Dodaj do ulubionych

Zużycie kosmetyków

30.01.12, 14:31
Wątek lajtowy, ale cholera mnie wzięła jak rano okazało się, że znowu nie ma płynu pod prysznic i szamponu i ze smalcem na głowie chodzę, płyn i szampon nowy kupowałam w piątek pod wieczór, po 300 ml chyba. Wczoraj wieczorem była prawie połowa jeszcze. Moja siostra zużywa kosmetyki z prędkością światła słonecznego, tłumaczę, że nie musi wlewać całej butelki do wanny, żeby była piana, kiwa głową, wlewa w sam raz a za dwa dni znowu po jednej kąpieli nie ma połowy butelki. Kupuje zazwyczaj na zapas, żeby było, ale ostatnio nie kupiłam, założyłam, że te z piątku przynajmniej tydzień przetrwają uncertain No już nie wiem jak jej tłumaczyć, kupować osobne kosmetyki, ale jakoś mi się to nie podoba takie wydzielanie co moje co twoje uncertain Co mam zrobić, żeby nie kupować co dwa dni szamponu i nie zamienić domu w mini hurtownię kosmetyków?? Tym bardziej, że uważam, że wylewanie na siebie takiej ilości kosmetyków i w takiej częstotliwości raczej nie jest zbyt zdrowe, na razie sistra żadnych uczuleń nie ma, ale moja minimalistyczna dusza się sprzeciwia. Czy przesadzam??
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 14:35
      Nie, nie przesadzasz. Siostrze wydzielałabym dawki pojedyncze i trzymała kosmetyki pod kluczem. Ani to co robi zdrowe, ani ekonomiczne, ani ekologiczne.
    • nenia1 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 14:39
      Nie mam takich problemów, ale stosuję metodę, która ci się nie podoba, czyli to moje, to twoje.
      Nie widzę nic złego w prywatnej własnościwink
      Mam córką, która z szybkością światła zużywa kosmetyki, dlatego innego wyjścia nie widzę, każda z nas ma swoją szafkę w łązience i swoje kosmetyki. Jak jej się kończą to kupuje sobie nowe, moich nie rusza. W sytuacji podbramkowej mogę nieco użyczyc, ale generalnie wtedy o tym wiem i od razu uprzedzam, że ma dla mnie zostać co nieco.
    • princess_yo_yo Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 14:46
      mysle ze jesli chodzi o szampon, zel pod prysznic itd to podzial na moje i twoje jest dosc sensowny. zwlaszcza ze nie wszystkim pasuja te same preparaty.

      albo kupujcie na zmiane, jak zuzyla to niech kupi nastepny zestaw - pewnie bedziesz musiala przetrzymac okres przejsciowy ale pare dni bez szamponu i plynu do kapieli da sie przezyc smile
    • sadosia75 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 14:51
      Ale zasada moje twoje jest naprawdę dobrą zasadą. Raz, że uczysz rozsądnego korzystania z kosmetyków zaznaczając, że ta butelka ma starczyć na tyle a tyle dni. jeśli wykorzysta płyn do kąpieli np. na 3 dni przed terminem to nie dostanie nowego wcześniej. A dwa, że jednak fajnie jest mieć cos tylko swojego.
      Nie zawsze wspólnota jest taka fajna.
      Może siostra lubi tak jak moja młodsza jak się dużo pieni? wtedy trzeba kupić produkty pieniące się jak szalone psy big_grin
      Możesz też jej płyn rozdzielić na kilka porcji w różnych pojemnikach porozlewaj np. do połowy i resztę dolej wodą.
      • iuscogens Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:09
        Tak, to własne o to chodzi, żeby było dużo piany i ładnie pachniałosmile Choć siostra ogólne hojnie wszystkiego używa, płyn do podłogi czy naczyń też potrafi na 2-3 razy zużyć, perfumy w miesiąc (moje nowe o których myślałam, że stoją nieotwarte smile.
        Ostatnio na urodziny dostała taki elegancki zestaw kąpielowy, płyn, peeling, balsam, sama nie wiem co tam jeszcze było i to chomikowała i używała oszczędnie.
        • sadosia75 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:17
          Chomikowała bo było jej.
          Pomyśl nad tym, żeby dać jej np. pólkę w łazience a tam niech ma swoje kosmetyki. żele, kremy, szampony itp. kup też jej jakiś pachnący pieniący się żel. bardzo fajne są w rossmanie.
          pachnące i pieniące się okrutnie wink "perfumy" w biedronce ( o dziwo ładne zapachy i długo utrzymują się ) za 4zł są.
          A jeśli lubi ładne zapachy to kup jej saszetkę z pachnącej szafy ( też w rossmanie ) do szafy i kup do gniazdka air costam cośtam big_grin z wymiennymi wtykami.
          lubi ładnie pachnieć no co w tym dziwnego? smile no i lubi jak w koło niej ładnie pachnie smile Pachnidełko ot i wszystko smile mam w domu takie pachnidełko. czasem idzie się zabić o te wszystkie zapachy no ale skoro dziewczyna lubi?
          • iuscogens Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:28
            Saszetki mamy ( z Rossmanna właśnie), przypomniałaś mi, że podczas ostatniej wizyty w Rossmannie właśnie te wtyczki pachnące oglądała, perfumy też ma zawsze swoje, teraz na topie są te Celine Dion, jak wypsika swoje to podbiora moje smile
            Bardzo mi się podoba pomysł z osobną półką, niech tam ma swoje rzeczy i niech ich pilnuje, może rzeczywiście u nas był za duży kolektyw??
            • sadosia75 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:35
              A robicie wypady po kosmetyki?
              dziewczyny moje odkładają jakiś tam grosz na kosmetyki. raz w miesiącu jedziemy do drogerii i kupujemy sobie a to błyszczyk albo jakiś zapach itp itd. i mają swoje półki. kupiły na te pólki takie pojemniki jakie chciały, ustawiły wszystko po swojemu. mają tam swoje kosmetyki i swoje ręczniki do twarzy. wiesz takie totalnie babskie sprawy rozwinięte na 120% ale są zadowolone bo mają swoje tak jak chcą mieć i mogą z tego korzystać kiedy tylko zechcą. i o dziwo jak dostały swoje kosmetyki i półki to takie szczodre lanie płynów skończyło się.
              Wspólne nie zawsze znaczy dobre wink a wydzielanie moje twoje nie zawsze oznacza separację. czasem naprawdę trzeba oddzielić bo ileż można wszystko dzielić z tobą? wink daj siostrze trochę "intymności" i prywatności.
        • kitty4 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 21:26
          Płyn do naczyń na 2-3 razy ??????????? No chyba że taki 100 ml !!!! bo nie chce mi się wierzyć że większy?
    • wuika Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 14:55
      Mnie skóra zaswędziała od samego przeczytania o takich ilościach big_grin
    • czarnaalineczka Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 14:56
      nie przesadzasz
      albo podzial na moje i twoje (chociaz to sie i tak slabo sprawdzi imho)
      moze lepiej rozcienczac
      • iuscogens Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:02
        Rozcieńcza to moja siostra, ja wie, że za dużo zużyje to do resztki na dnie dolewa wody i próbuje mi wmówić, że jest jeszcze cała butelka tongue_out
        • pitahaya1 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:31
          Zdarzało mi się myć głowę wspomnieniem po szamponiewink
          • nabakier Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:47
            Szampon homeopatyczny big_grin
    • pitahaya1 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:01
      Iuscogens, gdzieś mi dzwoni, że Ty masz siostrę pod opieką. Sprostuj, jeśli to nie jest prawda.
      Ja miałam podobny problem z synem. Też potrafił wchłonąć szampon za jednym podejściem. Spróbuj może zrobić tak: kup podwójną ilość i po opróżnieniu jednego opakowania, drugie traktuj jako dolewkę. Ja tak wlewałam, żeby w razie czego wylał na siebie 1/4 butelki a nie cała. Jednocześnie przypominałam, że to opakowanie musi wystarczyć dla wszystkich.
      Podziałało choć po czasiesmile
      • iuscogens Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:04
        Tak, siostra ze mną mieszka.
        • iwoniaw Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:08
          Serio powtórzę - wydzielaj jej pojedyncze porcje - metoda Pitahayi (wlewać po trochę do starego opakowania) jest chyba najlepsza.
          • iuscogens Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:10
            No chyba będę musiała, tak mi to się jakoś niefajnie kojarzyło takie wydzielanie i dzielenie co moje co twoje ale jak ma przynieść efekty to chyba zastosuję.
            • pitahaya1 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:29
              Mój syn nie zastanawiał się, ile w tej butelce powinno być. Po prostu lał i tylesmile A nieraz lał tyle, że ze ścian kabiny szczotką ryżową nie mogłam tego zmyć, taka była warstwasmile
              Teraz mu już prawie przeszło, choć nadal trzeba zmywać. Tylko, że teraz sam zmywa i mamy tylko kabinę. A w kabinie takiej zabawy nie ma jak w wannie.
              Nie będę pisała, co wymyślił, żeby z kabiny wannę zrobić.
              • iuscogens Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:36
                Napisz smile
                • pitahaya1 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:46
                  Taaak, czym tu odpływ zamknąć, żeby od pasa w dół w wodzie siedziećsmile
                  Ja bym na to nie wpadła. Najpierw zatykał stopą ale wtedy kluczowe fragmenty ciała marzły. Gąbka i inne ręczniki też nie pomogły. Własne cztery litery już taksmile)
                  I sam się wygadał, taki był zadowolonysmile
                  Dobrze, że woda wolno spływa i ciągu nie masmile
                  Tak czy inaczej, chyba jednak wannę zainstaluję.
    • klubgogo Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 15:17
      Łeb urwałabym takiej siostrze. Chować, niech sobie sama kupi.
    • wrednadziewucha Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 16:13
      A może pójdź z nią do dermatologa albo fryzjera czy kosmetyczki i niech jej wytłumaczą, ile czego trzeba stosować. W głowie mi się to nie mieści, do umycia bardzo długich włosów stosuje się co najwyżej nakrętkę szamponu. Postrasz też jakie mogą być konsekwencje takiego postępowania. Ewentualnie kup jej szare mydło i szary szampon, od razu zużycie się zmniejszy!
    • thorgalla Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 16:15
      Gdyby to ja stojąc pod prysznicem odkryła brak szamponu bo siostra wylała (i to nie pierwszy raz) to bym awanturę na osiedle zrobiła.No ale ja mocno wyrywna jestem big_grin

      Zużywa dużo bo sama nie płaci.Cwana.
      Ma własne dochody? jeżeli ma to niech kupuje sama.Szybko zacznie oszczędzać.
      Swoje chowaj w pokoju najlepiej.
    • fajka7 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 16:39
      jakoś mi się to nie podoba takie wydzielanie c
      > o moje co twoje


      No ale jeśli chcesz, żeby nauczyła się szacunku do tego co nie jest jej i za co nie płaci, to musi się dowiedzieć co jest czyje. To raczej dla jej dobra oraz ogólnego byłoby rozwiązanie.
      Z wydzielania się rezygnuje, gdy ma się do czynienia z osobą, która już potrafi się zachować i nie robi takich niespodzianek innym bliskim.
    • mary_lu Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 16:52
      Można kupić takie dozowniki do przykręcenia do ściany, wazne, żeby były przezroczyste i miały przynajmniej dwie, trzy przegródki - żel pod prysznic, szmpon, odżywka. Napełniasz, prowadzisz delikwentkę do łazienki, tłumaczysz, ile "psików" aż nadto wystarcza na jednorazowe użycie.

      Jak zauważysz, że kosmetyki uciekają za szybko - prowadzisz pod dozownik i wygłaszasz tyradę - JEDNĄ. Ostrzegasz, że do dnia takiego a takiego NIE KUPISZ nic nowego, będzie do mycia w łazience wyłącznie kostka zwykłego mydła.

      Oczywiście, zużyje wszystko za szybko, Ty chodzisz do łazienki ze swoimi, zachomikowanymi saszetkami czy butelkami, siostra myje się mydłem (polecam szare lub marsylskie, ładnie myje włosy, choć zapach i komfort kiepski).

      Zapasy w dozownikach uzupełniasz dopiero ustalonego dnia.

      Następnym razem będzie zużywać oszczędniej.
    • marripossa Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 19:21
      300 mL szamponu to ja mam na około dwa miesiące, a włosy mam do łopatek i myję je codziennie. 300 mL płynu też starcza mi na około miesiąc. Na jedną osobę to. Dzieć ma swoje.
    • spicy_orange Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 19:27
      z tego co wiem, to za ilość piany w kosmetyku odpowiadają SLSy - bardzo niezdrowe dla skóry, wiec nie za dobrze, że tyle tego dodaje. Ma problemy z suchą skórą może? Jak tak to lepiej, żeby zmniejszyła ilość płynu do kąpieli - sucha skóra wygląda starzej. Ja pod prysznic mam siateczkową myjkę która super spienia nawet minimalne ilości żelu (no ale ty masz wannę chyba, więc odpada). No i jeszcze jedno - szamponu absolutnie nie powinno się lać prosto z butelki na włosy - nalać do kubeczka z letnią wodą i dopiero polewać włosy - dużo lepiej się wtedy pieni nawet przy pierwszym myciu. Może podsuń jej ten pomysł?
      • to.ja.kas Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 19:34
        w profesjonalnym fryzjerskim kupuję 5 l szamponu (jest super) za niecałe 40 zł. Pomysl o tym. A jakie siostra miałaby pole do popisu big_grin
    • panna.w.paski Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 19:46
      A ja pomyślałam, że może można byłoby kupić gdzieś jakieś ładne, fikuśne buteleczki, razem z siostrą przelać szampon/żel do butelek tak, żeby w butelce znalazła się porcja do wykorzystania na raz i ustawić ładnie gdzieś na półce? I codziennie brałaby sobie nową butelkę, ale z odpowiednio zmniejszoną porcją preparatu.
      • annakate Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 20:13
        a ile siostra ma lat? przeoczyłam?
        podzieliłabym kosmetyki na moje-twoje
        jesli ma więcej niż 7 lat powiedzialabym jej, że mam do wydania na szampon, żel powiedzmy 30 zl na miesiąc i zapytałabym, czy jej kupić kanister byle czego w markecie, czy fajny szampon/ żel, ale w mniejszej ilości. Albo po prostu do mycia mydło - trzeba się troche natrudzić, żeby wymydlić kostkę.
    • drinkit Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 19:50
      A siostra jest zdrowa na umyśle? Pytam serio, bo to nie jest normalne żeby zużywać szampon czy płyn do naczyń na trzy razy.
      • panna.w.paski Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 20:01
        Ech drinkit..Poczytaj posty iuscogens albo chociaż ten wątek (vide: siostra pod opieką) a potem pisz...uncertain
        • drinkit Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 20:07
          Teraz dopiero poszukałam. Moje pytanie nie miało być złośliwe, tylko dla mnie - nie znającej sytuacji - sytuacja była cokolwiek dziwna. Nie kojarzę historii forumowych.
    • agus-ka Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 20:20
      nie widzę nic złego w podziale kosmetyków. U mnie w domu każda z nas (ja, moja mama i córka) mamy swoje szampony, płyny pod prysznic, pasty do zebów, kremy itd. Każda z nas ma swoje potrzeby i nawet jak użyjemy swoje nawzajem to nie ma mowy o użyciu do zera.
      300 ml na jeden weekend to naprawde dużo, mnie tyle wystarcza na jakieś 3 miesiące...
    • black-cat Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 20:31
      Dziewczyny już napisały, ale się dołączę.
      1. Podział na moje - twoje. Ryzyko jest takie, że siostra po zużyciu swoich będzie szukać w Twojej szafce.
      2. W drogeriach (m.in. w Sephorze) są mini pojemniki na kosmetyki - zestawy podróżne (m.in. małe butelki na szampony). Kosztują niewiele. Kup i codziennie uzupełniaj jednorazową porcją płynu. I nie informuj siostry gdzie chowasz resztę kosmetykówsmile Jak lubi pianę kupuj jej dodatkowo płyny do kapieli (nie żele). Mają więcej substancji pieniących i są w większych opakowaniach. I też wydzielaj.
      3. Mozesz spróbować kupować kosmetyki w opakowaniach z dozownikiem, ale przypuszczam, że dozownik nie powstrzyma siostry przed wlaniem połowy zawartości butelki do wanny.
    • 79.angelika Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 20:54
      Przelej sobie połowę do pustego już opakowania a ona niech ze swoją połową robi co chce jak zabraknie jej to sobie dokupi smile albo będzie oszczędniej wlewać albo kupować kolejną porcję .
      Zwykle mam na zapas płyn ,mydło ,żel pod prysznic ,szampony używam na zmianę raz tego raz tego po za tym mam brata smile
    • mathiola Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 21:48
      No już nie wiem jak jej tłumaczy
      > ć, kupować osobne kosmetyki, ale jakoś mi się to nie podoba takie wydzielanie c
      > o moje co twoje uncertain

      a dlaczego nie?
      W przypadku "nieszczęścia" zwanego mieszkaniem na kupie, najzdrowszą formą takiego mieszkania jest właśnie oddzielenie części majątku ruchomego - czyli to jest moje to jest twoje. I to naprawdę jest najzdrowsze rozwiązanie, sama zobacz jak się teraz spalasz w złości.
      Przerabialiśmy przez chwilę mieszkanie z rodzicami. I wiem, że lepiej jest mieć własną kawę, własne mleko, własne ziemniaki, własne mydło i własne masło. Można się podzielić na zasadzie - dzisiaj nie mam, wezmę wasze, jutro wam odkupię, niż wysłuchiwanie utyskiwania po kątach: ile to kawy można pić, ile to tego mydła idzie.
    • kosmitka06 Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 21:48
      Ja na Twoim miejscu trzymałabym schowane pod kluczem. Skoro upominałaś i raz i drugi i nic na nią nie działa to zastosowałabym taką metodę. Ciekawe co zrobi jak jej zabraknie uncertain
    • burina Re: Zużycie kosmetyków 30.01.12, 23:26
      Mydło w kostce, szampon w kostce - tego nie da się zużyć połowę na jeden raz. Zamiast płynów, olejki do kąpieli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka