Dodaj do ulubionych

Pomóżcie się zemścić

17.09.12, 09:11
Wczoraj pies sąsiadów zagryzł mojego kota. Jak sobie to dzisiaj przypominam to aż mi słabo. Syn siedział z kotem w altance ogrodzonej siatką. Nie wiem jak ten gnój się tam przedostał, wczoraj nie miałam siły sprawdzać, musiał się jakoś sukcesywnie podkopywać i nie zauważyliśmy, rosną tam różne krzaki i drzewka, a sąsiadka z drugiej strony obsadziła kwiatkami. Syn nie zdążył zareagować, zamiast łapać psa gonił za kotem żeby go złapać na rece. Jak zbiegłam na dół to biedak właśnie zdychał. Siedzę w pracy i rycze na to wspomnienie. Nie daruję im tego. Pomóżcie mi się zemścić. Nie zniosę widoku tego psa, trzymają go w boksie pod samymi moimi oknami.
Obserwuj wątek
    • amonette Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:17
      Bardzo współczuję sad
      Jak zareagowali sąsiedzi?
    • krejzimama Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:20
      Policja była powiadomiona?
      Jak chcesz się mścić to na ludziach a nie na zwierzaku.
      Zresztą własciciwe to otruj kundla i tyle.
      • amonette Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:22
        Później niech koniecznie pokaże dziecku, jak się męczy przed zdechnięciem.
        • krejzimama Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:26
          Oko za oko, zomp za zomp.
          Droga do społeczeństwa ślepych i szczerbatych.
    • default Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:28

      moja_kicia11 napisała:

      > Jak zbiegłam na dół to bieda
      > k właśnie zdychał.
      • krejzimama Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:30
        A co miał robić?
        Fruwać na kajcie?
      • shan_sa Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:31
        A co umierał???? To chyba był kot a nie człowiek...
        • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:07
          shan_sa napisał(a):

          > A co umierał???? To chyba był kot a nie człowiek...

          o matko oskalpują cię tu za towink
      • isa1001 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:31
        default napisała:

        >
        > moja_kicia11 napisała:
        >
        > > Jak zbiegłam na dół to bieda
        > > k właśnie zdychał.
        • czekoladazzurawina Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 22:21
          big_grin big_grinbig_grin dobre z tą teściową
        • hankam Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 13:49
          > Wstydź się autorko wątku! Co za brak forumowej politpoprawności! Kot umierał a
          > nie zdychał. Zdychać na tym forum może teściowa, ale nigdy kot albo pies.


          Kot przechodzi na drugą stronę tęczy.
    • demonii.larua Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:33
      A na policję zadzwoniłas?
      • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:34
        demonii.larua napisała:

        > A na policję zadzwoniłas?

        Na policję, bo pies kota dorwał?
        Pochorowałyście się w tym wątku czy co??
        • triss_merigold6 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:36
          No akurat byłoby to zgodne z prawem. Samosąd nie jest zgodny z prawem aczkolwiek kuszący.
          • drzewachmuryziemia Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:11
            pewnie, ze na policję - własciciel psa ma obowiązek go pilnowac. Tym bardziej, ze kot był na swoim terenie. Ja bym sie tez domagała odszkodowania za straty moralne - szczególnie, ze dziecko było swiadkiem.
            • kagrami Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 15:12
              Zgadzam się, przynajmniej na razie zgłoś policji. To się stało na twojej posesji poza tym, że straciłaś kota.
              Bardzo smutna historia.
        • krejzimama Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:37
          Jak najbardziej jest wskazane w takim przypadku powiadomienie policji.
          • lauren6 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:43
            Puszczają beztrosko agresywnego psa. Następnym razem pogryzione może zostać dziecko. Sprawa nadaje się jak najbardziej na policję, bo beztroska tych ludzi zagraża życiu i zdrowiu sąsiadów.
            • lady-z-gaga Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:59
              lauren6 napisała:

              > Puszczają beztrosko agresywnego psa

              Powinien być przy budzie na łańcuchu?
              To chyba normalne, ze pies na własnej posesji biega luzem. A jesli dostał się na teren sąsiadów, to można dyskutowac, czyja wina -za stan ogrodzenia odpowiedzialny jest własciel posesji.
              • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:09
                lady-z-gaga napisała:


                >
                > Powinien być przy budzie na łańcuchu?
                > To chyba normalne, ze pies na własnej posesji biega luzem. A jesli dostał się n
                > a teren sąsiadów, to można dyskutowac, czyja wina -za stan ogrodzenia odpowiedz
                > ialny jest własciel posesji.


                pies powinien być na łańcuchu....tak czy siak.Dobrze że tylko kota zagryzł.Ciekawe co by było,gdyby rzucił się na dziecko.
                nosz k.... a ty tu o winie właściciela ogrodzenia.Nie wierzę.Nie posraj,cie się z tymi pieskami ich prawami.
                • landora Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:14
                  Zwariowałaś? Dlaczego ktoś ma trzymać swojego psa na własnej posesji na łańcuchu? Co tam by robiło cudze dziecko?
                  Kota żal, ale kotów nie powinno się wypuszczać z domu, ze względu na ich własne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo ptaków w okolicy.
                  • landora Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:17
                    Nie doczytałam, kot był w ogrodzonej altance.
                    Autorko, bardzo Ci współczuję, ale mścij się na głupich właścicielach, nie na psie.
              • lauren6 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:22
                Nie ma takiego ogrodzenia, które uchroni przed podkopującym się psem. Może właścicielka kota powinna była wylać beton przy ogrodzeniu na kilka metrów, żeby cudzy pies się do niej nie przedostał?

                Wina bez dwóch zdań leży po stronie właścicieli psa, którzy go nie dopilnowali. Powinni za to odpowiedzieć.
                • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:39

                  ale przecież własnie często się cementuje pod ogrodzeniem z siatki, robi się taką podmurówkę, szczególnie, gdy ma się lubiące podkopywać psy. O coś takiego:

                  images29.fotosik.pl/190/5610f680887e2e8c.jpg
                • ma_dre Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 15:59
                  a jest, z podmurowka!
        • demonii.larua Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:39
          No nie, lepiej żeby psa otruła nie?
          • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:10
            demonii.larua napisała:

            > No nie, lepiej żeby psa otruła nie?

            Absolutnie nie.
            Potraktowałabym to po prostu jako wypadek - nikt tu nie jest winien, nikt nic nie zrobił celowo, więc po co aż takie emocje? Autorka wątku niewątpliwie zasługuje na współczucie w powodu śmierci pupila, ale jej pragnienie zemsty na innym zwierzaku wywołuje u mnie niesmak. Duży niesmak. Ciekawe, czy w ogóle rozmawiała z sąsiadami.
            • demonii.larua Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:52
              Policja to skrót myślowy raczej, oczywistym dla mnie osobiście by była rozmowa z sąsiadami. Nie doczytałam jak ona z nimi żyje, ale chęć zemsty jakoś z przyjaznymi stosunkami mi się nie kojarzy.
        • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:43
          Pies agresywny, właściciele nie zabezpieczyli posesji. Jak najbardziej wezwałabym policję. A jakby tak dziecko zechciał pogryźć a nie kota?
          • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:45
            Ja się zabezpiecza posesję przed przybłąkanymi kotami i inną fauną?
            • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:56
              Z wątku wynika, że to pies przedostał się na posesję kota, a nie na odwrót.
              • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:09
                No to inna sprawa.

                Wzywanie policji do zwierzaków jest jednak nadmuchiwaniem problemu.
                • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:33
                  Policję wzywa się nie do psa, ale do właścicieli, żeby go pilnowali. Następnym razem może pogryźć człowieka. A poza tym też mam kota i jakoś nie mam ochoty karmić nim psa sąsiadów.
                  • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:45
                    I co ma być konsekwencją wizyty policje? zwłaszcza jeśli sąsiedzi wykażą nieszczęśliwy zbieg okoliczności?
                    • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:52
                      A jaki niby miałby być tutaj nieszczęśliwy splot wydarzeń? Mogę uznać, że ucieczka psa była pierwsza i niezamierzona, że nie zauważyli dziury, etc., ale to wciąż nie jest wypadek. Na miejscu autorki pogadałabym z sąsiadami, a jeśli rozmowa nie przyniesie skutków, albo też sąsiedzi nie będą poczuwać się do odpowiedzialności, wtedy niestety, ale wezwałabym policję.
                      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:54
                        No ale sąsiedzi może kota odkupią. Ty kurę odkupiłaś smile
                        • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:01
                          Kurę łatwiej idzie zastąpić, nie byli z nią emocjonalnie związani, gdyby byli wynagrodzić stratę byłoby trudniej niestetysad nawet lepszą dostali, tamta się już nie niosła. Z kotem niestety gorzej sad
                          • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:01
                            I kura i kot to zwierzęta. Nie widzę różnicy.
                            • ma_dre Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 15:58
                              nie widzisz roznicy? no to mnie w zadnym wypadku nie zapraszaj na rosol domowej roboty !!!!
                            • jowita771 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:42
                              > I kura i kot to zwierzęta. Nie widzę różnicy.

                              Zgadza się, można więc otruć agresywnego psa sąsiadów, a potem odkupić im spokojniejszego.
                    • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:15
                      ceide.fields napisała:

                      > I co ma być konsekwencją wizyty policje?

                      Może policjant będzie przystojny....
          • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:06
            thegimel napisała:

            > Pies agresywny,

            Skąd taki wniosek? Bo kota pogonił i go dorwał?
            To leży w naturze zdecydowanej większości psów.
            Niekoniecznie agresywnych.

            > właściciele nie zabezpieczyli posesji.

            Płot jest wspólny, o ile dobrze zrozumiałam.

            > Jak najbardziej wezwałabym policję. A jakby tak dziecko zechciał pogryźć a nie kota?

            Ale nie pogryzł dziecka, tylko kota.
            Zresztą proszę bardzo - jak ktoś chce, żeby oficer dyżurny padł ze śmiechu, to niech dzwoni, że pies kota gonił i po pogryzł.
            • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:12
              Na tym forum to przestępstwo większej wagi niż kradzież pieniędzy przez pasierbicę brata big_grin
            • imasumak Ale to pies się przedostał poza teren posesji 17.09.12, 11:58
              Jest to ewidentnie zaniedbanie jego właścicieli. Sprawdź proszę, co należ do obowiązków właścicieli psa.
            • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:12
              robitussin napisał:

              > Skąd taki wniosek? Bo kota pogonił i go dorwał?
              > To leży w naturze zdecydowanej większości psów.
              > Niekoniecznie agresywnych.


              no,tak,tak...tak więc agresja wobec człowieka następnym razem,tez będzie wytłumaczona.
              >

              >
              > Ale nie pogryzł dziecka, tylko kota.


              tym razem...

              >
        • batata17 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:38
          Nie że dorwał kota w ogóle, tylko że dorwał kota nie na swoim terenie, a na terenie kota. Kot był u siebie.
          Jak ma się psa, a tym bardziej agresywnego psa, to ma się zasrany obowiązek mieć takie ogrodzenie, ktore uniemożliwi psu wydostanie się z posesji.
    • robitussin chyba masz coś z głową 17.09.12, 09:33
      • ceide.fields policja??? 17.09.12, 09:44
        Jak na wsi kot czy lis zadusi kurę, też trzeba wezwać policję?

        Z jakiego paragrafu będą ścigać psa? big_grin
        • chipsi Re: policja??? 17.09.12, 09:48
          Kiedy ostatnio jakiś kot w Polsce zagryzł dziecko? Bo niedopilnowanym psom się to zdarza notorycznie.
          • ceide.fields Re: policja??? 17.09.12, 09:51
            Dziecko to nie kot. Pies był na swojej posesji.
            • triss_merigold6 Re: policja??? 17.09.12, 09:54
              Zniszczenie mienia. Inwentarz żywy jest traktowany jako ruchomości.
            • chipsi Re: policja??? 17.09.12, 09:55
              Sugerujesz że syn autorki z kotem wątku siedział w ogrodzonej altance właścicieli psa? smile
              Dziś kot, jutro syn.
              • chipsi Re: policja??? 17.09.12, 09:55
                syn autorki wątku z kotem miało byc smile
            • demonii.larua Re: policja??? 17.09.12, 10:11
              Zdaje się, że jednak był nie na swojej posesji
            • anorektycznazdzira ceide.fields 17.09.12, 20:36
              > Pies był na swoje posesji

              Na jakiej swojej posesji? Syn autorki wszedł z kotem do ogrodzonej altanki w ogrodzie sąsiadów??? I autorka się dziwi, że się tam pies podkopał??? No błagam, ludzie czytajcie może posty, czy jakoś.
        • ma_dre Re: policja??? 17.09.12, 16:02
          kot zadusi kure? ty sie dobrze czujesz?
    • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:45
      Przygarnij setkę bezdomnych sierściuchów a pies sąsiadów zwariuje z nadmiaru wrażeń. Oddadzą go do szpitala dla obłąkanych worków na pchły, a dr.Wrongdoing w ramach terapii będzie mu robił codzienną lewatywę.
      • majenkir Re: 17.09.12, 13:57
        maggorlo napisała:
        > Przygarnij setkę bezdomnych sierściuchów a pies sąsiadów zwariuje z nadmiaru wr
        > ażeń. Oddadzą go do szpitala dla obłąkanych worków na pchły, a dr.Wrongdoing w
        > ramach terapii będzie mu robił codzienną lewatywę.


        O rany! Padlam!
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • graue_zone Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:46
      Też uważam, że należy powiadomić policję, nie tylko ze względu na kota, ale ze względu na to, ze sąsiedzi nie zabezpieczyli odpowiednio psa i następnym razem może to być dziecko.
      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:52
        Ja się "zabezpiecza" psa na swoim podwórku?
        • graue_zone Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:54
          Zabezpiecza się tak, żeby nie wylazł i nie zrobił nikomu krzywdy.
          • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:10
            w związku z tym, czy wobec sąsiadów należy zastosować 3-miesięczny areszt pre4wencyjny?
            • graue_zone Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:13
              Nie, ale zmusić ich, by na przyszłość bardziej pilnowali swojego zwierzaka.
              • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:15
                A skąd wiesz jak pilnują na co dzień i czy nie był to nieszczęśliwy wypadek?
                • graue_zone Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:18
                  No fakt, nie wiem. Jakoś tak złożyłam, że pies był po prostu niepilnowany. Ale może sąsiedzi rzeczywiście po prostu nie wiedzieli o jego działalności i może lepiej najpierw porozmawiać z sąsiadami.
                • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:19

                  tak, pies w jakiś sposób wydostał się z kojca, to na pewno nieszczęśliwy wypadek.

                  Oczywiście, że własciciele niedopilnowali. Ich obowiązkiem jest tak zabezpieczyć psa, aby nie miał mozliwości samodzielnie się wydostać ze swojego terenu. I tyle w temacie.
                  • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:27
                    A może dopełnili obowiązku, a to był nieszczęśliwy wypadek?

                    I tyle w temacie.
                    • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:32

                      widocznie nie dopełnili, skoro pies w jakiś sposób się wydostał.
                    • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:46
                      Nieszczęśliwy wypadek to mógłby być, gdyby przeszła trąba powietrzna i kojec psa rozwaliła. Niestety przy psie trzeba ogrodzenie sprawdzać. Sama sprawdzam co kilka dni, mam malamuta, lubi kopać i uciekać. Dla ludzi łagodny jest, ale kurę sąsiadom zadusił. I wiesz co, nie twierdziłam, że to był wypadek, tylko wzięłam na klatę, przeprosiłam kurę odkupiłam. Na szczęście to kura była a nie kot.
                      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:48
                        A sąsiedzi wezwali policję do tej zaduszonej kury?
                        • hellulah Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:54
                          Nie musieli, bo sama wyszła z inicjatywą przeproszenia i zadośćuczynienia, prawda?
                      • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:49
                        thegimel napisała:
                        Na szczęście to kura była a nie kot.


                        Oburzające! W czym niby kura gorsza od kota....?!? A może to była kura znosząca złote jajka????


                        • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:52
                          big_grin
                        • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:58
                          Z kurą nie mieli związku emocjonalnego, z kotem autorka miała. Policji nie musieli wezwać, bo wzięłam winę na klatę. Mój pies, ja nie dopilnowałam, ja ponoszę konsekwencje i pilnuje, żeby się więcej nie powtórzyło. I nie był to wypadek, tylko moja wina jako opiekującej się psem. Co do złotych jaj, sąsiadka akurat nie robiła problemu, bo kura była stara i9 żadnych jaj nie znosiła już ponoć. A co do wątku dobrze byłoby gdyby autorka napisała czy pies już wcześniej uciekał. Jeśli to pierwszy raz to pogadać z sąsiadami, żeby psa pilnowali, jeśli to nie pierwszy raz, wezwałabym policję.
                          • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:03
                            Ale może kura miała związek emocjonalny na tym świecie? Osierociła jakieś kurczaki, zostawiła koguta...
                          • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:04
                            W przypadku zbrodni zaduszenia kury, związek emocjonalny nie ma nic do rzeczy, liczy się fakt popełnienia przestępstwa big_grin
                          • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:36
                            > Jeśli to pierwszy raz to pogadać z sąsiadami, żeby psa pilnowali, jeśli to n
                            > ie pierwszy raz, wezwałabym policję.

                            Ale autorka prosiła o pomoc w zemście.
                            Chyba nie doczytałyście dzieuczęta drogie.
                      • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:35
                        thegimel napisała:

                        > Nieszczęśliwy wypadek to mógłby być, gdyby przeszła trąba powietrzna i kojec ps
                        > a rozwaliła. Niestety przy psie trzeba ogrodzenie sprawdzać.

                        Może było sprawdzone. Może pies po prostu zrobił podkop, jak sama autorka sugerowała i nikt tego w porę nie zauważył. Dla dużego psa podkopanie się pod ogrodzeniem nie stanowi dużej przeszkody.

                        > I wiesz co, nie twierdziłam, że to był wypadek,

                        A co? Celowe działanie?
                        • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:19
                          Nie. Zaniedbanie. A nawet jeśli wypadek, to niestety z mojej winy.
                          • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:54
                            thegimel napisała:

                            > Nie. Zaniedbanie. A nawet jeśli wypadek, to niestety z mojej winy.

                            Nie twierdzę, że nie z Twojej, ale tak czy siak to wypadek.
                            Tutaj być może też było zaniedbanie* (bo np. dziura była wcześniej, wszyscy o niej wiedzieli i nikt nic z nią nie zrobił) a może nie (bo pies był należycie dopilnowany i nikomu nie przyszło do głowy, że zachce mu się podkop robić).

                            * a i tak coraz mniej wierzę w tę historię wink
                            • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 14:06
                              W sumie to i tak chyba nie ma o czym gadać. Autorka za mało danych podała, to raz, a dwa to chyba faktycznie troll.
                      • pinkdot Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:17
                        ił. I wiesz co, nie twierdziłam, że to był wypadek, tylko wzięła
                        > m na klatę, przeprosiłam kurę odkupiłam. Na szczęście to kura była a nie kot.

                        Ha, to szczęście miałaś. Znam osobę, której kury mają imiona, są prowadzane do weterynarza, umierają tylko śmiercią naturalną i są chowane na przydomowym kurzym cmentarzykusmile.
                        Za to jakie pyszne jajka niosą...
                        • thegimel Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:32
                          Wiemsmile
                          Ale miałam stracha jak się szłam tłumaczyć. Na szczęście sąsiadka też się czuła współodpowiedzialna trochę za nieszczęście kury, bo wypuściła je na podwórko, a brama była na oścież otwarta, więc cokolwiek mogło wleźć. Domy są w lesie, jest pełno lisów, zbłąkanych psów. Ale od tego czasu mojemu durniowi nie udało się już uciec.
                    • imasumak Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:00
                      Jakby dopełnił, to pies by się nie wydostał.
                • anorektycznazdzira Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 20:39
                  Czytam, czytam i wniosek jest tylko jeden: masz psa, albo kilka psów, ogólnie uważasz, że jakby co, to ludzie psiuniom przeszkadzają lub zagrażają a nie odwrotnie i ogólnie najfajniej jest puścić wszystko na żywioł, bo przecież "piesek nie ugryzie". Zejdź na ziemię.
              • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:15
                graue_zone napisała:

                > Nie, ale zmusić ich, by na przyszłość bardziej pilnowali swojego zwierzaka.

                Kota też wypada bardziej pilnować, jeśli ma się świadomość, że za płotem mieszka pies, który kotów nie lubi. Ja wiem, że to nie jest usprawiedliwienie, ale naprawdę nie rozumiem jak można pałać chęcią zemsty z powodu takiej sytuacji. Jak mi kot wpadł kiedyś pod samochód, to teoretycznie powinnam kierowcę zabić z zemsty. Chociaż przejechał go niespecjalnie. Sąsiadka autorki wątku też zapewne swego psa specjalnie nie napuszczała na kota.
                • graue_zone Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:21
                  Ale kot był na swoim terenie.
                • anorektycznazdzira Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 20:45
                  Co do szczegółów, to jest cholerna różnica pomiędzy tym, że Ci kot wybiegł na drogę, a tym, że do ogródka autorki podkopał się obcy pies i na jej terenie zagryzł jej kota. Chyba, że mi napiszesz, ze ten kierowca, co przejechał kota wjechał Ci na ogródek do ogrodzonej altanki tongue_out

                  Nie mogę pojąć skąd u kilku osób w tym wątku taka ogromna potrzeba wybielenia sąsiadów i udowodnienia, że w sumie autorka jest współwinna a w ogóle to się czepia.
                  NIE, to NIE jest prawidłowa sytuacja, że do czyjegoś ogrodu podkopuje się pies i zagryza w nim cokolwiek. TAK, winę ponoszą właściciele, nie Myszka Miki i nie Święty Mikołaj.
                  • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:03
                    > NIE, to NIE jest prawidłowa sytuacja, że do czyjegoś ogrodu podkopuje się pies
                    > i zagryza w nim cokolwiek. TAK, winę ponoszą właściciele

                    Łał, a ktoś twierdzi, że nie??
                    Ale czy w związku z tym należy im zabić psa?
                    A może ich samych zabić?
                    Chcesz bronić trolla - proszę bardzo. Dla mnie autorka wątku ma coś z głową i nie omieszkałam się tego zauważyć wcześniej.

                    -
                    R.
                    • anorektycznazdzira Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:17
                      No gdzie Ci go przejechał, w ogrodzonej altance za domem?
                      Argumenty mogłyby się choć trochę trzymać kupy.

                      Co do szczegółów, to bronienie mnie nie interesuje, rozważam teoretycznie. I w tej warstwie domaganie się konsekwencji nie jest dla mnie przejawem "czegoś z głową". Natomiast u niektórych dyskutantów trochę trudno zinterpretować fakt, że z postu można wyczytać i coś takiego:
                      > Ale czy w związku z tym należy im zabić psa?
                      > A może ich samych zabić?
                      • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:29
                        anorektycznazdzira napisała:

                        > No gdzie Ci go przejechał, w ogrodzonej altance za domem?

                        A jakie to ma kuźwa znaczenie??
                        A gdyby w altance za domem to co?
                        Miałabym go zabić w zemście? Czy kota mu posiekać?

                        > Argumenty mogłyby się choć trochę trzymać kupy.

                        Na razie to Ty nie trzymasz się kupy.
                        Będziesz łaskawa wypowiedzieć się w temacie wątku, który brzmi "pomóżcie się zemścić", czy zamierzasz rozważać akademicko co by było gdyby? Bo jeśli to drugie, to dobranoc - szkoda mi czasu.

                        > rozważam teoretycznie.

                        A ja nie.

                        > tej warstwie domaganie się konsekwencji nie jest dla mnie przejawem "czegoś z g
                        > łową".

                        Jakie domaganie się konsekwencji?????
                        Czy Ty w ogóle przeczytałaś pierwszy post, czy wpadłaś tu przez komin nie mając pojęcia, o czym się tu pisze?
                        • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:50

                          jeśli nie zauwazylas, to wątek dawno już zboczył i nie dotyczy zemsty (zreszta jakoś nikt nie wziął serio tego pytania i jakos malo kto sypal "powaznymi" pomysłami) , tylko sytuacji ogolnej na temat wychowywania psow i odpowiedzialności ich właścicieli.
                          • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:47
                            iwles napisała:

                            > jeśli nie zauwazylas, to wątek dawno już zboczył

                            W tej odnodze nigdzie nie zboczył. Racz ponownie spojrzeć w treść mojego posta, do którego odniosła się anorektyczna zdzira.

                            > nie dotyczy zemsty

                            Ale ja właśnie o tym w tej odnodze wątku pisałam.
                        • anorektycznazdzira Re: Pomóżcie się zemścić 19.09.12, 16:42
                          kobieto, WSZYSTKO na co "odpowiadasz" sobie dośpiewałaś. Ty i jeszcze jedna czy 2 osoby. Autorka nie zadała pytania "jak zabić psa", jeśli dla niektórych "jak sie zemścić" jest równoznaczne z "jak zabić" to ja was odsyłam uprzejmie na jakich kurs logiki czy trening kojarzenia.
        • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:13
          ceide.fields napisała:

          > Ja się "zabezpiecza" psa na swoim podwórku?


          na łańcuchu???
          • landora Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:21
            Cisną mi się na usta bardzo niepochlebne słowa na Twój temat, Tolu.
            Sama się na łańcuchu przywiąż uncertain
            • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 16:17
              landora napisała:

              > Cisną mi się na usta bardzo niepochlebne słowa na Twój temat, Tolu.
              > Sama się na łańcuchu przywiąż uncertain

              No myśl sobie co chcesz...Tyle lat psy były na łańcuchu i było dobrze...teraz nagle oświeciło co niektórych oszołomów,że to źle dla zwierzątka....ale ile takich psów pogryzło dzieci to nikt nie mówi.Albo mało.
              • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 16:38
                tak tak było dobrze. masz rację.
                jakie to psy pogryzły dzieci? konkrety jakieś? dowody jakieś? badania? cokolwiek? czy tylko twoje dyrdymały? a co z psami asystującymi co z psami z dogoterapi albo co z psami tropiącymi ludzi np. pod śniegiem? też na łańcuchy ?
                brzydzą mnie takie kretyńskie argumenty ( boże tego nawet argumentem nie można nazwać ) wypowiadane przez ludzi,który byli w d..pie i g..no widzieli. o behawiorystyce czy kynologii nie masz zielonego pojęcia a wypowiadasz się jak specjalistka.
                tyle lat dzieci były bite i było dobrze a teraz nagle oświeciło co niektórych oszłomów, że to źle dla dziecka... a ile takich dzieci pobiło starszych ludzi to nikt nie mówi !
                tyle lat kobiety były gwałcone i maltretowane i było dobrze, tyle lat handlowano kobietami i było dobrze.
                No kurczę no! tyle lat było dobrze a teraz zachciało się ulepszać cokolwiek ! psy na łąńcuch, dzieciaki przetrzepać codziennie pasem albo kablem, kobiety gwałcić, maltretować i sprzedawać ! a staruszki bić i okradać !
                wracajmy do starych dobrych czasów bo się nam toleńka gubi w tym normalnym świecie...
                • anorektycznazdzira Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 20:50
                  > jakie to psy pogryzły dzieci? konkrety jakieś? dowody jakieś? badania? cokolwie
                  > k? czy tylko twoje dyrdymały?

                  Wkleję ci jedno, inne sobie sama guglaj, i nie zadawaj debilowatych pytań.
                  www.rzeszow4u.pl/polska/psy-zagryzly-dziecko.html
                  • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:03
                    debilowate to jest to co wklejasz bo tam nie ma ani słowa na temat tego jak były traktowane te psy w gospodarstwie z którego się zerwały. nie ma tez ani słowa o tym jakie to były psy i do czego te psy służyły. i guglaj sobie sama o tym do czego służy wychowanie psa i co doprowadza do agresywnych zachowań może wtedy przestaniesz debilowato wstawiać linki ni z gruchy ni z pietruchy.
                    • anorektycznazdzira Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:13
                      jasne, jasne big_grin
                      jakieś badania? dowody? Na temat tych psów co to zgryzły, wiesz, że były źle traktowane? big_grin

                      Ja wiem, że niektórzy już mają taki defekt, że psy są dla nich ważniejsze niż ludzie, no cóż zrobić.
                      • lestrange_e Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:23
                        Postrzelić psa z wiatrówki.
                      • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:32
                        widzisz są ludziei ludzie no i jesteś jeszcze ty.
                        z całej tej grupy zdecydowanie wolę być wśród tych pierwszych,którzy pomogą nie tylko człowiekowi ale też i zwierzęciu. a skoro już tak ważni są dla ciebie ludzie to może pochwalisz się jak to ostatnio pomogłaś ludziom w potrzebie? no bo na pewno im pomagasz skoro świat składa się z tych złych ziwerzolubów . no śmiało pochwal się !
                        • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:44

                          według twoich teoria w takim razie ten pies, o ktorym mowa w wątku, byl źle wychowany i źle ułozony, skoro zagryzł kota. Chyba że wyznajesz teorie, że zagryzanie kotów mają wszystkie psy w genach, a te, ktore tego nie robią, to wybryki natury.
                          • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:58
                            Moje psy wychowują się z kotami. Nawet fafli na nie nie podnoszą.
                            Psy moich znajomych bywało, ze pierwszy raz kota widziały u nas. Zero problemu z kontaktami z kotami naszymi czy w ogóle spotkanymi na ulicach. Ale do tego dołączyło się wiele dni szkoleń, nauk że kot jest fajny i nie trzeba kota ganiać. Ale ganiać dla zabawy ( wiadomo szczenię czy podrośnięty pies jak się bawi tak? ) to ganiać dla zabawy. a zagryzać to zagryzać.
                            Pies,który wykazuje agresję ( a tym jest zagryzanie kota ) albo jest fatalnie wychowany i w ogóle nie zsocjalizowany albo jest właśnie do takich zachowań uczony. i często gęsto taki pies ma na swoim koncie nie tylko koty. No i warto podkreślić, że są psy ( np. husky czy malamut ) które mają silnie rozwinięte instynkty ale nie zagryzają np. kur chociaż są wyjątkowo nieostrożne i je zaduszają. nie robią tego z powodu agresji. to też warto podkreślić.
                            • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 22:07

                              no więc wlaśnie o tym mówię ja i wiele osób w tym watku, że wina jest po stronie psa ( a wlaściwie jego wlaścicieli), a nie po stronie kota. Zachowanie psa było niewlaściwe, a skoro pies jest agresywny w stosunku do kota (zagryzając go, a nie np. tylko przeganiając), to nikt nie zagwarantuje, że ten sam pies nastepnym razem nie zaatakuje czlowieka (np. dziecka).
                              • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 22:16
                                No i masz 100% racji.
                                Bo samo pogonienie kota to nic takiego ( nawet nie oznaka agresji a tyle co obrona swojego terytorium lbo zwykłe psie zaproszenie do zabawy) , podduszenie kota ( zębami za kark ale puszczenie w momencie wydania pisku przez kota ) można też potraktować jako ostrzejszą zabawę ale tak bawią się między sobą psy.
                                Agresja psia pokazana w stosunku do innego stworzenia może być ( choć nie musi ) jedynie wstępem i za jakiś czas pies zaatakuje nie kota a dziecko albo kogoś wchodzącego na posesję właścicieli.
                                Kot mogł się drażnić z psem. moje ciągle grają na nerwach naszych psów ale nigdy jeszcze nie zdarzyło się, żeby nasze psy wykazały choć odrobinę agresji w stosunku do kotów. wg. mnie pies nie nauczony agresji ( i wykluczamy tu choroby różnego rodzaju ) nie będzie agresywny do zwierzecia,które nie zachęca do tej agresji ( obrony siebie lub stada )
                        • anorektycznazdzira Re: Pomóżcie się zemścić 19.09.12, 16:46
                          Matko, ale samouwielbienie.
                          A wiec jednak defekt.
                          No trudno.
                • lestrange_e Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:27
                  Kobieto, to TYLKO psy!
                  I tak, niektórych ludzi, i wiek i płeć tutaj nie mają znaczenia, też się powinno lać czy trzymać na przysłowiowym łańcuchu. Bo na nic lepszego nie zasługują.
                • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:36
                  sadosia75 napisała:

                  > tak tak było dobrze. masz rację.
                  > jakie to psy pogryzły dzieci? konkrety jakieś? dowody jakieś? badania? cokolwie
                  > k? czy tylko twoje dyrdymały? a co z psami asystującymi co z psami z dogoterapi
                  > albo co z psami tropiącymi ludzi np. pod śniegiem? też na łańcuchy ?


                  badania???o czym?!o tym,że psy gryzą ludzi?

                  > brzydzą mnie takie kretyńskie argumenty ( boże tego nawet argumentem nie można
                  > nazwać ) wypowiadane przez ludzi,który byli w d..pie i g..no widzieli. o behawi
                  > orystyce czy kynologii nie masz zielonego pojęcia a wypowiadasz się jak specjal
                  > istka.


                  no tak ty byłąś wszędzie i wszystko widziałas i jesteś mądrzejsza....

                  > tyle lat dzieci były bite i było dobrze a teraz nagle oświeciło co niektórych o
                  > szłomów, że to źle dla dziecka... a ile takich dzieci pobiło starszych ludzi to
                  > nikt nie mówi !
                  > tyle lat kobiety były gwałcone i maltretowane i było dobrze, tyle lat handlowan
                  > o kobietami i było dobrze.
                  > No kurczę no! tyle lat było dobrze a teraz zachciało się ulepszać cokolwiek ! p
                  > sy na łąńcuch, dzieciaki przetrzepać codziennie pasem albo kablem, kobiety gwał
                  > cić, maltretować i sprzedawać ! a staruszki bić i okradać !


                  a to już nie wiem co ci po główce chodzi....Sukasz czegoś co by się doczepisz i widzę nie idzie ci,bo ja nie o tym akurat.

                  > wracajmy do starych dobrych czasów bo się nam toleńka gubi w tym normalnym świe
                  > cie...


                  dobrze,że ty taka sadosieńka się odnajdujesz w tym złym świecieuncertain
                  • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:43
                    ale chwilunia. stwierdzasz, że TAKIE psy zagryzają dzieci. więc pytam JAKIE psy zagryzają dzieci? proszę o konkrety o cokolwiek co mi powie JAKIE to psy zagryzają dzieci... przecież coś musi być w sieci na dowód tego, że TAKIE psy zagryzają dzieci.
                    zdecydowanie wiem więcej niż ty. mam w domu dwa psy po szkoleniach, obydwa psy pracują dla człowieka. jeden z nich już jest na zasłużonej emeryturze a drugi jest psim terapeutą i z powodzeniem pracuje z dziećmi oraz osobami dorosłymi niepełnosprawnymi. to tak żebyś mi za chwilę nie zarzucała, żę pies jest dla mnie ważniejszy.jak widać swoje psy wyszkoliłam aby pomagać ludziom.
                    zresztą to nie trudne - wiedzieć więcej niż ty. przeciętny właściciel przeciętnego psa wie więcej niż ty.
                    oj nie nie świat nie jest zły. dzięki Bogu ludzie używają mózgu i nie godzą się na znęcanie się nad zwierzętami, nad ludźmi, nad słabszymi. jak widać tobie ewidentnie przeszkadza ten fakt i się lekko czujesz w tym normalnym świecie zagubiona.
                    • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 22:03
                      PSY paniusiu....PSY zagryzają dzieci np.....O jakie konkrety ci chodzi?! Ktoś tam wyżej napisał(nie ździwię się jak ty) że pies ma w genach gonitwe za kotem i zażarcie go,a jak psy ludzi pogryzą to twoim zdaniem tylko takie "źle ułożone".Śmiech mnie ogarnia,bo kota to ma w genach zażreć,a ludzi to już w genach nie ma???

                      > zdecydowanie wiem więcej niż ty. mam w domu dwa psy po szkoleniach, obydwa psy
                      > pracują dla człowieka. jeden z nich już jest na zasłużonej emeryturze a drugi j
                      > est psim terapeutą i z powodzeniem pracuje z dziećmi oraz osobami dorosłymi nie
                      > pełnosprawnymi.


                      No to jak tyle wiesz,to co się szadzisz?!Nie wiesz,że psy jakie np ty masz są psami do pracy z ludźmi to siłą rzeczy są inne niż pies latający po podwórku.

                      > oj nie nie świat nie jest zły. dzięki Bogu ludzie używają mózgu i nie godzą się
                      > na znęcanie się nad zwierzętami, nad ludźmi, nad słabszymi. jak widać tobie ew
                      > identnie przeszkadza ten fakt i się lekko czujesz w tym normalnym świecie zagub
                      > iona.


                      Ty nienormalna jesteś....Ty idż się lecz,bo to,że uważam,że pies podwórkowy powinien mieć/być na łańcuchu nie oznacza,że to jest znęcanie się na zwierzętami.Ale tak,tak...spaczona widać jesteś albo nie czytasz do końca co powinnaś przeczytać.Jaki mi faklt przeszkasza?!
                      No dobrze,że ty taka "normalna " jestes i ty się w tym"normalnym" świecie odnajdujesz....To dobrze.
                      • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 22:10
                        nie wiem po co ja marnuję czas na ciebie. twój poziom jest równy jak żula spod budy z piwskiem. nie dość, że agresywna i chamska to jeszcze z deczka przygłupia i zalatuje denaturatem a spod pachy wystaje chleb ze smalcem... i jeszcze to to rozmnaża się i dzieciom pewnie nie szczędzi takich wulgaryzmów.
                        okropność. powiększasz grono i razem z gazetą lądujesz w niebyt. czytać ciebie to jawna obraza dla człowieka.
                        • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 22:22
                          i już?ulzyłas sobie? żyłeczka nie pękła przypadkiem?
                          a teraz policz 10...9...8...7 i tak dalej...No mądra dziewczynka.

                          No to się cieszę.
                          No pa,pa...do kiedyś tam.




                          ps.Ogarnij się z tym swoim jadem żulerskimwink
                        • landora Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:21
                          Sadosiu, Tola w którymś wątku pisała, że jest ze wsi... Jak się traktuje zwierzęta na polskiej wsi, to pewnie sama wiesz. No i ta wieś z niej wychodzi teraz.
                          • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:41
                            landora napisała:

                            > Sadosiu, Tola w którymś wątku pisała, że jest ze wsi... Jak się traktuje zwierz
                            > ęta na polskiej wsi, to pewnie sama wiesz. No i ta wieś z niej wychodzi teraz.

                            Ale Tola psa nie ma...Ani nikt z jej rodziny.Chyba,że w domu,jacyś znajomi mają/mieli.Czepiaj się dalejbig_grin
                            • to_ja_tola Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:42
                              i przynajmniej napisałam,że pochodzę ze wsi,a nie jak inne ..."z prowincji" buhahahahabig_grin
              • landora Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 20:56
                Wiem, że szkoda sobie strzępić klawiaturę na rozmowy z taką jak Ty, ale sprawdź sobie, jakie psy najczęściej gryzą dzieci. Podpowiem Ci: te, które przez lata były bite, więzione na łańcuchu, głodzone, źle traktowane. Takie traktowanie rodzi agresję. Potem wystarczy, żeby pies się z tego łańcucha zerwał, i nieszczęście gotowe... Dobrze traktowany, dobrze ułożony pies nie rzuca się na dzieci.
        • totorotot Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 01:57
          ceide.fields napisała:

          > Ja się "zabezpiecza" psa na swoim podwórku?


          Ja na ten przykład monitoruję, na jakim etapie są dołki, które mój pies wykopuje w okolicach płotu. Jeśli prace pt. prison break niebezpiecznie zbliżają się do końca- robię kuku i dołka niet.
          Po to właśnie, by nie zagryzł somsiadom kotów, kur, lisów etc.
      • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:52
        Mieszanie policji w sprawy sąsiedzkie to najgłupszy pomysł na początku sporu. Sąsiad to ktoś, z kim chcemy czy nie, musimy od czasu do czasu jakieś interakcje nawiązywać. Warto dbać o przyzwoite stosunki, a nasyłanie policji przy pierwszej okazji (zakładam, że to pierwszy zeżarty kot) spowoduje nieodwracalną, długoterminową niechęć. Sąsiad, wbrew pozorom, też człowiek - można iść i porozmawiać o tym co się wydarzyło. Opowiedzieć o dziecku, które patrzyło na męki kota, o obawie o to czy następnym razem pies nie rzuci się na członka rodziny etc. Spokojnie i rzeczowo. Sprawę na pewno da się załatwić ugodowo.
        • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:11
          10/10
      • mallard Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:05

    • klubgogo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:49
      Otruj bydlę, chociaż sama nie miałabym sumienia. Zgłoś na policję, że pies biega samopas, a może i faktycznie podkopał się do was, domagaj się co najmniej mandatu dla sąsiadów
    • sarling Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 09:53
      Musiałaś tego kota bardzo poważać, bo nawet nick masz koci.

      Co sąsiedzi zrobili?
    • krejzimama a co mówi polskie prawo 17.09.12, 10:01
      art. 77 KW
      Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,
      podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.


      Art. 431 k.c.
      § 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.
      § 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.
      • adellante12 Re: a co mówi polskie prawo 17.09.12, 11:02
        "może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody

        I co teraz? Maja naprawic kota czy wyprawić skórke i dziecku czapke na zime zrobic???
        • triss_merigold6 Re: a co mówi polskie prawo 17.09.12, 11:04
          To jest inwentarz żywy, mogą odkupić kota.
          • robitussin Re: a co mówi polskie prawo 17.09.12, 11:21
            triss_merigold6 napisała:

            > To jest inwentarz żywy, mogą odkupić kota.

            Teoretycznie tak, ale czy faktycznie o to chodziłoby autorce wątku?
            • triss_merigold6 Re: a co mówi polskie prawo 17.09.12, 11:36
              Nie wiem o co autorce może chodzić, bo się nie odzywa. D Pewnie chodzi o trolling.
              • robitussin Re: a co mówi polskie prawo 17.09.12, 11:38
                triss_merigold6 napisała:

                > Nie wiem o co autorce może chodzić, bo się nie odzywa. D Pewnie chodzi o trolli
                > ng.

                Szczerze mówiąc też mi to przed chwilą przyszło do głowy, gdy w gąszczu postów bezskutecznie usiłowałam znaleźć choć jedną odpowiedź autorki wink
          • moja_kicia11 Re: a co mówi polskie prawo 18.09.12, 07:56
            To jest inwentarz żywy, mogą odkupić kota.

            Nie chcę już żadnego kota
    • mia.12 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:08
      Czy wczesniej byly problemy z psem,przechodzil na wasza posesje?Czy zawsze byl agresywny,byly rozmowy z sasiadami?Jak sasiedzi zareagowali na cala sytuacje?
      Nie wiem czy takie rzeczy zglasza sie na policje,byc moze warto sprobowac ale najpierw moze pogadaj z sasiadami?Co do zemsty to zrozumiale,ze jestes wsciekla i rozgoryczona ale zamiast myslec jak otruc psa moze skup sie teraz raczej na wsparciu dla swojego syna.Skoro ty tak mocno przezywasz to pomysl co musi czuc dzieckosad
      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:14
        No właśnie, nie wiadomo czy była rozmowa z sąsiadami, czy był to jednorazowy "wybryk" i nieszczęśliwy wypadek, czy też pies faktycznie był puszczony samopas i agresywny od dłuższego czasu, a wcześniej skarżono się na jego zachowanie.

        No ale wyrok został wydany: kot zdechł, trzeba się zemścić, na sąsiadów nasłać policję, a potem dalej żyć w szczęściu i przyjaznych układach sąsiedzkich.
        • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:22

          co to znaczy "napuścić policję"?
          Czy zawsze w imię dobrych układów z ludźmi, sąsiadami itd. przymykasz oko ?
          • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:28
            Nie wzywam policji do byle bzdury, tym bardziej, że nie wiemy co na ten incydent mieli do powiedzenia sąsiedzi.
            • graue_zone Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:38
              Zagryzienie kota przez psa uważasz za bzdurę?
              • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:46
                Tak, to tylko zwierzęta.
                • graue_zone Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:54
                  A nie przekonują Cię emocje dziecka w tym momencie? Co przeżyło, widząc jak pies zagryza kota?

                  To może wyobraź sobie, ze ten kot był rasowy i kosztował 3000 zł i właścicielka miała szanse na nim zarobić.

                  Czy Ty kiedyś miałaś jakieś zwierzę?
                  • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:56
                    N, a jak sąsiedzi odkupią kota...rasowego za 3000?

                    A forumową modą dziecko należy zapisać na terapię big_grin
                    • lauren6 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:33
                      Wiesz dla niektórych to tylko kot, dla innych członek rodziny.
                      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:35
                        Ciotka, bratanek czy kuzyn? Rozumiem, że niektórzy mogą się poczuwać do pokrewieństwa z małpą, ale z kotem mamy mocno odleglejszego przodka big_grin
                        • batata17 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:07
                          ceide.fields napisała:

                          > Ciotka, bratanek czy kuzyn? Rozumiem, że niektórzy mogą się poczuwać do pokrewi
                          > eństwa z małpą, ale z kotem mamy mocno odleglejszego przodka big_grin

                          I z czego tak się cieszysz? Chyba z tego, że należysz właśnie do tych "niektórych", co od poziomu małpy niedaleko odbiegają. Nie dość, że czytać ze zrozumieniem nie potrafisz i przez połowę wątku rezonujesz o kocie zagryzionym na terenie psa, to jeszcze reprezentujesz poziom empatii na poziomie pawiana.
                          • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:12
                            O nie nie. pawian ma zdecydowanie większy poziom empatii. proszę mi tu pawianów nie obrażać.
                            • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:13
                              Kociemamy z syndromem Villas wyłączmy z wątku jako z zasady nieobiektywne big_grin
                              • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:17
                                osoby o IQ ameby też by było warto wyłączyć z dyskusji ( nie tylko tej ale i każdej innej ) ale co byś wtedy amebiaczku robiła? babole zjadała? toż to bez sensu... to sobie pokwacz jeszcze bo tylko to potrafisz smile
                                • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:29
                                  Wymyśl coś bardzie oryginalnego w zakresie wyzwisk, wznieś się nad poziom ukochanej menażerii, no chyba, że już zupełnie przeszłaś na szczekanie i miauczenie big_grin
                                  • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:36
                                    Moje zwierzęta prezentują taki poziom na jaki ty amebiaczku nigdy się nie wzniesiesz. więc nie widzę ani jednego powodu, dla którego miałabym wymyślać coś bardziej oryginalnego. zresztą IQ ameby i tak jest dość łaskawym określeniem jak dla ciebie. bo i do ameby wiele ci brakuje.
                                    no ale produkuj się dalej produkuj smile strasznie mnie bawi fakt jak to czekasz aż rozpętasz burzę wysilając się i pisząc te swoje dyrdymały. i jak się nie udaje to biedactwo pewnie trzęsiesz odwłokiem z nerwów i płaczu.
                                    Ale próbuj ! kiedyś może się uda. jak nie tu to na innym forum wink wierzę w ciebie amebiaczku !
                                    • m_incubo Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 00:59
                                      Sadosia, zlituj się... O_o
                                    • fifiriffi Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:43
                                      nieeee,ty normalna nie jesteś...
                                      • fifiriffi Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:43
                                        w sensie p."sadosia"wink
                            • batata17 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:36
                              sadosia75 napisała:

                              > O nie nie. pawian ma zdecydowanie większy poziom empatii. proszę mi tu pawianów
                              > nie obrażać.
                              >

                              Nie bez przyczyny napisałam o pawianie. Kiedyś oglądałam film przyrodniczy o życiu małp i pokazano tam polowanie pawianów na gazele. Do tej pory pamiętam scenę, jak jeden taki małpiszon z niekłamaną, wymalowaną wręcz na pysku satysfakcją powolutku obdzierał ze skóry malutką gazelę. Gazela wyła z bólu, a on cieszył się i powoli zamęczał.
                              Z drugiej strony masz rację, że w pewien sposób obrazilam pawiany, bo to jednak tylko małpy, a od człowieka wypada wymagać więcej, ale jak tu wymagać, jeżeli czytając posty takiego osobnika ma się wrażenie, że to tylko pawian- z klawiaturą, ale pawian.
                              • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 14:01
                                >. Do tej pory pamiętam scen
                                > ę, jak jeden taki małpiszon z niekłamaną, wymalowaną wręcz na pysku satysfakcją
                                > powolutku obdzierał ze skóry malutką gazelę. Gazela wyła z bólu, a on cieszył
                                > się i powoli zamęczał.

                                Tak na marginesie - nie ma to jak bezkrytyczne przypisywanie zwierzętom ludzkich cech i emocji. Tak, on na pewno się cieszył, że ona wyła. Pewnie to taki ichni małpi sadysta był, specjalista w męczeniu swojego pożywienia.
                                • batata17 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 14:08
                                  Tak. Oprócz pokazywania scen z życia małp był też do tego komentarz. I własnie chodziło o to, że małpy te nie zabijają tylko z potrzeby zdobycia pożywienia, ale jako jedne z niewielu zwierząt zabijają (często w okrutny, wyrafinowany sposób) dla satysfacji. Podobne są w tym do niektórych osobników rodzaju ludzkiego.
                          • moja_kicia11 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 07:58

                            Dzięki batata17. Porównanie z pawianem dobre. Chociaż może lepiej byłoby z amebą?
                            • fifiriffi Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:45
                              moja_kicia11 napisała:

                              >
                              > Dzięki batata17. Porównanie z pawianem dobre. Chociaż może lepiej byłoby z ameb
                              > ą?


                              a ty widzę,też mądrzejsza nie jesteś....
                              Dopier...cie komuś,bo nie ma jeba na punkcie zwierząt???Ale też....szkoda słów.
                    • girasole01 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:10
                      A moze tamten mial szanse wygrywac wystawy i zaden nowy za 3000 nie bedzie mial takiej szansy? A moze tamten kot byl swietnie wychowany, a nowego nie bedzie sie dalo tak ulozyc - a nawet jesli bedzie sie dalo, to wychowywanie nowego kota to dodatkowa praca? I rozumiem, ze dla Ciebie zadne zwierze nie ma zadnej wartosci emocjonalnej, ale nie trzeba chyba jakichs super zdolnosci, zeby pojac, iz ludzie przywiazuja sie nie tylko do niektorych zwierzat, ale i przedmiotow i nadaja im pewna wartosc emocjonalna. Czyjs kot to dla ciebie zwykly siersciuch, ale dla niego jest to JEGO KOT i zaden inny nie bedzie TYM wlasnie kotem. Podobnie zwykly smiec dla kogos, dla innego jest wazna pamiatka, ktorej nigdy sie nie pozbedzie. Warto sobie uzmyslowic, ze nie wszystko mozna latwo wycenic i to co dla jednego jest bezwartosciowe, dla kogos innego moze byc bezcenne - nie wszystko da sie odkupic.
                      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:14
                        A gdyby tu w przyszłości przedszkole było, a wasza matka przechodziła tam w przyszłości...
                        • batata17 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:53
                          ceide.fields napisała:

                          > A gdyby tu w przyszłości przedszkole było, a wasza matka przechodziła tam w prz
                          > yszłości...
                          To dalej "komediowo":
                          A gdyby tam w altance z małym chłopcem leżało w kocyk zawinięte wasze niemowlę i psu od sąsiadów wydawało się, że te piski z kocyka, to miauczenie kota?
                        • girasole01 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 11:24
                          Widze, ze nie zrozumialas o co chodzilo, moze wyrazilam sie niezbyt jasno. Te hipotetyczne przyklady odnosily sie nie do tego konkretnego kota, ale mialy na celu pokazanie Ci tej oczywistej dla wiekszosci ludzi prawdy, ze nie wszystko jest warte tyle za ile zostalo kupione i nie wszystko da sie odkupic. Co, tak na marginesie, dotyczyc moze nie tylko zwierzat, ale i przedmiotow (np. pamiatek). Wobec czego moglabys pojac, ze ten konkretny kot, choc dla mnie i dla Ciebie nie ma zadnej wartosci, dla autorki akurat mial ogromna wartosc emocjonalna i nie da sie go odkupic.
                      • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 13:57
                        girasole01 napisała:

                        > A moze tamten mial szanse wygrywac wystawy i zaden nowy za 3000 nie bedzie mial
                        > takiej szansy? A moze tamten kot byl swietnie wychowany, a nowego nie bedzie s
                        > ie dalo tak ulozyc - a nawet jesli bedzie sie dalo, to wychowywanie nowego kota
                        > to dodatkowa praca? I rozumiem, ze dla Ciebie zadne zwierze nie ma zadnej wart
                        > osci emocjonalnej, ale nie trzeba chyba jakichs super zdolnosci, zeby pojac, iz
                        > ludzie przywiazuja sie nie tylko do niektorych zwierzat, ale i przedmiotow i n
                        > adaja im pewna wartosc emocjonalna. Czyjs kot to dla ciebie zwykly siersciuch,
                        > ale dla niego jest to JEGO KOT i zaden inny nie bedzie TYM wlasnie kotem. Podob
                        > nie zwykly smiec dla kogos, dla innego jest wazna pamiatka, ktorej nigdy sie ni
                        > e pozbedzie. Warto sobie uzmyslowic, ze nie wszystko mozna latwo wycenic i to c
                        > o dla jednego jest bezwartosciowe, dla kogos innego moze byc bezcenne - nie wsz
                        > ystko da sie odkupic.

                        Może wypowiedziałabyś się równie interesująco w temacie pomysłu autorki wątku, czyli chęci zemsty i zabicia psa sąsiada. Tutaj nie masz żadnych obiekcji? Czyiś pies jest mniej wart (emocjonalnie czy materialnie) niż jej kot?
                        • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 14:00
                          robitussin napisał:


                          > Może wypowiedziałabyś się równie interesująco w temacie pomysłu autorki wątku,
                          > czyli chęci zemsty i zabicia psa sąsiada. Tutaj nie masz żadnych obiekcji? Czyi
                          > ś pies jest mniej wart (emocjonalnie czy materialnie) niż jej kot?


                          A to już bez znaczenia. Dyskusja zeszła na poziom "kto komu bardziej dowali". W zasadzie nikt już nie pamięta o co chodzi smile
                        • girasole01 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 11:16
                          Rzeczywiscie w tej kwestii sie nie wypowiedzialam, wiec nie rozumiem dlaczego sugerujesz, ze popieram pomysl z zemsta. Myslalam wrecz, ze moja powyzsza wypowiedz obrazuje jasno moje poglady na ten temat - tzn. uwazam, ze pomysl z zemsta jest glupi i barbarzynski.
                      • moja_kicia11 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:37
                        Nie, to nie był żadny rasowy tylko zwykły dachowiec, ale jakie to ma znaczenie?

                        Czyjs kot to dla ciebie zwykly siersciuch,
                        > ale dla niego jest to JEGO KOT i zaden inny nie bedzie TYM wlasnie kotem.

                        No właśnie o to chodzi! Rozpieszczaliśmy go, dbaliśmy o niego, rano w niedzielę wariował, włazł w poszewkę od kołdry i i próbował nam obgryzać nogi, potem biegał jak szalony po pokojach i śmialiśmy się że urządza maratony. A godzinę potem musiałam go zakopywać...Do dupy to wszystko. W życiu bym tego nie przewidziała.
            • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:41

              czyli jak pijany sąsiad wsiada za kółko, to liczysz, czy masz wszystkich w domu? a jak tak - to bzdura, niech se jedzie. Jutro z nim pogadasz, jak wytrzeźwieje, ciekawe, co będzie miał do powiedzenia.
              • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:47
                Właściciele psa byli pijani?

                To nowe okoliczności, skąd się o nich dowiedziałaś?
                • mor_lena Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:54
                  Znane jest ci pojęcie przykładu?
                  • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:55
                    Zaiste, dziwny to przykład, ni przypiął nie przyłatał smile
                    • mor_lena Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:01
                      ceide.fields napisała:

                      > Zaiste, dziwny to przykład, ni przypiął nie przyłatał smile

                      ależ bardzo dobry, dotyczy bowiem sytuacji, gdy popełnione zostaje przestępstwo lub wykroczenie, dokładnie tak jak z niedopilnowaniem psa

                      Zerknij sobie:

                      skawina.malopolska.policja.gov.pl/default.aspx?docId=1703
                      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:03
                        Daj jeszcze parę linków ze świata zbrodni big_grin
                        • mor_lena Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:04
                          Looz, to tylko Kodeks wykroczeń, jeśli nie doczytałaś.
                • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:54
                  Wg mnie to było tak, że sąsiad akurat lał swoją drugą żonę, a pies podkopywał się bo pod płotem pochowana jest pierwsza. Pies wyczuł gnijące ciało, to go poruszyło i pobudziło. Niestety po ciele nic już prócz zapachu nie zostało, dlatego rzucił się na kota. Ale koniecznie trzeba go uśpić, bo nigdy nie wiadomo ile jeszcze trupów ściele się w ogródku sąsiada.
                  • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:57
                    Zapomniałaś dodać, że sąsiad był pijany big_grin
                    • maggorlo Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:59
                      Nie, on po prostu nigdy nie trzeźwieje więc stwierdziłam, że nie ma o czym wspominać...
                      • ceide.fields Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:02
                        No to na pewno to było po powrocie z kościoła big_grin
                • iwles Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 12:57

                  nie widzisz analogii, że i w jednym i w drugim przypadku nastąpiło zagrożenie dla ludzkiego zdrowia/życia ?
                  Zarówno pijany kierowca może kogoś potrącić, jak i pies mógł pogryźć nie tylko kota, ale i człowieka ?
                  • jowita771 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 09:18
                    Nie tylko nie widzi, zaraz Ci jeszcze napisze, że się czepiasz, bo przecież pies był na swoim podwórku.
        • chipsi Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:24
          Oczywiste jest że najpierw należy porozmawiać z sąsiadami. Chyba że sąsiad z tych co innych na "dziendobry" wita widłami i kopem w tyłek. Nie można jednak udawać że nic sie nie stało bo to wypadek. Przejechani na ulicy ludzie także ulegli wypadkowi nieprawdaż? Właściciel psa poinformowany o zdarzeniu powinien poczuć się do odpowiedzialności i wspólnie z właścicielką kota ustalić co dalej (dopilnować psa, zabezpieczyć ogrodzenie, zrekompensować straty). Gdyby jednak nie odczuł takiej potrzeby nie widzę innej możliwości niż powiadomienie policji.
    • stypkaa Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:26
      >Siedzę w pracy i rycze na to wspomnienie. Nie daruję im tego
      > . Pomóżcie mi się zemścić. Nie zniosę widoku tego psa, trzymają go w boksie pod
      > samymi moimi oknami.
      Rozumiem Twoje rozgoryczenie, sama mam kota i też bym ryczała. Ale mam nadzieję, że nie masz zamiaru mścić się na psie?? To tak jakbyś chciała ukarać kota za to, że złapał mysz. Jedynymi winnymi w tej sytuacji są sąsiedzi. Bo to ich pies i to oni powinni zadbać o to, aby nie miał możliwości wydostania się ze swojego kojca.
      I to co w tej sytuacji bym zrobiła zależałoby od tego jak oni zareagowali na to co się stało, jakie były wcześniejsze relacje i czy wcześniej zdarzyło się już coś podobnego, czy były niepokojące sygnały.
      Ale w żadnym wypadku nie można mścić się na psie!!
    • gazeta_mi_placi Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 10:30
      Jesteś trollem czy nie bo nie wiem czy się udzielać w wątku czy nie.
    • lady-z-gaga Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:04
      >Nie wiem jak ten gnój się tam przedostał, wczoraj nie miałam siły sprawdzać, musiał się jakoś sukcesywnie podkopywać i nie zauważyliśmy, rosną tam różne krzaki i drzewka, a sąsiadka z drugiej strony obsadziła kwiatkami

      Może najpierw sprawdź? bo jeśli ogrodzenie nie jest w porządku, to nie pies winien, ale Wy.
    • woman_in_love jeśli macie notoryczny problem z tym psem, to 17.09.12, 11:04
      wiadomo co z nim zróbcie i tyle, ale do sąsiadów wcześniej nie idźcie, bo będą was podejrzewali - co najwyżej możecie popłakać potem, ze kota też wam otruli
      • moja_kicia11 Re: jeśli macie notoryczny problem z tym psem, to 18.09.12, 08:10
        Kota już nie mam i mięć nie będę - ten wczorajszy widok mi wystarczy na całe życie.

        Dowcipnisiom które to rozśmieszyło - same zobaczycie jakie to śmieszne jak wam umrze ktoś bliski, nieważne czy człowiek, czy zwierzę.
    • meluzyna102 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:34
      Jeśli nie jesteś trollem... To aż trudno skomentować to, co napisałaś... Na kim się chcesz mścić? Psy czasem gonią koty... Przecież sąsiedzi nie szczuli psa. Z Twojego opisu wygląda to na wypadek. Dlaczego miałabyś się na kimkolwiek mścić???
      Po prostu zadbajcie o dobre ogrodzenie.
    • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:48
      coś się ematkom nos popsuł i troli ostatnio nie wyczuwają...
      • sarling Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:56
        O, przepraszam, ja od razu wyczułam smile
        • sadosia75 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:58
          widocznie ktoś tu ematką nie jest... wink
    • thorgalla Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 11:51
      Co to za kota pierdołę miałaś,że przed psem nie uciekł?
      • moja_kicia11 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:14
        Miał tylko cztery miesiace, może dlatego? Wszyscy w domu go rozpieszczali, z domu na dwór wychodził zawsze z którymś z dzieci, albo ze mną i na krótko. Tak żeśmy go pilnowali, a tu.....k...mać.
    • majenkir Re: 17.09.12, 14:02

      Matka Natura w ogole jest okrutna. Poogladaj sobie Animal Planet.
      Tak to juz jest - koty zagryzaja ptaki, czesto okrutnie sie nad nimi pastwiac, a psy ganiaja koty. czasami ktoremu uda sie dogonic.
      --https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
      Charty
      • imasumak Re: 17.09.12, 21:56
        majenkir napisała:

        Matka Natura w ogole jest okrutna. Poogladaj sobie Animal Planet.

        Tak,ale nie mowa tu o naturze. Kot był u siebie. Pies, ponieważ jego właściciele nie zabezpieczyli ogrodzenia, zagryzł kota sąsiadów.

        Tak to juz jest - koty zagryzaja ptaki, czesto okrutnie sie nad nimi pastwiac, a psy ganiaja koty. czasami ktoremu uda sie dogonic.

        Nie lubisz kotów, prawda? A tu chodzi o odpowiedzialność ludzi za swoje zwierzęta.
        • majenkir Re: 17.09.12, 22:16
          imasumak napisała:
          > Nie lubisz kotów, prawda?


          Nieprawda. Ale nie bede sie dolaczac do linczu nad psem, ktory zrobil, to co by zrobila wiekszosc psow - gonic i zlapac jak cos ucieka.
          Wina jest wlascicieli psa, ale trzeba zrozumiec, ze wypadki sie zdarzaja i nikt nie chcial tego, co sie stalo.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
          Charty
          • iwles Re: 17.09.12, 22:20

            Nie zaprzeczysz jednak, że pies nie mial prawa znaleźć się na posesji sąsiadow.
            Wypadek nieszczęsliwy to bylby wtedy, gdyby pies na smyczy, będąc na spacerze, wyrwal się waściwielowi i pognał za kotem chodzącym po miejskim trawniku.
          • imasumak Re: 17.09.12, 22:22
            Ależ ja nie linczuje psa. Uważam tylko, że jego właściciel powinien ponieść odpowiedzialność, bo to co zaszło nie wygląda na wypadek, a raczej na zaniedbanie.
      • moja_kicia11 Re: 18.09.12, 08:16
        >Matka Natura w ogole jest okrutna.

        Jakoś mnie to nie pociesza.
      • moja_kicia11 Re: 18.09.12, 09:06
        A te charty w sygnaturce to twoje? Ciekawe czy gdyby ci któregoś zagryzł jakiś inny wiekszy pies, to tez byś tak filozoficznie podchodziła?
        • majenkir Re: 18.09.12, 14:07
          moja_kicia11 napisała:
          > A te charty w sygnaturce to twoje? Ciekawe czy gdyby ci któregoś zagryzł jakiś
          > inny wiekszy pies, to tez byś tak filozoficznie podchodziła?


          Wiekszy? big_grin

          W Twoim przypadku mnie to nie dotyczy, wiec moge sobie pozwolic na obiektywizm.
          Rozumiem rozpacz, nie rozumiem zadzy zemsty.

          A tak w ogole kiedys bylam po drugiej stronie barykady - moj pies zagryzl innego (nie tyle zagryzl, co skrecil mu kark) i zapewniam Cie, przezylam to nie mniej od wlascicielki owego psa. Ze zwierzetami i dziecmi tak juz jest - chwila nieuwagi i nieszczescie gotowe.


          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
          Charty
          • czarnaalineczka Re: 18.09.12, 14:09
            > moja_kicia11 napisała:
            > > A te charty w sygnaturce to twoje? Ciekawe czy gdyby ci któregoś zagryzł
            > jakiś
            > > inny wiekszy pies, to tez byś tak filozoficznie podchodziła?

            >
            > Wiekszy? big_grin
            i zeby jeszcze byl w stanie dogonic charta big_grin
    • batata17 Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 14:23
      Po ochłonięciu, przede wszystkim, porozmawiałabym z sąsiadami i od ich reakcji zależaloby moje dalsze działanie. Jezeli rzeczywiście był to wypadek- w tym znaczeniu, że nie wiedzieli, że pies robi podkop, wyrażają żal z tego powodu i podejmują kroki celem zapobiegnięcia w przyszłości podobnemu zdarzeniu, to znaczy, że mamy do czynienia z odpowiedzialnymi ludźmi i odpuszczamy.
      Jeżeli jest wręcz odwrotnie i sąsiedzi maja gdzieś sprawę i bagatelizują, to wzywamy policję wcześniej robiąc na wszelki wypadek zdjęcia podkopu, stanu siatki i corpus delicti, niestety, również. Nie może tak być, że we własnym ogrodzie czujemy się zagrożeni, bo sąsiad nie potrafi i nie czuje potrzeby upilnowania swojego psa.
    • default Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 14:29
      Ja bym chyba nic nie zrobiła w tej sytuacji, poza nakopaniem sąsiadom do d... (może być w przenośni) - a i to ze świadomością, że robię to głównie po to, by dać ujście swoim emocjom. Do psa generalnie pretensji bym nie miała, choć na pewno nigdy bym go nie polubiła...
      Mojego kota poturbowały psy sąsiadki, ledwo przeżył. Mój mąż, furiat w gorącej wodzie kąpany, poleciał do baby i zmieszał ją z błotem, tudzież użył sformułowań spokojnie kwalifikujących się jako groźby karalne smile - kotu to zdrowia nie wróciło, ale mężowi humor się poprawił, a sąsiadka trochę większą uwagę zwraca na to gdzie chadzają jej psy.
      • moja_kicia11 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:21
        > Mojego kota poturbowały psy sąsiadki, ledwo przeżył.

        Mój nie przeżył. Jakby twój nie przeżył to może byś inaczej podchodziła.
        • default e: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:40
          >>Jakby twój nie przeżył to może byś inaczej podchodziła.

          Tzn. jak ? Mąż czy ja mielibyśmy zabić czy pobić tę sąsiadkę ?? Ja rozumiem Twoją rozpacz, to jasne że w takiej sytuacji ma się żal do wszyskich i chęć odwetu, ale to był po prostu wypadek. Niedobrze się stało, że pies przedostał się na Twoją posesję, ale chyba nie został tam specjalnie wepchnięty przez sąsiadów, ani oni nie zrobili specjalnie dziury, żeby mógł się przedostać. Nakaż im naprawić ogrodzenie, wstrząśnij ich sumieniami opisując męczeńską śmierć kota, swój ból i traumę dziecka - i tyle.


          -----------------------------------
          Ciemność pędzi ku mnie/ Łagodnie / Ciemność jest cicha, miękka i ciepła/ Paraliżuje/ Jak strach : co będzie jeśli się obudzę ? (kjz, „Zasypianie” )
          • moja_kicia11 Re: e: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 11:34
            > Tzn. jak ? Mąż czy ja mielibyśmy zabić czy pobić tę sąsiadkę ??

            A czy ja coś takiego napisałam?

            >Ja rozumiem Twoją rozpacz,

            Fajnie że rozumiesz.

            >to jasne że w takiej sytuacji ma się żal do wszyskich i chęć odwetu

            no właśnie jestem na takim etapie.


        • fifiriffi Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 10:46
          moja_kicia11 napisała:

          > > Mojego kota poturbowały psy sąsiadki, ledwo przeżył.
          >
          > Mój nie przeżył. Jakby twój nie przeżył to może byś inaczej podchodziła.

          ale popatrz...taka jesteś za kotkiem,tak przeżywasz,ale gdybyś mogła zrobiła byś krzywdę psu,który zażarł twojego kotka...
          I taka jest prawda o tych "Szaleńczo zakochanych panienkach"
          Kochają zwierzątka...ale tylko swoje własne.
          • moja_kicia11 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 11:12
            > Kochają zwierzątka...ale tylko swoje własne.

            Normalnie odkrycie na miarę Nobla.
            Tak, kocha się przeważnie swoje zwierzatka/swoje dzieci/swojego męża/swoją mamusię itd.
            Rozumiem że ty kochasz pieski swojego sąsiada i cudze dzieci. I męża sąsiadki przy okazji tongue_out
            • fifiriffi Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 11:34
              no może odkrycie na miarę nobla...ale za swoim kotem płaczesz,a innemu zwierzęciu zrobiła byś najchętniej krzywdę.Nie rozumiesz, o co chodzi?Czy nie chcesz widzieć tego???
              Ja piesków/kotków nie kocham wcale,co nie znaczy,że mam chęć je podtruć.

              I męża sąsiadki p
              > rzy okazji tongue_out


              ale słabe...ale to na miarę jematki ewidentniebig_grin
    • ma_dre Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 16:03
      moja_kicia11 daj mu czekolady... powinno pomoc, serio
    • albertynaa Re: Pomóżcie się zemścić 17.09.12, 21:27
      jakiś dupowaty ten kot jak się pozwolił zagryźć
      • kamunyak Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 01:46
        Bardzo dupowaty...szczególnie, że zapewne nie istnieje i nigdy nie istniał.
        A moja_kicia najwyraźniej bardzo nudziła się w pracy.
        Powinna się wziąć za jakąś uczciwą robotę zamiast latać po forach.
      • mallard Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:35
        albertynaa napisała:

        > jakiś dupowaty ten kot jak się pozwolił zagryźć

        A doczytałaś durnoto, że miał cztery miesiące? To kocię jeszcze!
    • jowita771 Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 08:39
      Biedny kot. Rozważyłabym sprawę z policją, pies mógł się rzucić na dziecko, to nie przelewki. Jeśli nie byłoby szans, to otrułabym psa. Trudno.
      • robitussin Re: Pomóżcie się zemścić 18.09.12, 11:01
        jowita771 napisał:

        > Biedny kot. Rozważyłabym sprawę z policją, pies mógł się rzucić na dziecko, to
        > nie przelewki. Jeśli nie byłoby szans, to otrułabym psa. Trudno.

        Kolejna pie...ięta istota uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka