witam,
prosiłabym o rady dotyczące związku. A konkretniej jak na nowo pobudzić zażyłość między partnerami, jak obalić codzienną rutynę, sprawić, by znów przynajmniej małe szaleństwo zagościło w naszym życiu?
przedstawiając ogólnie: 5 lat stażu małżeńskiego, dwójka małych dzieci ( 3,5 i rok) i mąż stwierdził wczoraj ( w trakcie naszej dyskusji), że chciałby znów przeżyć te początkowe lata naszej znajomości gdzie wszystko było nowe, szalone, zakochane itd...
Myślałam nad tym i przyznam mu rację. Gdzieś, kiedyś w nasze życie wkradła się rutyna, obowiązki, spokój. Nie ma już takiej beztroskiej zabawy, decyzji podejmowanych w ułamkach sekund...Wiecie o co mi chodzi?
Chciałabym coś u nas urozmaicić, ożywić, dodać pikanterii....
Dodam jeszcze, ze jeśli chodzi o sferę seksualną to żadnych problemów nie ma :p Sex był i jest świetny

z góry dzięki za propozycje