Dodaj do ulubionych

Mycie rąk

27.12.12, 11:08
Ile razy dziennie myjecie ręce? Jak często myjecie ręce dzieciom? Jak długo trwa mycie rak?
Ja- w sytuacjach pozazawodowych ręce myję- ponad 20 razy dziennie co najmniej przez 30 sekund.
Po każdym korzystaniu z Wc, przed każdym przygotowaniem posiłku, po każdym przygotowaniu posiłku, przed każdym posiłkiem, często po, ale z innego powodu, po każdym powrocie do domu i zawsze po wykonaniu jakiejś brudnej czynności. Załóżmy , że jest to 25 razy po 30 sekund czyli dziennie "tracę" na to 12,5 minuty....ale warto.
Ciekawa jestem jak Wy?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:13
      masz nerwice natrectw?
      Rece myje, gdy jest taka potrzeba.
      Nawet w pracy czesciej uzywam spirytusu do odkazania rak,niz mydla.
      Czeste mycie skraca zycie wink a mydlo wysusza i uszkadza naskorek (bariere ochronna)
      • kropkacom Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:19
        Wysuszają ręce fatalne mydła. Nawet płyny do naczyń nie muszą dzisiaj wysuszać.
      • aandzia43 Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:30
        Mruwa, żartujesz?! Nic nie zastąpi mechanicznego pozbycia sie bakterii i innych syfów przy pomocy detergentu i ciepłej wody. Na początek. Spirytus (wysuszający dużo bardziej niż dobre mydło) to sobie możesz zastosować potem, po dokładnym umyciu rąk mydłem w płynie (najlepiej antybakteryjnym) i ciepłą wodą. W szkole nie uczyli?
        • mruwa9 Re: Mycie rąk 27.12.12, 21:04
          wszystko zgodnie z wytycznymi tutejszego sanepidu: mycie rak mydlem i woda tylko przed rozpoczeciem pracy, po skorzystaniu z toalety i przy widocznych makroskopowo zabrudzeniach.
          poza tym tylko alkoholowy roztwor do dezynfekcji rak. Duzo. Nie pamietam, ile ml jednorazowo, ale pollitrowa butelka roztworu wystarcza mi na ok. jeden dzien pracy. Ten roztwor w ogole nie wysusza skory rak. Przy stosowaniu zarowno mydla i roztworu do dezynfekcji skora rak prezentowala sie tragicznie. Sucha, z bolacymi peknieciami. Piekne wrota zakazenia dla wszelkich infekcji.
          • duola77 Re: Mycie rąk 28.12.12, 13:01
            poza tym tylko alkoholowy roztwor do dezynfekcji rak. Duzo. Nie pamietam, ile m
            > l jednorazowo, ale pollitrowa butelka roztworu wystarcza mi na ok. jeden dzien
            > pracy. Ten roztwor w ogole nie wysusza skory rak.

            mogłabyś napisać czego konkretnie używasz ? firma albo tylko nazwa preparatu
            ecolab?
            • mruwa9 Re: Mycie rąk 28.12.12, 15:45
              nie uzywam preparatow ecolab.
              Chemicznie: zel, zawierajacy 85% etanol, 2-propanol,2-butanol, , woda,gliceryna, carbomer, aminomethyl propanol.
    • kropkacom Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:16
      Nie wierzę... Pani dokturka wink wróciła.

      I co? Myślisz, że ktoś napisze, że nie myje? big_grin

      Ja myje często i fachowo. Tak, fachowo. Zgodnie z instrukcjami szpitalnymi big_grin Nie wiem czemu, ale tak. tongue_out Dzieci też gonię.
    • guderianka Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:18
      O , protozoa, wróciłaś. Jak bliźniaki ?

      Kilkanaście razy dziennie na pewno-ale nie dłużej niż 30 sekund. Dzieciaki po skorzystaniu z wc, po przyjściu z dworu, przed posiłkami no i jak mają brudne dłonie-co zdarza się w miarę często bo lubia prace plastyczne
      • kropkacom Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:20
        Jej bliźniaki to już stare konie chyba... smile
      • protozoa Re: Mycie rąk 27.12.12, 13:51
        Synowie ok po 23 lata. Przyjechałam na Święta. Może jakieś wnuki za kilka lat?
        • guderianka Re: Mycie rąk 27.12.12, 18:54
          coś mi się pozajączkowało że byłaś w ciąży z bliźniakami wink
    • 18lipcowa3 Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:22

      > Ja- w sytuacjach pozazawodowych ręce myję- ponad 20 razy dziennie co najmniej
      > przez 30 sekund.


      > Ciekawa jestem jak Wy?


      my nie mamy nerwicy natręctw
      • carmita80 Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:28
        Nerwice natrectw sie leczy. Rece myje gdy potrzeba. Dzieci takze myja gdy potrzeba.
      • echtom Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:33
        Z tą nerwicą natręctw to przesada. Ja nie mam, a ręce myję często, bo większość czynności, jakie wykonuję w domu, wiąże się z jedzeniem i kotami. Trudno tak prosto od sprzątania kuwet przejść do krojenia warzyw na sałatkę smile
        • 18lipcowa3 Re: Mycie rąk 27.12.12, 18:33
          echtom napisała:

          > Z tą nerwicą natręctw to przesada.

          Czemu przesada? 20 razy dziennie?????

          Ja nie mam, a ręce myję często, bo większość
          > czynności, jakie wykonuję w domu, wiąże się z jedzeniem i kotami. Trudno tak p
          > rosto od sprzątania kuwet przejść do krojenia warzyw na sałatkę smile


          Ja sie w kupach nie babram wiec mam sporo mycia mniej.
          • dzoaann Re: Mycie rąk 27.12.12, 21:17
            to albo nie przewijasz swojej nowonarodzonej cory, albo rak po tym nie myjesz, bleee....
            • nanuk24 Re: Mycie rąk 27.12.12, 21:36
              Rak nie myje, a pozniej idzie piec ciasteczka dla rodzinybig_grin
      • przeciwcialo Re: Mycie rąk 27.12.12, 13:50
        Nie mam nerwicy natręctw a ręce w pracy myje z podobna częstotliwością jak Protozoa. Taka praca.
    • sarling Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:40
      Nie liczę, ale często - wc, wiadomo, gotowanie, sprzątanie, babranie się przy dzieciach, a czasem tak po prostu.
      Nerwica natręct to mycie naprawdę mocno i długo kilkadziesiąt razy dziennie, poprzedzone niepokojem i myślówą tongue_out
    • feniks_z_popiolu Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:44
      Obsesja? Konieczność?
    • lady-z-gaga Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:46
      Długo i dokładnie myję po skorzystaniu z toalety i przed przygotowaniem jedzenia, ktore dotykam rękami. W pozostałych przypadkach na pewno nie jest to 30 sekund, najwyżej kilka.
    • morgen_stern Re: Mycie rąk 27.12.12, 11:56
      Infekcje są częściej efektem brudnych rąk, a nie tego, że ktoś na ciebie kichnie.
      Zawsze po przyjściu do domu, przed jedzeniem i po dłuższym tarmoszeniu się z kotami. Po wymianie żwirku bardzo dokładnie, często dwa razy, ale to chyba oczywistość. Bardzo często podczas przeziębienia, przy smarkaniu rozsiewamy bakterie jak bomba biologiczna.
      • schiraz Re: Mycie rąk 27.12.12, 12:00
        Myję często i dokładnie. I nie uważam tego za nerwicę natręctw. Dzieci też gonię i najmarniej raz na godzinę muszą umyć, czasem częściej. Mają już odruch, że po przyjściu z dworu od razu po zdjęciu butów wędrują do łazienki. Często głaszczą nasze koty (jeden jest wychodzący) więc czasem co 15 minut każę myć ręce. Myślę, że spokojnie przebijam autorkę wątku.
    • princy-mincy Re: Mycie rąk 27.12.12, 12:07
      zawsze przed przygotowaniem jedzenia i czesto takze w trakcie/ po (np gdy kroje mieso czy cos, co ma jakikolwiek sok jak np cebula), po toalecie, po sprzataniu kotom w kuwecie itp, po sprzataniu (odkurzanie, scieranie kurzy itp)
      zawsze tez po powrocie do domu, chocbym tylko wlasnej klamki dotykala i spacerowala sobie po ulicy
      dziecko nauczone robic jak my
    • klownbezueba Re: Mycie rąk 27.12.12, 12:13

      Mniej więcej tak, jak Ty, oprócz tego:


      > przed każdym posiłkiem, często po, ale z innego powodu,


      bo używam łyżki, noża, widelca i nie oblizuję paluchów.
    • mamalgosia Re: Mycie rąk 27.12.12, 12:14
      Rzadko, krótko i byle jak
    • chyba.ze Re: Mycie rąk 27.12.12, 12:17
      Opłukuję zimną wodą i suszę na wolnym powietrzu.
    • feniks_z_popiolu suszarki w toaletach publicznych 27.12.12, 12:26
      korzystacie?
      Mnie kiedyś kuzynka zwróciła uwagę, że mogą rozsiewać zarazki i lepiej ich nie używać. Lepszy ręcznik papierowy
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: suszarki w toaletach publicznych 27.12.12, 13:19
        nie korzystam bo suszenie trwa wieki, ale tez glupio mi dotykac klamki mokrymi rekami.co do mycia myje nieczesto i niedokladnie tongue_out i nie choruje
        • lola211 Re: suszarki w toaletach publicznych 28.12.12, 09:37
          Dotykanie klamki umytymi rekoma w toalecie publicznej = brudne rece.Ja zawsze w takich miejscach myje, nie susze bo szkoda mi czasu,a drzwi otwieram naciskajac klamke przez kawalek papieru.
          W domu myje rece po przyjsciu oraz moze ze 3 razy w ciagu dnia.I zdrowi jestesmy.
      • echtom Re: suszarki w toaletach publicznych 27.12.12, 13:28
        Korzystam bardzo rzadko, za długo to trwa. Kiedy nie mam alternatywy w postaci papierowego ręcznika, po prostu wycieram ręce w bluzkę tongue_out
      • protozoa Re: suszarki w toaletach publicznych 27.12.12, 13:58
        Nie uzywam. Kuzynka ma rację. Najlepsze własne chusteczki. A jak jesteśmy już przy toaletach to wodę spuszcza się przy zamkniętej klapie.
        • morgen_stern Re: suszarki w toaletach publicznych 27.12.12, 14:00
          To naprawdę mało kto wie smile
        • rosapulchra-0 Re: suszarki w toaletach publicznych 27.12.12, 18:59
          protozoa napisała:

          > Nie uzywam. Kuzynka ma rację. Najlepsze własne chusteczki. A jak jesteśmy już p
          > rzy toaletach to wodę spuszcza się przy zamkniętej klapie.


          Oczywiście!
          A suszarek nie używam, bo mam zbyt mało cierpliwości, wolę urwać kawałek papieru toaletowego, jak nie ma ręczników lub użyć własnych chusteczek do wytarcia rąk.
        • sueellen Re: suszarki w toaletach publicznych 28.12.12, 01:04
          eee, tam. Cała moja rodzina robi zdrowe kupy!
      • ole-pl Re: suszarki w toaletach publicznych 24.06.14, 09:44
        Dziś na rynku są suszarki do rąk wyposażone w filtry HEPA, które zatrzymują wirusy i bakterie, dzięki czemu są bezpieczne. Suszą dłonie oczyszczonym powietrzem. Poza tym robią to szybko. Bez wahania możecie korzystać takich suszarek jak Dyson Airblade V, Dyson Airblade typu kieszeniowe lub innych suszarek kieszeniowych.

        https://www.ole.pl/media/products/4720f6052e2dbfb715f3bd72dcbbfa5a/images/thumbnail/large_V.jpg?lm=1398677345
        https://www.ole.pl/media/products/93b569aa4b4f267f98676c7c3f8cb358/images/thumbnail/large_Mk2AB07.jpg?lm=1400485074
    • princesswhitewolf Re: Mycie rąk 27.12.12, 13:30
      rozumiem po wyjsciu z toalety i przed gotowaniem czy jedzeniem, ale.... 20 razy dziennie? To sie leczy.
    • chyba.ze Częste mycie skraca życie 27.12.12, 13:40

      ... nie uczyli Cię w dzieciństwie?
      • protozoa Re: Częste mycie skraca życie 27.12.12, 13:57
        Nie, w dzieciństwie uczyli mnie mycia rak ( i nie tylko rąk). Ja tego samego uczyłam dzieci. Nerwica natręctw to znakomity wykręt dla brudasów.
        Ale, ale......jednak są wśród nas czyściochy- pozdrawiam.
    • kamunyak Re: Mycie rąk 27.12.12, 14:18
      Myję często.
      Żeby chronić dłonie to w domu mam także rękawice ochronne.
      Gospodarcze - do prac brudnych np. mycie naczyń (tych poza zmywarką), sprzątanie.
      Jednorazowe, cienkie, do przygotowywania posiłków. Nie wszystkich ale np. nie lubię babrania sie w mięsie więc tu zakładam. I do obierania warzyw, ziemniaków, buraków, bo brud lubi włazić pod paznokcie i ciężko go domyć.
      Rękawice też myję, normalnie jak ręce, kiedy trzeba.
      • kkalipso Re: Mycie rąk 28.12.12, 17:59
        kamunyak napisała:


        Podpisuję się !Mam identycznie !
    • caroninka Re: Mycie rąk 27.12.12, 14:26
      Myje czesto, dzieciak tez, sam leci do lazienki lrzed i po jedzeniu, po prwrocie z dworu itd.
      Mylam jeszcze czesciej, gdy mielismy kota, ale to juz bylo lekkie przeginanie wink
      • franczii Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:23
        A ja myje zawsze po zabawie z psem. Wlasnym.
        • caroninka Re: Mycie rąk 27.12.12, 21:21
          Wynioslam z domu mycie rak po zabawie ze zwierzetami, nawet wlasnymi smile jednak bedac w ciazy, paktycznie non stop mylam rece, po dotknieciu kota, takie jobla zalapalam. Przeszlo gdy mlody sie urodzil, a kot nie odstepowal go na chwile smile
    • helufpi Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:01
      Protozoa, jeśli jesteś przedstawicielką zawodów medycznych to powinnaś te swoje przyzwyczajenia zachować i propagować wśród koleżanek i kolegów po fachu (w tym środowisku jest jeszcze miejsce na pracę u podstaw w tej kwestii). Dodałabym jeszcze częstsze wietrzenie przychodni, częste mycie klamek i ograniczenie stosowania klimatyzatorów.
      Natomiast jeśli jesteś mamą kursującą między własnym domem a otwartym placem zabaw - bez przesady, nie ma sensu wracać z kilkugodzinnego spaceru ze względu na wyrobienie normy mycia rąk przez 25 razy przez 30 sekundwink
      • protozoa Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:18
        SOS! czy możesz czyta c to co napisałam a nie to co chciałabyś przeczytać a czego nie ma?
        . Gdzie napisałam o jakichkolwiek normach??
        Wstęp ni przypiął ni przyłatał. I to z kilku powodów: po pierwsze od ponad roku pracuję w jednej z niemieckich klinik, po drugie- od dość dawna nie pracuję w lecznictwie otwartym, po trzecie stanem sanitarnym zajmuje się epidemiolog, po czwarte- czasem klimatyzacja jest niezbędna a po piate- pisałam o życiu prywatnym a nie zawodowym.
        W jakim celu więc się czepiasz????
        • franczii Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:29
          Aha, trzeba bylo emigracji zeby pani doktor nauczyc mycia rak a teraz postanowila zablysnac nowo zdobyta wiedzatongue_out
          • protozoa Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:33
            I po co ta złośliwość? Nie przeszło Ci? Od zawsze myłam ręce.
            • franczii Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:48
              A po to ze wiem jak wyglada higiena w szpitalach polskich.
              No i nie moglo sie nie nasunac. Przyjechala pani doktòr z pracy na emigracji i pierwsze czym sie zapragnela pochwalic to ze trzeba myc rece po wizyie w kibelku.
              • protozoa Re: Mycie rąk 27.12.12, 16:09
                1. Oj zdziwiłabyś się gdybyś zobaczyła jak higiena wygląda w szpitalach ( rzecz jasna nie wszystkich) francuskich. To widziałam bo choć pracuję po przeciwnej stronie granicy od czasu do czasu bywam w tamtejszych szpitalach.
                2. Słyszałaś dowcip o szeregowcu, któremu wszystko się z d==ą kojarzy? Ty chyba tez masz podobnie.
                3.Nie jestem na "emigracji"- po prostu pracuję w UE w innym miejscu. Mieszkanie w Warszawie zostawiłam, wróciłam do własnych 4 ścian na Święta.
                4. Lepiej Ci jak się wyzłosliwisz? Chyba tak.
        • helufpi Re: Mycie rąk 27.12.12, 16:14
          > W jakim celu więc się czepiasz????
          Droga pracownico niemieckiej kliniki. Gdzie przeczytałaś, że się Ciebie czepiam? Przeciwnie, właśnie Cię pochwaliłam za Twoje prawidłowe nawyki higieniczne. Bardzo ładnie, że często i dokładnie myjesz rączki, już prościej nie mogę.
          • protozoa Re: Mycie rąk 27.12.12, 16:15
            Zazdrościsz?
      • lolinka2 Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:19
        duuuuuuuuużo miejsca na pracę u podstaw, dodałabym.
    • sarling Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:11
      Ciekawe dość wydaje się podejście osób, które za nerwicowe uznają mycie rąk częściej niż kilka razy dziennie...
      • asia_i_p Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:17
        Ale zwróć uwagę na to, że to 20 to w sytuacjach pozazawodowych. OK, jeśli opisuje okres świąteczny czy urlopowy - wydaje mi się, że myję mniej, ale nigdy nie liczyłam, więc się nie będę kłócić. Ale gdyby to miało opisywać pozazawodowy zwyczajny dzień, to już się robi gęsto. Z pracy wracam o 16, spać staram się iść nie później niż o 24 (wiadomo, że różnie wychodzi), plus 2 godziny (niecałe) przed wyjściem do pracy, wychodzi mycie rąk co pół godziny.
        • kozica111 Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:23
          Po przyjściu z tzw "zewnątrz", po skorzystaniu z toalety.Przed każdym jedzeniem jeśli nie wychodziłam z domu to nie.
        • protozoa Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:23
          Piszę o MOIM dniu pozazawodowym, bo z powodów oczywistych w pracy myję ręce dużo częściej i dużo dokładniej niż urzędniczka czy nauczycielka, ale weźmy np. panią w urzędzie skarbowym. W pracy jest od 8.00 do 16.00. W tym czasie co najmniej 2 razy jest w wc, co najmniej 2 razy je, przychodzi do biura, wychodząc się maluje itd. W związku z tym w tym czasie minimum 5-6 razy powinna umyć ręce.
          W domu przed wyjściem do biura też co najmniej 3 ( tez wchodzi do toalety, przygotowuje posiłek, je). Czyli do godziny 16.00 mamy już 10 razy. Potem powrót do domu i codzienne czynności. Nie, 20 razy to norma nie obsesyjne mycie.
          • asia_i_p Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:36
            A, czyli to jednak ma być na dobę, a nie na resztkę dnia, która zostaje po pracy. Wtedy się robi normalnie.
    • franczii Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:17
      A ja myslalam ze mycie rak po powrocie do domu, po skorzystaniu z wc, przed przygotowaniem posilku, przed jedzeniem, po sprzataniu itp. to oczywistosc.
      Czyzbys odkryla ameryke?tongue_out
      Z drugiej strony dziwie sie ze dla tak wielu to nerwica natrectw.
      • protozoa Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:31
        Dla mnie to "oczywista oczywistość", ale jak widać nie dla wszystkich. Stąd pytanie.
      • aquarianna Re: Mycie rąk 28.12.12, 13:06
        franczii napisała:

        > A ja myslalam ze mycie rak po powrocie do domu, po skorzystaniu z wc, przed prz
        > ygotowaniem posilku, przed jedzeniem, po sprzataniu itp. to oczywistosc.
        > Czyzbys odkryla ameryke?tongue_out
        > Z drugiej strony dziwie sie ze dla tak wielu to nerwica natrectw.

        Bo 20 razy dziennie po pół minuty, to JEST nerwica natręctw.
    • a.va Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:19
      Często. Po wyjściu z toalety, powrocie do domu, przed posiłkiem, po zabawie z kotem zawsze. Poza tymi sytuacjami po prostu myję wtedy, gdy są brudne. Gdy jestem przeziębiona, to w ogóle w kółko, żeby nie zarażać innych.
    • aandzia43 Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:35
      Bezwzględnie, choćby przez sen i na czworakach wink myję ręce po przyjściu do domu. Klamki w miejsach publicznych, poręcze w autobusie, pieniądze - no chyba nie muszę mówić, co można na nich znaleźć. Po sprzątaniu po kotach, po wyjściu z kibelka, przed przygotowywaniem posiłku. Dorosłe już dziecko też wyćwiczyłam i nei mając obsesji czystościowych (zwierzaki z całym dobrodziejstwem inwentarza nam np. nie przeszkadzają) ma dziewczyna nawyki. Ile razy dziennie myję ręce? Nie wiem, trzeba by policzyć. Ale paręnaście to na pewno.
    • asia.asz Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:36
      jak u wszystkich - po wc, po przyjsciu z dworu, przed i po posilku, przed, podczas (zdarza mi sie myc naczynia w miedzyczasie zeby po bylo mniej) i po przygotowywaniu posilku, pobrudzacej czynnosci, przed po kontakcie z naszym myszoskoczkem
      w pracy tez b czesto niestetysad
      mam wrazenie ze za czesto jak na moje dlonie...
    • alienka20 Re: Mycie rąk 27.12.12, 15:40
      Po skorzystaniu z wc, przed i po pracach kuchennych (zwłaszcza z surowym mięsem), po sprzątaniu i jedzeniu - nie lubię, gdy mi ręce pachną chlebem wink. Zwierząt nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka