jafima
08.07.04, 00:30
Zadaję pytanie jako alternatywne do "Wychować dwujęzyczne?" Jestem Polką, mąż
Polak, mieszkamy w Polsce ale ... znam bardzo dobrze angielski, mam mnóstwo
nagrań idp. Zaczęłam z moją córeczką taką nauko-zabawę i nawet bez większego
wysiłku zna nazwy zwierzątek, kolory, proste polecenia, przywitania itd tylko
zaczyna mi brakować entuzjazmu w wymyślaniu nowych zabaw. Staram się, żeby
codziennie posłuchała czegoś po angielsku. Zastanawiam się czy warto i czego
oczekiwać? Może osłucha się z językiem, może łatwiej jej będzie w szkole? A
może niepotrzebnie się denerwuję całą sprawą? Czy rzeczywiście mój wysiłek
jest czegoś wart bo podtrzymywanie znajomości języka w tak sztucznych
warunkach naprawdę wymaga zachodu bo jak nam/mi się znudzi mała za miesiąc
zapomni wszystko czego się nauczyła.