Dodaj do ulubionych

porada prawna

13.10.12, 20:27
Witam . Mam prośbę do mam prawniczek lub mających podobne doświadczenia. Mąż odziedziczył po ojcu 1/3 spadku (pozostałość brat i matka męża),spadek ten obarczony jest dość dużym długiem.Wszystko byłoby ok,jest dom , ziemia,sporo sprzętu do sprzedania,ale... jest brak współpracy pozostałych spadkobierców co blokuje jakiekolwiek działania. W piątek przyszło pismo z zus-u wzywające do spłaty długu w przeciągu dwóch tyg.Oczywiście do tej pory pisaliśmy pisma,dowiadywaliśmy się , chodziliśmy do zus-u.My oczywiście tej kasy nie mamy,próbowaliśmy rozmawiać teściową i szwagrem ,ale równie dobrze możemy mówić do ściany.W pon. umówiłam nas do prawnika,żeby nam doradził co robić dalej,wiem, że możemy wnieść o umorzenie odsetek . Co o tym myślicie ? Boję się ,że komornik może dobrać się do naszego mieszkania.
Dziękuję za uwagi typu,że trzeba było pomyśleć wcześniej.
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: porada prawna 13.10.12, 20:36
      Po pierwsze zawsze można było odmówić przyjęcia spadku, jeśli jest to dla Was nieoplacalne, a nawet moze Was narazić na straty. Po drugie - co oznacza brak wspólpracy ze strony pozostałych spadkobierców. Chcecie aby wspólnie z pozostałymi spadkobiercami sprzedać majątek po ojcu męża i spłacić długi?
      • emaciejka1 Re: porada prawna 13.10.12, 21:20
        Tak,można było odmówić, ale cały majątek jest wart o wiele więcej niż dług.Przed sprawą była rozmowa i uzgodnienie,że dom i ziemię trzeba sprzedać ( znajdują się 600 km od nas i nie ma kto się tym zająć) ,spłacić dług a reszta do podziału na 3. Do sprzedania czegokolwiek trzeba podpisów wszystkich spadkobierców,teściowa ze szwagrem czekają po prostu na rozwój sprawy biernie, nie chcą sprzedawać,wygląda to tak jakby myśleli "niech komornik weźmie, sprzeda,jakoś to będzie" . Teraz z perspektywy czasu widzę, że trzeba było zrezygnować ze spadku.Najlepsze jest to ,że teściu nic nie wiedział ,że ma długi bo teściowa się wszystkim zajmowała i ukrywała to przed nim.
        • arwena_11 Re: porada prawna 13.10.12, 21:46
          Można wystąpić do sądu o nakaz sprzedaży lub spłatę was przez pozostałych spadkobierców. Taką sytuację mam w rodzinie męża w tej chwili. Możesz postraszyć teściową, że jak pójdziesz do sądu i w sprawę wkrocz komornik, to możecie dostać dużo mniej kasy niż wart jest majątek. Lepiej się dogadać
          • gato.domestico Re: porada prawna 13.10.12, 21:51
            a czy ten nakaz sprzedazy mozliwy jest w kazdej sytaucji?
            Mamy podobna sytuacje tez nie ma zgody miedzy spadkowbiercami ale nie ma dlugu.
            3 spadkobierców i jeden biernie czeka a trzeba by przeprowadic sprawy spadkowe jeszcze z dziadków na moich rodziców i innych spadkobierców i potem podzial.
            Czy mozna jakos zmusic opornego blokujacego spadkobierce do jakiegos ruchu? Dom popada w ruine z roku na rok wiec i wartosc maleje.


            • arwena_11 Re: porada prawna 13.10.12, 21:59
              Wystąpcie do sądu o nabycie spadku. On wtedy wezwie spadkobierców.
              Sąd może zmusić do sprzedaży. Tylko wtedy najczęściej dostaje się mniej, bo sprzedaje komornik
              • gato.domestico Re: porada prawna 13.10.12, 22:08
                ha, tyle ze jeden ze spadkobierców mieska w kanadzie i nie sadze aby cos sobie z wezwan robil sad
                • arwena_11 Re: porada prawna 13.10.12, 22:14
                  To ma pecha. Sąd go wezwie. Jak odbierze wezwanie , a nie przyjedzie, to się rozprawa odbędzie bez niego. Jak nie odbierze dwa razy ( zwrotki muszą być w aktach ), to sąd uzna wezwanie za doręczone skutecznie i też się rozprawa odbędzie.
                  • gato.domestico Re: porada prawna 13.10.12, 22:22
                    ok...wyrokiem sadu nastapi podzial majatku i co dalej czy wyrokiem mozna zmusic do sprzedania jego czesci?
                    • arwena_11 Re: porada prawna 13.10.12, 22:44
                      Jeżeli majątek da się podzielić, to każdy dostanie swoją część. Np jeden samochód, inny ziemię, a kolejna osoba dom.
                      Jeżeli nie da się podzielić, to sąd nakazuje sprzedaż i to co z niej uzyska dzieli pomiędzy spadkobierców zgodnie z udziałami ( oczywiście najpierw spłacając długi ).
        • kol.3 Re: porada prawna 13.10.12, 21:47
          Nie za bardzo się znam, ale coś mi chodzi po głowie,. że można wystąpić do sądu o zniesienie wspólwłasności w celu sprzedaży majątku i spłacenia długów. Prawnik jest tu potrzebny jednak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka