Dodaj do ulubionych

Wątek o forum...

04.12.12, 14:01
Do czego chętniej przyzna się ematka na forum? Do tego jakie ząbki (po raz setny zresztą) ma jej dziecko niż do tego gdzie pracuje. Ktoś wie czemu? Bez wątpienia jest to jakaś specyfika (pewnie każdego) forum dyskusyjnego. Macie podobne zaobserwowane typowe, stadne zachowania na forach?
Obserwuj wątek
    • chipsi Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:05
      Bo ponieważ po opisach dziur w zębach dziecka nikt człowieka nie zidentyfikuje poza forum, a po miejscu pracy a i owszem. Tak samo w czasie gorących dyskusji nikt nie stwierdzi że koleżanka z forum jest głupia bo jej dziecko ma wadę zgryzu ale może już dopiec że jej głupota wiąże się ze specyfiką jej pracy.
    • iwoniaw Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:06
      Cóż, nie każdy chce wywalać swe personalia na widok publiczny na forum internetowym, a po ząbkach dziecka trudniej kogoś namierzyć niż po miejscu pracy. Nie widzę w tym nic dziwnego.
      • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:09
        Poważnie o to chodzi? Chcesz powiedzieć, że macie tak specyficzne zawody wykonywane, ze boicie się namierzenia? No, może.
        • maggorlo Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:11
          Ziarnko do ziarnka... Niektóre branże mają po kilku przedstawicieli na cały kraj. To niewiele. Dodaj informację o mieście zamiszkania i już wiesz wszytsko wink
          • papalaya Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:49
            to prawda, producent sedesów, które mam w moim domu ma tylko trzy przedstawicielki/serwisantki na cały kraj, rok temu miesić czekałam na panią aż przyjedzie do mojej wsi i wymieni deskę big_grin
        • iwoniaw Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:12
          Jakiekolwiek by te zawody nie były, są bardziej charakterystyczne dla danej osoby niż ilość i umiejscowienie plomb potomstwa. Każdy prędzej skojarzy "Jadzię pracującą w osiedlowym spożywczym" niż "Jadzię, której 5-latek ma popsute szóstki" z osobą z reala.
        • robitussin Re: Wątek o forum... 04.12.12, 16:38
          kropkacom napisała:

          > Poważnie o to chodzi? Chcesz powiedzieć, że macie tak specyficzne zawody wykony
          > wane, ze boicie się namierzenia? No, może.

          A Ty gdzie pracujesz? Podasz nazwę firmy?
          Ja nie mam zamiaru podawać szczegółów z mojego życia, bo nie widzę powodu. Komu i po co to do szczęścia potrzebne? Może poza kilkoma oszołomkami, które to potem przy najbliższej okazji wytkną, co już nie raz miało miejsce. Poza tym jak wyżej ktoś napisał - nie mam ochoty być po tych szczegółach kojarzona w realu.
          • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 17:02
            Nie, ja siedzę w domu big_grin Nie wiesz?

            Ja nikogo nie namawiam do niczego. Jejku... Takie spostrzeżenie. Jak pisałam i tak wiem, gdzie wiele nicków pracuje i to są dla mnie nadal jakieś anonimowe nicki. Nie chce was znać w realu. big_grin
        • duzeq kropka 04.12.12, 16:40
          > Poważnie o to chodzi? Chcesz powiedzieć, że macie tak specyficzne zawody wykony
          > wane, ze boicie się namierzenia? No, może.

          Dla kogos, kto siedzi w domu, to moze jest dziwne. Ale mysle, ze znakomita pracujaca wiekszosc nie bedzie pisala o swoim miejscu pracy, jak rowniez o swoim miejscu zamieszkania, jak rowniez bedzie bronila sie przed podaniem swojego imienia czy tez imienia dzieci. Tak sie chroni swoja prywatnosc.
          Dziwne jest tez to, ze tak oczywiste rzeczy trzeba tlumaczyc.
          • hanalui Re: kropka 04.12.12, 16:52
            duzeq napisała:
            jak rowniez bedzie bronila sie przed podaniem swojego imien
            > ia czy tez imienia dzieci.

            No co ty... sa tu takie co w sygnaturkach maja imiona dzieci, daty urodzen zywych, martwych, poronionych, daty slubow i inne cuda. O nickach zosia.kowalska nie wspomne
            • gazeta_mi_placi Re: kropka 04.12.12, 17:00
              Straszne te poronione. Jedna to miała sygnaturkę na sześć wersów, cztery kolejno to "aniołki", dwoje dzieci (żywych). Masakra...
              • robitussin Re: kropka 04.12.12, 17:09
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Straszne te poronione. Jedna to miała sygnaturkę na sześć wersów, cztery kolejn
                > o to "aniołki", dwoje dzieci (żywych). Masakra...

                Czy to nie ta przypadkiem, która miała też suwaczek informujący, że jej dziecko ssie pierś już 4 lata 5 miesięcy 3 dni i 2 godziny?
              • totorotot Re: kropka 06.12.12, 13:19
                gazeta_mi_placi napisała:
                > Straszne te poronione. Jedna to
                miała sygnaturkę na sześć wersów,
                cztery kolejn
                > o to "aniołki", dwoje dzieci
                (żywych). Masakra...



                Tak, te aniołki z trzeciego tygodnia wymiatają. Czekam, aż któraś wpisze opóźniony period.
                • gazeta_mi_placi Re: kropka 06.12.12, 15:16
                  Ja kiedyś miałam zrobić suwaczek o odejściu aniołka, w taki sposób, że po kliknięciu w suwaczek wyskakuje tego rodzaju aniołek:

                  www.tapeciarnia.pl/111382_aniol_mezczyzna_skrzydla_tors.html
                  ale nie udało mi się.
          • kropkacom Re: kropka 04.12.12, 16:55
            Czego mam nie rozumieć i co ma do tego moje "siedzenie" w domu? Tu wszyscy są tak wylewni, że i tak wiem gdzie wiele forumek mieszka i pracuje.
            • duzeq Re: kropka 05.12.12, 10:32
              Zastanawiasz sie w pierwszym poscie dlaczego wiekszosc przyznaje sie do stanu zebow swoich dzieci, ale jesli chodzi o miejsca pracy, to nie jest juz taka wylewna. A ja sie zastanawiam co takiego trudnego w zrozumieniu tego, ze opis stanu zebow dzieci nie przeklada sie z taka sila na utrate prywatnosci jak opisy miejsc pracy.

              Tu wszyscy są t
              > ak wylewni, że i tak wiem gdzie wiele forumek mieszka i pracuje.

              No to wiesz czy nie wiesz? Bo sie gubisz.
        • hanalui Re: Wątek o forum... 04.12.12, 16:49
          kropkacom napisała:

          > Poważnie o to chodzi? Chcesz powiedzieć, że macie tak specyficzne zawody wykony
          > wane, ze boicie się namierzenia?

          Nie wiedzialas? Wiekszosc jematek specjalisty wysokiej klasy z bardzo waskich specjalizacji, do tego wiekszosc proszona jest o mamusie kiedy nawiedza ja listonosz
          • gazeta_mi_placi Re: Wątek o forum... 04.12.12, 17:01
            Bo listonosz akurat z emeryturą dla owej mamusi...
    • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:06
      Mam kolejne. Bardzo lokalne. Wpisywanie się w wątek rosapulchry mimo iż się nią gardzi do granic mozliwosci.
      • maggorlo Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:09

        Jak się z kimś nie zgadzamy / nie lubimy to nie podejmujemy dyskusji...?
        • iwoniaw Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:15
          Osobiście jak się nie zgadzam/nie lubię, to dyskusję podejmuję. Natomiast świrów wygaszam i dopisywanie się w ich wątkach też mnie dziwi - no ale może ktoś potrzebuje takiej specyficznej rozrywki, w sumie ma prawo wink
        • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:15
          Nie, nie o to chodzi. Chodzi o taką pogardę w stronę autora raczej, a nie o temat.
          • maggorlo Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:20

            aaaa...
            No wiesz, internet pozwala sobie popogardzać ile wlezie. Niektórym to potrzebne do lepszego samopoczucia wink
      • shellerka Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:17
        a co? nie możesz przeżyć, że ludzie się do rosalki odzywają, wbrew temu, czego byś sobie zyczyła?smile
        • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:19
          Ja? Mnie tam ani ziębi, ani grzeje big_grin Taka obserwacja.
        • gazeta_mi_placi Re: Wątek o forum... 04.12.12, 16:24
          Ponieważ Cię lubię ostrzegam Cię przed nią.
          • shellerka Re: Wątek o forum... 04.12.12, 16:48
            bardzo ci dziękuję. rozum mam. a gdybyś nie zauważył/a z rosalką znamy się od dawna, natomiast w wątkach, które urastają do niewiadomo jakich rozmiarów, a w których chodzi tylko to że ona jest głupia, brzydka, chamska, ma męża takiego, owego, albo ewentualnei w drugą stronę, że reszta forum to chamstwo próbujące rosalkę zgnębić, nie uczestniczę.

            a z moich obserwacji wynika, że te nicki, które najbardziej nawołują do bojkotu rosalki, tudzież do jej usunięcia z forum w ogóle, to osoby, które płodza na temat rosalki najwięcej watków i które są najbardziej podatne na rosalki zaczepki czy prowokacje.

            ściskam mocno gazetko.
            • gazeta_mi_placi Re: Wątek o forum... 04.12.12, 17:03
              Uważaj na siebie, nie zapraszaj do domu itp. Naprawdę, pamiętaj, że masz dwójkę małych dzieci....
              • shellerka Re: Wątek o forum... 04.12.12, 19:12
                big_grin dopsz
                ciebie zaproszewink
      • lilly_about Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:37
        Od razu gardzi. To jest takie zabawne, że ona się wciąż podkłada.
      • eliszka25 Re: Wątek o forum... 05.12.12, 07:09
        no wlasnie to mnie tez zastanawia. jest dosc "regularna" grupa osob, ktora wpisuje sie w jej watkach tylko po to, zeby pokazac - no w sumie nie wiem co - pogarde, nienawisc? bez wzgledu na temat zapodany przez rose. rozdmuchuja przy tym nawet najdurniejsze watki do granic mozliwosci. najwyrazniej kazda okazja jest dobra, zeby sie dowartosciowac tongue_out
    • amonette Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:42
      Ja za to jestem ciekawa, dlaczego ludzie podają na tego typu forach szczegóły takie jak wysokość zarobków czy podobnie wrażliwe dane.
      • dziennik-niecodziennik Re: Wątek o forum... 04.12.12, 15:30
        a czemu nie? co to za informacja ze amonette z forum zarabia 4500 netto miesiecznie? dopóki nie powiedzą ze pani Anna Kowalska w firmie Tekstylia.pl na stanowisku głównego menedzera zarabia tyle a tyle - to to nei ejst żadna informacja.
        a pochwalic się albo i dowartosciowac mozna wink
      • asia_i_p Re: Wątek o forum... 04.12.12, 16:33
        Ja nie czuję, czemu wysokość zarobków to są wrażliwe dane. Może dlatego, że w moim zawodzie zarobki są jawne.
        • echtom Re: Wątek o forum... 06.12.12, 10:33
          W moim obrazują pewne realia rynku pracy wink
      • suazi1 Zapewne dla szpanu 06.12.12, 09:59
        I jeszcze myślą, że zrobią piorunujace wrażenie big_grin. Podobnie z markowymi ciuchami czy kosmetykami za minimum miesięczną pensję.
    • kkalipso Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:44
      Może dlatego bo kobiety są w pracy(wątek został założony kilka godz.temu)...smile

      Tyle razy o tym było ...pewnie nie mają ochoty pisać po raz kolejny ,a o zębach pociech zawsze warto pogadać ...
      • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 14:50
        Ile razy można pisać jakie zęby ma pociecha? Jak się chcesz czegoś w temacie konkretnego dowiedzieć to zazwyczaj się w takim wątku nie dowiesz. Ot, licytacja...

        Żeby nie było, też kiedyś napisałam tongue_out
        • mvszka Re: Wątek o forum... 04.12.12, 15:03
          > Ile razy można pisać jakie zęby ma pociecha?
          każda napisała tylko raz, Ty też, co prawda nie o zębach ale coś napisałaś, a dlaczego napisało ok70 osób, a o pracy 2razy mniej? tu nie chodzi o namierzenie tylko wstyd przyznać , że się jest sprzątaczką, panią w sklepie, za kasą, w okienku kinowym czy w kiosku no bo jak się wypadnie przy lali z korporacji?...
          • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 17:00
            W zeszłym miesiącu był identyczny watek.
            • mvszka Re: Wątek o forum... 04.12.12, 18:06
              jak twój ??
              • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 18:41
                Nie, nie mój.
    • dziennik-niecodziennik Re: Wątek o forum... 04.12.12, 15:28
      jak wyżej. sądze że o wiele bezpieczniej jest napisac na forum publicznym o rzeczonych ząbkach czy o seksie dowolnej maści, niż podawac jakiekolwiek informacje które mogłyby posłużyć do wykrycia tożsamosci userek. wszak byly już tutaj sledztwa kto jest kim i co robi, nie? wink
      • gazeta_mi_placi Re: Wątek o forum... 04.12.12, 16:35
        Akurat dwie ostatnio głośne sprawy to forumek z których jedna jest bezrobotna, a druga kłamała na forum zarówno pod względem narodowości jak i zawodu który rzekomo wykonywała....
        • edelstein Re: Wątek o forum... 04.12.12, 17:13
          Oj gazetka chyba zle czytasz,pani z Pl zaprzeczyla,ze jestem plastyczka.Tylko,ze ta pani nie ma zielonego pojecia co w de sie miesci pod pojeciem kreativbereich.Akurat nie bazowalabym na wynurzeniach osoby,ktora mnie widziala z 3lata temutongue_out
          • rosapulchra-0 Re: Wątek o forum... 04.12.12, 17:16
            Gazeciarz zawsze miał tylko swoje widzenie świata, a to widzenie prawie nigdy nie przekładało się na rzeczywistość.
    • sueellen Re: Wątek o forum... 04.12.12, 18:27
      Jak Ci powiem gdzie pracuję i na jakim stanowisku to mnie znajdziesz w Internecie w 3 minuty. Po co mi to?
      • kropkacom Re: Wątek o forum... 04.12.12, 18:41
        Po nic. Nie chce cię szukać i nie muszę wiedzieć gdzie pracujesz. Z tymi dwoma wątkami to był przykład. Ematki, jak zwykle poczuły się urażone. Ech...
        • sueellen Re: Wątek o forum... 04.12.12, 19:12
          Ty nie chcesz, ale może jakaś inna by chciała? Wystarczy ostra dyskusja na drazliwy temat i zaraz jakaś uczynna wrzuci moje dane na forum.
          • gazeta_mi_placi Re: Wątek o forum... 04.12.12, 20:16
            Albo dopisze od czapy " co jakaś tam Paniusia wykonująca tipsy (piekąca bułki, sprzedająca seler itp.) może wiedzieć o tym czy owym...."
    • nangaparbat3 Re: Wątek o forum... 04.12.12, 19:57
      Stadne zachowanie, ktore okropnie mnie wkurza, to deklaracje, że "nigdy nie zdradziłam - ani bym nie zdradzila - mego męża". Pierwsze jakie przyszło mi do glowy, może się znajdą jeszcze jakieś.
      • iwoniaw A cóż w tym wkurzającego 04.12.12, 21:30
        że ktoś wyraża przekonanie, że nie zdradzi męża - i że takich osób jest więcej niż jedna?
        W życiu bym nie pomyślała, że coś takiego może kogokolwiek _wkurzać_.
      • marzeka1 Re: Wątek o forum... 04.12.12, 21:38
        Toś mnie zadziwiła?! Dlaczego cię to wkurza? Jestem z moim mężem 23 lata po ślubie- i do głowy by mi nie przyszło, aby go zdradzić, bo po prostu kocham go bardzo, ciągle, mimo upływu lat- dlaczego taka deklaracja wkurza cię???
    • beverly1985 Re: Wątek o forum... 04.12.12, 21:37
      Gdy byłam młoda i glupia wystarczajaco duzo ujazwnilam w internecie- na pewnym forum, mam profile na portalach społecznościowych, na linkedinie. Teraz nie chce się ujawniać a jeszcze bardziej chronię innych- nie umieszczam np. zdjęć innych osób bez ich wiedzy (w tym własnego dziecka), nie "taguję" nikogo na fb, nie piszę za duzo o zarobkach, o aktualnym miejscu pracy itd.
      • gazeta_mi_placi Re: Wątek o forum... 06.12.12, 09:59
        I bardzo rozsądnie. Mało to świrów?
    • lafiorka2 Re: Wątek o forum... 04.12.12, 21:49
      na tym forum jak napiszesz,że nie pracujesz u siebie czy za biurkiem z góry traktowana jesteś gorzej....
      • gazeta_mi_placi Re: Wątek o forum... 06.12.12, 09:59
        Niekoniecznie (a wiem do czego pijesz tyle, że w owym wątku nie czepiano się zawodu tylko podejścia do klientów).
        Jakoś nikt nie czepia się np. Figrut czy Deeli.
    • suazi1 Re: Wątek o forum... 06.12.12, 09:54
      "Ktoś wie czemu?" Na niektóre pytania, zadane po raz setny, po prostu nie chce się odpowiadać (przynajmniej mi), a Ty od razu teorie spiskowe snujesz big_grin.
      • antyideal Re: Wątek o forum... 06.12.12, 13:48
        Niektórzy po prostu nie lubia tzw.watków statystycznych wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka