clementine_kruczynski
24.10.12, 11:03
Wkrótce zajdą u mnie pewne zmiany w życiu (wyprowadzi się pan domu) i przy okazji chcę wywalić na amen telewizor. Dzieci mają cowieczorny rytuał oglądania dobranocki, mam zamiar to zastąpić słuchaniem kołysanek i czytaniem bajek. A bajki będą sobie oglądać, gdy będą u ojca.
Czy ktoś z Was to przechodził? Jak długo trwa adaptacja do zmiany?