rosapulchra-0
10.07.12, 00:05
Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby. Nagle patrzy a tu na wędce trzepoce się mu złota rybka. Wyciągnął ją czym prędzej i się pyta:
- Czy ty rybko jesteś ze złota?
- Nie – odpowiedziała rybka – ja jestem z Platformy. – Zafrasował się stary rybak…
- No to ty nie spełniasz życzeń? – zapytał ją.
- Nie. – odpowiedziała rybka – ja tylko obiecuję.