Dodaj do ulubionych

Nawet depresji

17.01.12, 18:08
Podobno nawrót jest gorszy, czy to prawda? Czy któraś z Was leczyła kiedyś depresję i po jakims czasie od wyleczenia miała nawrót?

Leczyłam się przez prawie półtora roku - depresja z powodu mobbingu w pracy. Zmieniłam pracę, teoretycznie jest ok, leki przestałam brać 2 miesiące temu. I znowu zaczyna dokuczać bezsenność, płakać mi się znowu chce z byle powodu, albo i bez powodu. Nie bardzo mam ochotę na kolejne wizyty u psychiatry i znowu leki. Może przeczekać i przejdzie?
Obserwuj wątek
    • redheadfreaq Re: Nawet depresji 17.01.12, 18:31
      IMHO: nie ignorować, nie przeczekiwać, bo jak się "rozbuja", to będzie cięższe do opanowania. Iść, skonsultować się, może "wesołe tabletki" wcale nie będą potrzebne?

      Ponad rok temu próbowałam "przeczekać" nawrót moich stanów lękowych - wylądowałam w szpitalu, bo nagle sytuacja kompletnie wymknęła się spod kontroli.

      W tym roku nie czekałam, poszłam, dostałam co trzeba, szybko dochodzę do siebie. Rozumiem, jakie to uczucie - ach, użalam się nad sobą, powinnam być silna... a du*a tam. Lekarze są od tego, by leczyć i rozwiązywać nasze problemy.

      Trzymam kciuki!
    • nangaparbat3 Re: Nawet depresji 17.01.12, 18:37
      Nie przeczekiwac.
      A psychoterapię przechodziłaś? Przechodzisz?
    • aandzia43 Re: Nawet depresji 17.01.12, 19:04
      Widocznie za wcześnie na odstawienie leków. Idź do psychiatry. Moje wyleczone depresje nie wracały dwa miesiące po odstawieniu tabletek. Wyleczone nie wracały. Zaczynały się nowe, ale po paru latach. Nie jest powiedziane, że wszystkim powracają całe życie co parę lat - ty miałaś (tak by wyglądało) depresję sytuacyjną, ja mam endogenne. Ale załatw sprawę porządnie, do końca.
    • lolinka2 Re: Nawet depresji 17.01.12, 19:35
      wraca toto jak bumerang....
      ja miałam kilka lat luzu zupełnego (plus: zdążyłam siły zebrać, zacząć terapię, ułożyć się pracowo/ mieszkaniowo etc.), a potem - w wakacje 2010 - dopadła mnie znów. Od tamtej pory próbowaliśmy z lekarzem kilkakrotnie odstawiać antydepresanty... i średnio się to nam udaje.
      Psychoterapię taką "z prawdziwego zdarzenia" wreszcie smile mam od początku 2010 r.

      Od kilku tygodni łapię wrażenie, że te moje nastroje zaczynają wreszcie jak na kobietę przystało wahać się w rytm cyklu miesięcznego, co dość dobrze akurat rokuje i może właśnie ta ostatnia próba odstawienia okaże się być tą ostatnią... w tym rzucie.
    • asia_i_p Re: Nawet depresji 17.01.12, 19:44
      Nie przeczekuj, idź. Moja ciotka miała nawrót, wcale nie był gorszy niż pierwsza fala, nawet lepszy, bo przy pierwszych objawach od razu poszła do psychiatry i dostała leki.
      • montechristo4 Re: Nawet depresji 17.01.12, 20:07
        muszę się tylko zmobilizować, żeby znaleźć lekarza. Swojej pani doktor miałam już serdecznie dośc. Wizyta trwała 10 minut - jak się czuję, jak toleruję leki i recepta. Następny proszę. Ja wiem, że psychiatra nie jest psychoterapeutą, ale liczyłam na bardziej indywidualne podejście do problemu.
        • asia_i_p Re: Nawet depresji 17.01.12, 20:08
          A skąd jesteś? Bo jak z Warszawy, mogłabym przepytać ciotkę o jej panią psychiatrę, była z niej zadowolona.
          • montechristo4 Re: Nawet depresji 17.01.12, 21:01
            z Warszawy. Dzięki, jeżeli możesz się zapytać, to będę Ci wdzięczna smile
    • asia_i_p Re: Nawet depresji 19.01.12, 20:58
      Możesz zerknąć na pocztę gazetową, czy doszedł "Mail próbny" ode mnie?
      Jak doszedł, to zaraz wyślę namiary pani doktor.
      • beti222 Re: Nawet depresji 19.01.12, 21:21
        Nie wolno lekceważyć nawrotów depresji, koniecznie skonsultuj się z lekarzem.
        Obecnie chodzę do najlepszego psychiatry jakiego można sobie wyobrazić i z czystym sumieniem mogę go polecić. Ma bardzo indywidualne podejście do pacjenta, olbrzymi warsztat mimo dosyć młodego wieku, na koncie pracę z różnorodnymi schorzeniami u osób zarówno w Polsce jak i w innych częściach świata, gdzie praktykował. Bardzo uważnie dobiera leki. Mi dobrał za pierwszym razem bardzo dobre leki, po których czuję się świetnie, zupełnie normalnie, jakby nigdy nic mi nie dolegało. Jeśli chcesz mogę podać Ci namiary.
        • swiecaca Re: Nawet depresji 20.01.12, 08:18
          w jakim mieście?
          • beti222 Re: Nawet depresji 20.01.12, 13:17
            W Warszawie.
            • lolinka2 Re: Nawet depresji 13.06.12, 20:49
              beti, ja poproszę ten namiar wobec tego.
    • milenka_net Re: Nawet depresji 19.01.12, 21:34
      Nie ryzykuj przeczekania, bo może nie być wesoło....
    • marika_2006 Re: Nawet depresji 20.01.12, 07:15
      hmm w moim przypadku, nawroty chyba nie były cięższe, ale przy pierwszym razie przeżyłam próbę samobójczą i teraz to mnie wzmacnia, bo kiedy jest bardzo źle powtarzam sobie że poradziłam sobie wtedy, że podniosłam się to i teraz musi mi się to udać
      • kocianna Re: Nawet depresji 20.01.12, 07:45
        W przypadku bliskiej mi osoby nawroty były szybciej opanowywane, bo znaliśmy już objawy i można było reagować natychmiast (znaczy biegiem do psychiatry). Nie dochodziło więc do "gorszej" formy.
    • swiecaca Re: Nawet depresji 20.01.12, 08:16
      choruję i leczę się od wielu lat, u mnie każdy nawrót jest lżejszy niż pierwszy/drugi epizod, bo wiem co to jest, umiem oddzielić chorobę od swojego normalnego ja, wcześnie rozpoznać objawy, przeszłam terapię, wiem że to da się wyleczyć/zaleczyć i znowu będzie lepiej. teraz biorę cięgiem leki od 4 lat, będę próbowała odstawiać w porozumieniu z lekarzem oczywiscie, w teorii przy kolejnym nawrocie powinno się do końca życia brać.
    • marghe_72 Re: Nawet depresji 20.01.12, 13:22
      wraca w najmniej spodziewanym momencie.
      Nie czekać. Biec do lekarza.
      • naumma Suplementacja OMEGA-3 przy depresji 22.01.12, 15:56
        Chciałam się z Wami podzielić moim okryciem. Otóż istnieje już wiele badań, które jasno pokazują na związki depresji z niedoborem Omega-3. Poszukajcie w necie, jest sporo artykułów na ten temat. Także w książce: "Zdrowiej, Pokonaj Lęk, Stres i Depresję" (David Servan -Schreiber) jest cały rozdział poświęcony temu problemowi. Okazuje się, że przyjmowanie zwiększonej dawki Omega-3 (w postaci tranu, oleju lnianego, ryb, glonów itp.) przez kilka miesięcy, pewnie zależnie od przypadku, pomaga się pozbyć nawrotów. Polecam, bo żadne tabletki tej gwarancji nie dają. No i trzymam kciuki za wasze zdrowienie smile
        • anorektycznazdzira Re: Suplementacja OMEGA-3 przy depresji 22.01.12, 16:08
          Zgadzam się z tym, chociaż same omega3 moim zdaniem nie wystarczą. Sama suplementowałam omega3 oraz magnez i witaminy z grupy B.

          Montechristo, pamiętam Twój wątek sprzed jakiegoś czasusmile
          U mnie nawrót był słabszy niż pierwszy "rzut", co jednak nie musi być regułą, jak sądzę. Jeśli bardzo nie chcesz pełnowymiarowego leczenia, to pozostaje uczciwa suplementacja w diecie i polecam wysokie dawki wyciągu z dziurawca. Zioła, jakby nie było, bez recepty. tylko nie jakaś nędza typu deprim 60. Polecam Positivum, tam jest chyba 420 i bierze się kilka dziennie. względnie deprim forte (droższy).
          • naumma Re: Suplementacja OMEGA-3 przy depresji 22.01.12, 16:29
            Omega działa dużo mocniej od dziurawca. No i dziurawca nie można pić/brać latem, w słoneczne dni.
            • anorektycznazdzira Re: Suplementacja OMEGA-3 przy depresji 22.01.12, 16:32
              Na mnie niesmile
              Fakt, dziurawiec to teraz, bo latem trzeba robić przerwę.
              • egraczyk Re: Suplementacja OMEGA-3 przy depresji 13.06.12, 09:19
                ostatnio czytałam też, że podobno podczas wybierania suplementów omega 3, należy (niestety) kierować się ceną sad poczytajcie sobie o tym kwasyomega3.wordpress.com/2012/04/27/czym-sie-kierowac-wybierajac-suplementy-omega-3/ smile
        • ailia Re: Suplementacja OMEGA-3 przy depresji 13.06.12, 09:40
          Gdyby to było takie łatwe, to by nie było depresji w krajach gdzie mają dużo ryb! W Japonii, Norwegii - ludzie mają depresję tak jak u nas. Za mało omega3 ?
          • aandzia43 Re: Suplementacja OMEGA-3 przy depresji 13.06.12, 20:39

            > Gdyby to było takie łatwe, to by nie było depresji w krajach gdzie mają dużo ry
            > b! W Japonii, Norwegii - ludzie mają depresję tak jak u nas. Za mało omega3 ?

            Hihi i to jeszcze jaką depresję mają big_grin
            Magnez i B complex zjadam regularnie od wielu lat, czasami robię akcję pt "Omega 3 przez kilka miesięcy". Nawet, jak nie pomoże, to nie zaszkodzi.
    • mgoralska2 możecie polecic jakieś publikacje? 13.06.12, 11:16
      czy oprócz książki Davida Servana - Schreibera możecie polecić inne pozycje warte uwagi na temat stanów lękowych i stresu? I jeszcze jedno pytanie: kiedy mozna pomóc sobie samemu (np. stosując techniki relaksacyjne, dietę, ćwiczenia oddechowe itp), a kiedy trzeba sięgnąć po pomoc psychoterapeuty? Jak ustalić tę granicę?
    • sarling Re: Nawet depresji 13.06.12, 20:54
      Wiesz, jest depresja reaktywna - taka jak Twoja w reakcji na mobbing i endogenna, która pojawia się, mimo normalnych okoliczności.
      Jeśli znowu jest Ci kiepsko, to może z innego powodu i nie nauczyłaś się (np. na terapii) radzić sobie ze stresem, napięciem itd,, albo to co przykra sytuacja w pracy była zapalnikiem do ujawnienia się wielkiej depresji (choć wątpię, bo ta ujawnia się raczej bez specjalnej okazji) albo jeszcze masz skłonność do zespołów depresyjnych.
      Sugeruję porządną psychoterapię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka