Zalali mi mieszkanie

Dopiero co wyremontowne jeszcze nie ubezpieczone

Sprawca mieszka piętro wyżej i co najdziwniejsze - pion obok

Wbił się na dziko do kanalizacji, zlał rurkę betonem i ochoczo używał - nie wiedząc, że ścieki zamiast rurą płyną w dół pionem i murami::: Mam zalane dwa pokoje - sufity i ściany w narożnikach. Byłam u sąsiada - zaśmiał mi się w twarz, że nie ubezpieczyłam mieszkania i mam problem... Twierdzi, że to pion strzelił, ale ekipa która dziś była naprawiać ( z administracji - mieszkania komunalne), jednoznacznie stwierdziła, że dadzą mi na piśmie to, że facet samowolnie podłączył się do instalacji i to tylko jego wina...
Kompletnie nie wiem co robić - mam szansę na jakikolwiek zwrot pieniędzy za ponowny remont ? Jak to wywalczyć ? Generalnie sąsiad nie chce się dogadać, zwala wszystko na stare rury.