Dodaj do ulubionych

To było do przewidzenia (Euro)

08.06.12, 20:51
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/10,88292,11895301,Rekoczyny_przy_wejsciu_do_strefy_kibica.html
Tam, gdzie tłum,gdzie alkohol nie bedzie spokojnie.Omijam takie imprezy, bo dochodzi na nich do zenujacych sytuacji.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 20:57
      Nie znoszę imprez masowych, z alkoholem w tle; ale zdjęcia kibiców w necie, te uchwycone emocje- fajnie poglądać, tyle że za nic nie chciałabym tam być.
      • chloe30 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:10
        marzeka1 napisała:

        > Nie znoszę imprez masowych, z alkoholem w tle; ale zdjęcia kibiców w necie, te
        > uchwycone emocje- fajnie poglądać, tyle że za nic nie chciałabym tam być.

        a ja strasznie chciałam, bo skoro nie na stadionie, to chociaż tam, no wiadomo - gol świętowany tylko z mężem to nei to samo co z wielotysiecznym tłumem
        ale juz mi się tez niestety odechciało

        w ogóle takie strasznie emocje to Euro we mnie wywołuje, że kończę po pierwszym meczu, bo nerwowo nie wytrzymam, a nacjonalizm po prostu we mnie bucha - a fuj
    • antyideal Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:00
      Bojowa ta pani.
    • paartycja Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:11
      lola211 napisała:

      > wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/10,88292,11895301,Rekoczyny_przy_wejsciu_do_strefy_kibica.html
      > Tam, gdzie tłum,gdzie alkohol nie bedzie spokojnie.Omijam takie imprezy, bo doc
      > hodzi na nich do zenujacych sytuacji.
      >
      >
      odnoszę wrażenie,że masz jakąś chorą satysfakcję tongue_out
      • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:16
        A po czym wnosisz?
        Nie trzebabylo byc jasnowidzem, by przewidziec, ze takie sceny beda sie dzialy.Tego sie wlasnie obawialam i dyndaloby mi to calkowicie, gdyby nie to, ze to sie dzieje tuz obok mnie.Malo przyjemna perspektywa.
        • paartycja Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:22
          aa jakoś tak krakałaś w innym wątku i wykrakałaś tongue_out
          • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:55
            a co? meczu nie widzialas? takiego ligowego?
            myslisz, ze okoliczne kibole nie polecialy do strefy kibica, zeby się zbiorowo narąbac? i przy okazji pobawic po swojemu?

            kibice pilkarscy to nie jest towarzystwo przyjaciol kociąt, poezji oraz romantycznych westchnien przy akompaniamencie hymnu narodowego
            to czesto ludzie prymitywni i agresywni
            taka rpawda

            wiec Twoje zdziwienie zadziwia mnie niepomiernie
            • aneta-skarpeta Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:50
              ja bylam niedaleko strefy kibica w warszawie- oglądlaismy mecz w zlotych tarasach, w kinie
              można bylo wnosic piwo etc, pelna sala, w ZŁ telebimy, mnostwo kibiców, dzieci z szalikami
              atmorfera byla bardzo fajna, spokojnie, kulturalnie, na miescie tak samo, nie wiem jak w nocy

              moj mąż- jako tako zna klimaty pilkarskie, twierdzi ze w takich sytuacjach trudno o kiboli, bo to nie rozgrywki druzynowe, choc i tak jest duzo spokojniej niz kiedys

              ps kiedys jak bylam na legi na meczu to bylo mega spokojnie- grala legia z kims tam, nawet nie pamietam z kim
      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:52
        a czemu od razu satysfakcję
        przecież wiadomo było, że będzie można spodziewać się przepychanek
        cud, że się powaznym mordobiciem nie skończyło, przeciez ludzie podpici/pijani tam byli

        natomiast ja se poczekam na lamenty w prasie, że w strefie kibica wolno było płacić jedynie kartami zbliżeniowymi, które ktoś przy okazji w tym tłumie poskanował i konta ludziom wynicował...
    • rosapulchra-0 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:20
      Wstyd, po prostu wstyd. Też nie lubię takich imprez, po meczach na Legii wielokrotnie dochodziło do aktów wandalizmu, człowiek bał przez okno wyglądać, żeby kamieniem nie dostać od rozjuszonego pseudokibica uncertain
    • krejzimama Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:26
      Nie wiem. Kikaset tysiecy ludzi moze nawet ui miion sie bawi kibicujac w strefach kibicach, pubach ale trzeba wyciagnac z tego kilkanascie, kilkadziesiat przypadków durni i na podstawie tego oceniac całosc.
    • dzoaann Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:31
      na kazdej masowej imprezie dochodzi do rozmaitych wybrykow, ale to nie znaczy, ze trzeba je zlikwidowac, zakazac i bojkotowac
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,11893950,Femen_pod_Stadionem_Narodowym__Zdecydowana_reakcja.html?i=2
      • marychna31 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:49
        > na kazdej masowej imprezie dochodzi do rozmaitych wybrykow, ale to nie znaczy,
        > ze trzeba je zlikwidowac, zakazac i bojkotowac
        Partner Polski w organizacji Euro 2012 - Ukraina, w ramach porządków przed Euro, spalił żywcem, w obwoźnych krematoriach 250 TYSIĘCY psów i kotów. Czy to już wystarczający powód do bojkotu?

        https://desmond.imageshack.us/Himg28/scaled.php?server=28&filename=euroqh.jpg&res=landing
        • dzoaann Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:54
          a to jak one przebiegaja, tego ze jakies zamieszanie zawsze sie zdarzy... jakby ciut inna sprawa niz zamieszki w czasie kibicowania... mozna tez bojkotowac w zwiazku z Julia Tymoszenko, tez to sie nijak ma do organizacji imprez masowych i te
          • dzoaann Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:57
            jakos mi sie post poszarpal- jeszcze raz

            a to nijak sie ma do organizacji imprez masowych, euro mozna tez bojkotowac w zwiazku z Tymoszenka. A przebieg imprezy i jakies zamieszki to inna sprawa.
        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:57
          dokladnie z tego powodu mam Euro w poważaniu (dość glebokim)
      • demonii.larua Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:01
        Panie powinny się bardziej rozeznać, bo i bez euro prostytutek w naszym pięknym kraju bez liku.
        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:57
          nie wiem, nie korzystam
          • demonii.larua Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:10
            Ja również nie, ale robiłam swego czasu rozeznanie big_grin
            • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:05
              nie wnikam tongue_out to nie moja sprawa tongue_out
              • demonii.larua Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:28
                Słusznie big_grin
    • fifiriffi Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 21:53
      Ojeju faktycznie,no takie "akcje" to tylko w pl,tak,tak już wiemy,że na całym świecie kultura przez duże K tylko w pl"jak zwykle".
      Pfi...przy takiej nerwówce nic strasznego się nie stało.
      • bi_scotti Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:15
        Rany, naprawde nie bywalyscie jako nastolatki na "takich" imprezach? Kurcze, ja objechalam pol Polski kibicujac "mojej" Legii i niejedne "przepychanki" widzialam, zaliczylam - czesc zycia kibica smile Podobnie na pierwszych rockowiskach w Jarocinie gdzie glownie bylo duzo blota, sexu i potwornie glosnej muzyki. Z tego sie wyrasta ale tego sie nie zapomina i ma sie pewna wyrozumialosc dla tzw. "wybrykow" tak dlugo jak nie skutkuja jakimis powaznymi uszkodzeniami cial czy wybitymi szybami.
        Szczerze Wam zazdroszcze nastroju jaki musi byc w miastach goszczacych Euro ... Eh sad
        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:03
          szczerze: nie zauwazylam jakiejś totalnej podniety mieszkancow rozgrywkami
          zauwazywalam natomiast zmeczenie kolejną upierdliwoscią i utrudnieniami komunikacyjnymi

          cieszy sie prowincja, ktora ma spokoj, igrzyska (i okazje do wyjazdu do duzego miasta czy do tego, zeby zasiasc przed tivi z piwkiem albo czyms mocniejszym)

          nie wiem, czy az tak super jezdzi sie po miescie gdzie co rusz stoja patrole policemanów i po ulicach jezdza wozy szturmowe policji

          mnie jakos nie urzekla ta historia i szczerze ciesze sie, ze od roku mieszkam na obrzezach a nie w scislym centrum
          • aneta-skarpeta Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:53
            yenna, my do centrum pojechalismy samochodem, nawet sie zastanawialam po co, bo pewnie bedzie sajgon

            byl luz, byly zamkniete dwa odcinki przy strefie , ale byl naprawde luz, a policjanci jakby niewidoczni, nawte miejsca parkingowe na ulicy bywaly puste, co nasz głęboko zszokowało

            pewnie duzo ludzi bylo w metrze i autobusach, ale bylam mile zaskoczona
            • feniks_z_popiolu Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:00
              Może też dlatego, że w Warszawie ta strefa kibica jest ogromna a we Wrocławiu, no cóżsad
        • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:20
          Bi_scotti, ja z Wrocławia jestem! Było cudownie, pięknie, wspólnie, kibicowaliśmy wespół z Czechami, Rosjanami i Niemcami. Pełna kultura, byłam w szoku, Rosjanie trzymali za nas kciuki, nikt sie nie upił, nie było przekleństw, jesteśmy zachwycenismile Grą Polaków w pierwszej połowie teżsmile
          Po drodze widziałam wiele grup kibiców, kulturalnych kibiców, zero chamstwa, pełno choragiewek, flag...
          Nigdy tego meczu nie zapomnę..smile
          • bi_scotti Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 02:20
            Nawet mi nie mow ... Ja tu wspolpracuje z takim principal w jednej ze szkol, ktory pochodzi z jednego z afrykanskich krajow i studia konczyl w latach 70-tych we Wroclawiu wlasnie. Oczywiscie, ma polska zone, mowi biegle po polsku i przy ostatnim spotkaniu mnie zapytal "czy ty wiesz jak jest teraz pieknie w MOIM Wroclawiu?" a mnie sie tak milo zrobilo, bo wiem, ze on do tego Waszego Wroclawia jezdzi z rodzina srednio co 2 lata i jest to jego miasto ukochane. Oczywiscie, ma teraz na samochodzie polska flage i mial byc dzis w szkole w polo polskiej druzyny smile Jak widac Wroclaw ma w sobie te jakas moc tajemna ... no i Panne Marie na Piasku smile
            • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:43
              Oj to prawda, Wroclaw jest magiczny
        • landora Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:26
          Wiesz co, ja KOMPLETNIE nie interesuję się piłką nożną, ale nawet ja byłam pod wrażeniem atmosfery w Poznaniu. Na ulicach cisza i spokój, w centrum biało-czerwono i zielono (bo przyjechali Irlandczycy). Ja siedziałam podczas meczu przed komputerem i tylko zerkałam na wynik, ale słyszałam owacje i krzyki od sąsiadów.
          Jeden czy dwa incydenty przy takich tłumach ludzi to naprawdę nic takiego.
          • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:42
            ino taka drobnostka - to nie P-niu w tym konkretnym dniu grali big_grin big_grin big_grin

            swoją drogą jestem ciekawa bilansu po wczorajszym dniu i podsumowan po Euro (dewastacje, wydatki, wskaznik przestepstw i aktów terrorystycznych)

            jak bedzie ok - dopiero wtedy sie zachwyce

            faceci biegajacy gromadnie za pilka nigdy mnie nie rajcowali big_grin
            • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:43
              no coz, zaczyna sie
              wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11898218,Bojka_na_stadionie_podczas_meczu_Czechy___Rosja__WIDEO_.html
              a to dopiero pierwszy dzien

              wieszczę, ze może być "wesoło"
              • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:51
                i jeszcze to
                warszawa.gazeta.pl/warszawa/5,34862,11897564,Warszawa_po_meczu__krajobraz_jak_po_bitwie__ZDJECIA_.html?i=0
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11898125,Po_rasistowskich_krzykach_kiboli_w_Krakowie_trener.html?lokale=wroclaw
                no, i kocham takie oblężenia miasta suspicious
                (tak, wiem, ze koniecznosc, ale w wysokim stopniu upierdliwa i jednak u mnie budząca pewien rodzaj strachu)
                euro2012.gazeta.pl/eurowroclaw/1,115135,11884120,Snajperzy__agenci_ABW_i_dodatkowe_telebimy_w_gotowosci.html
                • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:28
                  dla równowagi:
                  wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11898269,Nie_sama_pilka_zyje_kibic__Zwiedza_tez_Wroclaw__i.html
                  • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:34
                    i to:
                    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11898280,Eurointernacjonalizm__czyli_ustawka_na_placu_Solnym.html
              • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:40
                To ja pojde dalej.

                Na linku Loli Rosjanie, w Twoim linku Rosjanie, w Warszawie dwoch Turkow ktorzy staneli w obronie dziewczyny zostalo pobitych przez Rosjan, wyrzucmy odrazu wszystkich kibicow rosyjskich.


                A co do balaganu, to podobny smietnik widzialam w Kolonii podczas sylwestra przy Katedrze i dworcu kolejowym i gwarantuje Ci ze nie bylo tam tylu ludzi co w Warszawie wczoraj.
                • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:44
                  tak sie zastanawiam, z czyich pieniedzy miasto to posprząta...

                  niech zgadne?
                  tych ludzi, ktorzy podniecaja sie Euro a mieszkaja w cimiu Małym nad Szemrawką Białą?
                  czy z pieniedzy mieszkancow miasta? big_grin
                  • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:50
                    ja nie mam nic przeciwko, żeby posprzątano z moich pieniędzytongue_out
                  • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:01
                    Przynajmniej ktos bedzie mial prace i zarobi pare groszy.
                    • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:03
                      jednorazowo
                      długi bedziemy placic bardzo długo
                      • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:23
                        A w zasadzie to o co Ci wlasciwie chodzi z tym Euro?

                        Od 5lat bylo wiadomo ze bedziemy gospodarzami, ze trzeba rozpoczac inwestycje, budowac, przebudowywac, remontowac itd.

                        Ile bedziemy spalac te dlugi?
                        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:30
                          no ale ja od 5 lat ciagle jestem przeciwnikiem tej impry

                          moge?

                          nie uwazam, zeby nas jako narod bylo stac na nią
                          zwlaszcza, ze wskazniki ekonimiczne uzyskiwane przez inne panstwa wyraznie wskazuja, ze niestety, taka impra generuje w zasadzie przede wszystkim koszty a nie zyski
                          • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:40
                            Nic na to nie poradzilas? No nie bo wplywu nie masz, tak jak ja czy masa innych ludzi.
                            Chcieli zrobic imreze to zrobili, zreszta nie sadzisz chyba ze przeznaczyliby te pieniadze np. na budowe przedszkoli?


                            A jeszcze na temat krajobrazu po bitwie, to niech pokazuja jak wygladaja ulice Warszawy po najezdzie strajkujacych, ja mialam okazje to ogladac i te smieci lezace na ulicy to nic.
                            • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:45
                              no ale moment
                              idac tym tokiem rozumowania, skoro ludzie beda mieli prace przy posprzataniu bo bydle strajkujacym i demolujacym miasto oraz stanowiacym potencjalne zagrozenie dla mieszkancow - no to chyba tylko sie cieszyc z takich gosci?

                              (mnie mierżą wszyscy, ktorzy stanowia zagrozenie dla bezpieczenstwa publicznego i generuja koszty w postaci zdemolowanego mienia publicznego czy hałd smieci na ulicach, i przyznam, ze wielkiem roznicy nie widze miedzy kibolami a gornikami demolujacymi stolyce)
                              • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:53
                                Mowimy o zdjeciach ktore zalinkowalas, tam byly sterty smieci a nie zdemolowane ulice.
                                Dlaczego porownujesz wczorajsza impreze do strajkujacych czy kiboli demolujacych ulice?
                                Nie widzisz roznicy?

                                A w Breslau ktos ulice demoluje?
                                • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:34
                                  nie wiem, dzis nie bylam w centrum i nie zamierzm
            • landora Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:49
              Ale przepychanka we Wrocku była podczas meczu Polska-Grecja, który odbywał się w Warszawie tongue_out
              • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:02
                no to ciekawa jestem, co sie bedzie dzialo, jak we Wro beda grac
                jazda bedzie na calego....
        • anulka.p Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 21:49
          bi_scotti napisała:

          > Rany, naprawde nie bywalyscie jako nastolatki na "takich" imprezach? Kurcze, ja
          > objechalam pol Polski kibicujac "mojej" Legii i niejedne "przepychanki" widzia
          > lam, zaliczylam - czesc zycia kibica

          Nie, nigdy nie jeździłam az żadnym klubem, nie przepychałam się po żadnych stadionach. Rany, naprawdę uwierzyć, że są i tacy ludzie?
    • asia_i_p Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:13
      Przy 30 tys. ludzi kilkoro się lekko poprzepychało.
      Masz rację, zupełna masakra.
      • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:25
        To początek.Poza tym nie ludz sie, ze pokaza wszystko.
        W tym tłumie jest mnostwo hołoty,no ale co kto lubi.
        • fifiriffi Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:41
          nie byłaś,widac drętwa jesteś( i nie tylko ty na tym forum),więc z tekstem"hołota" pohamuj.
          • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:48
            Jak nie bylam jak bylam- i widze, co sie koło tej strefy przewala.
            • fifiriffi Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:49
              Ach,nie będę w ogóle z tobą dyskutowac na ten temat.Obok to ty sobie mogłaś stac....
              • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:00
                A ci w srodku to jak rozumiem nie ci sami, co sie poza strefa przemieszczaja? Oni tam laduja helikopterami prosto w ogrodzona strefe.
                • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:04
                  nie, no przeciez pijana holota jest super, nie? big_grin
                  • fifiriffi Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 09:27
                    Nikt nie mówi,że "pijana hołota" jest ok...Tylko bez przesady,pewnie, że zdarzyły się wyjątki,ale większośc to byli normalni kibice.No i z tym helikopterem?Jak kulą w płotuncertain
    • demonii.larua Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 22:27
      Oczywiście, że było do przewidzenia, gdyby było inaczej nie byłoby barierek, ochrony i policji - wszak nie do ozdoby oni tam sterczą.
      • kkalipso Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:00
        ...ja tam moge się pochwalić i meczami z Wisłą Kraków i koncertami Shakira itd.tłumy fakt ogłupiają ale i fascynuja...

        nie ma czego się bać...

        p.s.dzięki ropuszko za usuniecie watku..
        • demonii.larua Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:11
          > p.s.dzięki ropuszko za usuniecie watku..
          ślimaczku, a którego bo nie wiem suspicious
          • kkalipso Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:20
            twój nowy nick co jeszce na urlop nie poszłaś...?
            • demonii.larua Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 09:00
              Słoneczko weź sobie uruchom wyszukiwarkę, sprawdź od kiedy mój nick jest na forum, a potem się rozpędź i pierdyknij baranka w najbliższą ścianę, tylko ceglaną, gdyż w karton-gipsie dziurę zrobić możesz :F
              • kkalipso Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:30
                ...uważaj ,żebym w twój pusty łeb nie trafiła....
                • demonii.larua Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:33
                  A celownik potrafisz ustawić? big_grin
    • edelstein Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:04
      Idz wsadz sobie kij glebiej,bo czytac nie mozna,przynajmniej jakiejs satysfakcji dostaniesz i ci ulzy.W sumie co tu sie dziwic,tobie nawet przeszkadzaja partnerzy kobiet w poczekalni,bo to tlum.Sodomia i gomoria.Jakbym ci pokazala co sie wydarzylo podczas meczu mojej druzyny to bys moze wreszcie porownanie miala,bo poki co wypowiadasz sie o czyms o czym g...wiesz.
      • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:07
        Uwazaj, bo ci zyłka pęknie.
        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:15
          gorzej, jak sie nadmiernie zluzuje wink
          balabym sie wtedy o stan zwieraczy wink
        • edelstein Re: To było do przewidzenia (Euro) 08.06.12, 23:22
          Mi?takiego napiecia i parcia,by cos wytknac co dotyczy Euro 2012 to nie ma tu zadna.Pewnie maz jakze samodzielny sam w strefie kibica urzeduje.Lola jestes vicemiss z kijem.Angazety nie pobilas jeszcze choc zaczynacie isc obie leb w lebtongue_out
          • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 08:45
            Mylisz pojecia.
            Podnoszenie aktualnego tematu nie ma nic wspolnego z parciem,jak to nazwalas.
            Zadne z nas nie wybiera sie za płot.Mecze obejrzelismy wspolnie (wyobraz sobie)- w domu, na kanapie.
            Jesli brak poczucia wspolnoty z awanturującą sie tłuszczą jest sztywniactwem, to ja nie mam wiecej pytan.
            Lubisz te klimaty, po drodze ci z tym- twoja broszka, mnie takie zachowania wprawiaja w zazenowanie.Nie mam stadnych odruchów,nie bawi mnie zapedzenie do zagrody,gdzie nawet to, jakiego piwa moge sie napic, jest dyktowane.
            • sniyg Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 08:55
              Cóż każdy wybiera to co woli.
              Ty jednak wybierając własną kanapę, nie potrafisz zwyczajnie na niej usiąść, tylko
              podkreślasz jaki twój wybór jest "ę" i "ą".

              A to jest trochę śmieszne bo piłka nożna jest prostą grą, która opiera się na żywiołowości, emocjach, która jest zrośnięta z zespołowością, tłumnym, wspólnym przeżywaniem.
              Jest grą gdzie piłkarze i kibice zespalaja się w całość, grą sprawnych, silnych i często brutalnych.

              To nie gra dla delikatnych panienek, które siedzą z równo ułożonymi nóżkami na kanapie
              i boją się tłumu.
              • sumire Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 09:07
                otóż i to.
                można nie lubić - różne ludzie mają gusta. ale można powiedzieć po prostu - nie lubię, nie kręci mnie to, nie dla mnie zabawa. nie trzeba uderzać w 'zażenowany' ton, chyba że człowiek bardzo chce poczuć się lepszy od tłuszczy.
                • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 09:12
                  Ale mnie to naprawde zenuje i nie widze powodu, by tego nie oznajmic.
                  Ty takie scenki jak z linka traktujesz calkowicie neutralnie?
                  • paartycja Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:02
                    lola211 napisała:

                    > Ale mnie to naprawde zenuje i nie widze powodu, by tego nie oznajmic.
                    > Ty takie scenki jak z linka traktujesz calkowicie neutralnie?
                    rany boskie-ależ z ciebie sztywniara tongue_out
                    a nie lub sobie euro,musu nie ma-ale pozwól się cieszyć innym
                    • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:07
                      pytanie: czy kazdy ma obowiazek bycia zluzowanym jak gumka w gaciach?
                      • paartycja Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:11
                        yenna_m napisała:

                        > pytanie: czy kazdy ma obowiazek bycia zluzowanym jak gumka w gaciach?

                        ależ oczywiście,że nie ale za cholerę nie rozumiem,po co zakładać wątek obrzydzający euro skoro tu jednak większość cieszących się z tej imprezy zwolenniczek? żeby mieć satysfakcję? żeby być ą ę? żeby poczuć się lepszą?
                        nie kumam tongue_out
                        • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:17
                          Dla równowagi.
                          Juz wiesz po co.
                          Wolisz zaklamany obrazek pt wszyscy wesolo sie bawia,jest kolorowo i magicznie?
                          • paartycja Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:29
                            lola211 napisała:

                            > Dla równowagi.
                            > Juz wiesz po co.
                            > Wolisz zaklamany obrazek pt wszyscy wesolo sie bawia,jest kolorowo i magicznie?

                            czy ty może masz depresję?
                            bo stale marudzisz i wiecznie coś ci się nie podoba tongue_out
                            • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:36
                              Ja nie marudze, tylko wyrazam swoja opinie.
                          • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:35
                            To nie jest zakłamany obrazek, ja to widziałamsmile
                            • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:40
                              Nie watpie, warto jednak dostrzec tez druga strone medalu.
                              • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:49
                                Tylko, że ta druga strona medalu to wyjątek, a nie reguła.
                                • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:51
                                  Napisalam, ze reguła?
                                  Napisalam, ze takie zachowania sa nieodłacznym elementem takich imprez.Bo sa, to jest fakt.
                                  • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:54
                                    ale jak na taką skalę wydarzenia, to były drobne incydenty Lola, i to też jest fakt
                                  • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:05
                                    no są
                                    ale przeciez dziewczyny teraz zafiksowane, siedza w Pcimiu Dolnym a nie w bloku, na ktorego dachu/balkonach siedza snajperzy big_grin big_grin big_grin
                                    • asia_i_p Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 13:14
                                      Ja jestem owszem, z Pcimia Dolnego (konkretna nazwa Trzebnica), ale Pade jest zdaje się z Wrocławia. I u nas w Pcimiu też było coś na kształt strefy kibica na stadionie, transmisja meczu i koncert, a po Pcimiu snuło się mnóstwo kibiców ubranych na biało-czerwono - nie pijanej hołoty, tylko moich bardzo fajnych uczniów i ich rodzin.
                                      A proporcja między fajnymi kibicami a "hołotą" jest jakieś 99:1 i ganianie tego 1% odrobinę przypomina dziennikarzy "Telewizji Trwam" usilnie usiłujących dorwać jakąś rozróbę na Przystanku Woodstock.
                                      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:31
                                        pade od wczoraj nie czytam big_grin wiec nie bardzo wiem, co napisala
                                        natomiast generalnie nie jedna pade mieszka we Wro
                                        i sa ludzie, ktorym to Euro zwyczajnie przeszkadza
                                        tak najnormalniej na swiecie jest totalnie upierdliwe
                                        • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:55
                                          No to Ty biedna już połowy forum nie czytaszbig_grin
                                          łatwo Cię urazićsmile

                                          gdyby więcej takich yenn mieszkało we Wrocku, nie byłoby żadnych imprez
                        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:18
                          albowiem poniewaz Euro rodzi utrudnienia w zyciu nie tylko osob podniecajacych sie Euro, ale wszystkich mieszkancow miast, gdzie rozgrywa sie mecze

                          albowiem poniewaz Euro przez dlugi czas bedzie z podatkow tych ludzi oplacane (juz poszly w gore ceny komunikacji miejskiej, pojda w gore ceny z parkowanie i za wszystko, na czym bedzie mozna odbic sobie koszty Euro, bo z czegos trza bedzie latac dziury w budzecie)

                          albowiem poniewaz w trakcie Euro nie jest super bezpiecznie a atmosfera w miescie przypomina atmosfere w broniącej się twierdzy (nie pamietam, czy kiedykolwiek, nawet wowczas, gdy Papiez byl we Wro, widzialam tyle gliniarzy na rynku, snajperow pamietam i uwierz, nie jest to nic przyjemnego, jak ci tacy snajperzy mieszkanie sprawdzaja z racji zabezpieczania impry (procedura taka)

                          albowiem poniewaz wydaje sie forse na zabawe, zapominajac o tym, ze mlodzi nie maja gdzie mieszkac (wiec pytam: czemu wydaje sie kase na budowanie stadionow a nie na budowanie gminnych, dostepnych mieszkan?)

                          wiesz, dobra gospodyni to nie taka, co urzadzi impre, na ktorą jej nie stac, i cale osiedle zaprosi w dodatku wink liczac, ze moze sie w prezentach zwroci, albo ktos dodatkowo ciasto wystawione na aukcje kupi wink

                          dobra gospodyni to taka, co nie wydaje kasy, ktorej nie ma na pierdoły, ale na wazne rzeczy

                          (a mamy krysys, mlodzi nie maja pracy i mieszkan, pracodawcy maja docisnieta śrubę gdy o obciążenia publiczne idzie - ZUSy, srusy, podatki)
                        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:20
                          acha, gdyby wiekszosc Wroclawiakow cieszyla sie tak strasznie na Euro, nie byloby takich pustek w miescie (masa ludzi wyjechala obawiajac sie tego, co moze miec miejsce w miescie tongue_out )
                          • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:22
                            My w tym samym mieście mieszkamy??
                            Zaczynam wątpić...
                    • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:10
                      Enty raz juz czytam o tym sztywniactwie, powtarzacie sie.
                      Jesli luz polega na agresji,nachlewaniu sie i darciu mordy- to ja absolutnie nie chce byc luzakiem.
                      • paartycja Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:31
                        lola211 napisała:

                        >
                        > Jesli luz polega na agresji,nachlewaniu sie i darciu mordy- to ja absolutnie ni
                        > e chce byc luzakiem.
                        >
                        nawet jak ci całe forum napisze,że nie było chlania,darcia mordy,agresji to ty i tak stwierdzisz,że było inaczej-gdyż jesteś po prostu maruda tongue_out
                        • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:37
                          A, czyli zalinkowany filmik to film fabularny nakrecony gdzie indziej i kiedy indziej..
              • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 09:09
                Piszesz, jakbym nigdy nie byla na stadionie.
                Bylam nie raz, wiem co to za sport, wiem co to za emocje.
                Ale przestalam w tym uczestniczyc, bo niestety,ale zachowanie sporej czesci kibiców jest po prostu prostackie.
                Darcie ryja, picie piwska,szczanie gdzie popadnie,rozróby- to nie sa moje klimaty.Bylam kilkukrotnie swiadkiem takich scen- i nie, dziekuje, nie chce sie z tym utożsamiac.
                Znam wielu fanów pilki noznej,ktorzy wola mecz obejrzec w domu, we wlasnym gronie znajomych,to nie jest nic niezwyklego.
                • sniyg Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 09:27
                  lola211 napisała:

                  > Darcie ryja, picie piwska,szczanie gdzie popadnie,rozróby- to nie sa moje klima
                  > ty.Bylam kilkukrotnie swiadkiem takich scen- i nie, dziekuje, nie chce sie z t
                  > ym utożsamiac.

                  Ale zdajesz sobie sprawę, że to jest tylko część pewnego zjawiska, na którą ty akurat zwracasz najbardziej uwagę.
                  Nie ma w życiu zjawisk, które dostarczają tylko plusów.
                  Dla ciebie być może najważniejszy jest spokój, ład dlatego wybierasz bezpieczną kanapę, bądźmy szczerzy, nudną, na której mało kto przeżyje emocje jakie da się przeżyć jedynie w kibicującym tłumie.
                  Są ludzie, którzy boją się tłumu, nie są żywiołowi, nieprzewidywalność ich przeraża, nie lubią silnej emocjonalności w związku z czym wybierają spokojne siedzenie przed telewizorem, a w stadionowym kibicowaniu widzą jedynie picie i szczanie.
                  Widzą to bo czują, że coś ich omija, jakaś pierwotna radość, i wolą sobie tłumaczyć, że tak faktycznie to nic na tym stadionie nie ma, są jedynie szczyny i hałas z rozdartych ryjów.
                  • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 09:58
                    Tak, to czesc zjawiska, nie marginalna jednak, zwazywszy na to, co na calym swiecie wyprawiaja kibole.Pilka nozna kojarzy sie ze sportem dla plebsu, no niestety.Krzywdzace dla milionów, ale taki obraz nie wzial sie znikad.
                    Pierwotna radosc potrafie wydobyc bez brania udzialu w takich imprezach.
                    • sumire Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:04
                      ale jakoś kibicami tego 'sportu dla plebsu', jak to ładnie określiłaś, są też artyści, dziennikarze, mężowie stanu. różni ludzie. tak, to jest prosty sport, ale budzi wielkie emocje i potwornym uproszczeniem jest skupianie się wyłącznie na emocjach negatywnych.
                      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:46
                        czy fakt, że ktoś w mediach (artysci, rezyserzy?) uznaje, że surowa ryba jest smaczna predystynuje fakt, ze mnie ta surowa ryba zachwyci?

                        no trochu samodzielnego myslenia a nie patrzenia na swiat poprzez to, co w telewizorni każą myślec big_grin

                        dla mnie argument jak najbardziej wskazujacy brak samodzielnego myslenia i umiejetnosci samodzielnego oceniania big_grin
                        • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:53
                          Yenna, ok, już całe forum wie, że Ty masz Euro w d... nie musisz dorabiać do tego ideologii, masz prawo mieć w d...
                          ale daj się innym (głupkom) cieszyć
                      • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:08
                        Sam sport jest widowiskowy,bez dwoch zdan.Na nieszczescie dla jego fanów spora czesc kibiców to zwykle prymitywy.
    • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 00:55
      Przestan marudzic.
      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 00:57
        no ale chyba nie kazdy musi z rozkoszy sikać po bieliznie, że Koko Euro Spoko?
        na szczescie to wolny kraj wink
        • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 01:09
          Chyba Ci sie siusianie z kobieca ejakulacja pomylilo tongue_out
          • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 01:13
            no fakt
            totez nie kazda przezywa kobieca ejakulacje na mysl o Euro

            nie zmienia to ogolnej konkluzji i sensu wypowiedzi
            • czar_bajry Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 01:14
              A w Warszawie było spokojniesmile
              • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 01:16
                bo u nas ciasno byłosmile
                nie mamy placówsad
                • antyideal Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 01:20
                  Bylas tam dzisiaj ?smile
                  • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:39
                    Nie byłam w strefie kibica w Rynku, bo miałam dzieci ze sobą, nie wytrzymałyby na stojąco tyle godzin. Byliśmy w fajnej, dużej knajpce przy Legnickiej. I tak jak pisałam wcześniej, było tyle samo Polaków, co Rosjan i Czechów. Atmosfera nieziemskasmile
                    Cale szczeście, że nie pojechalismy do Rynku, bo w drugiej połowie meczu strasznie lałosmile
                    Ale na pewno się tam wybierzemy. Nie wyobrażam sobie oglądać meczu Polski w domu. za bardzo przezywam, w tlumie przynajmniej się kontrolujębig_grin
            • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 01:21
              Chyba sama wiesz ze nie ma odgornego nakazu radowania sie.

              Nie marudzcie.
              • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 10:07
                sama nie marudz, ze ktos marudzi tongue_out przyklad daj a nie jęczysz tongue_out
    • morekac Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 08:10
      Może strefa kibica była za mała?
      • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 08:48
        Oczywiscie, ze jest.Organizacja tego przybytku w Rynku to jedno wielkie nieporozumienie.Oszpecono serce miasta, utrudniono zycie w centrum,a co najwazniejsze -miejsca jest za malo.
        • fogito Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 08:56
          W Warszawie chyba jednak spokojnie było. Mąż był z synem na meczu Polska-Grecja i jedyne stadionowe przepychanki zdarzyły się przed toaletami. Ale mój sprytny syn wskoczył do damskiej toalety, bo kobieca kolejka była krótsza i nikt mu głowy nie urwał wink Poza tym naprawdę organizacyjnie było sprawnie. Chyba tylko koszy na śmieci w W-wie zabrakło, no ale to już problem służb miejskich. Mieszkam niedaleko stadionu i miasto nie zostało zdemolowane smile
        • lafiorka2 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:12
          "Organizacja takiego przybytku"zdarza się naprawdę rzadko...Takie gadanie,że strefa kibica zasłoniła architekturę....Tja jasne...
          Poza tym,nie ma sensu z tobą dyskutowac,bo podejrzewam,że twoja niechęc jest jakby specjalnie na tą okazję,nikt ci nie udowodni,że nie polecisz/nie poleciałaś tam.Takie sr.anie w banie ta twoja gadka.
          • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:20
            Sranie w banie to widac twoja specjalnosc.Nic nie wniosłas, zadnego kontrargumentu tylko osobista wycieczka.
            • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:31
              są kontrargumenty, ale nie ma na nie odpowiedzitongue_out
              po prostu Lola, Ty i Yenna widzicie szklankę do połowy pustą
              i tyle na ten temat
              • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:39
                Nie,. Pade, ja patrze po prostu realnie, zato czesc z was ma rozowe okulary i nie dostrzega tego co niewygodne.
                • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:59
                  A Ty jak jesz swoje wymuskane posilki to za kazdym razem masz przed oczami umierajace z glodu dzieci?
                  Jak patrzysz na corke widzisz w myslach gwalcone dziewczynki?
                  Kiedy jestes szczesliwa odrazu myslisz o tragediach tego swiata?

                  A moze pomimo wiedzy co sie dzieje, potrafisz dalej zyc w swoim 'azylu'?
                  Co wiecej odczuwac radosc?
                  • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:04
                    po pierwsze jednak nie jem posilkow na ktore mnie nie stac
                    bo od tego trzeba zaczac big_grin

                    i nie przezeram kredytu dla jednorazowej fanaberii
                    • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:09
                      Po pierwsze to pisalam do Loli, bo ona kojarzy mi sie z dbaloscia o jedzenie.


                      A po drugie to o jakiej jednorazowej fanaberii piszesz?
                      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:17
                        a nie jednorazowa fanaberia?
                        przeciez Euro trwa krotko, biorac popd uwage dlugosc roku budzetowego big_grin
                        • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:32
                          Rozumiem ze nic nie zostanie po tej fanaberii?
                          Zwroc tez uwage, ze dzieki niej pewne rzeczy zostaly zrealizowane szybciej.
                          • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:38
                            a to UEFA dala pieniadze na budowe stadionow czy dróg?
                            arcyciekawe...

                            (we Wro od lat mnostwo sie remontuje i buduje - juz od czasow Zdrojewskiego Wro to jeden wielki plac bodowy i remontów dróg wszelakich, EURO jakos niewiele z tym mialo wspolnego wczesniej)
                            • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 13:10
                              Gdzie napisalam ze UEFA dalo pieniadze?

                              Chodzi o czas realizacji.
                              • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 13:11
                                *dala
                  • lola211 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:16
                    Jedzac nie mam przed soba glodujacych.
                    Taka roznica.
                    Wczoraj bylam w rynku i sila rzeczy mijalam grupy kibiców.Bylam swiadkiem 2 scen agresji, nie zlicze ile sie nasłuchalam po drodze przeklenstw rzucanych na glos.Tego sie nie da niezauwazyc.Jedni sie fajnie bawia, a drudzy szukaja pretekstu do szarpaniny.

                    Wiekszosc moich znajomych w obawie przez incydentami nie pojdzie do rynku, dzieciom zabrania wyjsc w miejsca,gdzie jest szansa natknac sie na kibiców.To dowodzi jednego- ta impreza jest postrzegana jako zagrazajaca bezpieczenstwu mieszkancow.
                    • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:23
                      dokladnie to samo
                      z racji na potencjane niebezpieczenstwo - zaden z moich znajomych nie ciagnal dzieciakow do miejsc, gdzie mozna spotkac kibicow

                      i oczywiscie, nastroje sa takie, zeby (ludzie miedzy sobą tak mowia) unikac wychodzenia, jezdzenia po miescie i bycia w miejscach, gdzie jest sporo ludzi, szczegolnie w dni meczowe

                      wlasnie z uwagi na grozbe ataku terrorystycznego (przy wejsciu do autobusow albo centów handlowych nie jest monitorowana m.in. zawartosc toreb pasazerow/kupujacych)

                      jak napisalam
                      jako kraj, z racji wielu misji wojskowych, gdzie nasi zonierze walcza z Amerykanami ramię w ramię, jestesmy narazeni na potencjalne akry terrorystyczne

                      a jak kto chcial wwiezc ladunek niebezpieczny, to zrobil to nie na kilka dni przed Euro (gdzie sluzby zostaly postawione na bacznosc) ino na parę miesiecy przed

                      tak wiec Euro atrakcyjne jest jedynie z fotela w Pcimiu Dolnym, natomiast juz dla mieszkancow miast goszczacych kibicow - juz niekoniecznie wink
                    • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:34
                      Czyli przeszkadza Ci po prostu bliskosc calej imprezy?
                      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:36
                        mi przeszkadza bliskosc i to, ze jako mieszkaniec bede musiala zaplacic za to, ze ktos sobie tutaj przyjechal na imprę i trochu miasto podemolowal

                        a w sumie z jakiej racji?
                        • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:44
                          Z takiej racji ze sa Mistrzostwa Europy, to jest czesc naszych czasow tak jak np. olimpiady, czy Ci sie to podoba czy nie.
                          Teraz jest u nas i tyle.
                          Za miesicac bedzie koniec i przejda do historii.

                          A konkretnie to ile bedziesz placila, wystawia Ci rachunek imienny?
                          • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 12:48
                            kochana, konkretnie to juz place za kazdym razem jadac komunikacja miejska (podniesiono ceny biletow)
                            juz place za parkowanie
                            juz place podatki i oplaty lokalne (dochod idzie na łatanie budzetu)

                            nie wiesz, ze mieszkancy placa za takie rzeczy?
                            gdzies Ty sie kobieto podziewala, skoro takich elementarnych rzeczy nie wiesz...

                            budzet miejski to niby skad sie bierze?
                            od jakis tajemniczych "onych"?

                            no, to sa pieniazki, ktorych nie dostalo sie od USA czy UEFA w ramach przyjacielskiego prezenciku big_grin big_grin big_grin

                            no weź... big_grin big_grin big_grin

                            (raczej troszke doczytac na ten temat, bo juz sie gubisz big_grin big_grin big_grin)
                            • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 13:01
                              Ja sie pytam ile Ty konkretnie za to zaplacisz?

                              Jakis czas temu pisali ile moze kosztowac Euro 'na glowe', wiesz ile.

                              I daruj sobie taki ton w postach do mnie.

                              Nie wiem jak u Ciebie w Breslau ale np. w STOLYCY, chyba dobrze napisalam, podwyzki byly kiedy Euro nie bylo i za parkowanie tez sie placi od wielu lat.

                              Nikt Ci nie bedzie kazal wylozyc kilkunastu tysiecy na juz.
                              Tak jest ze wszystkim nie tylko z Euro.
                              • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:32
                                statystycznie, jako osoba placaca wysokie podatki (naprawde niemale) zaplace za to w podatkach
                                sporo
                                • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:33
                                  no, i kilkanascie tysiecy z odsetkami bankowymi za kilkanascie/kilkadziesiat lat to dopiero robi sumę

                                  normalnie jak za darmo big_grin
                            • asia_i_p Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 13:17
                              Myślisz, że podwyżki biletów komunikacji miejskiej są niezwiązane z cenami benzyny, a związane z Euro? Bo jeszcze po połowie to łyknę.
                              • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:22
                                a myslisz, ze tylko na tych podwyzkach sie skonczy?
                                • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:36
                                  To co bedzie jeszcze?
                                  • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:41
                                    będą łatać dziurę budżetową
                                    podatki dopierdzielą, jak zacznie brakowa

                                    nie zdajesz sobie z tego sprawy?

                                    dla mnie to Euro jest jak robienie wesela na 200 osob przez golodupcow, w dodatku nie za oszczednosci co na kredyt

                                    nie dosc, ze kasy nie maja, ani mieszkania, ani niczego, to jeszcze latami beda placac koszt imprezy, na która zwyczajnie ich nie stac

                                    nie widzisz analogii?
                                    • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 14:58
                                      A kiedy jest planowane kolejne podwyzszenie podatku?

                                      Analogia az bije po oczach.
                                      Ja rozumiem o co Ci chodzi, chcialam sie dowiedziec jak dokladnie to bedzie wygladalo u Ciebie. Taki jednostkowy przyklad lepiej obrazuje sytuacje, niz rzucenie hasla podnosimy podatki, wyszytko idzie w gore itd.
                                      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:14
                                        ale w sensie, jakie "to" bedzie wyglądało u mnie?

                                        nutra, nie udawaj Greka wink jak zabraknie pieniedzy w budzecie a trzeba bedzie wyplacic ludziom emerytury, budzetowce za prace, poplacic koszty funkcjonowania instytucji publicznych (swiatlo i takie tam) i te de to trzeba bedzie stanąć na jajach, zeby podniesc przychody panstwa

                                        pamietam taki rok, w ktorym w budzecie zabraklo poniedzy w grudniu big_grin
                                        ale sie dzialo big_grin
                                        byla taka jazda w ksiegowosciach instytucji publicznych, ze dech zapieralo, bo nie bylo na kolejną transze zamowionych i zaplanowanych w planie finansowym srodkow

                                        ciagle powtarzam - jak kogo nie stac na weselicho, niech nie wyprawia
                                        z Euro jest podobnie - mechanizm podobny ino skala wieksza
                                        • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:15
                                          nie bardzo rozumiem pytanie "jak to bedzie wygladalo u Ciebie"

                                          nie wiem, jakie "to"
                                          doprecyzuj
                                          • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:22
                                            Chodzilo mi o to jak Ty osobicie koszty Euro odczuwasz teraz, no ewentualnie w przyszlosci.
                                            Oprocz tego ze bilety zdrozaly i za parkowanie trzeba placic.

                                            A tak w ogole to rozszerzono strefy platnego parkowania czy nie bylo oplat wczesniej?
                                            • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:29
                                              kochana, przeczytaj budżet panstwa, zanalizuj a potem pogadamy, ok?
                                              bo nie kumasz podstawowych rzeczy
                                              • feniks_z_popiolu Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:48
                                                Być może będziemy mieć kosztowne autostrady, lotniska, dworce, wyremontowane kamienice.
                                                Osobiście się cieszę z kolejki wożącej turystów z centrum Ww-wy na lotnisko Chopina. Nareszcie nie będę musiała się obijać o ich bagaże w słynnym 175, jadąc do moich rodziców.
                                                To wszystko zsumuje się po Euro2012. A na razie idę się bawić do "strefy okupacyjnej" smile. Pieniądze już wydane. Trzeba z tego skorzystać a nie smucić się w domu i gdybać jak by było dobrze gdyby tego Euro jednak nie było. Dopóki kibole rosyjscy tak na dobre nie zagościli w stolicy. Jednak mam nadzieję, że gdyby co zostaną skutecznie spacyfikowani.


                                              • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:03
                                                Pytam Ciebie jako przecietnego obywatela, jakie skutki ponosisz oprocz wyzej wymienionych?
                                      • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:26
                                        acha, nutka
                                        doklejam bardzo pocieszajaca wiadomosc

                                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11899005,Stolica_jest_przygotowana_na_rosyjskich_kibicow___Mamy.html?lokale=wroclaw
                                        no kurcze, super, ze "Są bardzo duże siły policyjne. Komendę stołeczną wspierają cztery komendy wojewódzkie. Mamy do pomocy Żandarmerię Wojskową, mamy też do dyspozycji wojsko i straż miejską. Łącznie stanowimy potężną grupę, która musi zadbać o bezpieczeństwo - mówi Ewa Gawor. Zapewnia, że kibiców rosyjskich mają rozpracowanych."

                                        no, przyjezdzaja do nas fajniusi i milusi ludzie
                                        mozna sie spodziewac parady ludzi-motyki w poetyce hippi wink
                                        pokoj, pokoj i pacyfki wszedzie big_grin big_grin big_grin

                                        bo wojsko to w celach defiladowych, rzecz jasna? big_grin
                                        • feniks_z_popiolu Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:38
                                          Yenna widzę, że śledzisz temat zagrożeń związanych z Euro. Czy gdzieś podawano ile było rozrób kiboli, ile osób brało w nich udział? Czy podawano ilu kibiców oglądało mecze na stadionach i w strefach kibica. Podrzuć linka.
                                          Mieszkam w centrum W-wy, blisko strefy kibica. Mąż chodzi tam co chwila, przed sekundą pytałam go ale nie potwierdza twojej "strefy okupacyjnej w stolicy". Dzieci chodzą do szkół w też w centrum wydarzeń, blisko bazy hotelowej Rosjan. Sądzisz, że powinniśmy się bać?
                                          • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:08
                                            nie wiem, czy gdzies podawano
                                            we Wro w strefie kibica bylo 30 tys miejsc i tyle osob wpuszczono (co zrozumiałe)
                                            trochę ludzi rozlazło się po ogródkach okolicznych knajp
                                            ale generalnie cały Wro wymiotło z mieszkancow big_grin big_grin big_grin

                                            za to Policji od groma wczoraj bylo - nie wiem, jak dzis, bo nie chce mi sie jechac

                                            nie wiem, jak jest w Wawie
                                            ALE! ciekawe sa te doniesienia o wojsku
                                            choc z drugiej strony uwazam, ze bardzo dobrze, gdy organizatorzy imprez grupowych maja na tym punkcie paranoje wrecz (tez w czasach studenckich organizowalam imprezy masowe, wiem, jak to z drugiej strony wyglada oraz ze w takich sytuacjach dobra paranoja nie jest zla) bo w takim wypadku nawet najbardziej surrealistyczny scenariusz ich nie zaskoczy

                                            niemniej - trzeba sie liczyc z kazdym scenariuszem tongue_out
                                            i znow - przemawia przeze mnie doswiadczenie

                                            taka prawda, niezaleznie od tego, jak bardzo ma się pozytywny stosunek do imprezy

                                            poza tym strefe okupacyjna to chyba raczej w dniu meczu sie ustawia

                                            (wczoraj w trakcie przejazdzki do starego mieszkania naliczylam ze 20 suk policyjnych jezdzacych po ulicach, plus chyba 20 stojacych jako zabezpieczenie przy UE)
                                            • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:13
                                              acha, tu masz statystyki
                                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126928,11887919,Beton_z_Narodowego_starczylby_na_5_7_tys__domkow_.html
                                              dla mnie najciekawsza (biorac pod uwage skandaliczny brak mieszkan dla mlodych malzenstw) - Beton z Narodowego starczyłby na 5,7 tys. domków

                                              populizm - byc moze

                                              ale jaka gospodyni domowa planuje tak budzet, ze nie zaspokaja podstawowych potrzeb swoich dzieci (bo mieszkania sa jedna z podstawowych potrzeb, jakie powinny zaspokajac gminy szczegolnie w okresie, gdy płacze się, że dzietnosc spada a malolaty uciekaja za granice) a robi zamiast tego huczną imprezę dla gosci?
                                              • feniks_z_popiolu Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:34
                                                O tych domkach to chyba jednak zdecydowanie populizm. Nie wiem jak jest w okolicach Wrocławia ale okolice Warszawy aż roją się od domków z napisem "Sprzedam".
                                                No i jedna jeszcze uwaga, bez stadionów to raczej nie byłoby Euro.
                                                A że TVP straci? No cóż tam nigdy nie było dobrego zarządu, raczej wielkie ambicje realizowane za bajońskie sumy, z udziałem pociotków i znajomych królika.
                                                Najbardziej intrygujący jest "zarobek" UEFA.



                                                • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:25
                                                  pytanie, czy to sa gminne domy, jak w uk, dostepne dla ludzi...
                        • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 13:22
                          Rozumiem, że kiedy Wrocław będzie Europejską Stolica Kultury, i z tej okazji ktoś się upije i wywoła burdę, tez stwierdzisz swoim autorytatywnym tonem, że takie imprezy są bez sensu...
                          Przykro mieć takie nastawienie do życia...
                • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 18:34
                  A propo okularów Lola, to tak mi się przypomniało...sporo mam za sobą doświadczeń, między innymi takie, że jeszcze w listopadzie 2011 byłam praktycznie niewidoma. Nie wychodziłam z domu...Dopiero od marca wyraźnie widzę światsmile
                  Dlatego wolę mieć różowe okulary i cieszyć się tym, co widzę, niż nie widzieć wcalesmile
                  Moje podejście może Ci się wydać naiwne, ale taką mam filozofię, cieszyć się każdą chwilą i nie zamartwiać tym, na co nie mam wpływu.
                  pozdrawiam wrocławiankęsmile
                  mam nadzieję, że nie poczułas się urażona, jak Yennatongue_out
                  ja mam po prostu inne podejście do życiasmile
              • lafiorka2 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:48
                Ale daj spokój,ona się tak trzyma swoich"argumentów",że nie ma zmiłuj i jeszcze gotowa utopic nas w tej swojej szklancesmile do połowy pustejsmile żeby tylko jej było na wierzchu.
                • pade Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 11:52
                  ja czekam na argument: a u Was murzynów biją!tongue_out
    • bye.bye.kitty nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:12

      są kibice (czy kibice "niedzielni", interesujący się piłką wyłacznie w czasie mistrzostw), którzy chcą się dobrze bawić i to właśnie robią a są zwykli, przaśni kibole, którzy chcą nachlać się, szturchnąć kogoś, obić ryja, wydrzeć mordę i koniecznie wyzwać kogoś od żydów.

      W moim mieście zaskoczyła mnie na plus liczba ślicznie udekorowanych rodzin (np dziewuszki ze skrzydłami, w perukach, wiozące wózki z umalowanymi dziećmi, a obok pies w koszulce euro - zabawne i w sumie urocze), "umajone" balkony itp

      Nie zaskoczyło mnie, że JAK ZWYKLE przy okazji meczów na ulicę wychodzi tałatajstwo zaplute własną złością i wódką.

      Spodziewałam się doniesień o wybrykach na stadionach, spodziewałam się też, że będą wyciszane (bo przecież jest u nas słodko i BBC kłamie smile) )

      Do Warszawy jechać w czasie EURO nie mam zamiaru, przyjaciele donoszą, ze miasto wygląda jak pod okupacją, wszędzie policja i klimat nieco wojenny.

      Ciekawa jestem jak udadzą się manifestacje "Chleba zamiast igrzysk".
      • antyideal Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:26
        bye.bye.kitty napisała:

        > Do Warszawy jechać w czasie EURO nie mam zamiaru, przyjaciele donoszą, ze miast
        > o wygląda jak pod okupacją, wszędzie policja i klimat nieco wojenny.
        >

        Duza przesada.
        • yenna_m Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:31
          we Wro tak bywa big_grin
          wszedzie Policja, suka za suką jezdza po ulicach big_grin
          • antyideal Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:38
            W scislym centrum Wawy tez pewnie jest goraco, bo duzo ludzi, wiadomo,
            ale wystarczy pare krokow w bok i nie czuje sie atmosfery okupacyjnej wink

            • yenna_m Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:42
              no tak, ale sa to powazne utrudnienia w zyciu codziennym mieszkancow

              wczoraj zmuszona bylam jechac do centrum i niestety musialam koniecznie wczoraj

              zmrozilo mnie troche big_grin big_grin big_grin
              • nutka07 Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:46
                A stan wojenny pamietasz?
                • yenna_m Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:51
                  pamietam, a dlaczego pytasz?

                  nie bylo az tyle policemanow na ulicjach wowczas, jak teraz, uwierz big_grin

                  poza tym podniecaj sie po fakcie
                  jak nic nie wybuchnie, nikt nie zginie i nie bedzie jakiejs obory z totalną bijatyką i demolkami

                  bo wiesz, trudno jakos mi porownywac radosc z patrzenia na kilku facetow radosnie kopiących pileczkę, z realnym zagrozeniem dla bezpieczenstwa publicznego
                  • nutka07 Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:55
                    Ja sie nie czuje podniecona, a Ty?

                    Skro przedwczesnie nie nalezy sie 'podniecac' to po co ten watek?
                    Trzeba bylo poczekac do konca mistrzostw i podsumowac wszystko.

                    A Ty w ogole lubisz pilke nozna?
                    • pade Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 13:25
                      > A Ty w ogole lubisz pilke nozna?

                      Nutka, nie żartujbig_grin
                      • nutka07 Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 13:30
                        wink


                        Powinnam zaczac od tego pytania, wtedy nie wystukalabym tylu postow wink
                  • bye.bye.kitty tyle policji 09.06.12, 14:07

                    to smuci, że jest potrzebne aż tyle policji, często uzbrojonej po zęby.
                    To jest smutne, że są chuligani, którzy nie maja żadnej wewnętrznej kontroli nad sobą, opromienieni mianem "kibica" sądzą, że wszystko im wolno, wszystko się im należy i że każdy powinien pokorzyć się przed wódką musującą im pod czaszką.

                    dziwne jest dla mnie że część zwykłych kibiców solidaryzuje sie z nimi.
                    Nie ma komunikatu :tak, chamy psują radość, chamy psują wizerunek kibica. Wczoraj z tłumu na rynku policjanci wyciągnęli naprutego kretyna w wieku plusminus 50. Facet był agresywny, rzucał mięsem, szarpał, idealny kleint izby wytrzewień.
                    Młodzi, spokojni faceci komentowali zajście na boku w tonie egzaltowanym jak blogasek różowej trzynastolatki "patrzcie, zabrali dziadka, biedny dziadek" itp itd

                    To mnie strasznie dziwi, tu na forum też.
                    Gdyby takie zachowania były piętnowane przez samych kibiców (tych postronnych, nie tych z kuffą na ustach i butelką za pazuchą; nie wymagajmy za wiele) nie byłoby POTRZEBY wystawiania na "rozbawioną młódź" policyjnej armii przypominającej transforemrsy.
                    • nutka07 Re: tyle policji 09.06.12, 14:15
                      To moze podaj nicki, ktore sie solidaryzuja z chuliganami.
                    • pade Re: tyle policji 09.06.12, 14:19
                      Wiesz co, masz rację.
                      Ja na przykład wczoraj spojrzałam na pana po 50-tce, który rzucił słowem ch... z naganą w oczach a on przeprosił. Mozna? możnasmile
                      Nie solidaryzuję się z kibolstwem, ale nie zgodzę się na generalizowanie, że każdy, komu podoba sie Euro, kto się z tego cieszy, kto się przebiera i kibicuje jest głupkiem, prostakiem i najpewniej patologią.
                      • bye.bye.kitty Re: tyle policji 09.06.12, 14:37
                        ka
                        > żdy, komu podoba sie Euro, kto się z tego cieszy, kto się przebiera i kibicuje
                        > jest głupkiem, prostakiem i najpewniej patologią.

                        uważam dokładnie odwrotnie i zdawało mi się, że wyraziłam to w 1 poscie na temat. moze nie wystarczająco mocno. Powtórzę - uważam, że wiele oznak euro-zabawy jest urocza i naprawdę przyjemnie się obserwuje ustrojonych ludzi, okna etc

                        Natomiast udawanie, że bandytów nie ma bo przecież ktos się dobrze bawił, ktos inny nie przeklina, jeszcze inny sie ładnie usmiecha to ślepa uliczka.
                        Tak, są ludzie, którzy fajnie się bawią i nie są chuliganami. Tak, sa chuligani, których "zabawa" to chlanie, burdy i darcie ryja. To, że jedno istnie nie sprawia, że przestaje istnieć drugie.

                        Inna sprawa, że Polski po prostu nie stać na takie zabawy i jest bezczelnościa wydawanie tak wielkich publicznych pieniędzy na rozrywkę dla tak naprawde dość wąskiej grupy (zauważ, że większośc stadionów i stref kibica de facto nie nadaje się np dla osób niepelnosprawnych, seniorów itd. to tez ludzie, też podatnicy, tez maja prawo do rozrywki.) Ale to temat na inny wątek, tak myślę. Gdyby Polska nie była w tak katastroficznej sytuacji finansowej, bardzo cieszyłabym się z tych igrzysk i z tego, że wiele osób ma gdzie i jak się dobrze bawić.


                        > Ja na przykład wczoraj spojrzałam na pana po 50-tce, który rzucił słowem ch...
                        > z naganą w oczach a on przeprosił. Mozna? możnasmile


                        Super! Czyli można!
                        Jakby inni wzięli z ciebie przykład może chuligaństwo stadionowe samo schowałoby się gdzieś ze wstydu?
                        Byłoby piękniesmile
                        • yenna_m Re: tyle policji 09.06.12, 14:43
                          prawde mowiac, taka zabawa jest zorganizowana dla bardzo malutkiej grupy ludzi
                          do strefy kibica przeciez moglo wejsc chyba max 30 tys ludzi

                          za darmową impre dla 30 tysiow ludzi zaplaca wszyscy mieszkańcy big_grin
                          za szkody, za sprzątanie...

                          trza bylo im chociaz bilety sprzedawac za wejscie big_grin
                          • lola211 Re: tyle policji 09.06.12, 14:48
                            Obłowia sie nieliczni.Przede wszystkim UEFA.Płacic zas bedziemy wszyscy.
                        • nutka07 Re: tyle policji 09.06.12, 14:49
                          Te nowe stadiony naprawde nie sa przygotowane na przyjecie niepelnosprawnych osob?!


                          To nie takie proste jak z tym panem od Pade, kibole to juz stara sprawa i o innym charakterze, oni przeciez nawet poza meczami spotykali/spotykaja(?) sie na ustawki. Pan sie zreflektowal i przeprosil a taki bandzior w najlepszym wypadku puscilby jej wiache. W tej chwili nie da sie wplynac na kiboli potepiajac ich, tu potrzeba czegos wiecej.
                          • pade Re: tyle policji 09.06.12, 15:06
                            Oczywiście, że nie takie proste, tylko ja na kibolstwo nie mam wpływu, niestetysad
                            To, co napisałam, to był tylko przykład na to, że mozna kibicować w normalny sposób.
                            Gdyby czytac tylko yennę i Lolę mozna by pomyśleć, że połowa Wrocławia została zrównana z ziemią.
                    • yenna_m Re: tyle policji 09.06.12, 14:24
                      o to to
                      bo to przeciez nic zlego
                      bo nie wystepuje zjawisko

                      fakt wypierania tego ze zbiorowej swiadomosci nie sprawi, ze bandyci (nie wiem czemu, nazywający siebie kibicami) znikną
                      • pade Re: tyle policji 09.06.12, 15:09
                        zrzędzenie na forum też nie sprawi, że kibole znikną
                      • tosterowa Re: tyle policji 09.06.12, 15:56
                        Bandyci (kibole) raczej nie uczestniczą w Euro,
                        bo mają zakazy stadionowe + pogardzają Euro i nie chcą być kojarzeni z "piknikami".
                    • asia_i_p Re: tyle policji 09.06.12, 20:58
                      Policja nie tylko ma pilnować kibiców, żeby się nie awanturowali, ale także mieć na oku pod kątem zamachów terrorystycznych. Lepiej mieć teraz dużo tej policji na ulicach niż potem żałować, że się jej nie miało.
                      • tosterowa Re: tyle policji 09.06.12, 21:18
                        ...a także chronić tłum przed samym sobą, wystarczy sobie przypomnieć, co stało się niedawno na Love Parade, gdy wybuchła panika.
              • antyideal Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:49
                No ale wiesz, nastepne Euro to nam sie moze za 100 lat trafi,
                mistrzostwa swiata w piłce czy olimpiada to, hehe, pewnie nigdy,
                to pierwsza tak duza impreza i pewnie ostatnia na wiele wiele lat,
                wiec chyba da sie jakos przecierpiec te kilkanascie dni ?wink
                • yenna_m Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:51
                  prawde mowiac i tak juz nie mam wyjscia

                  ale zachwytu to u mnie budzi (i nie musi)
                  • antyideal Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 12:58
                    Do zachwycania sie nie namawiam, jeno do spojrzenia
                    łagodniejszym okiem smile

                    Tez mam duzo obaw, zwlaszcza zwiazanych z ewentualnym
                    atakiem terrorystycznym, zreszta zawsze unikam zatloczonych miejsc.
                    • nutka07 Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 13:03
                      A ja bym sie bardziej bala jakiesj rozruby.
                      • antyideal Re: nie ma się czemu dziwić 09.06.12, 13:11
                        Ale zamach bylby grozniejszy w skutkach.
                        A czas, gdy patrzy na nas caly swiat to niestety dobra okazja.
      • pade Re: Ruscy zadymiarze. Również we Wrocławiu. 09.06.12, 13:46
        No i?

        oby tylko takie incydenty były
        • lola211 Re: Ruscy zadymiarze. Również we Wrocławiu. 09.06.12, 13:50
          W jakim ty srodowisku zyjesz, ze okladanie sie po mordzie i katowanie ludzi jest dla ciebie normalne?
          • pade Re: Ruscy zadymiarze. Również we Wrocławiu. 09.06.12, 13:54
            w patologii totalnejtongue_out

            moje środowisko klnie zamiast mówić, nie trzeźwieje, okłada sie bo mordzie na dzień dobry, dzieci po pięć razy każdą klasę w podstawówce powtarzają...
            jeszcze jakieś pytania?big_grin
    • pibelle Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:22
      Tam, gdzie tłum,gdzie alkohol nie bedzie spokojnie.Omijam takie imprezy, bo doc
      > hodzi na nich do zenujacych sytuacji.


      Zgadza się. Tak właśnie bywa jak piszesz. Szczególnie w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie w sezonie albo wytypowanych do rozmaitych eventów na większą skalę.
      Omijasz. Ok. Masz prawo. Nie trzeba uczestniczyć. Nie musi się podobać.
      Jest na pewno więcej takich osób jak Ty, jest też chyba sporo, którzy myślą inaczej.
      Takie życie smile
    • nabakier Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:41
      W jednym z miast organizatorów Euro sama ,strefa kibica kosztuje więcej, niż roczny budżet żłobków i przedszkoli. Nowy stadion pożarł 2.5 razy więcej, niz jego planowany budżet. Cięcia są wszędzie: na oswiacie, zdrowiu, komunikacji. zadłużenie miasta zbliża się do magicznej graniczy 60%, czyli do zarządu komisarycznego.
      Można było remontować stary stadion za ułamek kwoty, obecnie ów stadion stoi niezagospodarowany, oficjalnie mówi się też, że nowy an siebie nie zarobi.

      Ruina. By bandy mogły podrzeć za przeproszeniem r..ja w tłumie, bo w tłumie raźniej?
      Furda dobro społeczne, liczy się piwo, wóda i piła.
      Aaaa..zyski ma głównie UEFA.

      Jakie te ludzie głupie!
      • feniks_z_popiolu Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 15:44
        A jakie to miasto?
        • nabakier Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:11
          Mniejsza z tym. W każdym prawie takie hocki.
          • feniks_z_popiolu Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 16:36
            Ale tych miast jest tylko 4. Mówisz o moim mieście stołecznym?
            • nabakier Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:18
              I co z tego, że "tylko" cztery? Mają iść na zmarnowanie?
              Koszty ogólnopaństwowe Euro też są ogromne.
              Wiesz, ile kosztowało taka impreza Grecję? Oficjalnie-7%PKB, nieoficjalnie- trzy razy więcej. dochody zaś nie przekroczyły 0,5% PKB.
              Ciekawe, ile wyjdzie nam...zwłaszcza, że rozmach większy. Jakoś Grecji nikt tych strat nie wyrównał.
              • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:25
                A ile kosztowalo to wszystko do tej pory?
                • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:47
                  no przeciez przytoczylam linka
                  • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:51
                    tu se zerknij
                    biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/622847,koszty_organizacji_euro_2012_po_stronie_polski_i_ukrainy.html
                    przeciez ciagle o tym samym mowie big_grin
                    • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:55
                      Juz to czytalam tongue_out
                      Umiejetnosc googlowania posiadlam jeszcze w Polsce wink

                      Myslalam ze Nabakier ma moze jakies nowe dane.
                  • nutka07 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 17:59
                    Chodzi Ci o te ilustracje?
                    Domki z betonu itd.? wink
                    • heca7 Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 18:19
                      Ja byłam w "Strefie Kibica" w Manufakturze w Łodzi. Piękne miejsce szczególnie dla wielbiciela czerwonej cegły wink Głowa mi się kręciła w kółko . Strefa była mała i spokojna. Byliśmy ze znajomymi i dziećmi- nie my jedni. Jedynym incydentem było natychmiastowe wyprowadzenie awanturującego się spod samego ekranu i skarga panienki do ochroniarza, że jej ktoś dmuchaną piłkę zajął wink Obok natomiast , zaraz za bramkami ustawiła się grupa "prawdziwych kibiców". Chyba po to żeby pić i palić bez ograniczeń. I oni owszem darli się w stylu "Strefa kibica wstawać", "Odpowiada druga strona"?, "Ruszcie dupy"- ale nie wiem czy to było do SK czy do piłkarzy na ekranie. Generalnie SK siedziała na sztucznej trawie z dziećmi , część na dmuchanych piłkach. Nikt nie zwracał uwagi na krzykaczy. Zresztą po kiego mielibyśmy wstawać skoro przez to dzieci nic by nie widziały? Po skończonym meczu widziałam tylko jeden "skaczący" tramwaj wink wystarczył kogut na dachu "suki" żeby przestał. I tyle. Nie było czego się bać smile Pojechaliśmy do Łodzi do znajomych i fajnie. W Warszawie i tak padało i sami byśmy nie poszli.
                    • yenna_m Re: To było do przewidzenia (Euro) 09.06.12, 21:03
                      też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka