Dodaj do ulubionych

zaraz zwariuje

27.06.04, 00:16
przepraszam, że się ukrywam pod nowym nickiem, ale wstyd mi pisac pod moim.
jestem wściekła. właśnie pokłóciłam się ze swoim facetem i mam wsystkiego
dość. jestem w trakcie odstawiania córki od piersi i przechodzenia na mleko
sztuczne, jest to dla mnie samej trudne i powoduje wiele dołów i smutków, a
dzis mój facet zaczął zarzucać mi, że jestem złą matką, że nie karmię małej
piersią, że chcę ją odstawić dlatego, by móc palić fajki i pić alkohol, że
nie mam w sobie poświęcenia. cholera! jaki cham! karmiłam córkę tak długo jak
mogłam, przestrzegając diet, odrzucając używki już od momentu gdy
dowiedziałam się o ciąży, a teraz takie obelgi. oczywiście poszło nam
wcześniej o coś innego, ale w kłótni zaczął wymyslać właśnie takie rzeczy.
generalnie jest super facetem, ale jak mu odbije, to potrafi mi dociąć,
potrafi mnie zranić słowami i zawsze wie jak najcelnie uderzyć.

jestem załamana, jestem wściekła. teraz to naprawde mam ochote wychlać butlę
wina, wypalić karton fajek i w ogóle rzucić wszystko.

najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że on tak potrafi nagadać, zranić i
pójść sobie słodko spać. a ja potem ryczę godzinami, nie śpię, jestem
zmęczona i do Małej nie mam już w ogóle siły.

wybaczcie mi ten post, ale musiałam to z siebie wyrzucić. chce mi się ryczeć.
aha! chyba zaraz będzie kontynuacja kłotni. wymiękam.
Obserwuj wątek
    • sakada Re: zaraz zwariuje 27.06.04, 00:42
      A dlaczego on tak twierdzi? Że chcesz pić i palić fajki, więc odstawiasz Małą? Ma podstawy, żeby tak sądzić? Czy poprostu bywa wredny? Jeżeli bywa wredy to nie przejmuj się - mój także w gniewie potrafi być przykry... A jeśli ma podstawy - cóż.. faceci mają ten konfort, że nie muszą sobie przyjemności odmawiać przez 9 miesięcysmile

      Pozdrawiam!
      • magda1711 Re: zaraz zwariuje 27.06.04, 08:48
        Nic się nie przejmujsmilePrzecież karmiłaś dziecko piersią tyle ile mogłaś, a
        przejście w pewnym momencie na sztuczne mleko wcale nie jest niczym gorszym.
        Tak a propo to ile Twoja Mała ma?Pytam bo też zastanawiam się żeby niedługo
        odstawić od piersi mojego brzdąca.
    • wiolatomek Re: zaraz zwariuje 27.06.04, 16:01
      Cholera,jacy dobrzy z nich psycholodzy...Doskonale potrafią uderzyć żeby
      najcelniej bolało.Mojemu w tym względzie też niczego nie brakuje...Jutro będzie
      mój sądny dzień-mam egzamin na prawo jazdy,zdaję drugi raz.Wiecie co będzie jak
      nie zdam???Wolę nie myśleć.Już nie raz usłyszałam że jestem głąb,nie nadaję się
      na kierowcę,wogóle nic nie potrafię.Mój mąż tez nie widzi nic złego w mówieniu
      takich okrutnych rzeczy,"no przecież mówię prawdę..."Może i ja zacznę mówić
      prawdę-że wolałabym żeby miał większy rozmiar,był wysokim brunetem z długimi
      włosami.Chyba małżeństwo polega również na tym żeby się nawzajem wspierać,a nie
      rzygać najbardziej przykrą prawdę prosto w oczy?
    • ejaeja Re: zaraz zwariuje 27.06.04, 17:15
      No to juz myslalam ,ze tylko moj niemaz jest taki "wredny" ja karmie malego tez
      piersia i czasami np. maly marudzi bo cos tam,,, przed chwila skonczyl jesc a
      on na to no daj mu jeszcze przeciez jest glodny zalujesz dziecku??? rany!!! a
      co to bedzie jak bede odstawiala od piersi?? wtedy bede zupelnie zla matka ,
      ech mezczyzni , albo jeszcze piwo jest dobre na laktacje to fakt , zreszta
      bardzo lubie piwko pilam go przed zajsciem i w ciazy z umiarem no i teraz mam
      ochote a on na to zwariowalas!!!?? piwo i karmisz ? nie przetlumaczysz ze to
      nie szkodzi , wczoraj np. otwieral sobie piwo i spytal nalac ci troche ? ja
      mowie ze tak poprosze , nalal mi pol szklaneczki! hehe , nie zrozumcie mnie
      zle nie jestem potrzebujaca ,ale wiecie co mam na mysli.

      pozdrawiam .
      • slimak13 Re: zaraz zwariuje 27.06.04, 20:58
        Piwo dobre na laktację???? Skąd masz takie informacje?
    • mama.na.lato Re: zaraz zwariuje 27.06.04, 21:23
      Nie przejmuj sie. Faceci nie potrafia zrozumiec jak ciezko jest sobie odmawiac
      wielu rzeczy przez 9 miesiecy ciazy i najlepiej przez 2 lata karmienia. Ale czy
      onipotrafiliby sobie czegos odmowic chociaz raz? Ja jestem w 7 mies i maz dziwi
      sie ze mnie nie bawi zapraszanie gosci i siedzenie do rana. Lubie towarzystwo i
      to bardzo ale nie koniecznie w nocy i niekoniecznie imprezy ostro zakrapiane.
      Dziwi sie bardzo a ja mu na to powiedzialam ze mozemy zrobic imprezke ale on
      nie pije razem ze mna. Odechcialo mu sie! Mnie do picia nie ciagnie, nie mam
      jakos ochoty nawet pol piwa nie wypijam, ale chodzi o sam fakt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka