edelstein
07.02.12, 21:25
Kazdy miesien,od tyg.cwicze szostke plus 30min areobiku i godzina marszu dziennie.Efekty widac,ale bardziej niz efekty do pracy motywuje mnie bol miesni,czuje,ze moje cialo zyje

ostatni raz taki trening robilam przed urodzeniem dziecka,potem jakos sie nie skladalo,wiec cwiczylam ot tak kiedy chcialam,biegalam,ale to nie to,teraz znow mam ten kik adrenaliny,ta chec i wrecz nie moge sie doczekac rana,by znow poczuc jak moje miesnie pracuja.Najchetniej jeszcze z dwa cykle na gute nacht bym zrobila,ale nie moge przeginac.Moj cel lekki kaloryferek i dobrze widoczne miesnie ud.Ktora sie tez wziela od nowego roku za siebie?co robicie?jak tam checi?
ps.nie pale juz miesiac i 7dni