Dodaj do ulubionych

Kp i mm - plusy i minusy

23.07.12, 22:30
Dziewczyny, od razu uprzedzam, że chciałabym uniknąć jatki, bo temat jest dość kontrowersyjny i zdania mocno podzielone. Niedługo rodzę i w zasadzie zdecydowałam się na karmienie mm, ale ostatecznie chciałabym poznać Wasze opinie, plusy i minusy kp oraz mm, nie chodzi mi o zwykłą propagandę uprawianą we wszystkich możliwych, dziecięcych artykułach, chodzi mi o typowo życiowe podejście do tematu. Ważne są dla mnie przykłady dzieci czy też już dorosłych osób, które mogą potwierdzić lub też obalić tezę o super zdrowym kp i super niezdrowym mm. Zdaję sobie sprawę z tego, że kp to nie jest idylla, więc nie poddałam się propagandzie i "terrorowi" laktacyjnemu, wiem też że mm ma również swoje minusy, także doświadczone mamy podzielcie się swoją wiedzą i doświadczeniem. Proszę o opanowanie i rzeczowe odpowiedzi, z góry dziękuję smilesmile
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:40
      KP cycki beda brzydkie i to jest podstawowy argument na Nie,zreszta chyba jak sie ma silikon to nie mozna wiec mi nie grozi.
      • 18_lipcowa1 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:42
        jola-kotka napisał(a):

        > KP cycki beda brzydkie i to jest podstawowy argument na Nie,zreszta chyba jak s
        > ie ma silikon to nie mozna wiec mi nie grozi.

        Chciałabys miec takie cycki jak ja po 19 miesiecznym karmieniu.Cycki rozwala ciąża, nie karmienie, geny oraz wiek.
        Macocha mojego meza ma dwa smętne naleśniki a nie ma dzieci.
        Moja matka ma pełne wielkie cyce i wiszą tyle ile maja prawo wisiec 50 latce a ma nas dwoje.
        • jola-kotka Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:47
          18_lipcowa1 napisała:

          > jola-kotka napisał(a):
          >
          > > KP cycki beda brzydkie i to jest podstawowy argument na Nie,zreszta chyba
          > jak s
          > > ie ma silikon to nie mozna wiec mi nie grozi.
          >
          > Chciałabys miec takie cycki jak ja po 19 miesiecznym karmieniu.Cycki rozwala ci
          > ąża, nie karmienie, geny oraz wiek.
          > Macocha mojego meza ma dwa smętne naleśniki a nie ma dzieci.
          > Moja matka ma pełne wielkie cyce i wiszą tyle ile maja prawo wisiec 50 latce a
          > ma nas dwoje.
          >
          >
          Lipcowa wyluzuj plis,to byl zart,nie chce twoich cyckow mam swoje wiesz ile czasu mi sie wszystko goilo,zeby byly takie jak teraz dlatego zostaje przy swoich.
    • 18_lipcowa1 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:41
      Kp nie ma zadnych minusów, wg mnie.
      Jest darmowe, zawsze i wszedzie dobre, zdrowsze dla dziecka. Nie wspomne o wygodzie.
      Karmienie mm same minusy- koszt ,organizacja,wpływ na zdrowie dziecka,brak bliskosci z matką.

      Karmiłam córkę 19 miesiecy a zarzekałam się ze bede 6, drugie dziecko tez chce karmic minimum rok i bede walczyła o to by mi sie udało bo wiem, że mozna.
      Mozna miec przespane noce, wygodne zycie i zdrowe dziecko dzieki KP.

      No i sie kiedys konczy i juz nigdy nie wróci.
      • suazi1 Jeżeli kp jest takie zbawienne dla zdrowia dziecka 24.07.12, 10:24
        to moja córka powinna być okazem zdrowia. A jakoś nie jest.
        • gazeta_mi_placi Re: Jeżeli kp jest takie zbawienne dla zdrowia dz 24.07.12, 15:59
          Lekarze zabraniają palenia w ciąży, ale jak na złość chore dzieci rodzą się także kobietom które nigdy nie paliły, czy to oznacza, że palenie w ciąży nie wpływa negatywnie na zdrowie?
      • makrauchenia55 Re: Kp i mm - plusy i minusy 27.07.12, 19:45
        Zgadzam się w 100 proc. smile
        Tutaj ciekawe info na temat prawd i mitów na temat kp
        www.natemat.com.pl/zdrowie/karmienie-piersia/karmienie-piersia-prawda-i-mity.html
        A tutaj wyliczenie kosztów kp i mm
        www.natemat.com.pl/zdrowie/karmienie-piersia/blog-matki-polki-karmicielki.html
    • platki_sniadaniowe Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:44
      Pierwsze dziecko- mm
      drugie- pierś

      chorują zazwyczaj jedna po drugiej a ja czasem po nich ( karmiona byłam mm)
    • mika_p Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:48
      Mleko modyfikowane jest mlekiem krowim ususzonym, odbiałczonym, dosłodzonym, od- i domineralizowanym oraz od- i dowitaminizowanym, żeby naśladować skład mleka ludzkiego, co nie zmienia faktu, że struktura białka jest charakterystyczna dla krów, a nie dla ludzi.

      Mleko modyfikowane produkują światowe koncerny spożywcze, które i tak mają mnóstwo pieniędzy, więc po co darować im kolejne, jak można je sobie zatrzymac i wydać na coś o wiele przyjemniejszego?

      Podczas karmienia piersią wydziela się oksytocyna, która ma duże znaczenie w pierwszym okresie połogu - sprzyja zwijaniu się macicy, co sprawia, że krwawienie poporodowe szybko przestaje być bardzo intensywne.
      Siara zawiera substancje przeczyszczające, które ułatwiają dziecku oddanie smółki.

      Kp nie ejst idyllą, ale karmienie mm takoż nie, o czym świadczą posty o problemach butelkowych. Nie jest bowiem prawdą, że tylko dzieci piersiowe budza się w nocy, a tylko dzieci butelkowe przesypiają noce. Internet pełny jest takich opisów, zwłaszcza problemów przy odstawianiu nocnej butelki - butelkę może podać każdy, piers tylko matka, więc jesli matka zdecyduje, że już nie, to nikt jej nie zmusi do podania piersi, a butelkę może przygotowac dowolny będący pod ręką dywersant, mający dość płaczu dziecka.

      Pierś może podac tylko matka, ale jeśli wybierze się ona gdzies z dzieckiem i dwoma porcjami mleka, to nie ma, że impreza fajna, muszą wracać do domu - a w piersi mleko produkuje się na bieżąco i jak wyjście jest fajne, to nie trzeba na gwałt wracać do domu.

      Karmiąc modyfikowanym, musisz pilnować zarówno przyrostów w górnej granicy, jak i w dolnej, bo mm mozna przekarmić. Piersią nie, nie ma górnych granic przyrostów wagi dla niemowląt karmionych wyłącznie piersią.

      Karmiąc modyfikowanym, nie masz tego luksusu, że dno puszki zmusza cię do wyjścia z domu w deszcz, wiatr i podczas okresu, bo mleko w piersi jest zawsze.

      A, okres. Jak karmisz mm, szybko wraca, a jak kp, to może nie wracać miesiącami, czy nawet latami. Kolejna oszczędność, tym razem na środkach higienicznych wink

      A przykłady, pojedyncze, mozesz sobie o kant odwloka potłuc, bo to jest kwestia statystyczna, o wiele szersza niż kilkanascie czy kilkadziesiat wpisów na forum.
      • 18_lipcowa1 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:55
        ja tylko dodam o nockach
        zeby nakarmic butelką w nocy trzeba sie spionizowac, nasypac, podgrzac mleko, nakarmic, wyjac butle z buzi - umarłabym ze zmęczenia

        zeby nakarmic piersią wyjmuje, daje i spie dalej

        przy 1 dziecko nieprzespaną noc miałam JEDNĄ- pierwszą po porodzie, bo młoda sie darła głodna a ja nie umiałam jej przystawić

        potem- bajka, młoda spala przy piersi a ja z nia, na boczku do mnie, nie odbijałam , nie pilnowałam czy zjadła bo sama wypuszczała piers,
        na wszelkie choroby, zwłaszcza ZĘBY było to super lekarstwo
        • kannama Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 10:36
          a co mają do tego zęby?
        • edelstein Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 21:53
          Powaga,mialam gotowe w podgrzewaczu obok lozka,nie musialam nic robic,a za to facet mogl podacbig_grin
          • memphis90 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:01
            Pieeeersiiiii?
      • edelstein Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 21:51
        Kiepska z ciebie specjalistka sa mm z roslin i z mleka innych zwierzat niz krowtongue_out
        • memphis90 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:03
          Aktualnie odchodzi się od mleka sojowego u dzieci. U dziecka z alergią w żadnym razie nie należy podawać soi i mleka koziego, bo z reguły występuje alergia krzyżowa. Mleko ryżowa i owsiane nie są zarejestrowane dla niemowląt.
    • broceliande Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:52

      No, bo jaką kretynką trzeba być, żeby się jeszcze tak głupio dopytywać? Podjęłaś decyzję, to się jej trzymaj. Jesteś w ogóle w ciąży?
      Nie pytałabyś o takie rzeczy.
      • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:59
        Jestem w 34 tc, pytam bo mam taki kaprys, decyzję podjęłam, ale chcę poszerzyć swoją wiedzę, pozwolisz ? Może Ty lubisz stać przy swoim będąc ślepą i głuchą na opinie innych, ja jednak szukam informacji po to aby podejść do tematu obiektywnie. Aha i informacje zbieram od początku ciąży, forum jest ostatnim miejscem. Podjęta decyzja nie oznacza, że zamykam się głupio na argumenty "przeciwnego obozu".
        • 18_lipcowa1 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:02
          b ja jednak szukam informacji po to aby podejść do tematu obiekt
          > ywnie.

          ale nie podchodzisz obiektywnie
          juz zdecydowałas
          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:08
            > ale nie podchodzisz obiektywnie
            > juz zdecydowałas

            Ok racja, zdecydowałam i faktycznie nie jestem do końca obiektywna, ale warto zapoznać się ze wszystkimi opiniami, nawet tymi sprzecznymi z moimi. Nie dlatego, że się waham, a dlatego, że wiedzę zawsze warto jest mieć. Po porodzie (o ile pokarm będę miała) mogę zdanie diametralnie zmienić, tak powiedział mi lekarz i też sporo o takich zmianach zdania słyszałam, więc tak naprawdę wszystko jest możliwe.
        • broceliande Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:41
          beti222 napisała:

          Aha i informacje zbieram od początku ciąży, forum jest ostatnim miejscem
          > . Podjęta decyzja nie oznacza, że zamykam się głupio na argumenty "przeciwnego
          > obozu".

          Ależ oznacza.
          I nie ma przeciwnego obozu. Tylko ty jesteś.
          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:51
            > Aha i informacje zbieram od początku ciąży, forum jest ostatnim miejscem
            > > . Podjęta decyzja nie oznacza, że zamykam się głupio na argumenty "przeci
            > wnego
            > > obozu".
            >
            > Ależ oznacza.

            Tak ? A konkretnie ?

            > I nie ma przeciwnego obozu. Tylko ty jesteś.

            Ja jedyna zwolenniczka mm i reszta świata, a to dobre big_grin
            • dziennik-niecodziennik Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:55
              > > I nie ma przeciwnego obozu. Tylko ty jesteś.
              >
              > Ja jedyna zwolenniczka mm i reszta świata, a to dobre big_grin

              nie o to chodzi, tylko o to ze reszcie swiata nic do tego. nikt Cie nie namówi na rodzaj karmienia jakiego nie chcesz. to nie nasze zdanie sie liczy, tylko Twoje. i to nie my mamy Ciebie przekonywac, tylko Ty sama musisz się przekonac.
              na tej zasadzie "tylko ty jestes" smile
              • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:59
                > nie o to chodzi, tylko o to ze reszcie swiata nic do tego. nikt Cie nie namówi
                > na rodzaj karmienia jakiego nie chcesz. to nie nasze zdanie sie liczy, tylko Tw
                > oje. i to nie my mamy Ciebie przekonywac, tylko Ty sama musisz się przekonac.
                > na tej zasadzie "tylko ty jestes" smile

                No chyba, że tak smile Wiem, że ja podejmuję decyzję, to oczywiste i nikt ani nic nie zmieni mojego zdania jeśli "samo" mi się nie zmieni. A wątek założyłam, bo nie chcę się zamykać na kp i twardo stać przy wyższości mm, lubię mieć pełną wiedzę smile
                • dziennik-niecodziennik Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:01
                  tylko tę wiedzę taką "na sucho" to o kant tyłka potłuc big_grin
                  generalnie jak pisalam rada jest jedna - po prostu spróbuj. moze Ci pojdzie tak lekko i fajnie ze sama sie zdziwisz. a jak nie pojdzie to butelka zawsze jest.
            • broceliande Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:58
              Ło matko,
              no wreszcie "zwolenniczka mm" jako sama rzeczesz.
              No to karm tą butelką.
              Co tam jeszcze chcesz?
              • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:07
                broceliande napisała:

                > Ło matko,
                > no wreszcie "zwolenniczka mm" jako sama rzeczesz.
                > No to karm tą butelką.
                > Co tam jeszcze chcesz?

                Rety broceliande daj żyć. Zadałam pytania, zbieram odpowiedzi. Uraziłam Cię czymś, że tak nie możesz przeżyć tego wątku ? Czy ja każę Ci udzielać się w tym wątku ? Czy proszę Cię o udział w nim ? Skoro tematyka Ci nie odpowiada to możesz zrezygnować z dalszej dyskusji.
    • chyba.ze Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:52
      Te co nie karmią/ karmiły piersią mają tysiąc i sto argumentów za słusznością mm, więc nawet nie chce mi się dyskutować.
      Skoro podjęłaś decyzję- o czym tu pisać?
      I po co?
    • kropkaa Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:57
      Może przeczytanie składu mm pomoże?
      • 18_lipcowa1 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:58
        kropkaa napisała:

        > Może przeczytanie składu mm pomoże?

        albo forum Karmienie butelką?
    • platki_sniadaniowe Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:57
      > Duża wrażliwość piersi (nie tylko w ciąży), mocniejszy dotyk od zawsze sprawiał
      > mi ból, więc pewnie po porodzie to się nie zmieni. Poza tym z doświadczenia os
      > ób z mojej rodziny i znajomych mm wychodzi zdecydowanie na plus i stąd ta decyz
      > ja. Zadałam jednak pytanie na forum, aby nie opierać się jedynie na opiniach mo
      > ich bliskich. Zbieram informacje i kto wie, może pod wpływem hormonów, po porod
      > zie, zmienię zdanie, ale póki co stoję przy swoim stanowisku.

      większej bzdury dawno nie czytalam
      urodzisz
      zobaczysz
      o kant dupy Ci te informacje jak nie bedziesz miała pokarmu
      • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:06
        > większej bzdury dawno nie czytalam
        > urodzisz
        > zobaczysz
        > o kant dupy Ci te informacje jak nie bedziesz miała pokarmu

        Jak nie będę miała pokarmu to "problem" sam się rozwiąże wink
        • platki_sniadaniowe Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:09
          > Jak nie będę miała pokarmu to "problem" sam się rozwiąże wink

          otóż to
          spróbuj karmić piersią
          byc może pójdzie gładko i będziesz bardzo zadowolona
          jak sie nie uda masz mm
          jakbyś nie karmiła Twoje dziecko będize się zdrowo rozwijać

          nie rezygnuj jednak z karmienia piersią " dla zasady" spróbuj
        • jola-kotka Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:10
          beti222 napisała:


          > > o kant dupy Ci te informacje jak nie bedziesz miała pokarmu
          >
          Mowi sie o kant kibla nie ogladalas seku w wielkim miescie?
          haha sory jola dziabnieta dzisiaj jest.
          • platki_sniadaniowe Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:15
            > Mowi sie o kant kibla nie ogladalas seku w wielkim miescie?
            nie oglądałam
            czego załuję
            > haha sory jola dziabnieta dzisiaj jest
            zazdroszczę bo u mnie w barku jakoś pusto
    • antyideal Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 22:59
      Dla mnie kp ma same plusy, dziewczyny juz je wymienily,
      poza tym jest piękne i u mnie - tak, bylo idylliczne wink
    • nangaparbat3 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:01
      Zdaję sobie sprawę z tego, że kp to nie jest idylla, więc nie poddałam się propagandzie i "terrorowi" laktacyjnemu


      Nie zdajesz sobie sprawy, tylko powtarzasz zaslyszane/przeczytane frazesy.
      Gdybys umiala podejśc do kp na luzie, mialabys z tego niezlą frajde i wielką wygodę.
      Jedyna niedogodność jakiej zaznalam, to uwiazanie do dziecka przez pierwsze 5 miesięcy, kiedy karmilam ją wylacznie piersią. Mysle jednak, że jesli tylko matka jest w stanie przez te pare miesięcy skupic sie na dziecku - a dokladniej ciagać je wszedzie ze sobą - powinna to zrobic. dla dorosłej osoby kilka miesiecy to niewiele, dla noworodka -cale zycie dotychczasowe i kapital na przyszlość.
      Co do urody - karmienie na nia nie szkodzi (ale podobno szkodzi ściąganie, nie wiem, nie sprawdzalam).

      Przepraszam za irytacje na poczatku, ale nie mogę juz słuchac o uciążliwosci karmienia i "terrorze laktacyjnym".
      • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:13
        > Przepraszam za irytacje na poczatku, ale nie mogę juz słuchac o uciążliwosci ka
        > rmienia i "terrorze laktacyjnym".

        Matką dopiero zostanę, więc opieram się na tym co powiedzą lub napiszą inni, nie mam swoich doświadczeń. Mój lekarz twierdzi, że mm nie jest takie straszne jak opisują, że kp jest bardzo dobre, ale mocno reklamowane i nie zawsze lepsze od mm, także powiedział żeby się wyluzować i niezależnie od tego jak dziecko będę karmić, to zawsze będzie to słuszna decyzja. Dodał jeszcze, że zmuszanie się do kp jest znacznie gorsze od mm.
        • chyba.ze Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:27
          Mój lekarz twierdzi, że mm nie jest takie straszne ja
          > k opisują, że kp jest bardzo dobre, ale mocno reklamowane

          A komuż ta reklama kp miałaby przynosić korzyści finansowe, żeby opłacało się jej używać?
          Zmień lekarza na boga.

          i nie zawsze lepsze o
          > d mm

          Zawsze lepsze niż ten chemiczny syf.
          Wąchałaś kiedyś butelkę tuż po otwarciu i opróżnieniu jej przez dziecko z mm?
          To powąchaj.
          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:31
            > A komuż ta reklama kp miałaby przynosić korzyści finansowe, żeby opłacało się j
            > ej używać?
            > Zmień lekarza na boga.

            Nie wiem czemu, nie wyjaśnił. Może to kwestia gloryfikowania naturalnych metod, które przecież nie zawsze są najlepsze, a mimo wszystko obecnie jest "moda" na taką naturalność, trochę na siłę.
            • nangaparbat3 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:45
              Na jaką siłę? Mm jest jak proteza - znakomita, cudownie, ze jest, ale chyba lepiej miec wlasną zdrowa nogę?
              Ktos napisał, że kp jest swietne, jeśli idzie gladko. Ale jak ma iść gladko, kiedy tyle wokoł niego gadania, cudowania, straszenia?
              widzisz, mnie lekarze mówili, ze na pewno nie bedę karmić (dwie kroplowki na wywołanie porodu, potem cc), ale ja wierzyłam, że sie uda, na pczątku miałam bardzo malopokarmu i trzeba było dokarmiac butelka, ale po 10 dniach poszlo, i karmiłam prawie przez rok, i dobrze to wspominam, jako niemalze idylle (niemalże, bo zdarzały sie trudne chwile, oczywiscie).
              Ja bym powiedziala tak: lepiej karmić piersia, ale jesli z jakiegos powodu nie wychodzi czy nie mozna, cudownie, ze jest mm, i nalezy z niego korzystac, bez poczucia winy.
            • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 18:13
              > > A komuż ta reklama kp miałaby przynosić korzyści finansowe, żeby opłacało
              > się j
              > > ej używać?
              > > Zmień lekarza na boga.
              >
              > Nie wiem czemu, nie wyjaśnił.

              Nie wyjaśnił, ale ty powtarzasz za nim jako fakt. Reklama to nie tylko spoty w telewizji, to milion innych technik wywierania wpływu na myślenie ludzi. Korzyści finansowe przynosi reklama mm i to wymierne, nie trzeba ich szukać i się domyślać ani szukać stojącej za tym ideologii, jest to czysta kasa, kasa i kasa. MM jest reklamowane od dziesięcioleci przy pomocy wielkich budżetów i najlepszych marketingowców. Nie ma takiej możliwości, żeby kp było reklamowane bardziej lub lepiej smile - niestety nie ma budżetu.
              Twój lekarz jest także poddawany tym działaniom reklamowym, dokładnie tak samo, jak ze strony firm farmaceutycznych.
              Informacja "proszę pani, kp jest intensywnie reklamowane" ( w domyśle "nie to, co mm, które z reklamy nie korzysta") jest również informacją reklamową mm smile a ma ona na celu przekonanie cię, że kp (jedyny naturalny i domyślny sposób karmienia ludzkich niemowląt i wszystkich ssaków) jest "przereklamowany" "gorszy" "wymaga wsparcia", "korzyści z niego są naciągane" w przeciwieństwie do wysoko przetworzonego i sztucznie wzbogacanego sztucznymi witaminami mleka krowiego w proszku, które może nadaje się na jedzenie awaryjne, podobnie jak konserwy, śmietanka do kawy w proszku i batonik Mars, oczywiście można na tym przeżyć, ale firmom udaje się je sprzedawać milionom ludzi jako pełnowartościowe jedzenie dla dzieci w najważniejszym okresie intensywnego rozwoju.

              Jeżeli chcesz oceniać informacje, które do ciebie spływają z różnych źródeł, w sposób obiektywny, to musisz niestety zadawać sobie pytanie o to "komu i dlaczego zależy na tym, żebym karmiła piersią/karmiła mm".
              • murwa.kac Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 18:19
                Falka32 ty tak serio?
                bo niezle trzeba miec mozg sprany, zeby takie bzdety mowic takim pewnym tonem.
                • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 18:33
                  > Falka32 ty tak serio?
                  > bo niezle trzeba miec mozg sprany, zeby takie bzdety mowic takim pewnym tonem.

                  Tak, ja zupełnie na serio i trzeba mieć nieźle sprany mózg oraz zerowe pojęcie o działaniu wolnego rynku, żeby uważać to, co napisałam, za bzdety smile
                  • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 18:47
                    Falka, tylko wszędzie mówi się o zbawiennym wpływie kp, mm jest uznawane za gorszą formę karmienia, więc nie o pieniądze tu chodzi, a raczej o promocję naturalności, wręcz na siłę. Nie zawsze kp służy dziecku lub matce. Należy pamiętać, że dziecko, którego matka zmusza się do kp, wyczuwa że coś jest nie tak i nici z tej mistycznej więzi, chwalonej w propagandzie kp. Naturalność jest najlepsza, ale nic na siłę. Od mm się nie umiera, nie choruje, nie ma różnic (a jeśli już, to z moich obserwacji, na korzyść mm), więc jeśli kobieta podejmuje decyzję o mm, to jest to decyzja równie słuszna co kp, dziecku krzywdy nie wyrządza. Przesada w żadnym kierunku nie jest dobra, nie ufam osobom tak mocno zafiksowanym na kp, bo oznacza to, że nie są zbyt obiektywne i opinie wydają bardziej emocjonalnie niż racjonalnie. Dużo mówi się o super zdrowym kp, jednak nie ma licznych badań potwierdzających tę tezę. Warto jednak przyjąć do wiadomości, że mm może być stosowane bez szkody dla dziecka.
                    • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 19:16
                      Beti222 - kp ma słabych i nieudolnych orędowników, którym nikt nie płaci, więc kończy się na terrorze laktacyjnym i innych poronionych pomysłach. Ale to nic a nic nie zmienia w tym, co napisałam. Kp po prostu JEST domyślną formą karmienia niemowląt a mm JEST produktem komercyjnym produkowanym przez duże koncerny, które mają interes czysto finansowy w tym, żeby każda młoda matka myślała tak, jak ty, bo to zapewnia im stały dopływ kasy. Podobnie jak producenci margaryny, Danonków i misiów Haribo. Raz utraconą laktację jest trudno przywrócić a ty już do końca okresu niemowlęcego zostajesz ich klientką, w sensie dosłownym skazaną na korzystanie z ich produktów. To są fakty. To do faktów się musisz ustosunkować, jeżeli chcesz być obiektywna. Nie jest prawdą, że nie ma różnic. Prawdą jest, że ty jako przeciętna Polka, która korzysta ze standardowych źródeł informacji i uważa poradę żywnościową pediatry za wiedzę specjalistyczną, nie masz nawet pojęcia, że jest jakaś jeszcze wiedza na ten temat. Masz dostęp albo to materiałów promocyjnych mm (włącznie z badaniami, sponsorowanymi przez nich) albo do nieudolnie sformułowanych komunikatów gloryfikujących kp przy pomocy zastraszania, wzbudzania poczucia winy albo lukrowania. Obie strony traktują cię jak idiotkę smile ale tylko jedna ma w tym interes finansowy.
                      • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 19:25
                        Falka, zdaję sobie sprawę z tego, że za mm stoją koncerny i wielka kasa, nie musisz mnie uświadamiać smile Nie chcę zamykać się na jedną z opcji, dlatego tutaj jestem i dlatego założyłam ten wątek. Moje zdanie opieram nie na reklamach czy innych środkach masowego przekazu, a na obserwacji otoczenia, gdzie widzę gołym okiem efekty karmienia zarówno kp jak i mm i mm wychodzi na plus. Wiem, że to co obserwuję wokół siebie nie jest jedyną i słuszną prawdą, że może być inaczej, ale to jest dla mnie jedyne, obiektywne źródło wiedzy. Nie reklama, nie propaganda a faktyczny stan zdrowia dzieci na kp i na mm.
                        • memphis90 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:09
                          Nie reklama, nie propag
                          > anda a faktyczny stan zdrowia dzieci na kp i na mm.
                          I co tam widzisz w swoim otoczeniu?
                          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:15
                            memphis90 napisała:

                            > Nie reklama, nie propag
                            > > anda a faktyczny stan zdrowia dzieci na kp i na mm.
                            > I co tam widzisz w swoim otoczeniu?

                            Pisałam już kilka razy na tym forum przykłady, nie chce mi się pisać po raz kolejny.
                            • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:16
                              > Pisałam już kilka razy na tym forum przykłady, nie chce mi się pisać po raz kol
                              > ejny.

                              Sorry, nie na forum miało być, a konkretnie w tym wątku.
                            • nangaparbat3 Re: Kp i mm - plusy i minusy 26.07.12, 16:02
                              To ja Ci dam jeszcze jeden - karmilam corke przez 11 miesiecy, po raz pierwszy zachorowala w 13. miesiacu zycia. Noce przesypiala po 6 tygodniach (po 3. budzila sie tylko raz, nad ranem). Budzila się ze snu z usmiechem (moja tesciowa, pediatra, twierdzila że to niezwykle). Nigdy nie mialam problemu z zostawieniem jej i wyjsciem z domu. przez pierwsze 5 miesiecy, kiedy byla karmion wylacznie piersia, przybierala jak szalona i cialko miala twarde jak kamien - to sie zasadniczo zmieniło po wprowadzeniu dodatkowego karmienia i stopniowego rezygnowania z piersi.
                              Przez pierwsze 5 miesięcy byla na mnie uwieszona, a ja do niej uwiazana. Nie zostawialam jej na dlużej niz jakies 2 godziny, bo nienawidzilam ściagania pokarmu i było to dla mnie udreką. wiekszą niż pozostanie czy wczesniejszy powrot. Ale te 5 miesiecy uwiazania nie bylo problemem, odczuwalam je tylko czasami, chwilami. Rzeczywiscie, przez 5 miesiecy oddalam sie w pełni dziecku - najwazniejszej osobie na świecie. I co to w ogole znaczy 5 miesiecy? Minie, ani sie czlowiek obejrzy.
                              Inaczej jest z drugim dzieckiem - i trudniej, i latwiej. Ale na razie rozmawiamy o pierwszym.
                        • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:18
                          > Falka, zdaję sobie sprawę z tego, że za mm stoją koncerny i wielka kasa, nie mu
                          > sisz mnie uświadamiać smile

                          Ja cię uświadamiam co do konsekwencji tego faktu, które łatwo przeoczyć.

                          Moje zdanie opieram nie na reklamach czy i
                          > nnych środkach masowego przekazu, a na obserwacji otoczenia

                          Uwierz mi, że twoje zdanie opiera się na reklamach/działaniach promocyjnych dużo bardziej, niż by ci się to śniło i niż byś sobie tego życzyła. Powtórzę, reklama to nie jest tylko spot w tv. Dobra manipulacja marketingowa polega na tym, że jej odbiorca nie ma pojęcia o tym, że jest poddany manipulacji i swoje działania uważa za wynik własnych niezawisłych wyborów na podstawie obiektywnych informacji z niezależnych źródeł smile. Jeżeli jest inaczej, to jest to zła manipulacja i jest nieskuteczna. Duże koncerny nie zatrudniają złych, nieskutecznych marketingowców, bo im się to nie opłaca finansowo.

                          Wiem, że to c
                          > o obserwuję wokół siebie nie jest jedyną i słuszną prawdą, że może być inaczej,
                          > ale to jest dla mnie jedyne, obiektywne źródło wiedzy. Nie reklama, nie propag
                          > anda a faktyczny stan zdrowia dzieci na kp i na mm.

                          Prawda jest taka, że wnioskujesz z kilku przypadków o statystycznej prawidłowości, sądząc w dodatku, że masz pełny obraz sytuacji. Nie znając często wielu danych, które mają też związek ze zdrowiem dzieci. Karmienie piersią/butelką nie jest jedynym czynnikiem, który na to zdrowie wpływa i to wystarczy, żeby twoje obserwacje były o kant kibla potłuc, czyli przynosiły ci wnioski nie mające nic wspólnego z twoim pytaniem i tylko wprowadzały cię w jeszcze większy błąd.
                          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:26
                            Falka, pracuję w reklamie, wiem jak to działa. Jasne, że reklama ma na nas wpływ większy niż byśmy sobie tego życzyli, często nie do końca zdajemy sobie z tego sprawę. To nie tak, że upieram się twardo przy mm, bo w moim otoczeniu dzieci na mm mają się "lepiej", napisałam przecież, że wiem że nie ma reguły. Skoro, jak piszesz, sposób karmienia nie koniecznie ma wpływ na zdrowie dziecka, to o co tyle hałasu, żeby karmić piersią, bo przeciwciała, bo zapobiega chorobom i alergii. To jest dopiero poddanie się manipulacji.
                            • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 09:55
                              Skoro,
                              > jak piszesz, sposób karmienia nie koniecznie ma wpływ na zdrowie dziecka, to o
                              > co tyle hałasu, żeby karmić piersią, bo przeciwciała, bo zapobiega chorobom i a
                              > lergii. To jest dopiero poddanie się manipulacji.

                              Czy tak samo uważasz podawanie dzieciom świeżego, nieprzetworzonego jedzenia zamiast puszek, konserw i parówek, za poddanie się manipulacji, bo przecież te drugie też są dopuszczone do sprzedaży, wszyscy je jedzą i żyją? Znam mnóstwo dzieci wychowanych na parówkach i danonkach, mają się świetnie, czy to znaczy, że naprawdę nie ma różnicy pomiędzy parówką a jabłkiem a ci, którzy mówią "nie dawaj dzieciom tego syfu" manipulują tobą w imię jakichś chorych idei? Za to Danone dostarcza ci zupełnie bezinteresownie zdrowy pokarm najwyższej jakości, bo martwi się nawet bardziej niż ty o zdrowie maluszków? Czy zdanie "o co tyle hałasu z tym jedzeniem warzyw, przecież to jakaś manipulacja, wszyscy do tego namawiają?" też uważasz za sensowne? A chodzi dokładnie o to samo.

                              Na zdrowie dziecka wpływa całokształt żywienia, nie tylko przez pierwsze pół roku, ale potem też. Wpływa też masa innych rzeczy, które mogą zniwelować wpływ właściwego odżywiania albo go wzmocnić, podobnie odwrotnie, mogą występować inne czynniki, które jakoś neutralizują wpływ jedzenia niewłaściwego pokarmu. Dziecko, które jest kp a oprócz tego jest karmione słodzonymi kaszkami i parówkami jest w innej sytuacji niż dziecko, które jest kp i jest żywione na przykład wegańsko. W innej sytuacji jest dziecko miejskie, w innej wiejskie. W innej takie, które jest szpikowane lekami na każdy katarek, w innej to, które jest leczone naturalnie. W innej dziecko przegrzewane, w innej to z zimnego wychowu. W innej dziecko stresowane, a w innej dziecko wychowane w komforcie emocjonalnym, co też wpływa na odporność. Jest tu za dużo zmiennych, które mają wpływ na całokształt zdrowia i których nie kontrolujesz, a wpływu na zdrowie części z nich nawet nie znasz i nie bierzesz pod uwagę. Próba wyizolowania z tego tylko jednej zmiennej (kp/mm) i porównywania całościowego efektu zdrowotnego (na próbie kilku dzieci) to jest po prostu żart a nie wnioskowanie o przyczynach i skutkach.
                              • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 12:03
                                I widzisz, dochodzimy do tego samego wniosku, że rodzaj pokarmu przez pierwsze pół roku tak naprawdę nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Znaczenie ma odżywianie w całym okresie życia. Pewnie, że zdrowsze są warzywa i owoce niż parówki i danonki, to jasne, rety mówisz tak oczywiste rzeczy jakby to było jakieś odkrycie. Piszesz, że w innej sytuacji są dzieci na kp i później tych np. danonkach, a w innej na kp i na warzywach. To samo dotyczy dzieci mm, więc tak naprawdę nie ma reguły, nie ma konkretnych dowodów, że kp=zdrowie a mm= choroby, co tak usilnie większość kp próbuje przeforsować.

                                Próba wyizolowania z tego tylko jednej zmie
                                > nnej (kp/mm) i porównywania całościowego efektu zdrowotnego (na próbie kilku dz
                                > ieci) to jest po prostu żart a nie wnioskowanie o przyczynach i skutkach.

                                Otóż to, samo kp/mm nie warunkuje czy dziecko będzie zdrowe czy chorowite, a maleńka próba do której się odniosłam nie stanowi dla mnie wyroczni, o czym pisałam wyżej.
                                • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 15:29
                                  rodzaj pokarmu przez pierwsze
                                  > pół roku tak naprawdę nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Znaczenie ma odżywiani
                                  > e w całym okresie życia. Pewnie, że zdrowsze są warzywa i owoce niż parówki i d
                                  > anonki, to jasne, rety mówisz tak oczywiste rzeczy jakby to było jakieś odkryci
                                  > e.

                                  No właśnie nie jest oczywiste smile Jest oczywiste dla ciebie w przypadku owoców i warzyw, a nie jest w przypadku mleka dla małych dzieci, której jest na początku ich jedynym pokarmem, z którego budują swoje ciało a potem bardzo ważnym przez przynajmniej 3 lata.
                                  Tu tak samo masz do wyboru mleko naturalne, nieprzetworzone i zawierające na pewno to, co dziecko wchłania i potrzebuje vs wysokoprzetworzony produkt z proszku, do którego dodano różne suplementy, o których nawet nie wiadomo, czy się wchłaniają albo wiadomo, że się nie wchłaniają, pełnią rolę głównie marketingową - i twierdzisz, że w tym przypadku nie ma to znaczenia smile

                                  "nie ma konkretnych dowodów, że kp=zdrowie a mm= choroby"
                                  Zgodnie z tą logiką, nie ma również dowodów, że danonki czy parówki są niezdrowe dla dzieci, zatem nie ma powodu, żeby dzieci nie karmić tym przez kilka pierwszych lat codziennie smile
                                  • gazeta_mi_placi Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 15:32
                                    Jezu, do dorosłym babom, przeciętnie inteligentnym trzeba tłumaczyć taką oczywistość, że mleko matki jest lepsze od sztucznej mieszanki????????
                                    Myślałam, że to oczywistość.
                                    • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 16:06
                                      gazeta_mi_placi napisała:

                                      > Jezu, do dorosłym babom, przeciętnie inteligentnym trzeba tłumaczyć taką oczywi
                                      > stość, że mleko matki jest lepsze od sztucznej mieszanki????????
                                      > Myślałam, że to oczywistość.

                                      Wybacz gazeta, ale Twoja wiedza na temat karmienia niemowląt jest delikatnie mówiąc na tyle niepełna, że nie będę z Tobą na ten temat dyskutować.
                                      Tak samo można powiedzieć, że oczywistością jest, że sn jest zdrowsze dla matki i dziecka, a jednak o śmierci podczas cc słyszy się znacznie rzadziej, więc nie taka oczywistość oczywista jak nam się z początku wydaje.
                                    • d.o.s.i.a Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 17:48
                                      > Myślałam, że to oczywistość.

                                      Ale dlaczego oczywistosc? Dlaczego nosimy ubrania, skoro natura nam dala naturalne owlosienie do ochrony przed zimnem? Dlaczego chorujac na zapalenie pluc bierzemy leki zamiast pozwolic naturze zwalczyc infekcje samodzielnie? Dlaczego myjemy sie mydlem, skoro natura dala nam skore do ochrony i to powinno nam wystarczyc?

                                      Bo czasem mamy przewage nad natura i potrafimy ja wykorzystac. I o to tu chodzi.
                                      A prawda jest taka, ze dzieci przestaly umierac z niedozywienia wlasnie od czasu gdy wynaleziono mm, wiec mimo, ze w 99% pokarm matki jest ok, to prawdziwa jego wartosc mozna poznac po tych 1% przypadkow, w ktorych sie akurat nie sprawdza...
                          • anyx27 Tylko mm! 25.07.12, 00:26
                            Moja na mm. Teraz ma 7 lat. Plusy:

                            - przespane noce
                            - w nocy obok mnie w łóżku mąż, nie dziecko
                            - brak uwiązania do dziecka 24h na dobę
                            - brak konieczności przebywania przeze mnie na jakiejkolwiek diecie eliminacyjnej
                            - dziecko najedzone, spokojne
                            - brak chorób (lekkie przeziębienia jedynie), nigdy nie brała antybiotyku
                            - ładne piersi (moje oczywiście, nie młodej wink)
                            • ewa-krystyna Re: Tylko mm! 25.07.12, 17:10
                              anyx27 napisała:

                              > Moja na mm. Teraz ma 7 lat. Plusy:
                              >
                              > - przespane noce
                              > - w nocy obok mnie w łóżku mąż, nie dziecko
                              > - brak uwiązania do dziecka 24h na dobę
                              > - brak konieczności przebywania przeze mnie na jakiejkolwiek diecie eliminacyjn
                              > ej
                              > - dziecko najedzone, spokojne
                              > - brak chorób (lekkie przeziębienia jedynie), nigdy nie brała antybiotyku
                              > - ładne piersi (moje oczywiście, nie młodej wink)




                              dokladnie jak u mnie !!!! tylko,ze moja mala tylko i wylacznie na moim mleku smile i ma teraz 4 lata smile
                              - mala przesypiala noce od pierwszego dnia, 8-10 godzin non stop ...
                              - w nocy obok mnie rowniez maz,a mala obok w kolysce
                              - byla upragnionym i dlugo wyczekanym dzieckiem,nigdy by mi przez glowe nie przeszlo,ze opieka nad nia przez pierwsze kilka miesiecy 24/7 bylaby jakimkolwiek dla mnie klopotem czy uwiazaniem.... jej przybycie nie zmienilo zbytnio naszego trybu zycia,poza dodaniem do niego wielu pozytywnych emocji...
                              - nigdy nie bylam na zadnej diecie ze wzgledu na karmienie piersia... to jest polska "tradycja"... nie znam nikogo poza Polska lub Polkami na diecie eliminacyjnej...
                              - dziecko rowniez najedzone i spokojne smile
                              - brak chorob wszelakich nawet przeziebien poza jedna trzydniowka w marcu czy kwietniu tego roku.... nie trzymana pod kloszem, w domu jest zima zimno ( nigdy powyzej 22C,a spi przy max 20C, czesciej 18C), nie separowana od kichajacych czy przeziebionych dziadkow... zachowana jednak ostroznosc w takich momentach...
                              - moje piersi wygladaja dokladnie tak samo jak przed karmieniem ....








                              -
                              https://lb4m.lilypie.com/TikiPic.php/4rlUqWR.jpghttps://lb4m.lilypie.com/4rlUm4.png
                              • anyx27 Re: Tylko mm! 25.07.12, 17:35
                                ewa-krystyna napisała:

                                > - byla upragnionym i dlugo wyczekanym dzieckiem,nigdy by mi przez glowe nie prz
                                > eszlo,ze opieka nad nia przez pierwsze kilka miesiecy 24/7 bylaby jakimkolwiek
                                > dla mnie klopotem czy uwiazaniem....

                                Moja też była planowana, ale pojawiła się szybko, bo zaszłam w ciążę miesiąc po odstawieniu tabletek.
                                Ale do głowy by mi nie przyszło, żeby spędzać z dzieckiem 24h na dobę 7 dni w tygodniu. Dla jego i mojego komfortu wink
                                Nie miałam ochoty być krową dojną dla mojego dziecka. Wolałam, żeby tata też się angażował również w tę sferę, tak, żebym mogła gdzieś wyjść, odpocząć itd. Lepiej też dmuchać na zimne, bo co by było, gdybym np. nagle musiała wyjechać na 2-3 dni?
                    • memphis90 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:07
                      Dużo mówi się o super zdrowym kp, jednak nie ma liczny
                      > ch badań potwierdzających tę tezę.
                      Badań jest akurat ogrom... uncertain
                      • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:15
                        memphis90 napisała:

                        > Dużo mówi się o super zdrowym kp, jednak nie ma liczny
                        > > ch badań potwierdzających tę tezę.
                        > Badań jest akurat ogrom... uncertain

                        Ogrom mówisz. Ciężko jednak na nie trafić, nikt też nie potrafi ich przytoczyć, może Ty masz jakieś linki ?
                        • murwa.kac Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 08:01
                          nie przytoczy ci, bo tego ogromu nie ma.
                          bo zawsze jak sie fanatyczki kp prosi o artykuly to slyszysz, ze albo BYLY juz podawane, albo poszkukaj sobie, albo rzuca linkiem do wyswiechtanego artykuliku z kellymom.
                        • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 09:40
                          > Ogrom mówisz. Ciężko jednak na nie trafić, nikt też nie potrafi ich przytoczyć,
                          > może Ty masz jakieś linki ?

                          Sporo zebranej wiedzy na ten temat, jak również na temat metod promocji mm i ich skutków masz w książce "Polityka karmienia piersią" www.mamania.pl/ksiazki/polityka-karmienia-piersia-ideologia-biznes-i-szemrane-interesy,14
                          Autorka jest trochę nawiedzona laktacyjnie, ale bardzo stoi po stronie kobiet i wiedzę zebrała raczej rzetelną.
                          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 12:26
                            Przeczytałam informacje zalinkowane przez Ciebie, książki nie czytałam, nie miałam okazji. Nie wiem jakie informacje zawarte są w tej publikacji, czy przytoczono jakieś konkretne badania.

                            Ciekawa jestem czy fragment "Co 30 sekund na świecie umiera dziecko, które zachorowało, ponieważ nie było karmione piersią, lecz otrzymywało z butelki mleko w proszku lub inny produkt, stwarzający ryzyko dla zdrowia." jest podparty badaniami empirycznymi, czy też jedynie domysłem autorki. Trudno mi się wypowiadać, bo jak wspomniałam, nie czytałam tej książki, ale przytoczony przeze mnie fragment wydaje się być przejaskrawiony i mało prawdopodobny. Dodajmy jeszcze, że nie można opierać się na stwierdzeniu "Co 30 sekund na świecie umiera dziecko, które zachorowało, ponieważ nie było karmione piersią ...", bo inaczej sprawa wygląda w różnych częściach świata, różnych kulturach o zróżnicowanej sytuacji społeczno-ekonomicznej.
                            • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 15:32
                              > Ciekawa jestem czy fragment "Co 30 sekund na świecie umiera dziecko, które z
                              > achorowało, ponieważ nie było karmione piersią, lecz otrzymywało z butelki mlek
                              > o w proszku lub inny produkt, stwarzający ryzyko dla zdrowia."
                              jest podpart
                              > y badaniami empirycznymi, czy też jedynie domysłem autorki.

                              Nie jest poparty ani jednym, ani drugim, tylko czystą statystyką.

                              ale przytoczony przeze mni
                              > e fragment wydaje się być przejaskrawiony i mało prawdopodobny.

                              A jeżeli jest prawdziwy, to coś zmieni?
                              Szczerze radzę nie oceniać z góry i nie spekulować na temat treści książki, której się nie czytało, w obecności osób, które czytały smile
                              • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 16:03
                                > Nie jest poparty ani jednym, ani drugim, tylko czystą statystyką.

                                Wiesz, statystycznie to ja (mając 1 dziecko) i sąsiadka (mająca 3 dzieci) mamy po 2, więc ten argument do mnie nie przemawia.

                                > A jeżeli jest prawdziwy, to coś zmieni?
                                > Szczerze radzę nie oceniać z góry i nie spekulować na temat treści książki, któ
                                > rej się nie czytało, w obecności osób, które czytały smile

                                Nie oceniam, dziwię się jedynie, że fragment, mówiący o tym, że na całym świecie co 30 sekund umiera dziecko nie karmione piersią, jest uznawany jako oczywistość. Przecież jest cała masa biednych społeczeństw, prymitywnych plemion, gdzie cywilizacja nie dotarła lub też dotarła w zakresie podstawowym i trudno porównywać takie przypadki z naszym krajem, gdzie jednak od mm się nie umiera.
                                • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 16:29
                                  > Nie oceniam, dziwię się jedynie, że fragment, mówiący o tym, że na całym świeci
                                  > e co 30 sekund umiera dziecko nie karmione piersią, jest uznawany jako oczywist
                                  > ość.

                                  Nie, w ogóle nie oceniasz smile. Dziwi cię to, ponieważ przeczytałaś zdanie wyrwane z kontekstu i próbujesz z nim dyskutować, nie znając kontekstu. Dlatego mówię, że ZANIM zaczniesz krytykować i "niechcemisięwierzyć" kilka zdań z opisu na tylnej okładce książki, warto ją przeczytać i wiedzieć, z czym się dyskutuje i dlaczego.
                                  • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 16:58
                                    Owszem, zdanie jest wyrwane z kontekstu, ale jednak promuje ono książkę, więc do niego się odniosłam. Przyznasz że jest dość tendencyjne.
                                    • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 18:33
                                      > Owszem, zdanie jest wyrwane z kontekstu, ale jednak promuje ono książkę, więc d
                                      > o niego się odniosłam. Przyznasz że jest dość tendencyjne.

                                      Nie jest tendencyjne, odnosi się do faktów podanych w książce. Jest tam owszem, wiele tendencyjnych zwrotów, bo jak pisałam, autorka jest trochę nakręcona i czasami ponoszą ją emocje, ale to zdanie akurat jest opisowe a nie tendencyjne. Promuje książkę, bo o tym jest ta książka.
                                      • d.o.s.i.a Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 18:47
                                        Ale to zdanie dotyczy sytuacji krajow trzeciego swiata i w zadnej mierze nie ma przelozenia na warunki panujace w naszym kregu gospodarczym.
                                        Ta smiertelnosc zwiazana jest nie z faktem podawania mieszanki tylko uzywania brudnej wody. A jednoczesnie nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie postulowal, aby poic niemowleta czysta woda, bo inaczej bede umierac... To nie MLEKO jest problemem, a WODA.
                                        • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 26.07.12, 13:19
                                          > Ta smiertelnosc zwiazana jest nie z faktem podawania mieszanki tylko uzywania b
                                          > rudnej wody. A jednoczesnie nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie postulowal, aby
                                          > poic niemowleta czysta woda, bo inaczej bede umierac... To nie MLEKO jest prob
                                          > lemem, a WODA.

                                          Dosia, nie czytałaś, więc powtarzasz obiegowe opinie. Nie jest to prawda.
                                • falka32 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 16:33
                                  > Wiesz, statystycznie to ja (mając 1 dziecko) i sąsiadka (mająca 3 dzieci) mamy
                                  > po 2, więc ten argument do mnie nie przemawia.

                                  Wiesz, a szkoda, że do ciebie nie przemawia, w takim razie pozostań sobie przy swojej statystyce dzieci sąsiadek i koleżanek, która, jak sama powiedziałaś, przemawia do ciebie bardziej. I nie zawracaj głowy, zadając pytania, na które odpowiedzi cię nie interesują.
                              • murwa.kac Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 16:05
                                statystycznie to ja i moj kot mamy po 3 nogi, wiec wiesz.
                    • helufpi Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 17:30
                      Dużo mówi się o super zdrowym kp, jednak nie ma liczny
                      > ch badań potwierdzających tę tezę.

                      Hę? Że jak? Korzyści z karmienia piersią nieudokumentowane?
                      Wklejam wyguglane w minutę.

                      Jak ktoś nie chce karmić piersią - karmi mm. Tylko po co dorabiać ideolo, że korzyści z kp są nieudokumentowane?

                      1. World Health Organization. The global burden
                      of disease: 2004 update. Geneva, World Health
                      Organization, 2008.
                      2. Black RE et al. Maternal and child undernutrition:
                      global and regional exposures and health
                      consequences. Lancet, 2008, 371:243–60.
                      3. Martorell R, Kettel Khan L, Schroeder DG.
                      Reversibility of stunting: epidemiological findings
                      in children from developing countries.
                      European Journal of Clinical Nutrition, 1994, 58
                      (Suppl.1)smirk45–S57.
                      4. Pollitt E et al. Nutrition in early life and the fulfilment
                      of intellectual potential. The Journal of
                      Nutrition, 1995, 125:1111S–1118S.
                      5. Grantham-McGregor SM, Cumper G. Jamaican
                      studies in nutrition and child development,
                      and their implications for national development.
                      The Proceedings of the Nutrition Society, 1992, 51:
                      71–79.
                      6. Haas JD et al. Early nutrition and later physical
                      work capacity. Nutrition reviews, 1996, 54(2,Pt2):
                      S41–48.
                      7. Martin RM et al. Parents’ growth in childhood
                      and the birth weight of their offspring. Epidemiology,
                      2004, 15:308–316.
                      8. World Bank. Repositioning nutrition as central
                      to development: a strategy for large scale action.
                      Washington DC, The World Bank, 2006.
                      9. Jones G et al. How many child deaths can we prevent
                      this year? Lancet, 2003, 362:65–71.
                      10. WHO/UNICEF. Global strategy for infant and
                      young child feeding. Geneva, World Health Organization,
                      2003.
                      11. Kramer MS, Kakuma R. The optimal duration of
                      exclusive breastfeeding: a systematic review. Geneva,
                      World Health Organization, 2001 (WHO/
                      NHD/01.08; WHO/FCH/01.23).
                      12. WHO/UNICEF/USAID. Indicators for assessing
                      infant and young child feeding practices. Geneva,
                      World Health Organization, 2008.
                      13. PAHO/WHO. Guiding principles for complementary
                      feeding of the breastfed child. Washington
                      DC, Pan American Health Organization/World
                      Health Organization, 2002.
                      14. WHO Global Data Bank on Infant and Young
                      Child Feeding, 2009.
                      15. UNICEF. Progress for children: a world fit for children.
                      Statistical Review Number 6. New York,
                      UNICEF, 2007.
                      16. Leon-Cava N et al. Quantifying the benefits of breastfeeding:
                      a summary of the evidence. Washington
                      DC, Pan American Health Organization, 2002.
                      17. Fewtrell MS. The long-term benefits of having been
                      breastfed. Current Paediatrics, 2004, 14:97–103.
                      18. WHO. Evidence on the long-term effects of breastfeeding:
                      systematic reviews and meta-analyses.
                      Geneva, World Health Organization, 2007.
                      19. WHO Collaborative Study Team on the Role of
                      Breastfeeding on the Prevention of Infant Mortality.
                      Effect of breastfeeding on infant and childhood
                      mortality due to infectious diseases in less
                      developed countries: a pooled analysis. Lancet,
                      2000, 355:451–455.
                      20. Bahl R et al. Infant feeding patterns and risks of
                      death and hospitalization in the first half of infancy:
                      multicentre cohort study. Bulletin of the World
                      Health Organization, 2005, 83:418–426.
                      21. De Zoysa I, Rea M, Martines J. Why promote
                      breast feeding in diarrhoeal disease control programmes?
                      Health Policy and Planning, 1991,
                      6:371–379.
                      22. Bachrach VR, Schwarz E, Bachrach LR. Breastfeeding
                      and the risk of hospitalization for respiratory
                      diseases in infancy: a meta-analysis. Archives
                      of Pediatrics and Adolescent Medicine, 2003,
                      157:237–243.
                      23. Kramer MS et al. Promotion of Breastfeeding
                      Intervention Trial (PROBIT): a randomized trial
                      in the Republic of Belarus. Journal of the American
                      Medical Association, 2001, 285:413–420.
                      24. Howie PW et al. Protective effect of breastfeeding
                      against infection. British Medical Journal, 1990,
                      300:11–16.
                      • d.o.s.i.a Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 17:55
                        A Ty w ogole przeczytalas to co cytujesz?? Mam wrazenie, ze nie.
                        • helufpi Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 18:09
                          Na szczęście nauka porusza się po gruncie empirii, a nie wrażeńsmile
                          • d.o.s.i.a Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 18:15
                            Czyli jednak nie przeczytalas. Tak wiec, nie ma o czym dyskutowac.
                            • helufpi Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 18:26
                              > Czyli jednak nie przeczytalas.
                              Udowodnij, że nie przeczytałam abstraktów tych artykułów (chodzi o darmowe publikowane w sieci streszczenia zawierający główne tezy pracy). Podpowiem, że najlepszym dowodem będzie, jeśli wykażesz cytatem, że któryś z tych artykułów zawiera tezę, iż mleko modyfikowane jest w sposób istotny statystycznie korzystniejsze dla niemowląt niż mleko matki.
                              >Tak wiec, nie ma o czym dyskutowac.
                              I tu się z Tobą mogę ze szczerą radością zgodzićsmile
                              • d.o.s.i.a Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 18:31
                                > Udowodnij, że nie przeczytałam abstraktów tych artykułów (chodzi o darmowe publ
                                > ikowane w sieci streszczenia zawierający główne tezy pracy).

                                Aha, czyli teraz opieramy sie na samych abstraktach big_grin

                                > ikowane w sieci streszczenia zawierający główne tezy pracy). Podpowiem, że najl
                                > epszym dowodem będzie, jeśli wykażesz cytatem, że któryś z tych artykułów zawie
                                > ra tezę, iż mleko modyfikowane jest w sposób istotny statystycznie korzystniejs
                                > ze dla niemowląt niż mleko matki.

                                Nie, kotku. To Ty masz wykazac sie TONA dorobku naukowego, ktory mowi, ze mleko matki jest w sosob istotny statystycznie korzystniejszy dla niemowlat od mm. Co wiecej, masz wykazac, ze mleko modyfikowane powoduje jakiekolwiek niedobory, niedozywienia, schorzenia, choroby i wplywa negatywnie na inteligencje.
                                Podobno cala tona takich publikacji jest.
                                • helufpi Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 19:08
                                  > Aha, czyli teraz opieramy sie na samych abstraktach big_grin
                                  Nie, Dosiu, nadal opieramy się na tezach zawartych w artykułach naukowych.

                                  > Nie, kotku. To Ty masz wykazac sie TONA dorobku naukowego
                                  Gdybyś Ty, Dosiu, wiedziała, jaki CIĘŻAR gatunkowy ma 1 (słownie jedna) publikacja w takim Lancecie, w szczególności jak bardzo nieskazitelna musi być metodologia badań i jakie sito peer-review przechodzą nadesłane prace to byś o tonach nie pisałasmile OK. Mam jeszcze wkleić. Dopszzz

                                  26. Silfverdal S, Bodin L, Olcén P. Protective effect
                                  of breastfeeding: An ecological study of Haemophilus
                                  influenzae meningitis and breastfeeding
                                  in a Swedish population. International Journal of
                                  Epidemiology, 1999, 28:152–156.
                                  27. Marild S et al. Protective effect of breastfeeding
                                  against urinary tract infection. Acta Paediatrica,
                                  2004, 93:164–168.
                                  28. Gdalevich M, Mimouni D, Mimouni M. Breastfeeding
                                  and the risk of bronchial asthma in childhood:
                                  a systematic review with meta-analysis of
                                  prospective studies. Journal of Pediatrics, 2001,
                                  139:261–266.
                                  29. Oddy WH et al. The relation of breastfeeding and
                                  Body Mass Index to asthma and atopy in children:
                                  a prospective cohort study to age 6 years. American
                                  Journal of Public Health, 2004, 94:1531–1537.
                                  30. Sadauskaite-Kuehne V et al. Longer breastfeeding
                                  is an independent predictive factor against
                                  development of type 1 diabetes in childhood.
                                  Diabetes/Metabolism Research and Reviews, 2004,
                                  20:150–157.
                                  31. Akobeng AK et al. Effect of breastfeeding on risk
                                  of coeliac disease: a systematic review and metaanalysis
                                  of observational studies. Archives of Diseases
                                  in Childhood, 2006, 91:39–43.
                                  32. Klement E et al. Breastfeeding and risk of inflammatory
                                  bowel disease: a systematic review with
                                  meta-analysis. American Journal of Clinical Nutrition,
                                  2004, 80:1342–1352.
                                  33. Kwan ML et al. Breastfeeding and the risk of childhood
                                  leukaemia: a meta-analysis. Public Health
                                  Reports, 2004, 119:521–535.
                                  34. Harder T et al. Duration of breastfeeding and risk
                                  of overweight: a meta-analysis. American Journal
                                  of Epidemiology, 2005, 162:397–403.
                                  35. Burke V et al. Breastfeeding and overweight: longitudinal
                                  analysis in an Australian birth cohort.
                                  Journal of Pediatrics, 2005, 147:56–61.
                                  36. Grummer-Strawn LM, Mei Z. Does breastfeeding
                                  protect against pediatric overweight? Analysis
                                  of longitudinal data from the Centers for Disease
                                  Control and Prevention Pediatric Nutrition Surveillance
                                  System. Pediatrics, 2004, 113:e81–86.
                                  37. Martin RM, Gunnell D, Davey Smith G. Breastfeeding
                                  in infancy and blood pressure in later
                                  life: systemic review and meta-analysis. American
                                  Journal of Epidemiology, 2005, 161:15–26.
                                  38. Owen CG et al. Infant feeding and blood cholesterol:
                                  a study in adolescents and a systematic
                                  review. Pediatrics, 2002, 110:597–608.
                                  39. Martin RM et al. Breastfeeding and atherosclerosis:
                                  intima media thickness and plaques at 65-year
                                  follow-up of the Boyd Orr Cohort. Arteriosclerosis
                                  Thrombosis Vascular Biology, 2005, 25:1482–1488.
                                  40. Anderson JW, Johnstone BM, Remley DT. Breastfeeding
                                  and cognitive development: a meta-analysis.
                                  American Journal of Clinical Nutrition, 1999,
                                  70:525–535.
                                  41. Daniels MC, Adair LS. Breast-feeding influences
                                  cognitive development in Filipino children. The
                                  Journal of Nutrition, 2005, 135:2589–2595.
                                  42. Mortensen EL et al. The association between
                                  duration of breastfeeding and adult intelligence.
                                  Journal of the American Medical Association, 2002,
                                  287:2365–2371.
                                  43. Chua S et al. Influence of breast feeding and nipple
                                  stimulation on post-partum uterine activity.
                                  British Journal of Obstetrics & Gynaecology, 1994,
                                  101:804–805.
                                  44. Collaborative Group on Hormonal Factors in
                                  Breast Cancer. Breast cancer and breastfeeding:
                                  collaborative reanalysis of individual data
                                  from 47 epidemiological studies in 30 countries,
                                  including 50 302 women with breast cancer and
                                  96 973 women without the disease. Lancet, 2002,
                                  360:187–195.
                                  45. Robenblatt K, Thomas D. Lactation and the risk of
                                  epithelial ovarian cancer. International Journal of
                                  Epidemiology, 1993, 22:192–197.
                                  46. Feachem R, Koblinsky M. Interventions for the
                                  control of diarrhoeal disease among young children:
                                  promotion of breastfeeding. Bulletin of the
                                  World Health Organization, 1984, 62:271–291.
                                  47. Victora C et al. Evidence for protection by breastfeeding
                                  against infant deaths from infectious diseases
                                  in Brazil. Lancet, 1987, 330:319–322.
                                  48. Arifeen S et al. Exclusive breastfeeding reduces
                                  acute respiratory infection and diarrhoea deaths
                                  among infants in Dhaka slums. Pediatrics, 2001,
                                  108:1–8.


                                  No ale nie bądźmy tak jednostronni, może rzuć jakimś linkiem z paroma tytułami na poparcie tezy, że jednak karmienie mm jest korzystniejsze dla niemowląt. Tylko błagam, niech nie będzie to artykuł z gazetki reklamowej Nestle.
                                  • helufpi ...i jeszcze trochę namiarów na publikacje 25.07.12, 23:20
                                    Jest tego oczywiście więcej.

                                    49. Kramer M et al. Infant growth and health outcomes
                                    associated with 3 compared with 6 months
                                    of exclusive breastfeeding. American Journal of
                                    Clinical Nutrition, 2003, 78:291–295.
                                    50. Chantry C, Howard C, Auinger P. Full breastfeeding
                                    duration and associated decrease in respiratory
                                    tract infection in US children. Pediatrics, 2006,
                                    117:425–432.
                                    51. Butte N, Lopez-Alarcon MG, Garza C. Nutrient
                                    adequacy of exclusive breastfeeding for the term
                                    infant during the first six months of life. Geneva,
                                    World Health Organization, 2002.
                                    52. LINKAGES. Exclusive breastfeeding: The only water
                                    source young infants need. FAQ Sheet 5 Frequently
                                    Asked Questions. Washington DC, Academy for
                                    Educational Development, 2002.
                                    53. Sachdev H et al. Water supplementation in exclusively
                                    breastfed infants during summer in the
                                    tropics. Lancet, 1991, 337:929–933.
                                    54. Brown K et al. Infant feeding practices and their
                                    relationship with diarrhoeal and other diseases in
                                    Huascar (Lima) Peru. Pediatrics, 1989, 83:31–40.
                                    55. The World Health Organization Multinational
                                    Study of Breast-feeding and Lactational Amenorrhea.
                                    III. Pregnancy during breast-feeding. World
                                    Health Organization Task Force on Methods for
                                    the Natural Regulation of Fertility. Fertility and
                                    sterility, 1999, 72:431–440.
                                    56. Dewey KG et al. Effects of exclusive breastfeeding
                                    for 4 versus 6 months on maternal nutritional status
                                    and infant motor development: results of two
                                    randomized trials in Honduras. The Journal of
                                    Nutrition, 2001, 131:262–267.
                                    57. Dewey K and Brown K. Update on technical issues
                                    concerning complementary feeding of young children
                                    in developing countries and implications for
                                    intervention programs. Food and Nutrition Bulletin,
                                    2003, 24:5–28.
                                    58. Dewey KG, Adu-Afarwuah S. Systematic review
                                    of the efficacy and effectiveness of complementary
                                    feeding interventions in developing countries.
                                    Maternal and Child Nutrition, 2008, 4(s1):24–85.
          • goodnightmoon Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:37
            chyba.ze napisała:

            > Zawsze lepsze niż ten chemiczny syf.
            > Wąchałaś kiedyś butelkę tuż po otwarciu i opróżnieniu jej przez dziecko z mm?

            Ale wiesz, dziecku to jakoś nie przeszkadza.
            Dzieciaki w ogóle mają dziwne upodobania smakowe wink
          • dziennik-niecodziennik Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:46
            > Wąchałaś kiedyś butelkę tuż po otwarciu i opróżnieniu jej przez dziecko z mm?

            przy normalnym mm nie ma specjalnej różnicy. przy mm specjalnym owszem, taki Nutramigen smierdzi jak szatan. ale z drugiej strony - to dorosłemuśmierdzi, bo ma juz wyczulony węch. dziecku nie robi rożnicy.
        • nangaparbat3 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:31
          Zmuszanie sie do seksu tez jest gorsze niż celibat. Myślę, ze to naprawde jest porównywalne.
        • mika_p Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:51
          beti222 napisała:
          > Mój lekarz twierdzi, że mm nie jest takie straszne jak opisują, że kp jest bardzo
          > dobre, ale mocno reklamowane

          Pytanie 1.
          Ile reklam kp widziałas w telewizji w paśmie komercyjnym, a ile reklam mm?
          Nie mówię o obowiązkowym dla producentów mm zastrzeżeniu, że piersią najlepiej

          Pytanie 2.
          Ile w przeciętnej przychodni pediatrycznej jest:
          a) ulotek producentów zywnosci dla niemowląt, w tym mm, a ile z reklamą kp
          b) dupereli dla lekarzy, typu notatnik (do wypisywania matce, jak ma dawkowac leki na receptę), długopis, kalendarz, miś do zabawiania malucha - z reklamą mm, a ile z reklamą kp

          I jeszcze: czy wiesz, ze nawet forum Karmienie piersią sponsorowane było przez producenta butelek (laktatorów także, ale przede wszytskim znany był/jest jako producent butelek i smoczków)

          Śmiem twierdzić, że albo coś źle zrozumiałas, albo twój lekarz jest zadeklarowanym terrorysta butelkowym i wszędzie widzi zło kp.
          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 08:34
            Chyba źle się wyraziłam. Nie zacytowałam go dosłownie, przekazałam sens i chyba nie tak jak trzeba. Chodziło o to, że kp jest promowane (nie chodzi o reklamy komercyjne) jako najzdrowsze i przyznał, że faktycznie kp jest najzdrowsze, ale żeby nie dać się zwariować i nie zmuszać do niczego. On nie jest fanatykiem żadnej z opcji karmienia, w mojej ocenie trzeźwo podchodzi do tematu, nie zmusza i nie namawia na siłę do żadnego ze sposobów karmienia.
      • goodnightmoon Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:21
        nangaparbat3 napisała:

        > Co do urody - karmienie na nia nie szkodzi (ale podobno szkodzi ściąganie, nie wiem, nie sprawdzalam).

        Ściąganie też nie szkodzi - sprawdzałam.
        Ale uwierz, KP może być upierdliwe, trudne, irytujące, dołujące ... Jeśli u Ciebie było miło, łatwo i przyjemnie to wspaniale, ale nie znaczy, że nie może być inaczej.
        • nangaparbat3 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:35
          Oczywiscie ze MOZE - ale nie musi. A jak ktos,kto nie karmił, pisze, ze "ma świadomość",że to takie uciązliwe, to juz z gory odbiera sobie szansę udanego karmienia.
    • goodnightmoon Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:15
      beti222 napisała:

      > chciałabym poznać Wasze opinie, chodzi mi o typowo życiowe podejście do tematu.

      No to życiowo smile

      Jeśli się jeszcze zastanawiasz, to radzę spróbować. KP jest dobre, zdrowe, tanie i t.d., ale jak dla mnie, to pod jednym warunkiem - że idzie w miarę gładko. Jak np. mojej koleżance - ogromna ilość mleka, dziecko wspaniale ssało, najadało się, po prostu pełna idylia. Może i u Ciebie tak będzie ...

      Dla mnie KP było drogą przez mękę. Karmiłam 6 miesięcy, ale gdybym cofnęła czas, to bym od razu karmiła MM i miałabym święty spokój.
    • deelandra Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:20
      kp
      plusy - zawsze podgrzane mleko pod ekhm ręką
      minusy - musisz w tym celu wyciagac cyca i nie ma ze tramwaj, kosciół itp
      ogolnie NIE lubie karmic piersią, chciałam odzyskać swoje ciało dla siebie, 9 m-cy plus kilka tygodni karmienia uważam za dostatecznie dlugi czas użyczania swojego ciała dziecku i nie lubię, żeby coś ze mnie kapało i w ogole chcialam sie pozbyc mleka z cyckow i już

      mm
      minusy - musisz przygotować mieszankę
      plusy - nie musisz wywalac cycków
      karmienie mm to kwestia wprawy i dla mnie o wiele lepsze rozwiązanie od kp i DLA MNIE mniej upierdliwe
      • zuwka Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 09:30
        amen
    • chyba.ze Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:22
      Moja przyjaciółka, przez rok karmiona piersią, ma a
      > lergię prawie na wszystko: na słońce, na większość pokarmów, na kosmetyki, doda
      > tkowo choruje na stwardnienie rozsiane. Niemal z płaczem mówi, że sto razy bard
      > ziej wolałaby aby jej mama karmiła ją butelk

      Twoja przyjaciółka ma wszystko po kolei w głowie?
      Idąc tokiem jej myślenia, gdyby matka karmiła ją dłużej niż ten nieszczęsny rok- od dawna nosiłabyś jej kwiatki na cmentarz big_grin
      Cóż za debilizm.

      • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:27
        > Twoja przyjaciółka ma wszystko po kolei w głowie?
        > Idąc tokiem jej myślenia, gdyby matka karmiła ją dłużej niż ten nieszczęsny rok
        > - od dawna nosiłabyś jej kwiatki na cmentarz big_grin
        > Cóż za debilizm.

        Wiesz nie wiem czy chodzi o długość karmienia piersią czy o sam fakt. Lekarz nie potwierdza, ale też nie zaprzecza, że jej alergie nie mają przypadkiem czegoś wspólnego z karmieniem.
        • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:28
          > Wiesz nie wiem czy chodzi o długość karmienia piersią czy o sam fakt. Lekarz ni
          > e potwierdza, ale też nie zaprzecza, że jej alergie nie mają przypadkiem czegoś
          > wspólnego z karmieniem.

          Za wcześnie wysłałam.
          Dlatego właśnie, że lekarz nie wyklucza karmienia jako powodu, ona w skrajnych sytuacjach, kiedy jej ciężko zastanawia się co by było gdyby jednak była na mm, że mogłoby być inaczej.
          • 18_lipcowa1 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 08:22
            kiedy jej ciężko zastanawia się co by było gdyby jednak była na mm,
            > że mogłoby być inaczej.

            byłoby pewnie gorzej
          • memphis90 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:19
            Co za bzdura uncertain A lekarz kretyn, że takie pomysły podsuwa, pewnie nie ma zielonego pojęcia o pediatrii czy alergologii. Przecież dziecko z alergią pokarmową tym bardziej powinno być karmione piersią i to jak najdłużej, bo ma to działnie protekcyjne. Mleko krowie jest najsilniejszym i najczęstszym z alergenów. U dzieci z alergią wprowadzenie mm to proszenie się o poważne kłopoty ze zdrowiem - zarówno w dzieciństwie, jak i w przyszłości.

            iedy jej ciężko zastanawia się co by było gdyby jednak była na mm,
            > że mogłoby być inaczej.
            Powiedzieć Ci jak by było?
            Zapewne kilka razy wylądowałaby z ciężkim zapaleniem skóry, z gorączką, podrapana do krwi, z ropą sączącą się z całego ciała. Szpital, kroplówki, antybiotyki. Miałaby biegunkę z krwią i anemię. W konsekwencji zaburzeń wchłaniania- niedobór masy ciała i wzrostu, osteoporozę, awitaminozę. W staszym wieku koszmarną astmę, wymagającą sterydoterapii. Potem trafiłaby na cudowną, odczulającą terapię, gdzie podawano by jej 1 kroplę mleka w 100 kroplach wody przez rok, a po tym roku wpadłaby we wstrząs anafilaktyczny po wejściu do sklepu z nabiałem.
            I nie są to żadne urban legends, ale rzeczywiste historie moich pacjentów. Wcale nie takie rzadkie. A skoro te alergie koleżanki są takie ciężkie, to właśnie tak by to wyglądało.
            • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 25.07.12, 00:29
              Trudno Ci chyba stawiać diagnozę, skoro nawet nie widziałaś jej na oczy. Ona leczy się u różnych specjalistów, ma to szczęście, że ma kasę i wybiera najlepszych, wątpię aby lekarze (czy też ten konkretny lekarz), u których się leczy nie mięli pojęcia o chorobie.
      • yenna_m Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:58
        gdybym mojego mlodszego dluzej karmila mlekiem z piersi, to w zyciu bym nie wyczaila, ze to od ryżu, jablek i jagnięciny ma rany na buzi

        a tak po wyeliminowaniu wszystkich alergenow moglam wprowadzajac wylapac, co dzieciaka uczula

        choc faktem jest, ze jakiekolwiek karmienie nie gwarantuje, ze dzieciak sie nie uczuli nigdy na nic
        • yenna_m Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:58
          mlody alergii oczywiscie nie ma
    • madzioreck Złe forum wybrałaś 23.07.12, 23:37
      Nie masz szans na wiele obiektywnych odpowiedzi. Możesz zajrzeć tu: butelkowy.blox.pl/html - dziewczyna, matka (karmiła naturalnie, zdaje się) zebrała mnóstwo informacji i obala wiele mitów zarówno na temat kp, jak i mm, również te wszystkie słynne "badania wykazały". Poczytaj, pomyśl, podejmij decyzję. zdrowego maluszka i radości z macierzyństwa, jakiekolwiek karmienie wybierzesz smile
      • beti222 Re: Złe forum wybrałaś 23.07.12, 23:43
        Dzięki Madzioreck, chętnie poczytam smile
        • madzioreck Re: Złe forum wybrałaś 24.07.12, 00:00
          Starsze wpisy szczególnie polecam smile
      • beti222 Re: Złe forum wybrałaś 24.07.12, 00:10
        Madzioreck bardzo fajny jest ten blog, wyważony i konkretny, zawiera cenne informacje i nie umniejsza wartości żadnego sposobu karmienia, nie jest jednostronny, a to ważne. Jeszcze raz dzięki za ten linki smilesmile
        • madzioreck Re: Złe forum wybrałaś 24.07.12, 00:17
          Proszę wink fanatycy kp nie uważają go jednak wcale za wyważony wink
          A konkretnych informacji rzeczywiście mnóstwo smile
    • piekielna-diablica Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:37
      ja tam wolę mm - karmiłam piersią 1 miesiąc - to była katorga i psychiczna i fizyczna dla mnie - macierzyństwo ma cieszyć a nie frustrować i doprowadzać matkę do depresji - nie mówię, że tak mają wszystkie - tak miałam ja
      dziecko zdrowe - nie choruje - antybiotyk brał raz
      ma już ponad trzy lata
      spał ładnie od początku, nie marudził, nie było wielogodzinnego wiszenia na cycku

      gdybym miała mieć drugie to też bym pewnie z miesiąc pokarmiła i koniec
      • marcik.f Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:56
        Ja byłam za mm dopóki nie urodziłam. Bardziej ze względu na swoją wygodę niz jakieś inne aspekty(wszak dzieci od mm nie umierają). Po porodzie spróbowałam, okazało się, że to nie takie złe to całe kp. Pomyslałam "dobra pokarmię do trzeciego miesiąca". Po 3cim miesiącu pomyslałam "dobra, pół roku". Po pół roku pomyslałam 'dobra, pokarmie jeszcze". Karmiłam dziecko piersią ponad 9 miesięcy. Mała sama się odstawiła. Ja tam jestem zadowolona, dziecko choruje rzadko. Do tej pory raz miała trzydniówkę, raz dostała antybiotyk i ostatnio przeszła jakąś upierdliwą wirusówkę. Ma prawie dwa lata.
        Na karmienie piersią nie będę Cie namawiać, bo to indywidualna decyzja. Ja spróbowałam i było ok.
    • mika_p Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:38
      Przykład drugi z brzegu:
      ja karmiona piersią około 9 miesięcy, brat karmiony koło 3 miesięcy - ja okaz zdrowia, brat co chwila chory. Fakty dodatkowe: ja nie chodziłam do przedszkola, brat od 3. roku zycia.

      Przykład trzeci z brzegu:
      mój Pierworodny karmiony piersią 10 miesięcy, Mała 18. Pierworodny alergik, na diecie chyba do okolic 4. r.ż., Mała też alergik, dieta dużo mniej ścisła i sama się rozmyła. Fakty dodatkowe: mając córkę, byłam starsza i mądrzejsza, i bardziej doświadczona, karmiąc piersią wyłapałam pewne objawy i wyeliminowałam podejrzane rzeczy z mojej diety; mając syna, nie podejrzewałam jeszcze, że słoiczek "od 4. miesiąca" może zawierać rzeczy, których tak małe niemowlę jeśc nie powinno, a na forum dla rodziców zalogowałam się, jak syn miał ze 3 lata, a i pierwszym mlekiem dla alergików było mleko sojowe, obecnie wyklęte. A, o jakiejkolwiek diecie matki karmiącej pod koniec lat 90. jeszcze gazety dzieciowe nie pisały.
    • dziennik-niecodziennik Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:42
      hmmm
      pokarm mialam od razu po urodzeniu dziecka, przez jakis czas sciągałam do sondy (mała w inkubatorze), potem normalnie, w sumie 3 tygodnie, potem mm

      kp - na pewno zdrowe dla dziecka, zwłaszcza na początku (siara). ale mm tez nie trucizna, bez przesady. co wygodniejsze - pewnie kwestia indywidualna, dla mnie wygodniej bylo z mm. gadanie o więziach to bzdura, to nie kwestia samego KP, a bliskiego kontaktu z dzieckiem - a te mozna zapewnic nie karmiąc piersią. no, na pewno mm wychodzi drozej.
      dla mnie kp bylo strasznie nieprzyjemne - moje brodawki reagowały okropnie, i nie chodzi o to ze byly popękane czy cos - po prostu samo to uczucie ciągnięcia ich było dla mnie okropne, niezależnie czy robił to laktator czy dziecko. nie umiem opisac tego uczucia dokładnie, ale było NIEPRZYJEMNE.
      co do zdrowia - moja córka generalnie nie choruje, moj bratanek w podobnym wieku, cycek okrutny - chory prawie non stop. i alergik, a moja miala tylko nadwrazliwosc na pomidora, ktora jej przeszła. pewnie z czasem jakas alergia jej sie rozwinie, skoro oboje rodzice alergiczni, nie łudze się, ale to juz nie bedzie wina niekarmieia piersia, a genów po prostu.

      generalnie - moze sie i zdecydowałas, ale chociaz spróbuj na poczatku podawac piers. a nuż Ci sie spodoba i bedzie dobrze szło? na mm zawsze zdązysz sie przestawic. no chyba ze całkowicie i absolutnie nie chcesz, to karm od poczatku mm i tez bedzie dobrze smile
    • kawka74 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:47
      IMO kp ma więcej plusów, niż minusów, bo - jeśli umiesz karmić, a wbrew pozorom trzeba się tego nauczyć - zwykle koszta są dużo mniejsze, niż mm, poza tym unika się konieczności noszenia ze sobą różnych przyrządów koniecznych do przygotowania mleka.
      Dla mnie głównym plusem jest wygoda.
      Rzekome cudowne właściwości mleka matki nie interesowały mnie nigdy, ale uważam kp za naturalny sposób karmienia ludzkiego ssaka.
      A, i rezygnowanie z karmienia piersią z góry, zanim się nie spróbuje, uważam za niezbyt dobry pomysł. Moim zdaniem sama teoria nie wystarczy do podjęcia decyzji, tak jak nie jest dobrą motywacją do rezygnacji z kp stawanie okoniem wobec terroru laktacyjnego, którego się właściwie nawet nie doświadczyło.
      Mm ma z kolei jedną świetną cechę - mniejsza liczba karmień, poza tym nakarmić może każdy, nie tylko mama, co przy którejś kolejnej pobudce w nocy ma znaczenie.
    • claudel6 Re: Kp i mm - plusy i minusy 23.07.12, 23:54
      tu sie pytasz o takie rzeczy?? na e-matce? idź na Niemowlę kobito.
      a tak w ogóle to najlepsze karmienie jest mieszane - piersią i butelką wink
    • mayaalex Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:08
      Moze sprobuj jak Ci pojdzie kp bo zawsze mozesz przejsc na mieszanke... Ja niespecjalnie chcialam karmic piersia ale stwierdzilam ze zobaczymy jak bedzie i jesli dla mnie lub dla dziecka ma to byc meczace to zrezygnuje. A okazalo sie ze nie bylo problemow wiec karmie juz piaty miesiac. Najwiekszy plus kp to dla mnie wygoda - mleko mam zawsze przy sobie i to natychmiast, nie trzeba sie martwic jak przygotowac. Ale na poczatku irytowalo mnie strasznie ze jestem taka uwiazana (ok, poniewaz nie zalezalo mi specjalnie na kp zawsze mielismy w domu mieszanke wiec w razie czego maz by butle podal, potem odciagalam a teraz biore dziecko zazwyczaj ze soba i moge po sklepach chodzic godzinami, z przerwa na kawe dla mnie a mleko dla niego)
    • mayaalex Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:11
      Aha, i tu gdzie mieszkam nie ma zadnych idiotycznych diet "na wszelki wypadek" dla karmiacych wiec jem to, na co mam ochote (czekolade, cytrusy, truskawki, nabial, owoce morza, ostre potrawy, wszystko wink
    • undoo Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:17
      Mleko modyfikowane trucizna przeciez nie jest. No przestancie! Nadgorliwosc z kazdej strony jest niewskazana. Z jednej strony zdrowie i dobrostan dziecka, ale z drugiej jest matka, ktora ma prawo byc traktowana jak istota ludzka, a nie podajnik mleka i juz tylko matka wlasnie.

      Owszem wracamy do naturalizmu, ale warto pamietac, ze nie kazda jest w stanie wykarmic swoje dziecko, inaczej w XIXw niemowleta nie umieralyby z glodu.

      Opanowal nas terror laktacyjny. Gdyby ktos mowil o skutkach ubocznych dlugiego karmienia piersia, a takowe sa dla matki, to karmilabym moje dzieci krocej. Ale nie, ach i och cudowna ciecz, mleko kobiece, a prawda jest taka, ze i mleko mleku nierowne, a kobieta od kobiety sie rozni. Dajmy sobie prawo do wyboru. Bez pietnowania. Bedzie mniej frustracji.
      • madzioreck Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:19
        Lubię to wink
        • czar_bajry Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:33
          Nie wiem czy mój głos nie zaginie w zbiorowej jatce, o ile taka jest- nie czytałam przedmówczyńtongue_out
          Całą swoją trójkę karmiłam butelką w tym wcześniaka(34/35hbd) wszystkie moje dzieci ( córki dorosłe) były i są zdrowe, nie miały kolek alergii ani innych problemów nie mają też traumy związanej z pozbawieniem ich cycatongue_out
          Karmiłam butelką bo: mam złe sutki, nie chciało mi się mieć dzidzi uwiązanej do cycka , jak najstarsza córka się urodziła to chodziłam jeszcze do szkoły, dzieci przesypiały całe noce a w dzień też nie marudziły- dostawały swoją porcję i były happy.
          Mam też wnuka który jest na butelce i słoiczkach- zdrowy i roześmiany bobassmile
          Córka miała nawet dobre chęci ale coś nie wychodziło a mały darł gębę tak więc za radą mamusi i ku ogólnemu zgorszeniu położnych przeszła na butelkę.
          A i zapomniałam dodać ja też butelkowa jestem i mój brat takoż a i jego syn teżbig_grin
          Widać to u nas taka tradycja rodzinnatongue_out
          Nigdy nie miałam traumy ani wyrzutów sumienia w związku z metodą kamienia, nie analizowałam tego ani nie roztrząsałam,w dupie miałam opinię innych- tak było i już....
          Nigdy nie wtrącam się do metody karmienia wybieranej przez inne ( znajome) matki, nie interesuje mnie to tak samo jak nie interesuje mnie ich ulubiona pozycja...
          Chociaż czasami dziwił mnie trud i poświęcenie wkładane w karmienie piersią, poradnie laktacyjne i inne cuda...ale to mnie dziwił i nie komentowałam tego w żaden sposób.

          Tak więc autorko karm tak jak Ci pasuje i olej resztęsmile

          • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:42
            Dzięki czar_bajry smile Ja też butelkowa jestem i odporna smile Karmienie butelką wydaje mi się wygodniejsze. Nie tylko matka karmi, a więc mój mąż swobodnie będzie mógł wstawać w nocy i nakarmić dziecko, nie będę jedyną osobą wstającą kilka razy. Poza tym wszelkie wyjścia będą możliwe bez konieczności szybkiego powrotu do domu lub też podania piersi np. w sklepie. Poza tym na przykładzie znajomych mi dzieci, te na mm są faktycznie w większości spokojniejsze.
    • myelegans Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:25
      Uprzedzam, ze nie czytalam odpowiedzi.
      Chialas przyklady to ja Ci podam. MIeszkam w Stanach, mam meza miejscowego. Tutaj pokolenie urodzone w latach 60-80 bylo wlasciwie wychowane na mieszankach. Tesciowa zeznaje, ze wsrod rodziny i znajomych byla JEDYNA karmiaca piersia. Nawet lekarze odradzali km i nie bylo takich mieszanek jak obecnie. I te pokolenia zyja i czy sa zdrowe czy nie, zalezy od nich. Zdecydowanie mniej alergikow niz obecnie.

      To powien byc Twoj wybor, ktory powinien byc uszanowany, bez komentarzy i osobistych wycieczek i oceniania Cie jako matki. Kp nie jest dla wszystkich kobiet.
      Powodzenia
    • pamplemousse1 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:32
      Mnie na początku bolało, do 3 m-cy czułam dyskomfort przy przystawianiu jedynie - cóż, wrażliwe piersi smile Karmiłam jednak bliźnięta 15 m-cy, bo później to było wygodne i tanie, a ja z kolei od początku wiedziałam, że w grę wchodzi tylko i wyłącznie kp smile

      Moje początki były trudne, ale ja bardzo zdeterminowana.
      Niektórym przystawianie idzie łatwo, inni na początku mają problemy.
      Warto spróbować, nic nie tracisz smile, można robić to mieszanie.
      Podaj dziecku przynajmniej ta pierwszą siarę - to jest taka naturalna szczepionka smile

      Za i przeciw jest tyle samo, w zależności od tego jaki tryb życia prowadzi rodzina.

      Powodzenia w wyborze!
      • beti222 Re: Kp i mm - plusy i minusy 24.07.12, 00:35
        > Podaj dziecku przynajmniej ta pierwszą siarę - to jest taka naturalna szczepion
        > ka smile
        >
        Tak, jeśli chodzi o siarę to zamierzam podać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka