Dodaj do ulubionych

A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z patologii

07.04.12, 10:10
zakładam hipotetyczną sytuację (bo wiadomo, że córki ematek nie zadają się z "takimi"): dziewczyna poznaje na imprezie super ciacho, ale z patologicznej rodziny i po jednorazowym bzykanku okazuje się, że jest w ciąży; co robicie?- dążycie do ślubu, żądacie od niego alimentów, czy raczej prekonacie córkę aby szczęśliwego tatusia nie informować i samej wychować dziecko? a może inne opcje?
Obserwuj wątek
    • jagoda56 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:14
      Zależy od wieku córki.Jeżeli pełnoletnia to szczera rozmowa z córką i chłopakiem.Szczęście córki i jej dziecka najważniejsze.Jeżeli ciacho ją jara to niech z nim będzie.Nawet jak z patologii.
    • krecik Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:19
      W jakim wieku dziewczyna? Po osiemnastce jest osoba dorosla i sama moze podejmowac decyzje. Mam nadzieje, ze moja corka w tym wieku bedzie na tyle rozgarnieta, zebym ja za nia nie musiala ich podejmowac.

      Ag
      • jagoda56 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:21
        Dziewczyno to jest hipotetyczne pytanie.Kto wie co go czeka.
        • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:27
          Mam córkę dorosłą, ale nie biorę pod uwagę takiej sytuacji.
          Jednak wierzyć mi się nie chce, żeby osoba z normalnej rodziny związała się z kimś, kto ma rodzinę patologiczną.
          W pewnych miejscach raczej się patologii nie spotka.
          • kosmitos Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:32
            a widzisz i to błąd w myśleniu; mamy idealnych synków jednak mają na taką okoliczność zaplanowany scenariusz, a Ty wolisz wierzyć, że Cię to nie spotka; lepiej jednak mieć jakiś plan niż później w emocjach próbować ratować reputację rodziny (córka z dzieckiem to w dzisiejszych czasach raczej nie jest wstyd, ale zięć menelek+jego patologiczna rodzina na weselu już tak dobrze się nie prezentuje)
            • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:33
              Zaproponowałabym aborcję, i miałabym szczerą nadzieję, że się na nią zgodzi.
              • beataj1 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:39
                Pierwsza moja reakcja to by było pytanie czy bierze pod uwagę aborcję.
                Jesli nie to czy chce utrzymywać kontakt z ojcem dziecka - jeśli tak to błagałabym o nie branie ślubu bo po co sobie bardziej życie marnować.
                Jeśli nie chce utrzymywać kontaktu z ojcem to byłabym za niepowiadamianiem oraz co najważniejsze nie wpisywaniem go w papiery dziecka jako ojca. Po co potem chodzić do takiego po zgodę na paszport i tym podobne.
          • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:42
            Znaczy, w jakich środowiskach? Na Marsie?
            I rozumiem, patologia ma się obracać w zaklętym kręgu patologii, żeby "porządnych" obywateli sobą nie konsternować, psia mać...
            Ja pinkolę, ale obłuda i degrengolada. Takie stanowisko jak Twoje to jest dopiero patologia!
            • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:43
              Ja też sobie nie wyobrażam, żeby moje córka miała za męża/chłopaka osobnika z patologii.
              • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:48
                Nie bierzesz pod uwagę, że kołtuństwo, które właśnie zaprezentowałaś, jest patologią większą od tego, co Ty uważasz za patologię?
                • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:51
                  Czyli Ty zaakceptowałabyś menelstwo (narkomani, alkoholicy) w towarzystwie swojej córki lub syna?
                  • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:59
                    Trzeba umieć odróżniać zjawisko od człowieka. Relacje miedzy nimi są bardzo skomplikowane i ZAWSZE jednostkowe. Narkoman może być bardzo wartościowym człowiekiem i odwrotnie- nie-narkoman może być podlecem.
                    • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:05
                      Nabakier, nie tłumacz rzeczy oczywistych, szczególnie komuś o takich poglądach.
                      • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:09
                        I? Co to ma do rzeczy, że mam takie poglądy?
                        Naprawdę zaakceptowałabyś taki związek: dziecko z normalnej rodziny + typowa patologia? Serio?
                        Nie obchodzi mnie, że to mógł być wartościowy człowiek. Mógł nie zaczynać brać.
                        • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:16
                          Mógł się też nie urodzić, no nie?
                          • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:19
                            Jak już się urodził, niech się trzyma z dala od normalnych ludzi.
                            Napatrzyłam się już na cierpiącą przez syna narkomana przyjaciółkę, i nie wyobrażam sobie, żeby taka osoba miała należeć do mojej rodziny/być ojcem dziecka mojej córki.
                            • anorektycznazdzira Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:22
                              katus118 napisała:
                              > Napatrzyłam się już na cierpiącą przez syna narkomana przyjaciółkę,

                              wzru-sza-ją-ce... chlip....
                              tongue_out
                              • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:22
                                Taa, tylko się śmiać.
                                Twoim zdaniem to zabawne, tak?
                                • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:24
                                  To, co napisałaś tez do patologicznych poglądów pasuje.
                                  Bardzo to jest śmieszne, jak ktoś musi cierpieć przez ćpanie syna-narkomana, prawda? Bardzo zabawne, no nie?
                                  • anorektycznazdzira Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:27
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,134916919,134919113,Re_A_gdyby_Wasza_corka_wpadla_z_kolesiem_z_pato.html
                                • anorektycznazdzira Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:27
                                  Moim zdaniem zabawny jest kontrast pomiędzy poziomem znieczulicy i pogardy dla innych ludzi bijący z twoich postów (w różnych wątkach), a tą sentymentalną wstawką ni z gruchy ni z pietruchy.
                                  • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:29
                                    Bo mnie, w przeciwieństwie do Ciebie, bardziej szkoda osób, które muszą żyć z takimi ludźmi, niż ,,ludzi'' którzy w bagno nałogu wdepnęli.
                                    • anorektycznazdzira Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:33
                                      katus118 napisała:
                                      > ,,ludzi''

                                      nie pogrążaj się...
                                      • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:33
                                        Napisałam: ludzi.
                                        nie pasuje?
                                        • anorektycznazdzira Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:38
                                          Teraz będziesz udawać, że cudzysłów nie istniał, albo że nic nie znaczył?
                                          Dno i metr mułu tongue_out
                                          Dziękuję za dyskusję, szkoda mojego czasu.
                                          • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:39
                                            Był cudzysłów. Zawsze będzie jak będę mówiła o takich osobnikach.
                                            A może jakbym napisała śmieci to by Ci bardziej odpowiadało?
                        • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:16
                          Swoje zdanie już wyraziłam. I nie widzę powodu, aby znowu się powtarzać.
                        • antyideal Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:18
                          "Patologia"to szerokie pojęcie, wiele mozna podciagnąc po tę definicję.
                          Dla mnie patologią jest np.myslenie i mówienie o innych z pogardą i wyższością.
                      • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:17
                        Chyba masz rację, Rosa. Ciągle wpadam w pułapkę zadziwienia wink
                  • lilly811 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:40
                    To nie tak- różne rzeczy w życiu nas spotykają- nie żyjemy w próżni- ja też jako nastolatka, dziewczyna z naprawdę porządnego domu- z powodu buntu młodzieńczego biegałam wymalowana własnie do "patologii" bo mi się wydawałó to takie cool a chłopacy ciekawsi niż studenci- i rodzice nie mogli mi nic zabronić- mogli mnie ewentualnie zamknąć siłą w domu do 18 roku życia...
      • kali_pso Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:41

        Sama? A co dzisiaj umie 18-latka , taka przeciętna? Umie sie sama utrzymać?
        Sorry, ale w tym wieku to jeszcze mocno dziewczę od rodziców jest na ogół uzaleznione i decyzja nie powinna należec tylko do niej.
        • lejdi111 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 10:54
          no właśnie już ktoś wcześniej zadał to pytanie co Ty uważasz za patologie? Ja w młodości spotykałam się z chłopakiem (mimo zakazów matki), który zakończył naukę na szkole podstawowej i wywodził się z nieciekawej rodziny. Obecnie jestem w szoku, że prowadzi życie na tak wysokim poziomie.
          • beataj1 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:07
            Dla mnie patologią jest ktoś kto jest zbyt głupi i tępy by próbować coś robić ze swoim życiem. Leniwy i bez refleksji nad sobą. I to wszystko bez względu na rodzinę z której sie pochodzi - można być tępym dresem pochodząc z rodziny adwokackiej i można być mądrym fajnym człowiekiem pochodząc z rodziny alkoholików. I wobec tych drugich mam pełen szacunek bo by coś osiągnąć mieli od początku pod górkę.
            Ale jeśli by mi się córka związała z jakimś dresem, kibolem albo innym pseudoartystą od squatów to bym potraktowała jako moją klęskę wychowawczą.
            • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:01
              > Ale jeśli by mi się córka związała z jakimś dresem, kibolem albo innym pseudoar
              > tystą od squatów to bym potraktowała jako moją klęskę wychowawczą.

              omatkobosko- tak z klucza?
        • krecik Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 13:10
          > Sama? A co dzisiaj umie 18-latka , taka przeciętna? Umie sie sama utrzymać?
          > Sorry, ale w tym wieku to jeszcze mocno dziewczę od rodziców jest na ogół uzale
          > znione i decyzja nie powinna należec tylko do niej.

          Ja nie mowie o przecietnej osiemnastolatce. Odnosze to do swojej corki i do tego, jak mam nadzieje ja wychowac. Nie na bezradna i bezwolna ci-pe, ktorej mamusia musi zycie ukladac, bo biedna jest na to za glupiutka.
          Akurat co do utrzymania sie to mam nadzieje, ze w tym wieku bedzie co najmniej sobie dorabiac, jak wiekszosc nastolatkow tu, gdzie mieszkam.

          Ag
    • iceland.3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:03
      Zapisuję córkę do psychoterapeuty, potem żądamy alimentówsmile
      • iceland.3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:07
        do psychoterapeuty bo to nie jest dla mnie normalne- takie jednonocne przygody bez wiekszego zaangazowania, byc moze czegos jej w dziecinstwie brakowalo i moglabym z psychoterapeuta jakos pomoc zeby sobie jeszcze z kimś szczęśliwie życie ułożyło, dwa pomoc psychoterapeuty i tak byłaby niezbedą bo ciąża u młodej dziewczyny to na pewno szok.
        • iceland.3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:10
          Jesli chciałaby sobie życie układac z kimś z patologicznej rodziny to co ja bym mogła? chyba tylko zaakceptować, każdy uczy się na własnych błędach
          • antyideal Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:19
            Dlaczego zakladasz, ze wiazanie sie z kims z tzw.patologicznej rodziny to musi byc błąd ?
            Pochodzenia i rodziców sobie nie wybieramy.
            Wiele osob potrafi wyrwac sie z tego srodowiska i tworzyc udane rodziny.
            Czesto bardzo udane, bo potrafia docenic to co maja, w sensie milosc, spokój, poczucie bezpieczenstwa u boku bliskiej osoby, bo nie dostali tego w rodzinnym domu.
            • iceland.3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:26
              Nie przekreślam takiej osoby ale nie ukrywam, że bałabym się takiego związku. Rozumiem tez ze tutaj bywa roznie i facet z porzadnej rodziny moze pic, bic, zdradzac ale statystycznie to chyba wiecej takich faceto jest z patologicznych rodzin bo wynosimy jakies schematy z domu
              • antyideal Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:36
                W rodzinach, w ktorych jest wszystko na pozór ładnie i pieknie, czasem kryją się takie patologie, ze ho ho..wink
                • iceland.3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 13:17
                  No jasne, że tak tez moze byc. I taki z nawet porzadnej rodziny moze byc złym mężem. Jednak gdybym wiedziała, że chłopak pochodzi z alkoholowej rodziny i on też ma problemy ze sobą przez rodzinę to nie byłabym szczęśliwa tak jak nie byłabym szczęsliwa gdyby pochodził z porządnej rodziny ale tez miał ze sobą problemy. Jednak trochę większy jest strach, byc moze irracjonalny ale dla mnie wiekszy gdy chłopak/ dziewczyna pochodzi z trudnej rodziny. Brak wzorców? geny? wychowywanie się w rodzinie gdzie na porzadku dziennym jest alkohol, ponizanie. Wiadomo, ze taka osoba moze wyjsc na ludzi, tak jak osoba z porzadnej rodziny sie stoczyc po rowni pochylej ale jednak wolałabym chłopaka, który ma normalny start w życiu. Wolałabym jednak nie przekreslam takiego z gorszym startem.
        • triss_merigold6 Off top 07.04.12, 11:20
          Wydaje mi się, że akurat nastolatki wychowywane w stabilnych domach, zadbane, dobrze uczące się, nie są skłonne do podejmowania jednorazowych anonimowych kontaktów seksualnych. Raczej mają stałych chłopaków, pierwsze miłości z którymi zaczynają współżycie ale nie wskakują na każdego faceta na imprezie. W każdym razie tak pamiętam ze swojego środowiska licealnego, były stałe pary i wielkie zauroczenia, a nie przypadkowe kontakty.
          Większa swoboda seksualna to domena starszych od nich dziewczyn i kobiet.
          • riki_i Re: Off top 07.04.12, 15:25
            Gdyby tak było, świat byłby prosty niesłychanie. A jest nieprzewidywalny i skomplikowany. Dom może być najlepszy z możliwych, a dziecko już od podstawówki ciążące ku roli menela.
            www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091101/OPINIE/242484342
            • nangaparbat3 Re: Off top 08.04.12, 23:04
              Jasne, wyrodek się trafił.
              Nie ma "dobrych" domów - w każdym jest jakiś trup w szafie, i jeśli dojdą do tego inne sprzyjające okoliczności, wszystko może się zdarzyć.
          • bella_roza Re: Off top 08.04.12, 12:06
            triss_merigold6 napisała:

            > Wydaje mi się, że akurat nastolatki wychowywane w stabilnych domach, zadbane, d
            > obrze uczące się, nie są skłonne do podejmowania jednorazowych anonimowych kont
            > aktów seksualnych.

            oj żebyś się nie zdziwiła jak córka dorośnie... jeszcze nie jestem taka stara żeby nie pamiętać ekscesów swoich i niektórych koleżanek :-x a świadectwo z czerwonym paskiem co roku...
          • azjaodkuchni Re: Off top 08.04.12, 14:59
            Triss w pełni się z Tobą zgadzam. Dokładnie mam takie same odczucia.
          • lauren6 Re: Off top 10.04.12, 10:02
            Ja mam dokładnie odwrotne spostrzeżenia. Gdy byłam nastolatką wśród dobrze rokujących panienek z dobrego domu (co teraz pokończyły studia i robią szeroko rozumianą karierę) w dobrym tonie było oddawać się kolegom z tzw. patologii. Taki był sposób na poszpanowanie przed koleżankami, pokazanie, że nawet dziewczynka z dobrego domu umie pokazać rogi. Nie twierdzę, że takie zachowanie to norma i wszystkie nastolatki z dobrych domów tak postępują. Nie mniej jednak w moim ówczesnym środowisku takie zjawisko występowało.

            Dlatego problem nie jest dla mnie wyimaginowany.
    • figrut Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:09
      Utrzymanie dziecka to podstawa, a więc alimenty. Poza tym fakt wywodzenia się z rodziny patologicznej nie skreśla młodego chłopaka jako zaradnego, potrafiącego kochać człowieka. Gdyby okazał się niereformowalnym gnojkiem, odradzałabym córce z całego serca wiązanie się z kimś takim niezależnie od tego, czy z patologii, czy z tzw. dobrej rodziny.
      • kosmitos Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:19
        ale zakładając, że to bezmózgi kibol- jeśli żądasz alimentów to ów "tatuś" będzie już zawsze w jakiś sposób uczestniczył w życiu wnuczki/wnuka; nawet w tak banalnej sprawie jak paszport; w skrajnej sytuacji alimentów może nie płacić (notoryczny bezrobol; rodzice alkocholicy na utrzymaniu mops) a za 20 lat zarząda od ukochanego "dziecka" alimentów dla siebie; może nie warto ryzykować i wprowadzać go na stałe do rodziny?
        • kosmitos Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:21
          oczywiście zażąda miało być;
        • figrut Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:33
          Jeśli to bezmózgi kibol z spapraną opinią, to raczej sąd nie przychyli się pozytywnie do dania mu praw rodzicielskich bez ograniczeń.
          • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:36
            Patologia (bieda, narkomani, alkoholicy, przemocowcy, kibole) ma akurat najmniej do gadania i żądania
          • kosmitos Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:39
            ale jaki sąd? jak oboje w urzędzie się stawią i koleś uzna dziecko to z sądem nie ma to nic wspólnego; a w sprawie np paszportu może tak być, ale i tak trzeba w tym sądzie się zjawić i formalności pozałatwiać; dlatego zastanawiam się czy w skrajnych przypadkach warto przypisywać dziecku takiego ojca
            • figrut Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:45
              Kosmitos, spotkałaś się kiedyś z takim popaprańcem, który nie zapiera się dziecka i jak przykładny tatuś idzie grzecznie uznać swoje dziecko w urzędzie bez interwencji sądu ? Życie pokazuje, że tacy od jednego razu twierdzą, że dziecko nie jego, bo panienka łatwa i mogła je sobie zrobić tego samego dnia z kimś innym. W takich przypadkach zawsze idzie się z tym do sądu udowodnić ojcostwo zapierającemu się tatusiowi.
    • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:10
      Zależy od wieku córki.
      16-latka - dyskretny lekarz
      18-latka - mocne sugerowanie dyskretnego lekarza
      30-latka - serdeczne gratulacje z powodu bycia w ciąży i oczekiwanie na wnuka z ostrzeżeniem, że samotne macierzyństwo jest po prostu trudne.
      Gdyby jednakowoż uparła się urodzić to nalegałabym na nieformalizowanie związku. Co do reszty to zależy od zdania córki. W sumie dziewczę do czasu ukończenia szkoły średniej ma guzik do powiedzenia, bo nie jest w stanie ani sama się utrzymać ani sama opiekować dzieckiem i uczyć się jednocześnie więc koszty spadłyby na rodziców.
      • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:19
        I zmusiłabyś nieletnią do aborcji/ Nawet, gdyby nie chciała?
        Coraz lepiej, naprawdę...
        • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:38
          To też nasza kolejna forumowa gwiazda wink
          • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:46
            na to wygląda...
        • miaowi Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 21:09
          A gdyby 16-latka nie chciała aborcji, to jak planowałaby to dziecko wychować i utrzymać?
          Bez pomocy rodziców, bo to chyba nie oni szli do wyra z przygodnym dresem.
          • nangaparbat3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 23:08
            I naprawdę nie pomogłabyś córce? Mnie się to nie mieści w głowie.
            • bi_scotti Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 18:23
              nangaparbat3 napisała:

              > I naprawdę nie pomogłabyś córce? Mnie się to nie mieści w głowie.

              Ale z tego, co tu wszyscy pisuja to w PL rodzice nie bardzo maja mozliwosc "nie pomoc" nieletniej (16-18) pannie wiec poglady mozna miec a zycie sobie ... Zgadza sie?
              • nangaparbat3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 19:26
                Zgadza. Pracuję w liceum od 18 chyba już lat. Dziewczyny w wieku 16-19, podczas mojej pracy przeszło ich przez szkołę ze dwa-trzy tysiące. Ciąż było w tym czasie pięć. W czterech przypadkach dziewczyna dostała naprawde silne wsparcie rodziny albo matki, w jednym wsparcie "teściowej", przy pełnej dezaprobacie i odrzuceniu przez matkę. Cztery ciąże były ze stałym chłopakiem i skończyły się ślubem lub wspólnym zamieszkaniem, piąta była (ale to nie ta od "złej" matki) z członkiem dalszej rodziny, znanym od dziecka, ale nie byli parą. Dziewczyna wychowuje dziecko sama, z wielką pomocą matki.
                No więc pięć ciąż na 18 lat pracy. Wiec własciwie nie ma komu pomagać.

                ----
                "Jeżeli będzie to konieczne prokurator podejmie decyzję o okazaniu. Wtedy Julia i jej koleżanki zobaczą mężczyznę przez lustro fenickie."
          • lauren6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 10:11
            miaowi napisała:

            > A gdyby 16-latka nie chciała aborcji, to jak planowałaby to dziecko wychować i
            > utrzymać?

            To puszczamy jej serial MTV nastoletnie mamy. A potem wracamy do planu przedstawionego przez triss.
      • anorektycznazdzira Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:31
        Ale co to znaczy "ma guzik do powiedzenia"? Zmusiłabyś ją do aborcji, czy do czego???
        IMO ma bardzo dużo do powiedzenia- jej brzuch, jej potomek, jej życie. Ty ją możesz wyrzucić na ulicę, jak nie popierasz decyzji, ona Cię poda o alimenty, albo przeżyje w przytułkach twierdząc, ze z taką suką nie chce mieć nigdy więcej nic do czynienia. Życie, decyzje, konsekwencje. Drugi człowiek jest autonomicznym bytem nawet, jak pozostaje na Twoim utrzymaniu.
    • hawa.etc Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 11:59
      Stanowczo rekomenduję i funduję wycieczkę do Czech, lub wizytę u sprawdzonego lekarza w Polsce. Wiem, że namawianie do aborcji nie jest legalne, ale mam to w nosie - dobro dziecka, nawet dużego i głupiego, jest najważniejsze. Robię powtórkę z wiedzy o antykoncepcji. Jeżeli nieletnia, to ograniczam zaufanie i skracam smycz. Oczywiście w miarę możliwości odcinam od pana. Staram się dociec, gdzie popełniłam błąd wychowawczy, skutkujący szukaniem przez dziecko szczęścia w takim towarzystwie.
      • hawa.etc Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:01
        Aha, oczywiście kieruję na badania, żeby wykluczyć zarażenie się od menela innym świństwem.
        • nangaparbat3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 23:11
          A uważasz, że od ślicznego paniczyka z bardzo dobrego domu nie może się zakazić jakimś świństwem? Twoja naiwność jest najwyraźniej równa bezwzględności.
    • anorektycznazdzira Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:02
      To zależy głównie od tego, czy chłopak jest "z patologii" czy sam jest patologią.
      Syn alkoholika, z ubogiej rodziny może chcieć się odciąć od takiego świata, ciężko pracować i do niejednego dojść (tak, tak, znam z życia i to z bardzo bliska). Uważam wiec za defekt mózgu robienie histerii z powodu ciąży córki tylko na podstawie oględzin drugich dziadków.
      Jeśli natomiast młody tatuś baluje, zmienia panny, interesuje go gdzie i za czyją kasę zalać pałę lub przyćpać, a o szkole i pracy nie wie, ze istnieją- przełożyłabym córce w głowie, aby go nie informowała, bo więcej z niego będzie kłopotów jak pomocy. Uznałabym, że my jej pomożemy stanąć na nogi.
      • cherry.coke Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 13:04
        No, mam takie samo podejscie. Od matury juz kilkanascie lat i z perspektywy czasu widze, ze pochodzenie a to, co z czlowieka wyniknie, to dwie rozne sprawy. Tym z dobrego domu mnostwo rzeczy przychodzi latwiej, ale moga sie zmarnowac tak samo; a "patologia" ma czesto ogromna motywacje do wyciagania sie za wlosy z sytuacji i bardzo trzezwe spojrzenie.
        Zalezaloby od chlopaka i natury ich zwiazku.
    • naturalna59 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:21
      Gorzej jak sie corka zakocha w takim kolesiu patologicznym, niekoniecznie z patologicznej rodziny i ciaza bedzie chciana choc nieoczekiwana. Ciekawa jestem co wtedy madrale ematki zrobia?
      Takich przypadkow wsrod bardzo porzadnych znajomych znam troche. Znam tez takie matka porzadna, ojciec porzadny a synalek kocha zachowania ekstremalne. Niestety niedoswiadczone dziewczyny tez takich kochaja, wydaja sie bardziej mescy? doroslejszy od grzecznych rowiesnikow?
      • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:36
        A ty co się tak rzucasz, jak gó... w przeręblu?
        Młodociana babcia jesteś, czy ke?
        suspicious
        • naturalna59 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 13:13
          rosapulchra-0 napisała:

          > A ty co się tak rzucasz, jak gó... w przeręblu?
          > Młodociana babcia jesteś, czy ke?
          > suspicious

          W ktorym miejscu sie rzucam?
          Mlodociana nie moge byc bo jestem jak najbardziej w wieku do posiadania wnukow, zreszta pierwsze w drodze mamsmile poza tym syna mam, a nie corke.

          Nie lubie tylko tych wszystkowiedzacych emam posiadaczek kilkulatkow, ktore wiedza jak beda sie zachowywac ich dzieci bo przeciez z dobrych domow sa. Radzilabym wiecej pokory.

          Rodzice wychowuja dzieci do 12 roku zycia, a potem to juz tylko modlitwa pozostajesmile
          • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 13:23
            Masz rację z tymi wszystkowiedzącymi mamusiami kilkulatków. Ale nie wszystkie z nas mają kilkulatków, niektóre są już babciami, niektóre posiadają nastolatki, inne dorosłe, bezdzietne dzieci.
    • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 12:31
      Mam trzy córki, więc teoretycznie istnieje u mnie większe zagrożenie niechcianych ciąż. Poza tym mieszkam w UK, a tu jest ogromna, w porównaniu z Polską, swoboda seksualna i szeroki dostęp do antykoncepcji i aborcji. Jest również bardzo wysoki poziom tolerancji, a 16 - latka jest traktowana jako osoba dorosła i nie ma już obowiązku szkolnego.
      Zdaje się, że Triss napisała, że zasady wpojone przez rodziców mają niebagatelną rolę.
      Przeczytałam przed chwilą mojej najstarszej córce tego posta i powiedziałam, że choć ta hipotetyczna sytuacja przekracza moją wyobraźnię, to, na zasadzie: lepiej dmuchać na zimne, zaopatrzę je w prezerwatywy. Uśmiechnęła się pobłażliwie i powiedziała, że jak już tak bardzo chcę być spokojna, to OK, ale ona ma swoje priorytety - najpierw szkoła, matura, studia, a potem samodzielne życie w Polsce. I wiecie co? Ja jej wierzę.

      A co bym zrobiła?
      Na pewno nie namawiałabym do aborcji, na pewno bym pomogła i zrobiła wszystko, aby ułatwić jej życie i osiągnąć jej zaplanowane cele. Chłopaka bym nie skreślała - ludzie się zmieniają i każdemu powinno się dać choć jedną szansę.
    • morgen_stern Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 13:57
      U mnie to czysta teoria, ale zdecydowanie rekomendowałabym aborcję.
      • mea.may Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 15:43
        Aborcja, a jeśli za późno - adopcja. Tylko te dwie opcje wchodzą w grę.
        • lelija05 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 10:32
          Tylko te dwie opcje? A ciekawe co córka na to, zgodziła by się bez szemrania?
    • aandzia43 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 20:36
      Najpierw przyjrzałabym się chłopakowi i rodzinie. Nie, nie pod kątem dążenia do ożenku młodych, tylko pod kątem genów. Bo patologia patologii nierówna. Jak geny dobre (brak schizofreników, socjopatów, pokręconych osobowościowo i upośledzonych umysłowo w dużej ilości), to niech rodzi. Jak stężenie świrów zbyt duże, to dążyłabym mocno do aborcji. Poza tym im młodsza, tym moje parcie na aborcję byłoby silniejsze.
      Różnie też panny się na aborcję zapatrują. Moja akurat nei ma nic przeciwko w pewnych sytuacjach.
      • nangaparbat3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 23:51
        Aandzia, no ja Cie proszę - po pierwsze jak chcesz tego dokonać technicznie? Po drugie to tak prosto nie działa. Po trzecie - czy będziesz sprawdzać gen schizofrenii czy socjopatii w "dobrej" rodzinie ewentualnego konkurenta?
        • hellulah nie bądźcie niektóre takie cwane z tą eugeniką :) 09.04.12, 01:19
          A jest taka teoria, że dobrze mieć "gen schizofrenii" w nieco dalszej bliższej rodzinie, i co teraz? tongue_out

          Bo m. in. bliscy krewni takich osobników są ponadprzeciętnie inteligentni. Stąd ewolucja nie wyeliminowała ani schizofreników, ani psychopatów, a wręcz przeciwnie, samice wprost uwielbiają takich partnerów.

          Macie tutaj, jak na moje zaspane oczy źródło chyba znośne:
          www.slideworld.org/slideshow.aspx/Schizophrenia-and-evolutionary-psychopathology-ppt-5946
          • aandzia43 Re: nie bądźcie niektóre takie cwane z tą eugenik 09.04.12, 13:43
            hellulah napisała:

            > A jest taka teoria, że dobrze mieć "gen schizofrenii" w nieco dalszej bliższej
            > rodzinie, i co teraz? tongue_out

            Wiem, czytałam smile Ale ja piszę o moim lęku (nie takim chyba znów do końca nieracjonalnym) przed nagromadzeniem felerów psychicznych warunkowanych w pewnym stopniu przez genetykę. Odrobinka soli czyni potrawę bardziej wyrazistą i atrakcyjną, ale kilogram soli w garnku to tragedia.

            tąd
            > ewolucja nie wyeliminowała ani schizofreników, ani psychopatów, a wręcz przeci
            > wnie, samice wprost uwielbiają takich partnerów.

            A samce lecą na niestabilne, neurotyczne i migotliwe samiczki - nosicielki zwichrowanych genów smile Tylko widzisz, ja nie lecę. To znaczy kręci mnie to (oprócz psychopatów, którzy wzbudzają we mnie tylko jednoznaczny lęk), ale jakiś impuls powstrzymuje mnie przed praktycznym (np. seks mogący prowadzic do poczęcia, związek erotyczny, czy tym bardziej uczuciowy) angażowaniem się w takie układy. Wygląda na to, że mam silny, pierwotny instynkt samozachowawczy. W moich przodkach i we mnie samej za dużo jest "niepewnych" czynników, bym mogła ryzykowac rozmnożenie się z jeszcze jednym świrem (lub nosicielem genów świranckich). Chociaż schizofreników akurat nie było (chyba) smile
          • nangaparbat3 Re: nie bądźcie niektóre takie cwane z tą eugenik 09.04.12, 16:49
            Hahaha smile
            O tym nie wiedzialam, ale miło mi, bo mam i po mieczu, i po kądzieli. To zawsze było utrapienie mojej mamy - żeby sie jednak coś nie "okazało". Ale moich bratankow ematki na pewno by pod tym wzgledem nie rozpatrywały - bo wykształceni, zamożni, pracowici tongue_out
        • aandzia43 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 13:49
          po pierwsze jak chcesz tego dokonać technicznie? Po
          > drugie to tak prosto nie działa

          Wiem, że nie działa prosto. Piszę tylko o swoim nastawieniu do problemu, nie o szczegółach technicznych nieistniejącej jeszcze (i mam nadzieję, że nigdy nie zaistniejącej) sprawy.

          Po trzecie - czy będziesz sprawdzać gen schiz
          > ofrenii czy socjopatii w "dobrej" rodzinie ewentualnego konkurenta?

          Będę. Natężenie patologii w tzw. "dobrych rodzinach" budzi czasem mój jeszcze większy lęk, niż w dołach społecznych. Boję się wyedukowanych, mających władzę socjopatów.
          • nangaparbat3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 16:51
            smile
    • kkalipso Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 07.04.12, 22:01
      Zaproponowałabym aborcję,jeśli córka chciałaby urodzić to dziecko a byłabym w dobrej sytuacji materialnej,zaproponowałabym jej pomoc wychowaniu dziecka ,chłopaka przyjełabym z sercem ale on musiałby byc w porządku wobec naszej rodziny i nowych obowiązków inaczej won .....krótko i na temat!!!
    • kamelia04.08.2007 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 13:50
      uznanie/ustalenie ojcostwa przez ojca, zasadzenie alimemntów i dąrzenie do ich egzekucji, a córke do domu wychowywac dziecko (z pomoca) i uczyc sie, bo to nie koniec swiata.
      Tfu, tfu, tfu...
    • czajkax2 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 15:16
      Jestem ZDECYDOWANIE przeciwna braniu ślubu po jednorazowym bzykanku. Skoro to jednorazowa przygoda to optowałabym za nieinformowaniem kolesia o ciąży i pomogła wychować dziecko.
    • mynia_pynia Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 18:00
      Na tym forum to co chwile jakaś patologia, w wątkach typu: co zrobić bo teściowa...
      albo: brat mojego męża.... (i opisywanie relacji tak nieprawdopodobnych jak z telenoweli brazylijskiej wink) A ty się pytasz co by było gdyby wink
    • kitty4 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 18:50
      Pojadę z córką na krótką wyczeczkę za granicę naszego pięknego kraju.
      • andaba Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:15
        Dla mnie rozwiązaniem byłaby pomoc córce w wychowaniu dziecka, obojętnie czy z kolesiem by się związała, czy nie (raczej lepiej nie). Nie wiem, dlaczego to rozwiązanie jest tak mało popularne, mnie wydaje sie być oczywiste.
        A wy traktujecie ciążę jak syfa.
        Nie było mowy o ciązy niechcianej przez córkę, tylko przez was, prawda?
        • antyideal Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:20
          Hm, wlasnie, brzmi to jakby corka w kwestii własnego brzucha nic do gadania nie miała.
          • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:31
            A słyszałaś o nastolatce z normalnego domu, kochanej, zadbanej, chodzącej do dobrego liceum, takiej z fajnymi planami na przyszłość i nieobciążonej katolickim kodem, która zalicza wpadkę z przypadkowym gościem i chce urodzić?! Być może takie są, ale w życiu o nich nie słyszałam i nie widziałam takowych.
            • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:34
              Ja znam taką dziewczynę. Szok, bo to moja licealna koleżanka. Urodziła, zdała maturę, potem skończyła studia, dziś jest dyrektorem handlowym w jednym z koncernów farmaceutycznych. Masz jeszcze jakieś pytania? suspicious
              • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:45
                Katoliczka?
                IMO przy tym warto brać pod uwagę czy dziewczyna ma 15-16 lat czy np. 18 i jest tuż przed skończeniem szkoły. Piętnastolatka sama - bo zakładamy, że jednorazowa akcja na imprezie z anonimowym gościem związku nie czyni - nie ma żadnych szans na to, żeby sobie poradzić z dzieckiem, edukacją i jeszcze jakimkolwiek zarobkowaniem. Piętnastolatki w Polsce nie można legalnie zatrudnić nawet na godzinę (pomijam film/teatr/reklamę) więc jest całkowicie zależna od rodziców. Osiemnastolatka w ciąży może zdać maturę, starać się o żłobek i szukać jakiejś pracy.
                • andaba Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:49
                  Triss, traktujesz katolików jak nieliczną sektę. A katoliczek w Polsce pewnie z kilkanaście milonów jest...
                  Co za różnica?
                  Poza tym nie wydaje mi się, zeby stosunek młodej dziewczyny do aborcji tak bardzo zależał od wyznania. Nie bierzesz pod uwagę, ze twoja antyklerykalna (a może niekoniecznie, oj wiele takich znam przypadków) córka mogłaby chciec urodzić dziecko? Przecież ciąża to nie pójście na mszę.
                  • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:56
                    No taka, że wiara/brak wiary i określone, propagowane przez kk podejście do aborcji, wpływa na decyzje. I jeśli katoliczka ma zakodowane, że usunięcie wczesnej ciąży = morderstwo, to bardziej będzie skłonna pogodzić się z losem i urodzić.
                    Wiesz, ja nie widzę żadnego powodu dla którego np. 16-17-latka, która ma fajne życie, ciekawe plany, chce studiować, wyjeżdżać, poznawać ludzie etc., ma wsparcie w domu, miałaby chcieć urodzić dziecko w tym wieku.
                    • andaba Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:06
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Wiesz, ja nie widzę żadnego powodu dla którego np. 16-17-latka, która ma fajne
                      > życie, ciekawe plany, chce studiować, wyjeżdżać, poznawać ludzie etc., ma wspar
                      > cie w domu, miałaby chcieć urodzić dziecko w tym wieku.


                      Mogą chcieć wiele, ale w momencie wpadki priorytety stają na głowie i ten zlepek komórek, który powstał w momencie pozornie bezsensownego aktu płciowego może okazać się ważniejszy niż wszystko inne.

                      • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:26
                        Może i tego nie kwestionuję, aczkolwiek wydaje mi się to mało prawdopodobne (przy wymienionych założeniach).
                        Gdyby małolata zaklinała się, że ponad wszystko pragnie olać edukację i bawić w pieluchy, groziła samobójstwem, ucieczką z domu etc. to nie zaprowadziłabym jej do lekarza. Za duże ryzyko, że faktycznie panna skoczy z balkonu czy naje się jakichś prochów i będzie tragedia. Nastolatki z definicji są mniej lub bardziej niezrównoważone i podatne na impulsy.
                • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:58
                  Rodzice są od tego, żeby wspomagać swoje dziecko w awaryjnych sytuacjach, prawda? Ta moja koleżanka miała 16 lat, raptem druga klasa liceum. Urodziła. Skończyła wieczorówkę, poszła na studia. Gdyby nie rodzice, zapewne nigdy by do tego nie doszło. I wielka chwała im za to. Nie okaleczyli jej, nie zmusili do morderstwa, nie spowodowali żadnego urazu psychicznego z powodu aborcji. I nie. Rodzice, to komusze wykształciuchy, no kto by się spodziewał, prawda?
                  Triss, nie masz monopolu na szczęście w życiu. Twoje postrzeganie świata jest chore, dla mnie mordercze, bliskie hitleryzmowi. Uważam, że świetnie byś się sprawdziła jako zarządca obozu koncentracyjnego, a dla mnie twoja postawa, twoje poglądy i twoje myślenie jest absolutnie nie do przyjęcia. W drobnych kwestiach czasem mogę się z czymś zgodzić, ale wybiórczo. I nie, nie jestem ultrakatolem.
                  • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:30
                    No widzisz, Ty usunięcie wczesnej ciąży definiujesz jako morderstwo, okaleczenie, uraz, a ja nie. Kwestia światopoglądu i wychowania.
                    Nie musisz się ze mną zgadzać, ba - nie musisz w ogóle czytać moich wypowiedzi, ani na nie odpowiadać skoro, aż tak Ci działają na nerwy. Wygaś i po problemie. I nie ekscytuj się tak, bo to niezdrowe, jeszcze coś zjesz słodkiego dla ukojenia nerwów i pójdzie Ci w biodra, a nie chciałabyś dobić do 130 kg wagi, prawda?
                    • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:35
                      130 kg? Kochana, jeśli próbujesz być złośliwa, to ci nie wyszło big_grin
                      130 kg to ja wciągam nosem. Nie stać cię na to, żeby mi dokuczyć, choć podobno personalnie się nie wyżywasz, prawda? Cóż.. Jak widać, brak argumentów jest wyznacznikiem twoich reakcji. Szkoda, że jednak nie potrafisz dyskutować tongue_out
                      • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:42
                        Hhehhe, twierdzisz, że Twój argument o hitleryzmie i obozach był merytoryczny?
                        Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom.
                        Naprawdę wygaś mnie, tu są setki innych osób.
                        Nie działasz mi na nerwy tylko śmieszysz swoim zacietrzewianiem się i miotaniem. Próba merytorycznej dyskusji z Tobą jest z góry skazana na niepowodzenie.
                        • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:48
                          Teraz to się ośmieszyłaś kochana.
                          Zabolało porównanie?
                          To może przyjrzyj się swoim głoszącym tu poglądom. Ciało twojego dziecka nie jest twoje i jeśli twoje dziecko zajdzie w niezbyt chcianą ciążę, to nie masz prawa zmuszać tego dziecka do aborcji, bo to jest złe. Rozumiesz?
                          • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:56
                            Ale przecież to napisałam Andabie - gdyby dziewczę groziło samobójstwem, ucieczką z domu itd. i zaklinało się, że pragnie odłożyć edukację na rzecz spełniania się jako nastoletnia samotna matka, to nie zaprowadziłabym na siłę do lekarza. Nie bardzo wyobrażam sobie technicznie rzecz biorąc, zmuszenie nastolatki do usunięcia ciąży bez związania i uśpienia. Można perswadować, tłumaczyć, pokazywać przykłady itd. najwyżej.
                            Wtedy niech rodzi ale ze świadomością, że zostanie pełnoetatowym rodzicem, a beztroska młodość właśnie jej się skończyła.
                            • hellulah Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 21:07
                              Młodość nigdy nie jest beztroska. Ostatnią rzeczą, jaką cechuje młodość, jest brak trosk.

                              Osobiście nie wiem, dlaczego miałabym np. ułatwiać dziecku wypady na imprezy czy naukę czy hobby, a nie ułatwiać opieki nad dzieckiem. Moje zdanie. Ok zaraz padną argumenty, że nauka czy nawet imprezowanie służą jako podwaliny pod coś tam coś tam w przyszłości. Na tej samej zasadzie dziecko to dziecko, mój ewentualny wnuk/wnuczka, dziecko mojego dziecka jako matki. Czyli pełnoetatowy rodzic to tak, ale czemu IMO bez pomocy ze strony bliskich? za karę? bo zawiedzione nadzieje? bo tak?

                              Z tą perswazją to też bym uważała, IMHO, bo łatwo zranić, pewnych dobrych rad, o które się nie prosi, się nie zapomina. Wiem, bo moja kochana teściowa chciała, żebym przerwała swoją ciążę tongue_out

                              Reasumując, ja np. wychowuję córkę tak, że ona wie, jak i kiedy i w jaki sposób można przerwać ciążę, oraz wie, co oznacza rodzicielstwo. Nikt jej nie mówi w domu, że aborcja to ZUO. Ale wybór jakby co należeć będzie tylko do niej, a moim i mojego męża psim obowiązkiem jej pomóc dalej. Ja bym się (w takiej hipotetycznej sytuacji) nie obraziła, gdyby córka nie chciała utrzymać ciąży, ale nie łamałabym rąk, gdyby chciała. To dla zorganizowanych ludzi nie jest koniec świata.

                              Wyraziłabym bardzo, bardzo, bardzo ostrożnie i delikatnie swoje zdanie, albo i nie, po prostu dałabym sygnał: pomyśl i rób, jak uważasz, my jesteśmy przy tobie, będzie dobrze. Niczego bym nie perswadowała. Jużci.
                              • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 22:20
                                Bardzo słuszna postawa.
                                Sama spotkałam się osobiście z namawianiem mnie do aborcji, gdy byłam w drugiej, a potem w trzeciej ciąży. Przez moją własną matkę i moją tfuteściową. Żadna z nich nigdy nie partycypowała w kosztach utrzymania moich dzieci, ani nie pomagała przy nich, ale najbardziej je bolał fakt, że nie słuchałam ich ślepo i postępowałam zgodnie ze swoimi, a nie ich zasadami.
                                Kiedyś napisałam, że nie oceniam osób, które zdecydowały się na usunięcie ciąży. Każdy ma swój powód. Ale namawiania do usunięcia nie jestem w stanie tolerować. Uważam to za gorsze zło niż morderstwo.
                                Moje dzieci wiedzą, że w każdej, bez względu na ich decyzję, sytuacji będę je wspierać, wiedzą również, że nie pochwalam aborcji, co nie znaczy, że gdyby któraś się na nią zdecydowała, to bym ją odrzuciła. Na pewno nie będę namawiać.
                                I zupełnie, ale to zupełnie nie rozumiem, że można własne dziecko traktować jak przedmiot, o którym można decydować w każdym momencie jego życia. Absolutnie jest to nie do przyjęcia dla mnie.
                    • nabakier Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 23:17
                      Jakaś Ty prostacka, Triss
                    • ciociacesia fajne zalozenie 08.04.12, 23:18
                      ze dowiesz sie o sprawie kiedy to jeszcze bedzie wczesna ciaza. no i podejscie ze od razu dziecko do zloba a matka do pracy
            • lelija05 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 10:36
              Tak, ja znałam, rzucił ją chłopak, w ramach "rewanżu" poszła na imprezę i przespała się z przypadkowym gościem.
              Nie wiem co u niej teraz się dzieje, ale wiem że pomoc miała i ze strony rodziców i ze szkoły (mimo, że czasy nie sprzyjały) to była bardzo mądra i zdolna dziewczyna, więc na pewno sobie poradziła.
          • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:32
            Jak widać, niektóre ematki traktują swoje córki jak domowe zwierzęta - umyć, nakarmić, wyprowadzić, wykastrować, uśpić.
          • hellulah Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:36
            I tą uwagą mogłabym podsumować wątek także i z mojego punktu widzenia.

            Co ja bym zrobiła? No, to, czego by oczekiwała ode mnie w takiej sytuacji córka. Albo i nie, jeśli wykraczało by to poza moje takie czy inne (finansowe, ideolo) możliwości. Mimo wszystko, nie ja jestem od decydowania o brzuchu czy za przeproszeniem zadku osób drugich. Nawet i córki.
    • lilly811 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:44
      Jeśliby to była jednorazowa sytuacja to rozmawiałabym z nią o ewentualnej aborcji czy urodzeniu dziecka i wychowaniu go z moją pomocą- każdy jej wybór bym zaakceptowała. Jeśliby stwierdziła, że go kocha i chce z nim być to też starałabym się ją wspierać a może też jej męża z tej patologii wyrwać...ale na siłę nie wiązałabym ich w rodzinę- wręćz przeciwnie- jeśliby facet okazał się nic nie wart to zachęcałabym do odcięcia wszelkich więzi.
      • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 19:48
        EEee sądzisz, że małolat z imprezy, który jest chodzącym złym przykładem (nie dom tylko on sam) i który raz puknął jakąś dziewczynę, będzie się palił do bycia z nią w związku, odpowiedzialności i bycia ojcem faktycznie, a nie tylko na papierze?!
        Trochę realizmu.
        • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:37
          Małolat z patologii ma najmniej do gadania, zresztą - pewnie z odpowiedzialnością też nie ma nic wspólnego. Nadaje się co najwyżej do sprzątania kibli, chociaż chyba nawet to dla niego za dużo.
          Jak wspomniałam - namawiałabym usilnie do aborcji i miałabym nadzieję, że się zgodzi. Nie chciałabym mieć za wnuka/wnuczkę dziecko z genami patologii.
          Aborcja nie jest morderstwem, o tym należy pamiętać, a niektórzy zachowują się tak, jakby to było to samo.
          Jakie cierpienie, jaki syndrom? Występuje chyba tlyko i wyłącznie u tych, co go sobie usilnie wmawiają i tych, co to nagle embrion traktują jako istotę świadomą, myślącą i pewną swego istnienia.
          Paranoja.
          • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:40
            Paranoją to twoje poglądy. Są chore i absolutnie nie do przyjęcia. Hitler mógłby być z ciebie dumny.
            • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:52
              Chore i nie do przyjęcia? To dlaczego niejedna osoba myśli podobnie?
              • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:56
                No i?
                • triss_merigold6 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:57
                  Policz sobie ile w tym wątku napisało "namawiałabym na aborcję". Większość.
                • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 20:59
                  Czemu uważasz swoje poglądy za jedynie słuszne?
                  Faktycznie obecność patologii jest światu potrzebna?
                  • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 21:00
                    Zastanów się, Rosa.
                    Kto się będzie przejmował prawami patologii?
                    Kto na poważnie potraktuje chłopaka patologicznego i z patologii?
                    Na pewno nie ja. I pewnie większośc społeczeństwa.
                    • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 22:22
                      Nie rozumiesz, że twoje poglądy są patologiczne??
                      • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 22:30
                        Patologiczne? Patologiczne, ponieważ wolałabym, żeby moja córka stworzyła związek z normalnym kolesiem, i urodziła dziecko z normalnymi genami?
                        Patologiczne, ponieważ uważam, że ktoś kto się stoczył (czyli nie zna odpowiedzialności, nie zna obowiązku, nie zna prawdy, pije, ćpa) ma najmniejsze prawo do gadania? A co taki patologiczny osobnik może zapewnić swojej żonie/dziewczynie i swojemu dziecku? Cóż, pewnie nic.
                        Patologiczne ponieważ nie chce dać szansy takim ludziom?
                        Patologiczne, bo namawiałabym córkę do aborcji?
                        Czy cos jeszcze?
                        I po co te wyjazdy z Hitlerem?
                        • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 22:53
                          katus118 napisała:

                          > Patologiczne? Tak.
                          Patologiczne, ponieważ wolałabym, żeby moja córka stworzyła związ
                          > ek z normalnym kolesiem, i urodziła dziecko z normalnymi genami?
                          Co to znaczy normalnym?
                          > Patologiczne, ponieważ uważam, że ktoś kto się stoczył (czyli nie zna odpowiedz
                          > ialności, nie zna obowiązku, nie zna prawdy, pije, ćpa) ma najmniejsze prawo do
                          > gadania?
                          Co to znaczy nie zna obowiązku? Co to znaczy nie zna prawdy? Co to znaczy najmniejsze prawo do gadania?
                          A co taki patologiczny osobnik może zapewnić swojej żonie/dziewczynie
                          > i swojemu dziecku? Cóż, pewnie nic.
                          To tylko i wyłącznie twój subiektywny osąd.
                          > Patologiczne ponieważ nie chce dać szansy takim ludziom?
                          Tak.
                          > Patologiczne, bo namawiałabym córkę do aborcji?
                          Tak.
                          > Czy cos jeszcze?
                          Co tylko wymyślisz.
                          > I po co te wyjazdy z Hitlerem?
                          Są takie same, jak tego pana.
                          • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 10:58
                            rosapulchra-0 napisała:

                            > Co to znaczy normalnym?

                            Z normalnej rodziny, gdzie nie ma zjawisk typu narkomania, alkoholizm, zaniedbań, biedy i poważnych wad/chorób

                            > Co to znaczy nie zna obowiązku? Co to znaczy nie zna prawdy? Co to znaczy najmn
                            > iejsze prawo do gadania?

                            Myślisz, że patologiczny osobnik zna słowo obowiązki, i wie co to w ogóle znaczy? Patologiczne rodzinki zazwyczaj nie mają żadnych obowiązków. Myślisz, że taki osobnik mówi prawdę? Zapewne nie. Kto się będzie przejmował gadaniem patologicznego środowiska, którego życie kręci się wokół używek i dalszego staczania się? Myślisz, że ktoś na poważnie potraktuje jakikolwiek stanowisko takich osób? Wątpie. Ja z pewnością nie. I z pewnością tacy osobnicy nawet niczym nie byliby zainteresowani (już sobie wyobrażam, jak patol nagle się nawraca i zaczyna interesować dzieckiem).

                            > To tylko i wyłącznie twój subiektywny osąd

                            Nie, to po prostu realizm.

                            > > Patologiczne ponieważ nie chce dać szansy takim ludziom?

                            Na taką szansę nie zasługują. Co, nagle zaczną prowadzić porządne, uczciwe życie, nagle zgłoszą się na odwyk, i zaczną szukać pracy?

                            > > Patologiczne, bo namawiałabym córkę do aborcji?
                            > Tak.

                            Cóż, wolałabym aby moja córka usunęła niż urodziła dziecko takiemu środowisku i z takimi genami. Namawianie do aborcji to nie namawianie do morderstwa.

                            > Są takie same, jak tego pana.

                            I bardzo dobrze. Trzeba myśleć realnie, a nie abstrakcyjnie.W zmianę patologicznych środowisk nie ma co wierzyć.
                            • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 16:09
                              Twoje poglądy są chore. Patologiczne. Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz mogła ich zrealizować.
                              • katus118 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 12:58
                                Szczerze? Żałuję, że nie dojdę do władzy. Ludziom się w głowie poprzestawiało, słowo ,,tolerancja'' na siłę wciągane w każdy aspekt życia, i do każdych grup społecznych, nawet do typowo patologicznych środowisk, które nie przynoszą korzyści, przeciwnie - największa przestępczość, tępota występują właśnie wśród takich, którzy żyją w patologicznym środowisku i otoczeniu.
                                • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 13:05
                                  Wiesz co? W ramach twojego myślenia powinnaś zostać odizolowana od normalnego społeczeństwa. Bo to co głosisz jest po prostu chore. EOT.
    • nangaparbat3 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 08.04.12, 23:47
      Nie wiem, co robię. Zależy, czego chce córka, na co czuje się gotowa. Rozmawiam, ale w taki sposób, żeby uświadomiła sobie własne uczucia, i żeby zobaczyła wszystkie możliwości, jakie ma, ich zalety i niebezpieczeństwa - ale też bez przesady, żeby nie straciła zdolności podejmowania decyzji. Na pewno nie namawiałabym do aborcji, ale gdyby była pewna, że to jedyne wyjście, i nie chciała zmienić zdania, pomogłabym. Jednej rzeczy opierałabym się na 100% - natychmiastowemu ślubowi, nawet gdyby młodzian był z najlepszej na świecie rodziny - lepiej chyba poczekać, poznać.
      Ten wątek właściwie mógłby być śmieszny, ale przez niektóre wypowiedzi stał się straszny. Matka zmuszająca (nawet "miękkimi" metodami) córke do aborcji czy oddania dziecka to dla mnie najprawdziwsza patologia.
      • hellulah Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 01:32
        > Ten wątek właściwie mógłby być śmieszny, ale przez niektóre wypowiedzi stał się
        > straszny.

        Oj tam, to się powtarza z nużącą wprost regularnością, niczym wątki o kapciach czy rozpasaniu nauczycielstwa polskiego. Wiadomo, kto co napisze - ktoś czy raczej liczne ktosie o błyskawicznej aborcji, ktoś "aborcja to morderstwo", parę osób o "ej, to chyba jednak nie mój brzuch, chociaż rodzina moja, więc będę wspierać tak czy siak".

        Ja też się powtórzę - mam w domu samiczkę, chyba płodną, mogę w pakiecie dostać jakiś gratis. Trudno. To się zdarza, to nie jest koniec świata. Końcem świata byłoby, gdybym nadużyła zaufania mojej córki. Końcem świata są śmiertelne choroby. Albo wojna.
    • mia_siochi Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 08:18
      Gdyby mi sie córka związała z normalnym, wartościowym facetem- nie miałoby znaczenia, z jak bardzo nawet patologicznej rodziny pochodzi.
      Za to gdyby związała się z pochodzącym z ćpunem,pijakiem i kryminalistą- robiłabym wszystko, żeby ją z tego bagna wyciągnąć. Obojętnie z jak bardzo "porządnej" rodziny chłystek pochodzi.
      Możecie sobie pisać co chcecie nie wierzę, że takie poprawne jesteście, że obojętne by wam było, że córka z menelem się prowadza.
      Pochodzenie wybranka nie miałaby znaczenia.
      • moleslaw Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 15:31
        Różnie w życiu bywa. pół biedy jak odważnie przyznacie że to patologia ,gorzej jak dla publiki udaje się że jest ok i mowy nie ma o rozstaniu. Bo dziecko musi mieć ojca, córka męża a rodzina nawet jak się chleje i leje musi być razem. Co bym zrobiła? Zależy od wieku córki. Jednak mam nadzieję że będzie miała tyle zaufania by porozmawiać i o seksie i o zabezpieczeniach zanim miesiączka się spózni.Morderstwo jakim jest aborcja nie wchodzi w grę.
    • girl.anachronism Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 15:41
      chwila - Wy tu mówicie o chłopaku z patologicznej rodziny, czy o chłopaku który sam jest patologiczny? bo po jednorazowym bzykaniu do ślubu nie rwałby się i chłopak z rodziny szlacheckiej. mylicie pojęcia - co chłopak zawinił że się wywodzi z biedy / alkoholizmu / narkomanii? o ile sam jest w odpowiedniej kondycji psychicznej, to mogliby i ślub wziąć, teściów się nie wybiera.
      • rosapulchra-0 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 16:03
        A to nie doczytałaś o złych genach? I o tym, że takie osoby, nieważne czy same patologiczne czy pochodzące z rodzin patologicznych powinny zostać odizolowane od "normalnego" społeczeństwa?
        • girl.anachronism Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 09.04.12, 17:25
          sorry, umknęło mi. w takim razie idę strzelić sobie w łeb.
    • alabama8 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 09:10
      Skreślamy na starcie "ciacho" bo jest patologiczny, czy skreślamy "ciacho" bo ma patologiczną rodzinę? Dochodzimy do wniosku, że nie rokuje? Nie dajemy szansy na wyrwanie się z patologii.
      Nasza polska, katolicka poprawność polityczna. Eh. A dopiero co żeście z jajami do proboszcza leciały.
    • edorka1 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 10:09
      Prosto z życia znam podobny przypadek - z czasów mojej młodości.
      Dziecko ma dziś 23 lata, mama owszem założyła rodzinę, ale z innym panem i ma z nim drugie dziecko - kilka lat młodsze. Dziewczyna miała bardzo twarde lądowanie,(alimentów nie było) rodzice wsparli ja w sensie takim, że pomogli wychować malucha.Szkołę skończyła zaocznie i koniec końców ułożyła sobie życie.
      To nie jest sielanka, ale konsekwencje ponosić trzeba. Myślę, że zrobiłabym tak jak rodzice tej koleżanki.
    • naomi19 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 10:11
      Zależy czy patologiczne ciacho posiada w domu bidet, a jeśli nie, to jak się zapatruje na kwestię bidetu, czy jest to dla niego sprawa priorytetowa. To pokazuje stosunek do mojej córki, do jej potrzeb i jej higieny.
      Jeśli nie zda tego testu- sugeruję i opłacam aborcję.
    • ilonka001988 Re: A gdyby Wasza córka "wpadła z kolesiem z pato 10.04.12, 17:50
      Moje koleżanki pozaliczały wpadki z takimi typkami i nie ma co robić bajek w stylu "chłopak się wyrwał z patologicznej rodziny, a rodzina dziewczyny dała mu dobry przykład i w ciągu kilku miesięcy zmieniło się to na co napatrzył się całe życie'. Akurat, tylko tęczy i jednorożców brakuje. Bo to mało kobiet z misją zbawienia kochanego misia i zamiarem uleczenia go samą miłością? Czy kiedykolwiek to się dobrze skończyło dla samej zainteresowanej?

      Takie osoby ściągają w dół partnera i dzieci. Jedynym znanym mi przypadkiem osoby normalnie żyjącej a wychowanej w patologicznej rodzinie to chłopak który NAJPIERW wyrwał się z domu, potem przeszedł terapię (równolegle ze studiami na politechnice smile ) i dopiero założył rodzinę. Nie wspominam o kompletnym odcięciu się od rodziców alkoholików i rodzeństwa bo to oczywiste.

      Więc ja bym namawiała córkę do aborcji. Jeśli uparłaby się na wychowanie dziecka to stanowczo odcięłabym ją od faceta. Szczególnie jeśli byłaby na moim utrzymaniu.

      Profilaktycznie mam zamiar robić to co moim rodzice mi wpoili - jednorazowy seks z kimkolwiek (nie tylko z patologią) to konkretne ryzyko spaprania sobie życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka