gosia.w40
17.05.12, 23:03
Moja niespełna 4 letnia córeczka zauważyła pożar na ganku u sąsiadów. Dzięki niej udało się go ugasić kilkoma wiadrami wody, zanim zajęły się drzwi. Sąsiad nieświadomy niczego siedział w mieszkaniu, po interwencji męża, udało mu się otworzyc drzwi. Parę minut później byłoby bardzo niewesoło- a tak to tylko drzwi do wymiany (mocno powyginane od gorąca)