Dodaj do ulubionych

jak się NIE ubierać

    • drinkit Re: jak się NIE ubierać 12.04.12, 22:50
      Fatalna stylizacja. Ciuchy źle dobrane do figury to raz, a kurtka jak z bazaru, wzór dla starszej pani to dwa. Z jej kasą i znajomościami to rzeczywiście dziwne.
    • rosapulchra-0 A widziałyście jej stronę? 12.04.12, 22:53
      www.kasiaskrzynecka.pl/
    • hellulah Re: jak się NIE ubierać 13.04.12, 00:16
      Mnie się z tego zestawy podobają buty.

      I co więcej ja mogę napisać? ani nie mój styl, ani nie jakaś wysmakowana (choć w nie-moim-stylu) stylizacja.

      Z tego co widać, jak już, to bym zostawiła/zmieniła:
      - buty - zostają,
      - kiecka - zostaje,
      - ale bym dała grube, matowe rajstopy (czarne?) zamiast tych legginsów, które tu robią taki zgrzyt, jakby pazurem po tekturze skrobnąć (nie przeszkadzają mi nogi, że nie szczupłe - przeszkadza mi barwa tych ocieplaczy i to, jak dzielą/ucinają nogi i jak podkreślają wszelkie dziwne ich aspekty),
      - kurtka ewentualnie tak, ale gdyby była zdecydowanie dłuższa (nawet w długości typu płaszcz) i bez paska oraz bez tych pierzastych futrzanych bzdurek wokół zapięcia i mankietów,
      - lepszy byłby matowy, prosty płaszcz, czarny,
      - torebka precz, kolczyki precz (torebka jakaś większa, kolor? hmm coś może i w czerwieni/wiśni, ale ciemna, nie idealnie pod kolorek),
      - rękawiczki precz, pod kolor płaszcza albo w ogóle coś kontrastowego,
      - inna fryzura...

      ...ale ja mam inny gust, jak jesteśmy przy dzisiejszych plotkach, pudlach, ja wypatrzyłam taką piękną i pięknie przyodzianą kobietę (różnie wypada na różnych fotkach i wiem, wiem, wiem, ma nietypową urodę, zaraz tu paszczurami polecicie /zapewne/, ale to zdjęcie i stylizacja mnię się podoba - pomysł, żeby flanelowa koszula w kratę miała niby żabot ech chcem taką - i już):

      https://bi.gazeta.pl/im/8/11495/z11495978X,Diandra-Forest.jpg

      namonciaku.pl/3miasto/51,113057,11495938.html?i=9
      • hellulah Re: jak się NIE ubierać 13.04.12, 00:24
        A w ogóle to przez tę focię z pierwszego postu (no, wedle obowiązujących w naszej kulturze - dość drastyczną) w ramach odreagowania wlazłam na Sartorialistę i coś czuję, że znowu szybko nie wyjdę smile

        Taką panią zobaczyłam i ech jak teraz zasnę, no jak?
        www.thesartorialist.com/photos/on-the-street-rue-debelleyme-paris/
        • morgen_stern Re: jak się NIE ubierać 13.04.12, 09:11
          Hellulah, ta na zdjęciu to najnowsze odkrycie świata mody, czyli czarnoskóra albinoska smile dlatego ta uroda jest tak niecodzienna.
          A co do Saltorialist, to zawsze łapię załamkę, kiedy tam wchodzę, chcę te ciuchy... Tak spojrzałam na twojego linka stamtąd i śpieszę donieść, że kupiłam sobie cudną sukienkę, ciemnobrązową szmizjerkę w groszki, leży bosko, czekam na ciepłe dni, żeby we niej pomykać smile
          • triss_merigold6 Re: jak się NIE ubierać 13.04.12, 09:15
            W tej stylizacji ta modelka wygląda jeszcze jako tako, ale w innych strasznie. Rozumiem, że świat mody ma własne, niekiedy przedziwaczne, kryteria atrakcyjności ale ta dziewczyna robi dość makabryczne wrażenie. Ona jest jeszcze bardziej upiorna od Buzkówny topielicy.
            • hellulah Re: jak się NIE ubierać 13.04.12, 10:35
              No widzisz, bo postrzeganie piękna jest warunkowane kulturowo, ciut ciut antropologicznie, i w ogóle płynne i umowne.

              No nie poradzę, ja ją postrzegam jaką piękną (nie ładniutką, nie ślitaśną, nie atrakcyjną-seksualnie-dla-przeciętnego-samca - tylko piękną) kobietę. W niektórych stylizacjach jej odmienność, bo tak, owszem widzę, że Diandra Forrest odbiega od kanonu typu Dżoana Krupa czy Anna Mucha, jest w niektórych stylizacjach uwypuklona, w tej którą wkleiłam, jest nieco "udomowiona", a ja jestem tak czy siak sobie w stanie wyobrazić jeszcze inne stylizacje, makijaże na tej kobiecie - i naprawdę, podoba mi się to, serio serio.

              Pomijając już fakt, że sobie poczytałam o niej i o problemie, który nagłaśnia (o problemie - czyli co ludzie potrafią zrobić innych z powodu zakorzenionych w jaszczurczym czy małpim mózgu atawizmów - wiedziałam co nieco wcześniej) i jeszcze bardziej ją polubiłam.

          • hellulah Re: jak się NIE ubierać 13.04.12, 10:41
            Jak wchodzę na Sartorialistę, to się ślinię i posapuję, i wzdycham...

    • zabulin Dzidzia piernik 13.04.12, 08:41
      Pisalam o niej juz kiedyś.

      jest ucieleśnieniem dzidzi piernik.

      Taka chce być młodziuteńka nastolateczka, a taka jestem czterdziecha i nikt się nie chce nabrac oj, oj
      • triss_merigold6 Re: Dzidzia piernik 13.04.12, 08:46
        Tak. Jest przykładem kobiety, która mając rewelacyjne warunki - wyraziste rysy, ładny uśmiech, dobre włosy, dobrą figurę - robi mnóstwo, żeby to schrzanić. Ubiera się albo w stylu Dynastia lata 90-te albo stylizuje na dziewczę wiośniane.
        • hellulah Re: Dzidzia piernik 13.04.12, 10:38
          Ej ale wyobrażasz sobie dziewczę wiośniane w takiej stylizacji? wink Jak masz jakąś nastolatkę pod ręką, zapytaj, co o tym sądzi - sądzę, że popularną odpowiedzią byłyby mniej lub bardziej dosadne wariacje na temat WTF smile
          • triss_merigold6 Re: Dzidzia piernik 13.04.12, 10:44
            Nie w tej akurat ale generalnie Skrzynecka często wygląda jak przebrana. Przebrana za kogoś i to niestosownie do okazji - albo ma na sobie za dużo, albo jest zbyt goła, albo coś za bardzo błyszczy, jest falbaniaste, opinające, za krótkie itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka