Dodaj do ulubionych

Referendum - jak głosować za granicą

IP: 194.152.95.* 29.04.03, 16:48
Od 1-go stycznia tego roku nowe polskie paszporty sa wydawane
tylko w Polsce (okres oczekiwania 6 miesiecy). Zeby dostac nowy
polski paszport Polak mieszkajacy na stale za granica musi
zarejestrowac akt slubu, urodzin, itd, itp w polskim urzedzie,
co nie bylo do tej pory wymagane. Ten proces moze potrwac kilka
misiecy. Takze dla duzej ilosci Polakow mieszkajacych na stale
za granica glosowanie w referendum jest po prostu nie mozliwe.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: 194.152.95.* 29.04.03, 16:55
      Polak na stale zamieszkaly za granica moze glosowac jesli
      posiada wazny polski paszport. Od pierwszego stycznia tego
      roku, nowe polskie paszporty wydawane sa tylko w Polsce - okres
      oczekiwania 6 miesiecy. Poza tym, kazdy Polak mieszkajacy za
      granica musi zarejestrowac w polskich urzedach akt slubu,
      narodzeni, rozwod, itd, co do tej pory nie bylo wymagane. Ten
      proces moze potrwac raczej dlugo, zwlaszcza jesli jest to
      zalatwiane przez poczte. Wiec dla wiekszosci Polakow
      mieszkajacych na stale za granica glosowanie w referendum jest
      po prostu nie mozliwe.
      • Gość: Doktor Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.pth0604.pth.iprimus.net.au 31.05.03, 02:50
        Polska nie chce zebys glosowal. Dlatego wprowadzono takie
        przepisy zeby zmniejszyc frekwencje.
    • Gość: mirmat Jeden glos dla NIEpodleglosci pewny IP: *.dialup.eol.ca 29.04.03, 17:32
      Chyba sobie zasluzylem walka w dwoch dekadach przeciw komunie by oddac swoj
      glos w obronie NIEpodleglosci.
      • Gość: misiek Re: JEDEN GLOS DLA niePODLEGLOSCI PEWNY... IP: *.ed.shawcable.net 02.05.03, 17:38
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Chyba sobie zasluzylem walka w dwoch dekadach przeciw komunie
        by oddac swoj
        > glos w obronie NIEpodleglosci.

        Kolego,
        Jezeli Twoj glos dla NIEpodleglosci bedzie ,jak sie nalezy
        domyslac, oddany przeciwko przystapieniu Polski do zjednoczonej
        Europy, to Twoje dwadziescia lat "walki" bylo blazenada oszoloma
        (vide Maciarewicz,Lepper i podobne indywidua).
        Lecz sie glupku ,bo Ci ta walecznosc zaszkodzila...
        • Gość: kaloryfer party Re: JEDEN GLOS DLA niePODLEGLOSCI PEWNY... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.03, 01:06
          Gość portalu: misiek napisał(a):

          > Gość portalu: mirmat napisał(a):
          >
          > > Chyba sobie zasluzylem walka w dwoch dekadach przeciw komunie
          > by oddac swoj
          > > glos w obronie NIEpodleglosci.
          >
          > Kolego,
          > Jezeli Twoj glos dla NIEpodleglosci bedzie ,jak sie nalezy
          > domyslac, oddany przeciwko przystapieniu Polski do zjednoczonej
          > Europy, to Twoje dwadziescia lat "walki" bylo blazenada oszoloma
          > (vide Maciarewicz,Lepper i podobne indywidua).
          > Lecz sie glupku ,bo Ci ta walecznosc zaszkodzila...

          dokladnie. zajebiscie musi ci sie walczyc z kanady socjalem plynacej
          albo albo drogi zartownisiu! ja sie do kanady nie wcinam, bo mnie to wali!
          podobnie jak ty walisz kanadolom, wiec musisz sie wypowiedziec w sprawie Polakow, aby cokolwiem moc sobie poszczekac. do budy!
          • Gość: mirmat Czy Euro-pejczyki nawazelinowali zadki? IP: *.dialup.eol.ca 03.05.03, 04:26
            Stary komuch "misio" juz przebiera nogami by sie doczekac aneksji do Zwiazku
            Socjalistycznych Republik Europy. Uwazajcie, jak bedziecie dawac dupki na
            Czyraki i Scroedery. A co do mojej walki o NIEpodlegla z ziemi obcej ...to
            jestem w dobrym towarzystwie. A watpiacych odsylam do paszkwilu pplk. Juliana
            Sokola pt. "Konfederacja- dywersyjny twor sluzb specjalnych" z wydania 7
            stycznia 1982 roku w Zolnierzu "Wolnosci". Ten pacholek Jaruzela moze
            wytlumaczy tow. misiowi, ze z Kanady dolozylem komunie lepiej niz kiedy
            siedzialem na Wroclawskim Podwalu.
            Gość portalu: kaloryfer party napisał(a):
            > Gość portalu: misiek napisał(a):
            > > > Gość portalu: mirmat napisał:
            > > > Chyba sobie zasluzylem walka w dwoch dekadach przeciw komunie
            > > by oddac swoj
            > > > glos w obronie NIEpodleglosci.
            > >
            > > Kolego, Jezeli Twoj glos dla NIEpodleglosci bedzie ,jak sie nalezy
            > > domyslac, oddany przeciwko przystapieniu Polski do zjednoczonej
            > > Europy, to Twoje dwadziescia lat "walki" bylo blazenada oszoloma
            > > (vide Maciarewicz,Lepper i podobne indywidua).
            > > Lecz sie glupku ,bo Ci ta walecznosc zaszkodzila...
            >
            > dokladnie. zajebiscie musi ci sie walczyc z kanady socjalem plynacej
            > albo albo drogi zartownisiu! ja sie do kanady nie wcinam, bo mnie to wali!
            > podobnie jak ty walisz kanadolom, wiec musisz sie wypowiedziec w sprawie
            Polakow, aby cokolwiem moc sobie poszczekac. do budy!
            • Gość: misiek Re: Czy Euro-pejczyki nawazelinowali zadki? IP: *.ed.shawcable.net 03.05.03, 16:29
              Jestes po prostu kretyn, oszolomie i szkoda na ciebie slow...
          • Gość: Van Der Gaag Re: JEDEN GLOS DLA niePODLEGLOSCI PEWNY... IP: *.pppool.de 07.05.03, 23:09
            ludziki, po ch*j ´wy sie tam wypieracie Unii Europejskiej,
            nie rozumiem was, ... przeciez nawet nie wszyscy ludzie w polsce
            maja co do gara wlozyc, dostep do osiwiaty etc. a dla was wazna
            jest jakas glupia niepodleglosc!!!!

            bozzz... wstyd mi za niektorych z was!!!
    • Gość: 'emigrant' Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.mcc.ac.uk 30.04.03, 17:07
      Czy bedac w Wielkiej Brytanii moge wziac udzial w referendum
      tylko przyjezdzajac do konsulatu w Londynie? To by mnie
      kosztowalo okolo funtow GB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak to zrobic
      inaczej?
    • Gość: Asia Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.stw.stud.uni-saarland.de 01.05.03, 22:04
      to wszystko cudownie, tylko jak sie mozna dowiedziec gdzie beda
      te obwody??? bo co z tego ze bedzie ich 160 jesli do
      najblizszego bede miala 6 godzin pociagiem a do Polski mam 10 -
      to moge rownie dobrze pojechac glosowac do kraju!
      • Gość: wapniaczka Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.abo.wanadoo.fr 01.05.03, 22:28
        no chyba to jednak przesada, jakbym slyszala francuzow, ktory sa najlepszy w
        narzekaniu.Malo jest miejsc w europie, gdzieby trzeba bylo jechac az 6 godzin
        do najblizszego polskiego konsulatu, chocby dlatego ze pociagi jezdza szybciej
        niz w ojczyznie
        • Gość: toja Glosowanie poczta IP: *.di.beeck / 172.20.6.* 02.05.03, 10:15
          Poczta! Poczta!

          Chcialbym zwrocic uwage na mozliwosc
          glosowania za posrednictwem tradycyjnej
          poczty czyli technologii znanej kazdemu
          a przyczyniajacej sie do lepszego zagwarantowania
          obywatelowi praw wyborczych,
          niezaleznie od jego aktualnego miejsca pobytu;
          procedura z powodzeniem stosowana wielu krajach,
          rowniez u naszych sasiadow ze wschodu czy zachodu.

          Jak to dziala?

          1. Kazdy uprawniony do glosowania wczesniej, automatycznie
          otrzymuje poczta zawiadomienie o glosowaniu
          z opcja do ewentualnego zakreslenia
          "chce glosowac listownie";
          zawiadomienie po wrzuceniu do skrzynki
          pocztowej trafia pod stosowny adres
          (lokalny organizator glosowania np.
          Urzad Miasta).
          2. Chetni do glosowania poczta
          otrzymuja komplet dokumentow go glosowania,
          odpowiednio je wypelniaja i odsylaja
          poczta (oczywiscie bez znaczka); wszystko.

          Metoda znakomita rowniez dla kazdego Polaka
          przebywajacego za granica - trzeba pamietac,
          ze polskie placowki dyplomatyczne czesto
          sa odlegle o setki kilometrow od miejsc pobytu
          Polakow w danej chwili.
          • Gość: lowju oszolomie Re: Glosowanie poczta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.03, 01:12
            Gość portalu: toja napisał(a):

            > Poczta! Poczta!
            >
            > Chcialbym zwrocic uwage na mozliwosc
            > glosowania za posrednictwem tradycyjnej
            > poczty czyli technologii znanej kazdemu
            > a przyczyniajacej sie do lepszego zagwarantowania
            > obywatelowi praw wyborczych,
            > niezaleznie od jego aktualnego miejsca pobytu;
            > procedura z powodzeniem stosowana wielu krajach,
            > rowniez u naszych sasiadow ze wschodu czy zachodu.
            >
            > Jak to dziala?
            >
            > 1. Kazdy uprawniony do glosowania wczesniej, automatycznie
            > otrzymuje poczta zawiadomienie o glosowaniu
            > z opcja do ewentualnego zakreslenia
            > "chce glosowac listownie";
            > zawiadomienie po wrzuceniu do skrzynki
            > pocztowej trafia pod stosowny adres
            > (lokalny organizator glosowania np.
            > Urzad Miasta).
            > 2. Chetni do glosowania poczta
            > otrzymuja komplet dokumentow go glosowania,
            > odpowiednio je wypelniaja i odsylaja
            > poczta (oczywiscie bez znaczka); wszystko.
            >
            > Metoda znakomita rowniez dla kazdego Polaka
            > przebywajacego za granica - trzeba pamietac,
            > ze polskie placowki dyplomatyczne czesto
            > sa odlegle o setki kilometrow od miejsc pobytu
            > Polakow w danej chwili.


            no gratuluje romantycznego pomyslu!
            a mozesz mi krecie powiedziec, kto ma za to twoje glosowanie
            bez znaczka zaplacic? bo jesli ja z moich podatkow, to juz dzis
            klade laske na twok glos, zalosny damorzjadzie. nie ma cie w Polsce,
            a chcesz glosowac to rusz dupe dziadu!
            • Gość: Aneta Re: Glosowanie poczta IP: *.va.us.prserv.net 06.05.03, 06:01
              Gość portalu: lowju oszolomie napisał(a):

              > Gość portalu: toja napisał(a):
              >
              > > Poczta! Poczta!
              > >
              > > Chcialbym zwrocic uwage na mozliwosc
              > > glosowania za posrednictwem tradycyjnej
              > > poczty czyli technologii znanej kazdemu
              > > a przyczyniajacej sie do lepszego zagwarantowania
              > > obywatelowi praw wyborczych,
              > > niezaleznie od jego aktualnego miejsca pobytu;
              > > procedura z powodzeniem stosowana wielu krajach,
              > > rowniez u naszych sasiadow ze wschodu czy zachodu.
              > >
              > > Jak to dziala?
              > >
              > > 1. Kazdy uprawniony do glosowania wczesniej, automatycznie
              > > otrzymuje poczta zawiadomienie o glosowaniu
              > > z opcja do ewentualnego zakreslenia
              > > "chce glosowac listownie";
              > > zawiadomienie po wrzuceniu do skrzynki
              > > pocztowej trafia pod stosowny adres
              > > (lokalny organizator glosowania np.
              > > Urzad Miasta).
              > > 2. Chetni do glosowania poczta
              > > otrzymuja komplet dokumentow go glosowania,
              > > odpowiednio je wypelniaja i odsylaja
              > > poczta (oczywiscie bez znaczka); wszystko.
              > >
              > > Metoda znakomita rowniez dla kazdego Polaka
              > > przebywajacego za granica - trzeba pamietac,
              > > ze polskie placowki dyplomatyczne czesto
              > > sa odlegle o setki kilometrow od miejsc pobytu
              > > Polakow w danej chwili.
              >
              >
              > no gratuluje romantycznego pomyslu!
              > a mozesz mi krecie powiedziec, kto ma za to twoje glosowanie
              > bez znaczka zaplacic? bo jesli ja z moich podatkow, to juz dzis
              > klade laske na twok glos, zalosny damorzjadzie. nie ma cie w Polsce,
              > a chcesz glosowac to rusz dupe dziadu!

              Ostatni komentarz sieje nieracjonalna wrogoscia. Sprawa znaczka nie jest tutaj
              kluczowa. Waznym jest koncepcja jaka przedstawil pierwszy czytelnik.
              Glosowanie poczta jest np. mozliwe w Stanach i system funkcjonuje dobrze. Fakt
              wymagania ososbistego stawienia sie w konsualcie poza terenem Polski
              demonstruje, ze Polska nie jest wystarczajaca oddana ideom demokracji skoro
              glosowanie w wyborach jest OGROMNYM kosztem dla obywatela Polski mieszkajacego
              za granica. Nie sadze, ze sobie zdajesz sprawe z ogromnej roznicy miedzy
              twoim "ruszaniem dupy", a "ruszaniem dupy" przez Polaka za granica.
              • Gość: Doktor Re: Glosowanie poczta IP: *.pth0604.pth.iprimus.net.au 31.05.03, 02:57
                Mam ponad 4500km do polskiego konsulatu. Bilet bedzie kosztowal
                mnie 1000zl.
            • gacus2 Re: Glosowanie poczta 04.06.03, 12:12
              Gość portalu: lowju oszolomie napisał(a):

              >
              > no gratuluje romantycznego pomyslu!
              > a mozesz mi krecie powiedziec, kto ma za to twoje glosowanie
              > bez znaczka zaplacic? bo jesli ja z moich podatkow, to juz dzis
              > klade laske na twok glos, zalosny damorzjadzie. nie ma cie w Polsce,
              > a chcesz glosowac to rusz dupe dziadu!

              Jestes kretynem i gowno bys spod siebie zjadl. Smacznego!
        • Gość: VX rowniez polskojezyczny IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.03, 10:28
          My odepchniete dzieci matki Komuny powrocimy na lono Macierzy
          po 1.05.04. Staniemy sie znowu zwyklymi Polakami zam. za granica
          bez obecnych przywilejow bezpanstwowcow, azylantow, zon za
          pieniadze itd. Macierz wchlonie wszystkich z jednym polskim
          paszportem.Pozostanie kilka mln. z waznymi innymi paszportami
          mowiacymi rowniez po polsku.Problemy tej grupy znane sa zapewne
          polskim politykom, Jednak o tym sie w kampanii nie mowi,
          przemilcza fakt ze masa chetnych do pracy na Zachodzie stanowic
          bedzie tania konkurecje w walce o prace i o przezycie dla nas
          dla Turkow, Jugoslowian,rosyjskich Niemcow i calej pozostalej
          grupy.Nienawisc bedzie zbierac swoje zniwo!!!
          • Gość: zyrafik Re: rowniez polskojezyczny IP: *.ethz.ch 02.05.03, 16:17
            pierdu, pierdu... ci ktorzy chcieli wyjechac juz dawno
            wyjechali. ci, ktorzy siedza w kraju i mowia, ze mysla o
            wyjezdzie-
        • Gość: klikker Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.32-201-24.mtl.mc.videotron.ca 04.05.03, 05:22
          1. Dlaczego paszporty musza byc "wazne". Paszport wazny lub nie
          jest dowodem stwierdzajacym obywatelstwo.
          2. Dlaczego trzeba glosowac osobiscie? W Kanadzie, konsulat
          wloski wysyla swoim obywatelom kartke poczta. Wystarczy nakleic
          znaczek i odeslac do Wloch.

          Te utrudnienia maja chyba tylko na celu ograniczenie glosow z
          zagranicy.
        • gacus2 Re: Referendum - jak głosować za granicą 04.06.03, 12:07
          Gość portalu: wapniaczka napisał(a):

          > no chyba to jednak przesada, jakbym slyszala francuzow, ktory sa najlepszy w
          > narzekaniu.Malo jest miejsc w europie, gdzieby trzeba bylo jechac az 6 godzin
          > do najblizszego polskiego konsulatu, chocby dlatego ze pociagi jezdza szybciej
          > niz w ojczyznie

          Ja akurat ze Sieny jade 5 godz, a to jest tylko 250km...do RZymu.
      • Gość: zyrafik Re: Referendum - jak g?osowac´ za granica˛ IP: *.ethz.ch 02.05.03, 10:16
        pierdoly z was beznadziejne... moze po prostu zadzwonic do
        konsulatu i tam sie zapytac, co? j
        poza tym ja z radoscia wydam pare CHFow i poswiece swoj
        czas zeby dojechac do Berna... tylko po to zeby zaglosowac
        na TAK - wlasnie dlatego, ze niektorzy poswiecili nawet i
        wiecej niz dwie dekady w walce o niepodleglosc...
        • Gość: @@@ Re: Referendum - jak g?osowac´ za granica˛ IP: 193.95.186.* 02.05.03, 10:23
          boze!!! czemu ci ludzie (polacy) ciagle narzekaja?! cieszcie sie
          ze w ogole macie taka mozliwosc!!!
          ja mam niedaleko, i z przyjemnoscia przejde sie do ambasady w
          dublinie bo w ladnej okolicy... moze w koncu poznam ambasadora
          osobiscie...
          • Gość: TrenerT Re: Referendum - jak g?osowac´ za granica˛ IP: 193.120.88.* 02.05.03, 12:41
            Pania konsul!!! nie ambasadora

            TrenerT


            Gość portalu: @@@ napisał(a):

            > boze!!! czemu ci ludzie (polacy) ciagle narzekaja?! cieszcie
            sie
            > ze w ogole macie taka mozliwosc!!!
            > ja mam niedaleko, i z przyjemnoscia przejde sie do ambasady w
            > dublinie bo w ladnej okolicy... moze w koncu poznam ambasadora
            > osobiscie...
            • Gość: @@@ A wlasnie ze ambasadora!!! IP: 193.95.186.* 02.05.03, 18:08

              sprawdz sobie strone: www.polishembassy.ie

              Gość portalu: TrenerT napisał(a):

              > Pania konsul!!! nie ambasadora
              >
              > TrenerT
              >
              >
              > Gość portalu: @@@ napisał(a):
              >
              > > boze!!! czemu ci ludzie (polacy) ciagle narzekaja?! cieszcie
              > sie
              > > ze w ogole macie taka mozliwosc!!!
              > > ja mam niedaleko, i z przyjemnoscia przejde sie do ambasady
              w
              > > dublinie bo w ladnej okolicy... moze w koncu poznam
              ambasadora
              > > osobiscie...
        • Gość: Polak w Anglii Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.dur.ac.uk 02.05.03, 18:47
          Gość portalu: zyrafik napisał(a):

          > pierdoly z was beznadziejne... moze po prostu zadzwonic do
          > konsulatu i tam sie zapytac, co?

          He he. Ja tak właśnie zrobiłem. Zadzwoniłem do najbliższego
          konsulatu (w Edynburgu), a tam mi odpowiedzieli... że jeszcze
          nic nie wiedzą. I żebym zadzwonił później, jak już będą wiedzieć.

          :-)
          • Gość: zyrafik Re: Referendum - jak g?osowac´ za granica˛ IP: *.ethz.ch 02.05.03, 19:28
            no widzisz! to po co sie wszyscy tak denerwujecie skoro tyle
            jeszcze czasu jest do referendum...
          • Gość: Krzysiek Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.05.03, 22:24
            Gość portalu: Polak w Anglii napisał(a):

            > Gość portalu: zyrafik napisał(a):
            >
            > > pierdoly z was beznadziejne... moze po prostu zadzwonic do
            > > konsulatu i tam sie zapytac, co?
            >
            > He he. Ja tak właśnie zrobiłem. Zadzwoniłem do najbliższego
            > konsulatu (w Edynburgu), a tam mi odpowiedzieli... że jeszcze
            > nic nie wiedzą. I żebym zadzwonił później, jak już będą
            wiedzieć.
            >
            > :-)
            Mnie spotkalo to samo w piatek w Londynie. Mam jeszcze raz
            probowac w polowie miesiaca...
        • Gość: Magda Re: Referendum - jak g?osowac´ za granica˛ IP: *.de.deuba.com 15.05.03, 11:39
          Ale to niestety nie takie proste - dodzwonic sie do konsulatu w
          Koloni i zarejestrowac... Probuje na telefony jakie podane sa w
          internecie i albo zajete, albo nie odbieraja. Ale w koncu sie
          dodzwonic musze, bo chce powiedziec TAK.
      • Gość: jeziu Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.ifn-magdeburg.de 14.05.03, 09:20
        Bardzo latwo sie dowiedziec. zadzwon do ambasady i
        zapytaj. Telefonu nie umiesz obsluzyc? Albo wejdz na
        strone ambasady, tam sie dowiesz wszystkiego.
    • Gość: wacek paszport za granica IP: *.di.beeck / 172.20.6.* 02.05.03, 10:38
      Pragne uzupelnic informacje podana przez ewe,
      ktora moze byc zle zrozumiana "Od 1-go stycznia tego roku nowe
      polskie paszporty sa wydawane tylko w Polsce"

      Dokladniej: paszporty 10-letnie sa drukowane centralnie
      tylko w Polsce natomiast wydac fizycznie (i pobrac
      na nie wniosek) moze konsul RP za granica. Tenze konsul
      ma dodatkowo prawo wydac i "wyprodukowac" (prostsza
      technologia) paszport wazny na 1 rok, w szczegolnosci
      osobie, ktora zlozyla wniosek na paszport
      10-letni i w zwiazku z oczekiwaniem na ten paszport
      chcialaby miec wazny polski paszport szybciej

      zrodlo: odwiedzona przed chwila aktualna strona internetowa
      polskiej ambasady w RFN
      • Gość: zyrafik Re: paszport za granica IP: *.ethz.ch 02.05.03, 12:01
        nie rob tak wiecej! ludzie chca sobie ponarzekac, a ty im
        podody odbierasz! oj, nieladnie...
        (poza tym nie pokazuj, ze zdobycie informacji trwa chwile... o
        ile to ulatwia zycie... i ile przyjemnosci narzekania odbiera...)
        • Gość: Darek Re: paszport za granica IP: 195.54.138.* 03.05.03, 12:01
          Paszport Tymczasowy odebrałem po dwóch tygodniach. To i
          tak nie przeszkadza mi narzekać na 6 miesięcy oczekiwania
          na "normalny" paszport. Przecież miało być lepiej?!
    • Gość: studentka studenci za granica IP: *.unige.ch 02.05.03, 14:41
      Mozliwosc pobrania odpowiednich dokumentow w celu glosowania za granica niewiele zmienia w wypadku studentow studiujacych
      za granica.
      Mozliwosc pobrania tychze dokumentow w odpowiednich jednostach administracji jest mozliwa tylko w okreslonym okresie
      poprzedzajacym referendum. Bedac studentka, przyjezdzam do Polski raz lub dwa w roku. Po te dokumenty musialabym sie wybrac
      specjalnie. Sprowadza sie to do tego samego, czym bylby specjalny przyjazd na referendum.
      Kiedy bedziemy mogli glosowac przez internet (jak Brazylii!) lub droga pocztowa (Szwajcaria)?
      • Gość: zyrafik Re: studenci za granica IP: *.ethz.ch 02.05.03, 15:38
        To moze specjlanie dla wszysdtkich
        Polakow w Genewie: Polacy zamieszkali i przebywajacy
        czasowo za
        granica musza sie zarejestrowac w
        okregowej komisji wyborczej przy najblizszej placowce
        konsularnej. W tym celu wcale nie trzeba wybierac sie do
        Polski, wystarczy zadzwonic odpowiednio wczesniej (5dni)
        do ambasady w Bernie.
    • Gość: x A jak ktoś nie ma meldunku i jedzie za granicę? IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 02.05.03, 20:53
      To nie może. Więc zaskarżę, hi hi.
    • Gość: Leszek M. EMERYCI DO URN !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 21:40
    • Gość: franek Numery telefonow konsulatow IP: *.lonestarind.com 03.05.03, 00:03
      Moze tak "Gazeta" by pomogla troche ludziom i podala im numery
      konsulatow w krajach, w ktorych znajduje sie najwiecej Polakow
      np. Niemcy, USA itd.
      • Gość: zbych Re: Numery telefonow konsulatow IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.05.03, 04:14
        Gość portalu: franek napisał(a):

        > Moze tak "Gazeta" by pomogla troche ludziom i podala im numery
        > konsulatow w krajach, w ktorych znajduje sie najwiecej Polakow
        > np. Niemcy, USA itd.

        Ludzie - to naprawde przerazajace!!! Uzywasz Internetu i chcesz, zeby Gazeta
        drukowala numery telefonow!?
        www.msz.gov.pl/start.php?page=1100200000
        Znalazlem ten adres w 10 sekund msz.gov.pl - raczej oczywiste, a tam link na
        pierwszej stronie.
        • Gość: misiek NIE- dla Polakow z zagranicy IP: *.proxy.aol.com 03.05.03, 06:12
          pomimo tego, ze od 6 miesiecy mieszkam na obczyznie, uwazam, ze
          osoby mieszkajace w innym kraju nie powinny miec prawa
          decydowania o zyciu rodakow pozosytajacych w ojczyznie.
          szczegolnie dotyczy to chicago, gdzie wyjechali chyba wszyscy
          oszolomi z polandu i gdzie wynik wydaje sie byc z gory
          przesadzony -NIE, niestety.
          • Gość: Oleńka Re: NIE- dla Polakow z zagranicy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 10:12
            Gość portalu: misiek napisał(a):

            > pomimo tego, ze od 6 miesiecy mieszkam na obczyznie, uwazam, ze
            > osoby mieszkajace w innym kraju nie powinny miec prawa
            > decydowania o zyciu rodakow pozosytajacych w ojczyznie.
            > szczegolnie dotyczy to chicago, gdzie wyjechali chyba wszyscy
            > oszolomi z polandu i gdzie wynik wydaje sie byc z gory
            > przesadzony -NIE, niestety.

            Mimo, że wyjechałeś zawsze możesz wrócić. Chyba nie jest Ci obojętne czy Twoją
            działkę zajmie Unita. Władza w kraju stara się maksymalnie ograniczyć udział
            głosujących z emigracji. Robiła tak zawsze gdy komuna przy władzzy. Będą zatem
            trudności administracyjne. Ale waro je pokonać.
            • Gość: mirmat Misio pomiotem PRL-u. IP: *.dialup.eol.ca 04.05.03, 06:32
              Gość portalu: Oleńka napisała w odpowiedzi dla misia:

              "> Mimo, że wyjechałeś zawsze możesz wrócić. Chyba nie jest Ci obojętne czy
              Twoją
              > działkę zajmie Unita. Władza w kraju stara się maksymalnie ograniczyć udział
              > głosujących z emigracji. Robiła tak zawsze gdy komuna przy władzzy. Będą
              zatem trudności administracyjne. Ale waro je pokonać."

              Lektura poprzednich wypowiedzi "misia" uswiadomila by Ci, ze bynajmniej nie
              przeraza go to co robila komuna bedac przy wladzy.

              Znaczna czesc Polakow mieszkajacych za granica przyczynila sie walnie do
              odzyskania niepodleglosci naszej Ojczyzny. Wielu z nas znalazlo sie poza
              granicami wlasnie z powodu naszego oporu przeciw sowieckiej okupacji. Jest
              istotnie zabawne, kiedy te same kreatury, ktore zachecaly emigrantow do
              uczestniczenia w kabaretowych wyborach do PRL-owskiego "sejmu" dzis chca
              przeszkodzic naszemu uczestnictwu w ksztaltowaniu przyszlosci wolnej na razie
              Ojczyzny.
          • Gość: Hansi Re: NIE- dla Polakow z zagranicy IP: *.dipool.highway.telekom.at 03.05.03, 10:30
            Gość portalu: misiek napisał(a):

            > pomimo tego, ze od 6 miesiecy mieszkam na obczyznie, uwazam, ze
            > osoby mieszkajace w innym kraju nie powinny miec prawa
            > decydowania o zyciu rodakow pozosytajacych w ojczyznie.
            > szczegolnie dotyczy to chicago, gdzie wyjechali chyba wszyscy
            > oszolomi z polandu i gdzie wynik wydaje sie byc z gory
            > przesadzony -NIE, niestety.

            Oczywiscie! Ja mimo ze jestem 15 lat w Austrii i posiadam wazny paszport
            glosowac nie bede. Uwazam ze nie mam prawa wypowiadac sie w sprawach, ktore
            mnie praktycznie nie dotycza.
            Glosowanie przez tzw. polonie jest bardzo kosztowne i przy duzej przewadze w
            jedna lub druga strone jest bez znaczenia, natomiast gdy wynik bedzie wyrownany
            o losie Polski zadecyduje paru kibicow, ktorym tak naprawde lata i powiewa czy
            Polska bedzie w uni czy nie.
            Pozdr. Hansi
            • Gość: Krzysiek Re: NIE- dla Polakow z zagranicy IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.05.03, 22:31
              Gość portalu: Hansi napisał(a):

              > Gość portalu: misiek napisał(a):
              >
              > > pomimo tego, ze od 6 miesiecy mieszkam na obczyznie,
              uwazam, ze
              > > osoby mieszkajace w innym kraju nie powinny miec prawa
              > > decydowania o zyciu rodakow pozosytajacych w ojczyznie.
              > > szczegolnie dotyczy to chicago, gdzie wyjechali chyba
              wszyscy
              > > oszolomi z polandu i gdzie wynik wydaje sie byc z gory
              > > przesadzony -NIE, niestety.
              >
              > Oczywiscie! Ja mimo ze jestem 15 lat w Austrii i posiadam
              wazny paszport
              > glosowac nie bede. Uwazam ze nie mam prawa wypowiadac sie w
              sprawach, ktore
              > mnie praktycznie nie dotycza.
              > Glosowanie przez tzw. polonie jest bardzo kosztowne i przy
              duzej przewadze w
              > jedna lub druga strone jest bez znaczenia, natomiast gdy
              wynik bedzie wyrownany
              >
              > o losie Polski zadecyduje paru kibicow, ktorym tak naprawde
              lata i powiewa czy
              > Polska bedzie w uni czy nie.
              > Pozdr. Hansi
              >
              Hansi, nie chcesz, nie glosuj. Ja wracam do Polski w przyszlym
              roku i nie jest mi obojetne, czy idziemy w kierunku Bialorusi
              czy Hiszpanii albo nawet Grecji. Pozdrawiam, Krzysiek
          • Gość: klikker Re: NIE- dla Polakow z zagranicy IP: *.32-201-24.mtl.mc.videotron.ca 04.05.03, 05:32
            Gość portalu: misiek napisał(a):

            > pomimo tego, ze od 6 miesiecy mieszkam na obczyznie, uwazam,
            ze
            > osoby mieszkajace w innym kraju nie powinny miec prawa
            > decydowania o zyciu rodakow pozosytajacych w ojczyznie.
            > szczegolnie dotyczy to chicago, gdzie wyjechali chyba wszyscy
            > oszolomi z polandu i gdzie wynik wydaje sie byc z gory
            > przesadzony -NIE, niestety.

            Do glosowania maja prawo wszyscy obywatele. Takie sa
            demokratyczne obyczaje, gdyz jak pisal Voltaire "I disapprove of
            what you say, but I will defend to the death your right to say
            it."
            Jestem ZA i bede glosowal.
            • Gość: AS Re: NIE- dla Polakow z zagranicy IP: *.chello.no 04.05.03, 18:45
              Oczywiście, że głosować może każdy kto nie zrzekł się
              obywatelstwa polskiego, bo takie jest prawo. A co z
              mnieszościami i innymi nacjami mieszkającymi na terenie Polski?
              Czy oni mają większe prawo o decydowaniu o losach Polski niż
              Polacy mieszkający za granicą?
              A z tymi dużymi kosztami związanymi z wyborami za granicą, to
              jest celowa akcja propagandowa. Piszą, że jest niska frekwencja
              na obczyźnie, ale dlaczego? A no bo z roku na rok zaostrza się
              przepisy ordynacji wyborczej, ażeby jak najmniej Polonusów mogło
              głosować, a potem jęczą, że niska frekwencja a koszty wysokie.
              Bo wiadomo,że Polonia głosuje nie tak jak trzeba i należy to
              ukrócić.
              NIE dla UE!!!
              • Gość: Hansi Re: NIE- dla Polakow z zagranicy IP: *.dipool.highway.telekom.at 04.05.03, 20:45
                Gość portalu: AS napisał(a):

                > Oczywiście, że głosować może każdy kto nie zrzekł się
                > obywatelstwa polskiego, bo takie jest prawo. A co z
                > mnieszościami i innymi nacjami mieszkającymi na terenie Polski?
                > Czy oni mają większe prawo o decydowaniu o losach Polski niż
                > Polacy mieszkający za granicą?
                > A z tymi dużymi kosztami związanymi z wyborami za granicą, to
                > jest celowa akcja propagandowa. Piszą, że jest niska frekwencja
                > na obczyźnie, ale dlaczego? A no bo z roku na rok zaostrza się
                > przepisy ordynacji wyborczej, ażeby jak najmniej Polonusów mogło
                > głosować, a potem jęczą, że niska frekwencja a koszty wysokie.
                > Bo wiadomo,że Polonia głosuje nie tak jak trzeba i należy to
                > ukrócić.
                > NIE dla UE!!!

                Oczywiście każdy może głosować a koszty zostały już poniesione.
                Czy wysokie koszty glosowania zagranica to tylko propaganda?
                Jeżeli tworzy się punkt wyborczy i przychodzi głosować mniej osób niż liczy
                sobie komisja wyborcza, to wydatek na osobę będzie nieporównywalnie większy niż
                w Polsce.
                Mniejszości narodowe w Polsce maja takie samo prawo głosować jak Polacy
                etniczni. Nie rozumiem jak może w ogóle wątpić w to ktoś kto sam mieszka w
                obcym kraju.
                Ja głosować nie będę. To jest moja decyzja, a inni postąpią jak uważają.
                Na tym polega demokracja.
                Hansi
                • Gość: Krzysiek TAK- dla Polakow z zagranicy IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.05.03, 22:36
                  Gość portalu: Hansi napisał(a):

                  >> Oczywiście każdy może głosować a koszty zostały już
                  poniesione.
                  > Czy wysokie koszty glosowania zagranica to tylko
                  propaganda?
                  > Jeżeli tworzy się punkt wyborczy i przychodzi głosować
                  mniej osób niż liczy
                  > sobie komisja wyborcza, to wydatek na osobę będzie
                  nieporównywalnie większy niż
                  >
                  > w Polsce.
                  > Mniejszości narodowe w Polsce maja takie samo prawo głosować
                  jak Polacy
                  > etniczni. Nie rozumiem jak może w ogóle wątpić w to ktoś kto
                  sam mieszka w
                  > obcym kraju.
                  > Ja głosować nie będę. To jest moja decyzja, a inni postąpią
                  jak uważają.
                  > Na tym polega demokracja.
                  > Hansi
                  Hansi, teraz zgadzam sie z Toba calkowicie. Krzysiek
          • klaryska Re: NIE- dla Polakow z zagranicy 10.05.03, 20:04
            Gość portalu: misiek napisał(a):

            > pomimo tego, ze od 6 miesiecy mieszkam na obczyznie, uwazam, ze
            > osoby mieszkajace w innym kraju nie powinny miec prawa
            > decydowania o zyciu rodakow pozosytajacych w ojczyznie.
            > szczegolnie dotyczy to chicago, gdzie wyjechali chyba wszyscy
            > oszolomi z polandu i gdzie wynik wydaje sie byc z gory
            > przesadzony -NIE, niestety.
            moze i tam wyjechali ..ale wogole Stany i Polacy tam mieszkajacy nie sa w Unii
            to pewnie im zwisa.
      • Gość: Krzysiek Re: Numery telefonow konsulatow IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.05.03, 22:27
        Gość portalu: franek napisał(a):

        > Moze tak "Gazeta" by pomogla troche ludziom i podala im
        numery
        > konsulatow w krajach, w ktorych znajduje sie najwiecej
        Polakow
        > np. Niemcy, USA itd.

        Przeciez mozesz je znalezc w Internecie. Zajmuje to tylko kilka
        minut
    • Gość: adiolus Polonia Amerykanska - zbior oszolomow, w wiekszosci IP: *.atw.pa.webcache.rcn.net 11.05.03, 06:32
      Polonia amerykanska tradycyjnie nie chce zmian w Polsce na
      lepsze i podziela amerykanski antyeuropejizm. Czego oni sie
      boja? Ono tego ze moze sie okazac ze nie mieszkaja w najlepszym
      miejscu na swiecie. Wszystkie te lata spedzone na "sprzataniu
      domkow", bycia polskim dummy i dukania po angielsku nie moga
      stac sie stracone. Jakby to bylo spojrzec w oczy tym co zostali
      i wlasnie poprzez Unie mogli zrealizowac marzenia o silnej,
      bogatej Polsce. Jako to zniesc kiedy nie da sie juz szpanowac
      dolcami i amerykanskim domkiem z tektury uciulanym za cene lat
      ponizen. Lepiej niech Polska dalej slynie z Polki (ktora polska
      nie jest na dodatek), tlustej kielbasy i babek a chustami na
      glowie. To byloby nie do zniesienia wrocic do Polski i za te
      same lub lepsze pieniadze sprzatac dom Kowalskiego, kiedy nie ma
      oporow zeby sprzatac dom Smitha. Wiekszosc Polonii amerykanskiej
      to ludzie bez wyksztalcenia i wyznajacy zasade: tam moja
      ojczyzna gdzie mi placa. Wlos sie jezy ze ci ludzie smia sie
      wpowiadac o niepodleglej Polsce. Wiekszosc Polonii amerykanskiej
      to kompromitacja naszego kraju. Ta pozostala mniejszosc na pewno
      spelni swoja powinnosc i zaglosuje na TAK. Ci co sa przeciw
      niech dalej sprzataja domki i licza na to ze pomysly oszoloma
      Busha nie zniosa Social Security i Medicare zanim uda im sie
      przejsc na smutna emigracyjna emeryture.
    • Gość: wątpiąca Re: Referendum - jak głosować za granicą IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.05.03, 23:35
      To bardzo ciekawe, tylko że miłe Panie zarówno w ambasadzie jak
      i w konsulacie polskim w Londynie nie mają zielonego pojęcia
      jak to wszystko będzie wyglądało, a dziś już jest 12 maja.
      Gdzie Państwo radzą interweniować?
      Zapewniam, że taki problem ma wielu moich znajomych
      przebywających tymczasowo bądź na stałe w Londynie, którzy
      chcieliby wziąć udział w referendum .
    • Gość: anty-ue Przede wszystkim: glosowac na NIE dla zniewolenia Pols IP: *.pppool.de 15.05.03, 00:11
      Jak słusznie stwierdzają biskupi polscy w swojej
      Deklaracji „wobec Unii Europejskiej” z dn. 21.03.2002: „W tym
      szczególnym momencie historii wszystkim potrzebna jest rzetelna
      i merytoryczna informacja o przebiegu negocjacji”. Brak jest
      tych informacji, a te rozpowszechniane, są często fałszywe lub
      celowo niepełne. Dotyczą poza tym nie wszystkich aspektów,
      ograniczając proces tzw. „integracji” wyłącznie do tematów
      ekonomicznych i politycznych.
      Słusznie przypominają biskupi, że: „Idea zjednoczonej Europy
      zrodziła się z inspiracji chrześcijańskiej polityków takich
      jak: Alcie DeGasperi, Robert Schuman czy Konrad Adenauer. Po
      doświadczeniach wielu wojen i konfliktów na naszym kontynencie
      wyraża ona pragnienie pokojowego współistnienia narodów,
      zapewniającego wszystkim respektowanie podstawowych praw osoby
      ludzkiej, dobrobyt i bezpieczeństwo”. [por. Deklaracja Biskupów
      Polskich wobec Unii Europejskiej z dn. 21.03.2002].
      Ten ideał jedności europejskiej był postrzegany z wrogością
      przez nurty ideologiczne o zabarwieniu marksistowskim. „Dlatego
      też wobec porażki „realnego socjalizmu” i utraty prestiżu
      wszystkich socjalistycznych utopii, te nurty właśnie
      zdecydowały się na zmianę frontu, wobec procesu budowy wspólnej
      Europy. Zamiast go zwalczać, posłużyły się nim, aby innymi
      drogami osiągnąć swoje totalitarne cele, nadając mu
      jednocześnie kierunek przeciwny do idei założycielskiej
      inspirowanej przez chrześcijaństwo.
      W ten właśnie sposób poprzez umieszczanie w siedzibie Komisji
      Europejskiej w Brukseli lewicowych technokratów, poprzez
      zwycięstwa w europejskich wyborach, a co za tym idzie,
      zdobywanie raz za razem większości w Parlamencie Europejskim,
      jak również poprzez wieloletnią kontrolę nad większością rządów
      państw członkowskich i związaną z tym kontrolę Rady
      Europejskiej – lewicy udało się całkowicie zniweczyć pierwotny
      kurs europejskiej integracji.
      Ta zmiana kursu była szczególnie widoczna we wzrastającym
      interwencjonizmie instytucji brukselskich w sprawach, które
      zgodnie z traktatami założycielskimi należą wyłącznie do
      kompetencji państw członkowskich.
      Jest to całkowity brak poszanowania zasady pomocniczości, która
      miała być jednym z fundamentów europejskiej budowli i wedle
      której instytucje europejskie miały zajmować się jedynie tymi
      sprawami, których państwa członkowskie nie były w stanie same
      rozwiązać.” [por. „Przystąpienie do Unii Europejskiej: deska
      ratunku czy pocałunek śmierci dla chrześcijańskiej Polski?”,
      Stow. Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, Kraków
      2002].
      Dlatego, będąc – wraz z Janem Pawłem II i biskupami polskimi
      oraz większością polskiego Narodu – zwolennikami zjednoczenia
      Narodów europejskich na zasadach wzajemnego poszanowania
      suwerenności państwowej i ścisłej współpracy gospodarczej i
      społecznej na zasadach pomocniczości, musimy powiedzieć
      stanowczo:
      NIE – dla tworu, jakim jest obecnie Unia Europejska!
      NIE - dla tworzenia superpaństwa z jedną konstytucją,
      prezydentem i rządem, pod kontrolą lewicowych technokratów w
      Brukseli!
      NIE – dla oddania suwerenności i przystąpienia Polski do Unii
      Europejskiej na aktualnie obowiązujących warunkach!
      Jest jeszcze czas na podjęcie decyzji i powiedzenie w
      referendum czerwcowym - N I E !
      Wbrew temu, co stara się nam wmówić opłacana i sterowana z
      Brukseli prounijna propaganda, większość Polaków jest przeciwko
      Unii Europejskiej. Mówi to wiele środków przekazu w Europie
      Zachodniej i Wschodniej, poza Polską!
      Szczególnie Niemcy boją się negatywnej odpowiedzi Polaków na
      referendowe pytanie. Przejęli już w Polsce tysiące hektarów
      ziemi pod dzierżawę i czekają tylko na prawo własności do niej!
      Czekają również na możliwość „odzyskania” wszystkich dawnych
      posiadłości na terenach Śląska, Ziem Odzyskanych i Polski
      północnej.
      Pełna możliwość gospodarczego i politycznego działania w Polsce
      jest jedyną szansą dla podźwignięcia niemieckiej gospodarki,
      trudnej sytuacji na rynku pracy (oficjalnie ok. 5 mln
      bezrobotnych!) i zadłużonych Landów (jak podają niemieckie
      środki przekazu zadłużenie Krajów związkowych przekracza
      znacznie 9 mld euro, co jest największym zadłużeniem od chwili
      powstania Niemiec po II wojnie światowej!). Te problemy
      Niemców – zarówno państwa, jak i obywateli, powiększaj się
      systematycznie od chwili wprowadzenia wspólnej waluty Unii.
      Mieszkając prawie 20 lat w Niemczech mam możliwość porównania i
      mógłbym przytaczać takich przykładów wiele. Dlatego też nie
      znajdzie się w Niemczech Polaka, który – o ile nie jest
      obojętnym na sprawy polskie sprzedawczykiem
      lub „pochodzeniowcem” – głosowałby za wstąpieniem Polski do
      Unii!
      I te Niemcy, ta Unia Europejska (finansowana i zarządzana w
      większej części przez Niemców) miałyby – według nachalnej
      propagandy pro-unijnej, dać miejsca pracy Polakom, a Polsce
      możliwość rozwoju!

      Szukającym nadal faktów o Unii prześlę publikacje: antyeu@pf.pl
    • Gość: anty-ue Oczywiscie: NIE dla Unii! IP: *.pppool.de 15.05.03, 00:18
      Jak słusznie stwierdzają biskupi polscy w swojej Deklaracji „wobec Unii
      Europejskiej” z dn. 21.03.2002: „W tym szczególnym momencie historii wszystkim
      potrzebna jest rzetelna i merytoryczna informacja o przebiegu negocjacji”.
      Brak jest tych informacji, a te rozpowszechniane, są często fałszywe lub
      celowo niepełne. Dotyczą poza tym nie wszystkich aspektów, ograniczając proces
      tzw. „integracji” wyłącznie do tematów ekonomicznych i politycznych.
      Słusznie przypominają biskupi, że: „Idea zjednoczonej Europy zrodziła się z
      inspiracji chrześcijańskiej polityków takich jak: Alcie DeGasperi, Robert
      Schuman czy Konrad Adenauer. Po doświadczeniach wielu wojen i konfliktów na
      naszym kontynencie wyraża ona pragnienie pokojowego współistnienia narodów,
      zapewniającego wszystkim respektowanie podstawowych praw osoby ludzkiej,
      dobrobyt i bezpieczeństwo”. [por. Deklaracja Biskupów Polskich wobec Unii
      Europejskiej z dn. 21.03.2002].
      Ten ideał jedności europejskiej był postrzegany z wrogością przez nurty
      ideologiczne o zabarwieniu marksistowskim. „Dlatego też wobec
      porażki „realnego socjalizmu” i utraty prestiżu wszystkich socjalistycznych
      utopii, te nurty właśnie zdecydowały się na zmianę frontu, wobec procesu
      budowy wspólnej Europy. Zamiast go zwalczać, posłużyły się nim, aby innymi
      drogami osiągnąć swoje totalitarne cele, nadając mu jednocześnie kierunek
      przeciwny do idei założycielskiej inspirowanej przez chrześcijaństwo.
      W ten właśnie sposób poprzez umieszczanie w siedzibie Komisji Europejskiej w
      Brukseli lewicowych technokratów, poprzez zwycięstwa w europejskich wyborach,
      a co za tym idzie, zdobywanie raz za razem większości w Parlamencie
      Europejskim, jak również poprzez wieloletnią kontrolę nad większością rządów
      państw członkowskich i związaną z tym kontrolę Rady Europejskiej – lewicy
      udało się całkowicie zniweczyć pierwotny kurs europejskiej integracji.
      Ta zmiana kursu była szczególnie widoczna we wzrastającym interwencjonizmie
      instytucji brukselskich w sprawach, które zgodnie z traktatami założycielskimi
      należą wyłącznie do kompetencji państw członkowskich.
      Jest to całkowity brak poszanowania zasady pomocniczości, która miała być
      jednym z fundamentów europejskiej budowli i wedle której instytucje
      europejskie miały zajmować się jedynie tymi sprawami, których państwa
      członkowskie nie były w stanie same rozwiązać.” [por. „Przystąpienie do Unii
      Europejskiej: deska ratunku czy pocałunek śmierci dla chrześcijańskiej
      Polski?”, Stow. Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, Kraków 2002].
      Dlatego, będąc – wraz z Janem Pawłem II i biskupami polskimi oraz większością
      polskiego Narodu – zwolennikami zjednoczenia Narodów europejskich na zasadach
      wzajemnego poszanowania suwerenności państwowej i ścisłej współpracy
      gospodarczej i społecznej na zasadach pomocniczości, musimy powiedzieć
      stanowczo:
      NIE – dla tworu, jakim jest obecnie Unia Europejska!
      NIE - dla tworzenia superpaństwa z jedną konstytucją, prezydentem i rządem,
      pod kontrolą lewicowych technokratów w Brukseli!
      NIE – dla oddania suwerenności i przystąpienia Polski do Unii Europejskiej na
      aktualnie obowiązujących warunkach!
      Jest jeszcze czas na podjęcie decyzji i powiedzenie w referendum czerwcowym -
      N I E !
      Wbrew temu, co stara się nam wmówić opłacana i sterowana z Brukseli prounijna
      propaganda, większość Polaków jest przeciwko Unii Europejskiej. Mówi to wiele
      środków przekazu w Europie Zachodniej i Wschodniej, poza Polską!
      Szczególnie Niemcy boją się negatywnej odpowiedzi Polaków na referendowe
      pytanie. Przejęli już w Polsce tysiące hektarów ziemi pod dzierżawę i czekają
      tylko na prawo własności do niej! Czekają również na możliwość „odzyskania”
      wszystkich dawnych posiadłości na terenach Śląska, Ziem Odzyskanych i Polski
      północnej.
      Pełna możliwość gospodarczego i politycznego działania w Polsce jest jedyną
      szansą dla podźwignięcia niemieckiej gospodarki, trudnej sytuacji na rynku
      pracy (oficjalnie ok. 5 mln bezrobotnych!) i zadłużonych Landów (jak podają
      niemieckie środki przekazu zadłużenie Krajów związkowych przekracza znacznie 9
      mld euro, co jest największym zadłużeniem od chwili powstania Niemiec po II
      wojnie światowej!). Te problemy Niemców – zarówno państwa, jak i obywateli,
      powiększaj się systematycznie od chwili wprowadzenia wspólnej waluty Unii.
      Mieszkając prawie 20 lat w Niemczech mam możliwość porównania i mógłbym
      przytaczać takich przykładów wiele. Dlatego też nie znajdzie się w Niemczech
      Polaka, który – o ile nie jest obojętnym na sprawy polskie sprzedawczykiem
      lub „pochodzeniowcem” – głosowałby za wstąpieniem Polski do Unii!
      I te Niemcy, ta Unia Europejska (finansowana i zarządzana w większej części
      przez Niemców) miałyby – według nachalnej propagandy pro-unijnej, dać miejsca
      pracy Polakom, a Polsce możliwość rozwoju!

      Szukającym nadal faktów o Unii prześlę publikacje: antyeu@pf.pl
    • norepinefryna Niemcy 15.05.03, 12:03
      Informacja z Ambasady RP w Niemczech:

      Prawo udziału w referendum posiada każdy obywatel polski,
      który w dniu głosowania kończy 18 lat i legitymuje się
      ważnym polskim paszportem oraz wpisze się do spisu osób
      uprawnionych do udziału w referendum prowadzonego przez
      Wydział Konsularny Ambasady RP w Berlinie: telefonicznie
      (Nr: 030/22313219), faxem (Nr: 030/22313212) lub pisemnie
      (na adres: Wydział Konsularny Ambasady RP w Berlinie,
      Richard-Strauss-Strasse 11, 14193 Berlin).

      Zgłoszenie do spisu powinno być dokonane najpóźniej na 5
      dni przed dniem referendum, tzn. do dnia 3 czerwca 2003
      r., i powinno zawierać następujące dane:

      - nazwisko i imiona;
      - imię ojca;
      - datę urodzenia;
      - adres zamieszkania;
      - numer PESEL lub w razie braku numeru PESEL - numer ważnego
      polskiego paszportu oraz miejsce i datę jego wydania.

      Uwaga ! Osoby nie wpisane do spisu wyborców nie będą
      mogły wziąć udziału w głosowaniu.

      Głosować można tylko osobiście.

      Osoby uprawnione do głosowania, które nie mogą wziąć
      udziału w głosowaniu
      w miejscu swego zamieszkania w Polsce, mogą głosować w
      Ambasadzie RP
      w Berlinie po przedłożeniu ważnego polskiego paszportu i
      zaświadczenia o prawie do głosowania wydanego przez
      właściwy urząd gminy w Polsce. Osoby te zostaną dopisane
      do spisu wyborców w dniach głosowania.

      Osoby przebywające za granicą, w tym także osoby, które
      stale zamieszkują
      w kraju lecz nie posiadają zaświadczenia o prawie do
      głosowania, w celu wzięcia udziału w głosowaniu w
      berlińskim obwodzie głosowania, powinny najpóźniej do
      dnia 3 czerwca 2003 r. zgłosić wniosek o dopisanie do
      spisu osób uprawnionych do udziału w referendum.

      Osobom wpisanym do spisu osób uprawnionych do głosowania
      w berlińskim obwodzie głosowania, zmieniającym miejsce
      pobytu przed dniem głosowania, na ich żądanie, konsul
      wydaje zaświadczenie o prawie do głosowania, które
      uprawnia do udziału w głosowaniu w dowolnie wybranym
      obwodzie głosowania w kraju lub za granicą. Zaświadczenie
      takie osoba uprawniona może odebrać osobiście lub przez
      upoważnioną pisemnie osobę.
      • norepinefryna Niemcy 2 15.05.03, 12:09
        Generalkonsulat der Republik Polen KÖLN
        Lindenallee 7, 50968 KÖLN
        Tel.: 0221 /937300, Fax: 0221 /343089
        Właściwy dla landów: Nordrhein–Westfalen,
        Rheinland–Pfalz, Hessen i Saarland
        konsulat.koeln@botschaft-polen.de

        Generalkonsulat der Republik Polen LEIPZIG
        Trufanowstr. 25 04105 LEIPZIG
        Tel.: 0341 / 5623300, Fax : 0341 /5623333
        Właściwy dla landów: Sachsen i Thüringen
        konsulat.leipzig@botschaft-polen.de

        Generalkonsulat der Republik Polen HAMBURG
        Gründgensstr. 20 22309 HAMBURG
        Tel.: 040/ 61187-0, 632-24-05, 61187101, Fax: 040/63-25-030
        Właściwy dla landów: Hamburg, Bremen, Niedersachsen i
        Schleswig-Holstein
        konsulat.hamburg@botschaft-polen.de

        Generalkonsulat der Republik Polen München
        Ismaningerstr. 62a 81675 MÜNCHEN
        Tel.: 089/4186080, Fax : 089/471318
        Właściwy dla landów: Baden–Württemberg i Bayern
        konsulat.muenchen@botschaft-polen.de

        KONSULARABTEILUNG DER BOTSCHAFT
        Adresse: Richard-Strauss-Str. 11
        14193 Berlin
        Tel: 030/223130 Fax: 030/22313212
        Konsulat.Berlin@botschaft-polen.de
        kompetencje terytorialne: Berlin, Brandenburg,
        Meklenburg-Vorpommern, Sachsen-Anhalt
    • gacus2 Re: Referendum - jak głosować za granicą 04.06.03, 12:04
      Co za bzdura! We Wloszech jak podala Ambasada Wloska w Rzymie
      mozna glosowac wylacznei w Rzymie, a nie jak podaliscie rowneiz
      w Mediolanie!!!! Tak samo jest na www.msz.gov.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka