nisar 30.10.12, 10:29 Odeszła Joanna, słynna Chustka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaemmy Re: (*) 30.10.12, 10:34 o Boże (*) wieczny odpoczynek racz jej dać,Panie... Odpowiedz Link Zgłoś
ja-32hh Joanna nie chciała dwóch nawiasów z kropką... 30.10.12, 10:37 uszanujcie Jej prośbę Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: (*) 30.10.12, 10:38 Nie palcie internetowych zniczy, ona nie chciała... Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: (*) 30.10.12, 10:45 jola-kotka napisał(a): > Przepraszam,ze pytam,ale o kogo chodzi? chustka.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Skasujcie proszę ten wątek ... 30.10.12, 10:44 ... Joanna nie chciała zniczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac pamietacie jak Asia wstawila grafike 30.10.12, 10:42 u siebie na blogu? no. uszanujcie to ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
graue_zone Re: pamietacie jak Asia wstawila grafike 30.10.12, 10:45 Przepraszam, nie wiedziałam, nie czytałam bloga od początku. Więc już bez .... . Za szybko. I ciągle myślę o Jej synku. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: pamietacie jak Asia wstawila grafike 30.10.12, 10:47 Jeśli wstawienie znicza miałoby sprawić, że ona wstanie, to jestem gotowa postawić ich z tysiąc. I przyjąć plaskacza na twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Nie czytałam 30.10.12, 11:16 Nie czytałam tego bloga, dopiero teraz.... Podziwiam Ją za to, jak swiadomie przeżywała chorobę. Wspołczuję Synowi... Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: (*) 30.10.12, 11:38 My mamy (prawdopodobnie) więcej czasu niż ona. Wykorzystajmy ten czas na to, by być choć w cząstce tak wspaniałą mamą dla swoich dzieci, jaką była ona dla synka. Przytulam swoje dzieci mocno, kiedy o niej myślę. Nic więcej zrobić nie mogę, ale chyba tylko o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re 30.10.12, 13:00 Bardzo współczuję rodzinie, życzę bliskim Joanny dużo sił i spokoju na ten trudny czas ......Chustka nie chciała wirtualnych świeczek.... Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: (*) 30.10.12, 17:20 I jak tu być optymistą jeśli chodzi o raka? Magda Prokopowicz, teraz Joanna, przecież to są twarze fundacji walczącej z rakiem. Chustka dała piękny przykład jak umierać, żegnając się z bliskimi, oswajając ze śmiercią synka, odeszła z jednej strony pogodzona z losem, z drugiej wściekła że zabrał jej tyle wspaniałych chwil. Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Re: (*) 30.10.12, 17:32 Świeć Panie nad Jej duszą. [*] Szkoda kobiety, osierociła synka. Walczyła z rakiem, już była bliska wygranej, a tu takie coś. Odpowiedz Link Zgłoś
mamablue Re: (*) 30.10.12, 21:18 Nie mogę się pozbierać po tej wiadomości. Bardzo smutno... Odpowiedz Link Zgłoś