angazetka 06.03.12, 09:38 Była któraś na tym w kinie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angazetka Re: "Wstyd" 06.03.12, 13:58 Nastaw się na najbardziej dołujący film tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: "Wstyd" 06.03.12, 14:13 Mnie glownie podnudzil ostro; mam wrazenie, ze sie chyba nawet na troche zdrzemnelam. Oczekiwalam chyba czegos bardziej inspirujacego, bo ja wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
violent_green Re: "Wstyd" 06.03.12, 15:04 Bardziej pewnie nie, ale za to zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: "Wstyd" 06.03.12, 15:30 I inaczej, i bardziej. "Róża" miała w sobie jakieś światło, "Wstyd" nie. Odpowiedz Link Zgłoś
violent_green Re: "Wstyd" 06.03.12, 15:56 Masz rację, w Róży była miłość i szczęście, a we Wstydzie tylko upadek, rozpacz i samotność. Jednak to po Róży dochodziłam do siebie 2 dni, a Wstyd trochę mało mnie obszedł. Przeraźliwie smutny, ale nie wczułam się za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: "Wstyd" 06.03.12, 16:19 Dziwne. Krytycy piali z zachwytu, ale im więcej "spływa" do sieci recenzji widzów, tym bardziej mam wątpliwości. Recenzje widzów są w 90% negatywne. Ja rozumiem, że artystyczne, trudne kino nie każdemu się podoba, ale tu proporcje są zdecydowanie zabuzone. Ciekawa jestem opinii e-matek Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: "Wstyd" 06.03.12, 18:51 ola napisała: > Dziwne. > Krytycy piali z zachwytu, ale im więcej "spływa" do sieci recenzji widzów, tym > bardziej mam wątpliwości. Recenzje widzów są w 90% negatywne. Ja rozumiem, że a > rtystyczne, trudne kino nie każdemu się podoba, ale tu proporcje są zdecydowani > e zabuzone. Ciekawa jestem opinii e-matek U nas nie piali - kilku krytykow, ktorych cenie nie wyszlo poza dwie i pol gwiazki (max. 5). Kazdy podkreslal super gre Fassbendera i mialkosc samego filmu przy okazji. I z tym sie, z przykroscia, musze zgodzic. Chyba musze sobie znow obejrzec "Last tango in Paris" zeby poprawic smak Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: "Wstyd" 06.03.12, 17:25 Też jestem ciekawa, bo znajomy, który ma niezły gust filmowy i na ogół podoba nam się to samo mówił mi, że się na nim potwornie wynudził, a problem głównego bohatera był pokazany niezrozumiale. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: "Wstyd" 06.03.12, 18:11 Bo to nie jest, cóż, film porywający. Dłużyzny się zdarzają. Ale jest rozdzierająco smutnym filmem o samotności. I jest tak zagrany przez Fassbendera, że czapki z głów. Rola w rodzaju Ledgera w "Brokeback mountain". Odpowiedz Link Zgłoś
mancipi Re: "Wstyd" 06.03.12, 18:18 ja widziałam go miesiąc temu i powiem że jakoś wybitnie mnie nie zachwycił-tzn jest zdecydowanie poniżej "porozmawiajmy o kevinie", który obecnie uważam za najlepszy film ostaniego pół roku. ogólnie film nakręcony jest sprawnie, aktorzy świetni, ale jak dla mnie brakowało w tym filmie myśli przewodniej, jakiegoś zdarzenia, które pokaże po co my tam siedzimy i to wszystko oglądamy. nawet się pokłóciłam z M o ten film po wyjściu z kina w każdym razie wg mnie to film o niczym, akcja do nikąd nie prowadzi, nie ma puenty, nie wiadomo skąd się wzięły problemy bohatera. ale też powiem że to chyba taki film co kazdy ma inne zdanie, jak mówiłam-M. miał inne Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: "Wstyd" 06.03.12, 18:31 Cytatwg mnie to film o niczym, akcja do nikąd nie prowadzi, nie ma puenty, nie wiadomo skąd się wzięły problemy bohatera Dokładnie to samo mówił mój znajomy. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: "Wstyd" 06.03.12, 18:35 To ja się nie zgodzę. Puenta jest. Skąd się wzięły problemy - możemy się domyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: "Wstyd" 14.03.12, 23:38 To prawda, że film ma dłużyzny, nie ma w zasadzie "akcji". Mimo to mi się podobał, chyba nie potrafię uzasadnić dlaczego. Fassbender wspaniały, ma w oczach smutek, który łapie mnie za gardło. Odpowiedz Link Zgłoś