xxaaxeniaa
24.11.12, 21:32
Od zawsze moim marzeniem byl samochod.Zrobilam prawo jazdy a przez to,ze nie moglam znalezc stalej pracy odwlekalam zakup.Teraz,gdy pracuje (nie zarabiam duzo)zastanawiam sie nad jego kupnem ale jest to "ale".Myslalam o aucie za ok.10-15tys. jakies tanie w utrzymianiu.Jednak tak,do pracy mi nie potzrebne bo mam 4 przystanki autobusem(ok.15min).,w sumie radze sobie wszedzie bez auta choc czasami jak sa swieta nie mam jak pojechac do rodziny(dojazd tam to tragedia autobusem!).No wiec co robic?Samo utrzymanie,garaz bym musiala wynajac(ok.100zl),ubezpieczenie(pewnie 100%),przeglad i inne wydatki.Czasami tez mysle o wyjezdzie za granice i co wtedy z auten,nie latwo sprzedac.Jednak to moje marzenie od 15-tu lat na auto.Doradzicie?