presens
08.06.12, 10:32
Mieszkam na 2 piętrze w kamienicy i kiedy robię zakupy mąż schodzi do samochodu na dół i wnosi je do góry.W soboty zdarza mu się być nie ubranym rano i wtedy schodzi i wyłazi na ulicę w piżamie,już drugi raz tak zrobił.Cholera mnie wzięła ,jak to zobaczyłam.
Spotkaliśmy na klatce sąsiada-dziwnie sę patrzył ,w ogóle wg mnie totalny obciach i wiocha.On,że przesadzam ,bo ma ładną piżamkę itp.Co myślicie?