Dodaj do ulubionych

Agresywne Polki

07.01.13, 10:46
Jestem zła - jak zresztą większość moich współrodaczek nazwanych przez profesor Phyllis Chesler, psycholożkę z Nowego Jorku, "najagresywniejszymi wśród kobiet na świecie". Jej zdaniem to właśnie my, Polki, najsłabiej radzimy sobie ze swoją agresją i po prostu nią emanujemy: wobec siebie, wobec mężczyzn, wobec całego świata. - Kobiety są agresywne w sposób najbardziej niebezpieczny, bo nie fizyczny. Potrafią niszczyć powoli - twierdzi profesor Phyllis Chesler.
Wydają się to potwierdzać badania CBOS-u sprzed dwóch lat,

Cytat z tekstu WO www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,98083,13023609,Polki__najagresywniejsze_kobiety_swiata.html#Cuk

Czytając to forum, obserwujac młode kobiety 25-30 niestety to sie potwierdza. Zwłaszcza w codziennych kontaktach w pracy czy w szkole albo przedszkolu. Jakiekolwiek zwrócenie uwagi czy egzekwowanie wywiazania się z obowiązków w pracy wywołuje bardzo często wybuchy agresji.
Tu na forum tez wiele jest sfrustrowanych agresywnych.
Problem polega na tym ze któregoś dnia ktoś na tę agresję odpowie agresją i wówczas jest szok, bo jak ktoś smiał....

Obserwuj wątek
    • sarling Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:05

      Wiesz, ja niezbyt lubię rózne uogólnienia, na wszelki wypadek podparte jakimis badaniami. Bo wtedy latwo jest dopasowac rzeczywistosc do teorii.
      Tak, są dziewczyny z dużą gotowością do agresji, są też takie, któe reagują humorem, przygnębieniem, olewką itd.
      Z jakimi Ty masz do czynienia? Jak widzisz i rozumiesz kobiety wokół Ciebie?
    • mamameg Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:09
      Napisal to osobnik spokojny, lagodny, nieagresywny...
      Zawsze jak czytam Twoje posty to jestem ciekawa skad w tobie tyle agresji, frustracji i niezadowolenia. Ponoc masz idealna (szczupla!to najwazniejsze przeciez)zone, idealne dzieci, dom, samochod, wyjezdzasz w ciekawe miejsca, to skad ta agresja?
      • triss_merigold6 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:14
        A z której strony Adellante jest agresywny?!
        • morgen_stern Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:17
          Ekhm, czasem lubię się z nim przekomarzać i ogólnie nic do niego nie mam, ale owszem, bywa agresywny.
          • adellante12 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:18
            Bywam bywam. smile)
      • adellante12 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:17
        Ja przynajmniej potrafie się do tego przyznac ze nie jestem spokojny łagodny i bywam agresywny. Sam nie zaczepiam zaczepiony nie odpuszczam.
        Skad taki głupi pomysł że agresja musi wynikać z niezadowolenia????
        • triss_merigold6 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:21
          Mężczyzna pozbawiony agresji byłby... dziwny?
          Człowiek w ogóle jest agresywny, takie zachowania były ewolucyjnie premiowane.
        • asia_i_p Re: Agresywne Polki 07.01.13, 18:04
          Z autopsji.
          Kiedy jestem szczęśliwa i zadowolona, nic mnie nie rusza, agresywna jestem zazwyczaj wtedy, kiedy się czegoś boję albo jestem niezadowolona z siebie, a nie chcę o tym myśleć.
          Ty bywasz agresywny niezależnie od nastroju?
          • adellante12 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 22:02
            Owszem. Nie potrzebuję jakiegoś nastroju do zachowań agresywnych. Mało tego, powiem ci że prędzej komuś zejdę z drogi albo odpuszczę gdy jestem megawku zły znaczy się . Może dlatego ze mogłoby to się wówczas bardzo źle skończyc wink
      • aguila_negra Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:39
        mamameg napisała:

        > Napisal to osobnik spokojny, lagodny, nieagresywny...

        Z ust mi to wyjęłaś wink

        > Zawsze jak czytam Twoje posty to jestem ciekawa skad w tobie tyle agresji, frus
        > tracji i niezadowolenia.

        Do tego sarkazmu, ironii, złośliwości (niepotrzebnej i niemiłej) i ciągłej chęci poniżania innych.

    • guderianka Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:11
      Zauważam jednostki agresywne i sama taką nieraz bywam. Ale to chyba żadne odkrycie-mniemam że pani profesor miała znaczącą próbkę badawczą ze wszystkich kontynentów by móc akurat Polki uznać za namber łan ? wink
      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:15
        Dokladnie. jakies informacje z palca wyssane bez potwierdzenia. Pewno jakas Polka zaszla za skore owej Pani psycholog i teraz ta bredzi...
        Obserwuje mlode Angielki w UK, w porownaniu z Polkami to herszt baby spedzajace kazdy wieczor w pubie, a jak wyjda za maz to maz chodzi jak w zegarku. Swieze domowe obiadki? Zapomnij...
        • ceide.fields Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:28
          No i zamiast obiadków są burgery, pizze, a w efekcie zamieniacie się w otyłe potwory smile))
          • triss_merigold6 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:33
            Na Wyspach to jeszcze efekty chowu wsobnego widać.uncertain
            • ceide.fields Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:38
              Wroga propaganda, każdy angielski partner polskiej emigrantki ma aparycję Hugha Granta/Davida Craiga/Clive Owena pracuje w City, albo jest wybitnym przedstawicielem wolnego zawodu wink
              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:52
                Bo Anglicy ( mezczyzni) sa ogolnie rzecz biorac przystojni i kulturalni. Ale za to Panowie z Polski sa praktyczniejsi i pracowitsi i "nie obawiaja sie pobrudzic raczek". Wiem ze to brzmi byc moze troche jak generalizacja ale cos jest w stereotypach.
                • duzeq Re: Agresywne Polki 07.01.13, 18:38
                  > Bo Anglicy ( mezczyzni) sa ogolnie rzecz biorac przystojni i kulturalni. Ale za
                  > to Panowie z Polski sa praktyczniejsi i pracowitsi i "nie obawiaja sie pobrudz
                  > ic raczek". Wiem ze to brzmi byc moze troche jak generalizacja ale cos jest w s
                  > tereotypach.

                  Co do praktycznosci Polakow, to sie zgodze, rzecz nabyta i rozwijana dzieki ciaglej emigracji. Co do wiekszej pracowitosci Polakow - nie wiem, co do tego, ze Anglicy sa przystojni, to troche za daleko pojechalas big_grin.
            • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:39
              wsobnego

              a co to jest?
              • morgen_stern Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:40
                Slużę uprzejmię:

                pl.wikipedia.org/wiki/Ch%C3%B3w_wsobny
                • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:46
                  ah czyli chodzi o degeneracje zwiazana z rozmnazaniem w zamknietych kregach? Cos jak w starzytnym Rzymie bylo wsrod cezarow? No tak ponoc faktycznie kiedys bylo zwlaszcza ze Anglia byla spoleczenstwem bardzo kastowym. Ale teraz to juz sie zmienilo do tego stopnia ze przyszly krol William wyszedl za panne z ludu ( Kate). Kiedys nie do pomyslenia. Krew sie poprawila przez naplyw obcokrajowcow mieszajacych sie z tubylcami.

                  A ta ostrosc Angielek to bog wie z czego wynika. To nie sa miekkie czule kobietki. Wloszki sa agresywne i wrzaskliwe ale mimo wszystko cieplejsze niz Angielki...
                  • ira_07 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:01
                    Ale teraz to juz s
                    > ie zmienilo do tego stopnia ze przyszly krol William wyszedl za panne z ludu (
                    > Kate).

                    Tyle, że UK wciąż jak na zachodnie standardy jest społeczeństwem silnie kastowym i jeden William wiosny nie czyni wink Król Norwegii też ma żonę "z ludu", a dwa pokolenia od Williama starszy... Wielu europejskich następców tronu ma zony z ludu (Dania, Szwecja, Hiszpania...), a w przypadku Williama ciągle podkreślano pochodzenie małżonki, więc jednak ciągle coś jest na rzeczy wink
              • triss_merigold6 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:43
                Krzyżowanie się osobników spokrewnionych, mało nowych genów w populacji.
          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:41
            zamieniacie się
            czemu mowisz per "wy". Jestem Polka a nie Angielka. Do tego wegetarianka ( tak oznacza to tez 3 koty w dom i 50 doniczek roslin) jaka gotuje wszystko od zera. Codziennie swiezy obiadek na mojego chlopa czeka w domu.
            • rosapulchra-0 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:53
              One są lepsze, bo mieszkają w Polsce i żyją w trudniejszych niż my warunkach i sobie radzą, a my nie, bo mamy pod nos podane, podłe emigrantki uncertain
            • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:55
              Obiadek czeka, bo jestes w domu i masz czas go ugotowac, ten czas maleje proporcjonalnie do czasu poswieconego na prace zawodowa (nawet jesli pracuje sie w domu).
              Dieta wegetarianska nie zapewnia automatycznie szczuplej sylwetki tak samo jak obiady domowe. A tak wogole to chyba musisz czesto bywac w pubach skoro tak dobrze wiesz ile czasu spedzaja tam kobiety majace partnerow i dzieci.
              Co.dobagresywnosci Polek to nie wiem czy zasluguja na number one, badan noe prowadzilam, w kraju faktycznie dosc duzo jest tej agresji generalnie w ludziach, na polskich forach rzeczywiscid czuc taka dziwna podminowana atmosfere.
              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:04
                Obiadek czeka, bo jestes w domu i masz czas go ugotowac, ten czas maleje proporcjonalnie do czasu poswieconego na prace zawodowa (nawet jesli pracuje sie w domu).

                Carmitka, no prosze cie,,, ja pracuje w 40 godzinnym wymiarze tygodniowo ( czasem dluzej) na bardzo odpowiedzialnym stanowisku. Teraz jestem w domu bo to koncowka ciazy. Obiady sa zawsze i od zawsze. Wstaje rano, skrobie marchewke itd. Takie zyciesmile

                > Dieta wegetarianska nie zapewnia automatycznie szczuplej sylwetki tak samo jak
                > obiady domowe.

                Zgadza sie, bo dieta zalezy od tego ILE i CO sie je.

                A tak wogole to chyba musisz czesto bywac w pubach skoro tak do
                > brze wiesz ile czasu spedzaja tam kobiety majace partnerow i dzieci.


                Wcale. Jestem tea total. Szybciej wybiore sie raz w miesiacu do restauracji Wiem co robia moje kolezanki z pracy itd. Ja mieszkam tu polowe zycia bo wyjechalam bardzo mlodo- znam UK i USA lepiej niz Polske ( ale sie czuje Polka)

                w kraju faktycznie dosc duzo jest tej agresji generalnie w ludziach,
                > na polskich forach rzeczywiscid czuc taka dziwna podminowana atmosfere

                To po co piszesz takie "podminowane" wpisy sugerujace ze jakis tam anonimowy virtualny niczek ( chocby ja) na pewno costam czy costam. Daj na luz...
                • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:16
                  Carmitka, no prosze cie,,, ja pracuje w 40 godzinnym wymiarze tygodniowo ( czas
                  > em dluzej) na bardzo odpowiedzialnym stanowisku. Teraz jestem w domu bo to konc
                  > owka ciazy. Obiady sa zawsze i od zawsze. Wstaje rano, skrobie marchewke itd. T
                  > akie zyciesmile

                  Ksiezniczko, ta twoja koncowka ciazy to juz ladnych pare miesiecy trw ale.niech tam. Oczywoscie mozesz pracowac na.dwa etaty skoro tak chcesz, kazdy wybiera co dla niego dobre. Osobiscie akceptuje tylko zwiazki partnerskie wiec nie wstaje wczesnie rano aby obiad przygotowac i lunch mezusiowi, ani nie ide ostatnia spac po tym jak mezowi koszule wyprasuje wink
                  >
                  > [i]> Dieta wegetarianska nie zapewnia automatycznie szczuplej sylwetki tak
                  > samo jak
                  > > obiady domowe.


                  > Wcale. Jestem tea total. Szybciej wybiore sie raz w miesiacu do restauracji Wie
                  > m co robia moje kolezanki z pracy itd. Ja mieszkam tu polowe zycia bo wyjechala
                  > m bardzo mlodo- znam UK i USA lepiej niz Polske ( ale sie czuje Polka)

                  Ja tam.sie tak bardzo nie interesuje zyciem moich znanomych czy kolegow z pracy, ale co kto lubiwink
                  Dajksiezniczko alez ja jestem wyluzowana smile
                  • rosapulchra-0 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:22
                    Dziewczyny, dajcie se po razie i się uspokójcie, tak? suspicious
                    Ja wstaję o świcie po to, aby rodzinie obiad przygotwać przed wyjciem do pracy, ale częściej zdarza mi się tak grzeszyć po powrocie z pracy, wtedy się nie wysypiam, bo podczas teg gotowania się wybudzam i kładę późno bardzo, a potem mam raptem 3 godziny snu i bardzo zdziwiona jestem, że jeszcze nie zdążyłam dobrze oka zamknąć, a już mnie budzą brutalnie.
                    • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:26
                      Dziewczyny, dajcie se po razie i się uspokójcie, tak?

                      Ja jestem spokojna zupelnie. I jakos gdyby carmita napisala ze gotuje obiad nie wnikalabym w jej zycie osobiste i czy nie partnerskie czy partnerskie itd- uwazam to za przedziwne zachowanie. Jej zycie i jej sprawy.

                      Ja wstaję o świcie po to, aby rodzinie obiad przygotwać przed wyjciem do pracy
                      Boj sie boga kobieto zaraz wlasnie jakis agresor napadnie na ciebie ze jestes niewolnikiem meza itp bzdetysmile))
                      • rosapulchra-0 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:49
                        Moja droga, gdybyś nie wiedziała, to cię uświadamiam: jestem alkoholiczką, narkomanką.. zresztą poczytaj sobie big_grin
                    • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:28
                      rosapulchra-0 napisała:

                      > Dziewczyny, dajcie se po razie i się uspokójcie, tak? suspicious
                      > Ja wstaję o świcie po to, aby rodzinie obiad przygotwać przed wyjciem do pracy,
                      > ale częściej zdarza mi się tak grzeszyć po powrocie z pracy, wtedy się nie wys
                      > ypiam, bo podczas teg gotowania się wybudzam i kładę późno bardzo, a potem mam
                      > raptem 3 godziny snu i bardzo zdziwiona jestem, że jeszcze nie zdążyłam dobrze
                      > oka zamknąć, a już mnie budzą brutalnie.

                      Rosa ale kazdy robi jak mu pasuje. Moj maz ma dwie sprawne rece i dzieci tez je maja jetesmy partnerami i kazdy z nas jest zaangazowany w organizacje i sprawne dzialanie rodziny tak aby nikt nie byl.przemeczony i nie musial niedosypiac. Dla mnie cieply, swiezy obiad postawiony pod nos meza nie jest i nigdy nie byl priorytetem, na szczescie dla meza tez nie.
                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:40
                        Moj maz ma dwie sprawne rece i dzieci tez je maja jetesmy partnerami i kazdy z nas jest zaangazowany w organizacje i sprawne dzialanie rodziny tak aby nikt nie byl.przemeczony i nie musial niedosypiac.

                        A czy ja przemeczona i niedosypiam albo gdzies napisalam ze mam w domu nieroba? smile Dlaczego tak wnioskujesz? Tylko dlatego ze napisalam ze codziennie jest swiezy obiad? smile) Cos wyobraznia ci szwankuje. Lenia to ja kiedys mialam i z wielkim hukiem wykopalam z domu i rozwiodlam sie. Nie jego jednego. Jestem feministka. Carmita, sorry ale jak masz wizje jakiejs zdominowanej kury domowej to pomylka nie te drzwi.

                        Dla mnie cieply, swiezy obiad postawiony pod nos meza nie jest i nigdy nie byl priorytetem, na szczescie dla meza tez nie.
                        Ale masz jakies inne priorytety. Kazdy ma inne. Znam taka jedna co prasuje nawet skarpety.( Bakterie wg niej to straszna rzecz) Ja natomiast jestem zwolenniczka zdrowego odzywiania i gotowanie to moje hobby i przyjemnosc. Hodowla warzyw i owocow we wlasnym ogrodzie, ziola, kielki, sokowirowka, domowe smoothies ze spirulina czy chlorella, pieczenie domowego razowego chleba,- to ja i to co lubie. Kazdy jakies ma hobby.
                        • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:46
                          princesswhitewolf napisała:

                          > Ale masz jakies inne priorytety. Kazdy ma inne. Znam taka jedna co prasuje nawe
                          > t skarpety.( Bakterie wg niej to straszna rzecz) Ja natomiast jestem zwolennicz
                          > ka zdrowego odzywiania i gotowanie to moje hobby i przyjemnosc. Hodowla warzyw
                          > i owocow we wlasnym ogrodzie, ziola, kielki, sokowirowka, domowe smoothies ze s
                          > pirulina czy chlorella, pieczenie domowego razowego chleba,- to ja i to co lubi
                          > e. Kazdy jakies ma hobby.

                          Piekne zdanie...tylko z tego "Obserwuje mlode Angielki w UK, w porownaniu z Polkami to herszt baby spedzajace kazdy wieczor w pubie, a jak wyjda za maz to maz chodzi jak w zegarku. Swieze domowe obiadki? Zapomnij..." o akceptacji cudzych wyborow i priorytetow, hobby i przyjemnosci jakos malo da sie wyczuc. Ba wrecz wali pogarda jakie to te Brytyjki okropne a jaka ja swietna bo obiadki pichce
                          • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:56
                            hanalui napisała:


                            > Piekne zdanie...tylko z tego "Obserwuje mlode Angielki w UK, w porownaniu z Pol
                            > kami to herszt baby spedzajace kazdy wieczor w pubie, a jak wyjda za maz to maz
                            > chodzi jak w zegarku. Swieze domowe obiadki? Zapomnij..." o akceptacji cudzych
                            > wyborow i priorytetow, hobby i przyjemnosci jakos malo da sie wyczuc. Ba wrecz
                            > wali pogarda jakie to te Brytyjki okropne a jaka ja swietna bo obiadki pichce

                            A jakie to typowe dla zdecydowanej wiekszosci Polek, plus jeszcze wyrazanie pogardy dla innych nacj poprzez rasism, bardzo czesto spotykane.
                            • rosapulchra-0 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:20
                              Znam kilka Angielek i z bólem muszę przyznać, że dziewczyny naprawdę są asertywne i bardzo dbające o swoje terytorium, a faktem jest, że ich faceci to normalnie anioły, których tylko ze świecą szukać.
                              Ale znam też panów Anglików, wytatuowanych pięknie, którzy rewelacyjnie gardłują na swoje kobiety, po czym wracają do domów, by im sprawić obiadki, odebrać dzieci po drodze z pracy, ze szkół i przy okazji zrobić zakupy. Ich żony niepracujące ofkors.

                              Jednak dla mnie moja kuchnia moją twierdzą.
                      • rosapulchra-0 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:59
                        No widzisz, a ja nienawidzę, jak mi kto łazi po kuchni, gdy w niej coś robię. Dotyczy to również gości, więc często gęsto robię tak: tu są gary, tu talerze, padlina, tam warzywa - rób co chcesz, ino (nie mów ino! Ino jak? Ino tylko!) nie wołaj mnie do pomocy. Podobną zasadę stosuję, gdy u kogoś coś w kuchni robię. U mnie w kuchni nie ma 'my', jestem albo ja albo ktoś. Inaczej jestem gotowa zabić.

                        To pewnie jakaś moja choroba psychiczna, na pewno psychiczna, moje fanki zaraz mi ją przypiszą big_grin
                      • franczii Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:07
                        > Dla mnie cieply, swiezy obiad postawiony pod nos meza nie jest i nigdy nie byl
                        > priorytetem, na szczescie dla meza tez nie.

                        A skad wiesz ze dla niej jest priorytetem zeby to maz mial cieply swiezy obiad? Moze priorytetem jest wlasnie, zeby to ONA miala ten swiezy obiad bo dba o diete a maz sie zalapuje na to przy okazji.
                        • triss_merigold6 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:12
                          Sorry, że się wtrącę, ale czy ten przywoływany obiad jest czymś wybitnie obciachowym?

                          Nie jestem fanką długiego i pracochłonnego stania przy garach, ale mam kod kulturowy, że dom + dzieci = świeży obiad.
                          • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:23
                            triss_merigold6 napisała:

                            > Sorry, że się wtrącę, ale czy ten przywoływany obiad jest czymś wybitnie obciac
                            > howym?

                            Absolutnie nie jest.

                            > Nie jestem fanką długiego i pracochłonnego stania przy garach, ale mam kod kult
                            > urowy, że dom + dzieci = świeży obiad.

                            No wlasnie kod kulturowy taki wlasnie jest w niektorych kulturach i niestety jest niekompletny bo wyglada tak pracujacy zawodowo maz + pracujaca tyle samo czasu zawodowo zona + dziecko = obiad zrobiony przez zone
                            • rosapulchra-0 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:26
                              Znaczy się co?
                              Jeśli stoję codziennie przy garach i gotuję mojej rodzinie, mimo że pracuję i mimo, że to bardzo lubię to robić, to jestem od was gorsza?
                          • allatatevi1 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 19:18
                            W Polsce cateringi i stołówki to taki syf, a restauracje to drożyzna, że nawet dom bez dzieci = świeży, domowy obiad.
                            Nie mam zielonego pojęcia jak jest w UK, ale w wielu krajach rodzina może funkcjonować bez domowych obiadów bo jedzenie w żłobku, przedszkolu, szkole, stołówce uniwersyteckiej i pracowniczej, restauracjach (do których dostaje się bony od pracodawcy) jest tak dobre, świeże, urozmaicone i niedrogie, że można całe życie na tym jechać.
                            Zwłaszcza, że wśród standardowych kilku menu do wyboru zawsze są również pełne, dwudaniowe obiady dla wegetarian, cukrzyków, chorych na celiakię, ludzi którzy nie jedzą GMO.
                            Takiej kultury kulinarnej to Polska się nie doczeka nawet za 100 lat.


                            Nie wiem, jak
                            • sumire Re: Agresywne Polki 07.01.13, 20:55
                              niekoniecznie.
                              to, że polska kuchnia dostała w pupę podczas smutnych lat żywności kupowanej na kartki, a później wygłodniały naród zachwycił się tchnieniem wielkiego świata w postaci śmieciowego żarcia, nie oznacza, że mamy problem z kulturą kulinarną. wystarczy sobie trochę poczytać o historii polskiej kuchni, przebogatej. i to się pomału odradza.
                              inna rzecz, że od kilku już lat funkcjonuję w dni powszednie bez domowych obiadów, bo knajpa obok mojej pracy codziennie serwuje niedrogie i fajne lunche, w tym zawsze coś dla jaroszy. w mojej dzielnicy - a nie mieszkam w centrum - mam restaurację serwującą wszystko ekologiczne i wolne od GMO; lokal nie narzeka na brak klientów. tym samym byłabym ostrożna z wieszczeniem, że przez 100 lat nie doczekamy się kultury kulinarnej.
                              • allatatevi1 Re: Agresywne Polki 08.01.13, 01:36
                                Może masz rację, ale z tego co ja pamiętam pracowe lunche w Polsce to z byle de Volaille wyciekało tyle tłuszczu że szok...
                                Natomiast żywienie się codziennie w kanjpkach gdzie jest świeżo, zdrowo i bez GMO jest chyba na razie poza zasięgiem finansowym statystycznej polskiej rodziny.
                                • claudel6 Re: Agresywne Polki 08.01.13, 15:25
                                  U mnie tak jest. Pracuję w zagłębiu biurowcowym, gdzie lunch bary obsługują setki ludzi z okolicznych szklanych domów i taki ąę lunch bar potrafi serwowac tylko mięcho. Jak jest coś bezmięsne, to często jest to po prostu potrawa mączna (naleśniki, pierogi). Wegetarianin (czyli ja) się może pochlastać.
                                  Kulinarnie wspominam UK jak raj.
                        • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:18
                          f
                          > A skad wiesz ze dla niej jest priorytetem zeby to maz mial cieply swiezy obiad?
                          > Moze priorytetem jest wlasnie, zeby to ONA miala ten swiezy obiad bo dba o die
                          > te a maz sie zalapuje na to przy okazji.

                          Masz racje tego nie wiem, choc rosa juz nieraz napisala.o wymaganiach jej meza co do obiadu takze, a kasiezniczka tez wyraznie zaznaczyla, ze ona dla meza codziennie obiad gotuje.
                          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:24
                            kasiezniczka tez wyraznie zaznaczyla, ze ona dla meza codziennie obiad gotuje

                            i bardzo to smiem lubic. Nie daj boze aby mnie gnali do mycia garow!
                        • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:23
                          franczii napisała:

                          > A skad wiesz ze dla niej jest priorytetem zeby to maz mial cieply swiezy obiad?
                          > Moze priorytetem jest wlasnie, zeby to ONA miala ten swiezy obiad bo dba o die
                          > te a maz sie zalapuje na to przy okazji.

                          Tu nie problem w swiezym obiedzie wlasnymi recami zrobionym tylko o pogardzie dla tych wstretyncy brytyjek co tego obiadu nie robia i mezow sobie ustawiaja.
                  • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:24
                    Ksiezniczko, ta twoja koncowka ciazy to juz ladnych pare miesiecy trw ale.niech
                    > tam.

                    Od polowy 6 miesiaca ciazy pracuje z domu ze wzgl na niemoznosc chodzenia. Chyba costam jednak robie skoro mi placa i sa zadowoleni. W ciazy nie bylam cale zycie. Obiady gotuje od zawsze.

                    Osobiscie akceptuje tylko zwiazki partnerskie wiec nie wstaj
                    > e wczesnie rano aby obiad przygotowac i lunch mezusiowi, ani nie ide ostatnia s
                    > pac po tym jak mezowi koszule wyprasuje wink


                    No prosze cie i kto tu jest agresywny? Dlaczego tak wnikasz w moje zycie i wyciagasz wnioski. Moj zwiazek jest jak najbardziej partnerski. Zarabiam tyle samo co moj chlop. A propos prasowania i sprzatania to rola mojego faceta.

                    > Ja tam.sie tak bardzo nie interesuje zyciem moich znanomych czy kolegow z pracy
                    > , ale co kto lubiwink

                    Ale zywo interesujesz sie zyciem anonimowej forumowiczki princesswhitewolf jak wynika z tego co piszesz jak to niby niepartnersko smile)) wyglada moje zycie bo... lubie gotowac. ( uwielbiam)

                    Zywo sie interesuje zyciem moich znajomych i oni moim tez - pisza emaile i odwiedzaja mnie. Normalne relacje miedzyludzkie


                    > Dajksiezniczko alez ja jestem wyluzowana smile
                    passive agressive wyluzowanie? Rozmawiaj o przedmiocie rozmowy a nie rob przytykow osobistych. Ja nie wnikam w to jak wyglada Twoje zycie i nie spekuluje nad nim
                    • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:36

                      > No prosze cie i kto tu jest agresywny? Dlaczego tak wnikasz w moje zycie i wyci
                      > agasz wnioski. Moj zwiazek
                      > Ale zywo interesujesz sie zyciem anonimowej forumowiczki princesswhitewolf jak
                      > wynika z tego co piszesz jak to niby niepartnersko smile)) wyglada moje zycie bo..
                      > . lubie gotowac. ( uwielbiam)

                      Ksiezniczko ja tylko odpowiadam.na twoje posty, a wiem o tobie tyle ile sama napiszesz.

                      > Zywo sie interesuje zyciem moich znajomych i oni moim tez - pisza emaile i odwi
                      > edzaja mnie. Normalne relacje miedzyludzkie

                      Ok. ja jednak wiem mniej wiecej jak wyglada zycie moich bliskich znajomych, w przeciwienstwie do twoich kobiety ani nie spedzaja czasu w pubach ani nie sa agresywne.

                      > passive agressive wyluzowanie?

                      Przyganial kociol garnkowi wink
                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:44
                        a wiem o tobie tyle ile sama napiszesz

                        duzo dopisujesz nie pytajac. Troche to takie czarno biale zobacz sama: Jak gotuje obiady codziennie to na pewno nie pracuje i maz ja utrzymuje tudziez niedosypia i jakis dran ja wykorzystuje. A to jest niepotrzebne myslenie na skroty bo wcale tak nie jest. Ja lubie gotowac. Nigel robi mase rzeczy innych typu prasowanie, wsadzanie do zmywarki, mycie blatow, a poza tym mamy sprzataczke.

                        > Ok. ja jednak wiem mniej wiecej jak wyglada zycie moich bliskich znajomych, w p
                        > rzeciwienstwie do twoich kobiety ani nie spedzaja czasu w pubach ani nie sa agr
                        > esywne.


                        Ja mam roznych znajomych i takich i owakich. Znowu wszystko albo czarne albo biale... Jezu.......
                        • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:05
                          princesswhitewolf napisała:

                          > duzo dopisujesz nie pytajac. Troche to takie czarno biale zobacz sama: Jak gotu
                          > je obiady codziennie to na pewno nie pracuje i maz ja utrzymuje tudziez niedos
                          > ypia i jakis dran ja wykorzystuje. A to jest niepotrzebne myslenie na skroty bo
                          > wcale tak nie jest. Ja lubie gotowac. Nigel robi mase rzeczy innych typu praso
                          > wanie, wsadzanie do zmywarki, mycie blatow, a poza tym mamy sprzataczke.

                          Ja dopisuje?to ty napisalas ze pomimo iz pracujesz 40h na odpowiedzialnym stanowisku to w przeciwienstwie do tych agresywnych wyluzowanych w pubach Angielek czeka na.meza cieply obiadek, prawda? Wiec ja ci napisalm, ze jak sie ma czas to sie da, ale jak sie nie ma to gorzej. Ty jednak ze wstajesz rano itd., wszystko tak aby udowodnic ze jestes perfekcyjna i lepsza niz te Angielki. Ja ci napisalam, kazdy robi to co lubi, ja wole sie wyspac niz po nocach (jak.rosa) obiady gotowac. Z czym masz problem?

                          > Ja mam roznych znajomych i takich i owakich. Znowu wszystko albo czarne albo bi
                          > ale... Jezu.......

                          Nie zauwazylas, ze to w twoim pierwszym poscie w tym.watku napisalas bardzo czarno na bialym, ze Angielki to swoj czas spedzaja w pubach, nie gotuja i.ustawiaja mezow, moze sie myle? Ja ci napisalam ze moje znajome.Angielki wcale tak nie robia. Poraz kolejny, ty wiesz najlepiej bo tak, prawda?
                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:55
                        Przyganial kociol garnkowi

                        absolutnie nie. Ja sie tylko bronie i nie atakuje cie i twoich wyborow. W ogole nie podnosze kwestii tego jak ty zyjesz. Po prostu tlumacze ci aby dac szersze spojrzenie na cos a nie tylko czarne- biale. Niewolnice mezow od marchewek- Wolne na MCDonaldzie itp skroty myslowe. Ludzie sa rozni.

                        Odeszlismy od tematu, a bylo o agresji, a pozniej wspomnialam o gotowaniu w UK: James Oliver na tym temacie nie-gotowania i problemu gotowcow w UK zrobil kariere. To znana sprawa
                        • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:07
                          princesswhitewolf napisała:

                          > Odeszlismy od tematu, a bylo o agresji, a pozniej wspomnialam o gotowaniu w UK:
                          > James Oliver na tym temacie nie-gotowania i problemu gotowcow w UK zrobil kari
                          > ere. To znana sprawa

                          Znana jest sprawa ze tez ulatwia sobie zycie jak moze i nie skorbie marchewek.

                          Swoja droga...riobiono ostatnio badania nad kalorycznoscia i zawartoscia cukrow i tluszczow w pokarmach przygotowywanych miedzy innymi prze Oliviera oraz innych kucharzy telewizyjnych i porownano to z gotowcami i okazuje sie ze gotowce zdrowsze tongue_out
                          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:15
                            > Znana jest sprawa ze tez ulatwia sobie zycie jak moze i nie skorbie marchewek.

                            Mylisz sie. Moj chlop gotuje calkiem niezle jak chce. To byl stary kawaler i musial nauczyc sie wiele.
                            >
                            > Swoja droga...riobiono ostatnio badania nad kalorycznoscia i zawartoscia cukrow
                            > i tluszczow w pokarmach przygotowywanych miedzy innymi prze Oliviera oraz inny
                            > ch kucharzy telewizyjnych i porownano to z gotowcami i okazuje sie ze gotowce z
                            > drowsze tongue_out


                            Ja nie o samej diecie Jamesa Olivera tylko jak zrobil kariere. Otoz podniosl alarm, ze w szkolach w stolowkach w UK jada sie gotowce, w domu tez a potem w rezultacie spoleczenstwo ma potezny problem iz idzie w strone nadwagi jak w USA.To on rozslawil problem.

                            James Oliver niezle gotuje (w wiekszosci przynajmniej) i od zera( przynajmniej swieze toto), ale juz taka piekna Nigella to naprawde kalorycznie i jakos prze dziwacznie potrafi.. ( np rozpuszcza batoniki Marsa by zrobic z nich kolejny deser( ciasto) z dodatkiem herbatnikow i gotowej bitej smietany z puszki...Widzialam taki odcinek)
                            • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:27
                              princesswhitewolf napisała:


                              > James Oliver niezle gotuje (w wiekszosci przynajmniej) i od zera( przynajmniej
                              > swieze toto), ale juz taka piekna Nigella to naprawde kalorycznie i jakos prze
                              > dziwacznie potrafi.. ( np rozpuszcza batoniki Marsa by zrobic z nich kolejny d
                              > eser( ciasto) z dodatkiem herbatnikow i gotowej bitej smietany z puszki...Widzi
                              > alam taki odcinek)

                              W takim razie smiem twierdzic ze malo Oliviera ogladasz...w sumie wystarczy popatrzyc jak sie puculowaty zrobil by wiedziec jakie to jego zarcie malo kaloryczne i zdrowe smile
                              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:31
                                W takim razie smiem twierdzic ze malo Oliviera ogladasz...w sumie wystarczy pop
                                > atrzyc jak sie puculowaty zrobil by wiedziec jakie to jego zarcie malo kalorycz
                                > ne i zdrowe smile


                                On sporo miesa piecze i smazy jak go juz widze i nie jest to akurat w moich trendach gotowania.
                                Faktycznie nie czesto ogladam 30 minutes program. Ja w ogole za duzo TV nie sledze.

                            • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:32
                              princesswhitewolf napisała:

                              > Ja nie o samej diecie Jamesa Olivera tylko jak zrobil kariere. Otoz podniosl a
                              > larm, ze w szkolach w stolowkach w UK jada sie gotowce, w domu tez a potem w re
                              > zultacie spoleczenstwo ma potezny problem iz idzie w strone nadwagi jak w USA.T
                              > o on rozslawil problem.

                              ale Jamie do najszczuplejszych nie nalezy wink a problem.jest w tym co sie je ile generalnie o styl zycia chodzi.

                              > James Oliver niezle gotuje (w wiekszosci przynajmniej) i od zera( przynajmniej
                              > swieze toto), ale juz taka piekna Nigella to naprawde kalorycznie i jakos prze
                              > dziwacznie potrafi.. ( np rozpuszcza batoniki Marsa by zrobic z nich kolejny d
                              > eser( ciasto) z dodatkiem herbatnikow i gotowej bitej smietany z puszki...Widzi
                              > alam taki odcinek)

                              No ale to deser, nie trzeba go jest, rozpuszczenie batonow a rozpuszczenie czekoaldy plis dodanie do niej masla smietany to taka duza roznica? Jedno i drugie to tluszcz i cukier, kupa.zbednych kalorii.
                              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:42
                                ale Jamie do najszczuplejszych nie nalezy wink a problem.jest w tym co sie je ile generalnie o styl zycia chodzi.

                                jezu on nie jest jakims wzorcem znowu dla mnie czy kogokolwiek. Napisalam tylko o nim w kontekscie problemu z gotowcami
                                Problem jest w tym CO sie je."You are what you eat" ( sa chudzi diabetycy) + co wazne ILE sie je versus ILOSC RUCHU. Wiek tez spowalnia przemiane materii. Jezeli Oliver je duzo to nie wazne jak swiezo i zdrowo nie uratuje go to przed otyloscia.

                                a rozpuszczenie czek
                                > oaldy plis dodanie do niej masla smietany to taka duza roznica

                                Czekolada to tez produkt gotowy. Dobry kucharz jesli sie zabiera za cos takiego to zaczyna od kakao ( najlepiej peruwianskie czy ekwadorskie) a nie od czekolady. A poza tym to polecam Raw Chocolate jesli juz ktos bez czekolady zyc nie moze. Najzdrowsze rozwiazanie.
                                • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:44
                                  tluszcz i cukier, kupa.zbednych kalorii.

                                  Syrop z agawy, Maple syrop lucuma i inne skladniki na bazie fruktozy jak juz bez slodyczy nie da sie zyc.
                                  • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:03
                                    princesswhitewolf napisała:

                                    > tluszcz i cukier, kupa.zbednych kalorii.
                                    >
                                    > Syrop z agawy, Maple syrop lucuma i inne skladniki na bazie fruktozy jak juz be
                                    > z slodyczy nie da sie zyc.

                                    Wciaz cukier
                                    • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:08
                                      > Wciaz cukier

                                      Wiesz makaron ryz, chleb to tez cukier. Wszystkie weglowodany to cukier. Pozostawaloby ci tylko bialko do jedzenia. Masz cukry proste i zlozone. Fruktoza jest latwo wchlanialna a tu o tym mowa.
                                      Najlepiej w ogole nie jesc czekolady- kto nakazuje? Ja nie przepadam i nigdy nie przepadalam a juz mlecznej nie cierpie.
                                    • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:22
                                      carmita80 napisała:

                                      > princesswhitewolf napisała:
                                      >
                                      > > tluszcz i cukier, kupa.zbednych kalorii.
                                      > >
                                      > > Syrop z agawy, Maple syrop lucuma i inne skladniki na bazie fruktozy jak
                                      > juz be
                                      > > z slodyczy nie da sie zyc.
                                      >
                                      > Wciaz cukier

                                      Alez jak piknie sie nazywa.
                                      Zawsze to lepiej powiedziec ze sie slodzi z syropem z agawy niz pospolitym z torebki cukrowej z supermarketu smile
                                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:28
                                        Zawsze to lepiej powiedziec ze sie slodzi z syropem z agawy niz pospolitym z torebki cukrowej z supermarketu

                                        jak chcesz pospolicie nazwane to kup fruktoze w granulacie a nie granulowany cukier. Zdrowiej
                                        • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:36
                                          princesswhitewolf napisała:

                                          > jak chcesz pospolicie nazwane to kup fruktoze w granulacie a nie granulowany cu
                                          > kier. Zdrowiej

                                          Dziekuje za porade ale nie czuje wyrzutow sumienia jak sobie cwierc lyzeczki bialej smierci cukrowej (o przepraszam jak moge to brazowej) wrzucam do kawy
                                          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:43
                                            oh hanalui, mowa wszak o jakichs ciastach z rozmaczanych Marsow byla a nie jakiejs lyzeczce dziennie cukru... Sa ludzie jacy nie moga zyc bez sporych ilosci slodyczy dzien w dzien. W ich kontekscienich mowie ze zdrowe rozwiazania takie zdrowotne, a nie tam o jakiejs lyzeczce no bo nie przesadzajmy: nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu. Od lyzeczki cukru dziennie nie przytyjeszsmile
                                            • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:00
                                              princesswhitewolf napisała:

                                              > oh hanalui, mowa wszak o jakichs ciastach z rozmaczanych Marsow byla a nie jak
                                              > iejs lyzeczce dziennie cukru...

                                              Ale co to ma za znaczenie...jedni dadza 2 szklanki cukru bo bedzie taniej inni rozmaczane Marsy. I tu cukier i tu cukier.
                                              Ja z dawnych czasow pamietam szyszki robione z tego ryzu preparowanego czy jak sie go tam zwalo i rozpuszczonych krowek na masle, slodkie toto bylo jak cholera
                                              O kasztankach (chyba dobrze nazwe pamietam) z tluczonych herbatnikow, kakao, masla, czekolady i czegos tam jeszcze nie wspomne.
                                • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:02
                                  princesswhitewolf napisała

                                  > jezu on nie jest jakims wzorcem znowu dla mnie czy kogokolwiek. Napisalam tylko
                                  > o nim w kontekscie problemu z gotowcami

                                  problem z gotowcami to tylko czesc, w pl dzieci i mlodziez tyja bardzo szybko a wiekszosc jada domowe obiady bo kod kulturowy plus wielu nie stac na gotowce
                                  Gotowanie w tv to nie tylko sztuka.dla sztuki wiec trudno oczekiwac aby kucharz najpierw zabieraj sie za produkcje czekolady, masla, smietany itd. Najlepiej powinno sie zaczac od hodowania wlasnymi rekami warzyw, owocow, zwierzat itd. Jamie, Nigella i inni daja rozne opcje, jedne sa pracochlonne i trudne bardzien kaloryczne a inne szybkie, tanie, lekkie i zdrowe, od lidzi zalez co wybiora jesli cokolwiek. Do a ma tylko 24 z czego prawie polowa przeznacza sie na.sen, a.praca to 8h dziennie lub wiecej albo mniej ale sa inne zajecia w zaleznosci od okolicznosci wiec czesto na gotowanoe czasu zbyt duzo nie zostaje uncertain warto to wziac pod uwage.
                                  • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:13
                                    w pl dzieci i mlodziez tyja bardzo szybko

                                    Nie widzisz roznicy miedzy problemem otylosci w UK czy jeszcze bardziej USA a np Polska?
                                    Niemozliwe. Toz to alarmowa sprawa.
                                    W Polsce otylosc jest ale nie az tak jak w UK. Teraz niestety nawyki sie zmieniaja i w PL.
                                    Dziwnym trafem jest korelacja miedzy spoleczenstwami gdzie ludzie gotuja i przywiazuja wage do swiezosci i jakosci pozywienia a mniejsza otyloscia.

                                    Najlepiej p
                                    > owinno sie zaczac od hodowania wlasnymi rekami warzyw, owocow, zwierzat itd.


                                    Pewno ze tak, ale jak wlasciwie twierdzisz to nierealne. Sa opcje posrednie- gotowe posiekane warzywa, zakup od lokanych producentow czy organicznych itd itp.
                                    • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:28
                                      princesswhitewolf napisała:

                                      > w pl dzieci i mlodziez tyja bardzo szybko
                                      >
                                      > Nie widzisz roznicy miedzy problemem otylosci w UK czy jeszcze bardziej USA a n
                                      > p Polska?

                                      No wlasnie widac to jak na dloni. PL nawet jeszcze nie zaczela na dobre korzystac z gotowcow, bo domowe jedzenie nadal tanisze, a juz tyje na potege, co to bedzie jak zacznie
                                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:30
                                        co to bedzie jak zacznie

                                        niech sie martwia na zapas. Przyswajalnosc kalori w PL nie jest wieksza niz w UK. Nadwaga bierze sie z ilosci jedzenia i jakosci.
                                    • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:33
                                      princesswhitewolf napisała:

                                      > Niemozliwe. Toz to alarmowa sprawa.
                                      > W Polsce otylosc jest ale nie az tak jak w UK. Teraz niestety nawyki sie zmieni
                                      > aja i w PL.
                                      > Dziwnym trafem jest korelacja miedzy spoleczenstwami gdzie ludzie gotuja i przy
                                      > wiazuja wage do swiezosci i jakosci pozywienia a mniejsza otyloscia.

                                      To chyba ty nie znasz najnowszych danuch na temat otylosci dzieci w Plsce. Mylisz sie uwazajac zs jedynyvwplyw na otylosc ma nie gotowanie w domu. Mozna gotowa w domu jak najbardziej uzywajac produktow swizych ale laczyc je nieodpowiednio przez co beda kaloryczne ale malo odzywcze. Dodatkowo ilosc oraz bram ruchu i na otylosc dlugo nie trzeba czekac.

                                      >
                                      > Pewno ze tak, ale jak wlasciwie twierdzisz to nierealne. Sa opcje posrednie- go
                                      > towe posiekane warzywa, zakup od lokanych producentow czy organicznych itd itp.


                                      Tez nie daje pewnosci ze beda tobprodukty w pelni wartosciowe. Jak wiesz kazdemi chodzi o pieniadze czy to malym lokalnym.producentom czy duzym koncernom, czy w pl.czy uk.czy innym miejscu. Ma sie oplacac.
                                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:40
                                        laczyc je nieodpowiednio

                                        sorry ale w diete Diamondow i wszelkie popluczyny po nich w nielaczenie bialka z weglowodanami to na nie wierze. Ilosc kalorii spozytych ma najwieksze znaczenie. Ruch tez.
                                        A co do gotowania w domu to jednak McDonaldowy posilek ma duzo mniej do zaoferowania w kwestii zawartosci witamin, mikroelementow, enzymow jak posilek domowy przy zalozeniu ze jest to ZDROWE odzywianie a nie jakias golonka czy flaki z kapusta i ziemniakam w kolko.

                                        Tez nie daje pewnosci ze beda tobprodukty w pelni wartosciowe.

                                        Stawiam na bardziej wartosciowa jakakolwiek jarzynke pokrojona i ugotowana w domu niz na burgera z McDonalda czy KFC na codzien.
                                        • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:46
                                          princesswhitewolf napisała:

                                          > Stawiam na bardziej wartosciowa jakakolwiek jarzynke pokrojona i ugotowana w do
                                          > mu niz na burgera z McDonalda czy KFC na codzien.

                                          Rozumiem ze dla ciebie miedzy jarzynka gotowana w domu i McDonaldem juz niczego innego nie ma.
                                          Musze cie rozczarowac ale jest, moze czes ruszyc pupe z domu i poznac inne mozliwosci tongue_out
                                          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:52
                                            moze czes ruszyc pupe z domu i poznac inne mozliwosci

                                            nie no nie zaczynajmy teraz droczyc sie o jakosc restauracji. Ty zachwalac ja opowiesci o tym jak pracowalam w restauracji w latach 90tych jak tu przyjechalam i jak to sie tam robi i z czego byle bylo szybko i tanio.
                                            • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:03
                                              princesswhitewolf napisała:

                                              > moze czes ruszyc pupe z domu i poznac inne mozliwosci
                                              >
                                              > nie no nie zaczynajmy teraz droczyc sie o jakosc restauracji. Ty zachwalac ja o
                                              > powiesci o tym jak pracowalam w restauracji w latach 90tych jak tu przyjechalam
                                              > i jak to sie tam robi i z czego byle bylo szybko i tanio.

                                              A wiekszosci domow o co chodzi? Musi byc szybko po 8h pracy plus dojazd, odebranie dziecibpo drodze, zakupy itp. a po posilki jeszcze zawiezienie na zjecia dodatkowe, musi byc tanio bo budzety rodzinne z gumy nie sa na.ogol i starczyc musi na wiele a kazdy chce aby jegobrachunek w.sklepie byl jak najnizszy.
                                              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:07
                                                musi byc tanio

                                                taniej zawsze wyjdzie w domu jesli chce sie stawiac tez na jakosc. Dobre restauracje nie sa tanie. Tanie sa fast foody. Producenci obnizajac cene obnizaja jakosc.
                                                • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:18
                                                  princesswhitewolf napisała:

                                                  > taniej zawsze wyjdzie w domu jesli chce sie stawiac tez na jakosc. Dobre restau
                                                  > racje nie sa tanie. Tanie sa fast foody. Producenci obnizajac cene obnizaja jak
                                                  > osc.

                                                  Tanio wyjdzie jesli zrobisz zakupy w farm shops? Watpie. Za dobrej jakosci prodykty zawsze zaplaci sie slono. Domowe, wartosciowe obiady tez kosztuja. Ja tez robie zakupy i gotuje (choc nie.po nocachwink) i wiem co jest dobrej jakosci, gdzie to kupic i ile kosztujewink
                                            • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:06
                                              princesswhitewolf napisała:
                                              > jak pracowalam w restauracji w latach 90tych jak tu przyjechalam
                                              > i jak to sie tam robi i z czego byle bylo szybko i tanio.

                                              Od lat 90tych sporo sie zmienilo, ba...nawet Mcdonaldy i menu w nich sie zmienilo, nie ma to jak tkwic w zascianku z klapkmi na oczach w poczuciu jestem lepsza bo gotuje wlasnymi recami skrobiac marchewke
                                              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:10
                                                awet Mcdonaldy i menu w nich sie zmienilo

                                                przepraszam z calym szacunkiem ale nie wierze w masowe fast foody tanie ze zdrowa zywnoscia, zwlaszcza McDonald. Ten sam tluszcz godzinami gotowany i rozgotowywany i podgrzewany. To mass production- tam cena = kompromis.
                                                Z racji zawodowych bywam w calkem niezlych restauracjach, czasami sami chodzimy tez- ale nie czesto i nie McDonald i nie byle gdzie. Lepiej rzadzej a lepsza jakosc
                                                • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:22
                                                  princesswhitewolf napisała:

                                                  > awet Mcdonaldy i menu w nich sie zmienilo
                                                  >
                                                  > przepraszam z calym szacunkiem ale nie wierze w masowe fast foody tanie ze zdro
                                                  > wa zywnoscia, zwlaszcza McDonald.

                                                  Nigdzie nie napisalam ze zarcie jest zdrowe tylko ze im sie menu zmienilo od lat 90. Uscislajac: podaja wiecej surowych warzyw typu np marchewka, dania pod gusty lokalne, dania maja opis kaloryczno, cukrowo, tluszczowy itd, itp...alurat nie interesuje sie tym szczegolowo ale jesli juz krytykujesz to warto byloby wiedziec ze robia cos w kierunku zdrowszego zarcia.
                                                  Nie wspomne ze od kilku dobrych lat McDonald zajmuje pierwsze miejsce w zrzeszeniu firm Great Place to Work.
                                                  • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:29
                                                    Nie wspomne ze od kilku dobrych lat McDonald zajmuje pierwsze miejsce w zrzeszeniu firm Great Place to Work.

                                                    Dlaczego niskoplatna praca w McDonald jaka najchetniej wykonuja studenci mialaby byc taka wspaniala i az McDonald byloby Great Place to Work? szczerze pytam bo nie wiem
                                                  • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 20:05
                                                    princesswhitewolf napisała:

                                                    > Nie wspomne ze od kilku dobrych lat McDonald zajmuje pierwsze miejsce w zrze
                                                    > szeniu firm Great Place to Work.

                                                    >
                                                    > Dlaczego niskoplatna praca w McDonald jaka najchetniej wykonuja studenci miala
                                                    > by byc taka wspaniala i az McDonald byloby Great Place to Work? szczerze pytam
                                                    > bo nie wiem

                                                    Od czegoś trzeba zacząć prace, nie? O jest wiele powodów dlaczego to całkiem ok miejsce: jasna ścieżka awansow, przejrzystość zarobków, elastyczny czas pracy dostosowywany do potrzeb pracownikow, traktowanie pracownikow przez podwładnych itd, itp. To bardzo ścisłe kryteria które muszą firmy spełniać by sie załapać. Są na równi z Microsoft
                                                    I nie nie pracuje w MC. Co roku mamy w jakiejs tam gazecie dodatek poświęcony temu programowi i wygranych. Polecam sobie wygooglowac i sprawdzić
                                        • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:57
                                          princesswhitewolf napisała:

                                          > laczyc je nieodpowiednio
                                          >
                                          > sorry ale w diete Diamondow i wszelkie popluczyny po nich w nielaczenie bialka
                                          > z weglowodanami to na nie wierze. Ilosc kalorii spozytych ma najwieksze znaczen
                                          > ie. Ruch tez.

                                          Nie wiem.nawet co to za dieta. Mam na mysli cos innego, a mianowicie posilki przygotowywane w domj ale nie dajece wystarczajacej ilosci skladnikownodzywczych za to dostarczajace tluszcze, cukry np. wiekszosc na slodko, wiele macznycb itd.

                                          > A co do gotowania w domu to jednak McDonaldowy posilek ma duzo mniej do zaofero
                                          > wania w kwestii zawartosci witamin, mikroelementow, enzymow jak posilek domowy
                                          > przy zalozeniu ze jest to ZDROWE odzywianie a nie jakias golonka czy flaki z ka
                                          > pusta i ziemniakam w kolko.

                                          No ale.problem w tym, ze wiele tych domowych posilkow jest zle zbilansowana.

                                          > Stawiam na bardziej wartosciowa jakakolwiek jarzynke pokrojona i ugotowana w do
                                          > mu niz na burgera z McDonalda czy KFC na codzien.

                                          Nie.do konca, dlugie gotowanie warzyw nie jest pozadane, lepiej zjadac je na surowo, krotko na parze czy grilllwane a typowe jednak jest gotowanie zup i czesto dodawanie do nich smietany dla.podniesienia kalorycznosci plus do tego nalesniki z serem i smietana i obiad zle zbilansowanu gotowy, bo mamy starter plus deser. Pobtem czesto jest komputet, gry, tv i cos slodkiego ;/
                                          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:03
                                            wiekszosc na slodko, wiele macznycb itd.

                                            to m.in glowny blad wegetarian iz bialko nadrabiaja czasami macznymi a nie niemiesnymi bialkowymi.

                                            dlugie gotowanie warzyw nie jest pozadane

                                            no ja tu juz nie dyskutuje kwestii jak rozgotowac warzywa ( np ekstermum-rozgotowany brytyjski mashed pea brrr), tylko, ze naprawde lepiej kupic gotowo krojone warzywa i je przygotowac( jak najzdrowiej) niz wcinac kolejna np pizze z pierwszej lepszej pizzerni ( czyli te gdzie wszystko maja zamrozone a dodatki warzywne z serem i sosem to zamrozone pakiecik jaki sie rzuca na rozmrozone ciasto)
                                            • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:13
                                              princesswhitewolf napisała:

                                              > to m.in glowny blad wegetarian iz bialko nadrabiaja czasami macznymi a nie niem
                                              > iesnymi bialkowymi.

                                              Tu nie o to chodzi, wiekszosc polskich rodzin nie jest veg, tu chodzi o ogolne zasady wgbsa przygotowywane posilki i brak czesto juz intuicyjny wiedzy jak je zbalansowac aby byly pozywne. Ze wzwzgledy finasowe tez maja znaczenie.
                                              no ja tu juz nie dyskutuje kwestii jak rozgotowac warzywa ( np ekstermum-rozgot
                                              > owany brytyjski mashed pea brrr), tylko, ze naprawde lepiej kupic gotowo krojon
                                              > e warzywa i je przygotowac( jak najzdrowiej) niz wcinac kolejna np pizze z pier
                                              > wszej lepszej pizzerni ( czyli te gdzie wszystko maja zamrozone a dodatki warzy
                                              > wne z serem i sosem to zamrozone pakiecik jaki sie rzuca na rozmrozone ciasto)

                                              Mushy peas to specjalny gatunek grochu, ktory szybko sie rozgotowuje, nie.trzeba go dlugo gotowac wink (bardzo go lubie, lubie tez zwykly groch i jem mrozony)
                                              Nie wiem czemu tak sie uzepilas pizzy, Mc Donalds i KFC, naprawde jest wiecej mozliwosci niz to czy rozvotowana jarzynka byle domowa.
                                              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:20
                                                rozvotowana jarzynka byle domowa

                                                to jej nie rozgotowywuj przeciez...

                                                Uczepilam sie tych McDonaldsow etc.- bo tak to sie konczy dla wielu rodzin w UK. Tanio i szybko. Albo zamrozone gotowce z supermarketu.
                                                • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:33
                                                  princesswhitewolf napisała:

                                                  > Uczepilam sie tych McDonaldsow etc.- bo tak to sie konczy dla wielu rodzin w UK
                                                  > . Tanio i szybko. Albo zamrozone gotowce z supermarketu.

                                                  W PL nie moze sie tak skonczyc bo dania gotowe jak i McDonaldy sa stosunkow drogie, taniej wychodzi domowe z tanich w duzej wiekszosci niestety produkow.
                                                  Sorry ale o ile produkt marki Tesco z UK np jogurt czy serek mozna zjesc, bez strachu o to czy sie nie bedzie swiecilo w nocy, o tyle ten polski marki Tesco jest niejadalny - taka jest mniej wiecej roznicza miedzy tani w PL i tani w UK.
                                                • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:34
                                                  princesswhitewolf napisała:

                                                  Ja jarzynek nie gotujewink warzywa swieze lub na parze lub na grillu, zupy najczesciej kremy, raczej krotko gotowane, wykorzystuje do nich takze gotowane na.parze kub grillowane, sporo zup przygotowuje uzywajac pulses.

                                                  > Uczepilam sie tych McDonaldsow etc.- bo tak to sie konczy dla wielu rodzin w UK
                                                  > . Tanio i szybko. Albo zamrozone gotowce z supermarketu.

                                                  To w takim.razie czemu to tak.samo konczy sie dla zatrwazajacej ilosci w ostanich latach czlonkow rodzin w pl?
                                                  • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:40
                                                    Ja jarzynek nie gotujewink warzywa swieze lub na parze lub na grillu

                                                    hmm to jakies nieporozumienie. "Jarzynka" = warzywa. Chyba ze cos mi znowu umknelo w polskim nazewnictwie. Ja zaczynam od marchwi z pola z Abel& Cole albo Natoora.co.uk. A jak komus spieszy sie( albo nie lubi) to sa gotowe pokrojone. A juz sposob przygotowywania jarzyn to odrebna parafia. Grilla nie lubie i nie zdrowy. Na parze tak, pieczone tak, lekko podgotowane tak.

                                                    > To w takim.razie czemu to tak.samo konczy sie dla zatrwazajacej ilosci w ostan
                                                    > ich latach czlonkow rodzin w pl?


                                                    Jeszcze nie. Polacy sa na 9tym miejscu otylosci w Europie. UK na 1wszym
                                                  • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:45
                                                    princesswhitewolf napisała:

                                                    > Jeszcze nie. Polacy sa na 9tym miejscu otylosci w Europie. UK na 1wszym

                                                    w pierwszej dziesiatce wink poza tym wskaznik tempa w jakim wzrasta otylosc u polskich dzieci jest alarmujacy.
                                                  • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 16:05
                                                    princesswhitewolf napisała:

                                                    > Jeszcze nie. Polacy sa na 9tym miejscu otylosci w Europie. UK na 1wszym

                                                    Tylko ze Brytyjczycy maja gotowe zarcia i McDonaldy od lat 60 a w PL od lat 20, a i tak dla wiekszosci niedostepne lub w nieznacznej ilosci.
                                                    Gdybysmy mieli statndard Brytyjczykow kasowy i czasowy wyprzedzalibysmy Amerykanow big_grin
                                            • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:13
                                              princesswhitewolf napisała:

                                              > no ja tu juz nie dyskutuje kwestii jak rozgotowac warzywa ( np ekstermum-rozgot
                                              > owany brytyjski mashed pea brrr), tylko, ze naprawde lepiej kupic gotowo krojon
                                              > e warzywa i je przygotowac

                                              Takie jak mashed potato krolujece codziennie na polskim stole, przy czym groszek nieco zdrowszy niz zimniok.
                                              No sorry ale w PL tradycji gotowanych na parze czy grilowanych warzyw raczej do obiadu sie nie podaje, jesli juz jakies warzywa sie podaje to zwykle przetwozone: ukiszone, rozgotowane i zagestowane na smietanie i mace, w zalewach,....o wyjatek moze marchewka, ktora sie tarta podaje ale ocukrowana wink
                                              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:17
                                                hanalui

                                                domowo ale i zdrowo. Bo jak mowilam golonka z tlusta kapusta i smalcem na ziemniakach to nie jest zadna opcja dla zdrowia. Ok moze taki ze siarczanow i benzoesanu sodu mniej niz w gotowcach.
                                                • duzeq Princess 07.01.13, 18:52
                                                  Czekaj, princess, wtrace sie troche, bo nie wiesz o co chodzi.
                                                  Hanalui nie jest w stanie przyswoic faktu, ze nie wszystko co polskie, jest okropne. Polska, polskie etc, jest najgorsze na swiecie, wiec nawet jezeli Anlicy sa na pozycji nr 1 w rankingach otylosci, to tylko dlatego, ze Polska nie miala MC donaldow od 40 lat.
                                                  Ty jako Polka narzekajaca nieco na COKOLWIEK w UK (np. ze Angielki spedzaja za duzo czasu w pubach i na ich fast foody), jestes do odstrzalu. NIE WOLNO krytykowac niczego zagramanicznego bedac Polka. NIE WOLNO.

                                                  Popatrz sie teraz z tej perspektywy na wasza obfita wymiane zdan. Ja mam niezly ubaw wink.
                                                  • hanalui Re: Princess 07.01.13, 19:45
                                                    duzeq napisała:
                                                    > Hanalui nie jest w stanie przyswoic faktu, ze nie wszystko co polskie, jest okr
                                                    > opne. Polska, polskie etc, jest najgorsze na swiecie,

                                                    Och jakze cie musi moja osoba bolec?
                                                    No cóż? Lepiej udawać glupa i twierdzić ze bijemy świat we wszystkim na głowę, a rzeczywistość skrzeczy i emigracja z raju nad Wisła ma sie dobrze. tongue_out, a pewnie jeszcze bardziej nabierze rozpędu.
                                                    No coz... o katarkach i czapusiach zmienilas zdanie, moze kiedyś przejrzysz na oczy i zobaczysz rzeczywistość jaka jest tongue_out zapale świeczke w intencji tongue_out

                                                    Anlicy
                                                    > sa na pozycji nr 1 w rankingach otylosci, to tylko dlatego, ze Polska nie miala
                                                    > MC donaldow od 40 lat.

                                                    52 lata o ile dobrze umiem liczyć.
                                                    I tak kochaniutka tempo mamy zastraszajace w tyciu, ale lepiej chwalić PL i twierdzić ze jest super bo w takim UK jest beznadzieja tongue_out


                                                    > Ty jako Polka narzekajaca nieco na COKOLWIEK w UK (np. ze Angielki spedzaja za
                                                    > duzo czasu w pubach i na ich fast foody), jestes do odstrzalu. NIE WOLNO kryty
                                                    > kowac niczego zagramanicznego bedac Polka. NIE WOLNO.

                                                    Obawiam sie ze nie zrozumialas tongue_out, jak zwykle z reszta. Ona nie narzekala tongue_out ona z pogarda wyraziła sie o cudzych wyborach, sposobach spędzania czasu bo ona jest Polka z ciepłym obiadkiem, zawsze lepsza mądrzejsza i wspanialsza, bo to co ona robi i jak robi jest dużo lepsze od tych głupoli zza granicy
                                                  • joa66 McDonald miarą cywilizacji? 07.01.13, 19:49
                                                    big_grin

                                                  • duzeq Re: McDonald miarą cywilizacji? 07.01.13, 20:03
                                                    Dla niektorych najwidoczniej, ja sie nie znam wink.
                                                  • duzeq Re: Princess 07.01.13, 20:01
                                                    > Och jakze cie musi moja osoba bolec?

                                                    Mnie twoja osoba nie boli, mnie ona smieszy. Tylko i wylacznie.

                                                    > No cóż? Lepiej udawać glupa i twierdzić ze bijemy świat we wszystkim na głowę,
                                                    > a rzeczywistość skrzeczy i emigracja z raju nad Wisła ma sie dobrze. tongue_out, a pewn
                                                    > ie jeszcze bardziej nabierze rozpędu.

                                                    Nikt nie mowil, ze Polska wszystkich na glowe. Ale jezeli jakas Polka osmieli sie cokolwiek skrytykowac za graniac, od razu rzucasz glupiutki argument "a w Polsce to jeszcze gorzej".

                                                    > No coz... o katarkach i czapusiach zmienilas zdanie, moze kiedyś przejrzysz na
                                                    > oczy i zobaczysz rzeczywistość jaka jest tongue_out zapale świeczke w intencji tongue_out

                                                    Nigdy nie mialam odmiennego zdania na temat kaszlu, kataru i czapek, ale nie uwazam zjawy czy innej podobnej do niej za ogolna reprezentacje polska. Pudlo, hanalui, jak zwykle, mozesz kase na swieczke zaoszczedzic.

                                                    > 52 lata o ile dobrze umiem liczyć.
                                                    > I tak kochaniutka tempo mamy zastraszajace w tyciu, ale lepiej chwalić PL i twi
                                                    > erdzić ze jest super bo w takim UK jest beznadzieja tongue_out

                                                    No tak, 40 a 52 lata robi koszmarna roznice big_grinDDDDD. Tak, spoleczenstwa tyja, ale Anglikow nikt nie bedzie w stanie przeskoczyc. Nawet ci obrzydliwi Polacy.

                                                    > Obawiam sie ze nie zrozumialas tongue_out, jak zwykle z reszta. Ona nie narzekala tongue_out on
                                                    > a z pogarda wyraziła sie o cudzych wyborach, sposobach spędzania czasu bo ona j
                                                    > est Polka z ciepłym obiadkiem, zawsze lepsza mądrzejsza i wspanialsza, bo to co
                                                    > ona robi i jak robi jest dużo lepsze od tych głupoli zza granicy


                                                    Princess ozenila sie z Anglikiem, wiec nie moze jakos bardzo cieta byc na wszystkich glupoli za granica. A ze tacy, lolaboga!!!, tez bywaja, nie dociera do ciebie, nie? No kurde jak Polka moze uwazac sie za lepsza od Anglikow, jak ?
                                                  • hanalui Re: Princess 07.01.13, 20:44
                                                    duzeq napisała:

                                                    > Nikt nie mowil, ze Polska wszystkich na glowe. Ale jezeli jakas Polka osmieli s
                                                    > ie cokolwiek skrytykowac za graniac, od razu rzucasz glupiutki argument "a w Po
                                                    > lsce to jeszcze gorzej".

                                                    Serio? Moze mój nick ci przesłania jasność myslenia i rozumienia tekstu, ba ... nawet tematu wątku big_grin
                                                    Temat jest o tym ze Polki to największe sekutnice ja nic nie muszę argumentowac bo to jakas badaczka zrobiła, problem ze coponiektorzy nie są w stanie przełknąć krytyki lub opinii innych o nas tongue_out
                                                    Ale nie ma to jak uwiesic sie u mojego gardła tongue_out

                                                    > Nigdy nie mialam odmiennego zdania na temat kaszlu, kataru i czapek,

                                                    Widac mam omamy i to nie twój nick sie "plul dopóki nie pojal mechanizmow". Linka ci zaoszczędze, swieczuszke zapale


                                                    > No tak, 40 a 52 lata robi koszmarna roznice big_grinDDDDD.

                                                    No roznica bo te 12 lat to niemal polowa okresu kiedy w PL sa MDi jeszcze raz powolutku - o tempie mowa. Więc jak krowie na rowie: UK ma MD i gotowe zarcia w sklepach od lat 60 czyli 52 lata - 1 miejsce w otyłości, my tylko 22 i nadal to żarcie nie jest tak powszechne i dostępne na codzień dla przeciętnego Polaka jak dla UK-czyka bo za drogie przede wszystkim a zajmujemy 10 miejsce w otyłości. Kuma czy za trudne?

                                                    > No kurde jak Polka moze uwazac sie za lepsza od Anglikow, jak ?

                                                    Nie za lepsza tylko za gorsza bo o tym wątek big_grin, Polki nie mogą być gorsze bo Brytyjki są gorsze... Buchacha.
                                                    Serio jeszcze jedna swieczuszke strzele cobys czytała wszystko wypowiedzi wlacznie z tematem a nie nicki którym chcesz dokopać tongue_out
                                                  • duzeq Re: Princess 07.01.13, 21:57
                                                    > Temat jest o tym ze Polki to największe sekutnice ja nic nie muszę argumentowac
                                                    > bo to jakas badaczka zrobiła, problem ze coponiektorzy nie są w stanie przełkn
                                                    > ąć krytyki lub opinii innych o nas tongue_out

                                                    Problem jest w tym, ze niektorzy nie moga przelknac krytyki jakiegos tam kraju, Tylko i wylacznie. Jezeli jakas Amerykanka uwaza, ze Polki przoduja w agresji, to powinna pojezdzic na swiecie. Oczywiscie, ze Polki moga byc agresywne. Dokladnie jak Angielki, Irlandki czy Hiszpanki. Palmy na pewno nie dzierza. Ale, jak juz powiedzialam, zakwestionowanie tego i odwolanie sie do przykladow z innych krajow stanowi od razu podstawe (dla co niektorych), zeby uwiesic sie u gardla kazdej, ktora osmiela sie cos na UK powiedzieciec.

                                                    > Widac mam omamy i to nie twój nick sie "plul dopóki nie pojal mechanizmow". Lin
                                                    > ka ci zaoszczędze, swieczuszke zapale.

                                                    Oszczedz kase, juz mowilam. Pojelam mechanizmy ZANIM zaczelam sie udzielac na forum. Nie wiem, powinnam sie wzruszyc, ze tak swietnie pamietasz moje posty ...? Bo ja twoich nie. Zadnego.
                                                    Ale, zebys mogla sie dalej kiedys poprodukowac, nadal pluje sie o profilaktyke i nadal pluje sie o opieke nad ciezarnymi.

                                                    Więc jak krowie na rowie: UK ma MD i gotowe zarcia w
                                                    > sklepach od lat 60 czyli 52 lata - 1 miejsce w otyłości, my tylko 22 i nadal to
                                                    > żarcie nie jest tak powszechne i dostępne na codzień dla przeciętnego Polaka j
                                                    > ak dla UK-czyka bo za drogie przede wszystkim a zajmujemy 10 miejsce w otyłości.

                                                    Wiec jak megakrowie na rowie - MC donaldy nie moga byc i nie sa glowna przyczyna otylosci. NIewazne czy istnieja od 52 lat w UK i 22 w Polsce. I powtarzam, Anglikow nikt nie jest w stanie doscignac, nawet ci obrzydliwi Polacy z kraju, w ktorym sie urodzilas.

                                                    > Nie za lepsza tylko za gorsza bo o tym wątek big_grin, Polki nie mogą być gorsze bo B
                                                    > rytyjki są gorsze... Buchacha.

                                                    Oczywiscie, ze tak moze byc. Ten artykul to zaden artykul, na razie jest sensacyjny tytul, jakies badanie CBOS-u, ktore bez porownan nic nie mowi i tyle. Przeczytam w wysokich obcasach, dam znac. Ty sie przywalilas do princesy tylko dlatego, ze osmielila sie zakwestionowac teze tego quasi-artykulu + dodala swoje zdanie na temat mlodych Brytyjek.
                                                    Nooooo, i na tym sobie juz pojechalas. Nie strzelaj wiec swieczuszek, chyba ze dla ogrzania wlasnego mozgu.
                                                  • hanalui Re: Princess 07.01.13, 23:29
                                                    duzeq napisała:

                                                    > Jezeli jakas Amerykanka uwaza, ze Polki przoduja w agresji,
                                                    > to powinna pojezdzic na swiecie. Oczywiscie, ze Polki moga byc agresywne. Dokl
                                                    > adnie jak Angielki, Irlandki czy Hiszpanki. Palmy na pewno nie dzierza.

                                                    A skąd wiesz? Widzisz ja zakładam ze to jakieś badania statystyczne porownujace wiele krajów. Jak wspominałam sporo sie takich roznorakich badań prowadzi typu najszczęśliwszym nacja, najbardziej zadowolona z pracy, z łóżka, z którego kraju faceci a z którego kobiety są najlepsze w łóżku itd, itp. Możesz sie zgadzać lub nie, mogą ci sie wyniki podobać lub nie, to tylko statystyka i trudno ze nie potrafisz przełknąć ze gdzieś tam komuś wyszło ze Polki to sekutnice tongue_out

                                                    Ale, ja
                                                    > k juz powiedzialam, zakwestionowanie tego i odwolanie sie do przykladow z innyc
                                                    > h krajow stanowi od razu podstawe (dla co niektorych), zeby uwiesic sie u gardl
                                                    > a kazdej, ktora osmiela sie cos na UK powiedzieciec.

                                                    No pewnie jak Polske krytykują to trza odbić piłkę i znaleźć gorszych, bo gdziezby wziąć na klate

                                                    > Pojelam mechanizmy ZANIM zaczelam sie udzielac na f
                                                    > orum.

                                                    Tia.... A swistak z papierami. To nie ty bolałas ze do lekarza na codzień nie możesz sie dostać jak w hiszpaniji?

                                                    > Nie wiem, powinnam sie wzruszyc, ze tak swietnie pamietasz moje posty ...
                                                    Nie wzruszajacy sie ja mam taka dobra pamięć tylko tongue_out

                                                    > Ale, zebys mogla sie dalej kiedys poprodukowac, nadal pluje sie o profilaktyke
                                                    > i nadal pluje sie o opieke nad ciezarnymi.

                                                    O proszę? Cos ci sie odblokowalo i przypomniało jednak. Mam sie wzruszyć?

                                                    > Wiec jak megakrowie na rowie - MC donaldy nie moga byc i nie sa glowna przyczyn
                                                    > a otylosci.

                                                    A w ktorym niby zdaniu wyczytalas ze napisałam ze to główna przyczyna? surprised?

                                                    NIewazne czy istnieja od 52 lat w UK i 22 w Polsce. I powtarzam, An
                                                    > glikow nikt nie jest w stanie doscignac, nawet ci obrzydliwi Polacy z kraju, w
                                                    > ktorym sie urodzilas.

                                                    Pozyjemy, zobaczymy, jak na razie jesteśmy na dobrej drodze

                                                    > Ty sie przywalilas do princesy tylko dlat
                                                    > ego, ze osmielila sie zakwestionowac teze tego quasi-artykulu + dodala swoje zd
                                                    > anie na temat mlodych Brytyjek.

                                                    Rozumiem ze inni kwestionowac mogą co im sie żywnie podoba (nawet jak PL już nie znają o czym sami mówią) a ja nie mogę? To po pierwsze. Po drugie - wpieprzasz sie miedzy wódkę a zakaske, princess chyba nie potrzebuje adwokata i obrońcy, radzi sobie sama. Misje masz jakas czy jak? Potrzebujesz jakiś sojuszników w swojej prywatnej wojence z moim nickiem? Ze tak powiem żałosne - sekutnictwo cała gębą.
                                                    Po trzecie: No ja wiem ze ty z nurtu tych co jak o zmarlych tak jak i o PL - albo dobrze albo wcale. Widac edukacja i wychowanie w kulcie nie wystawiac sie przed szereg wpojone ci w szkole, w domu, w społeczeństwie nadal silnie w tobie siedzi, twoja sprawa. Jak mówiłam - swieczuszke coby ci sie slepia otworzyły. Nie martw sie o kasę, oszczedzac nie musze w końcu recesja i mnie, stać mnie mimo to euro wydać tongue_out
                                • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:15
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  > Problem jest w tym CO sie je."You are what you eat" ( sa chudzi diabetyc
                                  > y)

                                  Ta pani nie jest chuda, ona jest wychnieta i zasuszona smile
                                • princess_yo_yo Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:42
                                  jednym z objawow cukrzycy typu 1 jest wlasnie spadek wagi, cukrzycy z diabetes mellitus moga troche utyc na insulinie ale ogolnie trzymaja wage. utrzymywanie lekko podwyzszonego poziomu cukru przy pomocy odpowiedniego dozowania insuliny to bardzo populrna 'metoda odchudzajaca' wsrod mlodych diabetykow.
                                  cukrzyca typu 2 to jest efekt stylu zycia i czesto nadwagi/otylosci
                • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:30
                  princesswhitewolf napisała:
                  > Teraz jestem w domu bo to konc
                  > owka ciazy. Obiady sa zawsze i od zawsze. Wstaje rano, skrobie marchewke itd. T
                  > akie zyciesmile

                  I co? Orderu oczekujesz bo gotujesz obiadki? Czujesz sie lepsza ze ty robisz a twoje kolezanki nie?
                  Moze poucz sie troche od kolezanek i dowiedz sie jak ustawic mezula zeby zabral sie za skrobanie marchewek i pomoc, nie musisz byc umeczona Matka Polka za granica big_grin
                  A...tak w ogole to mozna kupowac mlode marchewki, wystarczy umyc i glazurowane zrobic. Zajmuje 2 minuty (nie licze gotowania).
                  • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:49
                    > I co? Orderu oczekujesz bo gotujesz obiadki? Czujesz sie lepsza ze ty robisz a
                    > twoje kolezanki nie?

                    No to tak w kwestii agresywnych Poleksmile)) vide wpis wyzej.
                    tak jesli rozdajesz ordery to poproszesmile Czuje satysfakcje z gotowania i jest to wspaniala zabawa.


                    > Moze poucz sie troche od kolezanek i dowiedz sie jak ustawic mezula zeby zabral
                    > sie za skrobanie marchewek i pomoc, nie musisz byc umeczona Matka Polka za gra
                    > nica big_grin

                    Nie jestem umeczona i lubie gotowac. Sorry wybacz ale tacy ludzie istnieja. Jestem aktywna na forum Kuchnia tutaj.
                    Moj facet niech sie lepiej niech sie nadal zajmuje odkurzaniem czy prasowaniem czy ukladaniem w szafie bo to koszmarna nuda dla mnie.

                    > A...tak w ogole to mozna kupowac mlode marchewki, wystarczy umyc i glazurowane
                    > zrobic. Zajmuje 2 minuty (nie licze gotowania).


                    Jesli komus sie spieszy- prosze bardzo. Ja lubie organic i najlepiej prosto z piachu a nie z Tesco. Ot takie zboczenie.
                    • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:13
                      princesswhitewolf napisała:

                      > No to tak w kwestii agresywnych Poleksmile)) vide wpis wyzej.

                      I znowu przyganial kociol garnkowi wink

                      > tak jesli rozdajesz ordery to poproszesmile Czuje satysfakcje z gotowania i jest t
                      > o wspaniala zabawa.

                      Ale.orderow za zabawe nie rozdaja. A co gdybys nie czula satysfakcji i dobrze sie nie bawila? Tak, sa kobiety dla ktorych gotowanie rodzinie nawet po nocach to obowiazek, narzucony przez me.talnosc jaka wyniosly z domow.rodzinnych.


                      > Nie jestem umeczona i lubie gotowac. Sorry wybacz ale tacy ludzie istnieja. Jes
                      > tem aktywna na forum Kuchnia tutaj.

                      No tobjeszcze raz zapytam, co z tymi ktore nie lubia gotowac a musza?

                      > Moj facet niech sie lepiej niech sie nadal zajmuje odkurzaniem czy prasowaniem
                      > czy ukladaniem w szafie bo to koszmarna nuda dla mnie.

                      Moze zostawcie cos pani do sprzatania, bo sie zanudzi (to nie agresja, to ironia, zeby bylo jasne)

                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:22
                        ak, sa kobiety dla ktorych gotowanie rodzinie nawet po nocach to obowiazek, narzucony przez me.talnosc jaka wyniosly z domow.rodzinnych.
                        No to u mnie sie nie sprawdza. Ja uwielbiam gotowac a moja skadinad wspaniala matka nienawidzi( z tych co lubia szorowac zas do czystosci). Dzieki bogu ze w komunizmie byly stolowki. Nawet jak do jezdzilam w odwiedziny to zabieralam sie za gotowanie. Z domu u nas kobiety wynosza pracowitosc zawodowa i powazne podejscie do wyksztalcenia. Moja matka jest lekarzem, siostra prowadzi apteke jest farmaceuta. Jak okiem siegnac nie ma kur domowych ani leni.

                        No tobjeszcze raz zapytam, co z tymi ktore nie lubia gotowac a musza?
                        ich problem ich zycie ich wybory. Kazdy robi co chce. Sa rozmaite opcje typu juz pokrojone to i owo ale swieze. Wrzucic moga do garnka. Lepiej to niz zyc dzien w dzien na pizzy czy McDonald no nie?

                        > Moze zostawcie cos pani do sprzatania, bo sie zanudzi


                        W normalnym domu pelnym zwierzakow zawsze jest niekonczaca sie walka z balaganem i brudem.
                        • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:49
                          princesswhitewolf napisała:

                          > No to u mnie sie nie sprawdza. Ja uwielbiam gotowac a moja skadinad wspaniala m
                          > atka nienawidzi( z tych co lubia szorowac zas do czystosci). Dzieki bogu ze w k
                          > omunizmie byly stolowki. Nawet jak do jezdzilam w odwiedziny to zabieralam sie
                          > za gotowanie. Z domu u nas kobiety wynosza pracowitosc zawodowa i powazne podej
                          > scie do wyksztalcenia. Moja matka jest lekarzem, siostra prowadzi apteke jest f
                          > armaceuta. Jak okiem siegnac nie ma kur domowych ani leni.

                          Ile.pracowala twoja matka w rozwkiwcie zawodowym i siostra rowadzaca apteke? Jesli 20-25h tygodniowo to.ok mogdly gotowac w koncu zawsze to lepsze niz stolowkowe jedzenie.

                          >
                          > No tobjeszcze raz zapytam, co z tymi ktore nie lubia gotowac a musza?
                          > ich problem ich zycie ich wybory. Kazdy robi co chce. Sa rozmaite opcje typu ju
                          > z pokrojone to i owo ale swieze. Wrzucic moga do garnka. Lepiej to niz zyc dzie
                          > n w dzien na pizzy czy McDonald no nie

                          Oprocz McDonald i pizza jest wiele.innycb opcji obiadowych, no nie? Mi chodzi o.to, ze wiele.kobiet pracujacych na.caly etat gotuje bo taki ma kod kulturowy, to ich obowiazek i nawet im.przez mysl.nie przejdzie aby pomocy oczekiwac albo wymagac. Tak robi wiekszosc .Polek, etat plus drugi czyli dom a pan maz tylko etat. Perfekcyjne kobiety, robotne, zorganizowane, tyle ze.przemeczone i sfrustrowane co czesto rodzi agresjeuncertain

                          > W normalnym domu pelnym zwierzakow zawsze jest niekonczaca sie walka z balagane
                          > m i brudem.

                          Ale.prasowac i w szafach nie trzeba zwierzakom ukladac? Wszystkie znajome panie dobsprzatania prasuja.
                          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:00
                            > Ile.pracowala twoja matka w rozwkiwcie zawodowym i siostra rowadzaca apteke? J
                            > esli 20-25h tygodniowo to.ok mogdly gotowac w koncu zawsze to lepsze niz stolow
                            > kowe jedzenie.

                            Moja mama na poltora etatu ( w szpitalu i na komisji inwalidzkiej) + obowiazkowe dyzury pare razy w tyg. Duzo czasu spedzalam z nia w dyzurkach. Ma 72 lata i nadal pracuje 2 razy w tygodniu. Nie martw sie nie cierpialam az tak, stolowka w szkole byla niezla, a w weekendy byl obiad. Moja siostra pracuje na pelen etat czyli jakies 40 godzin albo dluzej bo to jej apteka. Moja siostra jak najbardziej gotuje (... z tych co lubia).

                            bo taki ma kod kulturowy,
                            > to ich obowiazek i nawet im.przez mysl.nie przejdzie aby pomocy oczekiwac albo
                            > wymagac

                            To ich problem. Moja mama nie lubi/nie lubila gotowac i czasu nie miala a stolowka mnie nie otrula. Bylo to za dawnych czasow lat 70-tych i 80tych kiedy to gotowali w stolowkach od zera a nie z polfabrykatow.

                            Ale.prasowac i w szafach nie trzeba zwierzakom ukladac? Wszystkie znajome panie
                            > dobsprzatania prasuja.

                            No u mnie moj chlop prasuje. Specjalnie chyba nie cierpi bo nie slyszalam narzekan z tego powodu. A Pani od sprzatania sprzata 120 mkw wlochatych stworzen,lazienki, myje okna w domu i conservatory- nie ma lekko u nas.
                            • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:17
                              princesswhitewolf napisała:

                              > Moja mama na poltora etatu ( w szpitalu i na komisji inwalidzkiej) + obowiazkow
                              > e dyzury pare razy w tyg. Duzo czasu spedzalam z nia w dyzurkach.

                              To nie dziwne, ze na gotowanie plus inne zajecia domowe czasu nie bylo? Spedzalas z niabczas na dyzurkach i?

                              Ma 72 lata i nadal pracuje 2 razy w tygodniu. Nie martw sie nie cierpialam az tak, stolowka
                              > w szkole byla niezla, a w weekendy byl obiad.

                              To dobrze, ze ci stolowkowe jedzenie smakowalo. Jednak nie raz byly tu watki o.stolowkowych przysmakach i jakos wiekszosci wstret na lata pozostal.

                              Moja siostra pracuje na pelen et
                              > at czyli jakies 40 godzin albo dluzej bo to jej apteka. Moja siostra jak najbar
                              > dziej gotuje (... z tych co lubia).

                              Inna.opcja przeciez nie wchodzi w gre (ironia nie agresja)


                              > To ich problem.

                              Nie tylko ich uncertain

                              Moja mama nie lubi/nie lubila gotowac i czasu nie miala a stolo
                              > wka mnie nie otrula. Bylo to za dawnych czasow lat 70-tych i 80tych kiedy to go
                              > towali w stolowkach od zera a nie z polfabrykatow.

                              A te peany na czesc jedzenia stolowkowego to na usprawiedliwienie czego? Twoja mama.pracowa na 1.5 etatu wiec nie tylko na gotowanie czasu nie miala? O udziale ojca nie wspominasz. Kod kulturowy czy tez.byl.busy albo mama.single. Zapewne znajdziesz odpowiednio polukrowana

                              > No u mnie moj chlop prasuje. Specjalnie chyba nie cierpi bo nie slyszalam narze
                              > kan z tego powodu. A Pani od sprzatania sprzata 120 mkw wlochatych stworzen,laz
                              > ienki, myje okna w domu i conservatory- nie ma lekko u nas.
                              • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:21
                                carmita80 napisała:

                                > princesswhitewolf napisała:

                                > > No u mnie moj chlop prasuje. Specjalnie chyba nie cierpi bo nie slyszalam
                                > narze
                                > > kan z tego powodu. A Pani od sprzatania sprzata 120 mkw wlochatych stworz
                                > en,laz
                                > > ienki, myje okna w domu i conservatory- nie ma lekko u nas.

                                No nie ma, trudno byloby ja jeszcze prasowaniem obciazac wink
                              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:27
                                To nie dziwne, ze na gotowanie plus inne zajecia domowe czasu nie bylo? Spedzalas z niabczas na dyzurkach i?

                                Znowu cos wymyslasz i jakos dziwnie pasjonujesz sie analiza mojego zycia. Byl czas i uwazam i wszyscy znajomi wokol uwazaja do dzis, ze mam niezwykle dobra matke. W weekendy owszem gotowala. Miala rowniez czas by poswiecac czas zabawie i nauce mojej i siostry.

                                Jednak nie raz byly tu watki o.
                                > stolowkowych przysmakach i jakos wiekszosci wstret na lata pozostal.

                                Dobrze trafilam zatem bo traumy nie mamsmile


                                Inna.opcja przeciez nie wchodzi w gre

                                A po co ma wchodzic w gre? Komus zle czy jak? Zawsze porzadkujesz zycie innych wg swoich wyobrazen?

                                > A te peany na czesc jedzenia stolowkowego to na usprawiedliwienie czego?
                                Peany? gdzie? bylo ok jedzenie.

                                O udzial
                                > e ojca nie wspominasz. Kod kulturowy czy tez.byl.busy albo mama.single.


                                wczesna wdowa. To tez kod kulturowy? smile))
                                • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:44
                                  princesswhitewolf to ty na okraglo piszesz o sobie, jaka masz odpowiedzialna prace, jaki masz.dom, co w nim jest, ze masz pania do sprzatania, co robia znajomi, kim.jest twoja matka, jaka jest itd., siostra itp.ja niczego nie wymyslam, piszesz to.odpowiadam, wyciagam wnioski, ktore i tak zostawiam.dla siebie, odnosze sie tylko do tego sama przedstawiasz.

                                  Przykro mi z pwodu utraty ojca, zwlaszcza ze tak wczesnie.
                                  • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:58
                                    princesswhitewolf to ty na okraglo piszesz o sobie

                                    naleze do osob szczerych i otwartych a ty mi sie pytasz wprost. Wiec odpowiadam. Ale w sumie dziwie sie ze szukasz jakichs niescislosci czy niekonsekwencji i tak szczegolowo dopytujesz o jakas tam princesswhitewolf niczek w wirtualnym swiecie. Domy bywaja rozne i ludzie rozni. Sytuacje zyciowe tez. Nie zawsze wszystko idzie pod linijke kodow kulturowych. Czasami bywa inaczej.

                                    Przykro mi z pwodu utraty ojca, zwlaszcza ze tak wczesnie.
                                    Ano tak bywa. Niezdrowy tryb zycia prowadzil, palil ogromnie mimo ze lekarz
                                    • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:28

                                      > naleze do osob szczerych i otwartych a ty mi sie pytasz wprost.

                                      Zapytalam o twojego ojca, bo o nim nie wspominalas oraz ile.pracowala twoja matka bo bylo tobzwiazane z tym co stwierdzilas w.dyskusji. Nie przypominam sobie natomiast abym pytala cie o to co jadasz, badz jadalas w dziecinstwie, jaki masz duzy dom, czy masz sprzataczke ani czym.zajmuje sie twoja matka i siostra, choc to wiedzialam bo obwiescilas na forum dawno temu.

                                      Wiec odpowiadam
                                      > . Ale w sumie dziwie sie ze szukasz jakichs niescislosci czy niekonsekwencji i
                                      > tak szczegolowo dopytujesz o jakas tam princesswhitewolf niczek w wirtualnym sw
                                      > iecie. Domy bywaja rozne i ludzie rozni. Sytuacje zyciowe tez. Nie zawsze wszys
                                      > tko idzie pod linijke kodow kulturowych. Czasami bywa inaczej.

                                      Niescislosci wynikaja z tego conpiszesz, a czesto sama.sobie przeczysz, czesto tworzysz rozne wersje roznych sytuacji tak aby pasowaly do twoich aktualnych pogladow itd.
        • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:54
          princesswhitewolf napisała:
          > Obserwuje mlode Angielki w UK, w porownaniu z Polkami to herszt baby spedzajace
          > kazdy wieczor w pubie, a jak wyjda za maz to maz chodzi jak w zegarku. Swieze
          > domowe obiadki? Zapomnij...


          Ostatnio na forum jakikolwiek temat by sie nie pojawil jest sprowadzany do tego jak tam za ta wstretna granica, na wyspach itd...
          Bosz...sa robione badania najszczesliwszych nacji, najbardziejj zadowlonych z lozka, z zycia ogolnie itd, itp, czemu nie mozna przelknac ze byc moze tak jest?
          Przecie pieniactwo, sekutnictwo to nasza cecha narodowa. Zadnego odkrycia pani nie zrobila
          • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:58
            czemu nie mozna przelknac ze byc moze tak jest?
            Przecie pieniactwo, sekutnictwo to nasza cecha narodowa. Zadnego odkrycia pani nie zrobila


            Jestem racjonalistka- uwazam ze kazdy narod ( jak i czlowiek) ma zalety i wady.
            Nie uwazam aby pieniactwo czy sekutnictwo bylo typowa polska cecha narodowa. Absolutnie z tego nie slyniemy w swiecie. Z pozytywow to z pracowitosci slyniemy, a z negatywow to z narzekania. Popytaj tylko obcokrajowcow...
            • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:03
              princesswhitewolf napisała:

              > Jestem racjonalistka- uwazam ze kazdy narod ( jak i czlowiek) ma zalety i wady.
              > Nie uwazam aby pieniactwo czy sekutnictwo bylo typowa polska cecha narodowa. Ab
              > solutnie z tego nie slyniemy w swiecie. Z pozytywow to z pracowitosci slyniemy,
              > a z negatywow to z narzekania. Popytaj tylko obcokrajowcow...


              Obvokrajowcy najlepiej oceniaja dana nacje zyjac wsrod nich i to na tyle.dlugo aby poznac jabdobrze, a to najlepiej dziala zyjac wsrod wiekszosci a nie mniejszosci. Inne obserwacje beda miec Anglicy o Polakach przybylysch po II wojnie a inne o przybylych po 2005 r czy okolo tego okresu. Inne obserwacje beda w.roznych krajach.
              • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:12
                Obvokrajowcy najlepiej oceniaja dana nacje zyjac wsrod nich i to na tyle.dlugo aby poznac jabdobrze, a to najlepiej dziala zyjac wsrod wiekszosci a nie mniejszosci.

                carmita, nie no nie jestem emigracja po 2 wojnie swiatowej bo to pokolenie chyba juz nie zyje w wiekszosci i starsze niz moja mama jaka urodzila sie w 1941. Ja mam 40 lat.Ja nie przyjechalam do UK w 2005 ani w 2003. Jestem emigracja z pierwszej polowy lat 90tych. Nie mieszkam wsrod Polakow, ani moj chlop nie jest Polakiem.
                • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:23

                  > carmita, nie no nie jestem emigracja po 2 wojnie swiatowej bo to pokolenie chyb
                  > a juz nie zyje w wiekszosci i starsze niz moja mama jaka urodzila sie w 1941. J
                  > a mam 40 lat.Ja nie przyjechalam do UK w 2005 ani w 2003. Jestem emigracja z pi
                  > erwszej polowy lat 90tych. Nie mieszkam wsrod Polakow, ani moj chlop nie jest P
                  > olakiem.

                  No ale jakie znaczenie ma to kiedy ty przyjechalas? Wiekszosc Polakow w.uk nie przyjechala tu w latach 90 a ocenic nacje mozna po wiekszosci i po dluzszych obserwacjach, tak wiec najlepiej to wyglada jak sie zyje wsrod danego narodu. Anglicy/Brytyjzycy maja inne zdanie o starej emigracji (zyja jeszcze i dobrze sie maja) a inne o swiezej. To ostania moga scharakteryzowac tylko powierzchownie.
                  • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:33
                    Wiekszosc Polakow w.uk nie przyjechala tu w latach 90 a ocenic nacje mozna po wiekszosci i po dluzszych obserwacjach, tak wiec najlepiej to wyglada jak sie zyje wsrod danego narodu.

                    Jak przyjechalam do UK to w Londynie bylo ok 20 tys Polakow.

                    (zyja jeszcze i dobrze sie maja)
                    Czyli ci po wojnie co osiedli? Aktualnie 90letni byli lotnicy w okolicach Nottingham it? Zyja i maja sie dobrze? Ilu?
                    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ze osoba urodzona w 1940r ma aktualnie 73 lata. Osiedli jako parolatkowie? No ale to nie Polacy tylko pochodzenia polskiego jacy ulegli calkowitej amalgamacji- wychowanie brytyjskie i o Polsce wiedza malo co.


                    Anglicy/Brytyjzycy maja inne zdanie o starej emigracji a inne o swiezej.


                    Hmm nie zauwazylam aby znali tyle osobnikow ze starej emigracji az powojennej ( bylo ich naprawde nie tak wielu, kilkadziesiat tysiecy moze) aby byli w stanie oceniac, a rodzina od strony mojego faceta jest rozlegla i ciagle u mnie przesiaduja.
                    • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:52
                      princesswhitewolf napisała:

                      > Jak przyjaechalam do UK to w Londynie bylo ok 20 tys Polakow.

                      Faktycznie, w kilkumilionowym.miescie to duzo i wszyscy przyjechali w tym czasie co ty, bo w.koncu twoja historia jest reprezentatywna.


                      > Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ze osoba urodzona w 1940r ma aktualnie 73 la
                      > ta. Osiedli jako parolatkowie? No ale to nie Polacy tylko pochodzenia polskiego
                      > jacy ulegli calkowitej amalgamacji- wychowanie brytyjskie i o Polsce wiedza ma
                      > lo co.

                      Tyle, ze osoby ktore tu przyjechaly po wojnie nawet jesli czesc z nich juz nie zyje to dala sie poznac i miala stycznosc z tutejszym.spoleczenstwem.przez wiele.lat, wiec jakby nie bylo Anglicy wyrobili sobie o nich zdanie. A Anglicy to bie tylko ludzie mlodzi, a ty przedstawiasz to jakby tamtobpokolenie wymarlo albo mialo demensie. Ja osobiscie poznalam tu osoby ze starej emigracji, zyjace i majace sie calkiem niezle oraz ich potomstwo.
                      >

                      > Hmm nie zauwazylam aby znali tyle osobnikow ze starej emigracji az powojennej
                      > ( bylo ich naprawde nie tak wielu, kilkadziesiat tysiecy moze) aby byli w stani
                      > e oceniac, a rodzina od strony mojego faceta jest rozlegla i ciagle u mnie prze
                      > siaduja.

                      A ja zauwazylam, poznalam tez wielu Anglikow, ktorzy znaja albo jeszcze niedawno znali wiele takich osob, bo to ich sasiedzi, koledzy z pracy, czesto tescie ich dzieci itd. Duzo slabiej znaja za to Plakow z nowego naplywu, bo ci w znacznej przewadze nie znaja jezyka, obracaja sie we wlasnym towarzystwie, pracuja czesto w fabrykach gdzie ilosc rodakow jest czasami przewazajaca i czesto nie widza potrzeby ani nie maja checi sie asymilowac. Owszem szefostwo w fabrykach powie, ze Polacy sa pracowici, bo wiekszoac po to tu przyjechala, pracuja ile tylko moga i szarpia aby tylko prace utrzymac, taka mentalnosc prosto pl.
                      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:03
                        Faktycznie, w kilkumilionowym.miescie to duzo i wszyscy przyjechali w tym czasie co ty, bo w.koncu twoja historia jest reprezentatywna.

                        A kazdego innego jest tylko nie moja? Poza tym czy ja ludzi nie znam?
                        Dzwinie sie z Toba rozmawia. Kwestionujesz wszystko. Masz prawo do odmiennej opinii ale zaraz nie atakuj rozmowcy. Najwieksza ilosc Polakow przyjechala ok 2003 i wtedy wielu brytyjczykow dowiedzialo sie w ogole cos o Polakach z doswiadczenia.


                        > A ja zauwazylam, poznalam tez wielu Anglikow, ktorzy znaja albo jeszcze niedawn
                        > o znali wiele takich osob, bo to ich sasiedzi, koledzy z pracy, czesto tescie i
                        > ch dzieci itd.


                        Ok. Jesli mieszkasz/ mieszkalas w okolicach Nottingham czy w ogole Midlands to tam ich faktycznie bylo zageszczenie i byc moze tam ludzie znaja bardziej tamtejsze pokolenie.

                        obracaja sie we wlasnym towarzystwie,

                        no ale to charakterystyka nie tylko Polakow. 1 pokolenie emigracji z kazdego kraju trzyma sie razem i ma tendencje do tworzenia "getta". To sie zmienia w 2 pokoleniu. Polacy na tle innych nacji ( np z Azji i Afryki) calkiem niezle sie asymiluja.
                • princess_yo_yo Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:22
                  > carmita, nie no nie jestem emigracja po 2 wojnie swiatowej bo to pokolenie chyb
                  > a juz nie zyje w wiekszosci i starsze niz moja mama jaka urodzila sie w 1941. J
                  > a mam 40 lat.Ja nie przyjechalam do UK w 2005 ani w 2003. Jestem emigracja z pi
                  > erwszej polowy lat 90tych. Nie mieszkam wsrod Polakow, ani moj chlop nie jest P
                  > olakiem.

                  ale stereotypami jedziesz ze az milo, wiec cos sie tutaj nie zgadza - bardzo odpowiedzialna praca + typowe rozrywki kolegow na poziomie klasy robotniczej i ni z gruszki ni z pietruszki o herszt babach co to obiadow nie gotuja, a fe. az sie chce zapytac: are you for real? bo zachowania i poglady i lekki brak ogarniecia tego co sie tutaj rzeczywiscie dzieje to troche stereotypowym polskim gettem traci.
        • najma78 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 17:37
          princesswhitewolf napisała:


          > Obserwuje mlode Angielki w UK, w porownaniu z Polkami to herszt baby spedzajace
          > kazdy wieczor w pubie, a jak wyjda za maz to maz chodzi jak w zegarku. Swieze
          > domowe obiadki? Zapomnij...

          Buhahahahaha. You've made my day buhahahaha. Ide dzis do fitness club, powiem to dziewczynom (glownie matki w zwiazkach z facetami) posmiejemy sie.
          Ty tworzysz jakies absurdalne, nieprawdziwe stereotypy, bo nawet ich nie powielasz, gdyz stereotypu Angielki herszt baby spedzajacej kazdy wieczor w pubie nie ma. Ogranij sie kobieto, bo jestes smieszna.
    • chipsi Re: Agresywne Polki 07.01.13, 11:58
      I tak i nie. Włoszki są bardziej wybuchowe ale to się nazywa że taki ich urok, taki folklor czy coś w ten deseń smile
      Porównując np. programy jednego typu realizowane w stanach, na wyspach i w Polsce musisz przyznać że Polacy (nie tylko Polki) są bardziej powściągliwi w wyrażaniu negatywnych opinii i atakowaniu współzawodników czy prowadzącego.
      W pracy Polki bywają agresywne i wg mnie wynika to z dwóch skrajnie różnych powodów. Jeden to pozostałości komunistycznej mentalności - widoczne szczególnie we wszelakich urzędach u pań w starszym wieku. Drugi spotykany u kobiet 30-40, które "wyrwały" się z kręgów o mentalności "baby do garów" i właśnie w pracy mogą pokazać "kto tu rządzi" i "jaka ja jestem niezależna i nieomylna".
      • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:02
        chipsi napisała:
        >musisz przyznać że Polacy (nie tylko Polki) są bardziej powściągliwi w wyraż
        > aniu negatywnych opinii i atakowaniu współzawodników czy prowadzącego.

        Ale to rodzaj biernosci, niecheci do wyrywania sie przed szereg, skutecznie wyuczony przez szkoly, wychowanie, spoleczenstwo. Ot taka mentalnosc.
        • chipsi Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:06
          Niechęć do wszczynania pyskówek czy obrażania innych wyłącznie dla frajdy to chyba pozytywna oznaka smile
        • carmita80 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:07
          hanalui napisała:


          > Ale to rodzaj biernosci, niecheci do wyrywania sie przed szereg, skutecznie wyu
          > czony przez szkoly, wychowanie, spoleczenstwo. Ot taka mentalnosc.

          Zgadza sie. Za granica beda pyszczy i miesem rzucac za plecami ale jak maja okazje to geby nie otworza.
          >
      • princesswhitewolf Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:17
        i w Polsce musisz przyznać że Polacy (nie tylko Polki) są bardziej powściągliwi w wyrażaniu negatywnych opinii i atakowaniu współzawodników czy prowadzącego.

        ah nie wiem. Trudno powiedziec. Nie znam wynikow programow o jakich wspominasz. Mysle, ze Polacy bardziej mowia wprost. To raczej brytyjczycy owijaja w bawelne jesli maja cos negatywnego do przekazania. Obie zachowania maja swoje + i -

        Jeden to pozostałości komunistycznej mentalności - widoczne szczególnie w
        > e wszelakich urzędach u pań w starszym wieku.


        pewno tak. Nie mialy tego treningu jaki jest w komercyjnych punktach a jaki zaklada, ze " klient nasz Pan" pokutuje " ja jestem urzednik i tu rzadze i mam wladze nad toba nedzny petencie". Na szczescie takich placowek coraz mniej.
    • tully.makker Re: Agresywne Polki 07.01.13, 12:15
      Mnie tam nikt nie badal, wiec nie widze zwiazku miedzy swoja osoba a wspomnianymi badaniami.
    • marianna72 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:28
      To o mnie , mam taka sklonnosc do agresji do wyzywania sie jesli moge sobie na to pozwolic, niestetysad(( Z wiekiem troche mi przeszlo bo duzo nad soba pracowalam , mam fajnego meza , ktory potrafil mnie wyciszyc i zyje w spoleczenstwie gdzie wiecej sie osiaga usmiechem i serdecznoscia.Czasem jednak wylazi ze mnie moja druga natura i wtedy jest niefajnie. Na poczatku nie rozumialam tego dziwilam sie ,ze obcy ludzie reaguja na mnie w taki a nie inny sposob ( nieprzychylnie) z czasem zrozumialam i zaczelam nad tym pracowac duzo sie zmienilo ale ja juz mam 40 lat troche mi zajelo, czasami jednak musze pracowac intensywnie nad mowa ciala ta jest mi najtrudniej opanowac
    • rosapulchra-0 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:33
      Adellante12 założył wątek, poczekał aż się agresywnie rozwinie i teraz siedzi sobie cichutko w kącie i oblizuje brwi: prawa - agresywna, lewa - spolegliwa. Im bardziej wylizane, tym chłop lepiej wie, na którą brew się zdać tongue_out
    • adellante12 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 13:34
      No proszę jeden kontrowersyjny wątek i juz pogryzłyscie się jak wściekłe psy smile))
      Oczywiście z wyjątkami... Ale to ja jestem agresywny smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
      Co do ironii sarkazmu i szyderstwa w całości się zgadzam z postawionymi mi zarzutami. Co do ponizania to już zdecydowanie nie.
      • morgen_stern Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:05
        Tak, tytuł wątku i treść zrobiła mój dzień tongue_out
        Ale przyznasz, że czasem przeginasz?
        • adellante12 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:47
          Dla Ciebie to ja nawet do kanibalizmu i sodomii się przyznać mogę smile))
          Nie do sodomii nie....
          smile)))

          Ale oczywiście że to co napisałem o sobie w tym wątku jest całkowicie prawdziwe.
          Znam siebie wiem jaki jestem, wiec nie będę zaprzeczał.
    • redheadfreaq Re: Agresywne Polki 07.01.13, 14:39
      Agresja jest zawsze reakcją na coś. Generalnie nie Polki, a Polacy generalnie są narodem ogromnie lękowym, niepewnym. Nie umiemy przyjmować pochwał, doszukujemy się spisków i drugiego dna. Wystarczy przeczytać komentarze pod dowolnym artykułem z działu gospodarki - podejrzenia korupcji, matactwa, kolesiostwa i co tylko dusza zapragnie. A wiadomo, że najlepszą obroną jest atak smile

      https://wumocomicstrip.com/img/strip/-WM_strip_2009-09-15.gif

      Jeszcze parę lat musi upłynąć, by nam się spojrzenie zmieniło.
    • ksionzka Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:14
      hmm mam dosyć mieszane uczucia.
      Na pewno uważam, że kobiety są ogólnie bardzo agresywne w sposób nie fizyczny ( chociaż....w stosunku do jednostek od siebie słabszych tudzież takich które hamują swoją agresje okazuje się że i fizyczna agresja nie jest NAM/IM taka znowu obca). Z tym się zgodzę. Ale ( wiem, że nie zaczyna się zdania od ale) czy to akurat Polki przodują? Z jednej strony swoich własnych doświadczeń byłabym w stanie uwierzyć. Z drugiej strony nie znam kobiet innych/wszystkich narodowości żeby stwierdzić czy one nie są przypadkiem bardziej agresywne.


      Jeśli ta pani doszła do takiego wniosku na podstawie Polek przebywających na emigracji nie dziwię się a nawet zgodzę big_grin
    • tanebo Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:18
      https://demotywatory.pl/4013126/Moglbys-mi-otworzyc-sloik nic nowego pod słońcem.
      • tanebo Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:20
        sorki źródło
        • ledzeppelin3 Re: Agresywne Polki 07.01.13, 15:55
          Widze wokół siebie kobiety- ofiary. Ofiary swoich matek, ojców, swojej własnej perfekcji. Tego, że muszą byc idealne, miec idealne dzieci i idealne życie. Kiedy ofiary zaczynają domyslac się, ze sa w kanale, ze są tylko ofiarami, zaczynają być agresywne. To normalna reakcja.
          • tanebo Re: Agresywne Polki 07.01.13, 16:15
            Szczególnie kobitkom się nie dziwię - praca w domu, obsługa męża dzieci to nudna, ciężka i odmóżdżająca robota. Trudno brać z niej satysfakcję. A każda kobieta którą znam marzy głównie o dzieciach, mężu rodzinie. Czasami plus robota na mieście. I to po to głównie by utrzymać rodzinę. Nie znam kobiety pracującej dla pasji.
    • undoo Re: Agresywne Polki 07.01.13, 18:00
      Dziwnie to brzmi w ustach Amerykanki big_grin
    • demonii.larua Re: Agresywne Polki 07.01.13, 18:29
      Ale Pani zbadała wszystkie nacje czy tak sobie puściła bąka, bo jej jakaś Polka zalazła za skórę? suspicious
      Turczynki, te to są agresywne! big_grin Zwłaszcza w stadzie. Forumowe awanturki są niczym w porównaniu do klanu wściekłych Turczynek big_grin
      • edelstein Re: Agresywne Polki 07.01.13, 20:00
        Tak,Polki sa agresywne.Z takimi pokladami agresji jak na tym forum nigdy sie nigdzie nie spotkalam.
        Nie wiem z czego to wynika.
        Sama naleze do osob agresywnych tylko w paru przypadkach,agresje tlumie,bo wiem ,ze nie mam hamulcow i moge byc bardzo,bardzo zla kobieta.
        • duzeq Re: Agresywne Polki 07.01.13, 21:58
          A jakie ty nacje jeszcze znasz? Tak z ciekawosci?
          • hanalui Re: Agresywne Polki 07.01.13, 23:42
            duzeq napisała:

            > A jakie ty nacje jeszcze znasz? Tak z ciekawosci?

            Nie no coś ty? ty tylko taka światowa jesteś, prócz ciebie nikt nigdzie nie był, nic nie widział, nigdzie indziej nie mieszkał, pracował, nikogo nie zna. Wszyscy zaścianek.

            A... To pytanie zadajesz już od kilku lat conajmniej. Serio zmien płytę, bo to nudne. Czasy kiedy na czarno robiłas w Hiszpanii, a nieliczni Polacy jeździli po świecie i moglas udawać nie wiadomo co i opowiadać ludziom cokolwiek dawno minęły. tongue_out
          • edelstein Re: Agresywne Polki 07.01.13, 23:43
            Glownie wlochow i niemcow,a z racji multi kulti jeszcze sporo innych.Jesli chodzi o agresje polki wg mnie prowadza,potem sa angielki,amerykanki,turczynki,dosc agresywne sa ciemnoskore,greczynki,ale u nich to sie nazywa temperamentwink,niemki,wloszki,nakspokojniejsze wydaly mi sie do tej pory panie z tajwanu i ogolnie skosnookie.Wypowiadam sie o nacjach,ktorych reprezntantow znam blizej.
    • kol.3 Re: Agresywne Polki 08.01.13, 18:22
      Niech amerykańska profesor przyjedzie i zostanie kobietą w Polsce zobaczymy czy nie będzie agresywna. W naszym kraju wszystko jest przeciwko kobiecie, toteż przeżycie tu wymaga zębów i pazurów na wierzchu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka