjalistów? Dziewczyno weź zastanów się nad sobą i dobrze radzę -to ty wybierz się do specjalisty bo az się pienisz z nerwów, literki ci się plączą , szok!! To nie inni mają problem z głową, naprawdę , to w twojej głowie dzieje się coś tak bardzo niedobrego, że widac to ewidentnie nawet przez neta. I to o co? Ze ktoś ma niepoprawny politycznie pogląd i zamiast bić pokłony za poległymi w wielkiej sprawie zwraca też uwagę że jadą tam dla kasy. Wiadomo,że każdemu jest żal, że zginęli, szkoda ludzi jak każdego, ale nie bójmy się mówić prawdę a nie tylko to co poprawne politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
nie_pamietam_hasla freakwave 21.12.11, 13:40 Prostacki mozdzek,prostak nie zrozumie bo jest prostakiem,wiesniackie myslenie,waskie horyzonty- czyzby twoj mezus zapierniczal w Afganistanie? ps.no i gdzie argumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave Re: freakwave 21.12.11, 14:48 ja jestem mezusiem - wyszukiwarka nie gryzie Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: freakwave 21.12.11, 14:58 Rozumiemże wszystkie wypowiadające się są za rozwiązaniem armii ,postulują by w przypadku konfliktu każdy działał na własną rękę , taka iwoniaw wezmie gnata na plecy jak bedzie trzeba i poprowadzi działania antyterrorystyczne w cywilu. Dopóki jest armia bedą zolnierze , zawsze ktoś będzie MUSIAŁ a nie CHCIAŁ ginąc w działaniach bojowych. I co tego że szwagier twojej sąsiadki zmieni pracę a inny nie pojdzie do wojska tylko zostanie księgowym , ktos tym żołnierzem być musi dopóki będzie armia. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: freakwave 21.12.11, 15:02 Po co rozwiązywać armię, skoro są chętni na to by do nich strzlano i chcą strzelać do innych? Jak nie będzie chętnych, to będzie można pisać o tym, że ktoś musi iść zabijać, bo mu każą. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: freakwave 21.12.11, 15:16 Nie kiciuś, ja nie wezmę gnata na plecy, bo jest dość ludzi, którzy CHCĄ pracować w tym zawodzie i nie płaczą że - olaboga! - w Afganistanie muszą się wprawiać, skoro na taki zawód się zdecydowali. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: freakwave 21.12.11, 15:21 Widzisz w naszych realiach nawet do pracy w kanałach za niecałego tysiaka na czarno znajdą sie chętni. Ludzie zapylają za najniższą krajową w paskudnej uwłaczającej pracy którąs ktos musi robić ... W armii tak jak i w wielu niezbędnych miejscach zawodach służyc pracowac ktos musi skoro to istnieje , i ci ludzie zawsze beda czyimś synem , bratem męzem czy ojcem. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: freakwave 21.12.11, 15:33 Ależ ja o tym wiem i naprawdę współczuję ich rodzinom. Tak całkiem po ludzku jest ich żal tak samo jak tych, co w wypadkach w pracy w innych zawodach zginęli. Ale po co tu pisać o "ultimatum"? To żadne ultimatum, tylko taki charakter pracy. Mnie nie pasuje taka, oni z jakiegoś powodu wybrali ją, a nie pracę w kanałach za tysiaka i ja nie deprecjonuję ich wyborów, tylko postuluję - odrobinę konsekwencji! Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: freakwave 21.12.11, 15:35 Juz ci pisałam o owym ultimatum , to było jedynie odniesienie do powtarzanego wciąż zdania że akurat wyjazd na misję jest absolutnie zawsze decyzją żolnierza , pomijając co jest wpisane w dany zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: freakwave 21.12.11, 15:44 No właśnie nie rozumiem, dlaczego z uporem rozważasz sprawę "pomijając, co jest wpisane w dany zawód". No tak się nie da po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:36 smutne, ale to ich sprawa, nie tylko ich życie. Dobrowolnie się na to zdecydowali, świadomi ryzyka, jakie to niesie. Tak samo rodziny są świadome, co ewentualnie może czekać żołnierzy i rodzinę, jeżeli tym się coś stanie. Nikogo na siłę się tam nie ciągnie, podobnie jak nikt górników na siłę na dół nie wysyła, nikt nie zmusza robotników do pracy na platformach na morzu i tak można wymieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
milenka_net Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:51 ich życie ale też ich wybór Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 13:57 Żal - oczywiście, jakżeby nie. Za to nie zgadzam się, że nie ich wojna ani nie ich sprawa. Gdybyśmy tak podchodzili do polityki (działamy tylko, jeżeli coś konkretnego wali w nas bezpośrednio) to mniejsze państwa przy pierwszym pretekście padałyby ofiarą większych. Tak pobocznie, to mam wrażenie, że w Europie troche nas rozpuściło i uśpiło bezpieczeństwo i prosperity. Mam nadzieję, że nie na tyle, abyśmy stali się bezbronni, jezeli - Boże uchowaj - zacznie się coś większego rozkręcac. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:10 Ja jak Olena - tez uwazam, ze to nie jest wylacznie sprawa panow i pan zolnierzy, ktorym "sie chce do siebie postrzelac". Kazdy kraj prowadzi okreslona polityke. Pytania o udzial PL w kampanii afganskiej sa jak najbardziej uzasadnione ale to nie sa pytania do zolnierzy tylko do politykow a rowniez, moze przede wszystkim, do WYBORCOW czyli nas wszystkich! Oczywiscie, zolnierz jest od tego zeby sie szkolic i gdy trzeba strzelac tudziez godzic sie na to, ze ktos bedzie do niego strzelal ALE waznym jest nieslychanie kto i dlaczego wydaje rozkaz udzialu w okreslonej akcji, kto i dlaczego podejmuje okreslone decyzje polityczne i jaka wartosc dla PL ma tragiczna smierc ludzi, ktorzy wykonywali porzadnie swoja prace. Bo to, ze zolnierz jest gotow oddac swoje zycie "na rozkaz" wcale nie jest rownoznaczne z tym, ze spoleczenstwo wysylajace takiego zolnierza moze sobie szafowac tymi "rozkazami" bez sensu i bez szacunku dla jego zycia. Gornolotne to moze ale inaczej sie nie da: Czesc Ich pamieci. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:00 Nie ich wojna? Nie ich sprawa? Bzdura. Taki mają zawód. Ryzyko jest wpisane w ich zycie. Szkoda każdego pojedynczego człowieka, ale wiedzą, na co sie decydują zostając żołnierzami. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:12 Jestescie zalosne,5ludzi zginelo na misji,ktora ma m.in.na celu chronienie waszych zop przed terroryzmem (pomijam slusznosc wyslania ich tam) a wy tylko o kasie,bo chcieli to maja.Co tam,ze ktos po nich placze,pewnie nawet nie powinien tego robic,powinien byc przygotowany na ewentualnosc smierci,trumne wybierac zanim wyleci na misjea wy jestescie przygotowane na wypadek samochodowy nastepnego dnia w ktorym zginie ktos z waszych bliskich?wsiadac za kolko to duze ryzyko patrzac na statystyki.Chcecie,by ktos powiedzial “sam chcial“? Zolnierze nie siedza na tylkach w koszarach gdy nie ma misji,jak ktos sie kiedys mielenska promenada przeszedl to wszystko budowali zolnierze,drzewa przy drogach,aleje bukowe,to tez zasluga zolnierzy,odsniezone drogi podczas zimy stulecia same sie nie odsniezyly,gdy wy grzalyscie cztery litery przy choince i wieczerzy wigilijnej moj dziadek zajwanial lopata byscie z glodu nie padly po swietach z braku dostaw zywnosci do waszych zasypanych domow. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 14:32 Jeszcze tylko dowodca wyda rozkaz,powstancie do apelu,rozlegnie sie salwa honorowa i chlopcy udadza sie na wieczna warte.Czesc Ich pamieci. Odpowiedz Link Zgłoś
leokadiaxx Re: WSTYD 21.12.11, 14:45 Nie macie za grosz przyzwoitości , niebywałe z jaką lekkością przychodzi paniusiom sprowadzanie śmierci żołnierza i tego zawodu do "chciał to ma" , obrzydliwe Odpowiedz Link Zgłoś
freakwave Re: WSTYD 21.12.11, 14:55 no to jest wstyd jak pisalem, tylko prostak wyjatkowy moze w kontekscie czyjejs tragedii rozwlekac temat kasy, niestety trudno im to zrozumiec, coz, niekiedy organiczne przeszkody sa tego przyczyna - ludzki mozg to siedlisko empatii i dla niektorych moze niewyobrazalna sprawa jest ze mezulek lub synek na swieta nie wraca bo go auto po drodze z marketu na zielonym strzeli a na forum napisza - sam chcial zona/ matka tez chciala wyslala po karpia do sklepu przeciez zenada metr mulu i podwojne dno... Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 15:05 Daj spokój... na łeb przez przypadek któremuś mężusiowi cegła spadnie na budowie to będzie mamuśka pier... o inspekcji pracy i pokrzywdzeniu , szukać winnych bo to jej dotyczy. Nie wtedy chciał to ma , każdy ma swoją ciasną percepcję. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 15:23 ale chyba w kasku tez mozna się uszkodzić tak jak w opancerzonym pojezdzie zycie stracić? Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: WSTYD 21.12.11, 15:11 Wiesz, nikt chyba nie neguje, że jest to tragedia. Tylko gdy piszesz że to nie ich wojna, pojawiają się odpowiedzi, że sami się do niej zgłosili. Nikt ich na siłę na tę wojnę nie zawiózł i karabinu do ręki nie wcisnął. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 15:25 Dopóki jest ARMIA są żołnierze , troche empatii. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: WSTYD 21.12.11, 15:31 Dopóki są drogi-samochody, są wypadki. Dopóki sa kopalnie, giną górnicy. Dopóki są morza, rybacy toną. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 15:37 No własnie i fajnie że Kryska nie jezdzi samochodem z obawy o życie , szwagier nie jest górnikiem tylko siedzi za biurkiem , a nikt z bliskich nie pływa na kutrze , ktos to robi taki jest świat , nie można sprowadzac smierci zawodowej do tekstu chciał to ma , tak po ludzku... Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: WSTYD 21.12.11, 15:42 Ale można ją wkalkulować w swoj wybór. A w szczególności, gdy szkolisz się między innymi po to, by zabijać innych, tak po ludzku... Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 15:40 Super by sie czuły gdyby przeczytały że ich ojciec zginął bo chciał za złocisze całe 10 tys ( chyba menadzer w banku serdnio wiecej zarabia? ) dla mnie paskudnie sie zachowujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: WSTYD 21.12.11, 15:43 To TY odbierasz im godność sugerując, że są bezwolnymi kukłami, którzy nawet nie potrafią dorosłych decyzji podjąć samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 16:11 Dopóki jest armia ktoś bedzie ginał , taki jest świat. Dla twojej rodziny abstrakcja bo oni podjęli inne decyzje ale wez no popatrz troche dalej niz masz nochal , świat nie może się składać z samych bibliotekarzy sprzedawców czy bankowców , ktos to robić musi , i bedzie robił. Odpowiedz Link Zgłoś
martialis Re: WSTYD 21.12.11, 16:17 Skąd wiesz, że abstrakcja? Ja w przeciwieństwie do Ciebie szanuję świadome wybory innych ludzi i dlatego patrzę dalej niz mam "nochal". Musi dopóki są chętni - wiele zawodów wymiera smoistnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 16:25 Więc jak to możliwe że w naszym kraju ludzie zapier za najniższe stawki i daja sobą pomiatać , skąd ci chętni ? bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach by sie nie podjął ... A wracajac to zawodu żołnierz jak czytam tę dyskusję wydaje mi sie skrajnie zabawne ze tym ludziom wmawia się i oni tez sami nabierają przekonania że to jest prestiż służyć na misji , ze to jest poważane społecznie i docenione Jak widzimy ludzie ich mają za nic , dostali złocisze chcieli pojechali jak życie stracili to na własne zyczenie si ju baj. Odpowiedz Link Zgłoś
nie_pamietam_hasla Re: WSTYD 21.12.11, 15:52 Dla nich to nieistotne DLACZEGO ich tatus zginal- nad tym powinna sie zastanowic mamusia i sam tatus wybierajac taki a nie inny zawod.Mam dzieci,to nie ryzykuje zyciem dla 10 tysiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: WSTYD 21.12.11, 16:22 nie_pamietam_hasla napisała: > Mam dzieci,to nie ryzykuje zyciem dla 10 tysiecy. Alez to dumnie zabrzmialo. I kompletnie krotkowzrocznie. Iluz ludzi na swiecie ryzykuje codzien zycie dla o wiele mniejszych sum wlasnie dlatego, ze maja dzieci ... Ile Ty masz lat? 5? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: WSTYD 21.12.11, 17:52 nie_pamietam_hasla napisała: > .Mam dzieci,to nie ryzykuje zyciem dla 10 tysiecy. analogicznie: masz prawo jazdy? To oczywiście wkalkulowalaś ryzyko bycia potencjalnym zabójcą bądź potencjalną ofiarą ? masz dzieci ? Jakiego rzędu korzyści daje ci poslugiwanie się prawem jazdy, że tak bardzo ryzykujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: WSTYD 21.12.11, 15:34 No są. Tylko nie ma obowiązkowego poboru do wojska. To były ich indywidualne decyzje. Mam nadzieję, że osoby, które wstępują do wojska są świadome faktu, że jesteśmy członkami NATO i prawdopodobne jest nasze zaangażowanie w operacje militarne na całym świecie. I że w czasie tych akcji można zostać rannym czy zginąć. Współczuję naprawdę rodzinom. Nie wiem co bym zrobiła gdyby ktos z moich bliskich podjął taką decyzję jak ci chłopcy i pojechał na tę wojnę. Nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: WSTYD 21.12.11, 15:52 kura28 napisała: > jesteśmy > członkami NATO i prawdopodobne jest nasze zaangażowanie w operacje militarne n > a całym świecie. A jestesmy, bo TY jako wyborca tak zdecydowalas i teraz MY jako spoleczenstwo ponosimy tego konsekwencje - jedna z nich jest smierc NASZYCH ludzi, ktorzy swoim zycie "przypieczetowali" TWOJ wybor - czujesz zaleznosc? Tak, decyzje zawodowa kazdy podejmuje sam rozwazajac potencjalne zyski i straty ale wszyscy jestesmy od siebie wzajemnie zalezni i nalezy sie z szacunkiem pochylic nad smiercia tych, ktorych MY wyslalismy na wojne, najpierw te wojne sankcjonujac NASZYMI glosami. Az mi sie wierzyc nie chce, ze jako pacyfista czuje sie w obowiazku bronic Armii ... Z dosc popularnego bumper sticker: "If you are not ready to stand behind our troops, you are welcome to stand in front of them" Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: WSTYD 21.12.11, 16:43 www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/477987,OBOP-tylko-17proc-Polakow-popiera-misje-w-Afganistanie Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: WSTYD 21.12.11, 18:24 Czemu cytujesz tylko połowę zdania, zmieniając przez to kontekst? Twoje rozważania powinnaś raczej podpiąć pod post otwierający dyskusję gdzie freakwave pisze: "nie ich wojna, nie ich sprawa ich zycie" Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: WSTYD 21.12.11, 19:20 bi_scotti napisała: > wszyscy jestesmy od siebie wzajemnie zalezni i nalezy sie z szacunkiem poc > hylic nad smiercia tych, ktorych MY wyslalismy na wojne, najpierw te wojne sank > cjonujac NASZYMI glosami. no moze ty glosujesz na takie rozwiazania, ja nie. nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich uczestniczacych w tym watku. mieszkam w kraju, ktory do NATO nie nalezy i oby tak zostalo jak najdluzej. nie chce placic podatkow w celu spelniania przerosnietych ambicji Ju es of ej w zakresie wprowadzania "demokracji" w innych krajach i rzekomej walki z terroryzmem (tudziez sposobu na odwrocenie uwagi od realnych problemow w Stanach). nie chce rowniez przykladac reki do smierci zolnierzy, ktorzy sa narzedziem do spelniania tych ambicji. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: WSTYD 21.12.11, 21:02 Naprawde wybralas mieszkanie w Finladii dlatego, ze nie nalezy do NATO? Hmmm ... Polska jednak nalezy i ma zobowiazania. MY glosowalismy nawet jesli nie kazda z nas indywidualnie, to jako spolecznosc tak. Taka moc i cena demokracji. For better or worse. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: WSTYD 22.12.11, 00:15 bi_scotti napisała: > Naprawde wybralas mieszkanie w Finladii dlatego, ze nie nalezy do NATO? Hmmm .. A co to ma do rzeczy? Nie, ale bardzo sie ciesze, ze nie nalezy. hyvä Suomi! > Polska jednak nalezy i ma zobowiazania. MY glosowalismy nawet jesli nie kazda z > nas indywidualnie, to jako spolecznosc tak. Taka moc i cena demokracji. For be > tter or worse. spolecznosc? Ja wtedy prawa do glosu nie mialam, NATO nigdy nie popieralam, bo to "sojusz", ktory ma za zadanie podtrzymywac amerykanskie wplywy w Europie, a nie bronic nas przed jakims wyimaginowanym "wrogiem". Juz nie mowiac o kosztach takiego czlonkostwa. Ei kiitos, mä en tarvitse sitä. Nie musze sie poczuwac do ich wyczynow tylko dlatego, ze ty uwazasz, ze jako czesc spolecznosci powinnam. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: WSTYD 22.12.11, 07:45 te sojusz chronił dupę Finów i dzięki temu sojuszowi nie gawarisz po ruski stojąc w kufajce po codzienna kapustę Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: WSTYD 22.12.11, 16:22 papalaya napisała: > te sojusz chronił dupę Finów i dzięki temu sojuszowi nie gawarisz po ruski stoj > ąc w kufajce po codzienna kapustę Ty sobie koles poczytaj o wojnie zimowej lepiej. Francja i UK wspieraly Finlandie bo mialy w tym swoj interes. A jakiez to wsparcie zaoferowaly wtedy i przez kolejnych 40 lat Polsce? LOL. Wychwalaj sobie ten "sojusz" dalej, do czasu az PL znow zostanie na lodzie. Stary dziad z ciebie a naiwny jestes jak dziecko we mgle. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: WSTYD 22.12.11, 18:08 > Ty sobie koles poczytaj o wojnie zimowej lepiej. ale czego chcesz dowieść ? Że Związek radziecki i tak dostał to, co chcial ? Że kilkaset tysięcy Finow nie nosiło kufajek tylko dlatego, że zostawili swoje domy i uciekli w głab kraju? (ja im sie nie dziwie, zresztą), a nie dlatego, ze byli tak potężni i tak super obronili się przed armią czerwoną ? Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: WSTYD 22.12.11, 23:59 iwles napisała: > a nie dlatego, ze byli tak potężni i tak super obronili się przed armią czerwoną ? No wlasnie swietnie sie bronili i to niespodziewanie dlugo, biorac pod uwage przewage liczebna i militarna Sowietow. Ta wojna ujawnila slabosci zarowno Armii Czerwonej, jak i panstw alianckich. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: WSTYD 22.12.11, 00:57 Absolutnie boskie hasło. Nie żebym się zgadzała z jego treścią zawsze i wszędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
minnie_su Re: WSTYD 21.12.11, 18:47 > Dopóki jest ARMIA są żołnierze , troche empatii. no dokladnie odwrotnie: dopoki sa zolnierze, jest armia. armia to nie jakis abstrakcyjny twor, istniejacy niezaleznie od zolnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: WSTYD 21.12.11, 19:01 armia jest narzędziem w rękach państwa , elity polityczne decydują o jej kształcie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw I żołnierze nie wiedzą o tym wybierając zawód? 21.12.11, 19:06 O tym właśnie cały czas piszę. Że to zawód, w którym trzeba się liczyć nie tylko z tym, że można skończyć tragicznie, ale i zginąć niekoniecznie za sprawę, którą uważa się za "swoją". Oczywiście, że armia jest narzędziem w rękach państwa i o jej bieżących działaniach/zadaniach decydują obecne elity polityczne. Co w tym dziwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: I żołnierze nie wiedzą o tym wybierając zawód 21.12.11, 19:21 Jak mozna bzdury klepać że jak nie bedzie żołnierzy to nie będzie armii i problem z głowy. Przecie jak nie ma armii to panstwa nie ma w zasadzie takie są realia świata. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: I żołnierze nie wiedzą o tym wybierając zawód 21.12.11, 19:26 Kostaryka nie ma armii. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: I żołnierze nie wiedzą o tym wybierając zawód 21.12.11, 19:28 No właśnie a ja nie słyszymy od elit politycznych że chcemy byc druga kostaryką , dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: I żołnierze nie wiedzą o tym wybierając zawód 21.12.11, 19:32 Nie jestem swoim malym rozumkiem objac twojego geniuszu. W kazdym razie popieram zdanie osob, ktore twierdza ze kazdy kto dobrowolnie wstepuje do armii zgadza sie z mozliwoscia utraty zycia w boju. Nie zamierzam sie nad roztkliwiac ani rozczulac. Odpowiedz Link Zgłoś
iin-ess Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 16:20 szkoda chlopakow i ich rodzin jeszcze tuz przed świętami. Ale to nie zmienia faktu, że byli żołnierzami, a ten zawód wiąże się z takim ryzykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
leokadiaxx Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 16:40 Zginęli sami szeregowi i kapral za 10 tys , tacy ludzie tracą życie, czy generał i inni wysocy stopniem wojskowi się narażają ? Ależ nie , oni zgarniają na prawdę grubą kasę i spijają śmietankę wszak to prestiż.Elity polityczne się puszą że jesteśmy w Afganistanie , przekażą kondolencję przed kamerą, gdyby któryś z nich zginął ( jak w przypadku katastrofy Smolenskiej ) przyznają milionowe odszkodowania. Chory świat. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 16:45 Wysyłanie głównodowodzących na pierwszą linię frontu to dość słaby strategicznie pomysł, nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 17:53 Hm, ostatnio nam cały sztab generalny zginął. Odpowiedz Link Zgłoś
zajola Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 18:07 Bardzo mi zal tych chłopaków, jak każdego kto ginie w bezsensownej wojnie ale prawda jest taka gdyby nie było chetnych do wojaczki nie było by też wojen. Wyjasnienia: " Nie wolno zapominać, iż dzisiejszych czasach służba wojskowa nie jest już "z poboru" tylko z WYBORU , że jest to bardzo intratny zawód i motywacja finansowa jest wielokrotnie głównym motorem, a w przypadku misji najczęściej jedynym powodem wyjazdu. Uposażenie żołnierza na misjach odpowiada mniej więcej sześciorgu jego wypłatom miesięcznym w Polsce. Do tego dochodzi tzw. dodatek zagraniczny, dodatek za ryzyko i pobyt w strefie wojennej itd itd. Saperzy dostają jeszcze pieniądze extra za każdy dzień rozminowywania. Wszyscy również podlegają wysokiemu ubezpieczeniu na życie i od NW. Rodziny pozostawione w kraju, dostają co miesiąc normalną pensję podstawową. Żołnierz to zawód, sposób na życie jaki ludzie wybierają. Rodziny i sami żołnierze też martwią się ,że mogą zostać zabici ale trzeba pamiętać o tym ,że oni tez zabijają. Na tym ta paskudna praca między innymi polega. Misja pokojowa wcale pokoju nie oznacza" i dalej "Tylko zawodowi żołnierze lub kontraktowi ochotnicy ( po wcześniejszej odbytej służbie zasadniczej ) i to z określonymi specjalizacjami, odpowiednim stażem i min średnim wykształceniem mogąi jechać do Afganistanu. Bez względu na stopień. Służba zasadnicza nie podlegała tej misji w żadnym wypadku" "Zawodowy żołnierz podlega rozkazom i na tym polega wykonywanie tego zawodu o czym wie każdy mundurowy decydujący się na karierę w armii. Teoretycznie nie ma obowiązku wyjazdu i nie wszystkie jednostki biorą udział w misjach, z niektórych wyjeżdżają tylko 2-3 osoby Do wyjazdu nawet żołnierza zawodowego nikt nie może zmusić. Oczywiście z odmową wiążą się odpowiednie konsekwencje, co jest zupełnie logiczne, bo w końcu na tym polega ten zawód po to zostaje się pielęgniarka, żeby służyć ludziom, lekarzem ,żeby operować itd, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 18:14 no popatrz, a lekarza ginekologa obowiązuje klauzula sumienia i może odmowic wykonania aborcji ? pani aptekarka tez może odmówic sprzedania środkow antykoncepcyjnych, bo pozwala jej na to klauzula sumienia - i to bez żadnych konsekwencji, a zolnierz nie może odmówić, bo zostaną wyciągnięte konsekwencje. Więc chyba porównywanie zawodu zolnierza do lekarza jest nietrafione. Odpowiedz Link Zgłoś
zajola Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 19:35 iwles napisała: > > no popatrz, a lekarza ginekologa obowiązuje klauzula sumienia i może odmowic w > ykonania aborcji ? pani aptekarka tez może odmówic sprzedania środkow antykonce > pcyjnych, bo pozwala jej na to klauzula sumienia - i to bez żadnych konsekwencj > i, a zolnierz nie może odmówić, bo zostaną wyciągnięte konsekwencje. > Więc chyba porównywanie zawodu zolnierza do lekarza jest nietrafione. > żiwles napisała: > > no popatrz, a lekarza ginekologa obowiązuje klauzula sumienia i może odmowic w > ykonania aborcji ? pani aptekarka tez może odmówic sprzedania środkow antykonce > pcyjnych, bo pozwala jej na to klauzula sumienia - i to bez żadnych konsekwencj > i, a zolnierz nie może odmówić, bo zostaną wyciągnięte konsekwencje. > Więc chyba porównywanie zawodu zolnierza do lekarza jest nietrafione. żołnierz podlega rozkazom. Tu nie ma miejsca na własne zdanie i każdy kto sie na ten zawód decyduje o tym wie Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 18:35 Bardzo smutna wiadomość. Serdecznie współczuję rodzinom.. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein “Dulce et decorum es pro patria mori“ 21.12.11, 20:25 Nie na ematce niestety.To nie jest wstyd,to juz hanba.“Kiedy sie wypelnily dni przyszlo zginac latem,prosto do nieba czworkami szli,zolnierze z Westerplatte“powinno sie dodac tam sami chcieli i nikt im nie kazal,tak samo jak chlopcom w Afganistanie.To nic,ze wtedy walczyli o Polske,byscie teraz nie mowily po niemiecku czy rosyjsku i to nic,ze teraz walcza,by nastepny Bin Laden nie wysadzil w powietrze waszego biura w Pcimiu Dolnym(nic do mieszkancow Pcimia).Zamiast cieszyc sie,ze po zniesieniu obowiazkowej sluzby wojskowej ktos jeszcze chce waszych tylkow bronic to tylko kase widzicie i walicie tekstami o zabijaniu.Jakbyscie poznaly chlopakow z Legii Cudzoziemskiej to moglybyscie cos powiedziec o przyjemnosci z zabijania.Zabic nie kazdy potrafi,nie kazdy wytrzymuje to psychicznie,dobrze,ze sa ludzie odwazni i o stalowych nerwach,bo Polski,by juz dawno nie bylo i byscie teraz obgryzaly palce czy dzis wam cos nie wybuchnie w okolicy,a nie,zapomnialam,skoro w Polsce nie ma wojny to znaczy,ze nigdzie nie ma.Jestem daleka od uwazania,ze poslanie polskich zolnierzy do Afganistanu bylo sluszna decyzja,ale widocznie zagrozenie bylo na tyle realne,ze taka decyzje podjeto,podjeto ja rowniez,by za pare lat kobiety w Afganistanie tez mogly miec ematke i godzinami rozprawiac o dupie maryni.Tu wszystkie takie bogate,a boli was kasa polskiego zolnierza na misji. Jeszcze cos,polscy zolnierze nie gina jedynie na misjach i w wojnach,ale we wlasnych koszarach takze,z tym,ze od lat to jest bardzo dobrze tuszowane,umieraja i bez tej zawrotnej sumy pieniedzy za misje. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw I po co te pomówienia? 21.12.11, 20:33 Ani jedna osoba pisząca o specyficznych aspektach pracy żołnierza nie napisała, że za dużo zarabiają, czerpią z zabijania przyjemność czy - tym bardziej - że się im "należała" śmierć i sami chcieli. Przeciwnie. Jak bardzo trzeba być zacietrzewionym, żeby już nawet nie wyjmować zdania z kontekstu, lecz wymyślać najbardziej absurdalne zarzuty tylko dlatego, że ktoś się nie zgadza z tezą, iż zawodowy żołnierz został zmuszony do udziału w tej wojnie wbrew swej woli i świadomości oraz nie wiedział, na co się naraża idąc do tej pracy. To ty i tobie podobne obrażają ich pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 20:54 Jasne,jasne wszyscy zle rozumieja wasze wypociny Poczytaj sobie troche o rozkazach i odmowie wykonania,a potem sie piluj. Odpowiedz Link Zgłoś
zajola Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:04 Zgadzam się z Iwoniaw w 100% wyraziłam zal z powodu śmierci żołnierzy i żałuje ich rodziny ale nikt nie jest w stanie mi wmówić ,ze byli barankami prowadzonymi na rzeż, zaś użycie sentencji "słodko i zaszczytnie jest umrzeć za ojczyznę" jest tutaj po prostu nie na miejscu. Tu racje stanu ma twarda polityka poszczególnych rządów ,a nie realne zagrożenie. Wystarczy sobie przypomnieć o co wybuchła wojna w Iraku , jakie były jej oficjalne przesłanki, które okazały się w ostateczności po prostu wymyślonymi pretekstami na potrzeby amerykańskiego ataku. Nie jesteśmy w stanie kolejnej wojny światowej. Porównanie do to kołnierzy z Westerplatte, którzy podlegali powszechnej mobilizacji i nie mieli żadnego prawa wyboru jest po prostu niesmaczne i demagogiczne , choć i ta demagogia mocno jest tutaj naciągana. ZAWODOWA ARMIA to nie jest zabawa ołowianymi żołnierzykami. Jesteś szkolony jako zabójca z możliwością tego, ze sam możesz zostać zabity. I nie ma znaczenia czy zarabiasz 2 tysiące, 5 czy 10. Stajesz przed wyborem, masz wybór i wybierasz- Tak, chce być żołnierzem, chce strzelać do ludzi i wiem ,ze inni mogą strzelać tez do mnie. Dorabianie ideologii do tego jest zwykła propagandą. Odpowiedz Link Zgłoś
zajola Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:06 Oczywiście miało być "porównanie do żołnierzy" Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:13 Tak jak pisalam nic nie wiedza,a pisza,poczytaj o strukturach w wojsku i w jakich dziedzinach sie szkola,bo zal czytac,ze zolnierz jest na zabojce szkolony.No i mpze warto zajrzec do linka za co odpowiedzialni byli ci zolnierze,ktorzy zgineli.Moi krewni obtociliby sie w grobie czytajac twoje teksty. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:15 Problem wszakże w tym, ze mimo braku cienia sympatii do talibów należaloby stwierdzic,z e to oni w tej wojnie umierają za ojczyznę. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: I po co te pomówienia? 22.12.11, 00:53 Hem, no masz rację. O ojczyznę, o kalifat, o prawo do zakopywania cudzołozników i obcinania rąk za kradzież, że nie wspomnę o zamykaniu kobiet w domach, z których nie wolno im ruszyc sie za próg bez męskiej opieki (a jak takowej nie ma, to niech zdycha z głodu) Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: I po co te pomówienia? 22.12.11, 14:18 Hm, tyle, ze wojska NATO znajduj a się tam absolutnie nie po to, aby bronić ludności afganistanu przez Talibami. Nie po to wysyłano tam wojsko i nie ma ono za zadanie bronić kobiet - gdyby Talibowie wyrżnęli polowe ludności, a kobiety zamknęli na zawsze w domu, nie naruszając interesów USA nikt palcem by w bucie nie kiwnął. Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:23 Posłużę się analogią: Załóżmy że przy gaszeniu dużego pożaru ginie strażak. Oczywiście wszyscy będą współczuli jego rodzinie, rozmawiali o bezpieczeństwie pracy i o mnóstwie innych spraw. Ale nie spodziewam się pytania "a czemu ktoś wysłał strażaka do gaszenia pożaru?" Każdy rozsądny człowiek wie, że to jest właśnie jego praca. Czemu więc wylewasz pomyje na osoby, które twierdzą, że udział w misjach jest pracą zawodowych żołnierzy. Przecież od kilku lat nie ma powszechnego poboru do wojska, nikt nie jest zmuszany do wyboru takiej ścieżki zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:50 .Dlatego,ze rozprawianie o kasie w obliczu tragedii jest zwyczajnie obrzydliwe tak samo jak tekst “sami chcieli“.Oni chcieli byc zolnierzami,podjeli to ryzyko,ale smierci sobie nie zyczyli.Nie trzeba wyjechac na misje by zginac bedac zolnierzem.Moj wujek zginal podczas cwiczen.Raczej malo kto zaklada taki obrot sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 22:10 Nikt nie twierdzi, że życzyli sobie śmierci. Emocje Cię ponoszą. Odpowiedz Link Zgłoś
zajola Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:46 Niestety, Ty tez nie wiesz kogo pouczasz, a właściwie niezdarnie próbujesz i jak jest moja wiedza o funkcjonowaniu wojska w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
zajola Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 22:12 To jest ten koronny argument? Jestem pod wrażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 22:25 Po kiego mam argumentow uzywac przeciw twoim mrzonkom,szkoda mi czasu,wole sie zajac czyms ciekawszym.bye Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 21:42 ale zrozum, że udzial Polakow w akcjach NATO, to cena za Twoje bezpieczenstwo ! Twoje i wszystkich Polakow. To cena za gotowość wojsk NATO do obrony Polski, gdyby nam groziła wojna. Piszesz, że nie ma realnego zagrożenia wojną. No i super, że ty jestes taka pewna, ale ja w życiu nie zaryzykowalabym życia wszystkich Polaków i nie podjęła decyzji o rezygnacji z bezpieczenstwa narodowego. Ty widze, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: I po co te pomówienia? 21.12.11, 22:04 Przeciez poki bomby na leb nie spadaja wojny nie ma.Armie sa dla picu,Nato takze.Poki nie leja sie w Pl wszystko ok.To,ze popaprancy w Korei i Iranie maja bomby atomowe i wystarczy poogladac Iranska tv,by czlowiekowi wlos sie na glowie zjezyl jest malo wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: I po co te pomówienia? 22.12.11, 00:33 Nie sądziłam, że kiedyś to powiem, ale jesteś jedna z niewielu osób w tym wątku, które mówią z sensem. Ci żołnierze jeszcze nie zdążyli ostygnac a te już ku... o kasie dyskutują. Co za żenada Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Może jeszcze łaskawie zauważ, kto 23.12.11, 12:36 w tym wątku pierwszy wyskoczył z tekstem o kasie i kto go dalej ciągnie, mimo że dyskusja zasadniczo jest na zupełnie inny temat. A potem pluj, jeśli musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 21:39 A kogo to obchodzi? Przecież to nie pan premier i pan prezydent nadstawia codziennie łba, to nie pan premier i pan prezydent naraża się na ryzyko trafienia zbłąkaną kulą. Ale Ameryce doopę lizać trzeba, choć nic z tego nie mamy. Inną sprawą są pobudki żołnierzy, część jedzie dla kasy, część jedzie bo nie ma innego wyjścia. Tak się składa, że pisałam pracę podsumowującą misję pseudopokojową w Iraku, przeprowadziłam wywiady z chłopakami którzy wrócili z tego piekła. Nie chciałybyście tego słyszeć. Mój promotor sugerował mi wysłanie tej pracy do premiera, ale wątpię, żeby był zainteresowany. W końcu co go obchodzi jeden żołnierz więcej czy mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
arleora Re: wroca do domu na swieta... 21.12.11, 23:30 gku25 napisała: > A kogo to obchodzi? Przecież to nie pan premier i pan prezydent nadstawia codzi > ennie łba, to nie pan premier i pan prezydent naraża się na ryzyko trafienia zb > łąkaną kulą. Ale Ameryce doopę lizać trzeba, choć nic z tego nie mamy. Inną spr > awą są pobudki żołnierzy, część jedzie dla kasy, część jedzie bo nie ma innego > wyjścia. > Tak się składa, że pisałam pracę podsumowującą misję pseudopokojową w Iraku, pr > zeprowadziłam wywiady z chłopakami którzy wrócili z tego piekła. Nie chciałybyś > cie tego słyszeć. Mój promotor sugerował mi wysłanie tej pracy do premiera, ale > wątpię, żeby był zainteresowany. W końcu co go obchodzi jeden żołnierz więcej > czy mniej? A do którego premiera i prezydenta szanowna koleżanka chciałaby pracę wysłać? Bo zdaje się, że to premier Leszek Miller i prezydent Aleksander Kwaśniewski wysłali naszych żołnierzy do Afganistanu i Iraku. Donald Tusk w swojej pierwszej kadencji wycofał nasze wojsko z Iraku, pod koniec zapowiedział wycofanie z Afganistanu, które nastąpi w 2014, bo tak uzgodniono z sojusznikami, czyli z NATO (wojna w Afganistanie to misja NATO, w odróżnieniu od wojny w Iraku). Uwielbiam takie wypowiedzi, że premier coś tam, prezydent coś tam, minister coś tam. Może warto przynajmniej sprawdzić, który. Któraś z pań tu dawała z kolei przykład Finlandii. Otóż uprzejmie informuję, że Finowie w Afganistanie stracili 8 żołnierzy. Może warto sprawdzić nim się zacznie wymądrzać na forum. Żołnierze zginęli, bo byli na wojnie. Wiedzieli, gdzie jadą i po co, i co ich tam może spotkać. Co nie oznacza, że nie odczuwam współczucia wobec rodzin. Ale poziom populistycznego bełkotu w tym wątku mnie poraził. Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 07:02 Dobrze z rana poczytać rozsądny post. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 08:01 Od kiedy Tusk był premierem? Kiedy wycofał wojska? Kiedy wojska wyjechały? Do 2014 stracimy co najmniej kolejnych 30 żołnierzy więc to żadna obietnica. Tym bardziej że były kraje, które po braku dowodów na występowanie broni atomowej w Iraku po prostu swoje wojska wycofały. Z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
rhysmeyers22 Re: wroca do domu na swieta... 22.12.11, 17:33 wspolczuje,cholernie wspolczuje rodzinom,nie chce myslec co mozna czuc w takiej chwili i to jeszcze praktycznie przed samymi swietami. co do reszty sie nawet nie wypowiem,mam przyjaciela zolnierza,byl w afganistanie,i to co mowil mam do dzis w glowie. Odpowiedz Link Zgłoś