Dodaj do ulubionych

Książki na których płakałyście

20.11.12, 23:48
Macie takie?
Ja placzę zawsze ilekroć wracam do dziecięcej ksiązki"Serce" Amicis'a ,niektóre ksiązki Jeżycjady,dawniej to był"Pies który jezdzil koleją",pamietam jak z przyjaciólką chcialysmy coś(nie pamietam juz co)wyprosić u jakiejs nauczycielki i potrzebne były lzy i ona poleciala do biblioteki po ta lekturę i czytala na glos ostatnia strone...i płakałysmy obie wink
Obserwuj wątek
    • m_incubo Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 00:02
      Ryczę zawsze podczas czytania końcówki Sagi o Wiedźminie wink
    • ga-ti Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 00:08
      Ostatnio na Kubusiu Puchatku. Czytałam synowi i popłakałam się na ostatniej stronie, gdy Krzyś szedł po schodach na górę do swojego pokoju i ciągnął za sobą misia. Tak mi sie smutno zrobiło, bo pomyślałam, że ja tak szybko dorosłam i moje dzieci też tak jakoś szybko rosną i w ogóle...
    • czarnaalineczka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 00:18
      jennie
      marley i ja
      i wiele wiele innych
      ale na tych najbardziej
    • landora Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 00:34
      "Wichrowe Wzgórza" - scena z Heathcliffem po śmierci Katarzyny
      "Lwy Al-Rassanu" i "Fionawarski gobelin" - zawsze ryczę
      Płakałam czytając o śmierci Syriusza Blacka i Dumbledora tongue_out
      • lily-evans01 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 23:26
        A ja się niemal popłakałam, jak w ostatnim tomie HP przeczytałam rozdział "Opowieść księcia". Unikałam spoilerów, więc śmierć Snape'a mnie zaskoczyła i z lekka zdołowała. Co widać w sygnaturce wink.
    • volta2 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 01:31
      w dorosłości to raczej mi się nie zdarzylo, ale za dzieciństwa to proszę:
      serce - standard
      chlopcy z placu broni
      do przerwy 0:1
      oto jest kasia
      ania z zielonego
      i potem to już sienkiewicz mnie wycisnął w potopie i panu wołodyjowskim, krzyżacy chyba też?

      zapewne popłakiwałam przy innych lekturach ale już nie pamiętam na jakich i kiedy.
      • rosannamarianna Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 03:17
        " Bracia Lwie Serce " Astrid Lindgren - zawsze płaczę, córki zresztą też.
        • angazetka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:52
          Ja też! To była zresztą pierwsza książka, nad którą płakałam.
    • stuletnia_stokrotka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 06:31
      "Kolor purpury"
    • nangaparbat3 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 06:33
      Bialy Bim Czarne Ucho - szlochalam na okrągło
      w kazdej powiesci Dostojewskiego jest miejsce, przy ktorym ryczę - zazwyczaj jedno
      pewnie też rożne inne, ale nie pamietam -
    • antyideal Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 06:40
      "Mały książę"
      • ivaz Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 07:09
        Miasto Radości Dominique Lapierre
    • default Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 07:24
      "Dzikus, czyli wyjęty spod prawa" - czytałam tę książkę w dzieciństwie kilkanaście razy i za każdym razem ryczałam w głos.
      Potem to już rzadko kiedy płakałam przy książkach. Na pewno przy "Potopie".
      • toxicity1 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 10:43
        default napisała:

        > "Dzikus, czyli wyjęty spod prawa" - czytałam tę książkę w dzieciństwie kilkanaś
        > cie razy i za każdym razem ryczałam w głos.

        Oj, pamiętam tę książkę - dostałam ją dzieckiem będąc na gwiazdkę.
        Też płakałam.
    • estragonka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 07:40
      mamaemmy napisała:

      > Macie takie?
      > Ja placzę zawsze ilekroć wracam do dziecięcej ksiązki"Serce" Amicis'a

      ale numer, kliknęłam z myślą, że przeczytam sobie wątek, bo i tak na pewno nikt nie wymieni "serca" Amicisa big_grin przeczytałabym tę książkę córce chętnie, ale skoro ryczę jak czytam po cichu to wolę nie myśleć jakie będą efekty czytania tego na głos...

      a córka teraz co kilkanaście linijek przybiega ze łzami w oczach jak czyta książkę ... "Ucho, dynia, 125" - twierdzi że jest tak smutna, że ona nie może tego czytać.
    • lilly_about Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 07:44
      Wyję oglądając filmy, ale jakoś podczas czytania książek nie.
    • pinkdot Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 07:55
      Ostatnio, na pierwszej części "Północnej drogi" Cherezińskiej. Trzeba mieć stalowe nerwy by nie uronić łezki za Reginem...
    • lejdi111 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 07:57

      płakałam na wielu ale pierwszą książką, która wycisnęła ze mnie łzy była Anielka B. Prusa.
      • majenkir Re: 21.11.12, 12:55
        lejdi111 napisała:
        > pierwszą książką, która wycisnęła ze mnie łzy była Anielka B. Prusa.


        Mnie tez! Scena smierci Karuska. Rany, jakie smutne to bylo.....
    • noname2002 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 08:43
      "BialyBim Czarne Ucho"
      "Zabic ptaka" Ewy Ostrowskiej
      "Medaliony" Zofii Nalkowskiej- na fragmencie gdzie dzieci bawia sie w palenie Zydow, bo nie pamietaja niczego innego.
    • szanowna_pani Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 08:48
      "Oczy w mokrym miejscu" mam dopiero od urodzenia dziecka - przedtem mi się nie zdarzało.
      Płakałam czytając "Prawiek i inne czasy" Tokarczuk - przy scenie gwałtu na córce kobiety z lasu (nie pamiętam już imion).
      Sama mam córkę.
    • guderianka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:07
      Poczwarka
    • mood_indigo Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:12
      E.T
    • mallard Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:13
      Nigdy nie płakałem na żadnej książce, natomiast jako dziecko czasem płakałem na łóżku.
    • kroliczyca80 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:28
      Bardzo rzadko płaczę podczas czytania, ale ostatnio poleciały mi łzy przy jednej z końcowych scen 'Musimy porozmawiać o Kevinie'. Scenie w ogrodzie, ale więcej nie powiem, żeby nie spojlerować, jeśli ktoś nie czytał/oglądał (lepiej przeczytać). Na filmie poryczałam się zresztą w tym samym momencie, jakoś tak się nie spodziewałam, choć pewnie powinnam.
      • cudko1 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:35
        kochankowie mojej mamy - zającównej - na tym na pewno

        a i jak Akkarina zabili to walnęłam książką przez pokój tongue_out
        • marychna31 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 12:24
          > kochankowie mojej mamy - zającównej - na tym na pewno
          "Kochankowie mojej mamy" to tytuł filmy nakręconego na podstawie książki "Moj wielki dzień".
          • cudko1 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 12:57
            o masz rację, miałam ochotę babę za kudły wytargać wwwwwrrrrrrrr a filmu nie oglądałam i nie mam w planach bo pewnie też bym wyła
            • gazeta_mi_placi Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 16:23
              W filmie jest inne (optymistyczne) zakończenie, chłopiec zostaje z matką i jej narzeczonym, kończy się sceną gdy wszyscy troje idą na wspólny spacer trzymając się za ręce.
              • zona_mi Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 17:09
                Film beznadziejnie wypacza przesłanie z książki.
                Książką bardzo mi się podobała, film wyjątkowo irytował, wręcz złościł.
              • cudko1 Re: Książki na których płakałyście 22.11.12, 09:19
                OJP dlatego nie cierpię ekranizacji!!
        • gazeta_mi_placi Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 16:24
          A autorką nie była czasem Maria Łopatkowa?
          • menodo Re: Książki na których płakałyście 22.11.12, 10:05
            gazeta_mi_placi napisała:

            > A autorką nie była czasem Maria Łopatkowa?"

            Nie, Janina Zającówna.
      • fasol-inka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 10:50
        jezu, miałam to samo, ten film wbił mnie w fotel i długo, bardzo długo nie mogłam się otrząsnąć
        w czasie wspomnianej sceny ryczałam strasznie...
        nie wiedziałam, że jest książka, ale chyba nie mam odwagi czytać
        • lafiorka2 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 17:20
          a jaki to film?
      • girasole01 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 15:02
        Ja tak samo, właśnie miałam o tym napisać. Zresztą po przeczytaniu tego fragmentu przez pewien czas się pozbierać nie mogłam, nie spodziewałam się tego i zrobiło to na mnie ogromne wrażenie. Film już nie, oglądałam go po książce i nie podobał mi się. Inną sceną w książce (w filmie chyba jej nie było), która mnie mocno poruszyła była ta, w której Kevin bawił się pewnym przedmiotem podczas wizyty mamy w zakładzie.
        • kroliczyca80 Re: Książki na których płakałyście 22.11.12, 00:29
          O ile pamiętam, była i w książce, i w filmie. Ja też najpierw czytałam i ciut mi się miesza.
    • beataj1 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:33
      Bardzo często płacze na filmach czy tez czytając książkę. Jestem generalnie łatwo wzruszalna (chyba nie ma takiego słowa ale idealnie pasuje).

      Najbardziej w życiu płakałam, mało tego szlochałam gdy czytałam we wczesnym romantycznym nastolęctwie Trędowatą. Matko jaka była rozpacz.

      Teraz kilka lat temu przekartkowałam tą książkę jeszcze raz i odkryłam że ma naprawdę duże walory humorystyczne - zwłaszcza w warstwie językowej...
      • peonies Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 09:41

        przeryczałam wink niemalże całą książkę "PS. Kocham Cię."
        • cudko1 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 10:33
          o matko no pewnie na ps. kocham cię wyłam jak bóbr, ale żeby tak ekranizację spierdzielić to trza umieć, choć trzeba przyznać że dom nad rozlewiskiem zmasakrowali znnnnaaaaaccczzznie bardziej, nie da rady tego oglądać nawet w niewielkich fragmentach, a próbowałam bo lubię książki
          • fasol-inka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 10:52
            dom nad rozlewiskiem to NAJGORSZA ekranizacja ever
    • fasol-inka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 10:54
      a na jakiej książce ja płakałam... przed urodzeniem dziecka chyba na żadnej; po urodzeniu Krucha jak lód Picoult (tak, wiem, literatura nienajwyższych lotów) - końcówka tej książki spowodowała, że przepłakałam pół nocy
      • rene1311 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 11:57
        A ja tam bardzo lubie jej książkismiletej jeszcze nie czytałam, musze nadrobić
      • gazeta_mi_placi Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 12:49
        O czym to?
        • noname2002 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 13:00
          W skrocie- o tym jak nieuleczalna choroba dziecka niszczy rodzine. Podobna ale wedlug mnie lepsza jest ksiazka "Bez mojej zgody", tej samej autorki.
          • gazeta_mi_placi Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 13:15
            "Bez mojej zgody" czytałam, podobało mi się. Podobno był też film, nie oglądałam, warto?
            • ania_pelka Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 16:18
              Film ma zupełnie inne zakończenie niż w książce i wiadomo książka 100 razy lepsza, ale można obejrzećsmile
    • zastrzelony_czlowiek Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 11:46
      "Niezawinione śmierci" Whartona
    • kotbehemot6 Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 12:47
      Cien wiatru
    • gazeta_mi_placi Re: Książki na których płakałyście 21.11.12, 12:49
      Nie płaczę na książkach, czasem za to na krześle albo na łóżku. Książki za bardzo szanuję aby na nich siedzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka