Dodaj do ulubionych

minerały jonizujące

12.01.12, 17:02
Pytam o jod i tlenek węgla. Doskonale rozkładają sie w orgiazmie, chronią podstawowe układy. Jod super dezynfekuje organizm. Ma probiotyczne składnikami, które niwelują wpływ toksyn na skore, zwiększają jej przepuszczalność. Posmak jodu jest mały, kwaskowaty, ale nieszkodliwy. Doskonale asymiluje sie z otoczeniem, jakim jest organizm. Wpływa ujemnie na gazy. Tlenek, z racji swoje konsystencji niweluje tzw. rdzenek czysty, czyli to co w nas najgorszesmile Zeby w ogole rowinac temat, trzeba powiedziec o.. no wlasnie skorupce jonowej tego pierwsiatka. Jest ona niezwkyle cienka, al bardzo chlonna. Przetwarza gazy i sbustacje zanieczyszczone, polecam lekturę na ten temat.

Proszę o przemyślane komentarze i odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 17:08
      A na co rozklada sie jod? I co to jest skorupka jonowa pierwiastka??? I ktorego pierwiastka???
    • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 17:11
      I jeszcze mam pytanie, czy tego tlenku wegla to ja moge sobie do syropu z cyny dodac i jak to wplynie na skorupke jonowa tego pierwiastka? Czy aby nie peknie?
      • dziennik-niecodziennik Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:37
        mozesz dodac, pewnie, bedziesz miala syrop z cyny musujący big_grin
        • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:07
          I bede taka...pod gazikiembig_grinDD W zasadzie fajnie
    • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 17:56
      > Proszę o przemyślane komentarze i odpowiedzi.

      Zmień dilera!
      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:05
        Gryzelda, poczekaj, tu sie mozna wiele dowiedziec, np ze jod i tlenek wegla to....mineraly. Z radoscia usupelnie to, czego sie nie nauczylam w szkole i na studiach...
        -
        • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:11
          A ja się boje tej nowej wiedzy.
          Np.rdzenek czysty,co to takiego?
          • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:14
            No widzisz, moze to cos strasznego i powinnysmy sie bac? A te skorupki? Czy one na pewno sie nie uszkodza? A jak skorupka peknie i ostrym kantem podrapie rdzenek czysty? Oj, nie przespie dzisiaj nocy ze strachu!
            • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:20
              Co będzie...co to będzie......big_grin
              • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:26
                Strach sie bac... ale nadal nie mamy odpowiedzi, co to ta skorupka jonowa... i caly czas czuje niepokoj, bo okazuje sie, ze tylu rzeczy jeszcze nie wiem... zwlaszcza to dobroczynne dzialanie tlenku wegla...i jod w postaci mineralnej...oddzialywujace na rdzenki...trzeb bylo nie spac na biochemii w swoim czasie...
                • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:30
                  Autor(ka) poruszyła wiele kwestii zahaczajacych o nobla.Chyba.Np jod jako minerał.....
              • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:28
                i jeszcze 'jod ma probiotyczne skladniki'. No odpadlam, kurczaczki blade... Co to sa te skladniki? Protony?
                • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:32
                  A widzisz,uczysz się całe życie i na forum douczaszsmile
                  • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:42
                    Szkoda, ze za czasow moich studiow internetu nie bylo. Zaiste, bylabym jako gwiazda jasniejaca wsrod ciemnego motlochu
                    • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:49
                      Tez żałuje.Takee teoria o jodzie mineralnym,to dopiero by było....cóz,czasu nie cofniesz.
                • kozica111 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:34
                  projody...a moze piobrody...
                  • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:37
                    projody sie swietnie rozkladaj w organizmie. Tlenek wegla jeszcze lepiej. PO pewnym czasie wraz z tlenkiem wegla rozklada sie tez organizm. I nawet nie potrzeba do tego rdzenkow... zostaja po nas tylko krystaliczne neurony i drozdzaki.
    • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:18
      tak tak
      a tlenek węgla to już tylko w postaci inhalacji...


      boshhhhh
      (moi rodzice zatruli się tlenkiem węgla parę lat temu - immisja od sąsiadów; niewiele brakowalo a by ich nie bylo...)
      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:45
        Szkoda tylko, ze autorka watku nie chce nas jakos oswiecic, ani podac stosownej lektury do dalszego zglebiania tych rewelacji
        -
      • ferary Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:45
        Post jest dosyć prosty, aczkolwiek dla niechemicznych emam, może wymagać zbyt wiele.
        Chodzi o podstawowe związki chemiczne, rozkładające się w organizmie. Zazwyczaj na czczo. Produkują inne związki organiczne, własnie poprzez często mutacje (nie mylić z drożdżakami!).
        Rdzenek jest w tym pomocny, bo emuluje i rozkłada na czynniki proste. Budowa komórek w tym wypadku też nie jest zbyt skomplikowana, bo "góruje" cytoplazma, uzupełniona krystalicznymi minerałami, wyposażonymi w neurony.
        • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:51
          Ale co to ten rdzenek?Jakas odmiana alotropowa?izotop?
        • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:57
          Kobieto, czy Ty zdajesz sobie sprawe z tego, jakie brednie wypisujesz? Krystaliczne mineraly wyposazone w neurony? Mutujace zwiazki organiczne??? Zmien tablenki... rdzenki proste...z rodnikami Ci sie aby nie pozajaczkowalo???
          -
          • ferary Re: minerały jonizujące 12.01.12, 18:59
            Kobieto!, rzeczywiście nie uważałaś na zajęciach. Materia jest wykładowa, dlatego pytałam o praktyczne aspekty, o zastosowanie.
            • gryzelda71 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:03
              Nie znam zastosowania materii wykładowej.przykro misad
              • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:21
                Cii, to ta materia, ktorej nie nalezy mylic z drozdzakami. Na czczo. Kolezanka winna nam w takim razie jakies linki do odpowiedniej NAUKOWEJ literatury zapodac, publikacje i autorow - cobysmy sie oswiecily, douczyly i nie wykazywaly sie niewiedza o krystalicznych neuronach...
                -
          • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:02
            Czy Ty masz jakiekolwiek pojecie o budowie komorki??? Ja juz nie mam sily tych idiotyzmow czytacsmile))
        • jolunia01 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:03
          Minerały krystaliczne wyposażone w neurony będą mi się śniły po nocach.
        • dziennik-niecodziennik Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:40
          Ty, jak słowo daję, jestem chemiczna, ale jedyne słowa jakie w Twoim poście otwierającym temat mają sens to "jod" i tlenek wegla".
        • kozica111 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:11
          Cytoplozma chyba, córka cyklopa.
          • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:24
            On oko ma!!! ten krystaliczny neuron!!! Rdzenek do mnie mruga!!!
        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:20
          wiesz a ja bym pogadała na temat sytuacji prawnej nasciturrusa
          albo na temat dopuszczalnosci czynności prawnej z samym sobą
          oraz uwag de lege lata i de lege ferenda na temat odpowiedzialności małżonka podatnika za zobowiązania podatkowe

          wink

          jeśli nie trollujesz (bo na chemii się nie znam i w sumie nie muszę) to znajdź sobie, proszę, forum stricte tematyczne do roztrząsania tego typu zagadnień

          i nie bełkocz

          bo bełkocisz tak, że aż przykro czytać

          (pomijam fakt, że nie zauwazyłam w rozwinięciu Twojego wątku sfromułowania problemu w postaci jasnego, klarownego pytania)
          • ferary Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:55
            yenna_m napisała:

            > wiesz a ja bym pogadała na temat sytuacji prawnej nasciturrusa
            > albo na temat dopuszczalnosci czynności prawnej z samym sobą
            > oraz uwag de lege lata i de lege ferenda na temat odpowiedzialności małżonka po
            > datnika za zobowiązania podatkowe

            To gadaj, chociaż juz z pierwszej książki od cywila, powinnas znać odpowiedzi na te pytaniauncertain
            • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:00
              e, to nie to forum wink

              swoją drogą słyszałam kiedyś taką anegdotkę

              Szedł sobie pewien wybitny cywilista ulicą (podobno ś.p. prof. Klein). Zobaczył sieci bawiące się w piaskownicy. A że zastanawiał się nad konstrukcją czynności prawnej z samym sobą, podszedł do dzieci i pyta:
              - Dzieci, a gdybym tę łopatkę sam sobie sprzedał, to jak myślicie - mogę tak zrobić?
              na to dzieci popatrzyły na profesora i opowiedziały:
              - Coś pan, głupi? wink

              ferary, niekoniecznie z pierwszej ksiazki od cywila, bo są takie aspekty tych problemów, że można pisać i zastanawiac się, że ho ho. I generalnie wiedza oniesmiela. Im więcej wiesz, tym wiekszą masz świadomość niewiedzy i coraz większego spiętrzenia problemów tongue_out

              Idź stąd, a kysz! jonizować gdzie indziej wink
              • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:00
                No nie przeganiaj jej, yenna, tak Cie prosze... Moze wreszcie bibliografie poda...big_grin
                • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:19
                  a to ja cofam com wypluła

                  ach wróc, kochanie
                  jeśli skórkę z jeża chce - dostaniesz
                  jonizację wyłóż nam
                  bibiografię zapodaj
                  tylko bądź, ach, wśród emam!
                  wink tongue_out
                  • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:22
                    Ide po sciereczke....moj facet sadzie, ze sie upilam herbata, bo smieje sie jak glupia...
                    • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:28
                      a co?
                      będziesz odcedzać monitor?
                      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:35
                        NIe, ale przecisne go przez praske. Moze rdzenek zobacze.
                        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:51
                          weż do frani zapodaj
                          wyżyma jak ta lala
        • toxicity1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:56
          ferary napisała:

          > Post jest dosyć prosty, aczkolwiek dla niechemicznych emam, może wymagać zbyt w
          > iele.

          Klękajcie narody! Ateiści również!
          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:57
            czy jak spadnę pod biurko, będzie dobrze?
            • toxicity1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:20
              yenna_m napisała:

              > czy jak spadnę pod biurko, będzie dobrze?

              Jeśli wylądujesz na kolanach, masz zaliczone.smile
              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:33
                spadłam na łokieć (ale wiernopoddańczo) - liczy się?
    • dziennik-niecodziennik Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:41
      > Pytam o jod i tlenek węgla. (...) Proszę o przemyślane komentarze i odpowiedzi.

      chętnie Ci odpowiem na Twoje pytanie.
      o ile je raczysz zadac big_grin
    • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 19:49
      Ja to sobie ostatnio wysiałam na gazie i bardzo ładnie wzeszło...
      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:09
        A dlugo trzeba czekac, zeby zakielkowaly??? Kiedy mozna scinac i jak uzywac? Robic nalewke??? Czy do stosowania zewnetrznego raczej??? Tyle wiedzy, kiedy ja to przyswoje...
        • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:28
          Szybko, bardzo szybko. Stawiasz na piecu i trzy razy dziennie na to chuchasz. Lubią też, jak im rzępolić na fletni i basetli.
          Można nalewkę, można palić. Zewnętrznego nie, bo uczula. I nie wolno dopuścić do kiełkowania, bo z kiełkami to gryzą.
          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:30
            ale skórka dobra na korzonki
            • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:33
              Na gałązki też. Na korzonki to najlepsza z kota podobnież. Zawartości skórki z kota można użyć jako królika. Tylko bez łebka, bo spożywający po zębach może odróżnić. O ile wcześniej nie zażył nadmiaru tlenku glutenku.
              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:37
                Jednakowoż skórka z kota niemile się filcuje i trzeszczy w zębach.
                No i elektryzuje, co może mieć negatywny wpływ na jonizację.

                Tak więc ewentualnie rozważyłabym żółcień lucyferową albo wyekstrahowaną psikozę.
                • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:41
                  trzeba jednakowoz na psikoze uwazac, bo mutuje z drozdzakami o jednym oku. Moze to zaowocowac naglym uwolnieniem i nadprodukcja rdzenku. Bardzo niepozadane towarzysko
                  • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:42
                    a ja dalej nie wiem co ze skorupką jonową zrobić!
                    • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:45
                      oskubać, kochana
                      jak żabie jajeczko
                    • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:45
                      Rozbić. I zobaczyć, co wypłynie. Jak ma dzióbek i małe pazurki - znaczy: chomik. Chomika też nie radze lizać.
                      • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:50
                        ale spokojnie można wycisnąć lub ekstrapolować na podstawie ściśle wyznaczonych wartości - jest tylko umiarkowanie aromatyczny no i fluoryzuje pod wpływem promieni ultrafioletowych
                        • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:52
                          Ty lepiej o ekstrapolowaniu publicznie nie wspominaj, bo przyjdzie Wiatrak, ten, co bronił Rozpudy i Cię złapie, zabije i zje.
                      • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:52
                        tylko czy aby psikozowany najonowany chomik ładnie będzie w kołowrotku popie...czał???
                        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:56
                          jeśli zostanie wyciśnięty zgodnie z zasadami sztuki - to jak najbardziej
                        • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:58
                          Po co w kołowrotku? Lepiej na patelni. No, chyba, że masz prąd z dymania... Dymienia... No takie, co przy rowerze jest malutkie i jak się kręci to świeci.
                          • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:01
                            bj32 napisała:
                            No, chyba, że masz prąd z dymania...
                            big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                            się zastanawiałam co takie rachunki wysokie - a tu dymania za mało!!!!

                            No takie, co przy rowerze jest malutkie i jak się kręci to świeci.

                            ET???
                            On już wrócił do domu
                          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:04
                            Nie należy też zapominać, aby dodać na patelnię odrobinę L-fuc-olu (1-deoksy-D-galactitolu).
                            • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:06
                              No tak.... Fakol w połączeniu z chomikiem, który ma dymanie ET'ego może dać ciekawą hybrydę.
                              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:12
                                Predatora pewnikiem wink
                                • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:22
                                  Prądatora... A będzie się nazywał jak ten taki zawiązek hehehehmiczny R2D2
                                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:25
                                    natchęłaś mnie
                                    jak myślisz, z 3 kotów, psa i 2 dzieci dużo prądu by było, jakby ich tak zartutitualizować?
                                    • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:38
                                      Myślę, ze spokojnie można by było oświetlić 65478315614859 choinek. I jedną diodę zapalić. Zapałką.
                                      Kurczę, ja dysponuję tylko jednym dzieckiem, koszatniczką i rybką, a rybka uporczywie odmawia biegania w kołowrocie z dymaniem. To tego mąż włańcza, więc mam ciemno...sad
                                      • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:39
                                        ja tam myślę, że rybka ma potencjał
                                        tylko mężowi zabierz wtyczkę
                                        • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:42
                                          Nie mogę mu zabrać, bo ma krótki kabelekindifferent
                                          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:29
                                            nitkę przywiąż
                                            a do nitki latawca
                                          • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:41
                                            bj32 napisała:

                                            > Nie mogę mu zabrać, bo ma krótki kabelekindifferent

                                            mąż bj32 napisał:

                                            to potwarz!!!!!!!!!!
                                            • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:07
                                              Nie śmiać mi się tu z męża! Nitkę, też pomysł! To tego... Małe a pękate. Dobrze, że nie ma twarzy jak Jarosław K... Potwarzy zresztą też nie ma.
                                              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:11
                                                ale wiesz (tok rozumowania, tak dla wyjasnienia, w didaskaliach piszę):
                                                kabelek -> nitka -> latawiec -> piorun -> dymanie (w sensie: elekryfikacja)

                                                kurtyna
                                                • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:17
                                                  On się nie nazywa Frank. N. Stein...
                                                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:34
                                                    i pewnie też nie Fryderyk Krueger...
                                                  • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:39
                                                    I nawet nie Jason X... Ale i tak ładnie.
                                        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:42
                                          znikam na chwilę
                                          muszę psa odcedzić
                                          • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:02
                                            Eee tam, ja to swojego wyzymam. A kota odwirowuje az jonizowac zacznie.
                                            • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:15
                                              muszę odcedzać, inaczej się fusy robią
                                              • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:39
                                                Pamietaj, zeby fusy zachowac a potem dodac do shishy...cuda ludzie po takiej faji opowiadaja, mowie Ci. A niektorzy nawet swiac w ciemnosciach - jaka oszczednosc na elektrycznosci...
                                                • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:59
                                                  widzę światło!
                                                  • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:09
                                                    yenna_m napisała:

                                                    > widzę światło!

                                                    A ja ciemność!! Ciemność widzę!!!
                                                    Co??
                                                    A cholera, znowu zapomniałam dymanie włączyć
                                                  • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:15
                                                    W tunelu?
                                                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:20
                                                    na to wygląda...
                                                  • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:31
                                                    To pociąg. Do minerałów jonizujących... Kamieni z dendrytami. Fotokomórek biologicznie aktywnych. Neuronów w skorupkach. I lizania kotów.
                                                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:32
                                                    i spania na prześcieradle z jeży
                                                    tak, zdecydowanie.
                            • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:06
                              do chomika??
                              do chomika to ja bym ługu extra virgin dała
                              i kroplę domestosa
                              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:14
                                i arsena
                                arsena lupina
                                • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:18
                                  arsen to tylko w 2% roztworze rozwodorowanym ***


                                  *** dawno tak od rzeczy nie gadałam - i to na trzeźwo wink
                                  • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:28
                                    Cicho, bo się wyda.

                                    Rdzawodorowany to taki oczyszczony najgorszy w nas? Tak mi wychodzi...
                • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:42
                  Żółcieni trzeba przygrywać na grobofonie i trupoli. Psikoza preferuje cymbały hydrauliczne.
                  Lizanie kota jest niezdrowe, bo on się strasznie klei do języka...
                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:44
                    można ewentualnie rozważyć zastosowanie skóry z winniczka
                    • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:50
                      Oraz futra z jeża.
                    • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:51
                      Ale lizac od bieguna dodatniego do ujemnego, czy wrecz przeciwnie?
                      • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:54
                        w miejscu o ładunku neutralnym, bo inaczej można rykoszetem zebrać
                        • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:00
                          Ale wgłąb. Szczególnie jeża.
                          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:05
                            zdecydowanie

                            a tak OT - skóra jeżą świetnie wygląda jako dywanik w sypialni
                            • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:10
                              Ja mam z jeży poszewki na poduszki. Lepsze niż akupunktura i zostawiają takie malutkie dziurki...
                              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:13
                                może wobec tego se prześcieradło z jeża sprawię
                                takie milusie jeżowe futerko na prześcieradełko
                                mrrrrrr smile
                                • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:18
                                  Zaprawdę słuszne to i sprawiedliwe. Wtedy polarną pjonizację masz zagwarantowaną.
                                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:23
                                    a jaka sylwetka...
                                    wkłuta
                                    • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:20
                                      I z przekutymi uszkami. Bo uszka się przekuwa dziewczynką.
                                      • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:24
                                        ewętualnie kobietą (ematką rzecz jasna)
                                      • toxicity1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:25
                                        bj32 napisała:

                                        > I z przekutymi uszkami. Bo uszka się przekuwa dziewczynką.

                                        Nie masz racji. Uszka się przykuwa. Żeby przykuwały uwagę.
                                        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:30
                                          czyli ratunek tylko u kowala...
                                          • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:34
                                            Wyłącznie u kowala.
                                            Toxicity: przekuwa. Nie wierzysz, to sobie zobacz:
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,566,73842717,82381511,Kolczyki_u_malych_dzieci_i_chomiczkow_.html
      • kozica111 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:13
        A na butli da radę wysiać? A może po butli , bo po butli to wszystko ładnie rośnie..takie pawiojody i rdzenki deliryczne.
        • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:30
          Nie no! Pawjody na butli mają za mało miejsca! Szerokie naczynie musi być. Na przykład filiżanka do sake. Zawartość butli, wysokooktanową, można w niewielkich ilościach dodać w trakcie podlewania, wtedy lepiej działają: jonizują polaryzację.
          • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:39
            byleby sie nie skonczylo przebiegunowaniem
            • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:44
              No tak. Przebiegunowanie rzecz straszna. To jak Wirus Protta, czy jak szło. Można skończyć jak Pelvis.
              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:00
                gorzej, że nie na klęczkach...
    • naomi19 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:08
      Chyba dałyście się wkręcić...
      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:10
        Ale jak przyjemnie i rozrywkowobig_grin Dawno sie tak nie smialambig_grinDD
        • naomi19 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 20:39
          Zgadzam się smile
    • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:06
      I koniecznie nie wolno zapominać o tym, żeby do każdego kremu przeciwzmarszczkowego dodać szczyptę dziwadełka, żeby wzmocnić działanie!
      • kozica111 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:24
        Ale dziwadełko może wpłynąć na gazy dodatnio więc nie wiem czy na noc to dobry pomysł.
        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:25
          i będzie big ben (bang?)
          • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:27
            Ale za to cera jak pupcia niemowlaka (bez alergii)!
            • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:34
              Cera to też nie na butli, tylko czymś szerszym. żeby można było manipulować igłą. Z kota.
              Chomika.
              Albo jeża.
              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:36
                pod warunkiem, że rzeczony podmiot manipulacji się nie zepsuje i nie zacznie wibrować

                bo nie dość, że dziewadełkowato, to jeszcze durnowato tę cerę uprawiać
                nawet, jeśli na butli z uwidocznioną szyjką
                • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:37
                  Byle etykieta eko była.
                • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:40
                  Bez uwidocznionej szyjki to są chyba wyłącznie biedronki. Prof. Gałczyński Ildefons wspomniał w rozprawie.
                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:01
                    to stonki były
                    hamerykańskie
                    wrzucone zdradziecko, mówię Ci
            • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:35
              A ja na cere to sie mazia smaruje...z jodu i mineralow z cytoplazma
              • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:38
                Ale wcierasz? Wcierasz?
                • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:38
                  wklepuje, myślę
                  inaczej się marszczy
                  • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:05
                    Nie no wcierac nalezy, zeby dzialala na warstwy glebokie skory, zwlaszcza cytoplazme komorek podstawnych.
                    Anegdotka: moja Babcia kiedys w lazience z przyczyn niewiadomych twarz miast kremem do twarzy posmarowala ... capsidermem. Wyszla czerwona jak upior i poskarzyla sie, ze krem przeterminowany, bo szczypie...nieco...
                    • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:09
                      draconessa napisała:

                      > Nie no wcierac nalezy, zeby dzialala na warstwy glebokie skory, zwlaszcza cytop
                      > lazme komorek podstawnych.

                      Ale to delikatnie, żeby mitochondria zanadto się nie aktywowały i nie doszło do samospalenia!

                      > Anegdotka: moja Babcia kiedys w lazience z przyczyn niewiadomych twarz miast kr
                      > emem do twarzy posmarowala ... capsidermem. Wyszla czerwona jak upior i poskarz
                      > yla sie, ze krem przeterminowany, bo szczypie...nieco...

                      O matko...twarda kobieta. Skóra jej nie odpadła dwa dni później? big_grin
                      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:17
                        Twarde pokolenie, rocznik 1913. Do dzisiaj chodzi bez laseczki, bo zapominabig_grinDD
                        • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:51
                          No to życz szanownej babci kolejnej setki w takim zdrowiu! smile
                          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:54
                            ha! ode mnie również smile
                            cudna babcia smile
                    • kozica111 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:10
                      Widać skorupkę jonowa miała za cienką, cóż bywa.
                      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:18
                        Zastanawiam sie, co by tu na wzmocnienie skorupki... Sa takie tabletki w kolorze blue, maja ponoc wzmacniac...ale chyba na skorupke sie nie nadaja.
                        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:20
                          nie tabletki, tylko proszek
                          nie niebieskie, tylko biał-szary
                          i nie wzmacnia tylko zatrzymuje wink
                          • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:41
                            A w ogole, to po co toz atrzymywac? Niech sie toczy ku chwale postepowej ludzkoscismile))
                            • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:02
                              tak tak! dobrze prawisz!
                              niech się toczy: srutututu!
                        • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:52
                          draconessa napisała:

                          > Zastanawiam sie, co by tu na wzmocnienie skorupki... Sa takie tabletki w kolorz
                          > e blue

                          No przecież algi! Zielono-niebieskie dobre na wszystko!
                          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:53
                            a ja myślałam, że smecta wink
                            też dobra, nawet bardzo big_grin
                            • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:54
                              I jak się ją wsypie do mleka to utrzymuje napięcie powierzchniowe big_grin
                              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:04
                                ciekawe, czy jak się zmiesza z mąką ziemniaczaną i wodą to nadal będzie grawitacyjnie...
                                wie ktoś?
                                • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:06
                                  Może być ciężko. Napięcie pęknie jak ta skorupka.
                                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:12
                                    bo najgorsze, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci...
                                    • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:14
                                      yenna_m napisała:

                                      > bo najgorsze, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci...

                                      jonowa nie trąca tylko ekstrahuje
                                      howgh
                                      • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:15
                                        ekstrahuje smile
                                        fajne słowo na pochwałę skorupek (skorupków?)
                                        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:15
                                          swoją drogą, jak to się człowiek rozwija na tym forum big_grin
                                          • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:26
                                            Blendamed, drogie Koleżanki. I Kolega Tabs. Jak się tym jajka wysmaruje, to wszystko twardnieje, aż miło.
                                            • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:29
                                              a ludzie kupują drogą viagrę, idioci smile
                                              • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:43
                                                A i to nie wszyscy. Bo w sumie idiotów nie ma wielu, ale są tak sprytnie porozstawiani, że wszędzie się na nich natykam.
                                                A w ogóle wystarczy laska chrzanu, o.
                                                • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:45
                                                  i dwie gałki muszkatołowe
                                                  • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:56
                                                    Gałki? Po co? I jak je przywiązać?
                                                  • yenna_m Re: minerały jonizujące 13.01.12, 00:03
                                                    gałki do chrzanu
                                                    i mydłem, mydłem go
                                                  • bj32 Re: minerały jonizujące 13.01.12, 01:01
                                                    Bohaterów prądem?!
                                        • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:22

                                          yenna_m napisała:

                                          > ekstrahuje smile
                                          > fajne słowo na pochwałę skorupek (skorupków?)

                                          eksta wątek to i ekstra...h...e
                                          kabelki znaczy

                                          big_grin
                                          • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:23
                                            eksrahuje wykropkało???
                                            to jest przesada!
                                            • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:31
                                              nie wierzę normalnie big_grin
                                              • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:46
                                                Automat ustawiony na wyłapywanie wulgaryzmu pisanego z błędem.
                    • paszczakowna1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:32
                      > Nie no wcierac nalezy, zeby dzialala na warstwy glebokie skory, zwlaszcza cytop
                      > lazme komorek podstawnych.

                      Ale w córkę czy w morświna?

                      To chyba ten sam troll.
                      • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:44
                        No i mam problem. Nie mam corki, tylko syna. Mordwina tez nie mam - niedawno w morzu plywala foka, a na brzeg wyrzucilo wieloryba, ale martwego. Natomiast morswina nie ma.... a swinia sie nie nada?
                        • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:52
                          świnia tak
                          ale lepszy będzie knurr
                          • bj32 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:48
                            Knurrr to ten od przypraw i bulionu?
              • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:38
                nie mazią a żelem

                jak któraś wcześniej zauważyła - orka na ugorze
                a człowiek ciągnie ten kaganiec oświaty...
              • morgen_stern Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:39
                Słonimski byłby z was dumny, dziewczyny smile
                • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:40
                  kochamy Slonimskiego smile
                  i Mrożka smile
                  i Mrożona również smile
                  • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 21:43
                    I Lema big_grin
                    • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:08
                      oraz Rolanda Toporabig_grin

                      Alesmy kaganek oswiaty poniosly. A ferary zniknelasad a miala lektury zapodac....crying
                      • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:14
                        Siedzi z nosem w Słonimskim i Lemie big_grin
                        • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:20
                          Nie za bardzo przyziemny poziom? Zaloze sie, ze ona czytauje tylko powazne , naukowa lektury, materie wykladowa...
                          • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:53
                            To ja muszę jeszcze sobie wina dolać, żeby pojąć tę materię.
                        • bj32 Re: minerały jonizujące 13.01.12, 00:02
                          Wolę nie wiedzieć, w które miejsce im ten nos wpycha... Szuka stalaktytów w esicy czy coś...
    • mathiola Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:22
      pękła mi skorupka jonowa big_grin Nie wiem co rzec wink
      • mdro Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:24
        To przylutuj. Cyną.
        • draconessa Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:29
          A blizne posmaruja mazia... Taka peknieta skorupka to niebezpieczna rzecz...moga sie nia izotopy wydostawac i zmutowany mineralny tlenek wegla.
          • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:30
            jeszcze z tego gotowy Maniek się wykluć
            brzmi straszliwie
            • y_y Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:44
              Mam deja vu... Przypomina mi sie wątek z rózicą...
              A ferary to boot ani chybi.
          • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:56
            I przekształci się w antymaterię i połkniesz Ziemię!
            • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:05
              tak
              bo my wszystkie czarne dziury wink
      • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:56
        Mnie pęknie za jakieś trzy dni.
    • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:48
      ferary napisała:

      > Pytam o jod i tlenek węgla. Doskonale rozkładają sie w orgiazmie,


      dlaczego tego nie zauważyłam???
      Czy orgiazm to wyższy stopień orgazmu?
      Czy też orgazm podczas orgii???

      > Proszę o przemyślane komentarze i odpowiedzi.
      • yenna_m Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:51
        ja też chcę taki orgiazmiczny rozkład!
      • mdro Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:52
        Literówka zapewne - powinno być w organzie. Owijasz w organzę i się rozkładają. Gaza ostatecznie też może być.
        • chloe30 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 22:59
          ale czy gaza nie wzmoże gazów???
          • izabellaz1 Re: minerały jonizujące 12.01.12, 23:08
            Ale jeśli tę gazę włożysz misiowi pod ogonek, to jest szansa, że będą ograniczone.
            • bj32 Re: minerały jonizujące 13.01.12, 01:04
              ...organoleptycznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka