gosiajg79 11.09.12, 21:34 Mam pytanie, czy ktoś wie jak napisać prośbę do dyrekcji szkoŁy o indywidualne nauczanie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andaba Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 21:38 Normalnie, jak sie pisze podania. A o szczegółach, co powinno to podanie zawierac powinni poinformować w sekretariacie, ewentualnie sama dyrektorka. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiajg79 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 21:43 dziękuje za wyczerpującą odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 21:49 No bo powiedz sama, skąd ktos na forum moze wiedziec dlaczego chcesz tego nauczania indywidualnego? dziecko ma noge w gipsie, zespół Aspargera, jest nieznośne? Musisz wymienic powód ubiegania się, podeprzeć badaniami (od chirurga w przypadku pierwszym, od psychologa w pozostałych) i tyle. Nie rozumiem czemu nie spytasz w sekretariacie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiajg79 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 21:54 w sekretariacie pytaŁam, ale też nie bardzo wiedzą jak to napisać bo to pierwszy przypadek nauczania indywidualnego. A u dziecka brak odporności Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:15 Idz do lekarza, toz to problem medyczny i lekarz Ci wystawi zaświadczenie. Póxniej dołaczysz to do pisma do dyrektora( opisz sytuację dziecka, ile choruje, ile opuszcza, swoje obawy itp. itd. powołaj sie na pismo od lekarza) pogadaj z lekarzem, aby napisała to precyzyjnie- dlaczego dziecko powinno je mieć,. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 21:46 piszesz podanie do dyrekcji szkoly wraz z umotywowaniem prosby jako zalaczniki dodajesz do pisma zaswiadczenia od lekarza/psychologa, ktorzy prowadza dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
kaania80 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 21:59 Nie takie to proste... Decyzję wydaje dyrektor szkoły, ale najpierw musisz się postarać o orzeczenie o potrzebie nauczania ind. z poradni. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:00 U nas decyzji nie wydawała chyba dyrektorka, tylko ten, kto za imprezę płaci, czyli organ prowadzący. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiajg79 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:04 orzeczenie w poradni jest w trakcie zaŁatwiania, ale to wszystko strasznie dŁugo trwa Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:05 Niestety orzeczenie z poradni jest wymagane Odpowiedz Link Zgłoś
olamortel Re: Nauczanie indywidualne 19.10.12, 18:53 poradnia da zaswiadczenie że dziecko wymaga tego, dziecko staje na komisję ,papiery idą do szkoly i wydzialu edukacji, wydzial przesyla kase do szkoly, szkola szuka nauczyciela,ustawia plan..... wszystko trwa nawet 2 miesiace Odpowiedz Link Zgłoś
malutka788 Re: Nauczanie indywidualne 19.10.12, 21:13 u nas była kolejność taka-1lekarz specjalista 2poradnia(badania i komisja)odbiór orzeczenia podanie do szkoły a szkoła pisze do wójta(w naszym przypadku) i właśnie wójt daje pieniądze na to naucznie!! Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:07 bez tego orzeczenia jednak chyba nie da sie nic zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:09 PPP to skrót-klucz, bez poradni nidyrydy. Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:13 Przyczyna chorobowa? Jak tak, to lekarz prowadzący wystawia zaświadczenie o potrzebie kształcenia indywidualnego. Bierzesz i idziesz do pradni PP- rejonowej, nie żadnej tam prywatnej. Poradnia wydaje OPINIĘ, nie żadne orzeczenie i to wędruje do szkoły. Na tej podstawie dyrektor szkoły przyznaje godz. nauczania indywidualnego. Jeśli to nie jest choroba somatyczna, to składasz pewnie pismo do dyrekcji dobrze umotywowane a on kieruje do PPP- nie wiem na 100 % bo z tym akurat nie mam doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiajg79 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:23 komisja orzekająca z PPP przyznaŁa indyw. naucz., ale teraz muszę czekać dwa tygodnie bo oni podobno tyle potrzebują czasu na wypisanie dokumentu. Z nieoficjalnych źródeŁ wiem że przyznane będą cztery godziny tygodniowo. Dziecko jest po przeszczepie. Leki immunosupresyjne obniżają odporność. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:27 4 godziny tygodniowo?? ja w zamierzchlej przeszlosci mialam nauczanie indywidualne przez zimowy semestr VIII klasy sp- z powodu remontu szkoly (ktory zaczal sie w semestrze letnim klasy VII) co chwile mdlalam na lekcjach z powodu zapachu chemikaliow, mialam ponad 100 godzin opuszczonych a wiadomo, ze VIII klasa wtedy to byla wazna rzecz, w koncu trzeba bylo sie uczyc do egzaminu do liceum- i mialam przyznane 20 godzin tygodniowo do szkoly wrocilam, gdy zakonczyl sie remont, od letniego semestru Odpowiedz Link Zgłoś
gosiajg79 Re: Nauczanie indywidualne 11.09.12, 22:32 4 godziny bo to jest zerówka, ale ja nie jestem pewna czy nauczyciel da radę dużo materiaŁu przerobić, a za rok co robić ma iść do pierwszej klasy? Na pewno jeszcze sporo godzin odpadnie bo nie ma miesiące żebyśmy nie musieli jechać do szpitala na badania. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nauczanie indywidualne 12.09.12, 10:57 nic nie przepadnie, nie boj sie zaloze sie, ze taki nauczyciel bedzie bardzo pilnowac by te godziny odrobic, w koncu to dla niego dodatkowa kasa Odpowiedz Link Zgłoś
kaania80 Re: Nauczanie indywidualne 19.09.12, 17:58 Nauczyciel dostanie te nauczania dodatkowo do etatu więc ma obowiązek je realizować. Jeśli to zerówka to możesz też przecież sama z dzieckiem pracować. W pierwszej klasie już godzin będzie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: Nauczanie indywidualne 19.09.12, 19:38 Nauczanie indywidualne to OSTATECZNOŚĆ Jak dziecko ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, walcz o indywidualne wsparcie osoby dorosłej (asystenta/ cienia finansowanego z subwencji). NI to są śmieszne ilości godzin (4-6 tygodniowo!!!!!!), a w zerowce oprócz motoryki małej, szlaczków, rozpoznawania literek i cyfr, pór roku, dzieci uczą się przede wszystkim życia w grupie. Tego Twoje dziecko nie nauczy się na NI. Jeżeli Twoim zdaniem jest to jedyne wyjście, to procedura jest taka: zaświadczenie od lekarza - pogadaj z lekarzem, aby wpisał maksymalną ilość włączania dziecka do grupy rówieśniczej. Z tym zaświadczeniem do poradni, poradnia wydaje opinię/ orzeczenie, szkoła/ przedszkole robi NI. Tu masz szczegóły: www.wszystkojasne.waw.pl/20-czy-uczen-z-orzeczeniem-o-potrzebie-indywidualnego-nauczania-moze-uczestniczyc-takze-w-zajeciach- Postaraj się o to nauczanie na terenie placówki i maksymalną liczbę godzin w grupie. Inaczej Twoje dziecko będzie całymi dniami siedziało w domu, a Ty z nim Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Nauczanie indywidualne 19.09.12, 20:33 Ale to dziecko nie ma orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego! Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Nauczanie indywidualne 19.09.12, 20:35 orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego i orzeczenie o potrzebie nauczania indywidualnego to dwie rózne sprawy, nie zawsze potrzeba kształcenia specjalnego = indywidualne nauczanie Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Nauczanie indywidualne 19.09.12, 20:38 Nie doczytałaś - dziecko nie może być w szkole, bo ma obniżoną mocno odporność. Więc właśnie mamy tę ostateczność. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 aga 19.09.12, 20:42 Dziecko ma obniżoną odporność, dopoki jej nie odbuduje, nie może kontaktować się z dużą liczbą osób, nie moze iść do szkoły czy przedszkola - w grupie zawsze znajdzie się ktoś, kto zakaza. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: aga 20.09.12, 00:44 Ok, nie doczytałam, przepraszam. Tak czy siak droga jest ta sama: lekarz wypisuje zaświadczenie, poradnia daje opinię/ orzeczenie, szkoła to realizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Nauczanie indywidualne 20.09.12, 15:29 Dziecko jest po przeszczepie. OMG ludzie, czytajcie posty dokładnie. No bo przepraszam, matka ma dziecko wykończyć w imię integracji z rówieśnikami? Do autorki - nawet, jeśli to wszystko trwa, możecie już zacząć sami nadrabiać zaległości, o ile stan zdrowia dziecka na to teraz pozwala. To w końcu dopiero zerówka, nie ma miliona przedmiotów... Bierz pakiet i lecisz z tym... Odpowiedz Link Zgłoś
malutka788 Re: Nauczanie indywidualne 19.10.12, 12:17 gosiajg79 napisała: > komisja orzekająca z PPP przyznaŁa indyw. naucz., ale teraz muszę czekać dwa ty > godnie bo oni podobno tyle potrzebują czasu na wypisanie dokumentu. Z nieoficja > lnych źródeŁ wiem że przyznane będą cztery godziny tygodniowo. Dziecko jest po > przeszczepie. Leki immunosupresyjne obniżają odporność. Witam,postanowiłam napisać ponieważ te dwa tygodnie to jeszcze nie koniec-tak jest w naszym przypadku.Dziecko tak jak i w Pani przypadku ma naucznie indywidualne(chociaż choroba jest zupełnie inna)po odebraniu z PPP złożyliśmy podanie do szkoły aby przystosowali się do orzeczenia było to 19 września dziś jest 19 październik i nadal nic.....!!!!Wczoraj mąż był w szkole i dowiedział się że wójt nie ma pieniędzy bo budżet był zaplanowany na ten rok w ubiegłym roku!!Mamy nadal czekać....moje pytanie do kiedy??Może do końca pierwszego semestra aby Wójt jeszcze w tym roku zaplanował w swoim budżecie naucznie naszego syna na przyszły rok?? Mam nadzieję że u Pni będzie to zupełnie inaczej wyglądało-życzę powodzienia i zdrówka dla Pani dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Nauczanie indywidualne 19.09.12, 20:33 napisze w punktach, a jutro wysle ci dokładne informacje jak bee w pracy...pracuje w szkole integracyjnej u nas najpierw rodzice kieruja sie do pedagoga szkolnego, nie do dyrektora, ponieważ pedagog szkolny zna problemy dziecka czasem pedagog szkolny sugeruje rodzicom nauczanie indywidualne i mówi co rodzice powinni załatwić, a czasem przychodza ze wskazaniem z poradni.... W naszej szkole kolejność jest pedagog, dyrektor urząd.... podanie do urzędu pisze szkoła, bo ona dostaje na to godziny dla nauczycieli... czy rodzice pisza podania do pedagoga nie wiem ...ale sie dowiem jesli chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
ammazuko_powrot Re: Nauczanie indywidualne 19.09.12, 22:49 Nie boisz się, że nauczyciel przyjdzie z lekkim katarem i będzie kolejny problem? Pomyśl o Edukacji Domowej Na poziomie zerówki sama świetnie sobie z tym poradzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Nauczanie indywidualne 20.09.12, 15:32 Ale w naszym kraju home schooling też oznacza najpierw badanie w poradni.. uzyskanie orzeczenia, no i potem zgodę dyrektora szkoły, po czym egzaminy przed komisją (trochę groteskowe wydaje mi się zdawanie egzaminu z zakresu zerówki . Nauczyciel uprzedzony być może nie przyjdzie z katarem... oby... Odpowiedz Link Zgłoś
ammazuko_powrot Re: Nauczanie indywidualne 20.09.12, 21:11 Jeśli dobrze zrozumiałam, autorka wątku ma już opinię z PPP, zostaje pismo do Dyrekcji Szkoły. W Polsce nie trzeba mieć orzeczenia o niepełnosprawności, żeby móc uczyć się w Edukacji Domowej Co do nauczycieli, że bez kataru, opryszczki...miałabym bardzo ograniczone zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ammazuko_powrot Re: Nauczanie indywidualne 20.09.12, 21:12 I jeszcze egzamin, w zerówce egzamin zdaje się u jednego nauczyciela, nie przed komisją. W naszym przypadku egzamin trwał 40 min Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Nauczanie indywidualne 20.09.12, 21:21 Z czystej ciekawości - jak ten egzamin wyglądał? Rozumiem, że Twoje dziecko uczy się w takim systemie? Jak wyglądają kontakty z rówieśnikami? Nauka życia społecznego, życia w grupie? Bo spotkanie z grupą znajomych i zabawa kilkorga dzieci razem, to jednak nie to samo, co konieczność dostosowania się do reguł wypracowanych dla grupy przez nauczyciela. Kiedyś rozważałam taki scenariusz, bo moje dziecko straszliwie chorowało w jakimkolwiek kontakcie z grupą rówieśniczą, nawet 10-osobową. Zresztą choruje do tej pory, ale już nie aż tak tragicznie. Nie chodziła do przedszkola, potem odnalezienie się w grupie to była mega trauma i nadal nie jest różowo. I z tego względu chyba nie zdecydowałabym się na home schooling - no i jeszcze jest kwestia stawiania wymagań przez osobę inną niż rodzic, ocenianie, sprawdzanie zadań itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ammazuko_powrot Re: Nauczanie indywidualne 21.09.12, 12:44 > Z czystej ciekawości - jak ten egzamin wyglądał? Rozumiem, że Twoje dziecko ucz > y się w takim systemie? Od tego roku szkolnego mamy w domu 2 uczniów w ED Pytasz o egzamin. Ogólnie, raz na miesiąc- dwa pokazywaliśmy się z córką w szkole. Wychowawczyni oglądała na bieżąco jej prace, rozmawiała z nią. W kwietniu był egzamin. Zuzka robiła różne zadania (rysowała, wycinała, opowiadała itd) Ogólnie robiła co to powinno umieć dziecko kończące zerówkę. Całość trwała ok 40 min, na koniec roku dostaliśmy opinię od wychowawczyni. Jak wyglądają kontakty z rówieśnikami? Nauka życia społ > ecznego, życia w grupie? Bo spotkanie z grupą znajomych i zabawa kilkorga dziec > i razem, to jednak nie to samo, co konieczność dostosowania się do reguł wyprac > owanych dla grupy przez nauczyciela. Nie mamy problemów z życiem społecznym Nasze maluchy mają wielu znajomych, spędzają z nimi czas, nie koniecznie pod naszą opieką W szkole też tworzą się raczej małe grupy, dzieci mają swoich ulubionych kolegów, z którymi się bawią. Nie przyjaźnią się z całą klasą > Nie chodziła do przedszkola, potem odnalezienie się w grupie to była mega trauma i nadal nie jest różowo. Myślę, że tutaj dużą rolę odgrywa podejście rodziców, trochę charakter dziecka. Nasze dzieci nie mają problemów z odnajdywaniem się w grupie rówieśników, nawet jeśli widzą kogoś po raz pierwszy. Potrafią dołączyć do innych na placu zabaw. Jak chodziliśmy w tamtym roku na rozmowy z wychowawcą, to były też jeszcze dzieci czekające na rodziców. Pani obserwowała jakie podejście do innych ma Zuzia. Ona wychodzi z inicjatywą, chętnie zawiera nowe znajomości. Z drugiej strony dziecko naszych sąsiadów chodziło w tamtym roku do zerówki i rodzice byli zrozpaczeni, bo mała nie potrafiła odnaleźć się w grupie, bawiła się sama albo z jedną wybraną koleżanką. Nie ma więc gwarancji, że szkoła pomoże pokonać nieśmiałość u dziecka >no i jeszcze jest kwestia stawiania wymagań przez osobę inną niż rodzic, ocenianie, sprawdzanie zadań itp ED to specyficzna forma nauki. Nasze dzieci nie muszą mieć książek, tych co mają ich rówieśnicy. Rodzice mogą sami wymyślać sposoby uczenia, tak, żeby zrealizować program dostosowany do wieku i przygotować dziecko do egzaminu. Książki pomagają w jakiś sposób uporządkować wiedzę, nauczyć systematyczności. Rodzice nie oceniają swoich dzieci Robią to nauczyciele. W kwestii nauki, nasze dzieci wiedzą, że to czego się uczą nie jest naszym wymysłem, my tylko realizujemy jakiś tam program. Ale wiedzą też jakie wartości w życiu są dla nas najważniejsze i nie mają problemów z podporządkowaniem się. Jak kiedyś zechcą pójść do szkoły, z pewnością będziemy o tym rozmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
ywwy Re: Nauczanie indywidualne 19.10.12, 18:31 pewnie już dziewczyny pisały- musisz mieć orzeczenie lekarza specjalisty i opinię poradni szkolno-pedagogicznej. Właśnie w poradni są posiedzenia i przyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
5anet Re: Nauczanie indywidualne 29.11.12, 17:21 gosiajg79 napisała: > > Mam pytanie, czy ktoś wie jak napisać prośbę do dyrekcji szkoŁy o indywidualne > nauczanie Witam, chcialam zapytać, czy udalo się Pani coś załatwić w sprawie tego indywidualnego nauczania, sama mam problem z córką, ktora obecnie jest w 3 klasie sz. podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś