Dodaj do ulubionych

Przygotowalem swieta w godzine.

24.12.12, 13:27
Jedna wizyta w sklepie i swieta, wigilia przygotowane.
Zakupilem przd godzina:
Zupy- rosol weselny + gulaszowa.
Ziemniaki- gotowe do smazenia + drugie do zapiekania.
Ryby- Halibut wedzony, filety sledzia w occie smazone, filet z czarniaka z broccoli.
Miesa- sznycle panierowane, kurak z rozna, gyros + na zimno po 5 plastrow schabu pieczonego, karku, wolowego (nie wiem jaka czesc wolu).
Papryka, pomidory, puszka marchewki z groszkiem + sloik czerwonej kapusty.
Cleba pol + bulki zamrozone.
Maslo
Sernik (lubie) + puszka bitej smietany
Kawa
Tyton
Butelka koniaku
(Oplatek mam, przyslala siostra)

Teraz tylko do piekarnika lub mikrowelli, nawet garnkow nie ubrudze (no, moze patelnie) wink
A Wy spracowane smile.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 13:31
      Pierwszy raz robię wigilię i jestem zaskoczona że tak gładko poszło.
      Tylko sernik wywaliłam bo ser który kupiłam zawierał chyab 50% sera w wyrobie- cudo w wiaderku miało byc serem mielonym. Za to jest piernik i pierniczki i wystarczy.
    • default Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 13:34
      No i OK, ale dla mnie w Wigilię muszą być określone dania i zrobione tak jak lubię, a nie jakiś tam przeciętny imprezowy zestaw, w dodatku kupny (gdzie nie mam gwarancji, czy będzie mi smakować).
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 13:40
        default napisała:

        > w dodatku kupny
        No wybacz, spedzam sam (z wyboru), dla gosci przygotowalbym inny zestaw wlasnorecznie wink
        • verdana Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 13:45
          Świeta dla jednej osoby to jednak nieco inny problem, noiż Święta dla całej rodziny. Pomnóż ten zestaw przez 10, a zobaczysz, dlaczego finansowo wiele osób tego nie wytrzyma.
          • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:21
            verdana napisała:

            > Świeta dla jednej osoby to jednak nieco inny problem,
            > noiż Święta dla całej rodziny. Pomnóż ten zestaw przez 10,
            Ej, nie mnozylbym, zakasalbym rekawy smile
            • morekac Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 16:12
              Ej, nie mnozylbym, zakasalbym rekawy smile
              Ale wtedy nie wyrobisz się w godzinę.
        • memphis90 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:28
          Tyle żarcia dla jednej osoby? Pękniesz!
        • josef_to_ja A z dziećmi się nie widujesz w Święta? 26.12.12, 14:30
          Z tego co pisałeś, to mógłbyś być moim ojcem, może masz już wnuki. I tak po prostu wybrałeś samotność?
      • jola-kotka Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:09
        Bo to trzeba miec juz sprawdzone restauracje,miejsca z ktorych sie kupuje i wtedy wiesz czy ci smakuje czy nie,tylko to wymaga czasu i zasady prob i bledow.
    • edelstein Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 13:36
      Ha,ja mam lepiej,ani nic kupowac nie musialam,ani nie musze nic do mikroweli,na patelnie wrzucic.Jade do innychbig_grinwcale spracowana nie jestemwinkco lepsze jade na wigilie do zawodowej kucharki,bardzo cenionej,bedzie wyzerkabig_grin
    • demonii.larua Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 13:50
      Pitu, pitu big_grin
      Gdybyś robił kolację dla gości sądzę, że jednak nieco bardziej byś się spracował smile
    • jola-kotka Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:07
      I bardzo dobrze,ja tak organizuje wszystkie imprezy u siebie,ale wigili nie spedzam w domu.
      Zamawiam kupuje i po problemie nie rozumiem siedzenia w kuchni jak wszystko gotowe mozna nabyc.
      • marzeka1 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:15
        Bo można zwyczajnie nie chcieć gotowego, bo ktoś woli sam zrobić. Prace, także w kuchni podzieliłam, więc jest i smacznie, i ja niezapracowana.
        • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:39
          marzeka1 napisała:

          > Bo można zwyczajnie nie chcieć gotowego,
          Mozna, ale moja wigilia, swieta nie beda przez to (chyba) gorsze od Twojej, pawda?
          • marzeka1 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:43
            Oczywiście, że nie smile twoje święta będą takie, jak chcesz, prawda? A to jest najważniejsze: czy z domowym jedzeniem, czy kupnym. Pozdrawiam świątecznie smile
            • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:57
              marzeka1 napisała:


              > Pozdrawiam świątecznie smile
              Odpozdrawiam,
              radosnych smile
      • josef_to_ja Masz nowobogackie zwyczaje. 24.12.12, 15:32
        Nowobogaccy wszystko by gotowe brali, żeby się nie narobić.
    • mama303 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 14:50
      Ja sie w ogóle nie spracowałam. Wigilia składkowa: robie jedna sałatkę i jedno ciasto /juz zrobione mam/. Potem świeta normalnie w domu, spacery, gry, ksiązki, internet, TV i lenistwo. Tak lubię smile
      • myelegans Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:03
        No i tak trzymac. Tobie pasuje i takie swieta lubisz, i TO jest najwazniejsze. Sama stosuje hybryde, troche ze sklepu, troche robie, a czas przedswiateczny wole spedzac na spotkaniach i imprezach, koledowaniu, bo tutaj koleduje sie juz przed swietami smile i biegach przelajowych big_grin
        • verdana Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:06
          Ja uwazam, ze święta to święta. Kazdy robi tak, aby bylo mu najprzyjemniej. Ja lubię gotować, to gotuję(nie wszystko, sledzie wole kupić gotowe, czy barszczyk) , ale sprzatać nie mam zamiaru. A jak ktoś gotować nie lubi, to lepiej kupić, niż padać na pysk.
          • joa66 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:16
            , ale sprzatać nie mam zamiaru

            Miód na moje serce big_grin A gości mam ...
            • myelegans Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 16:56
              Mam to samo. Ogarnelismy chalupe, przygotowali posciel, reczniki, lozka poslali, itd. bo bede miala 3 sztuki gosci przez 3 dni. Z tym, ze moja tesciowa ma mniej wiecej moje standardy porzadku i w bialych rekawiczkach nie jezdzi mi po meblach. Przyjezdzaja, zeby spedzic czas z nami i wnukiem.
              Robie za to wystawny swiateczny obiad, bo lubie gotowac, ale uszek w zyciu nie ulepie, bo by mi sie wrzod na zoladku zrobil. Polska restauracja robi lepsza robota

              wesolych big_grin
          • najma78 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:18
            Kazdy robi jak mu pasuje. Ja gotowac uwielbiam wiec to dla mnie zadna mordega, zaden przymus. Nie robie wigilii, wiec 12-dan nie przygotuje, za to jutro bedzie swiateczny obiad, ale bez spinania, mieso upieke, ziemniaki tez, a czerwona kapuste sama przygotuje i brukselke takze, bo tak lubie. Inne potrawy czyli te na popoludnie i wieczor kiedy bedziemy swietowac ze z.ajomymi sie juz chlodza w lodowce gotowe do upieczenia czy zgrillowania, czy zwyczajnoe pokrojenia i postawienia na stole. Zadnej napinki. Luz i relekas bo ode tego sa swieta a nie od umeczenia sie wink zaluje tylko ze fitness club juz dzis nie pracuje sad pojedziemy na rowery za tosmile
            • marzeka1 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:29
              U mnie dziś -9 i sypie śnieg, więc szokuje mnie,jak ktoś pisze o rowerach big_grin śniegu mnóstwo, dawno nie miałam aż tak białych świąt.
              • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:34
                marzeka1 napisała:

                > U mnie dziś -9 i sypie śnieg,
                U mnie dziś +12,7 i sucho (a zzieleniej z zazdrosci, a co..)
                • marzeka1 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 15:41
                  Za to u mnie klimatycznie: biało, nastrojowo, ładnie smile jak w bajce, do tego te padające płatki śniegu- wychodzę dopiero na Pasterkę, więc podziwiam zza okna zimowy świat.
                  A może to ty mi zazdrość ? big_grin
    • josef_to_ja Mięso na Wigilii? Kurak? 24.12.12, 15:34
      Kurak - skąd moda na taką nowomowę?
      • baltycki Re: Mięso na Wigilii? Kurak? 24.12.12, 15:41
        josef_to_ja napisał:

        > Kurak - skąd moda na taką nowomowę?

        Jedna wizyta w sklepie i swieta, wigilia przygotowane.

        Juzek, a sprezentowales Ty juz orgazm kobiecie?
        Sprezentuj, poczujesz sie Mezczyzna.
        • majuszka77 Re: Mięso na Wigilii? Kurak? 24.12.12, 16:22
          A ja to bym nawet na co dzień nie zjadła kupnego jedzenia a co dopiero na święta ....fuj wole się spracować i wysłuchiwać zachwytów moich bliskich nad moimi wyrobami bo już taka głupia jestem że lubię im sprawiać przyjemność kulinarną w święta


          Pozdrawiam wszystkie spracowane ale szczęśliwe mamy
          • baltycki Re: Mięso na Wigilii? Kurak? 24.12.12, 16:32
            majuszka77 napisała:

            > lubię im sprawiać przyjemność
            Ja tez lubie im sprawiac przyjemnosc, w te swieeta ich nie bedzie.
            • totorotot Re: Mięso na Wigilii? Kurak? 24.12.12, 16:43
              No i świetnie i smacznie sobie poradziłeśsmile Wesołych świąt!


              Ps. My już posmile mąż właśnie się bawi samochodem na pilota, ciekawe czy da też dzieciom.
      • thegimel Re: Mięso na Wigilii? Kurak? 24.12.12, 21:11
        Józek ty zamiast szpile nieudolnie wtykać czytaj baltyckiego i się chłopie ucz.
        • baltycki Re: Mięso na Wigilii? Kurak? 24.12.12, 23:24
          thegimel napisała:

          > czytaj baltyckiego i się chłopie ucz.
          Po mojej "szkole" od dawna placilby alimenty, a nie uzalal sie nad swoim dziewictwem wink
        • josef_to_ja Ja innej daty jestem. ;) 25.12.12, 16:30
          Jestem nowoczesnym zniewieściałym chłopcem, co chce podrywać studentki-klubowiczki. wink Jego szkoła nie jest dla takich jak ja. wink
    • rosapulchra-0 [...] 24.12.12, 16:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 17:04


        Autor: baltycki 24.12.12, 13:40


        No wybacz, spedzam sam (z wyboru),
        • rosapulchra-0 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 17:06
          No jak z wyboru, to samotnyś z wyboru. Szacun.
          Gdybym ja chciała byś samotna z wyboru, to na pewno więcej niż godzinę zajęłoby mi przygotowanie kolacji, ale ja lubię celebrować, sama robić, mam z tego naprawdę sporą radość.
          • lineczkaa Re: Przygotowalem swieta w godzine. 26.12.12, 08:43
            rosapulchra-0 napisała:

            > No jak z wyboru, to samotnyś z wyboru.

            Wigilia z samym sobą nie świadczy o samotności. Ja w zeszłym roku też byłam sama, tak chciałam i miałam na to ochotę. Dzieci były u swojego ojca, zaproszenie do rodziców odmówiłam, poniewasz miałam chęć pobycia samej.
      • zona_mi rosapulchra-0 24.12.12, 18:04
        Ta sygnaturka nie wchodzi w grę.
        • rosapulchra-0 Re: rosapulchra-0 25.12.12, 02:50
          Która sygnaturka?
          • zona_mi Re: rosapulchra-0 27.12.12, 20:50
            Ta, w której czepiasz się kogoś personalnie.
            O szczegóły pytaj na priv - znasz zasady.
    • broceliande Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 18:10
      Dziś wychodzę do restauracji.
      Ale nawet jak spędzałam Święta z rodziną, 90 procent robiła teściowa.
      Raz byliśmy w górach i wszystko było gotowe.
      Od zapracowania dzieli mnie starsze pokolenie i tak ma być.
    • myaka Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 18:46
      Moja swiateczna praca w domu to:
      - wczoraj upieklam spod do tortu (przygotowatnie tego zajelo mi moze z 15 min. - dzis go dokonczylam, kolejne 15 min)
      - na dzisiejsza kolacje wigilijna: umylam i przyprawilam kaczke (kupiona juz wypatroszona), obralam, pokroilam jablka, wrzucilam do piekarnika)
      - jutro goscie u nas, ale tez sie nie narobie bo serwuje raclette - czyli ustawiam na stole urzadzenie do podgrzewania sera, dodatki wrzucam do miseczek, nakrywam stol - i bedziemy sie przy tym swietnie bawic pewnie kilka godzin (kocham raclette i szwajcarski ser!)
      W wielkie sprzatanie sie tez ne bawilam. Sprzatam dom regularnie i nie czuje potrzeby urzadzania swiatecznych porzadkow.

      Ale ja nie mieszkam w Polsce. I tu raczej wiekszosc ludzi podchodzi tak do swiat. A raclette, ktore jest super przyjemne do spotkan, latwe, szybkie i bezproblemowe do przygotowania jest ulubiona "potrawa" swiateczna.
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 19:50
        myaka napisała:

        > - na dzisiejsza kolacje wigilijna: umylam i przyprawilam kaczke (kupiona juz wy
        > patroszona), obralam, pokroilam jablka, wrzucilam do piekarnika)
        Zapomnialas wlaczyc piekarnik!!!
    • anika772 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 21:12
      Spryciarz z Ciebiesmile
      Jestem nieco spracowana, nie jakoś przesadnie, bo miałam pomoc, a część jadła też nowobogacko kupiłam. Sernik zrobiłam własnymi spracowanymi, bo ja go robię najlepiej.
    • doral2 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 22:14
      baltycki napisał:

      > Jedna wizyta w sklepie i swieta, wigilia przygotowane.
      > Zakupilem przd godzina:
      > Zupy- rosol weselny + gulaszowa.
      > Ziemniaki- gotowe do smazenia + drugie do zapiekania.
      > Ryby- Halibut wedzony, filety sledzia w occie smazone, filet z czarniaka z broc
      > coli.
      > Miesa- sznycle panierowane, kurak z rozna, gyros + na zimno po 5 plastrow schab
      > u pieczonego, karku, wolowego (nie wiem jaka czesc wolu).
      > Papryka, pomidory, puszka marchewki z groszkiem + sloik czerwonej kapusty.
      > Cleba pol + bulki zamrozone.
      > Maslo
      > Sernik (lubie) + puszka bitej smietany
      > Kawa
      > Tyton
      > Butelka koniaku
      > (Oplatek mam, przyslala siostra)
      >
      > Teraz tylko do piekarnika lub mikrowelli, nawet garnkow nie ubrudze (no, moze p
      > atelnie) wink
      > A Wy spracowane smile..."

      żal mi ciebie, żeś się tak napracował.
      bo ja to zamawiam w hiltonie trzydniowy catering wraz z obsługą kelnerską.

      odpocznij se synku, boś się spracował niemożebnie tongue_out
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 23:04
        doral2 napisała:
        > odpocznij se synku, boś się spracował niemożebnie tongue_out

        Odpoczalem, wizyty u sasiadki meczace strasznie, ale krajanka, sama, moze dobry Bog skresli pare moich grzechow za dobre uczynki wink
    • anorektycznazdzira Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 22:49
      Ja niespecjalnie.
      Obiecalismy sobie, że w tym roku minimum-minimum, bo nie do końca zdrowi i wyorani z ostatnich tygodniw robocie.
      Sprzątnieto więc po wierzchu, częściowo córką i synem.
      Bakalie do makiełek posiekała córka, syn i mama/teściowa, mak był z puszki wiec nie potrzeba kręcić.
      Barszczyk był z koncentratu za to doprawiony po swojemu.
      Ugotowałam dadatki typy kasza (torebka), kluski, fasola.
      Pierogi były pyszną choć drogą mrożonką.
      Sos grzybowy to banał: wrzucasz i tyle, gotuje "się".
      Surówka nie probem, więc córcia zrobiła.
      Mąż usmażył karpia.
      Łącznie jakieś 2h.

      Najwiecej było roboty z poodwijaniem prezentówsmile
    • 71tosia Re: Przygotowalem swieta w godzine. 24.12.12, 23:31
      od lat mamy wigilie skaldkowe, kazdy z rodziny przywozi ze soba, swoja specjalnosc kulinarna. W ten sposob jezdzenia jest sporo, roboty malo.
      • myelegans Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 02:54
        Uwielbiam skladkowe imprezy. W sobote bylismy na koledowaniu w sasiedztwie, pozniej byla impreza u sasiadki, kazdy cos przyniosl do jedzenia i alkohol. 50 osob, nikt sie nie zaoral kazdy dobrze bawil.
    • kitkat22 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 00:28
      hej ale mojej teściowej nie przebijesz. Oceniam, że przygotowanie kolacji zajęło jej 30 min. Nie było nic zrobionego własnoręcznie tylko same "kupne" żarcie. Nie było tradycyjnych 12 potraw i jeszcze pytała mnie czy mi smakujewink, na szczęście to była druga wigilia tego wieczoruwink
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 00:37
        kitkat22 napisała:

        > same "kupne" żarcie. i jeszcze pytała mnie czy mi smakujewink,
        Oczywiscie, poprosilas o dokladkewink
        • kitkat22 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 00:38
          Jasnewink
    • virtual_moth Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 01:42
      OK, uwierzyłam, że istniejesz. Nie wierzę natomiast, że kupiłes tylko 1 butelke koniaku, tego co tworzysz na forach nie da sie na trzeżwo, a 1 koniak na całe swieta nie wystarczy. WTF człowieku, 100 lasek od 2 lat cie próbuje wyhaczyc, mizdrzą się, kręcą, próbują przypodobac, a ty piszesz, ze sam wigile spędzasz? To ma byc jakis dramat w 10 aktach czy jak? Kokieteria do potęgi dwadzieścia? Dalszych matematycznych metafor mi brakuje. W ogóle jakochkolwiek.
      Rozumiem, ze jestes na emigracji, oczywicie niezarobkowej, ale 80% tego forum to emigrantki, nie wierzę, że nie wyhaczyłes jeszcze jakiejs ładnej, miłej i łagodnej matki 2 dzieci 2 i 5 (w kazdym razie one non stop cos wyhaczają). Cos mi tu śmierdzi, nadal.
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 14:02
        virtual_moth napisała:

        > 100 lasek od 2 lat cie próbuje wyhaczyc, mizdrzą się, kręcą,
        > próbują przypodobac,
        Od 10, od ponad 10 lat, ale setki nie doliczylem sie.
        Pomozesz w liczeniu?
        Z czata tez liczymy?
        • virtual_moth Re: Przygotowalem swieta w godzine. 06.01.13, 01:00
          baltycki napisał:

          > virtual_moth napisała:
          >
          > > 100 lasek od 2 lat cie próbuje wyhaczyc, mizdrzą się, kręcą,
          > > próbują przypodobac,
          > Od 10, od ponad 10 lat, ale setki nie doliczylem sie.
          > Pomozesz w liczeniu?
          > Z czata tez liczymy?

          Niezły sposób na wyrwanie laski 30+, czyli od 10 lat nie miałem dziewczyny xD Kochany, to nadal nie to. Aczkolwiek podoba mi się, ze ostatnio wydajesz sie byc "normalny" w dyskusjach na ematce, aczkolwiek wciąż dziwi, ze w nich w ogóle uczestniczysz. C`mon, faceci, jesli chcą pic miód, żują pszczoły.
          • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 06.01.13, 01:08
            virtual_moth napisała:

            > czyli od 10 lat nie miałem dziewczyny
            Jejkuuuu.
            A gdzie Ty to wyczytalas? big_grin

            • virtual_moth Re: Przygotowalem swieta w godzine. 06.01.13, 02:23
              baltycki napisał:

              > virtual_moth napisała:
              >
              > > czyli od 10 lat nie miałem dziewczyny
              > Jejkuuuu.
              > A gdzie Ty to wyczytalas? big_grin

              Jezu, znaczy od 10 lat chcesz jakąś wyhaczyć, co oczywiscie nie oznacza, ze od 10 lat nie miałes seksu, to by ci uwłaczało, prawda. Mnie to akurat zainteresowało na tyle, aby odgrzebac wątek, ale widze, ze pan iq 150 + tylko deklaruje...
              • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 06.01.13, 22:31
                virtual, chcesz czegos ode mnie?
                Napisz, nie wstydz sie,
                albo maila.. jak sie wstydzisz.
    • nutka07 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 02:42
      Smacznego.
    • josef_to_ja Jeszcze raz pytam: co to za nowomowa "kurak"? 25.12.12, 14:55
      Nie można pisać poprawnie?
      • baltycki Re: Jeszcze raz pytam: co to za nowomowa "kurak"? 25.12.12, 15:58
        nowomowa?

        Encyklopedia PWN

        kuraki, zool. dawna nazwa rzędu ptaków, należących obecnie do grzebiących.
        kogut, samiec kury domowej oraz większości innych kuraków.



        • josef_to_ja Przeważnie jednak używa się tego potocznie. 25.12.12, 16:10
          W rzekomo żartobliwym, modnym, luzackim ujęciu. Bez obrazy, ale z wioską mi się takie słownictwo kojarzy.
          • baltycki Re: Przeważnie jednak używa się tego potocznie. 25.12.12, 16:21
            >Bez obrazy, ale z wioską mi się takie słownictwo kojarzy.
            A to wstyd byc ze wsi?
            • josef_to_ja Re: Przeważnie jednak używa się tego potocznie. 25.12.12, 16:27
              Zapomniałem dodać: z mentalną wioską, która nie ma nic wspólnego z miejscem zamieszkania i pochodzenia.
    • shellerka Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 15:17
      jak słyszę słowo MIKROWELLA to mnie coś strzyka
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 25.12.12, 15:53
        Mnie strzyka gdy czytam "olac" (i odmiany), ale da sie z tym zyc. Z tym strzykaniem.
      • josef_to_ja Też nie lubię kaleczenia języka. 25.12.12, 16:15
        Lubię ludzi o wysokiej kulturze osobistej. A jak ktoś już mówi wyszłem i poszłem i ogólnie cham nieokrzesany z niego to i może być prezesem spółki z o.o., ale dla mnie będzie bucem i dziw** bez szkoły.
        • baltycki Re: Też nie lubię kaleczenia języka. 25.12.12, 16:24
          Juzek, poszlibymy kiedys na piwo, moze poderwalibymy jakie laski?
          • josef_to_ja Re: Też nie lubię kaleczenia języka. 25.12.12, 16:27
            Na razie ważę 133 kilogramy, więc odpada podrywanie lasek.
          • demonii.larua Re: Też nie lubię kaleczenia języka. 25.12.12, 16:29
            Poważnie zabrałbyś Józefa na piwo? suspicious
            • josef_to_ja Dogadałby się ze mną. Ja włać w siebie lubię. 25.12.12, 16:32
              A po piwie staję się normalny, nie marudzę, no ale robię się zbyt swojski przy tym. No i czas przy piwie mógłbym płynąć dla mnie non stop i się nie kończyć.
            • baltycki Re: Też nie lubię kaleczenia języka. 25.12.12, 16:57
              demonii.larua napisała:

              > Poważnie zabrałbyś Józefa na piwo? suspicious
              Myslisz, ze prawiczek na przynete to zly pomysl?
              • demonii.larua Re: Też nie lubię kaleczenia języka. 26.12.12, 00:00
                Zależy kogo chcesz łowić smile
    • ma_dre Re: Przygotowalem swieta w godzine. 26.12.12, 13:39
      ja tez w tyle, albo i mniej big_grin
      zakupilam :
      - wino biale
      - wino czerwone
      - ostrygi
      - krewetki
      - lososia
      - kraba gotowego
      - kaplona
      - grzyby
      - kawior
      - 4 bagietki
      - salate
      - endywie
      - watrobke kacza
      - trufle
      - 4 pudelka rozmaitych czekoladek
      - kosz owocow
      - mineralna z babelkami

      potem tylko prasowanie obrusa, nakrycie stolu, sos do salaty, grzanki, ziemniaczki, odkorkowanie butelek... i do stolu !!!
      • czar_bajry Re: Przygotowalem swieta w godzine. 26.12.12, 19:12
        To nie dla mnie, kupne produkty mam na co dzień. W święta wszystko jest własnej roboty, własnego wypieku.
        Narobiłam się jak wół ale co tamsmile
        • ma_dre Re: Przygotowalem swieta w godzine. 06.01.13, 18:41
          No widzisz, to u mnie wrecz przeciwn ie : wlasnej roboty mam na codzien. Od swieta wole cos wyjatkowego.
          -----------------------------------------------------------
          Emamy : wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !!!
    • zansibar Re: Przygotowalem swieta w godzine. 26.12.12, 22:00
      Żeby Cię nie pognębić do dna, przytoczę tylko menu pierwszego dnia świąt, bo trudno uwierzyć, ale:
      - osiem dań mięsnych
      - dwa wege
      - pięć rodzajów sałatek/dodatków warzywnych
      - ryż/ziemniaki/kasza
      - napitki alko i inne co najmniej 6 rodzajów
      - i jeszcze`ciasta, pewnie też z 6 (raczej umniejszam ilość)

      wkład własny jakieś 3 minuty na rozkładanie talerzy. No i wymiękasz kolosmile
      • baltycki Re: Przygotowalem swieta w godzine. 26.12.12, 22:36
        Juz to widze wink
    • gku25 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 26.12.12, 23:12
      Całą Wigilię przygotowałam w 3 h. Nie wiem o co chodzi z tymi kilkudniowymi przygotowaniami.
    • kamelia04.08.2007 Re: Przygotowalem swieta w godzine. 27.12.12, 00:45
      moze niektórzy lubia gotować.
      Ty nie lubisz, kupiłes sobie i dobrze.

      Każdy robi tak, jak lubi.
    • imasumak Re: Przygotowalem swieta w godzine. 06.01.13, 01:10
      Dzielny chłopak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka