konieccc
06.06.12, 22:31
Rozpoczął się długi weekend. Co dla mnie oznacza cztery noce spełniania małżeńskich obowiązków. Nie znoszę seksu. Z moim obecnym mężem nigdy nie miałam orgazmu, w ogóle nie miałam go nigdy z żadnym facetem. Zmuszam się, bo tak trzeba. Dziś wypiłam już pięć piw,żeby sprostać. I jeszcze wypiję. Koszmar.