slodkoipieprznie
12.06.12, 12:38
Hej nie zbesztajcie mnie od razu za pytanie ale muszę miec jakaś skalę porównawczą. ostatnio mam dola strasznego związanego z moimi zarobkami i chciałabym wiedzieć czy faktycznie mam na co narzekać czy inni maja gorzej
Praca na etacie duze miasto(od razu proszę o nie podawanie argumentów w postaci bezpieczna posadka) w budżetówce (nie administracja czysta raczej organizacja imprez konferencji kształcenie ustawiczne kursy) zapierdziel nieraz i w soboty i niedziele zarobki 1200 netto -i co ma któraś gorzej?