aagnes
28.12.11, 13:34
Naprawde mam dylemat - zakatowalam w zyciu z tuzin beznadziejnych desek i przyszedl czas dorobic sie solidnej dechy. Prasujemy na zmiane, calkiem sporo - nawet lubie, nie mam jakiejs traumy wiec blagam nie piszcie postow typu: olej prasowanie, prasuj na podlodze, stole itp itd.
Przejrzalam kilka desek i ceny mnie powalily od standartowej stowki za klasyczna vilede po kilkaset za nieznane mi marki. Powiedzmy,z e jak deska jest osmym codem swiata to damy 200-250, ale nie wiecej, w koncu wszystko ma swoje granice.
Poleccie jakas deske STABILNA (te antenki, rekawki i inne poleczki niewazne).