Dodaj do ulubionych

ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....?

01.07.04, 15:42
Moze któraś z was orientuje się czy można wziąść tylko ślub kościelny bez
zgłaszania w USC? Chciałabym wziąść taki ślub ale zależy mi na tym aby to był
tylko wyłącznie ślub kościelny, czy księża mają obowiązek zgłaszać do USC,
czy jeśli ktoś niechce to nie zgłaszają. Jak to wygląda może ktos wie?
Obserwuj wątek
    • jakel Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 01.07.04, 15:48
      W kościele katolickim księża mają obowiązek w ciągu chyba 2 dni zgłosić fakt do
      USC. I o ile dobrze pamiętam, to ksiądz do ślubu kościelnego musi mieć
      dokumenty z USC. EJ
      • domali Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 01.07.04, 16:34
        jakel napisała:

        > W kościele katolickim księża mają obowiązek w ciągu chyba 2 dni zgłosić fakt
        do USC.

        Ale to dotyczy chyba ślubu konkordatowego. A można wziąć 'zwykły' kościelny.
        I czy wtedy ksiądz to gdziekolwiek zgłasza - tego nie wiem.
        • kubbik1 Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 01.07.04, 21:27
          Witam
          Mnie się wydaje że można wziąć sam ślub kościelny , który uczyni was małżeństwem
          na mocy Prawa Bożego, ale niestety nie będziecie małżeństwem na mocy prawa .
          Czyli dla państwa Polskiego i na mocy jego prawa będziecie nadal bez praw i
          obowiązków przysługujących małżeństwom w tym chyba nie możesz przejąć nazwiska
          męża...ale jak to dokładnie jest to nie wiem'Pozdrówka
          MAgda
      • ruda_kasia Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 10:15
        Można, ale trzeba mieć ważne powody dla niebrania cywilnego, jest to trudne,
        trzeba mieć zgode biskupa. Ale wykonalne, jestem an to dowodem
        • mabrulki Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 10:39

          Kasiu,co ty piszesz????
          ja brałam ślub konkordatowy,nie było absolutnie żadnych problemów.

          ---

          "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
          Woody Allen
          • ruda_kasia Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 10:43
            Piszę, że jest trudno zawrzeć wyłacznie ślub kościelny bez skutków wynikających
            z konkordatu, żebym wobec prawa dlaej była panienką a wobec Boga mężatką wink
            Uwierz mi, wiem, co pisze, ze ślubem konkordatowym istotnie nie ma problemu.
            Trzeba mieć papiery z usc i ksiądz zgłasza, ale ja tak nie chciałam.
            kasia
            • mabrulki Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 10:55
              Ok.teraz rozumiem-myślałam że chodzi ci o konkordatowy.
              Bo czy jest jakaś różnica w samej ceremonii?Chyba nie?My chcieliśmy konkordatowy bo zawsze nas mieził ten cyrk z przebieraniem,zdejmowaniem obrączek i ponownym ich nakładaniem...brr.Ślub to ślub,przysięga składana 2 razy jakos traci...A że oboje wierzymy,to nie wchodził w grę sam cywilny i cieszę się że załapalismy sie na konkordat(za naszych czasów to była nowość i wiele osób nam odradzało "bo to strach czy na pewno będzie ważny" smile))
            • linusia_75 Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 13:05
              To przejdź się do USC i poproś o odpis aktu ślubu, zdziwisz się, bo go
              dostaniesz. Chyba, że wyszłaś za mąż przed 1999 r. Wtedy można było brać ślub
              tylko kościelny, teraz to fizycznie niemożliwe, a raczej prawnie, chyba, że
              ksiądz popełnił przestepstwo.
              linusia
              • ruda_kasia Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? - do linusi 02.07.04, 13:54
                Jestem prawnikiem i wiem, co mówię. Nie dostanę odpisu aktu ślubu. Ponieważ nie
                przyniosłam żadnego papierka księdzu z usc przed ślubem, a to jest konieczne,
                miałam zgodę biskupa na zawarcie ślubu kościelnego z wyłaczeniem skutków
                cywilnych i złożyłam oświadczenie, że nie będę stanu bemężnego wykorzystywać np
                w MOPS-ie wink
    • girlie73 Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 01.07.04, 15:58
      Wzięcie ślubu kościelnego pociąga określone skutki prawne.
      W przypadku ślubu konkordatowego ksiądz ma obowiązek zgłoszenia tego faktu w
      USC.
      • linusia_75 Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 01.07.04, 17:14
        Nie ma takiej możliwości. Ślub w jakimkolwiek kościele (także niechrześjańskim,
        pod warunkiem, że nie chodzi o jakąś ciemną sektę winkdaje automatycznie skutki
        prawne. Ksiądz (pop, rabin, pastor,itd) nie udzieli ślubu bez podpisania
        dokumentów z USC, a sam ma obowiązek dostarczyć dokumenty do USC podpisane
        przez małżonków w ciągu kilku dni.
        Linusia
        • ethomas Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 01.07.04, 20:10
          zgadzam się, tak właśnie jest...

          nie można wziąć ślubu kościelnego bez zgłaszania tego do USC
          • mysia.8 Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 01.07.04, 20:17
            mozna, pod warunkiem ze sie wzielo wczesniej z ta sama osoba slub cywilny wink))
            ale oczywiscie pytajacej nie o to chodzilo; branie samego slubu koscielnego
            umozliwialoby uprawianie bigamii, a tego wladze koscielne chca uniknac i chwala
            im za to
            • mabrulki Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 09:57

              Na 100proc.aby ślub kościelny miał moc prawną musi to być ślub konkordatowy i trzeba to zaznaczyć przy załatwianiu formalności.

              ---

              "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
              Woody Allen
              • linusia_75 Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 11:04
                Jeśli jest niekonkordatowy to tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy przedłoży się w
                parafii akt ślubu z USC. Taki akt składa się przed, a nie po zawarciu
                małżeństwa sakramentalnego. Bez wcześniejszego małżeństwa cywilnego ślub zawsze
                będzie konkordatowy.
                linusia
                • ruda_kasia Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 12:53
                  Powtarzam: nieprawda, nie musi być konkordatowy! ja też się "załapałam" na
                  konkordat, ale nie chciałam mieć męża. I się dało.
                  • wierz_14 Re: Dziwne bardzo... 02.07.04, 13:11
                    ruda_kasia napisała:

                    > Powtarzam: nieprawda, nie musi być konkordatowy! ja też się "załapałam" na
                    > konkordat, ale nie chciałam mieć męża. I się dało.

                    Dziwne jest to, co piszesz. Jakoś nie trzyma się kupy. Oczywiście, że musi być
                    ślub cywilny, inaczej byłaby poligamia i brak granic. Kościelny z tym, cywilny
                    z tamtym? Zbyt proste to wszystko by było, a jak nie chciałaś mieć męża, to po
                    co brałaś ślub?..
                    • ruda_kasia Re: Dziwne bardzo... 02.07.04, 13:52
                      Pozwól, że z tego się będę rozliczać z Bogiem, a nie z ludźmi...
                      Zawsze byłam przeciwniczką instytucji małżeństwa, sakrament to co innego.
                      Bierze się go raz w życiu, do grobowej deski, więc niby skąd poligamia? Chyba
                      że sądzisz, że oba śluby bierze się dla ludzi,to voila...
              • mysia.8 Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 02.07.04, 21:08
                alez slub koscielny nie musi miec zawsze mocy prawnej, mam wrazenie ze sie tak
                przejelas tym slubem konkordatowym, ze troche przesadzilas; jak juz Ci
                wytlumaczyla kolezanka o kilka postow nizej mozna wziac slub koscielny nie
                majacy zadnych skutkow prawnych pod warunkiem, ze sie wczesniej dostarczy akt
                slubu cywilnego wzietego z ta sama osoba; trzy lata temu wzielam w grudniu slub
                cywilny, a w maju nastepnego roku tylko koscielny niekonkordatowy
                • ruda_kasia Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 05.07.04, 08:18
                  Ja się tym w ogóle nie przejmuję, tylko próbuję osobie, która to interesuje dać
                  pełne informacje. Ty wzięłas tylko kościelny, bo wcześniej miałaś cywilny.
                  Gdybyś nie miała, musiałabyś mieć zgodę biskupa. I tyle. Bo nie każdy o tym
                  wie, ja nie wiedziałam parę lat temu i się strasznie wkurzałam. Ale tę zgodę w
                  końcu dostałam. Irytujące to co najwyżej jest, jak ktoś mi mówi, że dostanę
                  odpis aktu ślubu, którego nie wzięłam.
                  • silverius Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 06.07.04, 22:29
                    Hej.
                    A jeśli można wiedzieć, jakie argumenty przedstawilaś biskupowi???
                    • ruda_kasia Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 07.07.04, 08:13
                      Nie mogę, bo aż tak się na forum nie wywnętrzam wink ale jestem pewna, że jeśli
                      ktoś ma "prawdziwe" argumenty, to przekona kogo trzeba. Sama jestem ciekawa,
                      jakie argumenty przedstawiali 2 lata później znajomi, bo nie mieli takiej
                      sytuacji jak my, a dziewczyna jeszcze była po kościelnym unieważnieniu i
                      rozwodzie... Ale nie pytałam.
                      • dorrit Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 07.07.04, 10:17
                        Mnie tylko ciekawi czysto teoretycznie, czy Kosciol ma wykaz powodow, dla
                        ktorych biskup moze dac zgode na slub koscielny bez skutkow prawnych. Albowiem
                        dla uniewaznienia malzenstwa np. jest lista powodow, opublikowana przez Swieta
                        Rote w Watykanie, do stosowania przez wszystkie Kurie.
                        • ruda_kasia Re: ŚLUB KOŚCIELNY-tylko.....? 07.07.04, 12:54
                          Nie ma listy, ale przykładowo to może być sytuacja, gdy ktoś jest obcokrajowcem
                          i ma problem ze zgromadzeniem dokumentów do usc lub jak w przypadku pokazanym
                          w "plebanii", gdzie malżeństwo cywilne było pozorne, w trakcie rozwodu i nie
                          skonsumowane. Decyduje zawsze proboszcz, czy powody są istotne, by o zgodę
                          biskupa wystąpić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka