Dodaj do ulubionych

korony- stomatologia

26.12.11, 08:30
czy może ktoś sie interesuje i wie.
Chodzi o korony. Siostra ma wstawioną, i dentystka spiłowała wiertłem wewnątrz trochę tej korony bo odstawała i przeszkadzała siostrze. czy tak można robić?
Ale co gorsze pokazywała mi ze tą koronę wzięła próchnica, czarny punkt. Chyba ze to coś innego.Ale widziałam to na własne oczy. Mowiłam jej zeby poszła reklamacje złożyc ale do konca nie wiem czy mam racje.
Obserwuj wątek
    • havana28 Re: korony- stomatologia 26.12.11, 09:01
      zapytaj lepiej na forum gdzie udzielaja porad stomatolodzy
      forum.dentonet.pl/viewforum.php?f=1&sid=08a20a6a4a30faf46a393c68489c92ff
    • gryzelda71 Re: korony- stomatologia 26.12.11, 09:30
      dentystka spiłowała wiertłem wewnątrz
      > trochę tej korony bo odstawała i przeszkadzała siostrze. czy tak można robić?

      Można.

      Ale co gorsze pokazywała mi ze tą koronę wzięła próchnica

      Niemożliwe,żeby koronę wzięła próchnica.
      • hanwar Re: korony- stomatologia 26.12.11, 09:40
        trochę można "spiłować".pewnie to była porcelana na metalu i widać już metal, bo zebrano warstwę porcelany w danym miejscu. Próchnica może być w zębie pod koroną, w samej pracy protetycznej nie
    • spam_killer2 Re: korony- stomatologia 26.12.11, 17:19
      Cóż za przedpotopowa manufaktura! Najtańsza metalowa korona, w dodatku dopasowywana wiertłem!!! Straszne...

      Koronę w ostateczności można dopasować w ten prymitywny sposób, natomiast skoro widać już czerń, to znaczy że odpadła z niej politura i widać goły metal.

      Najlepiej w cholerę wywalić całe to dziadostwo i wstawić nowoczesną koronę nie opartą na metalu np. cyrkoniową (na tlenku cyrkonu). W ostateczności tradycyjną na złocie. Ale nigdy przenigdy na chamskim metalu. W wielu przypadkach nawet prawidłowo osadzona metalowa korona jest odrzucana przez organizm i powoduje np. miękkość i krwawienie dziąseł.

      Ludzie, nie łaszczcie się na parę złotych szmaciarskich oszczędności!
      • gryzelda71 Re: korony- stomatologia 27.12.11, 13:13
        Jak na złocie korona to nie wymaga dopasowania?
        • spam_killer2 Re: korony- stomatologia 27.12.11, 14:11
          Po to się bierze najpierw wycisk, żeby gotowa korona była już dopasowana. Jeśli nadal nie jest, to się spiłowywuje lustrzanego zęba przylegającego z góry lub z dołu. Ale nie koronę!
          • ib_k Re: korony- stomatologia 27.12.11, 14:18
            spam_killer2 napisał:
            to się spiłowywuje lustrzanego zęba przylegającego z góry lub
            > z dołu.

            a co ty za brednie piszesz???
            piłować zdrowego zęba bo korona nie pasuje? mam nadzieję że nie jesteś stomatologiem!

            można podpiłować metal w środku, to niczemu nie szkodzi, ta "próchnica" to prawdopodobnie metal którego nie pokrywają porcelaną w miejscach gdzie przeciwległy ząb naciska na koronę, kiedyś tak się robiło aby porcelana nie pękała przy żuciu, wygląda to jak amalgamatowa plomba
          • gryzelda71 Re: korony- stomatologia 27.12.11, 14:47
            Bardzo ciekawe to co piszesz.
            • ciociacesia 'nic smiesznego' 27.12.11, 14:59
              mi sie przypomina i dentystka pilujaca jedynki 'bo takie wielkie byly jak u krolika'
    • dorry Re: korony- stomatologia 26.12.11, 23:39
      > Ale co gorsze pokazywała mi ze tą koronę wzięła próchnica, czarny punkt.

      No nie, niech zgłosi to do Księgi rekordów Guinnesa, to jeszcze na tym zarobi, he he.
      A na serio: tak, niech reklamuje.
    • mondovi Re: korony- stomatologia 27.12.11, 13:17
      jak porcelanę może chwycić próchnica?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka