drinkit
29.01.12, 16:46
Kto płaci Rutkowskiemu, który zajmuje się teraz porwaniem tego dziecka? Pamiętam że on też zajmował się sprawą zaginionej dziewczyny z Sopotu (chyba z Sopotu). Pytam, bo facet pewnie słono bierze, a w końcu to zwykłe, niemajętne rodziny (przynajmniej tak się wydaje), ciężko jest na raz-dwa zebrać kasę na honorarium. Zastanawiam się zatem czy to oni mu płacą, czy może państwo? Jak to jest w takich przypadkach, ktoś z Was się zna?