Dodaj do ulubionych

Czworaczki

14.09.12, 21:17
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,W-Gdansku-urodzily-sie-czworaczki,wid,14928253,wiadomosc.html Biedni ludzie, szczerze im współczuję, wychować w naszym kraju jedno dziecko to nie lada wyczyn, a czwórkę?? Masakra
Obserwuj wątek
    • amy.27 Re: Czworaczki 14.09.12, 21:28
      wiesz co współczyć to można chorego dziecka, ale czwórki zdrowych?
      trochę nie wypada, nie uważasz?
      • majenkir Re: Czworaczki 14.09.12, 21:39
        No ale czasami od przybytku glowa jednak boli wink.

        Moze sie na jakis show zalapia i jeszcze zarobia big_grin.
    • andaba Re: Czworaczki 14.09.12, 21:31
      Troche dużo, trójkę moze bym ogarneła sama, za pomoca podwójnego wózka, ale czwórka raczej nie wejdzie...
      Zresztą teraz te wózki chyba dla liliputów robią, w wózku moich dzieci bez problemu sie trójka mieściła, a pojedynczy był, a teraz dzieci coraz wieksze sie rodzą,a wózki coraz mniejsze, ze juz czteromiesięczniaki z gondolek wyrastają.

      Natomiast fajnie musi być, jak podrosną.
    • prophetess.pl Re: Czworaczki 14.09.12, 21:34
      Ale jaka maskara? Żeby wychować dziecko trzeba po prostu ruszyć d... do roboty, żeby wychować 4 trzeba ruszyć trochę bardziej. Ot i cała tajemnica sukcesu. Jasne, nasz kraj nie wspiera rodzicielstwa tak jak kraje zachodnie, ale 30 lat temu nie wspierał jeszcze bardziej a był wyż demograficzny. Wieczne narzekanie i organizowanie swojego zycia wg metrażu mieszkania, piętra w bloku, windy lub jej braku, samochodu itp jest dla mnie po prostu śmieszne. Urodziło się 4 dzieci, owszem jest to wyzwanie, ale ile będzie takiej mega ciężkiej pracy? Rok? Dwa może? Potem już zajmą się sobą lepiej niż jakiś egocentryczny jedynak. Byle były zdrowe. Reszta się jakoś ułoży.
      • montechristo4 Re: Czworaczki 14.09.12, 21:54
        taaaaaaaaa, jak bardzo trzeba ruszyć dupę, żeby zarobić na wszystko - x 4? Same pampersy to jakaś masakra. A mleko, szczepienia itd?
        Ojciec na 2 etaty, a matka w domu z dziećmi albo odwrotnie. Wyobrażasz sobie ogarnąć czwórkę przez rok/dwa?
        Ja też współczuję - nawet jeżeli będą zdrowe, to bez pomocy rodzice zwyczajnie nie dadzą rady.
        • morekac Re: Czworaczki 15.09.12, 10:29
          A w domu jeszcze trójka, w tym bliźnięta...
      • edelstein Re: Czworaczki 14.09.12, 22:27
        To sie nazywa podobno optymizm,a dla mnie to glos szalenca.
      • lauren6 Re: Czworaczki 15.09.12, 09:22
        > Reszta się jakoś ułoży.

        ROTFL. Jasne, gazety co rok będą publikować dramatyczne apele rodziców z prośbą o pomoc i jakoś to będzie. Jakaś babcia się wzruszy, zamiast na RM da 10 zł na czworaczki i reszta się ułoży.
    • undoo Re: Czworaczki 14.09.12, 22:20
      A ja z calego serca gratuluje, niech Dzieci zdrowo rosna, a rodzice sil maja duzo i niech sie calej Rodzinie uklada. Trzymam kciuki i wysylam mnostwo pozytywnej energii. Takie wyzwanie to tylko dla wybrancow smile zatem na pewno sobie poradza.
      • toxicity1 Re: Czworaczki 14.09.12, 22:32
        Słyszałam krótką rozmowę z rodzicami.
        W domu mają już... trójkę.
        • andaba Re: Czworaczki 14.09.12, 22:36
          To zmienia postać rzeczy na korzyść rodziców. No chyba, ze pozostała trójka to roczne trojaczki tongue_out
          • aga_sama Re: Czworaczki 15.09.12, 08:54
            Pozostała trójka to... bliźnięta i jeszcze jedno dziecko.

            • sylki Re: Czworaczki 15.09.12, 09:30
              To się nazywa mieć szczęście, bo rozumiem, że z in vitro dzieci nie są.
              Przy trójce z różną różnicą wieku jest ciężko (finansowo), a przy 4 w tym samym wieku, to już jakaś masakra, nawet nie licząc, że oprócz tej czwóreczki jest jeszcze w domu trójeczka.
            • czarnaalineczka Re: Czworaczki 15.09.12, 10:48
              czyli 7 dzieci w 3 porodach
              bomba big_grin
    • amonette Re: Czworaczki 15.09.12, 09:34
      Dla jednego wyczyn dla innego norma. Jak to w życiu.
    • koza_w_rajtuzach Re: Czworaczki 15.09.12, 10:43
      Dobrze, że chociaż dziewczynki, bo czworo chłopców wychować jest raczej trudniejsmile
      • andaba Re: Czworaczki 15.09.12, 10:46
        A to cztery dziewczynki są? Nie doczytałam. Zaczynam zazdrościć.
    • wuika Re: Czworaczki 15.09.12, 12:15
      Trochę współczuję - mam bliźniaki. Nakład roboty przechodzi moje pojęcie, a finansowy to już kosmos. Koszt pieluch, mleka - czwórki piersią się nie wykarmi, szczepień. Fajnie będą wyglądać na sweet fociach, ale bez 2-3 osób na miejscu non-stop nie wyobrażam sobie takiego układu.
      Kiedyś rozmawialiśmy, co by było, gdyby nam się trojaczki trafiły. Zawsze wtedy musi być dodatkowa osoba do pomocy, ale zawsze to nie rano trochę, w południe ktoś weźmie dzieci na spacer, a wieczorem dziadek wykąpie wink Non-stop druga osoba. Jedna ogarnie max. dwójkę, a trzecie?
    • beverly1985 Re: Czworaczki 15.09.12, 12:41
      Ja bym tak chciała- od razu kilkoro w pakiecie. Bez dodatkowych porodów i ciązy. Wtedy co prawda cała moja pensja poszłaby na rzeczy dla dzieci+ 2 etaty opiekunki, ale dalibysmy radę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka