wuika
22.06.12, 08:54
czyli co można kontrolować.
Moja mama ma kilka schorzeń, może nie śmiertelnych, ale mocno utrudniających życie. Część z nich można zaleczać zabiegami rehabilitacyjnymi, co wiąże się ze zwolnieniami lekarskimi na 2-3 tygodnie, co jakiś czas więc jest wzywana do ZUSu, celem pokazania siebie i dokumentacji medycznej, bo kto to widział tak chorować co chwilę.
Ostatnio była na kolejnej kontroli. Lekarz orzecznik stwierdził, że tak w ogóle to moja mama ma wyniki dobre i nie powinna być chora. A jest! Co wychodzi w badaniu lekarskim bezpośrednim. W związku z tym nie kwestionują w ogóle zasadności zwolnienia, bo jest zasadne, ale będą ją wzywać niebawem znowu, bo jeśli wyniki są ok, to niezależnie od tego, jak się pacjent czuje (ma objawy choroby, leki na tę chorobę pomagają, tylko wyniki niezmiennie w normie, nie może idealnie, ale nadal w normie), lekarz nie może przepisywać takich, a nie innych leków. Tak, będzie sprawdzana zasadność stosowania terapii, która pomaga, choć nie do końca wiadomo dlaczego ona działa.