krejzimama
13.04.12, 10:23
Zaczęłam ostatnio ponownie odkrywać Tuwima.
Jakże wiele jego wierszy jest tak ponadczasowych i pasujących do obecnej sytuacji w Polsce.
Taki wiersz choćby:
O film, panie ministrze,
Obrazili się wachmistrze;
O wiersz, panie generale,
Obrazili się kaprale;
O artykuł w tygodniku -
Ordynansi, panie pułkowniku;
O piosenkę, panie majorze,
Żony sierżantów w Samborze;
W radio była audycja:
Obraziła się policja.
Dalej - studenci
Są do żywego dotknięci;
Dalej, księża z Płockiego
Dotknięci są do żywego.
Następnie - związek akuszerek
Ma ciężkich zarzutów szereg:
Że to swawolność, frywolność,
Bezczelność, moralna trucizna,
Że w ten sposób ginie ojczyzna!...
...A po za tym - jest w Polsce wolność.
W III RP też niestety zamyka się ludziom usta oraz karze za to co wypowiadają.
Idealnym przykładem jest art 196 KK przewiduący karę za obrazę "uczuć religijnych"
Przytoczę tu słowa sędziego W.Rehnquista z Sądu Najwyższego USA.
Istotą ochrony wolności słowa, zapewnianej Amerykanom przez I Poprawkę jest uznanie fundamentalnej wagi, jaką ma dla społeczeństwa swobodna wymiana idei i opinii na wszelkie tematy leżące w sferze publicznego zainteresowania. Aby swobodny przepływ opinii był możliwy, ludzie muszą mieć możliwość swobodnego wyrażania swoich poglądów bez obawy, że narażą się przez to na odpowiedzialność prawną.
“Fakt, że społeczeństwo może uznać jakąś wypowiedź za obraźliwą nie jest dostatecznym powodem, by jej zakazać. Przeciwnie, jeśli to opinia wyrażona przez autora jest czymś, co wywołuje obrazę, to jest to właśnie powodem do tego, by zapewnić jej konstytucyjną ochronę”
My mamy czelność śmiać się z Amerykanów. Zabawne.
Israel - modern Sparta