Zdecydowałam się !Po długich latach myślenia warto,nie warto -wypada nie wypada!Zamierzam sobie zrobić malutki tatuaż,miejsce to nadgarstek lewej ręki,kolorowy....
Jak kilka minut temu,powiedziałam o tym mężowi ,oznajmij ,że najlepiej będzie jak zrobię sobie znak "przerwa w życiu" i podał datę ślubu,zabawne.......frytkami i kotletem zamknęlam mu buzię,dobrze,że był głodny
I teraz potrzebuję troszkę pomocy każde zdanie będzie dla mnie na wagę złota!Na pewno nie chcę gwiazdek i napisów obecnie modnych ,kwiatków więc co ?Widziałyście coś ciekawego ,macie jakieś pomysły....
A tak ogólnie macie tatuaże ,pochwalicie się gdzie i co ,może fotka.....warto było czy żałujecie?