tuska92
08.03.12, 00:05
Witam !
Mam 20 lat i jestem w 6 tygodniu ciąży. Ojciec dziecka zakończył nasz związek zanim dowiedziałam się że będziemy mieć dzidziusia, teraz nie wiem co zrobić, czy mu o tym powiedzieć czy udawać że to nie jego dziecko. Jestem na pierwszym roku studiów, rodzice jeszcze o niczym nie wiedzą, boję się że sobie nie poradzę. Chcę dokończyć ten rok normalnie nadal dziennie studiując a na następny rok przenieść się na studia zaoczne, pozostaje tylko kwestia finansów, a z tym nie jest już aż tak kolorowo. Studia jak wiadomo kosztują (uczelnia prywatna), dziecko też, zapomniałam dodać że mam 19-miesięczną siostrę która też wymaga duużej opieki oraz pieniążków. Boję się powiedzieć rodzicom, chociaż wydaje mi się że przyjmą to w miarę spokojnie. Może wiecie też czy ojciec dziecka może doprowadzić do tego żeby zabrać mi dziecko tylko dlatego że ja nie zarabiam i będę na utrzymaniu rodziców? I czy dziecko po porodzie może mieć moje nazwisko czy musi mieć ojca jeśli on tak chce? Nie chcę narażać się na stres podczas ciąży ale wiem że to nieuniknione przez sytuacje w której jestem.
Ps. nie piszcie proszę że jestem nie odpowiedzialna, że mogłam pomyśleć o zabezpieczeniu i w ogóle, może i tak ale teraz to nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, muszę się wziąć w garść jeśli nie dla siebie to dla Maluszka
Ps2. Orientujecie się może czy są jakieś dofinansowania z uczelni dla samotnych matek studiujących albo z jakichś innych instytucji?
Z góry dziękuję za pomoc i wsparcie.