Dodaj do ulubionych

przygotowanie do sakramentów

18.11.12, 12:09
Sporo czytam na tym forum oraz w innych miejscach o uciążliwości przygotowań do sakramentów w kościele katolickim.
Chcąc iść do pierwszej komunii, bierzmowania czy by dostać ślub trzeba chodzić na wiele różnych nabożeństw, różańców, rorat, nauk, kursów. Wykazać się znajmością katechizmu. Po prostu kupa roboty. Księża tłumaczą to tym, że osoba która przystępuje do sakramentu musi być świadoma co robi i do czego przystępuje.
Jednak to wszystko nie ma miejsca w przypadku chrztu. Tam po prostu jest się zaniesionym w beciku bez krztyny swiadomości, bez żadnego przygotowania bo jakie przygotowanie może mieć kilkumiesięczne dziecko.
Wygląda to jak działanie sekty. Na początki jest łatwo i przyjemnie, ale jak już cię złowimy to ci pokażemy nasze prawdziwe oblicze.
Obserwuj wątek
    • anel_ma Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 12:29
      > Wygląda to jak działanie sekty. Na początki jest łatwo i przyjemnie, ale jak ju
      > ż cię złowimy to ci pokażemy nasze prawdziwe oblicze.

      Prawda, prawda, od setek lat.
    • grave_digger Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 12:40
      true story.
    • jematkajakichmalo Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 12:59
      I te zaslepione owieczki ida tak ida... daja sobie wszystko wmowic... smutne to...
    • annajustyna Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 13:02
      Jan Chrzciciel juz chrzcil cale rodziny,a wiec i male dzieci.
      • lolinka2 Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 13:20
        że what? a że niby skąd tę wiedzę masz? Jan chrzcił ludzi świadomych, którzy przychodzili doń z konkretnym celem. Potem pierwsi chrześcijanie też przez zanurzenie chrzcili ludzi świadomych - na podobieństwo chrztu Jezusa (a więc cel chrztu się zmienił).
        • annajustyna Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 14:46
          Bylas wtedy przy tym, czy moze masz wiedze tajemna nawet dla historykow Kosciolow (tak, Kosciolow, bo nawet teolodzy protestanccy o tym pisza).
        • vocativa Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 16:38

          Linkuje cały artykuł na ten temat, są w nim przypisy do tekstów źródłowych między innymi Orygenesa
          www.apologetyka.katolik.pl/dyskusje-z-chrzescijanskimi-pogladami/problemy-charyzmatyczne/242/1172-7-chrzest-dzieci-w-kociele-pierwotnym
    • niektorymodbija Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 13:28
      Bzdura. Chrzest wymaga przygotowania. Rodziców.
      Tak jak za wszystko, co dotyczy niemowląt i dzieci, odpowiadają rodzice.
      A rodziców do chrztu dziecka nikt nie zmusza. Porównanie z sektą nietrafione. Ale jakie "błyskotliwe", brawo!
      • krejzimama Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 13:40
        "Tak jak za wszystko, co dotyczy niemowląt i dzieci, odpowiadają rodzice."
        Zatem do I komunii oraz bierzmowania powinni przygotować się rodzice oraz całkowicie odpowiadać za przyjęcie tych sakramentów.

        > Porównanie z sektą nietrafione.
        Trafione.
        • niektorymodbija Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 14:03
          Zatem do I komunii oraz bierzmowania powinni przygotować się rodzice oraz całkowicie odpowiadać za przyjęcie tych sakramentów.

          Powinni. Może nie "całkowicie" odpowiadać, zwłaszcza w przypadku nastolatków przyjmujących s. bierzmowania, ale w bardzo dużym stopniu tak.
          I chyba to rodzice właśnie narzekają na przygotowanie do Komunii, wiec rzeczywiście to oni są tym obciążeni?

          > Porównanie z sektą nietrafione.
          > Trafione.
          Tak? Och, biedni, manipulowani rodzice, zmuszani do prowadzenia dzieci do koscioła...
          • emilka_x Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 16:52
            "I chyba to rodzice właśnie narzekają na przygotowanie do Komunii, wiec rzeczywiście to oni są tym obciążeni? "

            Musiałabyś posłuchać syna mojej koleżanki, który już jako trzecioklasista powiedział że on jak będzie dorosły to się z kościoła wypisze. Od pierwszej klasy chodzi ma majówki, różańce, drogi krzyżowe, msze szkolne, msze niedzielne, nie chodzenie oznacza nie dopuszczenie do komunii, do tego dwa razy w tygodniu katecheza i uczenie się na nią. W tym roku ma komunię, czasu dla siebie ma chyba tylko w sobotę bo w tygodniu wraca ze szkoły, odrabia lekcję, idzie do kościoła, wraca, kolacja i spać. Myślisz że takim sposobem kościół zachęca do siebie, czy dziecko jest świadome całego sakramentu? Ja myślę że chodzi bo musi, że odbębnia co mu kazano i tyle z jego świadomości, za to skutecznie zostanie zniechęcony.
            • aneta-skarpeta Re: przygotowanie do sakramentów 19.11.12, 10:41
              mój syn, choc my katolicy jedynie z domu, gdy mial komunie- w 2 klasie, wsiakł totalnie
              codziennie sie modlił, pytał sie mnie o różne kwestie, musielismy chodzic z nim do koscioła
              nie był jak mnich , ale zajmowala go religia, a ze my nie boimi sie koscioła to nie było to dla nas problemem

              fakt, ze szybko mu przeszłowink, ale był zaangazowany

              sama nie czuje potrzeby wojowac z kosciolem, ale moja rodzina jest bardzo religijna i w zasadzie nitk taki jak ja nie jest, wiec chodzenie na ozay etc nie na kazdego działają tak jak na mniewink
    • broceliande Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 13:43
      Na szczęście religia katolicka ma mało cech sekty, inaczej ciężko byłoby żyć w jej cieniu.
      Chrzest to sprawa dobrowolna, to znaczy zależy od woli rodziców.
      Jestem zdania, że każdy ma prawo wychowywać dzieci w ideologii, którą wyznaje.
      Martwi mnie tylko hipokryzja.
      Mój syn tłumaczy, że nie chodzi na religię, bo rodzice nie wierzą w Boga.
      Na to koleżanka: Moi też nie, ale ja chodzę.
      • papalaya Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 16:12
        ateistom dziękujemy za nieprzemijające zainteresowanie Bogiem big_grin
        • broceliande Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 17:14
          Jak religia zrobi wpad ze szkoły, przestanie mnie to dotyczyć.
          Tego Boga mi się pcha wszędzie, spokoju nie ma.
    • kannama Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 17:37
      Na początki jest łatwo i przyjemnie, ale jak ju
      > ż cię złowimy to ci pokażemy nasze prawdziwe oblicze.

      rozumiem,że współczujesz biednym katolikom jak to sie muszą w życiu namęczyć....
      • arwena_11 Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 18:06
        No ja nie rozumiem narzekania na to ile przygotowywań do Komunii. Przecież dany rok różni się od normalnego tylko tym, że raz w miesiącu w niedzielę, była specjalna msza i nauki też dla rodziców. U nas w szkole katolickiej właściwie wszystko załatwiała szkoła. Żadnych dodatkowych obowiązków my jako rodzice nie mieliśmy, bo przecież normalne jest:
        - uczestnictwo w niedzielnej mszy świętej w każdą niedzielę, a nie tylko w roku komunijnym
        - różaniec - w szkole mieli na przerwach, ale moje dzieci uwielbiają różaniec w parafii, więc co roku od małego jesteśmy w październiku na nabożeństwie
        - roraty - w szkole raz w tygodniu rano przed szkołą msza dla dzieci ( zostawia się dzieci w szkole i oni prowadza do kościoła ), potem ciepła herbatka na świetlicy. My chodzimy na 6 rano do kościoła parafialnego, ponieważ dzieciaki chcą.
        - pierwsze piątki miesiąca - załatwia szkoła w ramach zajęć.
        - próby do komunii odbywały się po lekcjach ale bez angażowania rodziców

        Tak więc dla mnie rok komunijny nie różnił się zasadniczo od zwykłego roku.
        • ewa_mama_jasia Re: przygotowanie do sakramentów 19.11.12, 10:33
          W szkole Twoich dzieci załatwiała szkoła. Znajome dziecko okołokomunijne ze szkoły rejonowej musiało z rodzicami: iść 3 x tygodniowo na msze o 17tej, w niedzielę, w pierwsze piątki miesiąca (na 17tą), na różaniec (też około 17tej), dodatkowo co 2 - 3 miesiące specjalna uroczystość ze święceniem po kolei wszytstkich gadżetów komunijnych: śiwecy, medalików, różańców, książeczek itp.
          Tak więc dopuszczam możliwośc, ze można mieć dość. Szczególnie że większość mszy była na 17tą, gdzie rodzic nie zawsze mógł zdążyć po pracy (przed mszą musiał jeszcze odebrać dziecko ze szkoły).
    • twoj_aniol_stroz Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 21:53
      A to jest jakiś przymus chrzczenia dzieci? A potem podobnie: o ile jeszcze komunia to rozumiem, że dziecko 8 letnie rodzice mogą zmusić, ale z bierzmowaniem to już gruba przesada. Od kiedy to da się przymusić do czegokolwiek 16-17 letniego człowieka? Podobnie ze ślubem. Nie chcesz nie ma przymusu. A jeśli rodzice dziecka nie będą przekonani o wadze sakramentów to przecież nie muszą ochrzcić ani wysłać do komunii.
    • maderta Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 22:28
      Każda religia to sekta. Każda opiera się na strachu, który jest najsilniejszym z uczuć.
      • arwena_11 Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 23:07
        To dziwne, bo ja nie czuję strachu i moja rodzina również. Za to czuję w swoim życiu miłośc Boga i jego opiekę.
        • lafiorka2 Re: przygotowanie do sakramentów 18.11.12, 23:34
          łooooooo matkoooooooo znowu wątek pochwalny dla ateistów i innej masy wyznawców"najprawdziwszej prawdy"

          A inni ..."biedne owieczki" dają sobie wodę z mózgu robić?Tak się martwicie jematki o te owieczki?Ale w sumie co wam do tego?No co?Boli was czy jak?
          Bo katolik to nie tylko moher,jak się jematkom wydaje.
          • vocativa Re: przygotowanie do sakramentów 19.11.12, 08:21
            lafiorka2 napisała:
            A inni ..."biedne owieczki" dają sobie wodę z mózgu robić?Tak się martwicie jematki o te owieczki?Ale w sumie co wam do tego?No co?Boli was czy jak?

            To się nazywa prawdziwy zapał misyjny big_grin
    • szyszunia11 Re: przygotowanie do sakramentów 19.11.12, 00:21
      jeśli chodzi o decyzje podejmowane za niemowlaka, to tutaj wszystko spada na rodziców, bo oni są za dziecko odpowiedzialni. To oni przynoszą je do chrztu, to jest dar od nich - dar, który powinni przekazać świadomie. Bo od dorosłych wymaga sie już świadomego podchodzenia do sakramentów, żeby nie było tak zupełnie "hop siup" bo coś tam.
    • izak31 Re: przygotowanie do sakramentów 19.11.12, 04:30
      A ja totalnie nie rozumiem narzekań rodziców na przygotowanie do komunii. To jest właśnie dla mnie straszna hipokryzja. skoro bierze się slub kościelny to jednocześnie się podejmuje zobowiązania do katolickiego wychowania dzieci....no to trzeba to zobowiązanie wypelnic.
      Irytują mnie rekolekcje w czasie zajęc szkolnych. To rodzice powinni chodzić na nie z dziećmi a nie szkoła...
    • mamalgosia Re: przygotowanie do sakramentów 19.11.12, 09:09
      Jesli planuję ochrzcić niemowlę, logicznym jest, że to ja muszę być przygotowana. Jesli planuję niemowlę zaszczepić, to ja się zastanawiam, przeciwko jakiej chorobie, jaką szczepionką, szczepionkę wykupuję, dziecko zanoszę do lekarza, rozbieram itd. Nie każę tego robić niemowlęciu. Dziecku w wieku 9 lat nadal pomagam, ale już mniej - szczepionkę wykupuję, ale rozebrać się do badania lekarskiego umie już samo na przykład. Że nie wspomnę o nastolatku.
      Nie rozumiem zdziwienia, że od 16latka wymaga się więcej niż od niemowlęciasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka