melancho_lia
17.06.12, 10:10
Wczoraj młody z tatą pojechali na strefę kibica pod Pałac Kultury oglądać mecz. Młody lat 6 sam się tego domagał (tatuś specjalnie piłkonożny nie jest).
I byli zachwyceni- żadnych burd, żadnych awantur, normalnie tłum ludzi i atmosfera świąteczna.
A teściowa jak wcześniej usłyszała że się wybierają to się za głowę złapała, ze tam przecież "RUSCY" będą i na pewno nie wrócimy cali z tego kibicowania... Ehhh...