Dodaj do ulubionych

Jak znaleźć czas...

05.01.12, 07:29
Witam,
Jak to u Was jest...czy wychowując dziecko (u mnie małe, 10 miesięcy) i pracując, znajdujecie czas dla siebie?
Ja jak wrócę z pracy to staram się być cała dla Bąbla..więc wychodzi często tak że dopiero jak pójdzie spać jest czas na domowe obowiązki typu np.gotowanie dla niego, dla nas...
I jak znaleźć czas dla siebie?Obiecuje sobie zawsze że wieczorem jak już się ze wszystkim uporam to wezmę książkę, obejrzę film..ale nie da sięsmile Trzecia strona, druga scena filmie i mnie już 'nie ma'.
Jak to wszystko godzicie?smile
Obserwuj wątek
    • echtom Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 08:24
      > Jak to wszystko godzicie?smile

      A trzeba godzić? Kiedy pracowałam przy trójce małych dzieci, czytałam dwie książki rocznie - jedną w czasie ferii zimowych, drugą w czasie wakacji. Dzieci są małe bardzo krótko, warto się nimi nacieszyć, a wszystkich książek i tak nie przeczytasz, więc parę lat przerwy nie zrobi różnicy wink Priorytety w życiu się zmieniają - kiedyś np. oglądałam bardzo dużo filmów, teraz prawie wcale, bo wieczorami robię dodatkowe zlecenia. Za parę lat to pewnie się zmieni, ale nie ma sensu przyspieszać czegokolwiek na siłę.
    • ceide.fields Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 08:30
      Robiąc z siebie cyborga daleko nie zajedziesz. Jesteś kolejną, która padła ofiarą politpoprawnej wspólczesnej propagandy, która lansuje model rodzica poświęcającego się nonstop dziecku.

      Pozwól dziecku pobawić się samemu na dywanie albo w kojcu, ustaw sobie "dyżury" naprzemian z meżem, poproś dziadków o pomoc jeśli masz taką możliwość.

      Nie rób z siebie ofiary wmawiającej sobie, ża masz być do dyspozycji dziecka 24/dobę.
      • echtom Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 12:45
        > Jesteś kolejną, która padła ofiarą politpoprawnej wspólczesnej propagandy, która lansuje model rodzica poświęcającego się nonstop dziecku.

        A może jest na odwrót? Może "politpoprawna współczesna propaganda" nakazuje pracującej matce małego dziecka, by miała czas dla siebie i realizowała swoje "pasje", bo inaczej jest kwoką lub osobą niezorganizowaną? Zresztą o jakim nonstop mówimy, kiedy 9-10 godzin dziennie odpada na pracę z dojazdem?
      • nanuk24 Re: Jak znaleźć czas... 06.01.12, 04:56
        Jakie 24/h? Wiekszosc czasu jej w domu nie ma.
      • przeciwcialo Re: Jak znaleźć czas... 06.01.12, 09:52
        Phi...zaraz zleca sie ematki co to wcisna dziewczynie że one po pracy zaliczaja fitness, kurs języka, zakupy a potem 3 godziny z dzieckiem spędzaja. I jak młode boginie są wink
        A do autorki- dziecko swietnie sobie radzi jak matka czy ojciec jest obok a niekoniecznie w 100% skupiony na nim.
    • kali_pso Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 08:41

      Nie wiem w sumie co doradzic, bo moje dziecko już duże, a czasem też zdarza mi się usnąc nad drugim zdaniem książki, którą czytamwink
      Może wygospodaruj sobie jeden dzień w tygodniu tylko dla siebie?
      Trudno, niech ojciec dziecka się nim zajmuje cały wieczór- Ty zrób sobie dobrzewinkp
    • kasiaizuzia1 Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:00
      Chcesz być chodzącym ideałem, to nierealne, tacy ludzie nie istniejąsmile)
      Nie można mieć wszystkiego - zawsze, naprawdę zawsze trzeba z czegoś zrezygnować...
      • emma_me Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:03
        naprawdę zawsze trzeba z czegoś zrezygnować...

        najczęściej z siebie big_grin
        • doemi Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:11
          Chyba powoli rozwiewacie moje wątpliwości...

          Myślalam ze to ze mnie jakis slaby egzemplarz co to sobie nie radzi i nie potrafi znalezć czasu dla siebiewink
          Mówicie ze trzeba z czegos zrezygnować....z pracy nie mogę, z czasu spedzanego z dzieckiem-chyba nie chce, bo co- wyślę Babla do drugiego pokoju z tata a ja siade w drugim z herbata i ksiazka na kanapie-nierealnebig_grin, w domu pewne rzeczy tez trzeba zrobić wiec chyba emma_me masz rację...zostaje rezygnacja z siebie, z czasu dla siebie winktakie życie...ematki smileprzynajmniej na razie
          • kasia191273 Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:36
            dla mnie praca to 'czas dla siebie'- mam chyba szczęście, że ją lubię i tam się rozwijam, spełniam i ...dobrze bawięwink))

            do domu wracam jak do pracy w typowym rozumieniu tego słowa...

            a hobby (książki, hiszpański itp.) to już dobrze po północy, kiedy w domu ciszawink
            • doemi Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:47
              Ja właśnie też tak próbuję próbowałam...ale potrafię zasnąc nawet nie będąc tego świadoma...;|Jak Ty to robisz?
          • swiecaca Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 11:08
            doemi napisała:

            winktakie życie...ematki smileprzynajmniej na razie

            na razie, na razie smile a najlepiej szybko zrobić drugie, będą się razem bawiły a ematka z książką na kanapie smile
          • katriel Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 21:56
            > bo co- wyślę Babla do drugiego pokoju z tata a ja s
            > iade w drugim z herbata i ksiazka na kanapie-nierealnebig_grin
            Czemu nierealne? Nie lubią się z tatą, czy ty masz schizy?

            Aha - ja mam dziecko 2 lata 7 miesięcy. Do drugiego pokoju z nikim go nie trzeba
            wysyłać, sam ucieka. A dopiero co był taki malutki i non stop do mamy podpięty...
    • grouse1 Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:35
      Ja pracuję, w domu jestem koło 17.00, po drodze robię zakupy, a mąż wracając z pracy odbiera dzieci z przedszkola. Czasami te funkcje się odwracają. Po powrocie do domu jest późny obiad, a później czas na zabawę. Po 19.00 jest pół godziny na bajki, później kolacja, mycie i około 21 dzieci są w łóżkach. I tu się właśnie zaczyna czas dla mnie smile
      Ja czytam dużo, uwielbiam ten moment po całym dniu jak można się już w końcu położyć z książką w łóżku.
      A zapomniałabym. Raz w miesiącu mam babski weekend - wyjeżdżamy z koleżankami np. do spa, a mąż zajmuje się dziećmi (on też ma swój męski weekend). A gdy potrzebujemy czasu dla siebie to dzieci jadą do stęsknionej babci,a my wtedy "dzieci nie ma chata wolna..." smile
    • lejla81 Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:56
      Godzę to w ten sposób, że prawie nie zajmuję się domem. Czas na sprzątanie i gotowanie mam w weekendy. Jak po 20 położę dziecko spać, to już mi się i nie chce łapać za szmatę, czy siedzieć w kuchni. Ogarniam tylko najbardziej bieżące sprawy.
    • kozica111 Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 09:58
      Nie gotuje, gotuje chłop lub kupujemy coś do podgrzania.Jak wracam z pracy ok 17 to zajmuje się małym, idzie spać o 20 więc potem mam około 2 godzin dla siebie, wtedy czytam,leże oglądam tv.. Jedynie w tym "wolnym' czasie robię pranie ale wiadomo pierze się poniekąd samo nie muszę stać nad pralką.
      • kozica111 Z czego 05.01.12, 10:00
        jak z czego ale rezygnacja z czasu dla siebie jest chora, niby w imię czego ? Fury kotletów?
        • doemi Re: Z czego 05.01.12, 10:58
          W imię fury kotletów...tak bym tego nie nazwała. Ale ugotować maluchowi coś trzeba, my zresztą też musimy coś zjeść a staram się żeby było w miarę zdrowo. A że na stołowanie się na mieście nas niestety nie stać, to muszę to robić sama.
          Stąd poświęcanie, jak to ujęłaś- w imię fury kotletów :-]
          • korelacja_1 Re: Z czego 05.01.12, 12:02
            > e na stołowanie się na mieście nas niestety nie stać, to muszę to robić sama.
            A mąż nie może?
          • kozica111 Re: Z czego 05.01.12, 12:27
            My też nie stołujemy się na mieście; czasem kupujemy coś typu pierogi, śląskie do odgrzania, obiady, ale tez nie codziennie, gotuje mąż / gdy ja bawię z młodym np;/- dzięki temu jest czas wieczorem.......dla wszystkich.
      • myszmusia Re: Jak znaleźć czas... 06.01.12, 09:13
        jaka i gdzie wy macie prace ze o 17 jestescie w domu? - wiekszosc firm pracuje 9 - 17 i dojechac tez trzebawink
    • mruwa9 Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 11:14
      Bycie cala dla babla nie poplaca..nikt tego ani nie doceni (a na pewno nie dziecko), za to uzna twoja calkowita dyspozycyjnosc za stan oczywisty, wykorzystujac to bezwzglednie smile Naucz sie myslec i mowic: nei chce mi sie. Daj sobie prawo do takiej postawy od czasu do czasu. Jesli nei jestes samotna matka, to wspoldziel obowiazki domowo-dzieciowe z partnerem, nie odgrywaj Matki Wszystkomogacej i Niezastapionej, bo to sie msci, i to szybko. Prace domowe zautomatyzowac w stopniu maksymalnym (jesli nie macie zmywarki, to jest to dobry moment, zeby ja kupic, co najmniej godzina dziennie do przodu). i nie boj sie pozostawic dziecka w zabawie samego, mozesz sie polozyc obok z wlasna ksiazka, albo siasc przy komputerze, kontrolujac tylko, co dziecko robi. I zarezerwuj sobie pare godzin tygodniowo na wlasne przyjemnosci ( wyjscie do centrum handlowego, spotkanie z przyjaciolka, sport, basen, spacer), zostawiajac dziecko z tatusiem. Wszyscy na tym skorzystaja.
      • doemi Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 11:32
        Chyba masz rację...brzmi to rozsądnie.
        Spróbujemy te wszystkie obowiązki jakoś przeorganizowaćsmilei wygospodarować coś dla siebie...bo inaczej to chyba frustracja będzie tylko narastać.
        Tak...zadowolona matka= zadowolone dziecko- niby banał... ale chyba prawdziwywink
    • gaskama Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 11:44
      Generalnie nie jest łatwo. Łatwiej jest, jak dziecko chodzi do przedszkola i zaczyna bawić się z innymi. Można wtedy kumpla/kumpelkę sprowadzić i samemu ma się godzinkę lub dwie dla siebie.
      Ale wydaje mi się, że chyba nie musisz codziennie stać przy garach i sprzątać całego mieszkania. A w tym czasie, gdy tata zajmuje się dzieckiem, ty możesz sobie usiąć z książką na godzinkę lub dwie. Chyba nie musicie razem zabawiać dziecka? Wystarczy, że po ogarnięciu mieszkania czy ugotowaniu czegoś jedno zajmuje się dzieckiem a drugie sobą. Troszkę czasu zasze da się dla siebie wygospodarować. I jeśli tatuś też cokolwiek robi w domu i zajmuje się też dzieckiem nie tylko z łachy, to raczej nie wiedzę możłiwości nie wygospodarowania trochę czasu dla siebie.
    • bri Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 12:19
      Na razie skup się na przetrwaniu i sukcesywnie ucz dziecko samodzielności. Z czasem będzie lżej. Ja chodziłam na rzęsach dopóki córka nie skończyła ok. 2 lat. Potem zrobiło się dużo lżej.
    • to_ja_tola Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 12:30
      Wymieniam się z mężem przy opiece nad dzieckiem.Nie wiem jaka w tym filozofia?Chyba,że małżonek się nie kwapi zostawac z dzieckiem.
      • chipsi Re: Jak znaleźć czas... 05.01.12, 13:13
        Jedno siedzi z dzieckiem (bo takiego malucha samemu sobie sie jeszcze nie da pozostawić) a drugie sprząta, gotuje...
    • feniks_z_popiolu Re: Jak znaleźć czas... 06.01.12, 06:48
      Ja myślę, że przede wszystkim nie spinać się na bycie doskonałym w każdej dziedzinie. Nie być Zosią Samosią i nauczyć się korzystać z oferowanej przez innych pomocy co wbrew pozorom nie jest łatwe! Ułatwiać sobie życie (zmywarka, zamrażarka, ściereczki jednorazowe, półprodukty). Choć teraz wydaje się to nieprawdopodobne smile to jednak za chwilę dziecko pójdzie "w świat", zajmie się sobą a Ty odetchniesz. Małe dziecko to stan przejściowy, pogódź się z czasowymi ograniczeniami.
      • beata132 Re: Jak znaleźć czas... 06.01.12, 10:42
        Mam dwoje dzieci. Syn w lipcu skończy 8 lat, córa w lutym 3.
        Nigdy nie lubiłam bawić się z dziećmi. Zawsze mnie to nudziło, więc aby wilk był syty i owca cała starałam się wymyślać takie zabawy, w których nie musiałam uczestniczyć. Na początku wystarczyło żebym była obok. Teraz moje dzieci zamykają się w pokoju i bawią się wspólnie.
        I dzięki temu, zawsze mam czas żeby sprzątnąć, położyć się z książką, czy posiedzieć na forumsmile

        Przyznam, że dzięki temu moje dzieci były i są lubiane przez większość osóbwink
        U kogoś lub gdy sami mamy gości moje dzieci nie wiszą na nas, nie marudzą. Zajmują się sobą.
        Dodam tylko, że uwielbiam się z nimi przytulać i prowadzić dłuuuugie rozmawy. Ale bawić nienawidzę (no dobra czasami się zmuszambig_grin).


    • mmsgallery Re: Jak znaleźć czas... 06.01.12, 16:03
      Trzeba sobie dobrze zaplanować. Ja poza praca zawodową od 8 do 17 czesto, chodzę na angielski i mam drugie hobby - jestem konsultantką Oriflame. Kiedy mnie nie ma mąż zajmuje się synem, który kończy w tym roku 6 latek. Dziadkowie pomagają. Ja mogę dość często brać wolne w pracy bez problemów. Mam wiele hobby i z tego nie zrezygnowałam - fitness, oriflame, informatyka, zdrowe odżywianie i wiele innych. Często robię coś dla siebie jak syn idzie spać, mąż gotuje też obiady, bo mamy bardzo różne gusta jedzeniowe - ja lubię zdrowo np. fasola i soczewica, a on ziemniaki z mięchem. Często jednak o godzinie 22 jestem już tak zmęczona po intensywnym dniu np. praca+angielski+hobby, że zasypiam jak bobas.
    • lilka69 ale jestescie hipokrytkami 06.01.12, 16:15
      jak napisalam, ze przy 2 dzieci jest 2 razy wiecej roboty to przekonywalyscie, ze jestem jakas dziwna barbi (czemu barbi- nie mam tlenionych wlosow i tipsow wink) bo WSZYTSKO PRAWIE SAMO SIE ROBI, WY RANO WSTAJECIE I OGARNIACIE NAWET 3 DZIECI ZE SPIEWEM NA USTACH a teraz -ojej, musisz jakos przetrwac, robic to co najwazniejsze, wy tez czasu nie macie, kierat itp...

      prosze! jaka odmiana!
      dobrze jednak ,ze mam te swoja nianie i czas dla siebie moge miec kiedy chce i sie z nia umowie, moge z mezem wyjsc dowolnie bo tez bym BYLA UMECZONA jak wy! a tak jestem zmeczona w polowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka