zonablond
12.10.12, 08:12
na flirtowaniu na skype z pracownicą innego działu. Przypadkiem zostawił otwarte archiwum a mnie zainteresowało całkowicie obce mi nazwisko. Rozmowa z wakacji.
Ona raczej zdystansowana, on inicjujący.
W domu chłop komórki nie chowa, sms z kibla raczej nie pisze, deklaruje, że mnie kocha, stara się standardowo. Jesteśmy razem 5 lat.
Poradźcie doświadczone, jakoś zaingerować? obserwować? opierniczyć?
On nie wie, że ja wiem.