kajmanik
12.06.12, 14:56
wczoraj moja córka znowu zaczęła mówić ze chciałaby mieć rodzeństwo. tłumaczę ze nie będziemy mieli więcej dzieci. marudziała , marudziła i reszcie mówi ,,to wezcie dziecko z domu dziecka bo ja muszę mieć rodzeństwo!" i w ryk. na to muszę już się zjezyłam ale pytam spokojnie o co tak naprawdę chodzi? i wyszło na jaw że ,,pani" w szkole powiedziała ze kto nie ma rodzenstwa ten nie moze być szczęśliwy. nosz k...a! wczoraj miałam ządzę mordu na ,,pani" ale teraz zastanawiam się czy iść do ,,pani" i powiedziec co sądzę o jej poglądach czy olać ...