Dodaj do ulubionych

Poza kolejnością

08.05.12, 21:28
Jak to jest z obsługą u lekarza, w rejestracji szpitalnej poza kolejnością. Byłam dzisiaj na Sorze, bez kolejności były dzieci rejestrowane. Osoby niepełnosprawne o ile nie są dziećmi mają czekać normalnie. Każdy szpital sobie to sam ustala czy to jest jakoś odgórnie ustalone??
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Poza kolejnością 08.05.12, 21:33
      Kolega pracujący na SORze mówił, że u nich dzieci są z zasady przyjmowane poza kolejnością. Cała reszta musi czekać.
      • iuscogens Re: Poza kolejnością 08.05.12, 21:36
        W Bielańskim może??
        • kawka74 Re: Poza kolejnością 08.05.12, 21:37
          W Bielańskim.
          Słyszałam, że w innych szpitalach jest podobnie, ale nie wiem, ile w tym prawdy.
    • nangaparbat3 Re: Poza kolejnością 08.05.12, 21:37
      Tak, u nas na pogotowiu też dzieci poza kolejnością.
      U dzieci choroby rozwijają się o wiele szybciej niż u dorosłych, moze dlatego?
    • slonko1335 Re: Poza kolejnością 08.05.12, 21:39
      U nas dzieci są rejestrowane osobno zazwyczaj. W miejscach w których nie było podziału na dzieci i dorosłych a w których byliśmy dotychczas dzieci nie były poza kolejnością i czekaliśmy normalnie w kolejce.
    • estelka1 Re: Poza kolejnością 08.05.12, 21:43
      Myślę, że nie ma z góry ustalonych reguł. Kwestia organizacji szpitala. Znam taki, gdzie osobno przyjmuje się dzieci, a osobno dorosłych. Poza kolejnością przyjmowane są osoby, jeśli ich stan tego wymaga. I szczerze mówiąc tak jest najzdrowiej.
    • dziennik-niecodziennik Re: Poza kolejnością 08.05.12, 22:16
      nie ma ustalonych reguł, jak wszędzie zresztą.
      poza kolejnością przyjmowane sa z zasady wylącznie przypadki nagłe i ostre, czyli np ranny z wypadku samochodowego z krwotokiem czy urwaną kończyną itd.
    • mruwa9 Re: Poza kolejnością 08.05.12, 22:28
      U nas (ale to poza Polska) to jedynie stan zdrowia/zagrozenia zycia wyznacza kolejnosc przyjec. Osoby z bolami w klatce piersiowe, podejrzeniem zawalu, udaru, czy w innym stanie zagrozenia zycia sa przyjmowani blyskawicznie (na SORze). Reszta czeka. dziecko- nie dziecko, honorowy dawca krwi czy pracownik ochrony zdrowia (kiedys byly to uprzywilejowane grupy w Polsce) - kibluje sie chocby po 8-10 godzin na pogotowiu. Poza pogotowiem,w przychodniach, i tak jest sie rejestrowanym na konkretny dzien i godzine, wiec system pierwszenstwa i tak nie ma racji bytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka