Dodaj do ulubionych

Anna Mucha i przewijanie na stole

09.10.12, 17:54
Cytuję, bo to rzadkiej urody:

"otóż byłam (byliśmy) na Mazurach (...) wracałam jak Polska szeroka (...) gdy zorientowałam się, że na pokładzie samochodu jestem ja, moja Córka i Ona. pełna pielucha... dramatu nie ma. jestem w końcu w cywilizowanym kraju, europejskim, gdzie dba się o obywateli. nie powinno być zatem problemu, żeby pieluchę zmienić...wjeżdżamy na stację Orlen, największą stację benzynową w okolicy (...) zrobiłam to na stole. na tym samym stole na którym jecie parówki, pijecie kawę, pałaszujecie batoniki... na samym środku stacji. nigdzie, powtarzam NIGDZIE nie było nawet kawałka przestrzeni, gdzie można było spokojnie, bezpiecznie i w odosobnieniu przewinąć dziecko. nie było również miejsca, żeby dziecko umyć, a że akurat obsrało się po pachy, więc wrzuciłam je do umywalki..." - napisała Anna Mucha.

Nie śledzę bloga Muchy, ale powiedzcie, że to Fakt wymyślił.
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 17:57
      Zjedziecie ją z góry na dół, drogie ematki? big_grin
      • suazi1 A jak!!! ;) 12.10.12, 12:48

    • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 17:58
      Ta to już zrobi wszystko, żeby o niej napisali.

      Nie sądzę, zeby jeździła Seicento, a juz w każdym większym od tego samochodzie, można całkiem wygodnie przewinąć malucha. Ubabrany kuper zaś wyciera się chusteczkami.
      • to_ja_tola Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:03
        mary_lu napisała:

        > Ta to już zrobi wszystko, żeby o niej napisali.


        Dokładnie....Nie mam nic przeciw przewijaniu na stole,bo nikkt normalny nie przewija dziecka bez kocyka na stole czy czegoś podobnego.
        >
        > Nie sądzę, zeby jeździła Seicento, a juz w każdym większym od tego samochodzie,
        > można całkiem wygodnie przewinąć malucha. Ubabrany kuper zaś wyciera się chust
        > eczkami.


        Otóż to...a ja jak miałam CC to przewinęłam dziecko "letkim dydkiem"smile
    • ola Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 17:59
      Dlaczego?
      To bardzo w jej obecnym stylu. Można nawet wyróżnić celebrycki trend opowiadania o defekacjach swoich pociech publicznie. One chyba myślą, że nas to interesuje. Wyobraź sobie tylko, jakby skomentowała tą wypowiedź kogoś innego 2 lata temu wink

      Co do meritum - z dwójką dzieci wożę się od 5 lat po świecie i nigdy nie przewinęłam ich na stole w restauracji. Nie, nie dlatego, że wszędzie były przewijaki. Było też siedzenie w samochodzie, biuro na zapleczu (wystarczy poprosić), latem nawet trawnik na uboczu.
      Jedno, czego na pewno tu nie było, to odrobina kultury ze strony Pani Celebrytki.
      • klawiatura_zablokowana Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 18:29
        Opowiadanie jeszcze można znieść, ale ta radosna intencja zemszczenia się na całym społeczeństwie za to, że w barze nie było miejsca do przewijania... ugh. Co są winni jedzący tam ludzie, że pani Mucha nie ma gdzie przewinąć?
    • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:03

      Obrzydliwa historia. Przewinąć w aucie sobie mogła, bez ujmy na muszym honorze.
      • kropkacom Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:12
        Tyłek dzieciakowi pewnie chciała w wodzie umyć. Robi wrażenie jednak osoby co musi wzbudzać zainteresowanie non stop.

        Tak szczerze, fajnie byłoby jakby jednak ktoś sobie pomyślał także o ludziach za małymi dziećmi i miejscu do przewinięcia, tak? Nie?
        • baltycki Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:22

          kropkacom napisała:

          > Tak szczerze, fajnie byłoby jakby jednak ktoś sobie pomyślał także o ludziach z
          > a małymi dziećmi i miejscu do przewinięcia, tak? Nie?

          Tak, ale skoro nie mozna liczyc na to. ze ktos pomysli. to trzeba pomyslec samej i wozic ze soba ceratke/podkladke do przewijania.
          • kropkacom Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:25
            Dziwię się, że kible są na stacjach, bo ludzie powinni przenośny wozić w aucie lub szcz... pod drzewem. Po co o tym myśleć ma jakaś stacja paliw. Phi...
            • baltycki Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:47
              kropkacom napisała:

              > Dziwię się.. itd..,

              Przeciez odpowiedzialem "Tak".
              Nie rozumiem stylu odpowiedzi.
              Dziecko moze wymagac przewijania w roznych sytuacjach, w roznych miejscach.
              Nawet przewijajac na siedzeniu w samochodzie, podkladka zdezynfekowana przydatna jest, kazda matka oseska majaca samochod powinna taka wozic ze soba w samochodzie.
              Wyslalem taka corce w prezencie po urodzeniu przez nia dziecka.. nie trzyma tej podkladki w domu a w samochodzie, bo tylko w podrozy jest przydatna. (w domu ma miejsce do przewijania)
              • kropkacom Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:56
                Sory za reakcję, ale na stacji chciałoby się jednak miejsce do przewijania. No tak po ludzku, miły i przydatny gest.
                • soha2 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:48
                  tak,przydałoby się ale naprawdę zawsze przewijałaś dziecko na stacji? Jechałaś 50 km żeby tylko trafic na odpowiednio dużą stację i przewinąć dziecko?
                  Bo mi jak dziecko się załatwiło, to szukałam raz raz zjazdu, parkingu, zjeżdżałam i nie czekając przewijałam je. Przynajmniej nie rzozniosło się to po całej pieluszce i nie waniało w samochodzie.
                  no i tak z ręką na sercu, to może ze dwa razy przewinęłam dziecko gdzieś na stacji, może nawet i tyle tego nie było...
              • franczii Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:50
                A co z myciem?
                • baltycki Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 08:38
                  franczii napisała:

                  > A co z myciem?
                  Wilgotne chusteczki/sciereczki (jednorazowe).
                  Skoro miejsca do przewijania nie sa powszechnie dostepne, to rodzic powinien byc przygotowany na przewiniecie w kazdej sytuacji, nawet na spacerze po lesie.
                  • franczii Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 08:58
                    > Skoro miejsca do przewijania nie sa powszechnie dostepne, to rodzic powinien by
                    > c przygotowany na przewiniecie w kazdej sytuacji, nawet na spacerze po lesie.

                    Ale to nie byl spacer po lesie a lokal z toaleta w ktorej mozna dziecko umyc woda a nie tylko obetrzec z grubsza z kupy.
                    Kurcze ja w gory dzieci zabieram od malego i zawsze mialam mozliwosc umycia i przewiniecia w schronisku nawet na wysokosci 2000m a tu w zajezdzie przydroznym wielki problem.
        • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:26
          Ale ja rozumiem problem- braku przewijaków na stacjach beznzynowych.
          Nie rozumiem jednak metody- chamskie, żulerskie zachowanie na pewno nie spowoduje, że właściciel stacji się ockną. Nie każdy musi znać Muchę, mogli ja pogonić aż by dymiło...

          Może raczej młoda mama zaangazowałaby się w kampanię na rzecz przewijaków? Bardzo chętnie poprę o ile nie będzie tak obrzydliwawinkp jest mnóstwo gwiazd i gwiazdeczek w ciązy lub po ciąży, niech się zbiorą i fajnie byłoby to ruszyć. Bo jak na razie to Mucha znowu pokazała siebie- tutaj masz rację- a nie problemwink
          • kropkacom Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:38
            No Mucha to Mucha. Z dzieckiem, czy bez. Celebrytka... tongue_out
    • varna771 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:07
      Myśle, że Musze wolno trochę wiecej bo taka zwykła ematka to wyleciałaby z hukiem gdyby przewijała dziecko na stole w publicznym miejscu ...
      • rosapulchra-0 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 11.10.12, 10:09
        Nie wyleciałaby, zapewniam. Dwa razy na ladzie przewijałam swoje dziewczyny, gdy była taka potrzeba. Gdy dwie spały w aucie, to zabierałam na stację obsrańca i tam przewijałam. Jakoś nikt pretensji nie zgłaszał.
    • kol.3 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:13
      Mucha prezentuje ekspansywne chamstwo. W sam raz na dzisiejsze czasy.
      • 3-mamuska Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:21
        Np i dobrze, zenada , zeby nie było miejsce żeby przebrać dziecko.
        W samochodzie nie ma wody i jeśli ma fotelik na tylnym siedzeniu to nie bardzo można ruchliwe kilkumiesięczne dziecko.
        Wstyd ze nie ma do tego warunków na stacjach benzynowych.
        • dziennik-niecodziennik Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 14:19
          przewijałam półtorarczne BARDZO ruchliwe dziecko i sie dało bez problemu.
          tez bym pewnie strzeliła focha za brak przwijaka, ale na Boga na miejscu do jedzenia obkupanej dupki bym nie sadzała.
        • memphis90 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 21:15
          O, powiedz gdzie i kiedy pójdziesz na obiad. Walnę Ci zasr..ą pieluchę na stolik i wygłoszę mowę o braku przewijaka. Nadal będziesz obstawiać, że zachowałam się " dobrze, zenada , zeby nie było miejsce żeby przebrać dziecko"?
    • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:14
      Naprawde bardziej was oburza to, ze Mucha napisala o tym, jak przewijala dziecko na stole niz to ze na duzej stacji benzynowej porzadnej sieci nie bylo przewijaka?

      Powinna byla pojechac do zarzadu glownego i im przewinac na stole konferencyjnym. Moze by dotarlo.... a moze i nie.
      • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:19
        Jak nie było gdzieś przewijaka, to znajdowałam możliwie najwyższego stopniem pracownika i mówiłam, że to oburzające. Ale na to, żeby walczyć z kupą w miejscu publicznym, do tego takim, gdzie inni klienci jedzą, nie wpadłabym, dla mnie to koszmarne chamstwo.

        Dziecko mozna przewijać w samochodzie, w wózku, na kolanach męża - odstawiałam te wszystkie sztuki, i to z duzym i cięzkim dzieckiem, wszyscy przeżyli.
        • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:27
          Dziecko mozna przewijać w samochodzie, w wózku, na kolanach męża - odstawiałam
          > te wszystkie sztuki, i to z duzym i cięzkim dzieckiem, wszyscy przeżyli.

          Owszem, mozna, ale w ten sposob nic sie w Polsce nie zmieni. Nie sledze Muchy, nie jestem jej wielbicielka. Nie przewinelabym mojego dziecka na stole jadalnym, ale nie mam nic przeciwko temu, zeby celebryci naglasniali takie sytuacje i zeby wplywalo to na pozytywne zmiany w Polsce.
          • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:34

            ...daj znać kiedy celebryta przewinie ci pod nosem pieluchę swojego zakupkanego bobaska i koniecznie zrób sobie wtedy zdjęciewink ciekawam bardzo, czy przyjmiesz to zdarzenie z usmiechem na ustach...
            • carmita80 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:43
              vesper_lynd_1 napisał(a):

              >
              > ...daj znać kiedy celebryta przewinie ci pod nosem pieluchę swojego zakupkanego
              > bobaska i koniecznie zrób sobie wtedy zdjęciewink ciekawam bardzo, czy przyjmies
              > z to zdarzenie z usmiechem na ustach...

              Syswia mieszka w cywilizowanym kraju i raczej na taki widok narazona nie bedzie bo stacje paliwowe, restauracje, przebieralnie basenowe, toalety w supermarketach, centrach rozrywkowych itd. wszedzie tam gdzie przychodza rodzice z dziecmi i moga chciec je przewinac sa wyposazone w odpowiednie do tego miejsca. Nie wyobrazam sobie duzej stacji paliwowej bez odpowiedniego pomieszczenia do przewiniecia dziecka. Ludzie nie musza tego robic we wlasnych autach (dosc karkolomne) ani szukac innych dziwnych rozwiazan.
              • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:48
                Jak ten kraj nie byłby cywilizowany, jest jeszcze kilka warunków... Często, nawet jak gdzieś był przewijak, to nie kładłam na niego dziecka, tak był brudny (raczej nie ubabrany przez matki, tylko albo nie czyszczony nigdy, albo regularnie omiatany brudną ścierą).

                Jak się podróżuje z niemowlęciem, to trzeba być przygotowanym na różne okazje, nie ma co cudować czy robić pokazówek.
                • carmita80 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:00
                  mary_lu napisała:

                  > Jak ten kraj nie byłby cywilizowany, jest jeszcze kilka warunków... Często, naw
                  > et jak gdzieś był przewijak, to nie kładłam na niego dziecka, tak był brudny (r
                  > aczej nie ubabrany przez matki, tylko albo nie czyszczony nigdy, albo regularni
                  > e omiatany brudną ścierą).
                  >
                  > Jak się podróżuje z niemowlęciem, to trzeba być przygotowanym na różne okazje,
                  > nie ma co cudować czy robić pokazówek.

                  No wlasnie, brud wszedzie, te toalety publiczne obszczane oraz podlogi wokol nich...przyznam, ze taka wizja odstrasza od podrozowania po Polsce a chcielismy sie wybrac z dziecmi, bo jeszcze nie byly. Poczekamy jeszcze pare lat moze cos sie zmieni. Rozumiem, ze przy tych nowych autostradach sa jakies sensowne serwisy?
                  • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:05
                    Też trochę podróżuję i nie widzę specjalnej różnicy - niehigieniczne toalety bywają wszędzie, tak samo jak w każdym kraju trafiam na miejsca lśniące i pachnące.
                    • franczii Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:57
                      Dlatego zawsze mialam ze soba podklad, zeby nie klasc dziecka na watpliwej czystosci przewijaku.- Ale przynajmniej miejsce zeby dziecko polozyc i umywalka, zeby pupe wymyc wszedzie bywa.
                      • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:02
                        Moje dziecko mając pół roku już nie bardzo mieściło się na jednorazowych podkładach... Wielorazowych nie brudziłam...
                        • franczii Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:50
                          Piszac podklad mialam na mysli jakis reczniczek, ktory wozilam zawsze ze soba wlasnie w celu podlozenia.
              • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:00

                Aha, bardzo pouczająca wypowiedź, naprawdę...rozumiem, że w cywilizowanym kraju nawet kał oseska pachnie różami, więc skwaszona mina jej nie grozi, jak juz będzie go musiała poczuć pod nosemwinkP
              • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:06
                Otoz to. Niestety. Niestety, bo jak widac po dyskusji i przewijajacych sie w niej epitetach w swiadomosci dyskutujacych (matek sic!) przewijak na stacji to zbedny luksus, a osoba, ktora demonstracyjnie zwrocila uwage na brak takowego - ksiezniczka!
                • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:13
                  Skąd wzięłaś ten "zbędny luksus"? Niezbędny sprzet, według większości, różnimy się tylko oceną zachowania Muchy.

                  Gdyby okazało się, że na stacji nie ma wcale toalety, to pochwaliłabyś Muchę, która kucnęłaby przy stoliku i załatwiła potrzebę?
                  • mgd3 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:24
                    Eh. Dokładnie to chciałam napisać uncertain Ciekawe czy gdyby toaleta była nieczynna to by na tym stole w restauracji nasrała.
                    Chamstwo jest chamstwem. Też mnie wkurza brak przewijaków, też się pytam gdzie są, też sugeruję żeby je wstawić. Ale jakoś przez cień myśli by mi nie przeszło przewijanie dziecka w knajpie na stole.
                  • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:31
                    No, jak ktos zadaje takie pytanie:

                    Czy to naprawdę taki dramat, że na stacji benzynowej nie ma przewijaka?

                    to najwyrazniej nie jest to standard. A powinien byc.
                    Przewijanie niemowlecia w jadalni ani innym publicznym miejscu nie miesci sie w moim osobistym pojeciu s-v, ale nie jestem celebrytka. A tak juz jest skonstruowany jest ten swiat, ze celebryci miewaja niestandartowe zachowani, zeby zaszokowac tzw ogol spoleczenstwa. To chyba sie chwali, ze tym razem celebrytka szokuje wszystkich w zboznym celu upowszechienei przewijakow w publicznych toaletach?

                    Temat dotyczy prawie wszystkich, bo wiekszosc z nas albo ma dzieci albo je bedzie miala albo ma kogos bliskiego, kto ma dzieci. Naprawde dziwie sie, ze tak malo osob (a zwlaszcza kobiet) zwrocila uwage na clue problemu. Polki to dziwne kobiety. Zaciskaja zeby i robia za bohaterki, matki-polki itd itd, bo przeciez od porodu bez znieczulenia sie nie umiera, podobnie jak od wysokich kraweznikow, braku przewijakow czy miejsc wyznaczonych do karmienia piersia. Jak nie wymagacie drogie panie, to nie bedzie, bo po co?
                    • sadosia75 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:35
                      Cóż wymagać można na tysiąc sposobów.
                      Nie trzeba obowiązkowo przewijać dziecko na stole jadalnym.
                      Mucha odwaliła kupę ( dosłownie i w przenośni ) czarnej roboty matkom. Bo to co zrobiła to po prostu chamstwo.
                      • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:47
                        Ja to odebralam zupelnie inaczej, a jestem wyczulona na egocentryczki z odpieluchowym zapaleniem mozgu.
                        • sadosia75 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:59
                          Ależ Musze do egocentryzmu bardzo daleko.
                          Pani po prostu spadły notowania i musiała je trochę nadrobić. Od początku była uważana za najbardziej nie lubianą matkę. Więc sobie teraz widocznie chce poszerzać grono wielbicielek.
                          Tylko czekać aż oznajmi dumnie, że wysikuje dziecko ludziom pod oknami.
                          Szkoda tylko, że tym samym zniechęca ludzi do matek,które i tak mają ciężko.
                          • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:52
                            Mnie Mucha i jej lans ani ziebi ani grzeje. Natomiast wolalabym widziec przewijaki standartowo w kazdej publicznej polskiej toalecie.

                            Mysle tez, ze problemy matek w Polsce z podstawowymi udiogodnieniami czy tez ogolnie, z wizerunkiem jako takim nie sa bezposrednia wypadkowa dzialan (platnych lub bezplatnych) pani Muchy. Mysle wrecz, ze jest dokladnie odwrotnie.
                    • klawiatura_zablokowana Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 18:37
                      To chyba sie chwali, ze tym razem celebrytka szok
                      > uje wszystkich w zboznym celu upowszechienei przewijakow w publicznych toaletac
                      > h?

                      Ale dlaczego w tym zbożnym celu musi karać (z wyraźną frajdą) osoby, które nie są odpowiedzialne za brak przewijaków na stacji - klientów gastronomii?
                    • memphis90 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 21:24
                      A tak juz jest skonstru
                      > owany jest ten swiat, ze celebryci miewaja niestandartowe zachowani, zeby zaszo
                      > kowac tzw ogol spoleczenstwa.
                      Wiesz, większość społeczeństwa naprawdę ma w nosie celebrytów, ich torebki, ich nowe buty, nowy kocyk potomstwa, brak majtek, kokę pod nosem czy inne wyczyny. Ciebie naprawdę to fascynuje? Nie masz innych ciekawszych zajęć i problemów?

                      To chyba sie chwali, ze tym razem celebrytka szok
                      > uje wszystkich w zboznym celu upowszechienei przewijakow w publicznych toaletac
                      > h?
                      Taaaa, już się rozpędzam i zaraz przykręcę przewijak na najbliższym mi orlenie uncertain A jak nie podziała, to następnym razem niech Mucha wytapla obsr..ny tyłek dziecka w czyjejś zupie. Ważne, że cel szczytny.
          • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:35
            Zmieni się, zmieni. Bez chamstwa i wzbudzania odruchu wymiotnego przekonałam właścicieli dwóch knajp, żeby wstawili przewijaki. Może nawet jeszcze gdzieś mi się udało, nie wiem, kilku miejsc już nie odwiedziłam ponownie.

            Chamstwem niewiele się wywalczy.
          • memphis90 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 21:18
            A czym rózni się kupsko dziecka jakiejś tam celebrytki? Mniej śmierdzi innym klientom restauracji? Dziecko celebrytki obsr...ne po pachy jest mniej obrzydliwe, niż obsr.ne dziecko anonimowe?

            Kim niby jest "celebryta", że wolno mu uskuteczniać chamstwo - i zwykły brak higieny? Z przewijakiem czy bez niego- na stole, gdzie spożywa się posiłki dziecka się nie przewija.
      • kozica111 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:21
        Myślę ze sili się na "misje".

        Przewijak bardzo pomaga, nie jest drogi, warto by był na postojach, stacjach a nie tylko w IKEACH, no ale...Ja na stole bym nie przewinęła, zawsze udawało mi sie to bez zbędnych problemów zrobić w samochodzie lub toalecie.
      • k1k2 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:24
        > Naprawde bardziej was oburza to, ze Mucha napisala o tym, jak przewijala dzieck
        > o na stole niz to ze na duzej stacji benzynowej porzadnej sieci nie bylo przewi
        > jaka?

        owszem. w koncu to stacja benzynowa. rozszerzaja oferte o to co im przynosi *zysk* i najwyrazniej nie jest to zapewnianie miejsc do przewijania niemowlat.

        moim zdaniem powinna dostac mandat. wielkie chamstwo wobec wlascicieli stacji i ludzi korzystajacych ze stolu zeby przy nim jesc.

        widac nie chcialo jej sie zasmrodzic wlasnego samochodu. ksiezniczka kurcze...
        • 3-mamuska Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:29
          Ja tez przewijalam na stole.
          Miałam miękki przewijak na stole spokojnie przewijalam, po kąpieli ubieralam.Na stole stała waniennka i w kuchni było wygodniej bo było wiecej miejsca niż w łazience, a z 1 dzieckiem gdy człowiekowi się ręce trzesly to było jedyne rozwiazanie.

          Pózniej nauczyłam się przesunąć wszędzie , nie sadze żeby przewijalam dziecko gdy obok ktoś jadł, prosto na blacie stołu , i nie smarowala kupa stołu.
      • carmita80 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:24
        syswia napisała:

        > Naprawde bardziej was oburza to, ze Mucha napisala o tym, jak przewijala dzieck
        > o na stole niz to ze na duzej stacji benzynowej porzadnej sieci nie bylo przewi
        > jaka?
        >
        > Powinna byla pojechac do zarzadu glownego i im przewinac na stole konferencyjny
        > m. Moze by dotarlo.... a moze i nie.

        O tym samym pomyslalam. Jednak Anna Mucha jest bardzo ale to bardzo nielubiana na tym forum. Swoja droga ciekawe dlaczego? A gdyby tak zwykla ematka napisala post, ze berbecia nie miala gdzie na duzej stacji paliwowej przewinac to byloby lagodniej choc brak takich miejsc i tak by nie oburzal zbytnio - lud przyzwyczajony wink
        • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:28

          Mylisz się- jestem pewna że młoda emama na tym forum dostałaby taką zjebkę aż by kłaki fruwały, druga połowa by ja po tych kłakach pogłaskała- takie jest forum, taki jest lifewink
        • lauren6 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:05
          jematka błyskotliwie zawsze uchwyci meritum sprawy. A przynajmniej tak jej się wydaje.
      • klawiatura_zablokowana Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 18:31
        > Naprawde bardziej was oburza to, ze Mucha napisala o tym, jak przewijala dzieck
        > o na stole niz to ze na duzej stacji benzynowej porzadnej sieci nie bylo przewi
        > jaka?

        Oburza mnie to, że przewijała NA ZŁOŚĆ obsłudze stacji i jedzącym tam ludziom, aby wszyscy wiedzieli, jak ona cierpi bez przewijaka, chociaż to kompletnie nie ich wina.
    • z_lasu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:24
      Czy to naprawdę taki dramat, że na stacji benzynowej nie ma przewijaka? Jakbym podróżowała z dzieckiem przez pół Polski pociągami, to wtedy, owszem, brak przewijaka na stacji kolejowej byłby dla mnie ogromnym problemem. Ale mając do dyspozycji własny samochód? Ludzie...
    • aannaa6 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:27
      W zeszłym roku w jednej z knajp w Łebie pożerałam rybę gdy babeczka obok na stole zaczęła przewijać niemowlaka. Ryba stanęła mi w gardle - teraz bezwarunkowo smażona rybka kojarzy mi się z tym smrodem. Ale w tym roku w tej knajpie był już przewijak. Skuteczna metoda, tylko klientów żal.
      • arwena_11 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:43
        Ja bym pewnie tą rybkę wysypała z talerza matce na głupi łeb. Chamstwo budzi we mnie tylko najgorsze odruchy.
    • guderianka Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:45
      a ja przebierałam dziecko w aucie, w bibliotece na spotkaniu autorskim (przebierał Maż) u kolezanki na urodzinach, na podłodze w sali teatralnej w szkole córki tongue_out co za dzikus ze mnie!
      • sadosia75 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:50
        Ale nie na stole,na którym jak Panna Mucha twierdzi ludzie jedzą prawda smile
        Tyle jeszcze w sobie kultury masz, że nie robisz ze stołu przewijaka ?
        co do samej muchy to dziewczyna się chyba już kończy. promowanie się dzieciakiem jakoś tam coś dało ale już powoli zaczyna się nudzić. no i ta negatywna opinia o Musze wśród młodych matek. to Muszka pojechała... dokładniej na stację przewinąć dzieciaka . im bardziej spartańsko i walecznie o dziecko tym lepiej !
        no i jak widać sprawdza się jej teoria smile fora rodzicielskie o tym piszą.
      • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:53
        W takich miejscach też przewijałam. Gdzieś to dziecko trzeba przewinąć, ale nie na stole w towarzystwie produktów spożywczych, ani nie w ramach demonstracji w najbardziej wyeksponowanym miejscu.
      • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:59
        u kolezanki na urodzinach

        ...między sałatką a tortem na stole?
      • memphis90 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 21:29
        Gdybyś byla celebrytką, to byś walnęła dziecko koleżance na stół między półmiski albo autorowi między woluminy. I jeszcze byś dostała oklaski od Syswi.
    • kosheen4 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 18:52
      chyba jestem zaburzona
      nie przepadam za małymi dziećmi, irytuje mnie gwiazdorzenie muchy, ale jakoś opisana sytuacja mnie nie rusza. jak nie było innej opcji, to co strasznego, że przewinęła obsranego bachorka.
      ale może jestem zahartowana codziennym zbieraniem psiej kupy do woreczka tongue_out
      • muci-puci Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:02
        wózkara ! miał rację pewien profesor....
        • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:05

          ...może jakaś mutacja..."przewijara"?wink
    • jamesonwhiskey Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:27
      brudna wiesniara
      bym jej to gowno z pieluchy na leb wrzucil
      a fotki wyslal na pudla
    • jowita771 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:36
      Może jakby częściej mamy tak przewijały, to by się przewijaki pojawiły? Muchę bardzo lubię i mogę być nieobiektywna.
      • heca7 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:48
        Na przyszłość podpowiem- w Łomży , w McDonaldzie jest przewijak. Taki zawieszony na ścianie, sama korzystałam jak dziecko było małe tongue_out A Łomża jak wiadomo leży na szlaku z Mazur do Warszawywink
        • gosia336 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:02
          trasa Wroclaw -Warszawa w Belchatowie w McDonaldzie tez jest przewijak .Na Orlen nie ma co liczyc .
    • soha2 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:44
      przejechałam z dzieckiem pół Polski ale do głowy nie przyszłoby mi przewijać je na stole gdzie podaje się jedzenie
      samochód, łazienka - po prawdzie na różne trafiałam ale zawsze miałam z sobą butlę wody, ze dwie paczki chusteczek wilgotnych, reklamówki do zawinięcia brudnych ciuchów i głównie przewijałam dziecko w samochodzie - nieźle to nawet wychodziło
      coż, zdziczenie obyczajów trwa nadal
    • franczii Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:51
      Nie przewijalam demonstracyjnie na stoliku w restauracji ale wsadzalam dzieciaka do umywalki. Nie demonstracyjnie, po prostu byl usrany po pachy.
    • lilly_about Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 19:59
      Żart bo? Na ziemi miała dzieciaka ułożyć, czy jak?
      • muci-puci Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:00
        lilly_about napisała:

        > Żart bo? Na ziemi miała dzieciaka ułożyć, czy jak?

        a we własnym aucie to nie łaska ?
        • lilly_about Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:02
          A to oni we własnym aucie mają też zlew? No popatrz, celebryci.
          • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:05
            A przy stoliku był zlew? Pacz pani, jaka dziwna stacja benzynowa, stoliki restauracyjne z umywalkami.
            • lilly_about Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:08
              To co? Miała w aucie przewijać i z gołym dzieckiem lecieć do zlewu na stację? Dzięki takim głupkowatym matkom jak wy w Polsce jeszcze długo będzie tak prymitywnie i będziecie cichaczem dzieciaki w autach przebierać licząc na to, ze chusteczkami nawilżającymi zetrzecie z nich cały brud i upajając się smrodem tapicerki.
              • mary_lu Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:15
                Powiedzieć obsłudze, że ma tak brudne dziecko, że potrzebuje dostępu do wody i blatu, z pewnością by coś zorganizowali. Ale oczywiście lepiej w ramach lansowania robić czarny PR matkom, na pewno ktos o tym napisze.
                • lilly_about Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:36
                  Żartujesz chyba? Co by zorganizowali?Miskę z zaplecza by jej przynieśli? Niestety w naszym kraju jest tak, że trzeba narobić szumu, żeby coś zaczęło się dziać.
                  • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:56

                    Niby co- dziać? Co według ciebie zmieni się po wpisie Muchy?
                    • lilly_about Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:59
                      A założysz sie, ze z czasem sporo? Pewnie, że lepiej nic nie robić, nic nie mówić, a potem narzekać, ze na Zachodzie lepiej.
                      • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 08:17

                        Założe się, że nic sie nie zmieni o ile będzie to pojedynczy wpis, mający na celu podbicie zainteresowania tą panią u publikiwink Pozyjemy , zobaczymy.
              • a-ronka Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:19
                To co? Miała w aucie przewijać i z gołym dzieckiem lecieć do zlewu na stację? D
                > zięki takim głupkowatym matkom jak wy w Polsce jeszcze długo będzie tak prymity
                > wnie i będziecie cichaczem dzieciaki w autach przebierać licząc na to, ze chust
                > eczkami nawilżającymi zetrzecie z nich cały brud i upajając się smrodem tapicer
                > ki.

                boze,gdzie taka głupia jematka mieszka?
              • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:55

                A dzięki takim histeryczkom jak ty, które ochoczo brudne dupsko dzieciaka pod nos innym by podtykały, jeszcze długo młode matki będą negatywnie oceniane - pasuje ci ten wkład w odbiór społeczny macierzyństwa? Oczywiście- pewnie masz to gdzieś, ale ja sobie nie życzę, aby ktoś przestrzeń publiczna traktował jak swój folwark, gdzie z nikim i niczym się nie musi liczyć.
                • lilly_about Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:00
                  Ty sobie możesz nie życzyć, tylko większosć ma to w tyłku, co ty myślisz smile
                • franczii Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 07:50
                  > A dzięki takim histeryczkom jak ty, które ochoczo brudne dupsko dzieciaka pod n
                  > os innym by podtykały, jeszcze długo młode matki będą negatywnie oceniane - pas
                  > uje ci ten wkład w odbiór społeczny macierzyństwa?

                  Kpiny po prostu. Polskie matki nie maja nic do stracenia i tak wszyscy po nich jezdza i maja prawo jezdzic. A one z pokora i cichutko maja czekac, az ich los sie cudownie odmieni i swoja pokora zasluza sobie na lepsze traktowaniesuspicious
              • claudel6 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:54
                ach, bo nie wiesz? jest tutaj taki dyżurny zastep nieodrodnych córek Dulskiej i profesora Mikołejko. najbardziej je oburza przewijanie dziecka na stole jakiegoś przydrożnego baru oraz wózki w komunikacji publicznej. to jest dla nich największe źródło chamówy w tym jakże sympatycznym kraju.
                • vesper_lynd_1 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 08:15
                  najbardziej je oburza przewijanie dziecka na stole jakieg
                  > oś przydrożnego baru oraz wózki w komunikacji publicznej.

                  Bredzenie potłuczonej.
                  Nie wózki w przestrzeni ani nie to, że wśród ludzi przewija się dziecko budzi niesmak- tylko traktowania tego wózka jako tarana, który pokaże kto jest najwazniejszy, a zapach kupy pod nosem innych ludzi, wskaże im jednoznacznie drogę, do tego, aby wreszcie pojęli, że owa pani jest wazniejsza niż wszyscy inni. Widzisz subtelną róznicę?

                  Nie czuję sie lepsza od kobiety z wózkiem na ulicy- dlaczego jej daje się prawo do bycia lepszą ode mnie? Lepszą czyli- mogącą mnie rozjechać, przejechać albo zasmrodzić mi powietrze pod nosem w imię tylko tego, że mam małe dziecko?

                  Wszyscy jesteśmy użytkownikami kulejącej rzeczywistości. I wszystkich nas obowiązują te same reguły- zważania na innych między innymi, bo inaczej świat zamieni się w dzunglę, gdzie chamówa jest obowiązującym prawem.
                  • claudel6 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 11:45
                    Ale to ty to widzisz w takim swietle. Ty widzisz te kupy na wierzchu i taranujące wózki, to jest stan twojego umysłu – niechęci do innych kobiet-matek, która brzmi jak echo podświadomej nienawiści do własnej płci. Zyje w miescie od kilkudziesięciu lat i nie zdarzyło mi się zobaczyć takiej matki, nie zdarzyło mi się zobaczyć tej kupy podstawionej pod nos obcej osoby albo wózka, który celowo mnie rozjeżdża. A fakt, ze matka przewija dziecko publicznie lub że próbuje zmieścić się wózkiem w tłumie traktuję zupełnie zwyczajnie – nie zwracam na to uwagi. Nawet jeśliby mnie tym wózkiem potrąciła, to nie dostanę piany na ustach, bo wiem, jak jest jej trudno, bo mam wyobraźnie i empatię, i nie jestem taką spietą dziuni, u której wszystko musi być odtąd dotąd „w przestrzeni publicznej” i się z powodu takich rzeczy nie zapieniam.

                    • naturalna59 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 12:40
                      Malo tych dzieci,malo wozkow, a matki przewijajacej dziecko publicznie nie widzialam jako zyje a zyje juz kilkadziesiat lat i to nie w gluszy ale w miescie 200tysiecznym. Nigdy tez nikt mnie wozkiem nie potracil, oprocz tego faceta na rowerze w dziecinstwie ktory zlamal mi noge.

                      Temat ten jest nadmuchany jak balon, a naprawde dotyczy ulamka doswiadczen spoleczenstwa.
              • dziennik-niecodziennik Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 14:16
                i tak widac latała z gołym dzieckiem po stacji. bo nie wierzę że mieli stoły do jedzenia w kiblu przy zlewie.
                czyli jak - położyła na stole, zdjęła pieluchę, poszła dzieciaka umys, wróciła i założyła swieżą? absurdalne jak dla mnie. to juz mogla normalnie w kiblu przewinac.
                • najma78 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 14:26
                  dziennik-niecodziennik napisała:

                  > i tak widac latała z gołym dzieckiem po stacji. bo nie wierzę że mieli stoły do
                  > jedzenia w kiblu przy zlewie.
                  > czyli jak - położyła na stole, zdjęła pieluchę, poszła dzieciaka umys, wróciła
                  > i założyła swieżą? absurdalne jak dla mnie. to juz mogla normalnie w kiblu prze
                  > winac.


                  Tzn. na czym konkretnie miala polozyc dziecko w tym jak to nazwalas kiblu?
                  • dziennik-niecodziennik Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 14:58
                    na blacie przy zlewie chociazby. albo na zamknietej klapie sedesu.
                    • najma78 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 15:29
                      dziennik-niecodziennik napisała:

                      > na blacie przy zlewie chociazby. albo na zamknietej klapie sedesu.

                      Zartbig_grin ile jest miejsca na blacie przy zlewie, biorac pod uwage nowoczesne toalety bo w starych moze byc tylko zlew? Polowa ciala dziecka powinna lezec w zlewie?;/ Na klapie sedesu, jeszcze lepiej, najlepiej wlasne dziecko klasc na klapy sedesowe i karmic tam piersia;/ Rozumiem, ze tobie takie warunki odpowiadaja, ale jednak wielu osobom zwlaszcza cywilizowanym albo choc takim, ktore o cywilizowane warunki sie otarly jednak nie wystarcza, wrecz im to uwlacza. Rzumiem mala stacja w dziurze zabitej dechami, ale duza stacja sieciowa nie majaca takiego miejsca to skandal.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 15:47
                        nie no, dziecko w kiblu jesc nie bedzie, ale obsraną pieluchę zmieniac na stole gdzie inni jedża to juz OK, tak?...
                        • najma78 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 18:13
                          dziennik-niecodziennik napisała:

                          > nie no, dziecko w kiblu jesc nie bedzie, ale obsraną pieluchę zmieniac na stole
                          > gdzie inni jedża to juz OK, tak?...

                          tak, skoro nie ma odpowiedniego miejsca, matka z dzieckiem to jakby kosmici, stwory, ktore widziano tylko w filmach sf. A tak sie sklada, ze to jednak duuuuza czesc spoleczenstwa a skoro na stacji paliwowej jest restauracja/bar i stosly przy ktorych mozna zjesc a takze toalety to dlaczego nagminnie zapomina sie o miejscu na przewiniecie dziecka? Mieszkam za granica i podrozuje tez, choc po cywilizowanych krajach ale pomieszczenia i to przyzwoite gdzie mozna dziecko umyc i przewinac sa standardem. Nie rozumiem jak mozna to wogole poddawac w watpliwosc i nie domagac sie? Anna pytala personel gdzie dziecko moze przewinac ale oni nie wiedzieli, bo takiego miejsca nie bylo (!) Gdyby tak wiekszosc pytala i zglaszala skargi albo bojkotowala takie nieprzyjazne miejsca moze by sie cos zmienilo, ale oni wola przewijac w autach, wysikiwac na trawki i myc woda z butelki. Nie wyobrazam sobie technicznie mozliwosci przewijania dziecka na klapie od sedesu, pomijam juz fakt ze czulabym sie conajmniej dziwnie bedac zmuszona do czegos takiego podobnie jak na umywalce przy zlewie. W aucie to co najwyzej w szczerym polu gdzie do najblizszej stacji jest 100km.
                          • memphis90 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 21:35
                            Czyli- jeśli toaleta będzie brudna, bo jakaś ematka wysadzała dzieciaka na wisząco, a druga sikała na narciarza- to mi wolno walnąć kupę na środku restauracji? Bo skoro nie ma warunków, a defekacja to konieczność życiowa...
                            • najma78 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 11.10.12, 11:21
                              memphis90 napisała:

                              > Czyli- jeśli toaleta będzie brudna, bo jakaś ematka wysadzała dzieciaka na wisz
                              > ąco, a druga sikała na narciarza- to mi wolno walnąć kupę na środku restauracji
                              > ? Bo skoro nie ma warunków, a defekacja to konieczność życiowa...

                              Mozesz walnac kupe gdziekolwiek chcesz a dzieciaka osranego po pachy przewinac na swojej torebce mi to loto, a brak odpowiednich miejsc do przewiniecia dziecka na stacjach pozostaje faktem i jest to zenujace w kraju, ktory pretenduje do bycia cywilizowanym.
            • franczii Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:44
              ja to widze tak: udala sie z obsranym dzieckiem do toalety, gdzie umyla tylek w umywalce ale poniewaz nie bylo tam miejsca, zeby dziecko polozyc celem zalozenia czystej pieluchy i ubrania to wrocila do sali i polozyla na stoliku.
              • carmita80 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 08:33
                franczii napisała:

                > ja to widze tak: udala sie z obsranym dzieckiem do toalety, gdzie umyla tylek w
                > umywalce ale poniewaz nie bylo tam miejsca, zeby dziecko polozyc celem zaloze
                > nia czystej pieluchy i ubrania to wrocila do sali i polozyla na stoliku.

                Zapewne tak bylo, bo stoly nie stoja obok umywalek w toaletach, natomiast przewinela na stole bo dziecko polozyc musiala i zrobila to tam i napisala o tym i miejmy nadzieje, ze na tych konkretnych stacjach przewijaki sie pojawia a potem w wielu innych miejscach. Drogie ematki powinny jej podziekowac a nie pomyje wylewac w koncu to w ich wlasnym interesie. Ale one oburzone i zniesmaczone no bo przewijanie zasranego dziecka w samochodzie na kolanach u taty i mycie go butelka wody to norma dla ematek rzecz jasna. Ja tez z malymi dziecmi podrozowalam, glownie po krajach cywilizowanuch to fakt, ale pl podobno sie do takich zalicza, i niegdy dzieci w samochodach przewijac nie musialam ani sikac po krzakach. Toalety byly przyzwoite, czyste, widac nikt na narciarza moczu na nich nieboddawal, a recznik czy pielucha kladzone na przewijak to normalna sprawa, raczej na goly plastyk dziecka sie nie kladzie.
              • dziennik-niecodziennik Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 15:13
                no to dała rade tam dziecko rozebrac i zdjąc mu pieluchę, a nie dała rady w drugą stronę?
                jak dla mnie to wyłącznie demonstracja w celu zapewnienia sobie rozgłosu.
          • ledzeppelin3 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 16:36
            Emama nie zawodzi. bardziej ja oburza przewijanie na stole niz brak szacunku dla matek z dziećmi w postaci przewijaka. Bo ona SOBIE RADZI. Wymywa kupę z plecków perfiumowana chusteczką, coby państwu na stacji nie przeszkodzić. Bo jak sie przeszkodzi, to jest sie chamem.
            Chusteczki mokre na siedzeniu samochodu? Gdy jest wielka rzadka kupa i dzieciak obsrany do pach? Dziecko jest człowiekiem i ma prawo byc umyte z gówna w cywilizowanych warunkach. Póki tego nie pojmiecie, poki tego nie dostrzeżecie, póty dalej matki i dzieci bedą zlewane ciepłym moczem.
            I chamstwo to komentarze panów na emamie. To są klasyczne wypasione chamy. A nie matki które przewijaja dzieci. obudżcie sie kobiety, to nie wyścig która jest najfajowsza i udaje, że nie ma dzieciaka, to nie wyścig po najfajniejsze męskie gacie, tylko wrogi matkom i dzieciom świat.
    • madzioreck Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:08
      > Nie śledzę bloga Muchy, ale powiedzcie, że to [url=http://www.fakt.pl/Anna-Much
      > a-przewinela-dziecko-na-stole-w-restauracji-Gwiazda-zmienila-pieluche-corce-na-
      > stoliku-na-stacji-benzynowej-Ania-Mucha-przegiela,artykuly,181033,1.html]Fakt [
      > /url]wymyślił.

      A niby czemu? Takie nie do wiary? Nie jest pierwszą, która na to wpadła...
      Ja tylko nie rozumiem jednego: jasne, że na przewijaku wygodniej itd., ale kurczę, matką nie jestem, specjalnej wprawy nie mam, ale siostrzeńców jednego z drugim zdarzało mi się przewijać w różnych okolicznościach przyrody, i naprawdę nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby robić to na stole, na którym ludzie jedzą, nawet, jeśli alternatywą były moje własne kolana albo samochód. Może to po prostu odpieluszkowe zapalenie powoduje taką kreatywność...
    • edelstein Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:22
      Z tego to miejsca pozdrawiam serdecznie pana z obslugi stacji w bawarii.Nie dosc,ze pomogl mi umyc pod umywalka,niestety to nie bxla stacja z prysznicami,zarzyganego od gory do folu trzylatka,to jeszcze sie bawil z nim gdy ja czyscilam rownie zarzygany fotelik.Potem wezwal kogos,by pogrom po tych zabiegach posprzatal.Przewijak byl,ale ja potrzebowalam biezacej wodytongue_out
      Mysle,ze Mucha zrobila to w formie protestu,akcji,by szanownych z Orlenu oswiecic,ze przewijaki byc powinny.Podejrzewam rowniez,ze troche inaczej sie to odbywalo,bo umywalki nie znajduja sie tam gdzie stolytongue_out
    • aneta-skarpeta Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:36
      ze też nie wpałycie na to, że ona to mówi specjalnie.
      no naprawdę.
      robicie dokładnie to, co jej chodzi

      i to czy ona faktycznie tam była, czy nie- nie ma znaczenia- pewnie nawet nie była,a byc moze to kolejny etap marketingu- np na statoilu pojawią sie pokoiki dla matek z dziecmisuspicious
      • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 20:50
        Tak, spiskowa teoria dziejow.

        No i dobrze. Przynajmniej matki z dziecmi na tym zyskaja.
        • aneta-skarpeta Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:34
          to nie jest spiskowa teoria dziejów

          ale biore poprawke na to, że celem samym w sobie jest podbijanie czytnosci bloga

          ona jest cwana i wie co sie sprzeda

          jednoczesnie na ile zauwazylam to dosc mocno chorni prywatnośc córki
          a bedąc faktycznie na stacji narzilaby ją na zrobienie jej przypadkowych, bardzo niekorzystych zdjęc
          • syswia Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 22:18
            A co Ty taka cieta jestes na jakas tam jedna celebrytke? Pies ja i jej osobiste cele marketingowe drapal. Grunt, zeby przewijaki sie pojawily a ludziom percepcja zmienila. A ze tam jakiejs Annie Musze o tysiac wiecej uderzen na blogu pyknie? No i co z tego?
            • aneta-skarpeta Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 22:21
              mi to i na stacji przewijaki nie sa specjalnie potrzebne i generalnie temat dla mnie osobiscie letni
    • tosterowa Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:16
      Jakoś mnie to nie brzydzi, ale kojarzę jakiś Orlen z przewijakiem, więc pewnie jest ich więcej.
      Przewijałam parę razy dziecko w aucie, nic fajnego i komfortowego, nie dziwię się jej w sumie, że zrobiła TO na stole.
    • rozamund Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:28
      Zauważone w tym roku na wakacjach w Hiszpanii:
      Miejsce akcji: ogródek należący do drink baru niedaleko plaży na Costa del Sol. Bohaterowie: czworo Hiszpanów z małymi dziećmi. Jeden z ojców zabrał na oko półtorarocznego synka do toalety, żeby zmienić mu pieluchę. Po chwili wrócił, najwyraźniej nie dał sobie rady, więc przyprowadził dziecko żonie... całe wysmarowane kupą, od stóp do pasa! Matka nic sobie z tego nie robiąc, wzięła dziecko na kolana, i nie przerywając konwersacji z przyjaciółką, wytarła małego chusteczkami, następnie założyła czystą pieluchę, wyczyściła sobie ufajdaną sukienkę, ręce również wytarła mokrą chusteczką i dokończyła drinka.
      Nikt jej złego słowa nie powiedział ani uwagi nie zwrócił... dodam, że w barze było pełno ludzi, wszystkie stoliki zajęte. A ja takiego hardcore'u nigdy w Polsce nie widziałam smile - tak więc problem musi być ogólnej natury...
    • tully.makker Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 09.10.12, 21:43
      Brzydzila bym sie polozyc moje dziecko na jakims zasyfialym stole w knajpie ns stacji benzynowej. Ble. Ditto w kwestii umywalki.
      • czar_bajry Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 01:31
        Ja swoje oporządziła bym w aucie ale to jej cyrk i jej małpy...
        Mnie tam wszystko jedno gdzie Mucha dziecko przewija.
        • homohominilupus Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 11:24
          Mucha i panie stajace ochoczo w jej obronie to modelowy przyklad chamskich, roszczeniowych mamusiek "wozkowych" opisanych przez prof. Mikolejke.

          Nieraz bylam swiadkiem przewijania obsranych dzieci na stole w knajpie. Mikolejko pieknie ten problem zdiagnozowal.

          Jakby toaleta byla nieczynna to powinnam nasikac na srodku stacji w ramach protestu?
          • ona3010 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 11:49
            co jak co ale Orlen stac na pokój dla dziecka prawda?
            wcale się jej nie dziwie a czy to mucha czy pajak to jest obojetne.
            mamy 21 wiek i przewijac obsrane dziecko po pachy w aucie to żart smile
            • memphis90 Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 21:42
              Aha, a miernikiem postępu na miarę XXI wieku jest kładzenie g...na tam, gdzie kładzie się jedzenie?
            • czar_bajry Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 23:52
              A co XXI w ma wspólnego z przewijaniem?
              Ale jeśli ma, to większym żartem jest przewinięcie obsranego po pachy dziecka na stole w miejscu publicznym....
    • rulsanka A ja nie rozumiem problemu.. 10.10.12, 12:37
      Przecież pisze, że umyła dziecko w umywalce!
      Logika nakazuje zrobić to przed przewinięciem, więc na stole leżało już czyste dziecko.
      Na pewno na tym stole położyła jakiś podkład. Prozaiczny powód - stoły jadalne na stacjach są nie pierwszej czystości i zimne.
      Więc nie rozumiem o co całe halo.
      A wy wizualizujecie sobie jakieś kałowe widoki i wonie.
      Rozumiem, przewinięcie kupy chusteczkami na tymże stole byłoby odrażające. Ale sory, założenie pieluchy czystemu dziecku to żaden hardkor, nawet wśród tortów.
      • esr-esr Re: A ja nie rozumiem problemu.. 10.10.12, 18:43
        ludzie mają różny próg intymności. dla mnie oglądanie cudzych dupek (choćby nie wiem jak małe były) jest nieapetyczne i tyle. swojego dziecka nie przewijam na stole, na którym jem, a co dopiero cudze.
    • gato.domestico Re: Anna Mucha i przewijanie na stole 10.10.12, 12:45
      miala nieszczesnica nadzieje ze jakis paparazzi jak dorwie a tu nic zero zainteresowania ...to trzeba bylo opisac ten szczegól z ycia coby potomnosc wiedziala jak to bylo z p. Mucha ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka