Dodaj do ulubionych

Euro 2012 szansa dla bb

IP: *.chello.pl 18.04.07, 12:03
Wygralismy!!! Super. Jest to ogromna szansa dla calego kraju, a nie tylko dla
3miasta, Wrocka, Wwy i Poznania. Potrzebne beda dziesiatki tysiecy miejsc
noclegowych nie tylko w bezposredniej bliskosci w/w aglomeracji, przy okazji
turnieju trzeba rozreklamowac takze nasze miasto w Europie.

Niedawno ktos na tym forum zauwazyl, ze cos ruszylo w kampanii reklamowej bb,
ale niestety o jej efektach nic nigdzie nie slychac. bb wciaz nie ma marki w
kraju, a tym bardziej w Europie. Jezeli nie wypromujemy jej szybko, inni nas
wyprzedza, wiec nie ma na co czekac Panie i Panowie z FRMBB!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Gorol Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.bsb.vectranet.pl 18.04.07, 12:51
      Dla nas było by lepiej gdyby Kraków a nie Wrocław był jednym z organizatorów.
      Dla takich miast( mniejszych i tych które nie są współorganizatorami ME ) jak
      BB będzie gorzej od strony inwestycji bo wszystkie najlepsze firmy budowlane
      zostaną przesunięte na najbardziej kosztowne i pewne finansowo inwestycje
      związane głównie z budową stadionów, dróg czy hoteli. Już teraz zadania ich
      ilość przekracza o wiele ilość firm budowlanych na naszym rynku a teraz będzie
      jeszcze trudniej, zwłaszcza, że prace nad naszą kandydaturą trwały od 3-4 lat a
      nic się po za tym nie działo. Teraz będą musieli przyspieszyć a czasu jest
      mało. Moim zdaniem trzeba aby nasz UM nawiązał taki układ o współpracy z
      Wrocławiem i Krakowem aby wycieczki krajowe i zagraniczne mogły chociaż na
      jeden dzień zagościć w stolicy Podbeskidzia bo między B-B a Wrocławiem jest
      zbyt duża odległość aby kibice innych krajów mogli u nas przebywać dłużej niż
      jeden dzień. Sukces jest, jednak ja wolałbym ME w roku 2016!
      • Gość: Przemek Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 13:19
        Może zastanówmy się realnie, co nasze miasto może zyskać na Euro 2012.
        Ja widzę dwie sprawy.
        Po pierwsze, drogi. Jakoś kibicom z południa trzeba będzie zapewnić dojazd, więc
        jakieś połączenie drogowe z Cieszyna, Zwardonia do A4. Może ekspresówka do
        Krakowa, to by było super.
        Druga sprawa, gdzieś trzeba zakwaterować uczestników mistrzostw. Ośrodek
        Przygotowań Olimpijskich w Szczyrku ma dużą szansę przyciągnąć jakąś drużynę, za
        którą zjawią się jej kibice, z których z kolei możemy przejąć i wydoić ;)
    • tomek9991 Hm, szansa ??? 18.04.07, 13:10
      Rozumiem gdyby Kraków czy Chorzów miałby euro-staiony.
      Lecz Wrocek i BB nic nie łączy.
      • Gość: Samotnik Re: Hm, szansa ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 13:26
        250km dwupasmowej, szybkiej drogi. :) Ale fakt, to za daleko, nikt nie będzie
        tutaj spał.
        • Gość: Radek Re: Hm, szansa ??? IP: *.tktelekom.pl 18.04.07, 18:58
          Po szczególnie ta szeroka naszpikowa światłami pierwsza część drogi z BB do
          Katowic .

          Pozatym drogi to nie wszystko ....
          • Gość: Samotnik Re: Hm, szansa ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 10:48
            > Po szczególnie ta szeroka naszpikowa światłami pierwsza część drogi z BB do
            > Katowic .

            Oj, pojedź Ty kiedyś gdzieś w inne rejony kraju - będziesz błagał o taką drogę,
            jak z Bielska do Tychów ;) Przynajmniej patrząc pod kątem sprawności
            przemieszczania się. Jest parę świateł, ale poza tym to się jedzie.
      • settembrini Re: Hm, szansa ??? 18.04.07, 14:39
        dokladnie- tylko chorzow i krakow jako miasta- gospodarze mialyby wplyw na
        bielsko-biala. pozostale miasta sa zbyt odlegle, a dla kibicow liczy sie bycie w
        centrum wydarzen. obawiam sie, ze miasta, ktore ostatecznie beda goscily mecze
        (a tutaj jeszcze nie podjeto decyzji, bo to uefa bedzie ostatecznie decydowalo)
        wessa cale zainteresowanie i zmarginalizuja w kontekscie euro pozostale miasta.
        • Gość: aliveinchains Re: Hm, szansa ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 15:29
          Gdyby chociaż Chorzów został gospodarzem, to zyskałby i Kraków, który
          niekoniecznie musiałby wtedy być gospodarzem, jak i Podbeskidzie...

          Jak były obchody wyzwolenia KL Auschwitz to w BB i okolicy nie było ani jednego
          miejsca w hotelach...aż strach pomyśleć gdyby to tyczyło się meczy w Chorzowie
          a do tego jeszcze w Kraku...tak to zyskają nadmorskie kurorty, kurorty
          Sudetów..i metropolie dawnego zab pruskiego....generalnie BB z Wrockiem mniej
          łączy niż z Wa-wą..


          Ps. w radiu słyszałem, że o tym że Chorzów i Kr nie będzie gościł ME nie jest
          przesądone, bo o tym gdzie dokładnie odbędą się mecze zdecyduje ostatecznie
          UEFA...
          • pawel_bielsko Re: Hm, szansa ??? 18.04.07, 16:40
            Ja niespodziewalbym sie niczego dla Bielska op Euro 2012.
            • Gość: mco Re: Hm, szansa ??? IP: 86.43.77.* 18.04.07, 17:27
              A ja tu mam nawet obawy czy nie przesuna np przyznanych srodkow na drogi w
              tamte rejony ....to byloby juz chamstwo!!!
              • wikin Re: Hm, szansa ??? 18.04.07, 19:11
                więc chyba sentymenty na bok i trzeba walczyć wspólnie by choć jedno z miast
                Chorzów/Kraków dołączyło do pewnych organizatorów Euro
                przeciwnie faktycznie będą inne priorytety do 2012
      • Gość: celop Re: Hm, szansa ??? IP: *.chello.pl 18.04.07, 19:34
        Oczywiscie, ze duzo lepiej byloby dla bb, gdyby mecze odbywaly sie na Slaskim,
        albo w Krakowie. Ale organizatorami ME nie sa miasta, tylko kraje. I oczywiscie,
        ze jezeli miasto nie zrobi nic, by na mistrzostwach skorzystac, to nie skorzysta.

        Ale taki naplyw turystow nie zdarza sie codziennie i istnieje pare sposobow, by
        skorzystaly na nim takze miasta spoza wyselekcjonowanej czworki. Wystarczy
        troche kreatywnosci(i chyba tylko jej braku wsrod wladz miejskich mozna by
        zawdzieczac fiasko na tym polu).

        Dla sceptykow:

        1. bb jest pierwszym wiekszym polskim miastem, ktore zmotoryzowani kibice,
        jadacy z poludnia Kontynentu napotkaja w swej podrozy(tak, bedzie to bb, bo taka
        trasa to najkorzystniejsze polaczenie z Wiednia i z Budapesztu, wiec i z
        Belgradu, Zagrzebia, Bukaresztu, Bratyslawy itd-takze do Wroclawia, o Wwie, czy
        Gdansku nie wspominajac). Czesc z nich, ktora nie zabukuje miejsc w hotelach, ,
        moze zatrzymac sie w bb na nocleg badz odpoczynek, bb mozna w ostatecznosci
        potraktowac, jako baze wypadowa do Wrocka-niecale 2h drogi,bo wiadomo, ze miejsc
        hotelowych bedzie tam za malo. W takim wypadku dobrze byloby rozpropagowac
        zalety miasta pod tym kontem w odpowiednich panstwach za nasza poludniowa granica.

        2. ma byc nowoczesny stadion i zaplecze treningowe na BKSie do 2010. Nalezaloby
        sprobowac zaprosic jakis powazny team na uczynienie z bb punktu wypadowego na
        mecze. To z kolei sciagneloby do miasta wielu kibicow z danego kraju. Druzyn
        jest 16, a nowoczesne osrodki treningowe w Polsce mozna policzyc na palcach
        jednej reki.
        • wislok1 To są mrzonki 18.04.07, 20:16
          Za to baaardzo się obawiam REALNIE
          masowego zabierania środków unijnych i budżetowych WSZYSTKIM miastom, które nie
          będą mieć u siebie meczów.
          Po prostu po chamsku Wwa, Wrocek, Poznań i Gdańsk pokażą reszcie Polski figę
    • wislok1 Ja tego euro nie widze realnie 18.04.07, 20:10
      Gdyby Polska była krajem z normalną infrastrukturą, to bym się cieszył.
      Ale przy obecnym stanie stadionów i autostrad ja tej imprezy nie widze.

      Chyba że 90% środków z Unii będzie
      zagrabionych przez 4 miasta ze stadionami euro i kosztem 90% RP te 4 miasta będą
      się rozwijać

      Przy takim wariancie np. BB dostanie tylko i wyłacznie w d...
      • Gość: celop Re: Ja tego euro nie widze realnie IP: *.chello.pl 18.04.07, 20:28
        > Przy takim wariancie np. BB dostanie tylko i wyłacznie w d...

        Tak, bb dostanie w d.. i w ogole ch..o, ze te ME nam przyznali

        Ja nie wiem, na tym forum chyba sami ludzie z gleboka depresja siedza...

        Mam nadzieje, ze wladze miejskie wykaza sie jednak troche wieksza wyobraznia i
        zaradnoscia niz coponiektorzy forumowicze
        • albrecht1 Re: Ja tego euro nie widze realnie 18.04.07, 21:00
          Jak na razie szykują się wspaniałe wirtualne ME ;P
          Celop, powiedz mi jak rząd chce sprawić, by zamiast 6 km nowych autostrad w tym
          roku, w kolejnych 4 zbudowano 900 km, czyli niecałe 300 km rocznie?
          A procedura przetargów, badań archeologicznych, wykup gruntów etc?
          Szczerze bardzo bym chciał by ta siec dróg powstała, by móc do Gdańska jechac
          samochodem bezpiecznie i to w 6 godzin. Jednak analiza techniczna mówi coś
          innego. Zapowiada się jakże piękna katastrofa.
          • wislok1 Re: Ja tego euro nie widze realnie 18.04.07, 21:07
            I tu się z Albrechtem zgodzę.
            Cała procedura przetargowa trwa sporo czasu, przegrane firmy i ludzie będą się
            odwoływać, itp.
            Zabieranie innym środków unijnych nie będzie proste, bo decyzje w tych sprawach
            należą do Brukseli, a ta może mieć gdzieś euro i kierować się merytoryczną
            oceną, nie chciejstwem.
            Pozostaje otwarte łamanie prawa, a to grozi "wojną" z Unią
            • pawel_bielsko Re: Ja tego euro nie widze realnie 18.04.07, 21:41
              Ja bym sie nie martwil o zabieranie funduszy. Cieszyc sie mozemy, ze rozwina sie choc niektore miasta. Nie sadze jednak, zeby ten rozwoj byl kosztem innych spraw az tak odczuwalnie, jesli w ogole bedzie czyims kosztem w co pozwalam sobie watpic.
              • wislok1 Re: Ja tego euro nie widze realnie 18.04.07, 21:50
                Musi być czyimś kosztem, bo kołdra z kasą jest za krótka.
                W interesie państwa jest troska o równomierny rozwój kraju. W tym kontekście
                umieszczenie euro w i tak najszybciej rozwijającej się Warszawie
                oraz 3 ośrodkach na Zachodzie i pominięcie Krakowa, Śląska
                MUSI odbić się niekorzystnie na nas
              • Gość: Gorol Re: Kto będzie budował???????? IP: *.bsb.vectranet.pl 18.04.07, 22:25
                To jest problem nie tyle środków z UE co firm budowlanych, które mogą być
                przesunięte w rejony ( miejsca ) Polski gdzie odbędą sie finały w 2012r. Chodzi
                oto że czasu jest mało inwestycji przybywa a teraz dopiero będzie ogień! Wszak
                w BB mamy 3 poważne inwestycje: Przebudowa Wyzwolenia, budowa wielofunkcyjnej
                hali sportowej, budowa stadionu. Moze sie okazać, ze do przetargu nie zgłosi
                się żadna firma ktora ma w danym kierunku doświadczenie. Będzie kłopot! A warto
                dodac, że na Ukrainie już budują stadiony u nas są 3 stadiony modernizowane
                Lecha w Poznaniu, Wisły Kraków i s. narodowy w Chorzowie. Warszawa nie ma,
                Wrocław nie ma i Gdańsk też nie ma. 5 lat to b. mało czasu! A gdzie drogi i
                hotele...
          • Gość: celop Re: Ja tego euro nie widze realnie IP: *.chello.pl 18.04.07, 23:29
            > Celop, powiedz mi jak rząd chce sprawić, by zamiast 6 km nowych autostrad w tym
            > roku, w kolejnych 4 zbudowano 900 km, czyli niecałe 300 km rocznie?
            > A procedura przetargów, badań archeologicznych, wykup gruntów etc?

            Nie wiem, jak ten rzad chce to sprawic, bo ow rzad zaskakuje mnie niemalze
            kazdego dnia i nad logika jego dzialan juz dawno przestalem kontemplowac.
            Co podpowiada rozsadek to niestety wydanie kroci na wykup dzialek i
            przyspieszenie lub doslownie olanie niektorych wymaganych procedur m. in. tych,
            ktore wyzej nadmieniles.

            > Szczerze bardzo bym chciał by ta siec dróg powstała, by móc do Gdańska jechac
            > samochodem bezpiecznie i to w 6 godzin.

            Ostatnio dojechalem do Gdanska w nieco ponad 6h, wiec liczylbym raczej na
            bardziej porywajace skrocenie czasu podrozy:)

            Teraz Polska nareszcie nie ma wyboru, musi budowac, unowoczesniac, czyli po
            prostu, doprowadzic caly kraj do stanu uzywalnosci. Ale wladze naszego kraju nie
            sa glownym podmiotem, od ktorego zalezec bedzie sukces imprezy. Wlasciwie ich
            zadanie ogranicza sie do zapewnienia tego, co juz dawno powinno tu byc, czyli
            infrastruktury transportowej i bezpieczenstwa. Glownym decydentem beda tu wladze
            samorzadowe.

            Podobne dyskusje tocza sie na forum Kielc, ktorych sytuacja jest podobna, jak bb
            w kontekscie mistrzostw. Oczywiscie, ze na mistrzostwach nie skorzystamy w tym
            samym stopniu co np. Poznan, ale mysle, ze mamy i bedziemy mieli wiecej atutow
            niz chociazby Kielce i dziwie sie, ze jakos malo osob ten fakt zauwaza. Ale to
            sprawa tych osob i ich malkontenckiego usosobienia...
            • wislok1 Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd 19.04.07, 01:33
              Sport może TROCHę pomóc gospodarce,
              ale ani Grecja (olimpiada ), ani Portugalia ( Euro ),
              dzięki takim imprezom się nie rozwijają znacznie szybciej.
              Wzrost gospodarczy jest tam dzięki olimpiadzie i euro śladowy. Przyczyną są
              ogromne koszty, które zjadły prawie całe zyski.
              Czasem zysków nie ma wogóle: Meksyk po mundialu 1986 pozostał tak samo biedny, a
              Argentyna po mundialu w 1978 o mało co nie splajtowała.
              Do tego Portugalczycy mają niezłą ligę i nowe stadiony zarabiają na siebie po Euro.
              A u nas Wrocław i Gdańsk to piłkarska pustynia.
              • Gość: Gorol Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd IP: *.bsb.vectranet.pl 19.04.07, 06:39
                Natomiast ja syszałem, że część stadionów w Portugalii przynosi straty! Impreza
                się skończyła a stadiony "puste" bo pewnie budowane były bez uwzględnienia
                ilości mieszkanćów jaka mieszka w danym mieście oraz w jakiej lidze gra
                miejscowa drużyna! Tak więc w Portugali nie wszystko się udało a teraz to
                wychodzi na wierzch.
              • Gość: celop Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd IP: *.chello.pl 19.04.07, 10:49
                > Sport może TROCHę pomóc gospodarce,
                > ale ani Grecja (olimpiada ), ani Portugalia ( Euro ),
                > dzięki takim imprezom się nie rozwijają znacznie szybciej.
                > Wzrost gospodarczy jest tam dzięki olimpiadzie i euro śladowy. Przyczyną są
                > ogromne koszty, które zjadły prawie całe zyski.

                Oczywiste brednie, od 2004 nie ma wystarczajaco dlugiego szeregu czasowego
                PKB/capita, by stwierdzic wplyw tych imprez na przyspieszenie, badz spowolnienie
                wzrostu gospodarek. W ramach edukacji ekonomicznej ludnosci Polski: by dokonac
                sensownego porownania, trzeba porownywac kraje o podobnej wielkosci, o podobnej
                marce zagranica, z podobna infrastruktura i podobnym PKB/capita.
                Z ujemnych skutkow mistrzostw trzeba wspomniec glownie o inflacji, bedacej
                wynikiem wzrostu popytu na kredyt, a takze w samym 2012, najazdu kibicow
                zagranicznych-akurat ona jest nieunikniona-ale do tego czasu powinny wzrosnac
                wynagrodzenia, m. in. ze wzgledu na zwiekszenie sie popytu na prace.
                4 rzeczy, ktore temu krajowi sa niezbedne to infrastruktura transportowa, wiara
                w swoje sily spoleczenstwa, wzrost zaufania inwestorow i marka zagranica.
                Wszystko to i wiele wiecej zyskamy dzieki Euro, wiec dalbym juz spokoj z
                kultywowaniem tej spuscizny PRLu-nieustannym biadoleniem, pesymizmem i brakiem
                kreatywnosci.

                Co do stadionow:
                1. Proponuje porownac sobie wielkosc miast polskich i portugalskich, co w
                oczywisty sposob przeklada sie liczbe kibicow i wyciagnac wnioski.
                2. Proponuje zorientowac sie, jaka jest frekwencja w naszym kraju na ligowych
                meczach druzyn, posiadajacych nowoczesne stadiony(vide Korona i Lech)
                • wislok1 Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd 19.04.07, 22:18
                  Na euro nie zarobimy
                  • Gość: celop Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd IP: *.chello.pl 19.04.07, 23:21
                    I co jeszcze powiesz ekspercie
                    • wislok1 Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd 19.04.07, 23:31
                      Poczytaj bardzo dobry komentarz na dole wątku
              • wikin Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd 20.04.07, 20:27
                Polska w roku 2012 może być bliska poziomu Portugalii z 2004, biorąc pod uwagę,
                że jesteśmy krajem 4 razy większym i organizujemy tylko pół Euro to czeka nas
                wysiłek ok. 7-krotnie mniejszy
                może obraz nieco uproszczony, i trzeba uwzględnić naszą specyfikę narodową, ale
                nie ma co lamentować z góry, ponoć Ukraińcy mający wszakże, nielicząc
                stadionów, gorszą infrastrukturę, aż tak nie narzekają
                co do plusów to może nasi politycy w obliczu możliwości prawdziwej
                eurokompromitacji skupią się na realnych problemach, co jak historia pokazuje
                udaje się tylko przy wielkich dziełach (niestety dotąd głownie wojnach), nie
                zaś wirtualnych lustracjach i aborcjach (już jakby przeczuwając wybór PIS
                podziękował swojemu marszałkowi), i to byłby zdecydowanie pozytwny efekt Euro
                wyrównujący wszelkie ewentualne straty samej imprezy
                skończy się polityka bezsensownego wspierania ściany wschodniej, do 2013
                planowano nie wiedzieć czemu dwa ciągi ekspresowe wzdłuż wschodniej granicy
                (S19 i S8/S17), a trzy duze euroaglomercje mogły czekać na S5 długie lata,
                odłożone zostaną pomysły takie jak lotnisko w Kielcach
                chętnych miast, gotowych podjąć się w dużym stopniu własnymi siłami
                przygotowania i organizacji meczy, jest więcej niż potrzeba, co też w jakimś
                stopniu świadczy o możliwościach
                wydaje się, że mecze w Kraku i Chorzowie jednak się też odbędą, co jest dużą
                szansą dla naszego miasta i nie powinno wpłynąć negatywnie na planowane
                inwestycje, a przy odrobinie szczęścia i skutecznym lobbingu można powalczyć o
                dobrą DK52 jako skrót od granic południowych do Krakowa, Lwowa i dalej
                • wislok1 Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd 21.04.07, 12:21
                  Srodki UE na lata 2003-2012 dla Polski to 67,3 mld Euro.
                  Srodki potrzebne na Euro 2012 40 mld Euro.

                  Tak więc nie martwiłbym się o przygotowanie stadionów, dróg sporo można
                  zbudować. Uda się na pewno w razie kłopotów można pozwolić na hazard jak w
                  Czechach, zadłużyć maksymalnie kraj, ograbić 90% Polski ze środków unijnych,
                  pozabierać budżetówce, emerytom.
                  Tylko po co przeznaczać tak kosmiczne sumy na Euro, po którym zostaną długi i
                  jeszcze raz długi i puste stadiony ? Nie lepiej wydać środki unijne na coś, co
                  przyniesie zyski w przyszłości ?
                  Gdyby Euro było w Chorzowie, to byłbym za, bo cos by zarobił nasz region.
                  A tak tylko będziemy do tyłu
                  • wikin Re: Przekonanie, że Euro jest lekiem to błąd 21.04.07, 15:59
                    wislok1 napisał:

                    > Srodki UE na lata 2003-2012 dla Polski to 67,3 mld Euro.
                    > Srodki potrzebne na Euro 2012 40 mld Euro.
                    >
                    > Tak więc nie martwiłbym się o przygotowanie stadionów, dróg sporo można
                    > zbudować. Uda się na pewno w razie kłopotów można pozwolić na hazard jak w
                    > Czechach, zadłużyć maksymalnie kraj, ograbić 90% Polski ze środków unijnych,
                    > pozabierać budżetówce, emerytom.

                    niektórym trzeba pozabierać i o tym wiemy dobrze wszycy, może w obliczu
                    eurokompromitacji wreszcie rządzący się na to poważą
                    i może to co się dziś odbierze już nie przyzna w przyszlości, więc korzyści
                    będą na lata

                    > Tylko po co przeznaczać tak kosmiczne sumy na Euro, po którym zostaną długi i
                    > jeszcze raz długi i puste stadiony ? Nie lepiej wydać środki unijne na coś, co
                    > przyniesie zyski w przyszłości ?

                    Wisłok, Ty w to wierzysz?
                    Euro to jest chyba jedyna pożyteczna rzecz, na którą te środki mogą zostać
                    wydane, znając naszych polityków to wątpie by wymyślili cokolwiek innego
                    pożytycznego

                    > Gdyby Euro było w Chorzowie, to byłbym za, bo cos by zarobił nasz region.
                    > A tak tylko będziemy do tyłu

                    no ten Chorzów jeszcze całkiem nieskreślony
                    • wislok1 Taaa 21.04.07, 19:34
                      W sumie może i dałbym się przekonać, gdyby nie obecny rząd.
                      Oni po prostu nic nie umieją poza lustrowaniem i dekomunizowaniem oraz aborcją.
                      A tu trzeba NA 100% dać sobie spokój z tymi bzdurami
                      i zająć się ponadpartyjną współpracą.
                      Prędzej PiS znajdzie złoża ropy naftowej w Żywcu niż będzie współpracować
                      lojalnie z PO i SLD oraz nie będzie robił przekrętów
    • tomek9991 Hm,uczepił się piłki nożnej, by ratować swoją skór 19.04.07, 09:03
      "To on kilka lat temu wymyślił, by Ukraina wraz z Polską starały się o
      organizację Euro 2012. Początkowo plan wydawał się nierealny. Tym bardziej że
      wraz z odejściem prezydenta Kuczmy po pomarańczowej rewolucji polityczna
      gwiazda Surkisa mocno zbladła. Niektórzy sądzili nawet, że wyemigruje z kraju,
      by uniknąć prokuratora, kontroli w sprywatyzowanych przez siebie firmach,
      procesu i być może konfiskaty części majątku."
      www.sport.pl/pilka/1,80056,4071964.html

      Hm, towarzysze biznesmmni zwieją z forsą przeznaczoną na euro na na Wyspy
      Dziewicze, Bahama lub inne Mauritiusy.
      Ukraina i Polska zostaną z gigantycznymi długami, skompromitowane odebraniem
      organizacji mistrzostw.
      Włosi będą mieć euro.
    • Gość: kierowca Może znikną wreszcie te dziury na drogach IP: *.c9.msk.pl 19.04.07, 09:49
      Kibice jak przyjadą na mecze z krajów cywilizowanych to już moze drogi będą ..... bez dziur i muld .
    • Gość: Bielszczanka Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:13
      Ten wątek powinni poczytać Panowie i Panie z ratusza i innych miejsc, gdzie
      zapadają decyzje dot. BB.

      Szansa jest ogromna i tylko fajtłapy umieją ją zmarnować ;]
    • settembrini Re: Euro 2012 szansa dla bb 19.04.07, 11:01
      rozpoczela sie akcja poparcie dla slaskiego, zachecam do odwiedzin
      www.euro2012naslaskim.pl/
    • Gość: Gorol Re: 2012r. powie prawdę... IP: *.bsb.vectranet.pl 19.04.07, 13:49
      ... jeśli nasz rząd podoła wyzwaniu i wraz z Ukrainą zorganizujemy dobrą
      imprezę to Polska ma szansę na walkę (w przyszłości) o zorganizowanie
      Mistrzostw Świata w kopanej jak i również moze spokojnie powalczyć o letnie IO.
      jeśli zawalimy, będzie to pierwsza i ostatnia tak duża impreza w naszym kraju!
    • Gość: aliveinchains Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 13:54
      dla BB w układzie bez Chorzowa lub/i Krakowa nie widzę wielkich szans...
      minusem będzie fakt, że np. sporo unijnych dotacji wyląduje w 3mieście..gdzie
      nie ma ani jednej przyzwoitej ekspresówki z wyjatkiem obwodnicy

      tak wiec BB-Kosztowy, długo nie powstanie...ale może jeszcze UEFA zmieni
      zdanie...
      • Gość: mco no to juz sie zaczyna!!! IP: 86.43.77.* 19.04.07, 15:08
        tak jak podejrzewalem , cytuje za onet.pl :

        ''Premier Jarosław Kaczyński zapewnił, że Polska i Ukraina zrobią wszystko, aby
        dobrze przygotować Euro 2012. Dodał, że Unia nie przeznaczyła specjalnych
        środków na organizację w Polsce piłkarskich mistrzostw Europy. Trzeba je będzie
        wygospodarować z pieniędzy przeznaczonych na inne cele. Polska będzie też
        musiała wykorzystać własne środki. Premier powiedział, że przy współpracy w
        finansowaniu inwestycji ukraińskich zostaną wykorzystane raczej środki polskie,
        a nie unijne''

        Czyli to co zostalo przydzielone z unii zostanie przesuniete na potrzeby
        euro2012 ...ja juz nie chce euro2012 w polsce!!!
        • wislok1 Bingo, trafilem, zabiora BB, dadza Euro+miastom 19.04.07, 22:26
          Caly narod buduje swoja stolice II
      • Gość: maya Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:59
        W Trójmieście nie ma ekspresówek ale to świetne miejsce pod względem
        turystycznym, oraz generalnie piękne miasto. Świetna wizytówka dla Polski. A
        przy okazji wybudują trasy :)
        A w Chorzowie i w Krakowie mają remontować z tej okazji i tak stadiony więc
        chyba jednak jest szansa dla Śląska i coś tam dla Bielska skapnie.
        Ja tylko nie wiem jak duma Ślązaków zniesie fakt, że w pierwszej kolejności nie
        został ich stadion wybrany i super region Silesia.
        • Gość: mach_2 Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.c29.msk.pl 19.04.07, 21:52
          > Ja tylko nie wiem jak duma Ślązaków zniesie fakt, że w pierwszej kolejności
          nie
          >
          > został ich stadion wybrany i super region Silesia.

          Trzeba zapytać na forum katowickim. Nas Stadion Śląski jako taki - mówiąc
          kolokwialnie - ani ziębi, ani grzeje. Zależy nam jednak na tym, by odbywaly się
          tam mecze Euro 2012, bo taki jest wynik czystej kalkulacji: mecze w Chorzowie =
          pilkarze i tysiące kibiców w regionie = potencjalne zyski dla B-B.
          • Gość: maya Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 09:51
            Ja uważam, ze mecze będą zarówno w Katowicach jak i w Krakowie. Mam tylko
            nadzieje, ze BB bedzie umialo to wykorzystać. Jak na razie baza noclegowa jest
            niewystarczająca, często nie ma możliwości znalezienie 1 pokoju wolnego. A nie
            wiem, czy ktoś zdecyduje sie na wybudowanie czy np. wyremontowanie Magury pod 1
            mecz w Katowicach. O drogach już nie wspominając.
        • Gość: celop Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.chello.pl 19.04.07, 23:18
          > W Trójmieście nie ma ekspresówek ale to świetne miejsce pod względem
          > turystycznym, oraz generalnie piękne miasto.

          Cale 3m jest dla mnie 2 miastem rodzinnym, ale ze jest zachwycajaco piekne to
          sie nie zgodze. Syfu na ulicach jest wiecej niz w bb, Gdansk i Gdynia to przede
          wszystkim socreal, co na szczescie nie przeszkadza mi sie tam wspaniale czuc i
          cieszyc sie, ze tam wlasnie beda mecze ME...
          • Gość: maya Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 09:46
            Mi się 3m ( jak to nazywasz) bardzo podoba. Zwłaszcza Gdynia. Jakis taki fajny
            klimat tam jest. Jest co robić, jest życie, zielono. I bardzo mili i fajni
            ludzie ( przynajmniej ja takich spotykałam).
        • wikin Re: Euro 2012 szansa dla bb 20.04.07, 19:40
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,4074886.html
          dopiero ciekawe jak warszwiacy by znieśli, gdyby Euro ominęło ich miasto, bo
          wiele wskazuje na to, że oferta Warszawy jest najgorsza, a została przepchnięta
          bo to stolica
    • wislok1 Bardzo dobry komentarz 19.04.07, 22:44
      Kubeł zimnej wody:
      www.finanse.wp.pl/wid,8826810,raportwiadomosc.html?rfbawp=1177014594.488&ticaid=1398e
      • wislok1 I jeszcze ten kubełek ( bardzo fachowy ) 19.04.07, 23:41
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4072625.html
      • Gość: Gorol Re: Bardzo dobry komentarz IP: *.bsb.vectranet.pl 20.04.07, 06:40
        Ważne sprawy zostały w tym artykule podane. I jest tak jak mówiłem na szpitale
        tzw. częściowe oddłużenie, rząd przyznał na 3-4 lata kwotę 750mln zł. Pani
        Gilowska argumentowała, że tyle rząd moze na ten cel wygospodarować na wiecej
        budżetu państwa nie stać! Teraz okazuje się że na stadionie 10-lecia powstanie
        stadion narodowy za 2 miliardy zł. Fakt że świetnej klasy stadiony właśnie tyle
        kosztują, jednak skąd na starcie pani Zyta znalazła w budzecie ten miliard
        skoro na kilkuletnie oddłużanie szpitali zamiast np. 3 miliardów przeznaczono
        tylko 750 mln. potrafi to ktoś wytłumaczyc?
    • Gość: Przemek Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 08:30
      Jest nadzieja dla nas:
      sport.onet.pl/0,1248713,1522499,wiadomosc.html
    • broneknotgeld Re: Euro 2012 szansa dla bb 20.04.07, 18:20
      Polska - Ukraina

      Teroz EURO fest kupluje
      Niychej kożdy forszteluje
      Szansa dlo nos jako dlo nich
      Skiż fuzbalu czas dogonić.
    • Gość: Ria Re: Euro 2012 szansa dla bb IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.07, 00:27
      Szanse są, ale moim zdaniem najpierw trzeba się skupić na innej europejskiej
      imprezie sportowej która ma sie odbyć chyba w 2009r właśnie w naszym regionie
      (Olimpijski Festiwal Młodzieży). Na tą impreze mają nam zafundować hale pod
      Szyndzielnią, słyszałam tez jakieś hasła o rozszerzeniu oferty noclegowej (ma
      przyjechać ok.1500 gości)itd. I chociaż to impreza związana ze sportami
      zimowymi, i jeśli nie damy plamy, to może w miedzynarodowym światku sportowym
      nazwa B-B gdzieś zaistnieje jako dobre miejsce-baza np. dla jakiejś drużyny.
      Oczywiscie dobrze byłoby zdażyc z modernizacją stadionu i gdyby GDDKiA "wyrobiła
      sie" z S69 na Słowacje.
      A co do meczy na Ślaskim i w Krakowie - wszystko w rekach UEFA, ale dobrze było
      by mieć już jakiąś "karte przetargową" przed ich decyzją. A dobra organizacja
      takiej mini-olimpiady może być własnie takim atutem i reklamą.

      Tyko nie wiem jak nasze władze mają zamiar rozszerzyć tę oferte noclegową, skoro
      nigdzie nie słychać o żadnych planach budowy jakichkolwiek hoteli w B-B... może
      na miejscu wyburzonego okrąglaka coś wybudują? Albo w miejsce szkieletora? Albo
      zmodernizują ten hotel koło elektrociepłowni?
      Takie sobie gdybanie:)
      Pozdrawiam
      • pawel_bielsko Re: Euro 2012 szansa dla bb 21.04.07, 10:22
        MOim zdaniem Slask to swietne miejsce dla takiego wydarzenia. Ma lotnisko, infrstrukture drogowa, konurbacja i bliskosc np. Bielska i Czestochowy moze oznaczac rozdzielenie sie roznych zespolow po calym woj. slaskim - moze wlasnie i w Bielsku. Kto wtdty nie wybierze sie na jakis czas to pieknej miejscowosci polozonej w gorach, w ktorej oferta hotelowa nie jest najgorsza, to moze i warto zostac, skoro do Katowic dojedzie sie szybko? Potem wierzacy zawodnicy pojada sobie do Czestochowy. Wszyscy beda zadowoleni!
        • ruban Re: Euro 2012 szansa dla bb 22.04.07, 04:05
          Masz rację - tylko żeby tak się stało musimy ze sobą WSPÓŁPRACOWAC czego
          niestety na tym forum (i nnych też) NIE WIDAĆ.
    • wislok1 No i potwierdza się, że jest planowana grabież 22.04.07, 16:16
      Euro-miasta mają zagrabić środki unijne pozostałym:

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4077766.html
      Najfajniejsze:
      Plan jest prosty: cztery miasta - Warszawa, Gdańsk, Wrocław i Poznań, w których
      rozgrywane mają być mecze mistrzostw Europy 2012, powinny zdaniem marszałka
      Kozłowskiego otrzymać więcej z kasy UE, niż pozostałe, bo przed tymi miastami
      stoją większe zadania. Wczoraj przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
      zakończyli w Sopocie proces konsultacji społecznych Programu Operacyjnego
      Infrastruktura i Środowisko, w ramach którego Polska ma otrzymać z Unii
      najwięcej pieniędzy w latach 2007-2013 - ponad 40 miliardów euro. Przedstawiono
      listę inwestycji, które mają być za te pieniądze zrealizowane.

      - Tę listę trzeba jak najszybciej zmienić, bo w związku z Euro 2012 zmieniły się
      warunki - mówił w trakcie konsultacji marszałek Jan Kozłowski. - Muszą znaleźć
      się tam nowe inwestycje konieczne do sprawnej organizacji mistrzostw.


      No i dobry komentarz:
      • Re: Miliardy euro dajcie nam na Euro
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      milu100 22.04.07, 14:22 + odpowiedz

      jak trójmiasto nie ma pieniędzy i pomysłu jak sobie poradzić z organizacją
      mistrzostw niech zrezygnuje, w kolejce stoją inni chętni bez takich roszczeń jak
      Gdańsk, niech szukają sobie sponsorów, a od pieniędzy dla innych regionów polski
      wara, inaczej po mistrzostwach okaże się, że mamy 4 super nowoczesne mista i
      zacofaną nidoinwestowana od kilku lat całą resztę kraju
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=913&w=61122530&a=61122530&v=2&wv.x=0
      • Gość: mach_2 Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabie IP: *.c29.msk.pl 22.04.07, 16:57
        Pieniądze, które ma dostać wschód, czyli ponad 2 miliardy złotych, można by
        oddać nam. Będę rozmawiał z marszałkami i prezydentami miast-organizatorów na
        ten temat. Stworzymy wspólny front w sprawie dodatkowych unijnych pieniędzy.


        W takim ukladzie nam raczej nie zabiorą. Zgadzam się jednak, że sugestia (my
        organizujemy Euro, więc zabierzcie innym i dajcie nam) jest bezczelna.
        • wislok1 Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabie 22.04.07, 18:48
          Wschodowi nie zabiorą, bo tam kaczki mają duże poparcie.
          Ale antykaczkowy Zachód ? Tu będą ciąć równo z trawą
        • Gość: celop Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabie IP: *.chello.pl 22.04.07, 20:08
          Zgadzam się jednak, że sugestia (my
          > organizujemy Euro, więc zabierzcie innym i dajcie nam) jest bezczelna.

          No, ale na szczescie tego rodzaju kretynskie sugestie nie maja mocy sprawczej...

          Tak dla narzekajacych na nadmierne obciazenie budzetu wydatkami(co i moim
          zdaniem jest najwieksza bolaczka naszych finansow publicznych, kierowanych przez
          bande nieukow):

          Te 40 mld pln do wydania w ciagu 5 lat, to wielkosc wieksza o ok 7 mld od
          deficytu w 2006. Na rok daje to powiekszenie deficytu o jakies 0,7 punkta
          procentowego w relacji deficyt/PKB w stosunku do ubieglorocznej.
          A wydatki panstwa powinno sie ciac znacznie ostrzej, gdzie sie tylko da. Panstwo
          wydaje gdzie popadnie i na co popadnie, na ulgi podatkowe, zgraje nierobow,
          stacje intercity na zadupiach, wiec patrzac na skale ciec potrzebnych oraz
          planowanych wydatkow na ME, 40 mld nie jest kwota oszalamiajaca. Role panstwa
          powinno sie ograniczyc do minimum, ale promowanie kraju zagranica lezy w gestii
          rzadu, podobnie, jak budowa autostrad. Obu tym zadaniom przysluza sie ME.
          Skorzysta na tym caly kraj, tylko oczywiscie nie od razu.
          • wislok1 Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabie 22.04.07, 23:15
            Już widzę, jak ten rząd przeprowadza te zmiany, hehe.
            Szybciej zlustrują przeszłość działaczy UEFA i zdekomunizują Ukraińców
            oraz poszukają "układu" na stadionach
            • Gość: celop Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabie IP: *.chello.pl 23.04.07, 00:54
              > Już widzę, jak ten rząd przeprowadza te zmiany, hehe.

              Oczywiscie, ze nie przeprowadza, bo to banda bucow. Tylko w tym momencie nie
              wiem zupelnie do kogo skierowane jest to biadolenie na Euro polowy ludzi pod tym
              watkiem-do rzadu, czy do UEFA, ze nas wybrala...???

              Bo jesli do rzadu, to narzekajcie na brak zmian w dyscyplinie finansow
              publicznych, a nie na epizod p.t. Euro 2012, czego logike macie wyprowadzona 2
              posty wyzej.
              • Gość: Gorol Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabie IP: *.bsb.vectranet.pl 23.04.07, 06:53
                Euro2012 dostalismy za szybko! Gdyby to było na rok 2016 to można byłoby sie
                przygotować a tak zostało 5 lat a 4 już zmarnowane bo Polska i Ukraina tyle
                właśnie czasu starały się oto aby ich kandydatura wygrała. Nic nie robiono pod
                kątem tej imprezy a już od 2005 powinni byli zapier.... przy budowie conajmniej
                dróg bo to jest najbardziej czasochłonna inwestycja.
                Zobaczyłem sobie również na budżety 2 miast : Gdańsk- ludność blisko 460tys.
                budżet 07r. dochody na poziomie 1.5mld - wydatki 1.66 mld zł, wydatki majątkowe
                ( inwestycyjne ) 349 mln. Zadłużenie miasta 397mln. W wydatkach m.in. wykupy
                pod nowy stadion 12 mln zł ; modernizacja stadionu Lechii 7.2 mln zł. Wynika z
                tego że z budżetu Gd. ( wiel. plan inwestycyjny ) sama Baltic Arena pochłonie
                112 mln a reszta z 672 mln to środki poza budżetowe. Było nie było Gdansk moze
                sobie jeszcze pozwolić na 400 mln kredytu( wzrost zadłużenia do ok.60%) na
                inwestycje i pod wkład własny na środki z UE. Tak więc niech marszałek woj.
                pomorskiego czy tam wojewoda, waży słowa bo Gdańsk równie dobrze może zbliżyć
                sie do granicy 60% zadłużenia miasta wykorzystując kredyty na inwestycje a
                częściowo po pulę z UE która została im przydzielona ( wykorzystać je
                szybciej ) a nie ściągać kasę UE z innych regionów Polski, którj państwo potem
                nie zwróci- bo za co? Ciekawym jest fakt że Wrocław ma większy budżet ( z
                założeniem że dług Wrocławia na poziomie jest 22% ale będzie rósł dalej z
                powodu przejmowania większych środków z UE ) wiecej mieszkanców,, a stadion (
                ten nowy ) będzie kosztował 140-200mln zł. Czyli wychodzi na to że na pomorzu
                wiele inwestycji tak jak wspomniana Baltic Arena będzie ponad siły tego miasta.
                A chcąc się wykazać będą chcieli ograbić innych. To jest draństwo i zwykłe
                złodziejstwo!
      • Gość: Gorol Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabież IP: *.bsb.vectranet.pl 22.04.07, 17:21
        Co ciekawe to to, że takie miasta jak BB będa budowały np. stadiony za kase
        swoją i może UE a miasta organizujące ME 2012 będą miały stadiony za kasę z
        budzetu państwa i UE. Fajnie co? Ciekawe czy państwo dofinansuje budowe
        chociazby jednego stadionu w mieście które nie będzie organizowało tej imprezy.
        Cwaniaczki. Ciekawe czy Gdańsk budowałby stadion za 700 mln zł gdyby część
        pieniędzy miała ( np.25% ) pochodzić z budżetu tego miasta? Co "śmieszniejsze"
        premier RP podczas konferencji zorganizowanej w Białymstoku ( dziękujemy TVP3
        za przerwywanie w tym czasie transmisji z finału PP w siatkóce kobiet BKS -
        Winiary 2-3 ), odpowiadając na pytania dziennikarzy powiedział, że żadne
        dodatkowe środki nie zostaną przeznaczone na ME 2012 z tych przeznaczonych na
        scianę wschodnią, fajnie, a co z resztą kraju....?
        • wislok1 Re: No i potwierdza się, że jest planowana grabie 22.04.07, 18:54
          Najłatwiej jest okradać obywateli, dawać jednym forsę należącą sie innym. To
          jest czysta komuna.
          Najtrudniej wymyślić inne źródła dochodu.
          Dlaczego nie ma np. pomysłu legalizacji hazardu tak jak w Czechach ?
          To dałoby sporo kasy.
          Mundial w USA sfinansowały prywatne firmy
    • broneknotgeld Re: Euro 2012 szansa dla bb 22.04.07, 22:33
      Na sportowo
      kobieta.wp.pl/gid,8825268,img,8825287,kat,26363,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=1&ticaid=139d6&_ticrsn=5
      Zowdy zdrowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka