negativum
24.02.25, 17:18
Czy zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób państwo bez floty wygrało z państwem posiadającym jedną najpotężniejszych flot na świecie? Zatapiając 1/4 ich floty?
W sprawie UA ciała dał Zachód. Putin nie był przygotowany do wojny dłuższej niż tydzień. Na wojnę trwającą kilka lat, już się przygotował. Zginęły setki tysięcy ludzi po obu stronach frontu. Wszystko przez niezdecydowanie Zachodu. Czukcze i inne podobne im ludy praktycznie już nie istnieją, zostali rzuceni na początku. Czeczeni momentalnie przestali istnieć na lotnisku pod Kijowem.
Putin ma olbrzymią machinę wojenną za Uralem. Nie niepokojony tam, może tam konstruować tam tanki i słać je jeden za drugim na UA. Ma surowce. Praktycznie za darmo energię. Nic tylko słać, nawet przestarzałe czołgi, na UA.
Tak naprawdę zakończenie tej wojny zależy od Kitajców. Syberia jest zdominowana przez Chińczyków. Niech wyzwolą swoich. I tak już tam są. Putin bez Syberii jest nikim. Trump jeśli jest rozsądny dogada się z Chińczykami. Co się tak rzucacie o ten Tajwan. Syberia jest większa. Pełna minerałów. Podzielimy się…
Niemcy podbijaliby świat jeden kraj po drugim, gdyby nie polegli na otwarciu zbyt wielu frontów na raz.