jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło

10.06.12, 20:35
W pewnym sklepie- sieciówka poszukuja osoby do pracy. I poczułam się zdyskryminowana. Oczywiscie ja pracy nie poszukuję ale ogłoszenie rzuciło mi sie w oczy cyt. "Na świadectwie miałeś wzorowe? Gratulacje! ale to znaczy, że do nas nie pasujesz. Nie szukamy tych, którzy siedzą cicho. Wolimy tych, którzy maja odwage wyjść przed szereg i próbować nowych rzeczy, tych, którzy uczą się na błędach. Potrzebujemy takich ludzi, natychmiast, serio!".
Zresztą co to za głupie założenie, że jak ktoś ma zachowanie wzorowe i jest niesmiały
czyli siedezi sobie cicho, spokojnie to nie potrafi byc kreatywny?
Bardzo współczuję mojej córeczce, że musi życ w takich podlych czasach kiedy nie mozna byc po prostu sobą. Tylko trzeba być przebojowym, przepychac sie rekami, a wstydem jest byc wzorowym uczniem tym drętwym, bez pomysłów dobrze uczacym sie człowiekiem. Bojkotuje tę sieć sklepów i juz żadnych skarpetek tam nie kupię;-D
    • naomi19 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:37
      Wszystko fajnie, ale co to za sklep?
    • fogito Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:37
      a możesz podać, która to sieciówka? Ja też miałam wzorowe a jestem raczej z tych pyskatych. Nie ma to jak stereotypy.
      • 7africa Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:39
        h&m
      • anorektycznazdzira Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:48
        Ja teżsmile Nie tylko za siedzenie cicho dają wzorowe na szczęście. Wiele osob ma wzorowe pomimo niewyparzonej gęby idącej w parze w tysiacem pomysłów i inicjatyw oraz niezłymi stopniami. Jakaś sieciówa jest na tyle ograniczona, ze to przeoczyli?
    • tosterowa Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:38
      Sądzę, że na nieśmiałość i introwertyzm też nadejdzie moda i przewiduję, że całkiem za niedługo wink
      • ira_07 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:59
        O, przypomniałaś mi. Niedawno gdzieoś o tym czytałam, że już nadchodzi, bo się okazuje, że introwertycy lepiej zarabiają, robią karierę i maja umiejętności bardziej do tego przydatne. Pamiętam, że było podanych kilkadziesiąt przykładów sławnych i bogatych, np Rowling, którzy do tego "nowego" szablonu pasują. Więc autorko wątku, nie masz czego dziecku współczuć, może wejdzie w dorosłość w innym świecie wink Jak znajdę to zalinkuję.
        • tosterowa Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:29
          Zalinkuj, budujące te słowawink
          Ja z kolei przewiduję na podstawie coraz częstszych artykułów o tym, że cała ta obecna "kultura szczęścia" jest po prostu niewykonalna, a tak pożądany ekstrawertyzm, kreatywność i przebojowość jest najczęściej wypracowany odpowiednimi pigułami. No i ludzie zaczynają doceniać tę drugą stronę ludzkiej osobowości i emocji. Z czego się cieszę, bo większość osób nie jest jednak z plastiku.
        • zuwka Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 18:28
          tiaaa.... jestem introwertyczką i właśnie pracodawca mi to uświadomił. Dziękując za współpracę sad
    • melancho_lia Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:40
      Napisz która to sieciówka.
    • klubgogo Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:41
      Też miałam wzorowe, ale lubię ten sklep.
    • lepsza.polowa Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:41
      Rzeczywiście, pojechali po bandzie z takimi stereotypami...
      • fogito Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:45
        podejrzewałam, że to H&M. Jak dla mnie to dla dorosłych sprzedają szmaty. Lepsze trochę są rzeczy dla dzieci, ale bez zachwytu. Poza tym obsługą mają żałosną - przynajmniej w sklepach, które swego czasu odwiedzałam. Teraz nawet dla dziecka tam nie kupuję.
        • annajustyna Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 22:05
          Dla dzeici to oni tam sama chinszczyzne maja sad.
    • lola211 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:42
      Fajne ogloszenie, nietypowe.
      Po co w sieciówce introwertyk to nie wiem.Do sprzedazy trzeba osob wygadanych,umiejacych nawiazac kontakt i nie bojacych sie ludzi.
      Jak ktos jest niesmialy, zamkniety w sobie, swietnie odnajdzie sie np. w ksiagowosci.
      To nie jest zadna dyskryminacja, tylko okreslenie wymogów.
      • 7africa Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:47
        Myślę, że nawet jak ktoś jest niesmiały nie znaczy, ze nie jest kreatywny czy tez nie potrafi obsluzyc klienta w sklepie. Zwykła sieciówka, a wymagania jak z kosmosu. Ktos może być cichy ale miły, sympatyczny i potrafiący bez pyskówki polecić jakieś dzinsy. Takie promowanie na siłe. Jdesteś pyskaty i bezczelny to jesteś fajny. Nie lubię takich stereotypow szczegolnie w publicznym miejscu.
        • lola211 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 08:26
          Osoba niesmiala nie nadaje sie na sprzedawce.To nie chodzi o podanie pary spodni z usmiechem, tylko nawiaznie relacji i sprzedanie wiecej.Do tego trzeba miec gadane i nie bac sie reakcji ludzi.
          • sundry Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 09:21
            A mnie osobiście wkurzają tacy sprzedawcy, którzy nie dają nawet spokojnie zrobić dwu kroków w sklepie, tylko od razu atakują ze swoim "w czym mogę pomóc?"
            • lola211 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:05
              Mnie tez, co nie zmienia faktu, ze sa skuteczniejsi.
              • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:14
                Daj spokój, do wygłoszenia formułki " W czym mogę pomóc" trzeba być wygadanym i przebojowym? Weź mnie nie rozśmieszaj.
                Chodziłam i kupowałam w różnych sklepach, nie spotkałam nigdy (ani w tych droższych ani tańszych) wygadanej ekspedientki.
                Wszędzie ich słownictwo ogranicza się do : "W czym mogę pomóc", "Jakiego rozmiaru Pan/i szuka", "Z tych bluz/spodni/butów niestety nie ma tego rozmiaru", "Czy spodnie pasują", "Dziękuję, zapraszamy ponownie", plus czasem propozycja wyrobienia karty stałego klienta.
                No sorry, ale do wygłoszenia tych formułek trzeba być super wygadanym????????
                • misiowamama-2 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:22
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > Daj spokój, do wygłoszenia formułki " W czym mogę pomóc" trzeba być wygadanym i
                  > przebojowym? Weź mnie nie rozśmieszaj.
                  > Chodziłam i kupowałam w różnych sklepach, nie spotkałam nigdy (ani w tych drożs
                  > zych ani tańszych) wygadanej ekspedientki.
                  > Wszędzie ich słownictwo ogranicza się do : "W czym mogę pomóc", "Jakiego rozmi
                  > aru Pan/i szuka", "Z tych bluz/spodni/butów niestety nie ma tego rozmiaru", "Cz
                  > y spodnie pasują", "Dziękuję, zapraszamy ponownie", plus czasem propozycja wyro
                  > bienia karty stałego klienta.
                  > No sorry, ale do wygłoszenia tych formułek trzeba być super wygadanym????????

                  Zgadza się.
                  Zdarza się nieraz również, że "przebojowa" ekspiedientka to wyfiokowana pindzia, której wydaje sie ,że jest najpiękniejsza, i klientki które są choć ciut większej wagi od niej potrafi zmierzyc od stóp do głów, po czym dochodzi do wniosku, że nie ma co sobie nią głowy zawracać i słowa choćby " w czym mogę pomóc" raczej taka klientka nie usłyszy. Ewentualnie zrobi to z taka pogardliwą miną, że zakupów się odechciewa tongue_out
                • lola211 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:28
                  Moze po prostu z toba nie chca gadac.
                  Ja juz nie raz wyszlam ze sklepu z towarem tylko dlatego, ze obsługa potrafila mnie przekonac do zakupu.Albo dlatego, ze milo mi sie z pania pogadalo, posmialo.
                  • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:35
                    Widocznie masz małe poczucie własnej wartości (własnego dobrego gustu) skoro musisz się opierać na tym co powie Ci Pani w sklepie a nie zaufać sobie.
                    Ja mam własny gust, poza tym wrażliwą skórę i nawet najbardziej wygadana Pani ekspedientka nie przekona mnie np. do kupna nawet twarzowego swetra który wg mnie będzie niemiły w dotyku.
                    I w odróżnieniu od Ciebie nie kupię niespecjalnie pasujących mi dżinsów/bluzy bo Pani razem ze mną się śmiała big_grin A jeżeli kupię to dlatego, że one mi się podobają (plus cena odpowiednia), a nie dlatego że Pani ekspedientka ze mną gada o dupie Maryny i się śmieje.
          • ally Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 12.06.12, 16:13
            A ja nie chcę z nikim "nawiązywać relacji" przy kupnie czegokolwiek (czy to kilo ziemniaków, czy usługa warta grube tysiące), oczekuję tylko sprawnej obsługi. Namolni i zbyt bezpośredni sprzedawcy (vel "specjaliści ds. klientów") mnie odstraszają.
        • princess_yo_yo Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 17:39
          wymaganiem z kosmosu bylyby wmagania dotyczace jakiegokolwiek wyksztalcenia badz doswiadczenia.
          wymaganie bycia ogarnietym i nieprzewrazliwionym jest jak najbardziej na miejscu w przypadku takiej pracy.
          nie wszystkie prace sa przeznaczone dla wszystkich, ogloszenie jest pierwszego lotu i niezbyt logiczne jesli chodzi o wnioskowanie ale jak bardzo trzeba byc skoncentrownym na sobie zeby brac to do siebie?
          • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 19:30
            Znowu mylicie introwertyzm z ciapowatością i przewrażliwieniem. Coś Wam się miesza. Introwertyk może być bardziej ogarnięty od na przykład ekstrawertyka, która jest na ten przykład roztrzepany ( i oczywiście w drugą stronę ).
            Introwertyzm nie jest tożsamy ani z przewrażliwieniem ani z ciapowatością czy brakiem tzw. ogarnięcia.
            Mylicie fobię społeczną (która nie jest nigdzie pożądana i należy ją leczyć) z introwertyzmem, który jest normalną cechą, nie wymagającą leczenia i z którą można normalnie funkcjonować, nawet pracując w sklepie z ciuchami.
      • anorektycznazdzira Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:51
        Tylko ja zachodzę w głowę skąd pomysł, że wzorowe dostają cisi introwertycy??? Wzorowe się otrzymuje za zaangazowanie w życie szkoły i społeczności, a do tego trzeba inicjatywy i wychodzenia do ludzi.
        • lola211 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 08:26
          Nie nalezy tego brac doslownie przeciez.
      • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 22:01
        Introwertyk to niekoniecznie osoba bojąca się ludzi, może być bardziej odważny od osoby wygadanej która potokiem słów nieraz ukrywa własne lęki.
        A po w sieciówce ze szmatami wygadanie? Wystarczy w zupełności jak przywita się z klientem, zaproponuje daną rzecz, zapyta w czym może pomóc i tyle. Do tego potrzebne jest "bycie wygadanym"? Pierwsze słyszę, chodząc po różnych sklepach ( i droższych i tańszych) szczytem wygadania było "dzień dobry! w czym mogę pomóc? Jaki rozmiar? Pasuje? Dziękuję, do widzenia."
      • ira_07 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:04
        > Po co w sieciówce introwertyk to nie wiem.Do sprzedazy trzeba osob wygadanych,u
        > miejacych nawiazac kontakt i nie bojacych sie ludzi.

        Introwertyk to nie wystraszone zwierzę, które boi się ludzi... Zresztą mowa nie o luksusowym butiku, tylko sieciówce, jaki tam znów nawiązuje się kontakt z klientem? HMy są duże, obsługa nie lata po sklepie pytając w czym pomóc. Wygadania to potrzeba w telemarketingu, w HM czy innym Croppie wystarczy po prostu przeciętna komunikatywność.
        • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:23
          Może niektórym słabo douczonym w tym względzie osobom introwertyk myli się z chorą na społeczną fobię i nerwicę osobą?
          A tak nawiasem chyba tym bardziej w luksusowym butiku potrzebują kulturalną, ale stonowaną obsługę niż bezczelną szczekaczkę?
    • lilly_about Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:44
      Po co tak dramatyzujesz? Ten slogan miał na celu zwrócić czyjąś uwagę i jak widać udało się.
    • niebiesko_czerwona Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 20:45
      Szukają rozpychających się łokciami nieuków? Pewnie drzwi im się nie będą zamykaly, tyle chętnych będzie.P
    • mamati3 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 21:11
      Ale takiej przyszłości życzysz swojej córce, żeby pracowała w sieciówce? Ja życzę moim dzieciom aby miały więcej ambicji i nie musiały pracować w tego typu placówkach.
      • wioskowy_glupek Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 12:21
        Myślisz dziecinko że to od ambicji zależy ? Nie bądź śmieszna...
    • sanrio Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 21:18
      o ile pamiętam w tych "innych" czasach nieśmiali też nie mieli wielkiego wzięcia.
    • amonette Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 21:28
      Hmmm, w laboratorium pewnie przykro by się zrobiło roztrzepanemu fajtłapie o gołębim sercu, że go tam nie chcą. W barze dla hiphopowców nie będzie pasował przesympatyczny niepalący miłośnik Mozarta, w przemysłowej rzeźni wegetarianin pacyfista.

      Takie życie.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 21:32
        jesli przykro ci sie zrobilo to znak, ze na bank tam nie pasujesz. srednio uprzejmy klient by cie do lez doprowadzil jesli jestes taka wrazliwa...
    • wrednadziewucha Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 22:12
      Za bardzo analizujecie, to bez sensu. Bierzecie to zbyt dosłownie, chodziło o konkretny klimat w tym ogłoszeniu, że ma być ekstrawertyk. Jaką sierotką Marysią trzeba być, żeby smucić się z powodu ogłoszenia o pracę do sklepu?!
      • 7africa Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 22:20
        Nie jestem sierotką Marysią. Jestem włascicielem sieci(4) aptek. Jak widać mozna byc niesmiałym i przedsiębiorczym. Może zle sformuowałam temat postu. Najbardziej nie lubię promowania tego, że osoba cicha i spokojna to osoba niewartosciowa natomiast pyskata i wygadana jest to osoba fajna. Nie lubię promowania, że wzorowy uczeń to uczen bezwartościowy, nie majacy swoich przekonań. Nie lubię stereotypów. Ogolnie zwrocilam uwage na ogłoszenie i chciałam się podzielić spostrzezeniami.
        • an_ni Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 22:50
          nie jestes niesmiala tylko chyba masz niskie poczucie wartosci
          zeby przedsiebiorce ubodlo ogloszenie durnej sieciowki chcacej wyzyskiwac mlodych i preznych ludzi ... glupich szukaja ot co! i jeszcze sobie samoboja strzelaja bo chyba nie miec niepokornych pracownikow
    • nabakier Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 10.06.12, 22:19
      Trochę też poleciałaś stereotypem. Bo od kiedy to ludzie, którzy wychodzą przed szereg, sa odważni, rozpychają się łokciami? To nie to samo.
      jak widzisz, łatwo jest operować stereotypami.
    • maitresse.d.un.francais autor ogłoszenia to kretyn 10.06.12, 22:43
      myślący binarnie, czyli dzielący ludzi - wedle jakiegoś kryterium - na dwie grupy bez żadnych form pośrednich.

      Przykłady myślenia binarnego:

      1. Wzorowe na świadectwie mają drętwe kujony, a osoby przebojowe - co najwyżej dostateczne.
      2. Można nosić albo sexi stringi, albo barchanowe gacie do kolan.
      3. Albo uznajemy dowolny strój plażowy (z odsłaniającym prawie cały tyłek łącznie), albo chodzimy wyłącznie w burce i od innych wymagamy tego samego.

      Problem w tym, że "binarnych" jest coraz więcej i to oni decydują w wielu wypadkach o naszym życiu.
      • nabakier Re: autor ogłoszenia to kretyn 10.06.12, 22:54
        Napisałaś o większości tego forum wink
        • ledzeppelin3 Re: autor ogłoszenia to kretyn 11.06.12, 08:45
          Jak to h&m to niewiele tracisz
      • amonette A dlaczego kretyn??? 11.06.12, 10:32
        ????
        Miał napisać prawdę? Czyli: szukam ludzi z niedużymi kwalifikacjami, którzy będą dużo pracowali w sieciówce odzieżowej za nieduże pieniądze i sprzedawali dużo ciuchów - czego się nie da zrobić bez wkładania serca w pracę i intensywnego kontaktu z kupującymi - tzn jak ktoś wypuszcza ciucha z ręki czy prosi o radę - natychmiast się nim pozachwycać i przekonać, że bez niego nie jest bogiem a bożkiem tylko wink.
        Ujęciem tematu jak wyżej MOŻE kogoś z ww profilu kandydatów przekona, że jego unikalne predyspozycje zawodowe zostały właśnie docenione, a on znalazł swoje miejsce na ziemi wink
        • maitresse.d.un.francais Wyjaśniłam powyżej 11.06.12, 16:21
          ale widzę, że nie dotarło, więc jeszcze raz:

          BO UTOŻSAMIA INTROWERTYZM I WYCOFANIE SPOŁECZNE Z WZOROWĄ OCENĄ Z ZACHOWANIA NA ŚWIADECTWIE.

          Teraz jasne?
          • amonette Re: Wyjaśniłam powyżej 11.06.12, 16:34
            A ja wyjaśniłam powyżej, że ogłoszenie przypuszczalnie nie miało na celu dewaluowania prymusów-introwertyków (bo i po co), ale było lepszą czy gorszą próbą dowartościowania osób z "gorszym" CV które MOŻE dzieki temu łatwiej przełkną warunki pracy w danej sieciówce. I jeszcze się poczują wybrane (jak padnie na niezbyt inteligentnego entuzjastę)

            I po co krzyczysz? Jak widzisz ten komunikat można odczytać nie tylko na twój sposób.
            • maitresse.d.un.francais Re: Wyjaśniłam powyżej 11.06.12, 17:17
              amonette napisała:

              > A ja wyjaśniłam powyżej, że ogłoszenie przypuszczalnie nie miało na celu dewalu
              > owania prymusów-introwertyków (bo i po co), ale było lepszą czy gorszą próbą do
              > wartościowania osób z "gorszym" CV które MOŻE dzieki temu łatwiej przełkną waru
              > nki pracy w danej sieciówce. I jeszcze się poczują wybrane (jak padnie na niezb
              > yt inteligentnego entuzjastę)

              Po pierwszej wypłacie tak czy owak im przejdzie.
    • sarling Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 08:58
      Nie wiem czy to na pewno nieśmiałość czy w pewnym stopniu roszczeniowość (nie znoszę tego słowa, ale tu troche mi pasuje).
      Bo, nie posiadając określonych cech (przebojowość, wyszczekanie, wysoka towarzyskość), oczekujesz by, mimo to, być potencjalnie porządanym pracownikiem.
      No, sorry. Jeśli pracodawca poszukuje ludzi o takim typie osobowości to ma do tego prawo.
      Obrażanie się za to na sieć to już w ogóle szczyt niedojrzałości.
      Zgadzam się że połaczenie "wzorowego" z otwartoscią jest niefortune, ale ciekawe.
      • azile.oli Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 09:20
        Ale przecież autorce nie chodziło o to, że nie jest pożądanym pracownikiem w tej sieciówce, tylko o stwierdzenie w ogłoszeniu, że osoby, które mają wzorowe sprawowanie są mało kreatywne, ciapowate - takie grzeczne kujonki bez polotu.
        A przecież to nie jest prawda.
        Chyba normalne, że jeśli ktoś napisze, że poszukuje śmiałych , wygadanych itp pracowników, to osoba nieśmiała pojmie, że to praca nie dla niej. Zresztą, tu n ie jest ważne, dla kogo ta praca, bo autorka jej akurat nie poszukiwała i zapewne nie jest urażona tym, że nie byłaby tam oczekiwanym pracownikiem, ale tym, że posiadanie wzorowego zachowania uważan e jest za wadę i kojarzone z zespołem pewnych negatywnych cech.
        Szczerze - pracowników pewnie znajdą bez problemu, ale dla mnie jako klientki takie ogłoszenie źle świadczy o firmie.
        • aneta-skarpeta Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:01
          przeciez jak ktos byl wzorowym, kreatywnym, otwartym i przebojowym uczniem to nie szuka pracy w hmsuspicious
        • lola211 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:08
          Trzeba miec choc troche dystansu i poczucia humoru- wówczas zamiast sie smucic takie ogloszenie skwituje sie stwierdzeniem- oryginalne i zauwazalne.
    • joxanna Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 09:32
      W każdych czasach trzeba było być 'jakimś'. Np 'szlachetnie urodzonym'. albo politycznie zaangażowanym. Albo posłusznym.

      A dziś akurat takie czasy, że wymaga się kreatywności i wychodzenia przed szereg. Przynajmniej na poziomie deklaracji, bo podejrzewam, że już po zatrudnieniu, to firma nie będzie przesadzać z oczekiwaniem na 'wychodzenie przed szereg'.
    • anaisanais Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:04
      A ja mysle ze przesadzasz. Tak jest ze sa prace dla osoby przebojowej, wygadanej, do wyeksponowania sie a sa tez takie gdzie mozna byc kreatywnym ale jedoczesnie 'schowanym'. W sumie dobrze ze mowia czego oczekuja.
      Oczywiscie ze posluguja sie schematem i nie znaczy wcale ze pasek na swiadectwie = spokojny i kujon. Jest miejsce w swiecie dla jednych i dla drugich, wazne zebys sama umiala roznac i corka tez w jakie srodowisko isc, albo jak w nim pozostac soba i nie poddac sie frustracji ze nie ma sie jakichstam cech, tylko umiec eksponowac wlasne dobre cechy i zalety.
    • ira_07 Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 10:55
      Czemu przykro? Ja też zawsze miałam wzorowe, a nie jestem cichą myszką, choć wulkanem przebojowości też nie. Przeciętna pod tym względem. To śmieszne jest, zrobiłabym zdjęcie i wysłała na kwejka big_grin Już widzę jak w takim sklepie ktoś wyjdzie przed szereg big_grin

      Pamiętaj - w wymaganiach do tego typu pracy często piszą takie bzdury - młodzi, kreatywni, dynamiczni, ple, ple, ple, no bo jakie niby kwalifikacje trzeba mieć do lania piwa, sprzedaży butów itd? Widziałaś kiedyś, żeby np takie rzyczy pisał ktoś szukający logopedy, lektora, inżyniera? Nie chcę urazić osób wykonujących takie prace, bo sama tak dorabiałam, ale zawsze mnie te głupie ogłoszenia śmieszyły i na najgłupsze w ogóle nie odpowiadałam. Młody, dynamiczny, kreatywny, przebojowy i pełen pomysłów sprzedawca frytek, taa...
    • edelstein Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:06
      To sie czuj zdyskryminowana dalej.Bo kazdy pracodawca ma prawo szukac takiego pracownika jaki mu odpowiada.Przynajmniej ma z glowki ciche myszki co ani me ani be nie powiedza.Problem z d.... .
      • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:27
        Nie róbcie z introwertyków niemów i osób upośledzonych, bez przesady....
        To normalne osoby, które potrafią powiedzieć "Dzień dobry! W czym Pani pomóc? Jaki podać rozmiar?".
        Naprawdę akurat w sklepie z odzieżą nie trzeba bardzo wiele mówić i mieć "gadane", to nie sprzedaż bezpośrednia przez telefon.
        W żadnym nie spotkałam osoby której buzia by się nie zamykała, myślę że taka cecha byłaby wręcz niepożądana.
        • edelstein Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 17:18
          Na innych sprzedawcow trafiam,w pewnym sklepie z technika,facet wyluszczyl mi szczegolowo wady i zalety poszczegolnych produktow i zachwalal nie ten najdrozszy,a ten ktorego uzywa jego zona.Dla mnie sprzedawcy,ktorzy niezbyt wiedza co posiadaja na stanie i nie znaja swoich produktow mnie odrzucaja.
          • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 19:23
            Mowa jest o sklepie ze szmatkami a nie sklepie z wyspecjalizowanym sprzętem.
    • zabulin Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 11:07
      Zresztą co to za głupie założenie, że jak ktoś ma zachowanie wzorowe i jest ni
      > esmiały
      > czyli siedezi sobie cicho, spokojnie to nie potrafi byc kreatywny?


      No, głupawe.
      Pamietam ze szkoły, ze jesli sie nie wagarowalo i nie miało na koncie wybrykow grubszych, zachowanie było bdb.

      Wzorowe mieli ci, ktorzy ponadto wykazywali sie kreatywnoscia, mieli sukcesy pozaszkolne, generalnie wykazywali sie czymś więcej niż tylko siedzeniem w lawce od 8 do 14.
    • nandadevir Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 16:30
      W moim H&M sprzedawcy są tragiczni, sama muszę po sklepie szukać, sama odnosić jak czegoś potrzebuję to pokazują palcem gdzie leży, takie podlotki niewygadane i bez kultury, są całe chore jak już muszą coś zrobić, nie wiedzą co mają na sklepie, właściwie ograniczają się tylko do skasowania. Często robię tam zakupy, stad opinia.
    • girl.anachronism Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 17:31
      jaka z Ciebie pieniaczka, rany boskie... to "wzorowe zachowanie" to była przenośnia, chodziło o to że potrzebują wygadanych i otwartych na ludzi osób, a nie takich którzy będą na baczność stać za ladą i wypowiadać każde pytanie tonem "wielmożna pani". nie wiem, jak można tego nie rozumieć i wszystko traktować aż tak dosłownie.
      • gazeta_mi_placi Re: jestem os. nieśmiałą i przykro mi się zrobiło 11.06.12, 19:24
        "Paniusiowatość" o której wspominasz nie wynika z introwertyzmu ani ekstrawertyzmu Kochana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja